Dodaj do ulubionych

Ćwiartka świniaka

03.05.19, 11:41
Ech, dostaliśmy po znajomości swojskiego świniaka. Mamy dodatkową zamrażarkę, lubimy ugotować i dobrze zjeść 😉
Ale kurde, ćwiartki świniaka jeszcze nie ogarniam. Żeby było ciekawiej, jest toto zamrożone w kawałkach i niepodpisane. Czyli będę wyciągać w ciemno do rozmrożenia, patrzeć co się okazało i gotować adekwatnie.
Nie miałam kłopotów, to zachcialam ze wsi świnię 😉
Edytor zaawansowany
  • ficus_carica 03.05.19, 11:43
    Zbadany na włośnicę?

    --
    kiedy dorośnie wtedy on przyniesie wojnę pod twój dom
    i ojca synów i bratu brat stawi naprzeciw pana świat
    nie ma wiary bez niewoli nie ma bólu co nie boli
  • jeszcze_blizniaki 03.05.19, 11:45
    Z pewnego źródła.
  • lot_w_kosmos 03.05.19, 11:56
    Nigdy nie dam się więcej obuć w taki prezent. Też kiedyś dostałam.
    To jest owszem zdrowsze mięsko, bo bez chemii.
    !!! Ale: tu jest wszystko. Oprócz chudej szyneczki, czy mniej chudych zeberek albo karkówki, jest podgardle, łój, slonina, skóra, kości.
    Nie wiadomo co robić z taką ilością tłuszczu, którego my po prostu nie jadamy....
    Podpisz sobie każdą porcję w worku.
  • tanebo2.0 03.05.19, 12:02
    Salceson.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • ga-ti 03.05.19, 12:05
    Salceson to trzeba umieć zrobić, to chyba nie takie hop siup.
  • tanebo2.0 03.05.19, 12:15
    vod.tvp.pl/video/okrasa-lamie-przepisy,wieprzowina,9291848 18 minuta

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • ga-ti 03.05.19, 12:26
    smile Pamiętam, jak babcia gotowała głowę świni w wielkim garze wink
  • thea19 03.05.19, 14:18
    a mój dziadek smażył mózg z jajkiem. Bardzo mi smakowało. Teraz na samą myśl mi słabo.
  • ga-ti 03.05.19, 12:05
    Słoninkę i smalczyk dla ptaszków na zimę.
  • andaba 03.05.19, 13:36
    Właśnie w tym problem, jak zrozumiałam, że mięso poporcjowane, a nie podpisane, będzie mieć "worek z niespodzianką".
    Raz trafi na schabik, raz na szynkę...
  • lumeria 03.05.19, 13:43
    Tluszcz zachowac i w zimie karmic sikorki? smile
  • lot_w_kosmos 03.05.19, 14:09
    To było dawno wink
    A mpje sikorki, kosy, mazurki, kwiczoly, kowaliki i inne dranie chcą tylko słonecznik, jabłka, orzechy i rodzynki.
    Świnie jedne, nomen omen wink
    Gdyby jadly sloninę, mniej bym co zimę z torbami szła big_grin
  • aankaa 03.05.19, 18:08
    lot_w_kosmos napisała:

    > Podpisz sobie każdą porcję w worku.


    a to przeczytałaś ?
    ...jest toto zamrożone w kawałkach i niepodpisane


    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • lot_w_kosmos 03.05.19, 19:43
    No to chyba widać co to. Podpisać, wrzucić do szuflady i wyjmowac co trzeba.
    W miarę rozgarniety kulinarnie człowiek chyba odróżni zamrożoną sloninę od szynk8, boczek od żeberek i szynkę od podgardla....
  • juuuu7 03.05.19, 11:58
    Jak dla mnie-prezent koszmarny. Nie mialabym pojecia co z tym robic i po co 😂
  • ga-ti 03.05.19, 12:04
    Ty się ciesz, ze jest w kawałkach, że nie przywieźli Ci całego kawała i rób z tym coś. Choć ze świniakiem chyba bym dała radę. Gorzej z kurą z piórami wink
  • dziennik-niecodziennik 03.05.19, 12:08
    Ale rozebrana czy tylko pocieta??

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • gama2003 03.05.19, 12:11
    Przeczytałam ćwiatrka bliźniaka i już wymyślałam co z takim spadkiem zrobić.
    A to tylko świnka.
  • jeszcze_blizniaki 03.05.19, 14:20
    😁
  • default 03.05.19, 12:14
    Oj, tez kiedyś dostałam. Świeżą, w całości. Bohatersko spróbowałam to rozebrać, ale poddałam się, gdy zobaczyłam fragment skory z sutkami. Odwiozłam do ojca - on sobie poradził swietnie, odebrałam zgrabne gotowe do użycia porcje mieska. Teraz ojca nie ma juz.... i gdybym znowu dostała taki prezent, to oddałabym.
  • jak_matrioszka 03.05.19, 12:35
    Ja sobie sama robie takie prezenty wink Kupuje coś, czego wogóle nie umiem obrobić, a potem sie na bierzaco ucze. Zazwyczaj kobiety nie potrafia sie oprzeć nowej parze butów, ubraniom czy dodatkom, a ja tego typu pokus nie mam, za to przy rzeczach jadalnych jest jazda bez hamulców wink Dobrze, że do całych dużych zwierzat nie mam dostepu, chociaż raz o mało co a dostałabym w prezencie całego renifera...
  • jeszcze_blizniaki 03.05.19, 12:42
    Nasze mięso już wytrybowane, rozebrane na szczęście. Jakaś zadnio boczna ta ćwiartka bo uszu i ryja nie widziałam 😉
  • triismegistos 03.05.19, 13:06
    siostro!

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • mysiulek08 03.05.19, 19:44
    mam dokladnie tak samo smile

    --
    religia?tradycja? drastyczne!
  • triismegistos 03.05.19, 13:05
    Jeśli trafiła ci się głowa z policzkiem to zazdraszczam!

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • ravny 03.05.19, 13:27
    mogę przejąć dostawę jak to taki problem big_grin
  • gulcia77 03.05.19, 15:24
    Dawaj!!! Ogarnę z moimi chłopakami bez problemu tongue_out

    --
    "Emancipate yourselves from mental slavery
    None but ourselves can free our minds"
  • fomica 03.05.19, 18:36
    Oo, pamiętam jak mama wytapiała skwareczki ze słoniny. I ta chrupiąca skórka... Mmm..
  • kosmos_pierzasty 03.05.19, 19:39
    O, matko...
    Przyznam, że bym nie przyjęła takiego "daru".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.