Dodaj do ulubionych

Pieniądzę dają szczęście

23.04.19, 10:37
Trochę od czapy, ale dzisiaj z rana, po świętach w pracy przyszła mi taka banalna myśl do głowy. Jak strasznie głupie jest to powiedzenie, że "pieniądze szczęścia nie dają". I tysiące absurdalnych przykładów: bogaci umierający na śmiertelne choroby, ginący w wypadkach, oszukiwani, okradani, z nałogami, złymi dziećmi i partnerami itp. itd. Wszystko po to, żeby samo bogactwo zohydzić i udowodnić sobie, że bez pieniędzy jest lepiej. A przecież jest odwrotnie, pieniądze rozwiązują jakieś 90% problemów (w tym ze zdrowiem), wystarczy trochę zdrowego rozsądku i można cieszyć się życiem, praktycznie zawsze mając z górki. Wczoraj widziałam się przelotnie z byłą przyjaciółką ze szkolnej ławki, która razem z mężem osiągnęła duży sukces finansowe w założonej przez nich firmie. Dwa lata temu odpuścili już sobie pracoholizm i teraz cieszą się owocami swojego sukcesu. Wyglądała naprawdę na zadowoloną. Czy ktoś ma odwagę przyznać, że chociaż sam nie jest bogaty, to dobra sytuacja materialna jest faktycznie warunkiem prawdziwego szczęścia w życiu?
Edytor zaawansowany
  • angazetka 23.04.19, 10:39
    Nie jest warunkiem. Ale bardzo pomaga.
  • bergamotka77 23.04.19, 10:41
    Lepiej i łatwiej być nieszczęśliwym z pieniędzmi niż bez wink

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • euze_bia0 23.04.19, 10:41
    Oczywiście, ze pieniadze dają szczęście. Bez pieniędzy jest się... nikim. I tak, pieniadze są najwazniejsze. Każdy normalny to wie
  • izjaa 23.04.19, 12:32
    Serio? Bardzo płytkie myślenie.
  • euze_bia0 23.04.19, 14:24
    Serio. Płytkie, bo...?
  • jola-kotka 23.04.19, 15:57
    Ty jestes jak moj ojciec on takie same bzdury klepie. Tak kasa jest bardzo istotna ale nie znaczy to ze ci co maja jej malo sa nikim i nie znaczy to ze kasa dziala jak magiczna rozdzka likwiduje wszystkie problemy. Malo tego ona wrecz potrafi powodowac wieksze problemy.
  • gogologog 23.04.19, 18:09
    Korelacja szczescia z pieniedzmi jest do dochodu okolo 400k PLN rocznie na osobe (w Polsce)
    Powyzej juz nie.
    W innych krajach progi sa rozne, czasem duzo nizej, czasem troche wyzej...

    --
    GW - nie kupuje; TVN - nie ogladam; PO - nie glosuje
    Bul Komorowski oddaj czajnik i 180 milionow za referendum
    Ustawka na budowie obwodnicy Inowroclawia
    www.youtube.com/watch?v=zo0yBhkTzPw
  • kamien.na.dnie 24.04.19, 00:51
    Chyba jednak zdrowie jest najważniejsze smile
    A pieniądze są b.ważne, jednak nie gwarantują 'prawdziwego szczęścia' (Amy W.)
  • swinka-morska 23.04.19, 10:46
    Oczywiście że pieniądze szczęścia nie dają, ale pozwalają cierpieć w luksusie wink
  • hosta_73 23.04.19, 10:47
    Na pewno szczęścia nie gwarantują ale, jak sie to mówi: Lepiej płakać w mercedesie niż w pekaesie 😊

    --
    Zwierzę z meblem? Waran z komodo.
  • kosmos_pierzasty 23.04.19, 10:51
    Dają szczęście do poziomu 300-400 tys. PLN rocznie na os, powyżej już podobno nie.
  • asfiksja 23.04.19, 16:16
    Najwięcej szczęścia dają pierwsze złotówki. Z każdą kolejną wartość dodana maleje. Dlatego najbardziej racjonalnie jest pomagać biednym z 3. świata, bo oni nie mają zupełnie nic.
    I dlatego być może PIS się przejedzie na tym 500+ plus na pierwsze dzieci bogatszych, nas to wcale aż tak nie uszczęśliwi, a biedni już to dawno dostają.
  • gogologog 23.04.19, 18:14
    > być może PIS się przejedzie na tym 500+ plus na pierwsze dzieci bogatszych, nas to wcale aż tak nie uszczęśliwi, a biedni już to dawno dostają

    Mozesz miec racje.
    Mnie niezmiennie szokuje ze 500+ zmienilo sytuacje finansowa wielu rodzin...
    I to jest niezaprzeczalny sukces PiS.
    Smutne tylko ze taka jest nedza w Polsce ....

    --
    GW - nie kupuje; TVN - nie ogladam; PO - nie glosuje
    Bul Komorowski oddaj czajnik i 180 milionow za referendum
    Ustawka na budowie obwodnicy Inowroclawia
    www.youtube.com/watch?v=zo0yBhkTzPw
  • grru 23.04.19, 19:07
    Zmiana sytuacji nie oznacza, że ktoś wcześniej głodował, a teraz ma na chleb. To może być zmiana z "wysyłamy dziecko na wakacje" na "wysyłamy dziecko na zagraniczne wakacje". Między biedakiem, a ematką, której 1000 zł miesięcznie różnicy nie robi jest jeszcze sporo ludzi mających zupełnie przeciętną sytuację finansową.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • gogologog 23.04.19, 20:27
    > Zmiana sytuacji nie oznacza, że ktoś wcześniej głodował, a teraz ma na chleb....
    > To może być zmiana z "wysyłamy dziecko na wakacje" na "wysyłamy dziecko na zagraniczne wakacje".

    Oczywiscie.
    Ale mysle bardziej o "pojechalismy pierwszy raz z dziecmi na wakacje, na tydzien nad jezioro"


    --
    GW - nie kupuje; TVN - nie ogladam; PO - nie glosuje
    Bul Komorowski oddaj czajnik i 180 milionow za referendum
    Ustawka na budowie obwodnicy Inowroclawia
    www.youtube.com/watch?v=zo0yBhkTzPw
  • grru 23.04.19, 19:00
    Biedni wcale nie dostają. Dostają osoby spełniające kryteria. Sugerujesz, że jak rodzic z dzieckiem mają do dyspozycji 1800 zł na dwie osoby to nie ma mowy o biedzie? Bo kryteriów do tej pory nie spełniali.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • tiszantul 23.04.19, 21:54
    > I dlatego być może PIS się przejedzie na tym 500+ plus na pierwsze dzieci bogat
    > szych, nas to wcale aż tak nie uszczęśliwi, a biedni już to dawno dostają

    To miłe, że w roku 2019 opozycja nie upada na duchu. Zresztą w Wyborczej na Wielkanoc też pisali, że "koniec pisu jest bliski". Radujmy się smile
  • gogologog 23.04.19, 18:11
    > Dają szczęście do poziomu 300-400 tys. PLN rocznie na os, powyżej już podobno nie.

    Zgadza sie smile

    --
    GW - nie kupuje; TVN - nie ogladam; PO - nie glosuje
    Bul Komorowski oddaj czajnik i 180 milionow za referendum
    Ustawka na budowie obwodnicy Inowroclawia
    www.youtube.com/watch?v=zo0yBhkTzPw
  • beaucouptrop 23.04.19, 10:53
    Wydaje mi sie, ze to powiedzenie nie mowi, ze tylko ubodzy moga byc szczesliwi. Chodzi o to, ze czasem nawet majac duzo pieniedzy mozna byc nieszczesliwym i ze pieniadze nie gwarantuja szczescia.
  • amsterdama 23.04.19, 11:05

    > Chodzi o to, ze czasem nawet majac duzo pieniedzy mozna byc nieszczesliwym i z
    > e pieniadze nie gwarantuja szczescia.
    I tutaj można przywołać historię Latify, córki szejka z Dubaju .
  • beaucouptrop 23.04.19, 12:48
    Grace ksiezniczka Monaco, Diana. Michael Jackson.Troche by sie znalazlo
  • flegma_tyczka 23.04.19, 13:20
    Podam Ci wiele imion i nazwisk mocno nieszczęśliwych ludzi (łącznie z "udanymi" samobójstwami w tle, nałogami, przemocą), tylko nie znajdziesz ich nigdzie w necie ani w gazecie bo jak słusznie zauważyła Kotka Majowa "nikogo nie obchodzi zapijaczony biedny Zenek z PGR-u".
    Mój dawny dozorca popełnił samobójstwo. Kogoś to obeszło w wielkim świecie? Znam dwie żony alkoholików, które wylądowały na leczeniu zamkniętym w szpitalu psychiatrycznym, jedna popełniła samobójstwo, drugiej odebrano dzieci - były molestowane przez ojca - pijaka. Bieda tam była wielka. Jakby Ci nawet podała ich imiona i nazwiska coś by Ci one powiedziały? Nie. Pudelek i Viva nie interesują się takimi. Nawet program "Uwaga!" ma swojego ograniczenia przerobowe i nie może pokazywać każdej nieszczęśliwej rodziny.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • cosmetic.wipes 23.04.19, 10:54
    Pieniądze szczęścia nie dają, ale łatwiej znieść nieszczęścia mając pieniądze.

    Moja kolezanka ma bardzo poważnie chore dziecko. I jest bogata. W porównaniu z gorzej sytuowanymi ma szczęście bo moze dziecku zapewnić doskonalą opiekę i rehabilitację. Jednak sama stwierdziła, że oddałaby wszystkie pieniądze, żeby tylko dziecko było zdrowe.

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • 3psybezkota 23.04.19, 10:57
    Gadanie. Idę o zakład, że nie oddałaby 30% swojego majątku za taką możliwość.
  • azja001 23.04.19, 11:03
    A ja jestem pewna że oddałaby cały. Pieniądze dają poczucie bezpieczeństwa a to jeden z elementów bycia szczęśliwym. Więc pewnie szczęście dają ale czasem dzieją się takie rzeczy że zdrowiem czy relacjami że ueniądze nie pomagają
  • cosmetic.wipes 23.04.19, 13:50
    3psybezkota napisała:

    > Gadanie. Idę o zakład, że nie oddałaby 30% swojego majątku za taką możliwość.


    Zapewne nie masz pojęcia co to znaczy mieć śmiertelnie chore dziecko.

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • madami 23.04.19, 13:15
    Ja myślę, że idealnie byłoby mieć tyle żeby starczyło na wszystko, żyjąc jednak dość przeciętnie i zwyczajnie, pieniędzy nie powinno być ZA DUŻO wink ani ZA MAŁO

    znajoma 17 lat temu urodziła dziecko z ZD - była i jest zamożna, dziecko ma najlepsze szkoły, rehabilitację, leczenie, potem zaczęło sie pojawiać zdrowe rodzeństwo, wszyscy zyją rodzinnie i w dostatku ale owa znajoma sama przyznała, że gdyby była biedna to chyba by sobie w łeb strzeliła z tym pierwszym dzieckiem a następnych by nie było....
  • flegma_tyczka 23.04.19, 13:36
    Szkoda, że nie zrobiła badań prenatalnych.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • solejrolia 23.04.19, 11:08
    Nie gwarantują szczęścia, ale bardzo ułatwiają życie.

    --
    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
  • znowu.to.samo 23.04.19, 11:15
    Pieniądze odejmują trochę problemów. Bo jak tu być szczęśliwym gdy nie masz za co kupić dziecku butów, gdy nie starcza do pierwszego, gdy tracisz dach nad głową. Z drugiej zaś strony mnóstwo przykładów sławnych i bogatych, którzy bynajmniej nie wiedli szczęśliwego życia, za to poumierali z przedawkowania czy popełniali samobójstwa... przykłady z ostatnich psru mieś. wokaliści Linkin Park czy Prodigy
    Prawda leży gdzieś pośrodku...

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • kosmos_pierzasty 23.04.19, 11:21
    A w ogóle to myślę, że pewną sztuką jest być szczęśliwym, nie mając pieniędzy. Tym większą, im ich mniej. I tu wyłączam sytuacje, gdy np. dziecko chore, a nie ma na leki, bo w takich chyba tylko psychopata mógłby być szczęśliwy. Ale już takie bardziej lajtowe "brakuje do pierwszego", to czemu nie.
  • feliz_madre 23.04.19, 11:23
    Pieniądze szczęścia nie dają, dopiero zakupy 😉
  • sfornarina 23.04.19, 11:25
    > A przecież jest odwrotnie, pieniądze rozwiązują jakieś 90% problemów (w tym ze zdrowiem), wystarczy trochę zdrowego rozsądku i można cieszyć się życiem, praktycznie zawsze mając z górki. Wczoraj widziałam się przelotnie z byłą przyjaciółką ze szkolnej ławki, która razem z mężem osiągnęła duży sukces finansowe w założonej przez nich firmie. Dwa lata temu odpuścili już sobie pracoholizm i teraz cieszą się owocami swojego sukcesu.

    To, o czym mówisz, to jest ustabilizowana sytuacja materialna, i owszem, daje ona bezpieczeństwo i pomaga w poczuciu szczęścia.

    Ale już bogactwo - czyli posiadanie więcej niż jest się w stanie wydać, szczęścia nie daje, i najczęściej wręcz przeciwnie - sprowadza masę nieszczęść, takich jak samobójstwa, zabójstwa, kradzieże wśród członków rodziny, wydziedziczenia, i tak dalej, i tak dalej.

    --
    It's not about having time. It's about making time.
  • flegma_tyczka 23.04.19, 11:37
    Bzdura. Nie znam nikogo kto by się zabił z powodu posiadania pieniędzy, w drugą stronę - tak.
    Takim Paniusiom zawsze mówię, że skoro pieniądze to tylko kłopot niech przeleją mi wszystkie swoje oszczędności. I wiecie co? Nie uwierzycie! Żadna z nich tego nie zrobiła.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • cruella_demon 23.04.19, 11:44
    > Bzdura. Nie znam nikogo kto by się zabił z powodu posiadania pieniędzy, w drugą
    > stronę - tak.

    Zgadzam się. A wybrki, uzależnienia, rozwody bogaczy po prostu są nagłaśniane, bo nikogo nie obchodzi Zenek z PGRu zapijający smutki jabolem pod jedynym we wsi sklepem.
  • flegma_tyczka 23.04.19, 12:00
    Z jednym się zgadzam, że nie ma problemu z wydziedziczeniem bowiem biedak nie ma żadnego majątku więc i wydziedziczyć nie ma z czego big_grin

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • cruella_demon 23.04.19, 12:17
    To ja bym już wolała problem z wydziedziczeniem , niż problemy z odrzucaniem spadku albo dziedziczeniem długów wink
    Z której strony nie spojrzeć, biedny i tak ma gorzej. tongue_out
  • sfornarina 23.04.19, 13:40
    Serio?
    To teraz wyobraź sobie, że jesteś sobie bogata z dziada pradziada, rodzice się rozwodzą, siostra popełnia samobójstwo, z bratem zakładacie fundusz, w którym - dla oszczędności na podatkach wink - lokujesz 200 milionów, a brat po kilku latach z funduszu 180 milionów zabiera dla siebie, bo tak. Dokument przedstawił, teoretycznie zabrać mógł, choć nie tak się umawialiście. Po prostu Cię okradł, z chciwości.
    Nie masz pełnej rodziny, nie masz siostry, "tracisz" brata.
    I jeszcze u Ciebie wykrywają gen rakowy, więc szykujesz się na podwójną mastektomię.

    Wszystkie historie znam z życia. Naprawdę myślisz, że bogactwo wygasza uczucia i cierpisz mniej, niż człowiek ubogi?

    --
    It's not about having time. It's about making time.
  • flegma_tyczka 23.04.19, 14:22
    Jeżeli dla mnie zostaje 20 milionów to przebaczyłabym bratu nawet zabranie 500 milionów złotych.
    Ja jestem dziadówką z babki prababki dziadówki i niestety ojca dziada z dziada pradziada i nie mam żadnego majątku.
    Tak, chętnie przygarnęłabym te 20 milionów, nawet jeśli rodzeństwo zabrałoby mi pozostałe 180 milionów.
    I u mnie w rodzinie też było samobójstwo, ale kogo to obchodzi? W szkole nikt ze mną nawet o tym nie porozmawiał. Kto się przejmuje biedakami?
    Kobieta po tej operacji będzie potrzebowała dłuższego zwolnienia - będzie miała duży komfort nie przejmując się "co z pracą/szefem" lub że ją zwolnią (legalnie można zwolnić długo chorego pracownika). Będzie mogła wynająć do sprzątania (jak sama będzie osłabiona) sprzątającą. I będzie miała dużo wyższy komfort niż uboga kobieta chorująca na to samo.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • cruella_demon 23.04.19, 16:01
    Plus stać ją na prywatne usługi i nie jest całkowicie skazana na NFZ, czyli np. nie czeka w kolejce, robi badania prywatnie, podczas gdy biedna dostanie się na wizytę jak już będzie mieć zaawansowanego raka.
  • flegma_tyczka 23.04.19, 20:04
    I choćby na chemię może dojeżdżać taksówką, a nie tramwajem. Niby banał, ale w moim mieście w tramwaju zasłabł mężczyzna wracający "po chemii" do domu. Komentarze na necie były takie czemu nie wziął taksówki bo ludziom się spieszyło do pracy, a tramwaj był zablokowany.


    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • gogologog 23.04.19, 18:20
    > Jeżeli dla mnie zostaje 20 milionów to przebaczyłabym bratu nawet zabranie 500 milionów złotych.
    >Ja jestem dziadówką z babki prababki dziadówki i niestety ojca dziada z dziada pradziada i nie mam żadnego majątku.

    Bzdura. Nie gniewaj sie ale widac ze nie widzialas wiekszych pieniedzy smile
    Apetyt rosnie, wierz mi...

    --
    GW - nie kupuje; TVN - nie ogladam; PO - nie glosuje
    Bul Komorowski oddaj czajnik i 180 milionow za referendum
    Ustawka na budowie obwodnicy Inowroclawia
    www.youtube.com/watch?v=zo0yBhkTzPw
  • flegma_tyczka 23.04.19, 20:01
    No, piszę, że jestem dziadówką i w sumie nawet 2 miliony by mnie urządziło.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • gogologog 23.04.19, 20:33
    No wlasnie, i w takiej sytuacji 2 mln wiele zmienia.
    Przy odpowiednim stabilnym dochodzie, kolejne pieniadze nie robia wielkiej zmiany, wrecz przeciwnie moga przynosic problemy smile
    Na swoim przykladzie: 2 mln ktore spadlyby z nieba to wiele by nie zmienily, tylko bylby problem w co ulokowac smile
    Takiego domu o jakim sie kiedys marzylo i tak za to sobie teraz nie kupie smile)))))) Potrzebny byl jak byly male dzieci, teraz juz nie ...

    --
    GW - nie kupuje; TVN - nie ogladam; PO - nie glosuje
    Bul Komorowski oddaj czajnik i 180 milionow za referendum
    Ustawka na budowie obwodnicy Inowroclawia
    www.youtube.com/watch?v=zo0yBhkTzPw
  • flegma_tyczka 23.04.19, 20:37
    Ja miałabym pomysł gdzie ulokować smile

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • alin9 23.04.19, 20:44
    Ja dałabym dzieciom.Do realizacji swoich marzeń taka kwota mnie nie zadowalasmile
  • cruella_demon 23.04.19, 15:59
    A teraz wyobraź sobie, ze te wszystkie nieszczęścia spadają na biedaka, któremu na dodatek brakuje na czynsz i grozi mu eksmisja.
  • tiszantul 23.04.19, 22:03
    To bardzo ciekawe, że akurat bogate rodziny są dziesiątkowane przez straszliwe choroby. Pewnie wszystko przez te pieniądze
  • lilia.z.doliny 23.04.19, 11:25
    pieniadze daja mozliwosci
    bo samo szczescie to juz zupelnie inna historia
    www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://pikio.pl/sri-lanka-zamach-220419/amp/&ved=2ahUKEwiZvaaZ8uXhAhWDSRUIHSM9CHkQFjAAegQIBBAB&usg=AOvVaw1gNXNruKSGacThg036WnFI&cf=1

    --
    Znam kilku ludzi, którzy dokładnie wiedzą jak kierować krajem, ale niestety wszyscy już pracują jako taksówkarze.
  • grru 23.04.19, 11:31
    Pieniądze wiele ułatwiają, ale nie są warunkiem. Nie chodzi o to, że bez pieniędzy jest lepiej, ale o to, że można nie być bogatym, a mieć wysoki poziom zadowolenia z życia. Zresztą wiele badań to pokazuje.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • flegma_tyczka 23.04.19, 11:35
    Ja kocham pieniądze. Uważam, że to są jedyni (jeśli już są) przyjaciele. Wiele ułatwiają, wspierają praktycznie we wszystkim, o ile nie jest się nierozsądnym i nie trafi się jakaś katastrofa są z Tobą na dobre i na złe. Kocham pieniądze wielką miłością. I bardzo je doceniam.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • manala 23.04.19, 19:06
    : ) Ładnie to ujęłaś. "Pieniądze szczęścia nie dają" - to największe kłamstwo jakie dotychczas słyszałam. Naiwnie w to wierzyłam. Zbyt długo.
  • zasiedziala 23.04.19, 11:38
    Pieniądze same w sobie dają szczęście chyba tylko tym, którzy lubią obserwować jak przybywa im zer na koncie. Natomiast dla reszty pieniądze są tylko środkiem do zaspokojenia potrzeb, czyli osiągnięcia szczęścia. Przy czym dla mnie pieniądze okupione ogromnym wysiłkiem czy też pracoholizmem w młodych latach służą raczej jako swego rodzaju rekompensata straconych lat. Prawdziwe szczęście można według mnie osiągnąć tylko przez zachowanie odpowiedniej proporcji pomiędzy gromadzeniem zasobów a czasem na korzystanie z nich przez wszystkie lata życia.

    --
    Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
  • gogologog 23.04.19, 18:22
    > Prawdziwe szczęście można według mnie osiągnąć tylko przez zachowanie odpowiedniej proporcji pomiędzy gromadzeniem zasobów a czasem na korzystanie z nich przez wszystkie lata życia.

    Pieknie napisane...
    Widze dookola jak ludzie ktorzy juz sie czegos dorobili zaczynaja cenic czas ...

    --
    GW - nie kupuje; TVN - nie ogladam; PO - nie glosuje
    Bul Komorowski oddaj czajnik i 180 milionow za referendum
    Ustawka na budowie obwodnicy Inowroclawia
    www.youtube.com/watch?v=zo0yBhkTzPw
  • pani_tau 23.04.19, 11:51
    Jak to leciało... Kiedy bieda wchodzi drzwiami, miłość wychodzi oknami.
  • majenkir 23.04.19, 15:52
    pani_tau napisał(a):
    > Jak to leciało... Kiedy bieda wchodzi drzwiami, miłość wychodzi oknami.


    Bzdura.




    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • majenkir 23.04.19, 15:53
    Sorry, nie tutaj mialo byc big_grin

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • beneficia 23.04.19, 18:57
    Ale akurat trafiłaś, u mnie tak było (tzn. odwrotnie niż pisze pani tau).
  • madami 23.04.19, 12:20
    Pieniądze rozwiązują dużo problemów ale jednocześnie nie zastąpią szczerych i trwałych więzi międzyludzkich.
    Pieniądze pozwola na drogie leczenie ale nie uchronią przed kalectwem czy śmiercią w wypadku
    Pieniądze dadzą ci fajny dach nad głową, dadzą dobry samochód, podróże ale wg moich obserwacji utrudniają jednak te więzi
    Człowiek bogaty zwykle staje się obiektem zazdrości, więc sam zaczyna się obracać w środowisku ludzi o podobnym statusie, a w grupie tych naprawdę majętnych liczą się niestety bardziej interesy niż relacje, oni owszem trzymają się w swojej kupie bo poza nią świat ciagle próbuje ich wykorzystać. Ja znam kilka osób tak naprawdę bogatych, takich co od pucybuta do milionera i widzę, że im więcej zer na kontach tym bardziej zamykają się w swoich skorupach, żyją często w takim odrealnieniu, że nie mają pojęcia o zwyczajności, coraz częściej widzę też zachowania paranoiczne.
    Mam też kolegę, ma zwykłą rodzinę i dużo zer i posiadłości i widzę też z jakim wysiłkiem usiłuje swojemu zyciu nadać pozoru "normalnego" jeździ np. średnim samochodem a mógłby tym z najwyższej półki, ma ładny normalny dom ale nie luksusowy bo mówił, że chce zapraszać dawnych znajomych i nie chce ich niechęcać i onieśmielać.
  • gogologog 23.04.19, 18:26
    > Mam też kolegę, ma zwykłą rodzinę i dużo zer i posiadłości i widzę też z jakim wysiłkiem usiłuje swojemu zyciu nadać pozoru "normalnego" jeździ np. średnim samochodem a mógłby tym z najwyższej półki, ma ładny normalny dom ale nie luksusowy bo mówił, że chce zapraszać dawnych znajomych i nie chce ich niechęcać i onieśmielać.

    Lubie ten typ ludzi

    --
    GW - nie kupuje; TVN - nie ogladam; PO - nie glosuje
    Bul Komorowski oddaj czajnik i 180 milionow za referendum
    Ustawka na budowie obwodnicy Inowroclawia
    www.youtube.com/watch?v=zo0yBhkTzPw
  • tiszantul 23.04.19, 22:12
    > Pieniądze pozwola na drogie leczenie ale nie uchronią przed kalectwem czy śmier
    > cią w wypadku

    czy to jest forum dla gimnazjalistów? już któraś z kolei osoba odkrywa i obwieszcza światu, że zamożni ludzie również chorują
  • jolie 23.04.19, 12:45
    Oczywiście, że dają. Bo biednym jak najbardziej może przytrafić się losowe nieszczęście, a wtedy mają o wiele gorzej niż ludzie bogaci. Pomagają nawet w chorobie czy niepełnosprawności - zdrowia może nie zwrócą, ale proces chorowania czynią znośniejszym. Wiadomo, że nie poradzą wszystkiemu, ale wielu problemów rozwiązują skutecznie.
  • jolie 23.04.19, 12:46
    *wielE problemów
  • taki-sobie-nick 24.04.19, 00:22
    jolie napisała:

    > Oczywiście, że dają. Bo biednym jak najbardziej może przytrafić się losowe nies
    > zczęście, a wtedy mają o wiele gorzej niż ludzie bogaci. Pomagają nawet w choro
    > bie czy niepełnosprawności - zdrowia może nie zwrócą, ale proces chorowania czy
    > nią znośniejszym.

    Można sobie kupić o wiele więcej godzin rehabilitacji i być potem w lepszym stanie niż osoba niezamożna, której na to stać nie było.
  • swiezynka77 23.04.19, 13:23
    nikt nie mówi, że bez pieniędzy jest lepiej. pewnie, że lepiej mieć pieniądze niż nie mieć. ale one nie rozwiązują WSZYSTKICH problemów. wiele tak, ale nie wszystkie. np. moje 3 główne problemy - żadne pieniądze nie są w stanie ich rozwiązać, bo po prostu nie ma wymyślonych rozwiązań na to. dwa z nich mogę jedynie nieco zamaskować używając pieniędzy.

    --
    Obrzeży pochwy nie pokazuje się na dzień dobry.[beataj1]
  • flegma_tyczka 23.04.19, 13:36
    Nikt nie twierdzi, że jest coś na Tym świecie co rozwiązuje wszystkie problemy, najwyżej większość.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • damartyn 23.04.19, 14:05
    Myślę, że wielokrotnie dają, a odsetek tych, którym pieniądze szczęścia nie dają jest jednak marginalny.
  • bywalec.hoteli 23.04.19, 14:07
    Są potrzebne. Czy dają szczęście? Teoretycznie na Dominikanie żyją najszczęśliwsi ludzie na świecie a tam nie mają raczej dużo pieniędzy. Ale dają możliwość zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych jak wyżywienie, dach nad głową, mobilność, edukacja, ochrona zdrowia, spełniania marzeń.

    --
    wiosenna sygnaturka
  • aqua48 23.04.19, 14:34
    bywalec.hoteli napisał:

    > dają możliwość zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych jak wyżywienie, dach nad głową, mobilność, edukacja, ochrona zdrowia, spełniania marzeń.

    Tyle, że nie każdemu na tych wszystkich sprawach tak bardzo zależy. Wiele osób ma po prostu małe potrzeby materialne i nigdy nie pragną posiadania własnego samochodu czy domu, a marzenia zaspokajają nawet przy niewielkich zasobach finansowych. Pieniądze niewątpliwie dają wygodę, ale nigdy nie zapewnią szczęścia. Vide - milioner, który dopiero co, na Sri Lance stracił trójkę dzieci. Czy jakiekolwiek pieniądze mu to zrekompensują? Spowodują nie, że będzie szczęśliwy, ale choćby to że jego ból będzie nieco mniejszy niż ubogiej mieszkanki Sri Lanki która w tym samym zamachu straciła swoje dziecko?
  • flegma_tyczka 23.04.19, 14:48
    Gdy otrząśnie się z żałoby nadal będzie mu lżej niż ubogiej osieroconej matce.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • aqua48 23.04.19, 16:12
    flegma_tyczka napisała:

    > Gdy otrząśnie się z żałoby nadal będzie mu lżej niż ubogiej osieroconej matce.

    Tak sądzisz? Spłaci sobie żal za utraconymi dziećmi?

  • flegma_tyczka 23.04.19, 20:08
    Nie spłaci, ale będzie w bardziej komfortowej sytuacji mimo wszystko niż biedak, który również stracił dzieci.Kto się przejmuje biedakami w takiej katastrofie?
    To jak z tsunami na wyspie (zapomniałam nazwy, czy czasem też nie była to Sri Lanka?), zginęło wielu tubylców i ich dzieci, a o czym powstał film? O białej bogatej Pańci, której dzieci cudem się uratowały.
    Pańcia dzięki koneksjom i oczywiście kasie załatwi wylot dla siebie i swojej rodziny do szwajcarskiej kliniki. Biedacy zostali na miejscu w swoich ubogich szpitalach.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • 123zielona123 23.04.19, 22:34
    Milioner czy nie strata trójki dzieci to niewyobrażalna tragedia.
    Ale stać go będzie na sprowadzenie ciał do domu, co w przypadku biedniejszych turystów może być problematyczne.
  • aerra 23.04.19, 14:29
    Nie jest warunkiem. Bo "pieniądze szczęścia nie dają" znaczy dosłownie to co znaczy - pieniądze szczęścia nie dają. Zapewniają za to całą masę innych rzeczy, tych które za te pieniądze można kupić.
    Łatwiej być szczęśliwym jak się nie trzeba martwić o rzeczy materialne, owszem. Ale bogactwo, czy chociażby dobra sytuacja materialna, nie jest ani warunkiem ani gwarancją szczęścia w życiu.
  • sirella 23.04.19, 14:31
    Realnie mam porównanie, ja i koleżanka jesteśmy w identycznej sytuacji życiowej. Z tą różnicą, że ona ma z 10razy więcej majątku bo wyposażona została na start przez rodzinę.
    Nie jest bardziej szczęśliwa ode mnie, czasem mam wrażenie że jest mniej szczęśliwa.
    I - realnie- mi jej kasa dałaby sporo szczęścia i otwarła nowe możliwości które to bycie szcześliwym by mogły ułatwić.
    Dla niej taki stan posiadania to norma i standard a nie zysk dodany.


  • lot_w_kosmos 23.04.19, 14:40
    Pieniądze szczęścia nie dają, ale spróbuj być szczęśliwym bez pieniędzy.
    Mówi stare przysłowie pszczół.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.