Dodaj do ulubionych

A książki na forum? Jak Wam się sprawdziły?

21.04.19, 18:03
Te polecane?

U mnie tak:
"Matka ryżu" mnie wciągnęła, przeczytałam w dwa wieczory chyba, temat ciekawy i mało znany, ale czysto literacko przeciętnie ją odebrałam.
Rogala - bardzo słaba.
"Wzgórze psów" - tu głosy były podzielone - spodobało mi się, nawet może bardzo, językowo oceniam naprawdę mocno ok.
"Elegia dla bidoków" też mi się bardzo spodobała.

I chyba więcej póki co z polecanych nie czytałam, chyba że mi się coś jeszcze przypomni smile to dopiszę.
"Szklany zamek" - interesująca historia życia, ale książka zdecydowanie bez fajerwerków.
Edytor zaawansowany
  • feiticeira 21.04.19, 19:19
    Większość się sprawdza, jedyny niewypał jaki pamiętam to ”Śleboda”, marne czytadło.
  • fornita111 21.04.19, 19:56
    Mnie sie "Sleboda" podobala. Ladnie tam zostal obnazony goralski "etos" tongue_out i zakonczenie mnie zaskoczylo.
  • fornita111 21.04.19, 19:55
    "Matka ryzu"- ta ksiazka bardzo mi sie podobala. "Dziecko zwane niczym"- wstrzasajace, nie do zapomnienia. "Lokatorka"- wciagajaca, przelecialam na raz wink Innych tytulow juz nie pamietam, ale chyba zadna forumowa polecajka mnie nie rozczarowala. Pod tym wzgledem ematki sa super wink
  • nojabrina88 21.04.19, 20:04
    Zulejka otwiera oczy - fa-nta-sty-czna!
  • fil.lo 21.04.19, 20:05
    Matka ryżu. Bez szału.
  • memphis90 21.04.19, 20:13
    >Elegia dla bidoków" też mi się bardzo spodobała.
    "Elegia" miała potworne polskie tłumaczenie, z jakimiś dziwnymi tworami typu "zapytalem wui Adama (czy kogotam)" i masę innych "dulin" i innego koszmarnego slowotworstwa. W oryginale podobno niczego takiego nie ma, ale w tłumaczeniu mogłam tego zniesc i ostatecznie do końca książki nie dobrnelam.

    "Tatuazysta" to koszmarek, ale o tym już pisałam. Taka Michalak w czasach Holocaustu.


    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • potworia116 21.04.19, 20:23
    Tak te rzekome dialektyzmy "hillbillich" bardzo zakłócały lekturę "Elegii', która zresztą pod względem socjologicznej przenikliwości też dupy nie urywa. Choć mimo wszystko ujmuje współczesną Amerykę z ciekawej perspektywy i cieszę się, że się skusiłam.
  • memphis90 21.04.19, 20:14
    A, sprawdziło się "Sapiens. Od zwierząt do bogów."

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • maaria33 21.04.19, 20:20
    Żadna. Tzn żadna rekomendacja nie skusiła mnie do sięgnięcia po daną książkę.
  • vessss 21.04.19, 20:53
    Ostatnio Ginekolodzy, z wątku o przyczynach śmierci, doceniłam ile efektów okrucieństwa natury mnie ominęło.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka