Dodaj do ulubionych

Wiedziałam, że tak będzie

29.04.19, 22:06
Skończył się strajk. Młody lat 9. pierwszy raz po miesiącu nieobecności w szkole był w szkole i to na popołudnie. Pani zadała im do domu mnóstwo materiału z polskiego i matematyki (trzeba nadrobić zaległości). Jest 22:00, mlody jeszcze nie skonczyl pracy domowej a mogl zaczac dopiero przed 20:00 bo zaraz pó lekcjach, które miał do 17:30 byl jego trening. Ma zaległości nie tylko ze strajku bo pani wychowawczyni była na zwolnieniu większość pierwszego semestru. Rozważam zatrudnienie mu od września nauczyciela, który je nadrobi. Pi***prze ten strajk i pii***prze bezmyślnych nauczycieli. Nie chce mi się i nie mam czasu robić za nauczyciela w domu. Naprawdę przestałam ich wspierać. Do tego stawia im oceny w 3. klasie co podobno jest bezprawne. Dzięki panie Boze za syna licealiste, teraz on doucza brata. Rozważam pobliska prywatną szkołę katolicką jeśli ten strajk się przedłuży na wrzesień.
--
bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
Edytor zaawansowany
  • 35wcieniu 29.04.19, 22:11
    " Do tego stawia im oceny w 3. klasie co podobno jest bezprawne. "

    Niby dlaczego miałoby być bezprawne?
  • magdzialena78 29.04.19, 22:19
    Dlaczego nie piszecie ze koleżanka jest trollem na usługach pis????
    Teoria padła?
  • princesswhitewolf 29.04.19, 22:36
    Kto? Bergamotka nie jest zadnym trollem. Jest kontrowersyjna ale nie PISowski troll
  • magdzialena78 29.04.19, 22:46
    Przeciez kazdy przeciwnik strajku to pisowski troll...przynajmniej tutaj na forum
  • princesswhitewolf 29.04.19, 22:54
    Kie?? <Podniosla prawe ucho klapouchego ze zdumienia>
  • bywalec.hoteli 29.04.19, 22:56
    magdzialena78 napisał:

    > Przeciez kazdy przeciwnik strajku to pisowski troll...przynajmniej tutaj na for
    > um

    Według części z Was jestem pisowskim trollem, choć popieram nauczycieli. Za to termin i postępowanie organizatora ws strajku jak i jego zawieszenie są dla mnie zastanawiające.

    --
    "Snejkowa nie wynajmuje. Snejkowa jest stara ropucha" snakelilith
  • princesswhitewolf 29.04.19, 22:59
    W zawilosci przekonan kto to Pisowski troll wg tego forum a kto nie, naprawde mozna sie pogubic lol
  • jola-kotka 29.04.19, 23:11
    Berga trollem ? Hahaha
  • princesswhitewolf 29.04.19, 23:41
    W sumie jakby nie bylo tu juz kazdy byl wyzywany od trolli. Wystarczy ze ktos ma inne zdanie i juz troll!
  • jola-kotka 30.04.19, 02:50
    Tez fakt smile
  • grru 30.04.19, 08:13
    Nawet nie musi mieć innego zdania. Ja w watku o pieluchach okazałam się trollem - bo tak.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • anorektycznazdzira 01.05.19, 10:06
    ty jesteś trollem
    do tego durnym
    wystarczy


    --
    'Na słońcu jest rzeczywiście znacznie mniej cienia, wiesz?' by król Julian
  • milka_milka 29.04.19, 22:21
    Bo jest. Oceny zaczyna się wstawiać w czwartej klasie.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • 35wcieniu 29.04.19, 22:23
    Nie pojmuję.
    Przez całą 3 klasę nie mają ocen?
  • makurokurosek 29.04.19, 23:50
    Mają oceny opisowe. Taki system panuje od lat, skoro tego nie wiesz, to widać masz albo dzieci przedszkolne albo dorosłe.
  • karme-lowa 30.04.19, 06:51
    makurokurosek napisała:

    > Mają oceny opisowe. Taki system panuje od lat, skoro tego nie wiesz, to widać m
    > asz albo dzieci przedszkolne albo dorosłe.
    Nieprawda. Oceny są ze sprawdzianów itp. Świadectwo jest opisowe.
  • ponis1990 30.04.19, 06:53
    Mój w trzeciej klasie też dostaje oceny ze sprawdzianów

    --
    Lubię placki
  • wapaha 30.04.19, 08:44
    Nie tyle system co WSO każdej placówki, w której jest to określone po prostu. Nie ma PRAWA , że nie można stawiać ocen
  • karme-lowa 29.04.19, 22:26
    milka_milka napisała:

    > Bo jest. Oceny zaczyna się wstawiać w czwartej klasie.
    >
    U nas oceny były od drugiego półrocza 1 klasy.
  • memphis90 30.04.19, 07:01
    U nas od 1 klasy oceny. A tuż przed ciążowym L4 pani nastawiala dzieciakom niepoprawialnych jedynek na "do widzenia". Taki prezencik.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • slonko1335 30.04.19, 07:16
    bzdura,w cale nie jest ocena na świadectwie i na semestr jest opisowa, oceny cząstkowe mogą być cyfrowe

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • karme-lowa 30.04.19, 08:57
    slonko1335 napisała:

    > bzdura,w cale nie jest ocena na świadectwie i na semestr jest opisowa, oceny cz
    > ąstkowe mogą być cyfrowe
    To samo napisałam. Na świadectwo opisowe, ale w ciągu roku normalne oceny za sprawdziany, zadania domowe, kartkówki, odpytywanie itp.
  • karme-lowa 30.04.19, 08:57
    * świadectwo opisowe.
  • slonko1335 30.04.19, 09:30
    odpowiadam milce

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • afro.ninja 01.05.19, 08:12
    To się chyba zmieniło od nowej reformy. U nas oceny jak najbardziej za wszystko, nawet za zachowanie na wycieczce.
  • betty_bum 29.04.19, 22:24
    Na złość nauczycielom poślij dziecko do szkoły katolickiej, co tam jego bezpieczeństwo i psychika😂
    Ps. Szkoła jest obowiązkiem, treningi nie
  • bergamotka77 29.04.19, 22:28
    No sorry dlaczego ma zawalac treningi, które lubi bo jego upośledzona wychowawczyni zapragnęła strajku i podwyżki ? Akurat ona nie zasługuje na grosz podwyżki - za to w szkole starszego zasługują wszyscy. Tepa dzida sadzi byki a uczniom potrafi postawić nawet jedynki.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • betty_bum 29.04.19, 22:35
    Idź jej powiedz, że jest tylko tępą dzidą, która przeszkadza dziubdzisiowi w treningach.
  • bergamotka77 29.04.19, 22:44
    Jest tepa dzida bo dziecku nazwe kraju poprawiła na taka z błędem. Mam to na zdjęciu. Pół rodziny i znajomych się śmialo. I to nie był jeden taki przypadek. Ma na sumieniu sporo.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • betty_bum 29.04.19, 22:47
    Poszłaś zwrócić jej uwagę?
    Za grosze chcesz mieć usługi profesjonalistów?
  • bergamotka77 29.04.19, 22:57
    Poszłam, zwróciłam ale punktacji mu nie poprawiła.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • betty_bum 29.04.19, 23:02
    I powiedziałaś jej, ty tępa dzido, zmień dziubdziusiowi ocenę?
  • nota_bene0 30.04.19, 08:41
    O jaka nazwę kraju chodziło, że można aż zrobić błąd?

    --
    "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
    Coco Chanel
  • livia.kalina 29.04.19, 22:35
    "Tępa dzida", "upośledzona"?

    Koniecznie poślij go do tej katolickiej szkoły.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • bukietlisci 29.04.19, 22:48
    pogło was? abstrahując od ... niecodziennego stylu wypowiedzi bergamotki... treningi, jak rozumiem odbywają się w stałych porach. opłacane i chciane. i co? mają się bujać bo trzeba nadrobić zaległości wynikające z decyzji nauczycieli? serio? to nie dziecko nawaliło. to nie berga miała do zrobienia paznkocie i zaległe podatki. to nauczyciele zaszaleli. wobec tego zajęcia pozalekcyjne powinny być anulowane?? chociaż opłacone i chciane???
    nowa definicja głupoty
    moje dziecko ma zajęcia dodatkowe w soboty przed południem. zajęcia ukochane, opłacane przez rodziców i rokujące. jeśli okaże się , że dziecko ma w soboty odrabiać strajk nauczycieli i tracić owe zajęcia... sorry. nic z tego. z calym szacunkiem dla uczących: ja musiałam przeorganizować plan dla was, bo strajkowaliście. zapewniłam dziecku opiekę w czasie, kiedy ustawowo powinno być w szkole. przełożyłam, wydzwoniłam, zapłaciłam - bo strajkowaliście. to moje.
    mogłam to zrobić i chciałam, bo was rozumiem. ale moje dziecko ma rozwijać swoje pasje/umysł/ciało w czasie ustawowo wolnym. i tego ruszyć nie dam.
  • livia.kalina 29.04.19, 22:56
    I jaki sens ma podpięcie się pod mój post?

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • bukietlisci 29.04.19, 22:59
    drzewko mnie przerosło, bywa..
  • brenya78 29.04.19, 23:01
    "mają się bujać bo trzeba nadrobić zaległości wynikające z decyzji nauczycieli? serio? to nie dziecko nawaliło"

    Co proponujesz zamiast? Cofnięcie czasu i odwołanie strajku, czy brak odrobienia zaległości, coby dziubdzusiowi było łatwiej w przyszłym roku?
  • bukietlisci 29.04.19, 23:18
    jakby to powiedzieć... niech winni sytuacji kombinują. bo sytuacja, gdzie jedni walczą a inni dostają po doopie jest mocno obrzydliwa. mnie nikt nie pytał, czy mam opiekę na czas strajku. dziubdzisia nikt nie pytał, czy chce mieć zaległości. choć o tym w realu nie mówię , poniosłam wymierne straty finansowe z powodu strajku. dziubdziuś poniósł wymierne starty edukacyjne z powodu strajku nauczycieli. i cóż nam proponujesz:dalsze straty??? bo zajęcia dodatkowe opłacone do konca czerwca ( umowa). bo dziubziuś jest obowiązkowy i uwielbia swoje zajęcia?
    cóż proponujesz? albo będą zaległości w szkole, albo będą straty finansowe i zaległości w ukochanym hobby?
    jakby na to nie patrzeć: za strajk zapłacimy my: rodzice i dzieci. ujowo, co? to pisze ja, siostra, psiapsiółka, ciotka itd. nauczycieli. łudubudu, łududubu....
  • magdzialena78 29.04.19, 23:24
    Oczywiscie ze tak jest. Nie zaklinajmy rzeczywistości. Jak dla mnie moga mniej wymagać w szkole program i tak jest przeładowany smieciami
  • brenya78 30.04.19, 09:55
    "niech winni sytuacji kombinują. bo sytuacja"

    Jasne. Może wtlocza zaległa wiedzę dziubdzusiowi telepatycznie. Genialne w swojej prostocie!
  • bukietlisci 30.04.19, 13:04
    a odniesiesz się do całego postu, czy wyrwaaś zdanie z kontekstu i zadowolona?
  • slonko1335 30.04.19, 07:19
    już nie przesadzajmy, ze przez te 11 dni(a zazwyczaj mniej bo były egzaminy i dni dyrektorskie często gęsto) te dzieci straciły bóg wie jak dużo....zwłaszcza w nauczaniu wczesnoszkolnym...

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • kagrami 30.04.19, 20:51
    Moje dzieci najgorsze nauczycielki miały w SP 1 do 3kl. Masz racje, tępe dzidy!!!

    --
    "Powiadają starzy Cyganie, że Bóg znika, gdy rozgniewają go ludzie, wówczas przychodzi czas magicznych zaklęć i przepowiadania przyszłości. Bez Boga w tle staje się ona łatwo przewidywalna." /Michał Kruszona "Rumunia"/
  • bergamotka77 30.04.19, 22:34
    kagrami napisała:

    > Moje dzieci najgorsze nauczycielki miały w SP 1 do 3kl. Masz racje, tępe dzidy!
    > !!
    >

    Bo totakie z łapanki często jak ta nasza. Jest zapotrzebowanie na edukacje początkową to to zrobię. A zamiłowania, podejścia, umiejętności za grosz. Ani wychowawczych ani pedagogicznych.


    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • makurokurosek 29.04.19, 23:55
    Taki kroki się podejmuje, żeby mieć święty spokój, żeby w domu rodzic mógł być rodzicem i nie musiał robić za nauczyciela , bo w szkole przemęczona nauczycielka nie jest w stanie przerobić materiału.
  • taki-sobie-nick 30.04.19, 00:03
    betty_bum napisał(a):

    > Na złość nauczycielom poślij dziecko do szkoły katolickiej, co tam jego bezpiec
    > zeństwo i psychika

    Tak jest, właściwą psychikę zapewniają jedynie lewacy. tongue_out A o bezpieczeństwo w takich szkołach się nie martw. tongue_out
  • agata_abbott 30.04.19, 08:43
    Odnośnie ps - treningi nie są obowiązkowe, ale przyznaj, ze nawet gdyby zaczął zaraz po szkole, to robiłby te lekcje do 20 (i być może ciagle by ich nie skończył). Czyli pracowałby dłużej niz przeciętny dorosły. To nie jest fair.

    --
    teoriachaosu.blog/
  • tanebo2.0 29.04.19, 22:24
    Oczywiście, PiS jest bez winy!

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • magdzialena78 29.04.19, 22:31
    To bylo do przewidzenia, naterial zrealuziwany byc musi a rok nie jest z gumy
  • livia.kalina 29.04.19, 22:37
    To rząd pisu nie wie, że rok nie jest z gumy, czy że materiał musi być zrealizowany, że nie dogadał się z nauczycielami i do strajku doprowadził?

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • bergamotka77 29.04.19, 22:31
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • ga-ti 29.04.19, 22:30
    Moje dzieci miały oceny od klasy 1, na początek jakieś znaczki, które szybko przeszły w oceny cyfrowe. Fakt, do tych ocen były też komentarze. Ocena opisowa na półrocze i na koniec roku.

    Ale tak patrząc szerzej to powinnaś się cieszyć, znaczy, że pani się chce, że przerwała strajk, nie słucha zaleceń znp, będzie pracować dużo, sumiennie i porządnie, mimo wiadra pomyj na nią wylanych.
    A co takiego trzeba tłumaczyć dziecku ematki, które jest w 3 klasie? Do czego potrzebny jest korepetytor, czy wręcz guwernant?
  • mdro 29.04.19, 22:36
    Guwerner.

    --
    "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
  • ga-ti 29.04.19, 22:43
    'guwerner'
    O dzięki smile
  • bergamotka77 29.04.19, 22:37
    Wiesz on w tym roku szkolnym jakieś 4 miesiące nie mial normalnych lekcji. A nie jest geniuszem jak starszy tylko normalnym dzieckiem.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • betty_bum 29.04.19, 22:44
    A ty byś byla sumiennym pracownikiem za 2000? Ciesz się, że ktokolwiek przychodzi ci pilnować (nie myl z uczeniem) dziecka za te pieniądze. Niania zaopiekę nad jednym dzieckiem bierze więcej.
  • bergamotka77 29.04.19, 22:44
    Za niecałe pół etatu? Dlaczego nie.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • betty_bum 29.04.19, 22:48
    Dlaczego się nie zatrudnisz jako nauczyciel?
  • little_fish 30.04.19, 14:59
    Czyli popierasz nauczycieli, którzy chcą teraz pracować 18 godzin i nic więcej?
  • bergamotka77 30.04.19, 16:33
    Popieram przede wszystkim mądrych i oddanych pracy nauczycieli. A takich spotykam mnóstwo.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • bergamotka77 29.04.19, 22:46
    On pilnowania nie wymaga. Chce zarabiać więcej to niech pracuje 8-15 codziennie.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • lauren6 29.04.19, 23:04
    Przecież oni pracują więcej. Kończą pracę 12-13 i zaczynają korepetycje. W Polsce mamy olbrzymią szarą strefę szeroko rozumianych kursów, korepetycji, co też mówi o poziomie nauczania w szkołach publicznych.

    Szkoda, że nie da się tego policzyć, bo dałoby to prawdziwy obraz ile faktycznie zarabiają nauczyciele w Polsce oraz jak bardzo mamy niewydolny system oświaty.
  • betty_bum 29.04.19, 23:08
    Kto uczy dzieci o 16-17?
  • bergamotka77 29.04.19, 23:12
    No tak pan od w-f dorabia korkami z fikolkow podobnie pani od plastyki i muzyki czy nauczania początkowego.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • lauren6 29.04.19, 23:29
    Myślisz, że kto prowadzi prowadzi zajęcia sportowe Twojego dziubdziusia o tej 17:30? Urzędnik czy korpo szczur?

    Nauczyciele zajęć artystycznych mają jeszcze więcej możliwości by dorobić do pensji po godzinach. No chyba, że przygotowanie zajęć z rysunku jest takie czasochłonne, że pani od plastyki wykorzystuje pełne 22h na przygotowania do lekcji.
  • bergamotka77 29.04.19, 23:34
    Nie jest to nauczyciel w-f zapewniam Cię.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • magdzialena78 29.04.19, 23:36
    Taa ostrzy kredki i czyści farby, zupelnue jak wfista ,serwisujacy gwizdek po lekcjach i pioracy dres
  • dziennik-niecodziennik 30.04.19, 08:32
    Jestem corka wuefisty. Moj ojciec cale zycie tyral z dzieciakami, poswiecajac czas ktory mogl poswiecic rodzinie. Prowadzil SKSy, druzyny pilki nożnej i koszykowki, organizowal zawody, ze zdolnymi dziecmi prowadzil treningi indywidualne. I nikt mu za to dodatkowo nie placil. Ot, robil to, zeby dzieciom dac wieksze szanse na rozwoj talentu. Z wlasnej marnej pensji niejeden raz kupowal dzieciakom korki, kolce, sprzet typu oszczep itd. Do tej pory jego wychowankowie o nim pamietaja, dzwonia, przysylaja pozdrowienia.
    Twoja pogarda jest wybitnie nie na miejscu. Jesli w swoim zyciu zrobisz dla innych choc polowe tego co moj ojciec - bedziesz miala prawo krytykowac.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • uomo_dos 30.04.19, 09:08
    Pisałam już tu na forum, że poznałam nauczycieli wf-u, którzy dorabiają pracą na ochronie. Nie jeden, wielu takich. Oni biorą nocki, bo w dzień do szkoły lecą. A nocka polega na tym, że co godzina muszą obchód zrobić i się odbić, czyli przekimają się kilka razy po 50 min max. Odkąd ich poznałam, nie dziwię się już dlaczego niektórzy nauczyciele wf-u realizują tylko zajęcia na macie (macie piłkę i pograjcie sobie). Rzeczywiście do swoich zajęć w szkole nie przygotowują się 22h / tyg ani nawet 22 minuty na rok szkolnysmile
  • saphire-2 30.04.19, 21:18
    To z kim dzieci i młodzież mają lekcje codziennie od 13.00 do 17.00 skoro każdy nauczyciel wtedy już w domu udziela korepetycji? Z dyrektorem szkoły?
  • milka_milka 29.04.19, 23:16
    Powinna. Bo pracę przyjęła, płace znała, zakres obowiązków też.
    Twoje tłumaczenie jest do kitu.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • betty_bum 29.04.19, 23:26
    Może właśnie szuka innej pracy albo jest, bo się zlitowała nad dziećmi, które inaczej byłyby pod opieką katechetki czy woźnej?
  • turzyca 30.04.19, 00:22
    >Bo pracę przyjęła, płace znała, zakres obowiązków też.

    Ile razy można powtarzać, że pensje w oświacie spadły i to dramatycznie?
    W 2009 pensja stażysty to było 1906 PLN przy minimalnej 1276 (1020.80 dla pierwszorocznych). A dyplomowanego 2616 czyli ponad dwukrotność minimalnej.
    Obecnie to 2538 dla stażysty i 3483 dla dyplomowanego przy 2250 minimalnej. Żeby utrzymać proporcje sprzed 10 lat w stosunku do minimalnej stażysta musiałby zarabiać 3370 PLN. Czyli więcej niż teraz dyplomowany.

    --
    "Zaproszenie wykonane jest z białego gładkiego papieru i ma zaokrąglone rogi. Na rzeczenie Klienta rogi mogą pozostać ostre."
  • turzyca 30.04.19, 00:23
    Sorry, nie więcej ale "mniej więcej tyle co teraz dyplomowany".

    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach
  • kochamruskieileniwe 30.04.19, 09:23
    Chciałabym uściślić.
    Pensje spadły w wiekszej części sfery budźetowej - a zwłaszcza w tej części, gdzie obowiązuje mnożnik kwoty bazowej. Ten mnożnik, praktycznie nie był zmieniony od 2009 roku (od 2009 do grudnia 2018 zwiększył się o.... 0,74 zł), w grudniu wzróżł o 43 zł z groszami). Pisałam o tym w wątku o zarobkach służby cywilnej i innych "budżetowców"

    Oczywiście jest to patologia naszego państwa uncertain, będąca pochodną wielu spraw. To ciągnie się od lat i nie jest to kwestia li i jedynie obecnych rządów.

    Niemniej, nieodmiennie wkurza mnie tłumaczenie zaprazentowane tu przez Betty. Jestem bardzo ciekawa, czy równie łatwo usprawiedliwiałaby fakt długiego czekania na (potencjalny) zwrot - taki poza terminem obowiązującym 0 z Urzędu Skarbowego (patrz zarobki tamże), albo na przedłużającą się rejestrację auta itp. Czy nie irytuje jej fakt dostarczania przesyłek pocztowych z opóżnieniem (mało listonoszy, nie nadążają z rozwożeniem poczty w swoim rejonie) lub zostawiania awiz zamiast doręczenia do rąk własnych (a zarobki listonoszy sa niskie)?
    Czy równie łatwo , jak nauczycieli tłumaczy wszelką niesolidność ludzi, którzy wykonują pracę dotyczącą wielu aspektów życia codziennego, bezpośrednio ją oraz ludzi wyznających zasadę "jaka płaca taka praca" dotykającą?

    W omawianym wątku był dość dokładnie omówiony przykłąd pracy w Inspekcji Weterynaryjnej. Rozumiem, że gdy wybuchnie kolejna afera ze skażonymi produktami pochodzenia zwierzęcego - nie padne z ich ust pytanie "a gdzie były wszelakie kontrole?"


    Jeszcze raz powtarzam. Płace w tej sferze (generalnie budżetowej, oprócz wyjątków typu niektóre ministerstwa to raczej wyższe stanowiska) są patologią. Tak uważam. Ale tłumaczenie - jaka płaca taka praca budzi we mnie ogromny sprzeciw.
  • kochamruskieileniwe 30.04.19, 09:26
    jeszcze jedno chciałabym dodac. Wszelcy urzędnicy mają dodatkow jeszcze bat nad sobą w postaci KPA, różnych ustaw, również tej o odpowiedzialności urzędniczej.... (co prawda niezmiernie rzadko stosowanej, niemniej jednak w tej kwestii zaczyna się coś ruszać przez wkurzonych obywateli) suspicious
  • betty_bum 30.04.19, 09:53
    To nie chodzi o to czy wkurza, ale nie dziwi i dawno się przezwyczaiłam się do tego, że ta zasada „jaka płaca, taka praca” obowiazuje w dużej części budżetówki. Nikt nie spodziewa się w urzędzie, miłej, kompetentnej pani, jeśli się trafi to jest miłe zaskoczenie, ale pani urzędniczka po przejściu do banku czy na swoje, nagle zaczyna się uśmiechać, douczać, jeśli sama ponosi odpowiedzialność za swoje błędy.
    Do niedawna nie popierałam strajków, ale to co się zaczęło wyczyniać z rozdawaniem pieniędzy niepracującym, przy cięciu wydatków i obciążaniu podatkami ludzi pracujących musi skończyć się spadkiem motywacji i wyników u tych słabo wynagradzanych.
  • smiechupara 30.04.19, 01:12
    Naprawdę wyznacznikiem oddania pracy jest jedynie pensja? I skąd kwota 2 tys.?
  • ichi51e 30.04.19, 08:12
    Mnie takie gadanie wkurza. Spali jak sie zatrudniali? Oczy im zaslaniali? Skoro zgodziles sie na tyle ile oferowali to powinienes pracowac zgodnie z wymogami. “Szefie placi mi pan grosze to ja na 60%...?”

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • betty_bum 30.04.19, 08:18
    Zatrudniali się często ćwierć wieku temu i wcześniej. Od tego czasu poziom życia i płace reszty społeczeństwa się poprawiły. Żadna to tajemnica, że wielu ludzi pieniądze motywują do lepszej pracy.
  • betty_bum 30.04.19, 08:12
    Jedynym to nie, dobrze sprawdzają się jeszcze komfortowe warunki pracy, miła atmosfera, prestiż zawodu, perspektywy rozwoju.
    Skąd 2000? Bo tyle na start wpływa nauczycielowi na konto, pod warunkiem, że ma jakieś dodatki, bo goła pensja to chyba nawet nie dobija do tego poziomu.
  • grru 30.04.19, 08:21
    Wyobraź sobie, że ja np. byłam sumiennym pracownikiem za każdą stawkę. Na tym polega uczciwość. Przecież to nie obóz pracy tylko umowa, którą się dobrowolnie podpisało.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • betty_bum 30.04.19, 08:34
    Strajkiem nauczyciele próbowali renegocjować swoje warunki zatrudnienia, nie udało się, więc zaczynają zmieniać pracodawców, a dzieci siedzą na zastępstwach z bibliotekarką.
  • grru 30.04.19, 14:25
    Zmiana pracodawcy to uczciwe rozwiązanie. Udawanie, że się pracuje już nie.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • betty_bum 30.04.19, 14:32
    Mnie już problem nie dotyczy, ale jak czytam mamy małych dzieci, których nie stać na płacenie za prywatne szkoły, że nauczyciele powinni zmienić pracę to się zastanawiam na co liczą. Już widzę oczami wyobraźni jak szykują dzieci do matury z chemii czy rozszerzonej matematyki.
  • sundace46 30.04.19, 16:34
    bergamotka77 napisała:

    > Wiesz on w tym roku szkolnym jakieś 4 miesiące nie mial normalnych lekcji. A ni
    > e jest geniuszem jak starszy tylko normalnym dzieckiem.
    >
    Eee po tak wybitnej matce nie jest geniuszem? big_grin
  • princesswhitewolf 29.04.19, 22:38
    >Rozważam pobliska prywatną szkołę katolicką jeśli ten strajk się przedłuży na wrzesień.

    No ale tam pewno pranie mozgu i o ewolucji nie ucza wiec nie wiem czy to dobre. Ale tez by mnie nie cieszyla wielodniowa rozwalka w szkole
  • bywalec.hoteli 29.04.19, 22:48
    princesswhitewolf napisała:

    > >Rozważam pobliska prywatną szkołę katolicką jeśli ten strajk się przedłuży
    > na wrzesień.
    >
    > No ale tam pewno pranie mozgu i o ewolucji nie ucza wiec nie wiem czy to dobre.
    > Ale tez by mnie nie cieszyla wielodniowa rozwalka w szkole

    Ty Proncess nie kpij , bo u Was szkoły katolickie to nie są te lepsze ? Jak w Irlandii


    --
    "Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." użytkownik: nazimno.
  • bergamotka77 29.04.19, 22:50
    W PL też wiele dobrych szkol jest katolicka. Przynajmniej jest dyscyplina a nie republika rozwydrzonych dziubdziusiow.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • betty_bum 29.04.19, 22:52
    Szkoły katolickie to republiki rozwydrzonych księży i zakonnic, którzy nie szanują dzieci.
  • betty_bum 29.04.19, 22:53
    Ale zapisz, wtedy docenisz nawet kiepską świecką, choćby tylko w teorii, szkołę.
  • ichi51e 30.04.19, 08:04
    w wwie katolica jest chyba na pierwszym miejscu. Zaruby?




    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 30.04.19, 08:14
    Tylko dodam ze tam nie jest sie latwo ani dostac ani przeniesc. Niemowlaki juz zapisuja.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • kosmos_pierzasty 30.04.19, 08:24
    A potem zdziwienie, że kraj jest w takim stanie, w jakim jest... Ech...
    Dla mnie to od KK w PL im dalej, tym lepiej. Każdy kontakt z nimi jest szkodliwy.
  • dziennik-niecodziennik 29.04.19, 23:29
    Mam w rodzinie dwoje dzieci po "katoliku". Republika jak każda inna, tylko sie wiecej modla i do kosciola lataja.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • bergamotka77 29.04.19, 23:36
    Moje dziecko mlodsze jest po katolickim przedszkolu. Bardzo fajne i dobre bylo.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • betty_bum 29.04.19, 23:40
    To sobie poślij do katolickiej szkoły, tylko potem nie płacz, że ma zjechaną psychę czy ktoś mu kazał zlizywać śmietanę z kolan.
  • magdzialena78 29.04.19, 23:37
    Przeciez kazda szkola w pl jest katolicka😂😂specjalnie szukac nie trzeba
  • princesswhitewolf 29.04.19, 22:56
    >Ty Proncess nie kpij , bo u Was szkoły katolickie to nie są te lepsze ?

    Sa rozne. Lepsze i gorsze. A porownanie UK z Irlandia pod wzgl szkol katolickich to zupelnie od czapy. Przypominam ze w UK katolicyzm to mniejszosc. Szkol katolickich w Irlandii jest bardzo wiele
  • bywalec.hoteli 29.04.19, 23:11
    No to u nas słyszałem, ze są niezłe.

    --
    "Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." użytkownik: nazimno.
  • princesswhitewolf 29.04.19, 23:51
    W Irlandii jest ich wiecej by mowic o regulach.
    W Uk bywaja ze maja dobra opinie, ale tez i opinie terroru
  • maaria33 29.04.19, 23:54
    W Irlandii panstwowe są katolickie. Dlatego często nawet katolicy posyłają do prywatnych protestanckich o wyższym poziomie.
  • princesswhitewolf 29.04.19, 23:59
    Ha ha... Czy to nie paradoks?
  • maaria33 30.04.19, 00:01
    W sumie nie. Masowe vs mniejsze, prywatne
  • bywalec.hoteli 29.04.19, 23:58
    No i chyba raczej dzieci w klasie są białe i co najważniejsze nie ma muslimow.

    --
    wiosenna sygnaturka
  • maaria33 30.04.19, 00:00
    Wiedza ogólna big_grin
  • princesswhitewolf 30.04.19, 00:01
    A co rasizm ma tu do rzeczy?
  • snakelilith 30.04.19, 00:09
    Co za bzdury. Moja bratanica chodziła do katolickiej szkoły i w jej klasie były dzieci muzułmańskich emigrantów. Katoliccy to muszą być tam pracownicy, dzieci mogą być innego wyznania.
  • kosmos_pierzasty 30.04.19, 08:00
    W Polsce?
  • saskia44 30.04.19, 08:08
    snakelilith napisała:

    Katoliccy to muszą być tam pracownicy,


    Tez nie musza I wszyscy nie sa.

    dzieci mogą być innego wyznania.

    W Anglii moga i sa. Muzulmanie i ateisci tez chodza do katolickich szkol.
  • bywalec.hoteli 30.04.19, 09:06
    Z tego co kojarzę, to bliscy w Irlandii właśnie po to posłali dzieciaka do szkoły katolickiej, żeby miało kolegów z tego samego kręgu kulturowo-religijnego.

    --
    "Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." użytkownik: nazimno.
  • saskia44 30.04.19, 09:17
    bywalec.hoteli napisał:

    > Z tego co kojarzę, to bliscy w Irlandii właśnie po to posłali dzieciaka do szko
    > ły katolickiej, żeby miało kolegów z tego samego kręgu kulturowo-religijnego.
    >

    Tiaaa czyli takiego konkretnie?
    Ja nie z Iralndii ale w Anglii do szkol takze wyznaniowych chodza dzieci z roznych cultural backgrounds. Dla mnie istotne nie jest religijny background, to akurat jest najmniej istotne.
  • betty_bum 30.04.19, 09:21
    Polskie szkoły katolickie funkcjonują inaczej. Moja koleżanka wstrzymywała się z rozwodem, bo w tej szkole siostra dyrektor mało subtelnie sugerowała takim rodzinom odejście.
  • milka_milka 30.04.19, 15:07
    I na podstawie jednej szkoły już wiesz wszystko?

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • maaria33 30.04.19, 09:36
    Katolickiej czyli rejonowej czyli takiej gdzie są "muslimy" bo gdzie mają być jak nie w panstwowej lokalnej?

    To co sami bliscy, ktorzy w Paryżu nie widzieli bialych ludzi? big_grin
  • princesswhitewolf 30.04.19, 09:58
    >Z tego co kojarzę, to bliscy w Irlandii właśnie po to posłali dzieciaka do szkoły katolickiej, żeby miało kolegów z >tego samego kręgu kulturowo-religijnego.

    bywalec, co ty masz z ta Irlandia. Ja rozumiem ze Irlandia nazywala sie kiedys Mala Bretania ale to mniej wiecej tyle. Irlandia to nie UK. To zupelnie inne dziedzictwo kulturowe.
    Irlandia jest bardzo katolicka tak jak Polska a moze i bardziej w pewnych aspektach. Zas UK pochodzi z tradycji protestanckiej wszelakiej masci, Katolicy to mniejszosc jakies 4 miliony na ponad 60 milionow. A najwiecej jest osob niereligijnych w ogole.

    en.wikipedia.org/wiki/Religion_in_the_United_Kingdom#Christianity
  • bywalec.hoteli 30.04.19, 11:27
    Princess, no mam tam przyjaciół i rodzinę w Irlandii a UK nie mam, to wypowiadam się na tematy szkół z Irlandii. Czy to coś złego? Niby inne dziedzictwo kulturowe, ale chyba Angole przez kilkaset lat najeżdżali sąsiednią wyspę ? Przecież pełno Anglików w Irlandii i Irlandczyków w Anglii.

    O co chodzi z tą Małą Bretanią ?

    --
    "Snejkowa nie wynajmuje. Snejkowa jest stara ropucha" snakelilith
  • bergamotka77 30.04.19, 11:30
    Twoja wiedza ogolna jak tu ktoś juz napisał jest porażająca jak na prestiżowy wydział smile W Polsce jest też sporo Wietnamczykow - to też świadczy o bliskości kulturowej?

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • bywalec.hoteli 30.04.19, 11:46
    To u Was w Warszawie pełno tych Wietnamczyków, podobno mają już własne targowiska, którymi zarządzają.
    W reszcie Polski nie ma ich wielu.

    --
    wiosenna sygnaturka
  • maaria33 30.04.19, 11:47
    Wypowiadasz się na temat o którym nie masz zielonego pojecia big_grin Nie pierwszy raz zresztą. Szkoły w Irlandii big_grin
  • maaria33 30.04.19, 11:48
    Bretania big_grin
  • bywalec.hoteli 30.04.19, 14:18
    "Mała Bretania" - to użyła Princess. Bretania z Irlandią akurat ma dużo wspólnego, ale skąd ci to wiedzieć.

    --
    "Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." użytkownik: nazimno.
  • maaria33 30.04.19, 14:33
    Tak, w kontekscie Twojej rozmowy ma dużo big_grin

    Jaką wiedzą się jeszcze pochwalisz?
  • kosmos_pierzasty 30.04.19, 07:59
    bywalec.hoteli napisał:

    bo u Was szkoły katolickie to nie są te lepsze ? Jak w I
    > rlandii
    >
    >
    Lepsze? Od czego? Od tych, gdzie nie ma skrzywienia światopoglądowego i prania mózgu? No błagam Cię. W życiu bym nie dała dziecka do katolickiej, prędzej bym przeszła na edukację domową (choć nie jestem fanką tego rozwiązania). Inna sprawa, że do wielu publicznych szkół też bym nie dała - a część z nich jak katolickie prawie, żołnierze wyklęci na ścianie i apel z okazji związanej z tym Wojtyłą, czy jak mu tam.
  • betty_bum 29.04.19, 22:40
    Jak będzie strajk włoski to może nauczyciele zaczną masowo pisać donosy na rodziców, którzy są niewydolni wychowawczo czy mają inne problemy. Nie wiem czy to przypadek tej forumki, ale może być ciekawie.
  • bergamotka77 29.04.19, 22:48
    Niewydolni to są nauczyciele w podstawowkach. W dobrych liceach jest inna liga nauczycieli, bardziej ideowych i to oni powinni zarabiać porządnie.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • aankaa 29.04.19, 22:54
    a kto się dostanie do owych super liceów po beznadziejnych podstawówkach ? big_grin

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • makurokurosek 30.04.19, 00:03
    "a kto się dostanie do owych super liceów po beznadziejnych podstawówkach ?"

    Uwzględniając progi punktowe do dobrych liceów dostają się najlepsi i są to zazwyczaj absolwenci najlepszych gimnazjów ( do których była selekcja) lub najlepszych szkół podstawowych ( do których również często jest selekcja)
  • bergamotka77 30.04.19, 00:14
    Niekoniecznie. Mój starszy skończył rejonowa podstawówkę i średnie gimnazjum. Ale miał zawsze szczęście do świetnych nauczycieli, no i sam jest bardzo inteligentny i oczytany.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • makurokurosek 30.04.19, 00:29
    Dlatego napisałam zazwyczaj
  • bywalec.hoteli 30.04.19, 00:33
    Po mamie !

    --
    "Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." użytkownik: nazimno.
  • uomo_dos 30.04.19, 09:17
    Nie ma co generalizować, w topowych liceach są nauczyciele jak wszędzie tylko dzieci są wyselekcjonowane, natomiast nauczyciele są jedni lepsi, drudzy gorsi. Gdybyśmy chcieli dawać podwyżki za wyniki (realne wyniki, realne EWD a nie pozycje w rankingu) to tylko niektórzy z topowych by się załapali, nie wszyscy.
  • pitupitt 29.04.19, 22:43
    No wybacz, ale w 3 klasie nauczyciel może już stawiać normalne oceny. Nie musi, ale może

    --
    Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
  • bywalec.hoteli 29.04.19, 22:46
    Przecież mówiłaś ze twój dziubdzius bardzo zdolny i zdał prawie na maxa do liceum, niech pouczy młodszego, na pewno sobie dadzą rade smile
    A co do nauczycieli, to jeśli nie będą solidnie zarabiać, to wiesz, ze będą uczyć najsłabsi ? Twoich dziubdziusiow również.

    --
    wiosenna sygnaturka
  • magdzialena78 29.04.19, 22:51
    Motywacha finansowa nie jest motywacja.konczy sie bardzo szybko od tego należy zacząć
  • betty_bum 29.04.19, 22:57
    A co by cię zmotywowało do pracy w szkole?
  • bergamotka77 29.04.19, 23:01
    Jak bym chciała uczyć i mieć wolna większość dnia i mnóstwo wolnego w święta i wakacje to bym poszła. Cos za coś. Mnie rozczulaja nauczyciele ze szkoły starszego, którzy organizowali pod koniec tajne komplety...

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • betty_bum 29.04.19, 23:06
    Niewielu wykształconych ludzi chce mieć wolną większość dnia, mnóstwo wolnego i wakacje za grosze, dlatego brakuje nauczycieli, a twoje dzieci uczą „tępe dzidy”.
    Będzie tylko gorzej.
  • magdzialena78 29.04.19, 23:04
    Mnie osobiscie nic .rak samo hak nue mam motywacji do bycia szewcem, lekarzem czy prawnikiem, kucharka.
    bądź ekspedientka.
    Podpisując umowę o pracę, każda z tych osób czymś sie kierowała/ miała jakąś motywację
  • betty_bum 29.04.19, 23:19
    Do bycia lekarzem, czy prawnikiem potrzebujesz uprawnień, których nie masz. Dobre chęci nie wystarczą. Jeśli zazdrościsz nauczycielom to dlaczego nie podjęłaś tej pracy, zakładając, że masz wyższe wykształcenie.
  • magdzialena78 29.04.19, 23:27
    Nie musze zazdroscic.nie zgadzam sue ba taką postawę. Do bycia nauczycielem tez potrzebne są...nazwijmy to uprawnienia , np studia pedagog. Skończyłam studia inżynierskie i nigdy nie myślałam o pracy w szkolnictwie.
  • betty_bum 29.04.19, 23:29
    Nie marzyłaś o pracy na pół etatu za 2500 po 20 latach? Dziwna jesteś.
  • sarah_black38 30.04.19, 08:23
    betty_bum napisał(a):

    > Nie marzyłaś o pracy na pół etatu za 2500 po 20 latach? Dziwna jesteś.

    Ha ha ha ... dobre big_grin




    --
    Poddasze...
  • saphire-2 30.04.19, 21:29
    magdzialena78 napisał:

    > Nie musze zazdroscic.nie zgadzam sue ba taką postawę. Do bycia nauczycielem tez
    > potrzebne są...nazwijmy to uprawnienia , np studia pedagog. Skończyłam studia
    > inżynierskie i nigdy nie myślałam o pracy w szkolnictwie.


    Bardzo brakuje nauczycieli przedmiotów zawodowych w technikum i w szkole branżowej. Masz idealne wykształcenie do tego. Oni pracują tylko 20 godzin w tygodniu. Braki są ogromne. Przyjdź i pomóż. 4 miesiące wolnego w roku, wysoka pensja i 20 lekcji w tygodniu.
  • magdzialena78 30.04.19, 21:33
    Ale dlaczego o co chodzi....wolny wybór każdego czlowieka ich i mój.
  • madame_edith 30.04.19, 18:02
    A do pracy nauczyciela czasem nie trzeba miec studiow kierunkowych i pedagogicznych? A nie pierwszych lepszych studiow?
  • sarah_black38 30.04.19, 08:26
    magdzialena78 napisał:

    > .rak samo hak nue mam motywacji do bycia szewcem, lekarzem c
    > zy prawnikiem, kucharka.

    A w jakim to narzeczu? big_grin big_grin big_grin




    --
    Poddasze...
  • bywalec.hoteli 29.04.19, 22:59
    Owszem, jest. Wszyscy pracujemy dla pieniędzy.
    A zarobki poniżej pensji w biedronce w oświacie to motywacja negatywna.

    --
    wiosenna sygnaturka
  • magdzialena78 29.04.19, 23:06
    Ale to jest pensja na poziimue 2500/ rękę za pol etatu. Nie codziennye sa rady ...2x w roku, wypisywanie swiadectw 😁 wiekszosc materiałów lacznie ze sprawdzuanami to gotowce, wiele by wymieniać
  • betty_bum 29.04.19, 23:10
    Dlaczego nie pracujesz na pół etatu za 2500 na rękę?
  • magdzialena78 29.04.19, 23:15
    Skąd wiesz za ile pracuję?
  • bergamotka77 29.04.19, 23:33
    W mojej pracy rzadko jest możliwość pol etatu. Przez ponad dekadę spotkałam się tylko z jedną osobaw niepełnym wymiarze i miala to uzasadnione trudna sytuacja rodzinna - adoptowala dziecko z problemami.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • betty_bum 29.04.19, 23:37
    Nie rozumiesz? Nie jesteś i nie byłaś skazana na swoją pracę, mogłaś zostać nauczycielem. Nie chciałaś to nie narzekaj i nie bądź zazdrosna. Chcesz mieć dobrą edukację dla dzieci to zapłać albo zajmij się tym sama, a nie marudzisz.
  • magdzialena78 29.04.19, 23:40
    Jak sie wykonuje prace to albo dobrze,albo wcale.kropka
    Ja mam przynajmniej taką zasadę.
    Nie czuje sie dobrze w pracy odchodzę. Części sytuacja w szkolnictwie pasuje...np wymiar godzin, etc karta nauczyciela i nie odejda nawet gdyby im obcieli pensje.inni odchodzą- naturalna kolej rzeczy.
  • betty_bum 29.04.19, 23:43
    Odchodzą, więc miesiącami dzieci nie mają matematyki czy fizyki czy innych zajęć.
  • bywalec.hoteli 29.04.19, 23:24
    To nie pół etatu. Wiem jak wyglada praca nauczyciela i jeśli jest to solidny nauczyciel to jest to cały etat a jeszcze dodatkowo w weekendy kupa kursów, doszkalanie się, egzaminy. Żeby zostać nauczycielem o wyższej randze.

    --
    "Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." użytkownik: nazimno.
  • magdzialena78 29.04.19, 23:28
    Jakie kursy egzaminy????
  • bywalec.hoteli 30.04.19, 09:02
    magdzialena78 napisał:

    > Jakie kursy egzaminy????

    Owszem. Doucz się.


    --
    "Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." użytkownik: nazimno.
  • princesswhitewolf 29.04.19, 22:57
    No przeciez napisala ze starszy dziubdzius uczy mlodszego
  • bywalec.hoteli 29.04.19, 23:00
    princesswhitewolf napisała:

    > No przeciez napisala ze starszy dziubdzius uczy mlodszego

    Tylko starszy jest geniuszem a młodszy nie. Ciekawe który wdał się w mamę, po dwóch fakultetach.

    --
    "Snejkowa nie wynajmuje. Snejkowa jest stara ropucha" snakelilith
  • princesswhitewolf 29.04.19, 23:06
    Przeciez w Polsce masa ludzi konczy pare fakultetow na prywatnych latwych uczelniach. To nie medycyna
  • bergamotka77 29.04.19, 23:24
    O przepraszam ja kończyłam dziennie UW i SGH i zdając na studia egzaminy- po 20 osób na miejsce było. Mąż ma doktorat z kolei zrobiony za granicą i trudne studia w PL. Nie muszę dodawać, że oboje jesteśmy po topowych liceach smile

    princesswhitewolf napisała:

    > Przeciez w Polsce masa ludzi konczy pare fakultetow na prywatnych latwych uczel
    > niach. To nie medycyna




    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • bywalec.hoteli 29.04.19, 23:25
    Na UW jakieś michalki typu politologia albo socjologia ? smile

    --
    wiosenna sygnaturka
  • bergamotka77 29.04.19, 23:39
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • bywalec.hoteli 30.04.19, 00:03
    Ja przynajmniej ukończyłem prestiżowe studia techniczne na jednej z najlepszych uczelni w Polsce w tej dziedzinie jeśli nie najlepszej.

    --
    "Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." użytkownik: nazimno.
  • bergamotka77 30.04.19, 00:08
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • princesswhitewolf 30.04.19, 00:12
    Bergamotka blagam,nie gadaj w kolko o swoim mezu. Miejze poczucie wlasnej wartosci bo tez cos reprezentujesz jako czlowiek a nie w kolko maz maz i maz...
  • bergamotka77 30.04.19, 00:18
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • princesswhitewolf 30.04.19, 00:41
    No wiec nie gadaj o nim w kolko bo to brzmi jakbys uwazala ze jestes kims gorszym.
  • bergamotka77 30.04.19, 00:54
    Blagam. To mało mnie znasz smile Nie jestem zahukanym dziewczatkiem, które sie wspiera na pozycji męża. Zawsze miałam wysokie poczucie własnej wartości i nie dawałam się tlamsic facetom. Ja doskonale znam swoją wartość smile I doskonale poradziłabym sobie i bez faceta.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • bergamotka77 30.04.19, 00:55
    Jezu powtarzam się więc czas isc spac. Dlugi dzien za mną ale od jutra urlop juhuuu! 🤗😍😎

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • princesswhitewolf 30.04.19, 09:34
    nie biore cie za zahukana czy cos ii nigdy nie bralam Tylko kobiete ktora niepotrzebnie w kolko nadaje o mezu. Wiecej niz inne osoby i to sie mocno rzuca w oczy
  • snakelilith 30.04.19, 00:14
    Chyba lubelską wyższą szkołę gotowania na gazie. big_grin Inaczej nie popisywałbyś się co chwilę ignoracją i brakiem wiedzy o świecie.
  • black.emma 30.04.19, 08:14
    I jak skończyłeś? Jako troll na matczynym forum big_grin
  • bywalec.hoteli 30.04.19, 09:14
    black.emma napisała:

    > I jak skończyłeś? Jako troll na matczynym forum big_grin
    Ależ nie jestem trollem smile



    --
    "Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." użytkownik: nazimno.
  • princesswhitewolf 30.04.19, 00:05
    No ale socjologia to nie medycyna jak.mowilam. da sie skonczyc dwa kierunki tego typu bo jest to mozliwe.
    Studia na pewno ciekawe ale jak moje pierwsze studia niestety niepraktyczne
  • bergamotka77 30.04.19, 00:10
    Tego typu? Ja np. skończyłam kierunek humanistyczny i ekonomiczny. Bronilam się w tym samym roku na obu uczelniach.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • princesswhitewolf 30.04.19, 00:15
    Bo sa to kierunki na tyle latwe ze to mozliwe bo to nie medycyna
  • betty_bum 29.04.19, 23:27
    Zatrudnij się w szkole. Pół etatu za 2500😂
  • 35wcieniu 30.04.19, 06:55
    Nieodmiennie mnie bawi jak stara baba sie chwali skonczeniem topowego liceum big_grin Nie, nie musisz dodawac, piszesz o tym non stop big_grin big_grin
  • rosapulchra-0 30.04.19, 07:19
    Naprawdę wierzycie w te jej fakultety? Tyle razy się skompromitowała na forum brakiem podstawowej wiedzy, że to jej przechwalanie się fakultetami to można między bajki włożyć.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • bywalec.hoteli 30.04.19, 09:04
    rosapulchra-0 napisała:

    > Naprawdę wierzycie w te jej fakultety? Tyle razy się skompromitowała na forum b
    > rakiem podstawowej wiedzy, że to jej przechwalanie się fakultetami to można mię
    > dzy bajki włożyć.

    No ja nie wierzę w te fakultety. Zadałem jej kilka pytań dotyczących SGH i UW i zamiast odpowiedzi tylko głupio się śmiała "co ty mnie tu przepytujesz bywalec smile))))"




    --
    wiosenna sygnaturka
  • beverlyja90210 29.04.19, 22:49
    Eee o szkole post ja myślała ze tu jakieś wspominki i Molesta będzie smile
  • bergamotka77 29.04.19, 22:54
    35wcieniu napisał(a):

    > Nawet jedynki, no jak śmie. Kosz. PS. Jesteś pod wpływem?

    Jestem, pod wpływem wściekłości.


    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • betty_bum 29.04.19, 23:00
    Wściekłość to ci się zacznie jak nauczyciele zupełnie oleją pracę, teraz to marne preludium.
  • tiszantul 30.04.19, 10:32
    > Wściekłość to ci się zacznie jak nauczyciele zupełnie oleją pracę, teraz to mar
    > ne preludium

    W każdej normalnej pracy osoba "zupełnie olewająca" jest natychmiast zwalniana. Fajnie tam macie w szkołach. Każda tego rodzaju wypowiedź z pewnością podnosi poparcie społeczne dla strajku nauczycieli, ludzie sobie myślą "co za wspaniała, wyjątkowa kasta. Mnie by zwolnili od razu, a nauczyciele mogą szantażować pracodawcę i klientów zupełnym olaniem. Trzeba ich poprzeć"
  • bergamotka77 30.04.19, 10:37
    Tu się zgodzę. Normalnie każdy by wylecial z pracy za jej olewanie. To nie jest zawod jak inne - jakies zasady i standardy etyczne obowiązują.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • grru 30.04.19, 22:26
    Bzdura. W wielu pracach trzymają olewusów. A bo to kolega, a bo biedny, a bo on tak ma.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • bergamotka77 30.04.19, 22:30
    No to byś się zdziwiła.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • grru 30.04.19, 23:33
    Czym?

    --
    Nadal jem gluten smile
  • aankaa 29.04.19, 23:01
    aż tak skomplikowany materiał jest w 3 klasie sp że nauczyciela musisz zatrudnić ? sama nie dasz rady ?
    nie czekaj do września, zaległości + nowy materiał i młodzieniec zupełnie odpadnie tongue_out

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • bergamotka77 29.04.19, 23:07
    Ja nie mam czasu. Mam absorbujaca prace i daleko dojeżdżam do niej i nie wracam jak nauczyciele o 14. do domu. To nie moja praca.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • betty_bum 29.04.19, 23:09
    O 14? To kto uczył twoje dziecko o 16?
  • aankaa 29.04.19, 23:12
    do 17.30 !!
    pewnie jakaś tępa dzida

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • aankaa 29.04.19, 23:11
    praca ważniejsza od dziecka ?
    pfe !

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • pade 30.04.19, 10:12
    Ta tępa dzida, to jest ta nauczycielka, która jakiś czas temu zarzuciła Bergamotce, że za dużo pracuje i nie ma czasu dla dziecka.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • bergamotka77 30.04.19, 10:26
    Raczej ze w ogóle pracuje bo większość matek w klasie jedzie chyba na 500 plus - po troje dzieci mają. Dzida np. ustala dni otwarte na godzine 12:00 albo zebranie komunijne na 16. Ciągle się muszę zwalniać.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • grru 30.04.19, 14:28
    Na tysiaku to można jeeechać. Dadzą na pierwsze dziecko to pewnie świat objadą smile

    --
    Nadal jem gluten smile
  • margotka28 30.04.19, 19:17
    zebranie komunijne w szkole? Grubo. A jeszcze do katolika nie posłałaś.
  • madami 29.04.19, 23:02
    To JEST wina systemu a nie koniecznie nauczyciela. Systemu, który rozliczy panią z przerobienia materiału a nie wiedzy uczniów, systemu który uczy w sposób nudny, wsteczny, pamięciowy, który nie uczy jak wykorzystywać wiedzę i umiejętności, system który chroni złych nauczycieli, system, który odpycha młodych zdolnych a premiuje starych i skostniałych...
  • lauren6 29.04.19, 23:06
    Ale ta pani nie przerabia materiału. Ona swoje obowiązki zawodowe przerzuca na rodziców.
  • betty_bum 29.04.19, 23:11
    Bo za te pueniądze nie chce jej się przemęczać. Tobie by się chciało?
  • lauren6 29.04.19, 23:23
    Nie mówimy o przemęczaniu się tylko o wykonywaniu obowiązków zawodowych.

    Tobie się wydaje, że kijowy nauczyciel "zemści się" na całym świecie, rzuci pracę w szkole i znajdzie pracę w korpo za 10k miesięcznie? Będzie takim sam beznadziejnym pracownikiem tylko, że bez ochrony KN. Nie wierzę w bajki, że ktoś w jednej pracy zbija bąki, a w drugiej jest geniuszem.
  • madami 29.04.19, 23:24
    w normalnym systemie pani powinna zostać wymieniona na inną
    albo materiał powinien być staranniej dobrany do możliwości dzieci
  • aankaa 29.04.19, 23:04
    "wiedząc, że tak będzie" mogłaś otrzepać z kurzu kilka podręczników i przez te 3 tygodnie strajku posadzić dziubdziusia na godzinę/dwie dziennie żeby się pouczył

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • kosmos_pierzasty 30.04.19, 08:02
    Wiesz, koleżanka tak zrobiła - i co? I "dziubdziuś" dostał opiernicz, że się wyrywa przed szereg... Nie dogodzisz...
  • iberka 29.04.19, 23:11
    Nie chcąc psuć majówki zostawiłam młodą w domu - w obecnej chwili 2 dni niczego nie zmienią. Cóż, też rozważam katolicką szkołę, do której chodził starszak......to były piękne czasy, bo nasza rejonówka, to porażka
  • jola-kotka 29.04.19, 23:13
    Czysty laska oszalala? Katolicka szkola? Aaaaa . To ja bym solala cale noce te lekcje pisac zamiast tam trafic.
  • jola-kotka 29.04.19, 23:13
    Tia solala 😀- wolala smile
  • danaide 29.04.19, 23:46
    Może zadała na całą majówkę i dziecko nie załapało? Ja bym napisała usprawiedliwienie, że zrobić to zrobi, ale nie na jutro.
  • bergamotka77 30.04.19, 00:04
    Zalapalo. A jutro też idzie do szkoly. Prosilismy wychowawczynie zeby nie zadawala tak duzo gdy kończą tak późno ale to tępa dzida jest.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • uomo_dos 30.04.19, 09:25
    Wiesz co, ja juz się nauczyłam że nawet z tępymi dzidami trzeba rozmawiać. Moje dzieci mają się kłaść o 21 do łóżek, po tej godzinie nie ma już odrabiania lekcji. Jak im się zdarzało, że nie zdążyły, to one spać, a ja się zabierałam za pisanie listów do tępych dzid z prośbą o prolongowanie terminu na wykonanie danego zadania domowego z dokładnym uzasadnieniem, dlaczego prosze o prolongatę. Po pierwsze: dziecko idzie do łóżka o 21, po drugie: dziecko po szkole ma prawo do odpoczynku/rozrywki itp., po trzecie: dziecko nie może ponosić konsekwencji działań dorosłych np. strajku w szkole, deformy Zalewskiej itp. Żeby upiec dwie pieczenie na jednym ogniu pisze tak do nauczycieli, żeby i dzieci mogły sobie przeczytać i zeby też mogły się z tej mojej pisaniny czegoś nauczyć np. tego, ze wywiązywanie się swoich szkolnych obowiązków jest ważne, ale własne zdrowie ważniejsze, jak tępa dzida, Zalewska i wszyscy inni nie zadbają, to samemu trzeba się uczyć dbać. Matka pomoże.
  • betty_bum 30.04.19, 10:03
    Jeśli dziecko nie ma czasu na obowiązki, a tym póki co jest nauka, to może warto mu przeorganizować mu plan dnia.
    Przy tej ilości lekcji, jakie są w młodszych klasach to nawet dwie godziny odrabiania zadań nie wypełniają dnia. Nawet na najgorszej świetlicy coś tam można porobić, żeby było mniej w domu.
  • bergamotka77 30.04.19, 10:16
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • betty_bum 30.04.19, 10:19
    Odpowiedź nie była do ciebie.
  • bergamotka77 30.04.19, 10:30
    Mój nawet na świetlicę nie chodzi bo nie ma warunkow nawet na zabawe a co dopiero naukę i dyrekcja prosila aby dzieci, które ma kto odebrać nie zajmowaly miejsca na świetlicy bo i tak jest ciasno.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • lauren6 30.04.19, 10:39
    > dyrekcja prosila aby dzieci, które ma kto odebrać nie zajmowaly miejsca na świetlicy bo i tak jest ciasno.

    Gdy zapisywalam dziecko do szkoły było 6 sal świetlicowych. Obecnie są 2, bo pozostałe sale zostały przerobione na salę lekcyjne dla klas 7-8. Jeśli ktoś ma minimum wyobraźni może się domyślić jak w tej chwili wyglądają zajęcia świetlicowe w przepełnionych salach. Odrabianie lekcji... lol.
  • betty_bum 30.04.19, 10:45
    W młodszych klasach prace domowe polegają też na rysowaniu, wycinaniu, wyklejaniu. Niezbyt wymagające, a czasochłonne zadania, które można zrobić nawet w kiepskich warunkach.
  • bergamotka77 30.04.19, 10:54
    Chyba z księżyca spadlas. To sa np. zadania
    z gramatyki z polskiego i matematyczne, duzo na myślenie, zadne rysowanie i wyklejanie.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • lauren6 30.04.19, 10:33
    > Nawet na najgorszej świetlicy coś tam można porobić, żeby było mniej w domu.

    Z choinki się urwałaś. Na przepełnionych zdeformowanych świetlicach nie ma ani warunków do odrabiania lekcji, ani do samodzielnej nauki.

    Czy ty w ogóle masz dziecko i znasz realia polskiej publicznej szkoły?
  • pade 30.04.19, 10:58
    Ja mam dwoje i jestem przerażona tym, co piszecie.
    Nie rozumiem dlaczego wściekacie się na nauczycieli, jakby to oni byli odpowiedzialni za dwie zmiany i przepełnione świetlice. Im też nie jest łatwo pracować w takich warunkach.
    Podziękujcie za to PiS.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • bergamotka77 30.04.19, 11:03
    To niech myślą. Prosilismy by zadawala więcej gdy dzieci kończą o 10:20 czy 12:00 bo i takie dni sa a nie wtedy gdy o 18.wracają do domu. Ale teraz trzeba nadrobić więc te umowę olewa.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • bergamotka77 30.04.19, 11:03
    To są trzy zmiany a nie dwie.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • mika_p 29.04.19, 23:47
    > Jest 22:00, mlody jeszcze nie skonczyl pracy domowej a mogl zaczac dopiero przed 20:00 bo zaraz pó lekcjach, które miał do 17:30 byl jego trening.

    To wina strajku nauczycieli, że zaplanowałaś dziecku dzień tak, że po lekcjach do 17:30 ma trening i około g. 20 jest w domu, tak? Gdyby nie strajk nauczycieli, twoje dziecko nie zasiadałoby do odrabiania lekcji o g. 20?

    > pani wychowawczyni była na zwolnieniu większość pierwszego semestru

    Uprawnienie wszystkich płacących składki na ubezpieczenie chorobowe czy tam zdrowotne, myli mi się, które uprawnia do zasiłku. Niewątpliwie nauczycielka rozchorowała się z powodu bezmyślności, o której wspominasz - zapewne znasz dodatkowe szczegóły, lody jadła w chłodne noce? w mokrych butach chodzila po kałużach? przebywała w duzych grupach osob kaszlących, kichających, chorych na ospę wietrzną? a może bezmyślnie nogę złamała? Pół semestru to dwa miesiące, akurat chyba tyle się leczy złamaną nogę.

    --
    Dziewczyna, która opanowała mechaniczną skrzynię biegów, poradzi sobie w życiu. Carrie Bradshaw
  • bergamotka77 30.04.19, 00:28
    Nie złamala nogi. Chyba w ciąży była czy próbowała zajść. Jakieś tam pierdy. Nie wiadomo byli czy wróci. Za maz wyszła i zachciało jej się dziecka po 40-tce. Co do terminu treningow nie ja je ustalam i zmienily sie godziny gdy wyszli wlasnie z hali na boisko. A przy trzech treningach i trzech zmianach w szkole zawsze w któryś dzień jakimś dzieciom to tak koliduje bo chodzą tam z różnych okolicznych szkół.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • smiechupara 30.04.19, 01:27
    Obawiam się właśnie powrotu do szkoły młodego i tych prac domowych. A za oknem słonko będzie świeciło, a on na d... przy biurku.
  • jola-kotka 30.04.19, 02:55
    bergamotka77 napisała:

    > Nie złamala nogi. Chyba w ciąży była czy próbowała zajść. Jakieś tam pierdy. Ni
    > e wiadomo byli czy wróci. Za maz wyszła i zachciało jej się dziecka po 40-tce.
    Ty dobrze sie czujesz??? Bo chyba ci cos odwalilo. Ja mysle ze jednak wszystko ma swoje granice a jak zwykle poplynelas . Jakie to sa " pierdy" uwazasz ze twoj syn ma byc dla niej wazniejszy niz jej wlasne dziecko lub chec posiadania go? Rozumiem ze ty nie opuscilas ani dnia pracy w zwiazku z takim " pierdem" jak twoje dzieci. 👎👎👎
  • dziennik-niecodziennik 30.04.19, 08:39
    > Chyba w ciąży była czy próbowała zajść. Jakieś tam pierdy. Ni
    > e wiadomo byli czy wróci. Za maz wyszła i zachciało jej się dziecka po 40-tce.

    Zawsze kiedy mysle ze juz mnie niczym nie zaskoczysz - jednak Ci sie udaje. I nie, nie jest to komplement.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • rosapulchra-0 30.04.19, 12:27
    dziennik-niecodziennik napisała:

    > > Chyba w ciąży była czy próbowała zajść. Jakieś tam pierdy. Ni
    > > e wiadomo byli czy wróci. Za maz wyszła i zachciało jej się dziecka po 4
    > 0-tce.
    >
    > Zawsze kiedy mysle ze juz mnie niczym nie zaskoczysz - jednak Ci sie udaje. I n
    > ie, nie jest to komplement.
    >
    Prawda?
    Nie ma żadnych kulturalnych określeń na taką osobę jak berganiemota.



    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • bergamotka77 30.04.19, 12:49
    rosapulchra-0 napisała:

    > dziennik-niecodziennik napisała:
    >
    > > > Chyba w ciąży była czy próbowała zajść. Jakieś tam pierdy. Ni
    > > > e wiadomo byli czy wróci. Za maz wyszła i zachciało jej się dzieck
    > a po 4
    > > 0-tce.
    > >
    > > Zawsze kiedy mysle ze juz mnie niczym nie zaskoczysz - jednak Ci sie udaj
    > e. I n
    > > ie, nie jest to komplement.
    > >
    > Prawda?
    > Nie ma żadnych kulturalnych określeń na taką osobę jak berganiemota.
    >
    >
    >
    Na ciebie jest jedno: Krysia Pawłowicz 🤣



    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • rosapulchra-0 30.04.19, 13:03
    Akurat tej pani to ty do pięt nie dorastasz. Ona przy tobie to wzór dobrego wychowania wręcz!

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • sumire 30.04.19, 09:10
    "Nie złamala nogi. Chyba w ciąży była czy próbowała zajść. Jakieś tam pierdy"

    Wiesz co? Mam coraz silniejsze wrażenie, że gdy Nosowska pisała słynny swój numer "Przebijśnieg", to myślała o tobie.
  • arabelax 30.04.19, 21:48
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • tiszantul 30.04.19, 10:35
    > To wina strajku nauczycieli, że zaplanowałaś dziecku dzień tak, że po lekcjach
    > do 17:30 ma trening i około g. 20 jest w domu, tak?

    Trochę słabo. O 20 jeszcze można by dorzucić jazdę konną, a o 22.30 squasha, i oczywiście jakiś czilaut z medytacją koło północy
  • bergamotka77 30.04.19, 10:43
    Ma treningi 3× w tygodniu od dawna i kiedy, o 10:00 rano ma je miec? Nie moja wina i nie jego, ze jest tryb zmianowy. 17:30 czy 18:00 to świetna pora na trening pod warunkiem, ze szkola jest w normalnych godzinach.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • 3-mamuska 30.04.19, 02:13
    Nie pozwoliłabym dziecku robić odesłała do pani z notka o.d.p.i.e ol się . Serio


    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • jola-kotka 30.04.19, 02:56
    Dokladnie zamiadt pania tu wyzywac i obrazac tak naprawde pokazujac swoj niski poziom, wystarczylo napisac ze dziecko wrocilo pozno ze szkoly po czym mialo trening i zrobilo tyle ile dalo rade. Problem z glowy.
  • karme-lowa 30.04.19, 06:57
    jola-kotka napisała:

    > Dokladnie zamiadt pania tu wyzywac i obrazac tak naprawde pokazujac swoj niski
    > poziom, wystarczylo napisac ze dziecko wrocilo pozno ze szkoly po czym mialo tr
    > ening i zrobilo tyle ile dalo rade. Problem z glowy.
    Taaa, a nauczycielka odpisze: "to nie mój problem".
  • saskia44 30.04.19, 08:15
    Ale to jest jej problem. To jest problem odpowiedzialnych za edukacje w Polsce. Rodzice zgadzaja sie na chory zmianowy system, ida do szkoly i piernicza na zebraniach o doopie maryni ale przeciw zmianom nie zaprotestuja. Poza tym strajk to sprawa nauczycieli, skoro sa zaleglosci to oni czyli nauczyciele maja obowiazek je nadrobic bez problemu dla dzieci i rodzicow. Nie rozumiem dlaczego dziecko ma rezygnowac z treningu zeby nadrabiac zaleglosci niezawinione przez niego? Co to za chory pomysl?
  • betty_bum 30.04.19, 08:28
    Rodzice wpływ na system edukacji mają tylko przy urnie, na zebraniu nie przegłosują budowy nowej szkoły. Domyślasz się jaki byłby wynik referendum, gdyby zapytano ich czy chcą płacić wyższe podatki, żeby budować nowe obiekty?
    Ci którzy na to się godzą na dofinansowywanie edukacji swoich dzieci posyłają dzieci do prywatnych szkół i nie marudzą, że szkoła na 3 zmiany.
  • saskia44 30.04.19, 08:58
    Typowo polska mentalnosc, posle dziecko do prywatnej szkoly, pytanie tylko jaki procent chodzi do takich szkol juz nie mowic o ich poziomie.
    Problem wlasnie polega na tym ze ludziom wmawia sie ze musza placic wieksze podatki a w zamian daje im sie 500zl zeby siedzieli cicho i siedza. Pomysl zmianowych szkol to jest absurd i raczej nie srodki na ich budowe sa problemem. To jest jeden z wielu powodow dla ktorych ciesze sie ze w pl nie mieszkam. To jest tez dowow na to jak pl jest beznadziejna.
  • betty_bum 30.04.19, 09:10
    W Anglii ludzie też płacą za prywatną edukację, jeśli ich na to stać. Jeśli od dawna nie mieszkasz w pl, to na jakiej podstawie oceniasz poziom tutejszego szkolnictwa prywatnego?
    Szkoły budują samorządy, na budowę gimnazjów zaciągały kredyty, które jeszcze spłacają. Pieniądze są przeszkodą.
  • saskia44 30.04.19, 09:59
    betty_bum napisał(a):

    > W Anglii ludzie też płacą za prywatną edukację, jeśli ich na to stać.

    Ale nie dlatego zeby ich dziecko nie chodzilo na zmiany do szkoly. W Anglii szkoly sa rozne, jak wszedzie ale nie trzeba posylac do prywatnej, mozna do dobrej panstwowej, wiekszosc jest ok.
  • maaria33 30.04.19, 10:10
    To dlatego pisałas, że jak córka nie dostanie się do dobrej państwowej to poślesz ją do prywatnej a nie do jednej z wielu "dobrych" państwowych, których wszedzie pełno? wink
  • mika_p 30.04.19, 09:35
    > wystarczylo napisac ze dziecko wrocilo pozno ze szkoly po czym mialo trening i zrobilo tyle ile dalo rade.

    Ustawianie planu dnia 9-latka w taki sposób, że o 20 jest w stanie usiąść do lekcji, na pewno sprzyja odrabianiu lekcji, tyle że to matka taki plan dnia ustaliła.

    --
    Po człowieku, który lubi salceson, można się wszystkiego spodziewać. Alutka Kosoń
  • black.emma 30.04.19, 09:58
    Chyba szkoła, skoro kończy o 17.30. To już w ogóle nie jest czas na odrabianie lekcji, z treningiem czy bez. W takie dni po prostu nie powinno być nic zadawane na następny dzień.
  • saskia44 30.04.19, 10:20
    black.emma napisała:

    > Chyba szkoła, skoro kończy o 17.30. To już w ogóle nie jest czas na odrabianie
    > lekcji, z treningiem czy bez. W takie dni po prostu nie powinno być nic zadawan
    > e na
  • mika_p 30.04.19, 10:31
    > Chyba szkoła, skoro kończy o 17.30. To już w ogóle nie jest czas na odrabianie lekcji, z treningiem czy bez. W takie dni po prostu nie powinno być nic zadawane na następny dzień.

    17:30 to często pora, kiedy dzieci mające lekcje od rana wychodzą ze szkoły, bo siedzą na świetlicy, gdy rodzice są w pracy.

    A dziś też jest dzień i jeśli ów 9-latek również ma lekcje na popołudnie, to jest pod czyjąś opieką - nie może lekcji odrabiać teraz?

    --
    Dziewczyna, która opanowała mechaniczną skrzynię biegów, poradzi sobie w życiu. Carrie Bradshaw
  • bergamotka77 30.04.19, 10:39
    Niespodzianka! Dzis ma lekcje wczesniej smile Dobrze ze nie ma akurat na 7.jak w inne dni.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • black.emma 30.04.19, 11:12
    Jeżeli ma na popołudnie to tak, ale jak ma dziś na rano, to jest problem. Uważam, że nauczyciel powinien to uwzględnić. Ale to oczywiście nie ma związku ze strajkiem.
  • saskia44 30.04.19, 10:00
    mika_p napisała:

    > > wystarczylo napisac ze dziecko wrocilo pozno ze szkoly po czym mialo tren
    > ing i zrobilo tyle ile dalo rade.
    >
    > Ustawianie planu dnia 9-latka w taki sposób, że o 20 jest w stanie usiąść do l
    > ekcji, na pewno sprzyja odrabianiu lekcji, tyle że to matka taki plan dnia usta
    > liła.

    A jaki miala ustalic skoro dziecko jest w szkole po poludniu?
  • ichi51e 30.04.19, 10:34
    "za piętnaście trzecia. Latem to już widno.Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem,śniadanie jadam na kolację,więc tylko wstaję i wychodzę.
    -No ubierasz się pan
    -W płaszcz jak pada.Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu?
    -Aaaa...fakt.
    -Do PKS mam pięć kilometry.O czwartej za piętnaście jest PKS.
    -I zdanżasz Pan?
    -Nie, ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się. Przystanek idę do mleczarni, to jest godzinka. Potem szybko wiozą mnie do Szymanowa.Mleko, wiesz pan, ma najszybszy transport, inaczej się zsiada. W Szymanowie zsiadam, znoszę bańki i łapię EKD. Na Ochocie w elektryczny, do Stadionu. A potem to mam już z górki, bo tak:119, przesiadka w trzynastkę, przesiadka w 345 i jestem w domu. To znaczy w robocie. I jest za piętnaście siódma. To jeszcze mam kwadrans.To jeszcze sobie obiad jem w bufecie.To po fajrancie już nie muszę zostawać,żeby jeść, tylko prosto do domu i góra 22.50 jestem z powrotem. Golę się, jem śniadanie i idę spać"

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • mika_p 30.04.19, 11:06
    > A jaki miala ustalic skoro dziecko jest w szkole po poludniu?

    Trening to zajęcia nieobowiązkowe.
    Jak ktoś przy takim planie lekcji ustawia dziecku zajęcia dodatkowe tak, że 9-latek (a przed sylwestrem 8-latek) wraca do domu koło g. 20 i może zasiąść do lekcji, to chyba matka z ojcem.
    9-latek to II klasa, dwa lata temu można było przewidzieć, że w tej szkole będzie nauka na dwie zmiany. Zajęcia dodatkowe odbywają się 3x w tygodniu, z tego co autorka wątku pisze. Jak rozumiem, to dla niej niespodzianka, że dziecko oprócz chodzenia do szkoły i treningów musi odrabiać lekcje.
    Fajnie, ze się w ogóle w kwietniu zorientowała.

    --
    Po człowieku, który lubi salceson, można się wszystkiego spodziewać. Alutka Kosoń
  • bergamotka77 30.04.19, 11:08
    Jesienią miał treningi w inne dni i o innych godzinach.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • mika_p 30.04.19, 11:18
    > Jesienią miał treningi w inne dni i o innych godzinach.

    I to nadal jest wina szkoły, w szczególności wychowawczyni, że teraz się zmieniły.

    --
    Dla starożytnych Rzymian algebra była niesamowicie prosta, ponieważ X zawsze było 10.
  • bergamotka77 30.04.19, 11:24
    Słuchaj mika to jeszcze raz i dużymi literami: na niezadawanie dużo w dni gdy dzkeci kończą późnym popołudniem umawialiśmy się niezależnie od treningów mojego dziubdziusia. Zrozumialas czy mam powtórzyć?

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • mag1_k 01.05.19, 08:20
    tak czytam ten wątek i bardzo się cieszę, że u nas na prowincji nie znamy takiego zjawiska jak zmianowość w szkole. Bardzo Wam współczuję, bo próbowałam sobie zwizualizować sytuację, kiedy moje dzieci kończyłyby lekcje wieczorem, a potem od razu na trening. A na drugi dzień np. na 7 rano... Masakra. Rozumiem sytuację treningową, bo sama zawożę na treningi od kilku lat. Wiem, że trenerzy zmieniają ustawienia godzinowe na wiosnę, kiedy się wychodzi na boisko. W zasadzie to co tydzień musimy się liczyć ze zmianą boisk, godzin i dni treningowych ze względu na różne obłożenie boisk, sparingi, mecze itp. itp. Już się przyzwyczailiśmy do tego, ale wieczory bez piłki do rzadkość i łączenie takiego życia z nauką naprawdę nie jest proste. A w Twoim przypadku jeszcze z absorbującą pracą. Podziwiam
  • saskia44 30.04.19, 12:42
    mika_p napisała:


    > Trening to zajęcia nieobowiązkowe.

    Przeciez nie zaplanowala treningu w czasie zajec w szkole?

    > Jak ktoś przy takim planie lekcji ustawia dziecku zajęcia dodatkowe tak, że 9-l
    > atek (a przed sylwestrem 8-latek) wraca do domu koło g. 20 i może zasiąść do le
    > kcji, to chyba matka z ojcem.

    Zaplanowala trening w czasie wolnym, zadanie domowe powinno byc tak zaplanowane zeby dziecko nie musialo go robic po poludniowych zajeciach w szkole. To jest oczywiste.
  • heca7 30.04.19, 08:18
    Ja rozumiem , że pani dużo zadała. Ale czemu z dnia na dzień?! Do tego jak znam życie część klasy od soboty jest na wydłużonym weekendzie majowym i nie ma szans nadrobić tych zadań (wiem, wiem ich wina, trzeba było nie wyjeżdżać).

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • saskia44 30.04.19, 08:22
    heca7 napisała:

    > Ja rozumiem , że pani dużo zadała.

    Dlaczego to rozumiem? Dzieci nie powinny miec wiecej pracy domowe niz normalnie bo strajk to nie ich problem.
  • heca7 30.04.19, 08:30
    Cóż w tej sytuacji pewnie będzie gonić z programem, stało się ale powinna to robić z głową , nie sztuką jest zajeździć konia.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • saskia44 30.04.19, 09:09
    heca7 napisała:

    > Cóż w tej sytuacji pewnie będzie gonić z programem, stało się ale powinna to ro
    > bić z głową , nie sztuką jest zajeździć konia.
    >
    To czy zajezdza zalezy od rodzicow, teraz oni maja glos. Autorka watku jest jaka jest ale tym razem ma racje.
  • betty_bum 30.04.19, 08:38
    A jak wyobrażasz sobie nadrobienie zaległości, które ewentualnie u kogoś powstały? W Polsce w młodszych klasach dzieci mają po 4 lekcje dziennie, niewiele można się w tym czasie nauczyć.

  • saskia44 30.04.19, 09:10
    A jak sobie wyobrazasz male dzieci uczace sie materialu samodzielnie? Ekhm, rodzice maja to robic? Sa nauczycielami, dostaja pensje za to? Wiedza jak uczyc?
  • betty_bum 30.04.19, 09:15
    Myślisz, że bergamotce uczenie dziecka szło by gorzej niż „tępej dzidzie”, której powierza swoje dziecko?
    I nie ma żadnego powodu, żeby dziewięciolatek nie mógł się pouczyć sam, zwłaszcza jak ma dużo wolnego czasu.
  • saskia44 30.04.19, 10:22
    betty_bum napisał(a):

    > Myślisz, że bergamotce uczenie dziecka szło by gorzej niż „tępej dzidzie”, któr
    > ej powierza swoje dziecko?


    A jakie ma znaczenie jak by to szlo bergamotce? To nie jest jej zadanie a nauczycieli.

    > I nie ma żadnego powodu, żeby dziewięciolatek nie mógł się pouczyć sam, zwłaszc
    > za jak ma dużo wolnego czasu.

    ??? To nie ma tez zadnego powodu zeby chodzil do szkoly skoro moze sie uczyc samodzielnie.
  • betty_bum 30.04.19, 10:26
    Strajk polega na tym, że ludzie nie wywiązują się ze swoich zadań.
    Jeśli jest dobrą matką nie powinna codziennie zostawiać dziecka z tępą dzidą, a poszukać mu lepszej szkoły albo zdecydować się na ED.
  • bergamotka77 30.04.19, 10:33
    Chyba zaznaczylam w moim.poscie wstępnym, ze to rozważam od września. ED po moim trupie. Moje dziecko jest bardzo towarzyskie. Uwielbia kolegow i wspolne aktywności od sportu przez zabawe po naukę w grupie. Ale nie kazdego stac i co mają zrobic
    inni rodzice, którym nie jest wszystko jedno?

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • saskia44 30.04.19, 12:44
    betty_bum napisał(a):

    > Strajk polega na tym, że ludzie nie wywiązują się ze swoich zadań.

    Ale to nie ma nic wspolnego z dziecmi, to nie ich problem.
  • betty_bum 30.04.19, 13:17
    Jeśli strajkują lekarze to dzieci też cierpią. Nawet strajk pilotów czy taksówkarzy może ich dotyczyć. Rodzice nie wymusili na rządzących rozwiązania problemu, to skończyło się to niepomyślnie też dla dzieci.
  • milka_milka 01.05.19, 08:30
    I dlatego nauczyciele nie powinni mieć prawa strajku.
    A teraz znów obrywają dzieci.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • amysarafowler 30.04.19, 08:36
    W szkole córki strajk włoski. Wychowawczyni zaprzestała robienia wpisów w edzienniku. W sumie większej różnicy nie ma - i tak była wyjątkowo oszczędna w komunikacji, a na stronie szkoły jest kalendarz roku, więc kiedy zebrania wiem już od września.
    Pani nie wpisuje również zadań domowych w edzienniku(2 kl sp) , wcześniej to się zdarzało. Wczoraj zadała dużo, w sumie wychodzi na to, że trzeba dokończyć ćwiczenia. Ale nic nie szkodzi, córka wszystko zanotowała,wieczorem dzwoniła jedna mama, której synek czegoś nie zdążył zapisać, wysłałam jej mmsa. I super.
  • ichi51e 30.04.19, 09:54
    Strajkowanie rozumiem chec odbierania godziwej pensji rowniez rozumiem ale wyzywania sie na dzieciach ktore przeciez nic nie moga - no tego nie rozumiem. Przeciez masa rodzicow ma totalnie w d w jakim stopniu dziecko material opanowalo dzieciak pal nazbiera to lanie dostanie i tyle

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • amysarafowler 30.04.19, 10:52
    Wiem, dla tych dzieci to najgorsze rozwiązanie.
    Mojej córce też zdarzyło się zapomnieć o jakimś zadaniu. Trudno, złą ocenę poprawiła, ja jej wyrzutów o takie rzeczy nie robię, w końcu ona dopiero uczy się pewnych nawyków, nabywa je. Ona się tym zestresowała, taki charakter.
  • tiszantul 30.04.19, 10:37
    > W szkole córki strajk włoski. Wychowawczyni zaprzestała robienia wpisów w edzie
    > nniku

    Zaprzestała robienia wpisów w edzienniku? Po zastosowaniu tego drastycznego środka rząd z pewnością się ugnie
  • amysarafowler 30.04.19, 10:54
    Informację o zawieszeniu strajku przesłała pani wicedyrektor. Nauczycielka wpisów o zadaniach domowych i sprawdzianach robić nie nie będzie.
  • milka_milka 01.05.19, 08:31
    Ale to jej obowiązek, jeśli macie dziennik elektroniczny, a papierowego nie.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • agata_abbott 30.04.19, 08:40
    A gdyby nie starszy syn, to sama byś nie dała rady? smile

    --
    teoriachaosu.blog/
  • kropkacom 30.04.19, 09:02
    Zmień szkołę. Dla mnie szkoła na zmiany to kosmos. Sama nie miałam tej "przyjemności" i dzieciom też nie zafundowałam. Nie masz wyjścia? Czy po prostu ignorujesz problem? Wyzywanie na nauczycieli, że zadają na forum nic nie naprawi.
  • lauren6 30.04.19, 09:59
    W tej chwili większość szkół w Polsce jest zmianowa.
  • edycja_kopiuj_wklej 30.04.19, 10:33
    Podsumowując, dziecko wraca z zajęć o 20, nawet jak najbardziej skoncentrowane, to do 22 praktycznie wyjdzie mu 45 min nauki. I bergamotka jest zla na system, a nie na dziwne ulozenie przez siebie planu zajęć dla dziecka? Zakładam, że problem z pracą domową poniedziałkową jest co tydzień, ale wczoraj to oczywiście wina strajku.
    9 latek musi mieć korepetytora bo nie wyrabia z materiałem? Z jakim materiałem, możesz przypomnieć co obecnie twój syn przerabia? Tabliczke mnożenia, ortografię, nazwy kontynentów...
    I nawet jak nauczycielka była na chorobowym, to przeciez mieli lekcje, jakies zastepstwo było i przeciez mogli kolorować drwala wink
    A tak dodatkowo, bergamotka zastanow sie, od wrzesnia 4 klasa, czy twoj syn da rade pogodzic nauke, która wkroczy na wyzszy poziom niz nauczanie wstepne z zajeciami sportowymi? I jak bedziesz jednak sie decydowala na zajecia sportowe, to jednak przemysl, ze poniedzialek jest kiepskim dniem, po weekendzie dzieciaki sa rozkojarzone, a czesto w poniedzialki nastepuje kumulacja przedmiotow i zadan.

    Bergamotka, weż bez zrzucania winy na nauczycieli i strajki przypatrz sie dziecku czy na pewno daje sobie rade z materialem, moze jest przeciazone, może potrzebuje innego zorganizowania planu dnia.
  • bergamotka77 30.04.19, 10:52
    Jezu z księżyca spadłas? Godziny treningów na wiosne sie zmieniają, tak jest zawsze i nie możliwości wyboru - ma drużynę z którą gra. Nie było to zastępstwo z prawdziwego zdarzenia tylko panie świetlicowe czy inne które siedzialy na komórkach bądź puszczaly im filmya dzieci z nudów dostawał puerdolca. Zaczęła sie agresja i dokuczanie. No i podejrzewam ze zaległości sa co wyjdzie dopiero w czwartekj klasie na razie nie mam jak tego ocenić ale trzecia klasa jest ważna bo to zamknięcie pewnego etapu edukacji. Tepa dzida jego klasę w tym roku olala. Mogła pójść na dłuższy urlop dla poratowania zdrowia czy coś i sie starać o bejbi a im daliby jakąś stałą nauczycielkę.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • paniusiapobuleczki 30.04.19, 10:54
    Urlop na poratowanie zdrowia jest na chorobę zawodową, a nie na staranie się o bejbi ani nawet na leczenie raka.
  • kouda 30.04.19, 13:43
    bergamotka77 napisała:

    > Jezu z księżyca spadłas? Godziny treningów na wiosne sie zmieniają, tak jest za
    > wsze i nie możliwości wyboru - ma drużynę z którą gra. Nie było to zastępstwo z
    > prawdziwego zdarzenia tylko panie świetlicowe czy inne które siedzialy na komó
    > rkach bądź puszczaly im filmya dzieci z nudów dostawał puerdolca. Zaczęła sie a
    > gresja i dokuczanie. No i podejrzewam ze zaległości sa co wyjdzie dopiero w czw
    > artekj klasie na razie nie mam jak tego ocenić ale trzecia klasa jest ważna bo
    > to zamknięcie pewnego etapu edukacji. Tepa dzida jego klasę w tym roku olala. M
    > ogła pójść na dłuższy urlop dla poratowania zdrowia czy coś i sie starać o bejb
    > i a im daliby jakąś stałą nauczycielkę.
    >

    mam nadzieję, ze takich rzeczy przy dziecku nie opowiadasz, bo to by bylo z ogromna, naprawde szkoda dla niego i jego edukacji
  • madami 30.04.19, 11:41
    Syn koleżanki otrzymał od poniedziałku 3 jedynki od tej samej nauczycielki. Myslę, że to efekt strajku i zemsta na uczniach
  • betty_bum 30.04.19, 11:57
    Poniedziałek był wczoraj, więc raczej oddała klasówki sprzed strajku. Ciekawe co robił w czasie dni wolnych, jeśli powtarzał materiał to poprawi, a jeśli nie to ma problem.
  • madami 30.04.19, 12:06
    Wczoraj przepytała każdego po kolei, prawie wszyscy dostali pały, dzisiaj ponoć to samo, nic nowego na lekcji nie było, i oddała zaległe kartkówki 90% pał.
    Dzieciaki nie są winne strajkom i sytuacji w szkole, wolne było przymusowe, nikt nic nie zadał na czas strajku, ze strony nauczycieli była cisza a tu po takiej przerwie z marszu pytanko. Koleżanka właśnie dzwoniła żeby się wyżalić, dziecko zapłakane ( to 5 klasa podstawówki)
  • tak_to_nowy_nick 30.04.19, 12:20
    Narzekaliście, że przez strajk nie ma kiedy nałapać ocen, a jak nauczyciele zaczęli nadrabiać to też niedobrze?
    No nie zadowolisz tongue_out
  • madami 30.04.19, 12:32
    Wydaje mi się, że w tym przypadku to była zwykła złośliwość, naprawdę pierwszego dnia po przymusowym wolnym trzeba przepytywać wszystkich osoba po osobie, tym bardziej, że po dłuższym wolnym trzeba się jednak najpierw wdrożyć w pracę.
    Ja cały czas się uperam, że to wina systemu, to on doprowadził do tej sytuacji, cieszę się że nie mam już szkolnego dziecka
  • betty_bum 30.04.19, 13:20
    Może i złośliwość. Jakaś cześć ludzi w każdym zawodzie jest złośliwa i mściwa, wśród nauczycieli takie osoby też są.
    Jeśli jeszcze ktoś poczyta o sobie, że jest tępą dzidą, nierobem i do niczego się nie nadaje, to nawet świętemu mogą puścić nerwy.
  • bergamotka77 30.04.19, 13:27
    No fakt, święta jest w każdym calu 😅 I mam prawo tepic głupich i nieodpowiedzialnych przedstawicieli danego zawodu podobnie jak lekarza, murarza czy fryzjera. To nie jest post przeciwko nauczycielom jako całości ale tej konkretnej babie.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • betty_bum 30.04.19, 13:30
    Ty jej nie tępisz, a obrażasz z bezpiecznej odległości.
  • szeera 30.04.19, 16:21
    "Ty jej nie tępisz, a obrażasz z bezpiecznej odległości."

    Jeśli pisze prawdę, to ta odległość wcale nie jest bezpieczna. W sumie podała tyle osobistych informacji, że celowa czy przypadkowa identyfikacja jest bardzo łatwa. A tylko w tym wątku oprócz nauczycielki obrażeni zostali również rodzice kolegów i koleżanek z klasy dziecka.

    Chyba, że to wszystko nieprawda, co by było zdecydowanie lepsze dla tych potencjalnych dzieci autorki wątku.
  • bergamotka77 30.04.19, 16:34
    Gdzie obraziłam rodziców kolegów?

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • szeera 30.04.19, 16:43
    "Gdzie obraziłam rodziców kolegów?"

    Tu:
    "Raczej ze w ogóle pracuje bo większość matek w klasie jedzie chyba na 500 plus - po troje dzieci mają."

    Powiedziałabyś im to prosto w twarz?
  • bergamotka77 30.04.19, 17:08
    To jest obraza? To stwierdzenie faktu. Jesteś chora.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • szeera 30.04.19, 17:14
    "To jest obraza? To stwierdzenie faktu. Jesteś chora."

    "Jesteś chora" też nie obraża? big_grin

    Naprawdę powiedziałaś którejkolwiek z tych matek lub ojców taki tekst prosto w twarz? - "Raczej ze w ogóle pracuje bo większość matek w klasie jedzie chyba na 500 plus - po troje dzieci mają."
  • sumire 30.04.19, 17:18
    Nie, nie powiedziałaby.
    Ale wydaje jej się, że tu może.
  • bergamotka77 30.04.19, 21:03
    Alez rozmawiamy o tym z matkami i mówią, że im się nie opłaca pracowac bo zapewnić opiekę dla dzieci chodzące do szkoły ma różne godziny jest trudno. Ciebie swiadomie obrazilam bo nie lubię glupoty i złej woli u ludzi.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • mag1_k 01.05.19, 08:44
    Nie dziwię się, że jest wściekła na nauczyciela, który zadaje obszerne prace domowe z dnia na dzień, kiedy dzieci kończą lekcje wieczorem, a na następny dzień mają na rano. Oczywistym jest, że nauczycielka powinna tego dnia się powstrzymać z zadawaniem zadań, a nadrabiać prace domowe w dniu następnym na przykład.
  • tak_to_nowy_nick 01.05.19, 12:18
    mag1_k napisała:

    > Nie dziwię się, że jest wściekła na nauczyciela, który zadaje obszerne prace do
    > mowe z dnia na dzień, kiedy dzieci kończą lekcje wieczorem

    Ale to dziecko nie kończyło lekcji wieczorem, tylko PO lekcjach jeszcze koniecznie MUSIAŁO pójść pokopać w piłę czy co tam innego robi. Nie ma nic złego w uprawianiu sportu, ale nie kosztem szkoły. Skoro dziubdziuś tak słabo sobie radzi z lekcjami, że aż nie wyrabia się z ich odrabianiem, to należy dać sobie spokój z tymi treningami do wieczora, będzie wtedy czas na lekcje. Najpierw nauka, potem kopanie piły, to rodzice powinni zadbać o priorytety w życiu dziecka, ale pewnie zaślepieni wizją wychowania nowego Lewandowskiego...
  • bergamotka77 01.05.19, 12:28
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • bergamotka77 01.05.19, 12:31
    I dziubdzius sie wyrobil z lekcjami ale większość klasy nie. Wniosek? Dziubdzius był wytrwały i pracowity, co jest tez zasługą sportu, pewnie w przeciwieństwie do twoich dziubdziusiow, które by wymiekly. Zapisz dzieci na jakis sport to nie wyrosną z nich mięczaki.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • tak_to_nowy_nick 01.05.19, 15:50
    bergamotka77 napisała:

    > dziubdzius sie wyrobil z lekcjami

    To po co w ogóle ten wątek?
    Wcześniej narzekałaś, że będziesz musiała zatrudnić korepetytora (w III klasie!!) do nadrobienia zaległości. Zmieniasz narrację? Do ciebie też dotarł absurd twoich własnych żali? To dobrze, jest progres smile Jeszcze przeproś tępą dzidę, ogranicz albo zawieś kopanie piły dziubdziusia i będzie ok.
  • bergamotka77 01.05.19, 16:42
    Jak się nie rozumie tekstu pisanego to już nic nie pomoże.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • mag1_k 01.05.19, 22:40
    w tym masz rację, że zajęcia sportowe pozalekcyjne pomagają w lepszej organizacji czasu na naukę.
  • bergamotka77 30.04.19, 12:47
    Nadrabianie polega na wstawieniu pal na dzień dobry?

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • tak_to_nowy_nick 30.04.19, 12:51
    Nie, nadrabianie polega na odpytaniu i daniu szansy na zdobycie ocen adekwatnych do wiedzy. Dziubdziuś się wiedzą nie wykazał, a więc efektem były akurat pały, ale przecież równie dobrze mógł dostać trzy piątki - czy wtedy też by narzekał? Wystarczy się uczyć, tyle.
  • madami 30.04.19, 13:11
    bergamotka77 napisała:

    > Nadrabianie polega na wstawieniu pal na dzień dobry?
    >

    na pewno zachęca do nauki i poprawia szkolną atmosferę...
  • betty_bum 30.04.19, 12:29
    Nic nie stało na przeszkodzie, żeby bez zadawania powtarzać materiał. Przecież wiadomo było, że po strajku będą klasówki.
    Jeśli dziecko na to nie wpadło, to rodzice powinni mu to wytłumaczyć.
  • milka_milka 01.05.19, 08:34
    betty_bum napisał(a):

    > Nic nie stało na przeszkodzie, żeby bez zadawania powtarzać materiał. Przecież
    > wiadomo było, że po strajku będą klasówki.
    > Jeśli dziecko na to nie wpadło, to rodzice powinni mu to wytłumaczyć.

    Tak? A czemu? Dziecko ma za nauczycieli odwalać robotę?


    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • betty_bum 01.05.19, 08:51
    Wystarczy, że wykona swoją robotę, czyli będzie się uczyć. Nauczać nikogo nie musi.
  • araceli 01.05.19, 08:57
    milka_milka napisała:
    > Tak? A czemu? Dziecko ma za nauczycieli odwalać robotę?

    Powtarzanie materiału nie jest 'robotą nauczyciela' big_grin



    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.