Dodaj do ulubionych

wracają do pracy ;)

28.04.19, 14:15
Sprawdziany, kartkówki, dyktanda ...nadrabianie w ekspresowym tempie żeby były...oceny. Jak zwykłe odbije się na dzieciach .
Jak dla mnie mogą kontynuowac od września...zeby tylko wcześniej poinformowali jak długo 🤣🤣
Edytor zaawansowany
  • malia 28.04.19, 14:29
    Zawsze możesz przejść na edukację domową, tam nic ci się na dzieciach nie odbije
  • bazia8 28.04.19, 14:31
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • magdzialena78 28.04.19, 15:01
    Baziu, akceptacja odmiennego zdania ma swoja nazwę...znasz ją? Czy to pojecie przerasta cie?
  • magdzialena78 28.04.19, 14:58
    A dlaczego? Wkoncu place min na edukację...
  • betty_bum 28.04.19, 15:09
    Dostajesz tyle ile płacisz. Chcesz mieć dobrą edukację to zapłać 2.000 miesięcznie.
  • tiszantul 29.04.19, 16:53
    > Dostajesz tyle ile płacisz. Chcesz mieć dobrą edukację to zapłać 2.000 miesięcz
    > nie

    jak zapisać "2000" nauczą za darmo w każdej podstawówce
  • dzidzia_ch 28.04.19, 16:10
    Kolejny argument z d.py.
    Nie pasuje edukacja przejdź na domowa lub prywatna.
    Nie pasuje służba zdrowie to lecz się prywatnie.
    Tylko po co do cholery płacić tak wysokie podatki?!

    --
    Aniołek (5.X.2009)
    Oleńka
    Antos
  • betty_bum 28.04.19, 16:15
    Bo prywatna służba zdrowia i prywatna edukacja są dla tych, których na nie stać po zapłaceniu podatków.
  • magdzialena78 28.04.19, 16:19
    Podatki placi sie ba 500 pkys nieroby plus , maciora plus, wielorodka plus etc
  • dzidzia_ch 28.04.19, 16:20
    Aha czyli mam płacić wysokie podatki i korzystać z prywatnej edukacji.
    A może dałoby się wprowadzić system ze odliczą mi od podatku wydatki na prywatne szkoły i lekarzy .
    Moja córka żeby uniknąć tego burdelu w edukacji idzie od września do prywatnego liceum .
    Nad synem pracujemy żeby tez chciał się przenieść do prywatnej podstawówki .

    --
    Aniołek (5.X.2009)
    Oleńka
    Antos
  • magdzialena78 28.04.19, 16:21
    Ta z tego wynika
  • angazetka 28.04.19, 14:37
    Ciekawy post przed długim weekendem big_grin
  • bei 28.04.19, 14:37
    A skąd ta wesołość?
  • magdzialena78 28.04.19, 14:59
    Raduje się serce, raduje się dusza gdy polski nauczyciel do swej szkółki rusza
  • agata16.06 29.04.19, 08:46
    A jeszcze bardziej będzie się radowała, gdy nauczyciel będzie wykonywał swoja pracę bardzo skrupulatnie i dokładnie ( strajk włoski). Ani minuty dłużej w szkole. Żadnych wycieczek ( praca 24/dobe odpada). Żadnych wyjść typu muzeum, teatr. Klasówki będą oddane jak będzie czas na ich sprawdzenie.
    Dokładna ewidencja czasu pracy ( po za szkoła).
    Żadnych pomocy naukowych finansowanych z własnych pieniędzy.
    Ścisle określone godziny na kontakt z rodzicami. Po za nimi wyłaczony telefon.
    Oj będzie się radowało rodzicielskie serce i dusza.
  • magdzialena78 29.04.19, 13:33
    Ale tak jest właśnie.
    A dodatek za wychowawsto na co jest teoretycznie przeznaczony?
  • agata16.06 29.04.19, 15:59
    Na wypisywanie świadectw i ocen okresowych na kartkach, na reprezentowanie klasy na radach pedagogicznych, na pisaniu wniosków, opinii itd.
    W żadnym razie na prace 24 godziny/dobe na wycieczkach szkolnych.
  • magdzialena78 29.04.19, 19:28
    Czyli kilka tys za wypisanie swiadecrw raz na rok 2x rada i jakies szczatkowe opinue/ wnioski? Nieźle
  • agata16.06 30.04.19, 11:52
    Nieźle? Jeśli tak uważasz to zobaczysz co będzie we wrzesniu i kolejnych miesiącach.
  • tiszantul 29.04.19, 16:56
    Mimo przegranego strajku i totalnej kompromitacji nauczycielom wciąż się wydaje, że mają jakieś środki nacisku. Ciekawe, że nie użyli ich w trakcie strajku, ale wszystko jedno. I dlaczego zamiast zastosować te środki, wolą o tym opowiadać? Kompensacja porażki
  • agata16.06 29.04.19, 17:13
    Bo czas strajku został wybrany źle. Uderzyłby w uczniów ( egzaminy, matury). Po owocach ich poznamy. Zaczekajmy jak we wrześniu do szkoły ( przy podwójnym roczniku) zgłosi sie do pracy o 1/3 mniej nauczycieli. Pozostali ( prócz zdeklarowanych pisowców) będzie stosowała włoski strajk.
  • mika_p 30.04.19, 10:33
    > Bo czas strajku został wybrany źle.

    Został wybrany dobrze. Dzieciom przepadło niewiele dni nauki

    --
    Dla starożytnych Rzymian algebra była niesamowicie prosta, ponieważ X zawsze było 10.
  • black.emma 30.04.19, 11:40
    Bo ja wiem... 10 dni to sporo. A powinni mieć kolejne 6, bo rekolekcje, czy egzaminy paru klas to nie są powody do odwoływania zajęć.
  • magdzialena78 30.04.19, 16:51
    Odc8 marca do 6 .05 u nas to nie 10 dni
  • agata16.06 30.04.19, 17:12
    doprecyzujmy: nie od 8 marca tylko od 8 kwietnia. Więc nie wprowadzaj w błąd.
    Nie do 6 maja, ale do 25 kwietnia- więc tez nie rozmijaj się z prawdą.
    W międzyczasie były: ferie Wielkanocne, rekolekcje. Dzieci nie chodziły do szkoły przez 10 dni. No chyba, ze ktos podrzuca niczym kukułka potomstwo w Wielki Piątek do przedszkola, bo musi iść do fryzjera. Wtedy o kilka dni dłużej.
    P.S. W święta, soboty i niedziele szkoły i przedszkola raczej są zamknięte. Chyba, ze o czymś nie wiem.
  • magdzialena78 30.04.19, 17:22
    Przepraszam 8 .04. U nas wychodzi 13 dni. Ja osobiscie loniislam duze kiszth strajku. Tydzien zajec platnych.brak zajec dodatkowych w szkoke - płatnych.nikt nie chodził bo brak swietlicy a dzieci z tycg zajec byly odbierane właśnie po lekcjach.
  • agata16.06 30.04.19, 17:33
    Porachujmy:
    8.04 ( poniedziałek) - 1 dzień
    9.04 ( wtorek) - 2 dzień
    10.04 środa ( 3 dzień)
    11.04 ( czwartek) - 4 dzień
    12.04 ( piątek) - 5 dzień
    ( 13 i 14 sobota i niedziela zajęcia w szkole sie nie odbywają)
    15.04 ( poniedziałek) - 6 dzień
    16.04 ( wtorek) - 7 dzień
    17.04 środa - 8 dzień ( przy czym tego dnia rzadko w szkole są normalne zajęcia)
    ( 18, 19,20,21, 22, 23 - ferie Wielkanocne)
    24.04 - ( środa) - 9 dzień
    25 .04 ( czwartek) - 10 dzień
    26.04 ( piątek) - 11 i ostatni dzień
    Czyli nie 13 a 11. Róznica niewielka.
    Przy czym: przed Wielkanocą większość uczniów chodzi na rekolekcje. Nauki tez nie ma.
    W szkołach podstawowych i gimnazjach odbywały sie egzaminy - więc też zajęcia mocno okrojone.
    Jeśli mamy byc uczciwi to uczniowie stracili jakieś 4-5 dni nauki. I z ręka na sercu - ilu uczniów jedzie na urlop z rodzicami i to na znacznie dłużej w czasie trwania roku szkolnego.
  • magdzialena78 30.04.19, 18:33
    U nas rekolekcje to wyjscie na max godzine i pare minut nie ma calodziennych modłów
  • magdzialena78 30.04.19, 18:35
    Poza tym 17.04 mial byc dniem nauki to sami z dniem wczorajszym i dzisiejszym u nas wolne
  • agata16.06 30.04.19, 20:08
    To, że u WAS wychodzi sie na rekolekcje na maksimum godzinę to nie oznacza, ze wszędzie. Znając zycie i kościół katolicki wątpie w te godzinę, ale niech będzie.
    W większości szkoł, nad czym jako ateistka ubolewam, rekolekcje ( nie modły) trwaja znacznie dłużej.
    17.04 jest dniem pracy szkoły, ale znów- w większości szkół jest to dzień luźniejszy. Jednak zauważ, że 17.04 w moim wyliczeniu został zakwalifikowany jako (8) dzień strajku.
    Dlaczego wczoraj i dzis nie było u Was lekcji tego nie wiem. Jakas lokalna inicjatywa. Może dzień dyrektorski? Dyrektor ma prawo do zwolnienia uczniów z zajęć- jedni robia to np. przed majówka ( i jest w tym jakis sens, bo wielu rodziców i tak wyjeżdża) inni w innym terminie. Tyle, ze to nie ma związku ze strajkiem. I nijak nie wychodzi inaczej niż 11 dni roboczych.
  • kermicia 29.04.19, 19:52
    Rany, u mojego jest właśnie tak jak piszesz. Nawet wycieczek w tym semestrze nie mieli, może jedno kino. A te pomoce naukowe z własnych pieniędzy to już mnie nawet rozśmieszyły smile Niewyłączony telefon też - jaki telefon? Ja mam tylko stacjonarny do szkoły. A kontaktować się można na dyżurach pedagogów albo łapać po lekcjach, jeśli znajdą chwilę.
  • milka_milka 29.04.19, 23:50
    Akurat na sprawdzenie klasówek jest ścisłe określony czas.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • tiszantul 29.04.19, 17:08
    > A skąd ta wesołość?

    Opozycja oczywiście wolałaby patos i nadęcie, nawet uśmiechnąć się nie wolno. Trochę dystansu do siebie - o ile sobie przypominam, nasi lokalni Europejczycy zawsze do tego namawiali. Uśmiech i dystans smile
  • ga-ti 28.04.19, 15:04
    Nie ciesz się, nie ciesz. Bo albo dziecko będzie miało zachrzan, żeby nadrobić, albo luz, bo i takie są głosy, że nie będzie sprawdzianów, klasówek, dyktand, prac domowych, konkursów, apeli, dodatkowych zajęć, kółek...nic.
    No i współczuję Twoim dzieciom wink
  • agata16.06 29.04.19, 08:21
    Moja znajoma nauczycielka powiedziała, że nikt jej nie zmusi, zeby pracowała ponad uwaga! 40 godzin ( nie 18 a własnie 40). A to oznacza, ze będzie mniej klasówek, mniej ciekawych lekcji, mniej wyjść po za szkołe. O wycieczkach zapomnijcie uczniowie. Koła zainteresowań przestaną istnieć. Ktoś ma kłopoty ze zrozumieniem materiału - niech nie szuka pomocy na konsultacjach, bo ich nie będzie. To samo z kołami olimpijskimi.
    A rodzice nie dostana odpowiedzi na maila natychmiast, o nie!
  • magdzialena78 29.04.19, 13:40
    czas pracy nauczyciela zatrudnionego w pełnym wymiarze zajęć nie może przekraczać 40 godzin na tydzień (art. 42 ustawy z 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela, dalej: Karta Nauczyciela). W ramach tego czasu pracy oraz ustalonego wynagrodzenia nauczyciel obowiązany jest realizować:

    • zajęcia dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze, prowadzone bezpośrednio z uczniami lub wychowankami albo na ich rzecz,

    • inne czynności i zajęcia wynikające z zadań statutowych szkoły, ze szczególnym uwzględnieniem zajęć opiekuńczych i wychowawczych wynikających z potrzeb i zainteresowań uczniów,

    • zajęcia i czynności związane z przygotowaniem się do zajęć, samokształceniem i doskonaleniem zawodowym.

    Do zajęć, które nauczyciel realizuje poza obowiązkowym „pensum”, zalicza się np. koła zainteresowań, przygotowanie uczniów do olimpiad przedmiotowych, udział w zawodach sportowych czy właśnie wycieczkach klasowych. Takie dodatkowe zadania należy zatem uznać jako zajęcia wykonywane w ramach innych czynności i zajęć wynikających z zadań statutowych szkoły. Szczegółowa organizacja tych zajęć powinna być określona w statucie szkoły.

  • jola_ep 29.04.19, 14:11
    Ale przecież nauczyciele pracują tylko 3 godziny dziennie?
    I dostają pieniądze za 18 godzin w tygodniu? Dlatego są to doskonałe zarobki?
  • agata16.06 29.04.19, 16:16
    Jak słusznie zauważyłaś 40h/tydzień. A więc:
    - 18 godzin przy tablicy ( zostaje 22)
    - przy 18 godzinach/tydzień matematyk (3- 4 h/tydzień) ma 4 klasy ( czasem 5). Niech będzie 4 i kazda klasa tylko 25 uczniów.
    - matematyk robi 1 kartkówke w tygodniu i 1 klasówke w miesiącu.. Musi sprawdzić 4x25=100 kartkówek i oceny wpisac do dziennila . Sprawdzenie każdej karkówki zajmuje mu 10 minut ( super szybki!) a wpisanie oceny 1 minute ( mistrz). Czyli 11 minut x 100 uczniów=1100 min:60=18, godzin z kawałkiem. Niech będzie 18.
    - 22-18= 4 h
    - matematyk robi tez 1 dużą klasówkę. Przyjmijmy, ze ani klasówki ani kartkówki nie wymyśla sam. Ma z dawnych lat albo z "dydaktyka". Wydrukowanie zajmuje mu 10 minu. Duża klasówka wymaga więcej czasu na sprawdzenie. No, niech będzie 15 minut, chociaż czasem trzeba i pół godziny, ale przyjmijmy, ze matematyk jest sprinterem. Z każdego tygodnia ma zaoszczędzone 4 godziny ( w skali miesiąca 4x4=16 h). Musi sprawdzić 100 prac każda po 15 minut+ wpisanie oceny 1 minuta=16. 16 minutx 100 uczniów=1600 min:60=26 godzini trochę. Dzieląc to przez 4= 6 godzin i cos tam
    Oznacza to, ze ów matematyk pracując na pełnym etacie 40 h ( 18 godzin przy tablicy), 18 godzin w tygodniu spędza na poprawie kartkówki i 6 na poprawie klasówki. 18+18+6=... 42 h. Nauczyciel pracuje za darmo 2 h. Czy musi? Nie! nie tylko nie zostaje ani chwili na inne czynnosci choćby takie jak :
    - zajęcia opiekuńcze, wychowawcze i dydaktyczne prowadzone na rzecz uczniów jak i samokształcenie i czynności związane z przygotowaniem się do zajęć, jak i prowadzenie kółek zainteresowań i innych.
    Jeśli nauczyciel rozliczy dokładnie czas pracy to może być niespodziewajka.
    P.S. W przypadku polonistów sprawdzenie wypracowania jest jeszcze bardziej czasochłonne.
  • arwena_11 29.04.19, 17:05
    Przepraszam, ale po co raz w tygodniu kartkówka? Sprawdzian wystarczy.

    Co do wypracowań - rzadko zdarza się, żeby było więcej niż 2 w semestrze. A jak są, to nie są sprawdzane.
  • betty_bum 29.04.19, 17:11
    Skąd to możesz wiedzieć? Trzy lata w szkolnictwie publicznym to marne doświadczenie.
  • malia 29.04.19, 17:12
    " A jak są, to nie są sprawdzane."

    Teraz widzę, że nadeszła pora by cię wygasić.
    A tak z ciekawości, czy według was można kogoś obrażać tak bezkarnie?
    Można pisać każdą durną myśl jaka zalęgnie się pod czas
  • malia 29.04.19, 17:14
    pod czaszką?to że nie obrażasz nikogo po imieniu/nicku nic w tym przypadku nie zmienia.
    T
  • agata16.06 29.04.19, 17:14
    Co za róznica czy sprawdzian czy karkówka? Czyy "oblatywanka"? Chodzi o sprawdzenie wiedzy.
  • ola5488 29.04.19, 23:45
    Zastanawiające, że żaden z aktywnych i oburzonych rodziców nie ustosunkował się do przykładowych wyliczeń Agaty1606.
  • magdzialena78 29.04.19, 23:47
    Kartkówkę sprawdza 10min chyba analfabeta
  • magdzialena78 29.04.19, 23:48
    Wyliczenia z ....tylnej cz.ciala
  • ola5488 29.04.19, 23:49
    magdzialena78 napisał:

    > Wyliczenia z ....tylnej cz.ciala

    Bardzo merytoryczna odpowiedź, od razu sugeruje z kim mamy do czynienia.
  • agata16.06 30.04.19, 11:55
    Tak? To ów analfabeta jak byłas uprzejma zauwazyć, niedługo nie sprawdzi kartkówki w ten sposób, ze podkresli i poprawi błąd tylko przekresli go pisząc źle lub stawiając zero punktów.
    A swoja droga wiesz, ze najbardziej denerwuja nas u innych nasze własne błędy, przywary i wady. Tak więc czyzbys była analfabetką?
  • magdzialena78 30.04.19, 16:52
    Rozumiesz slowo pisanr, chyba nie .tylko to co chcesz przyswajasz.
  • agata16.06 30.04.19, 17:13
    ?
  • tiszantul 29.04.19, 16:58
    Tak sfrustrowanym nauczycielom należy uniemożliwić kontakt z dziećmi, czyli w praktyce zwolnić
  • betty_bum 29.04.19, 17:01
    Jestem za. Niech rodzice ich uczą, choćby rfo matury z fizyki😂😂😂
  • milka_milka 29.04.19, 23:53
    Wiesz, moje dziecko fizyki uczy głównie jego ojciec. Do matury właśnie.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • agata16.06 29.04.19, 17:15
    Dobry pomysł. Niech zostanie 1/5 obecnej kadry. Ciekawe na jak długo.
  • betty_bum 28.04.19, 15:07
    Powinno się to odbić na rodzicach, ale tak się nie da, więc to dziubdziusie będą musiały się pouczyć zamiast grać na konsoli.
  • black.emma 28.04.19, 15:11
    A dlaczego na rodzicach? Co zrobili?
  • betty_bum 28.04.19, 15:20
    Nic nie zrobili, więc muszą ponieść konsekwencje.
  • arwena_11 28.04.19, 15:25
    Uważaj żeby sie nie odbiły na nauczycielach, jak rodzic bardzo skrupulatnie przeczyta WSO i zacznie punktować KAŻDE odstępstwo.
  • betty_bum 28.04.19, 15:30
    A co rodzic może zrobić nauczycielowi, który jak twierdzisz, jest nietykalny?
  • arwena_11 28.04.19, 15:33
    Rodzic nic - ale kuratorium pewnie trochę krwi może napsuć, chociażby ciągając w wakacje żeby wyjaśniać różne kwestie. Do tego jak się zmieni pensum, kogoś trzeba będzie zwolnić. Jak znalazł dla dyrektora.
  • betty_bum 28.04.19, 15:36
    Piszesz wiecznie o nauczycielce, której ani kuratorium ani dyrektor nic nie mogą zrobić, skąd taka zmiana?
  • paniusiapobuleczki 28.04.19, 15:40
    Ale na razie pensum się nie zmienia. Nawet Solidarność nie zgodziła się na to, po co więc wypisujesz takie farmazony?
  • ola5488 28.04.19, 16:02
    arwena_11 napisała:

    > Rodzic nic - ale kuratorium pewnie trochę krwi może napsuć, chociażby ciągając
    > w wakacje żeby wyjaśniać różne kwestie. Do tego jak się zmieni pensum, kogoś tr
    > zeba będzie zwolnić. Jak znalazł dla dyrektora.

    W Twoich postach jest jakaś dziwna, nienaturalna nienawiść do nauczycieli i tego zawodu. Czy podobnie reagowałaś na strajk policjantów, lekarzy czy pielęgniarek?
  • arwena_11 28.04.19, 16:07
    Lekarze ratowali życie. Nauczyciele wzięli zakładników. Chcieli udupić maturzystów. Na szczęście im się nie udało.
  • ola5488 28.04.19, 16:15
    arwena_11 napisała:

    > Lekarze ratowali życie. Nauczyciele wzięli zakładników. Chcieli udupić maturzys
    > tów. Na szczęście im się nie udało.

    Powtarzasz cały czas te same slogany. Trudno jest dyskutować. Może czujesz się lżej wylewając tutaj tyle jadu i mieszając z błotem nauczycieli, wystawiasz sobie świadectwo.
  • arwena_11 28.04.19, 16:21
    Nie, to ty chrzanisz, że nauczyciele odmawiając klasyfikacji robili to dla dobra uczniów. No cóż, mogli sobie to "dobro" darować.
  • mokka39 28.04.19, 18:05
    a pielęgniarki odchodząc od łóżek?
  • 1unia4 28.04.19, 19:27
    Ale nie wolno im zaryzykowac zdrowia i życia pacjenta.Tu przełożenie jest słabe ,bo to nie od nauczycieli zależy zdrowie i życie---ale działa(brak egzaminowania) wyciągneli cięzkie
  • alka7777 28.04.19, 20:01
    nie nie odchodzą bo wiedzą że chorzy potrzebują opieki ale nie twój dziubdziuś. odstawisz małolata o 8 a o 16-17 go odbierzesz i masz czelność by tak długi czas ktoś zajmował się twoim dziubdziusiem ma 2 tys zl. A ty zarabiasz dużo
    więcej. Nie stać cie na edukację domową pisowska lelijo????
  • 1unia4 28.04.19, 20:06
    to do mnie?
  • ola5488 28.04.19, 20:30
    arwena_11 napisała:

    > Nie, to ty chrzanisz, że nauczyciele odmawiając klasyfikacji robili to dla dobr
    > a uczniów. No cóż, mogli sobie to "dobro" darować.

    Zacytuj mi proszę moje słowa, które podobno przytaczasz big_grin Zaciekawiłaś mnie fantazją big_grin
  • izabelka55 28.04.19, 21:27
    Tak a lekarze jak strajkowali to życie ratowali? No bez przesady, nawet przez ich strajk niektórzy wypadli z kolejek i badań zrobić nie mogli. No cóż tak to jest z tym strajkiem, że zawsze ktoś cierpi. Można nie lubić nauczycieli no ale obiektywnie to nie ich wina tylko rządu, bo nie chcieli rozmawiać. No i przez takie rządzenie, znowu wielka niewiadoma co będzie we wrześniu... Myślę, że szkoły prywatne będą miały więcej niż pełen nabór... To kto zyska? Zwykły człowiek?
  • ola5488 28.04.19, 16:07
    arwena_11 napisała:

    > Rodzic nic - ale kuratorium pewnie trochę krwi może napsuć, chociażby ciągając
    > w wakacje żeby wyjaśniać różne kwestie. Do tego jak się zmieni pensum, kogoś tr
    > zeba będzie zwolnić. Jak znalazł dla dyrektora.

    Nie masz pojęcia jak to wygląda. Jeśli papiery są w porządku, to kuratorium nic nie zrobi. A to organ prowadzący daje pieniądze, nie kuratorium. Oni nie wchodzą w kwestie merytoryczne.
  • ganesza 28.04.19, 21:56
    kuratorium, kochana, nie może ciągać nauczyciela w wakacje (urlop, urlop) a jak spróbuje pociągnąć, to nauczyciel ma prawo do nieprzerwanego czterotygodniowego urlopu, przerwij mu go słoneczko, na pewno się ucieszy, że nikt go nie będzie ciągał na poprawki, rady pedagogiczne etc. i poczytaj sobie kogo można zwolnić a kogo nie. są na to przepisy, wyroki sądu etc. możesz się mocno zdziwić.

    ps. cieszę się, że już się otrząsnęłaś z przerażenia, że cię rozpoznali w szkołach dzieci i znowu możesz pluć bez sensu.
    pps.
    swoją drogą to musi być straszne być nikim, bać się w realu każdego i odreagowywać w internecie. nie boisz się, że szanowny pan mąż cię tu namierzy i puści w skarpetkach? wiemy, wiemy, że ty jego, ale co będzie jak się dowie.

    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • agata16.06 29.04.19, 08:24
    Ok. Kuratorium na prosbe rodziców napsuje nauczycielowi trochę ( a może duzo) krwi. Nauczyciel nie jest niewolnikiem. Nauczyciel, wbrew temu co sie usiłuje lansować, znajdzie pracę po za oświatą. Spokojnie. Nawet w przysłowiowej Biedronce. Część pójdzie na emerytury. Część- i tu się zdziwisz, opuści Polskę, bo jest to kraj nie dla normalnych ludzi, część pójdzie do prywatnych szkół, które poszukuja dobrych nauczycieli. I pisowskie kuratoria zostana z najgorszymi ( ale tez najwierniejszymi) nauczycielami. Gratulacje.
  • black.emma 28.04.19, 15:36
    A co mieliby zrobic?
  • tiszantul 29.04.19, 17:00
    Opozycja sobie wyobraża, że walkę z rządem podejmą już nie tylko nauczyciele, ale i rodzice, a Schetyna z Lubnauer dalej będą się obijać. I jak wypadł strajk zdaniem opozycji? Faktycznie spełnienie marzeń i wielki sukces?
  • agata16.06 29.04.19, 17:16
    Strajk wypadł xle, bo nauczyciele ( niestety) nie okazali sie wystarczająco twardzi, ale to jeszcze nie koniec. Zobaczymy co bedzie. piS nie trwa wiecznie .
  • magdzialena78 28.04.19, 15:11
    Rozwiń myśl.
  • magdzialena78 28.04.19, 15:17
    Jak na razie dostali po portfelu
  • betty_bum 28.04.19, 15:21
    I dobrze, że dostali, ale dostaną dużo bardziej.
  • magdzialena78 28.04.19, 15:59
    Pisze o nauczycielach buhaha
  • milka_milka 28.04.19, 17:29
    betty_bum napisał(a):

    > Powinno się to odbić na rodzicach, ale tak się nie da, więc to dziubdziusie będ
    > ą musiały się pouczyć zamiast grać na konsoli.

    Wstrętne to jest, wiesz? Potwierdzasz odgrywanie się na uczniach?


    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • milva24 28.04.19, 18:59
    A dlaczego niby miałoby się to odbić na rodzicach? To ma być jakaś kara?
  • mary_lu 28.04.19, 15:18
    A powinni byli spokojnie zasuwać za pensję, która nie pozwala na normalne życie? Tacy ludzie mają uczyć Twoje dziecko?
  • azja001 28.04.19, 15:25
    Ciesz się że twoje dzieci uczą osoby które mają swoje zdanie i potrafią wyartykułować słowo nie wtedy gdy trzeba a nie jakieś lebiedy robiące to co jedynie słusznie panujący oczekują. Dla dzieci to była też dobra lekcja. Zobaczymy jak radośni będą rodzice podwójnego rocznika w czasie rekrutacji i od września.
  • arwena_11 28.04.19, 15:27
    Zobaczymy jak bardzo radośni będą nauczyciele, jak rodzice zaczną wymagać tylko tego co zapisane w WSO czy statucie.
  • betty_bum 28.04.19, 15:31
    Jak mogą wymagać czegokolwiek od nietykalnego nauczyciela?
  • azja001 28.04.19, 15:33
    Strach blady padł hehe. Rodzice zaczną wymagać... Koń by się uśmiał i koniowe dzieci. Już widzę zachwyt w oczach dziecka nawiedzinej mamuśki czy ojca którzy pilnują z aptekarską dokładnością przepisów statutu. Toż to obciach dla dzieciaka gdy tacy rodzice robią zadymy w szkole
  • betty_bum 28.04.19, 15:38
    Strach w oczach dziecka będzie widać jeśli nauczyciele z aptekarską dokładnością będą przestrzegać WSO
  • magdzialena78 28.04.19, 16:05
    Taaak? A co moga poza tym co robią haha???
    Rodzice są mega wk...i
  • betty_bum 28.04.19, 16:10
    No i co mogą zrobić nauczycielom, nawet wk...i rodzice? To rodzice zostawiają najcenniejsze co mają wk...nym nauczycielom, więc ryzykują więcej.
  • magdzialena78 28.04.19, 16:12
    Napsuja krwi...współczuję wink
  • izabelka55 28.04.19, 21:33
    No nauczyciel to akurat jest przyzwyczajony do psucia krwi i tym się nie przejmie z uśmiechem wszystko przyjmie i pójdzie się napić kawki...
  • malia 28.04.19, 15:37
    Zobaczymy jak bardzo radosne będą dzieci i rodzice, jak nauczyciele zaczną stosować się dokładnie do tego, co zapisane jest w statucie
  • magdzialena78 28.04.19, 16:00
    Zenada ..do zwolnienia ta banda
  • malia 28.04.19, 16:09
    Żenadą jest ścisłe stosowanie się do przepisów , ciekawe
  • zielonykapturek 28.04.19, 16:01
    Jeśli mamy opierać szkołę na "strachu" to możemy już ją zamknąć. Obojętnie czyj ten strach będzie ucznia/rodzica/nauczyciela.
  • magdzialena78 28.04.19, 16:07
    Przeciez nic sie nie zmienilo od lat polska szkoła przeraża....
  • betty_bum 28.04.19, 16:12
    Poślij dzieci do prywatnej.
  • magdzialena78 28.04.19, 16:12
    Bo...a dostane zwrot podatku haha
  • zielonykapturek 28.04.19, 16:13
    Nie do końca. Są nauczyciele budujący z uczniami relacje, czasem wiedzą więcej niż rodzic. Jeśli zaczną się bać, przejdą na realizację podstawy programowej i na tym skończą.
  • dziennik-niecodziennik 28.04.19, 16:16
    A co, u was naruszaja wso/statut?
    Serio az tak fatalna szkole wybraly Twoje dzieci?...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • izabelka55 28.04.19, 21:32
    No a do tej pory nie wymagał?? To po co podpisywał, że się zapoznali?? No ja wymagam żeby uczeń spełniał co do niego należy i sama też się przepisów trzymam jak większość moich koleżanek i kolegów. Jak masz tak złych nauczycieli, a nic nie możesz z tym zrobić, to po co meczysz dzieci?? Nie możesz im zmienić szkoły?
  • agata16.06 29.04.19, 08:28
    Zobaczymy jak radosni będą dyrektorzy, gdy na biurkach zobaczą 50% podań o rozwiązanie umowy o pracę. Ciekawe jak będą sie uśmiechać, gdy przyjdą rodzice z pytaniem dlaczego w klasie nie ma angielskiego, matematyki, chemii i biologii a polskiego uczy pani, która robi błędy ortograficzne, dlaczego klasy są przepełnione? Dlaczego nie ma wycieczek? Dlaczego lekcje kończą się o 20.00? Dlaczego nie ma kół zainteresowań? To na początek.
  • sumire 29.04.19, 08:32
    No, ale przecież część pań tu głośno postulowała, ba, nakazywała wręcz, by nauczyciele się zwolnili. Zakładam zatem, że mają scenariusz na taką sytuację...
  • agata16.06 29.04.19, 08:40
    Nie sądzę. Myslą, ze "jakoś to będzie". Nie szanuja nauczycieli. Nie twierdzę i nigdy nie twierdziłam, ze są tylko wspaniali nauczyciele. Sa rózni. Jednak zdecydowana większość pracuje uczciwie, solidnie, porządnie. I ci uciekna z zawodu.
  • makinetka82 29.04.19, 09:09
    arwena_11 napisała:

    > Zobaczymy jak bardzo radośni będą nauczyciele, jak rodzice zaczną wymagać tylko
    > tego co zapisane w WSO czy statucie.


    Zacznij, kto Ci broni?
    Zeżre Cię ten jad kiedyś od środka, zobaczysz...

    --
    Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wk...ć to już żaden problem big_grin
  • aerra 29.04.19, 17:31
    A to ty do tej pory nie wymagałaś?
    Co to za szkoła, że nauczyciele tak radośnie łamią statut i WSO i nikt z tym nic nie robi?
  • arwena_11 29.04.19, 18:54
    Do tej pory nikt się nie czepiał o ocenę ze sprawdzianu wstawioną 2-3 dni po terminie ( mają 2 tygodnie ).
  • tiszantul 29.04.19, 17:01
    "Zmądrzejemy za tysiąc złotych" - ciekawa oferta nauczycieli
  • magdzialena78 28.04.19, 16:21
    Z podkulonym ogonem powoli...wracają nauczyciele do swojej niewoli.....
  • sumire 28.04.19, 16:51
    Co za idiotyczny wpis.
    Ano cóż.
    Trzeba dbać o to, by niechęć w narodzie nie spadła. Tylko w wakacje trzeba będzie jakiegoś zastępczego chłopca do bicia znaleźć, może pielęgniarki albo motorniczych?
  • azja001 28.04.19, 17:17
    Już wkrótce protesty niepełnosprawnych i ich opiekunów, to ludzie bardziej bezbronni niż nauczyciele. Będzie można im dokopać. A w czerwcu lekarze, ci będą mieli większą siłę rażenia i może być gorzej z wylewaniem pomyj przez niegramotnych
  • livia.kalina 28.04.19, 17:46
    >Co za idiotyczny wpis.
    Właśnie. Mamy uwierzyć, ze matka kochająca swe dziecko i zatroskana jego losem produkuje takie pierdoły*, w których cieszy się upodleniem i frustracją nauczycieli swego dziecka? Czy ci od wymyślania partyjnych przekazów dnia, nie wiedza, że to się kupy nie trzyma?

    *Gwara poznańska

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • magdzialena78 28.04.19, 18:02
    Uważasz że 100% nauczycieli to cud??? Nue tragilo sue nam niestety dobrze
  • sumire 28.04.19, 18:07
    magdzialena78 napisał:

    > Nue tragilo sue

    Nie znamy udmurckiego niestety 🙁
  • mokka39 28.04.19, 18:08
    a w zawodzie który wykonujesz 100% pracowników to cud? I w jakimkolwiek innym? Pokaż mi badania i statystyki, które mówią, że nauczyciele są mniej kompetentni niż wszystkie inne zawody.
  • livia.kalina 28.04.19, 18:11
    Wiesz jak jest: Nue tragilo sue


    big_grin

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • agata16.06 29.04.19, 08:39
    Nie, w żadnej ( sic!) populacji nie ma 100% "cudu". Sa nauczyciele lepsi i gorsi. Spotkałam wspaniałych, bardzo dobrych, dobrych, srednich, złych i moze 2 tragicznych. Co ciekawe- jeden z tych tragicznych był gorącym orędownikiem PiS-u i krzewicielem "zamachu w Smoleńsku", ale to detal.
  • tiszantul 29.04.19, 17:03
    Opozycja jak widać wciąż wierzy, że nie popierać strajku nauczycieli mogą tylko płatne trolle. Cały naród realnych obywateli murem za strajkiem i opozycją. Pis zostanie zmieciony z powierzchni ziemi w jesiennych wyborach parlamentarnych
  • agata16.06 29.04.19, 17:17
    Nie wiem czy zostanie zmieciony, bo w Polsce jest, niestety, sporo ciemnoty.
  • agata16.06 29.04.19, 08:37
    No i co dumna jesteś z tego, ze znasz znany wiersz?
  • czekoladazkremem 28.04.19, 16:54
    Jutro i pojutrze to my strajkujemy - jesteśmy na majówce wink Ale po powrocie pewnie słodko nie będzie. Szczerze mówiąc to mam wywalone - jestem kompletnie zniechęcona, rozczarowana i zmęczona. Już mi nie zależy - ani na ocenach, ani na frekwencji ani na niczym. Jakoś nie wierzę, że cokolwiek jeszcze może się zmienić przez te lata, kiedy mój syn będzie chodził do szkoły sad Mam dziecko dysfunkcyjne, na studia i tak nie pójdzie. Bardzo chciałabym, żeby wyuczył się jakiegoś fajnego zawodu, w którym będzie dobry, ale o dobre szkoły i dobrych nauczycieli będzie coraz trudniej. I jestem bardzo szczęśliwa, że w razie czego start ma zapewniony - dach nad głową i (jeśli będzie musiał) pracę w rodzinnej firmie. Gdybym była chociaż o dychę młodsza poszukałabym szczęścia w innym kraju - mam serdecznie dosyć tego burdelu. Ale już za późno - trzeba ciągnąć tę furę. Dobrze, że mam jedynaka.
  • anorektycznazdzira 28.04.19, 17:22
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • magdzialena78 28.04.19, 17:51
    Poczekaj do poniedz...zobaczysz🤣🤣🤣🤣🤣
  • anorektycznazdzira 28.04.19, 18:05
    nie wierzgaj nie wierzgaj,
    utną ci pobory to ty zobaczysz big_grinbig_grin
    twoi pracodawcy to debile, ale nie lubią marnować kasiurki, oj nie lubią

    --
    'Na słońcu jest rzeczywiście znacznie mniej cienia, wiesz?' by król Julian
  • mokka39 28.04.19, 18:15
    taa, zobaczy. Rodziców pieniaczy każdy nauczyciel przeżył już w swojej karierze, nie robi to wrażenia. Tak samo jak pracujący w banku w okienku, na poczcie itd. miewają chamskich, roszczeniowych klientów i też jakoś żyją. Ja pamiętam na przykład ojca, który walczył z matką o przejęcie praw rodzicielskich do ucznia I klasy technikum. Jak mu się udało i dzieciak zamieszkał z nim, to wpadł w furii do szkoły, której wcześniej nigdy na oczy nie widział, że on tu zrobi porządek ze wszystkimi, wrzeszczał, obrażał - patrzyliśmy z politowaniem. Po trzech miesiącach wychowywanie syna mu się znudziło, a nie był to jakiś szczególnie trudny dzieciak, i oddał go do babci. W szkole nigdy więcej się już nie pojawił.
  • iberka 28.04.19, 17:54
    Niech wracają,ale nie mam zamiaru nadrabiać z dzieckiem i tracić czasu na to co powinno być normalnie zrobione.
  • alka7777 28.04.19, 18:04
    no to nie nadrabiaj a nauczyciele mogą w 15 minut wyjaśnić a jutro karkówka i co twój dziubdziuś na to i ty.
  • iberka 28.04.19, 19:27
    Moja 3 klasistka, nie ironizuj. Przez 15 minut materiał powtórzą? Córka miała ostatnie lekcje hmmmm.....w marcu, no nie sądzę aby Pani wychowawczyni dała radę w kwadrans.
    Nastroje u nas są bojowe - rodzice z naszej klasy są wściekli za ten stracony czas.
  • tiszantul 30.04.19, 12:05
    > no to nie nadrabiaj a nauczyciele mogą w 15 minut wyjaśnić a jutro karkówka i c
    > o twój dziubdziuś na to i ty

    Wszyscy się zastanawiają, skąd w społeczeństwie takie wysokie poparcie dla strajku nauczycieli, a to pewnie wynika ze strachu o dzieci. Jak widzimy, nauczyciele mają absolutnie dominującą propozycję, ponieważ zawsze mogą zrobić kartkówkę
  • ichi51e 30.04.19, 20:18
    W sumie dla bezpieczenstwa lepiej jeszcze z tydzien dzieciaka nie posylac niech odpocznie zorientuje sie co i jak dowie sie z czego egzaminuja i jak dojdzie za tydzien to pani bedzie musiala sierotke dopytac...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • izabelka55 28.04.19, 21:38
    No i dobrze oby tylko nauczycielowi się chciało, bo jak nie to wiesz nie jego liceum czeka, studia i nie jego przyszlosc... No a jak spełnia się te postulaty, że tylko to co tak hucznie okrzyknięty 18godzin i luz to wogole bajka się zacznie... Dobrze, że moje dziecko do państwowej szkoły nie chodzi.
  • ganesza 28.04.19, 19:46
    i te wszystkie kartkówki, dyktanda to od niedzieli, oczywiście w ekspresowym tempie.
    boh ty moj. ja rozumiem, że trzeba rzucić płatne trolle przeciwko nauczycielom, ale mogę chyba wymagać minimum inteligencji w tych działaniach. no chyba, że miłościwie nam panujący uważają potencjalnego wyborcę za takiego zupełnego debila. i nawet sądząc po wypowiedziach niektórych (dyżurnych) forumek mają rację

    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • mika_p 28.04.19, 20:16
    A wiesz dokładnie, ile dni zaplanowanej nauki przepadło, czy tak sobie histeryzujesz?

    --
    Buziak kobiety, którą zęby bolą, pożądanym nie jest. (z lektur szkolnych)
  • ga-ti 29.04.19, 00:24
    Moje dziecko straciło 8 dni, drugie miało egzaminy, więc powtarzało sobie w spokoju, miało też czas na odpoczynek.
    Ile to razy słyszę, czy czytam, że rodzice przedłużają weekendy, robią dzieciom ferie, wakacje wcześniej/później niż wyznaczone w kalendarzu szkolnym, bo tak, bo ceny niższe, warunki lepsze, pogoda odpowiedniejsza itp. bez histerii i tragedii.
    Zresztą, dziecko ematki jest tak inteligentne, że ten stracony czas już dawno nadrobiło, z materiałem jest znacznie do przodu.
  • agata16.06 29.04.19, 08:17
    Sorry, ale sa grupy zawodowe, których strajk jest uciążliwy dla osób, które nic nie zawiniły.
    Strajk nauczycieli odbije sie na uczniach.
    Strajk kolejarzy na pasażerach ( tak, są tacy, którzy MUSZĄ pojechać na sprawę sądową, pogrzeb, załatwić coś ważnego).
    Strajk pracowników linii lotniczych - patrz wyżej.
    Strajk sędziów na ludziach, którzy mają wyznaczone sprawy w sądach i nie zawsze są to sprawy karne. Moga byc np. w sprawie o adopcję.
    Strajk pracowników ochrony zdrowia na pacjentach.
    itd.
    Czy zatem te grupy zawodowe mają siedzieć cicho i nie domagać sie o swoje prawa?
    Mozna włozyć czarne koszulki i nikt na to nie zareaguje, albo powie, ze to xle wpływa na pacjentów/klientów/uczniów.
    W czasie wakacji mozna strajkowac dowoli. Właściciele Polski zazywający wypoczynku na wyspach Hula- Gula nawet tego nie zauważą.
    Petycje i prosby mozna pisać na Berdyczów.
    Czy masz lepszy pomysł?
  • klaviatoorka 29.04.19, 09:12
    wiesz, co piszesz? po 8 dniach przerwy od nauki- od razu sprawdziany, kartkówki, dyktanda?
    Nadrabianie może i będzie, ale bez przesady, czasem uczniowie lub nauczyciele mają dłuższe nieobecności chorobowe i jakoś podstawa programowa na tym nie cierpi
    Nauczyciele podczas strajku dokładnie zapoznali się z krążącymi po necie społecznymi opiniami nt ich pracy i z pewnością wezmą do serca wszystkie dobre rady:
    - uświadomili sobie, że (pomijając oczywiste obowiązki) podciąganie opadających gaci, wycieranie mokrych nosów, pisanie listów do wróżki-zębuszki, pocieszanie, kiedy rodzic wyjechał do pracy za granicą i organizacja balu karnawałowego są niżej wyceniane, niż wypasanie np czterech krów na łące
    - wytłumaczyli dokładnie młodszym kolegom (kontraktowym i stażystom) bezsens kontynuacji kariery w tym zawodzie
    - wiedząc, że obecnie każda ocena poniżej 4 będzie przez rodziców traktowana jako "zemsta frustratów na zakładnikach" zapowiedzieli, że dostosują wymagania do oczekiwań i możliwości swoich uczniów, aby otrzymywali oni tylko jedynie słuszne i pożądane przez rodziców oceny (np za zapisanie tematu lekcji, przeczytanie fragmentu z podręcznika, zgłoszenie się do wykonania plakatu)
    - bardzo ograniczą ilość organizowanych wycieczek, imprez klasowych i szkolnych, konkursów, aby swym nierozważnym postępowaniem nie narażać rodziców na niepotrzebne wydatki, a uczniom umożliwić częstsze powtórki przerabianego materiału


    --
    Prawdomówność - to brak umiejętności szybkiego wymyślenia innego wariantu
  • betty_bum 29.04.19, 09:23
    Przypomniał mi się list jakiejś madki, która nie rozumiała dlaczego nowa nauczycielka nie pierze majtek jej dziecka, kiedy zrobi kupę, tylko oddaje jej brudne w reklamówce, a przecież inne panie jej zapierają. Teraz już pewnie nie będą.
  • agata16.06 29.04.19, 16:23
    Nauczyciel przedszkola [przestanie wierzyć, że "katarek i kaszelek" a podłoże alergiczne) i przy każdym kichnięciu czy temperaturze powyżej 36,6 wykona telefon do rodziców z informacją, że dziecko jest chore.
    Nauczyciel nie ma obowiązku pocieszać, może wysłuchać, pokiwać głową i zadzwonic do rodziców z informacją, ze jest problem.
    Nauczyciel nie ma obowiązku jeżdzić na wycieczki, pilnować dziubdzisiów, zeby w zalezności od wieku albo nie spozyły za duzo alkoholu, albo nie uprawiały seksu ze wszyystkimi tego konsekwencjami, albo nie płakały, ze chca do mamy.
    Nauczyciel nie ma obowiązku walczyć ze skutkami choroby lokomocyjnej, bo mama dziubdzisia nie dała Aviomarinu.
    Nauczyciel nie musi odpowiadać za szalone pomysły wychowanków.
    Zamiast jechać za darmo do pracy 24 godziny na dobe w góry albo nad morze, woli zostac w domu, zając sie własnymi dziecmi, wyspac sie we wąłsnym łózku, albo uprawiac ze współmałzonkiem seks. Czy to takie dziwne?
  • inka754 29.04.19, 17:01
    A ty jak zwykle dużo i bez seksu tzn. Chciałam napisać bez sensu.
  • agata16.06 29.04.19, 17:18
    To twoje zdanie. Możesz takie mieć.
  • mama_kotula 29.04.19, 23:49
    Yyy, nadrabianie? w tempie? Mój syn dzisiaj przez dwie lekcje łupał na komórce, bo na jednej pani wystawiała oceny proponowane, a na drugiej nie było pana; na trzeciej lekcji juz nie łupał, bo telefon mu się ładował tongue_out. Czwarta lekcja się odbyła normalnie, a z piątej i szóstej ich zwolnili. No więc.
  • betty_bum 29.04.19, 23:51
    No więc przyzwyczajaj się. Tak będzie coraz częściej.
  • mama_kotula 30.04.19, 08:23
    Ale my to przerabiamy już trzeci rok, wiesz tongue_out odkąd syn poszedł do gimnazjum co roku już pod koniec marca zaczynała się laba i własciwie do końca roku nic nie robili, a połowy lekcji nie było.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.