Dodaj do ulubionych

Leki na nadciśnienie - przerwa

05.05.19, 19:19
Jakie mogą być konsekwencje 10-dniowej przerwy w braniu leku na nadciśnienie?
Może akurat któraś z Was wie i mogłaby napisać. Ładnie proszę.
Edytor zaawansowany
  • agrypina6 05.05.19, 19:29
    Np. udar.
  • 35wcieniu 05.05.19, 19:30
    No... skok(i) ciśnienia.
  • mysiulek08 05.05.19, 19:31
    w najlepszym przypadku wzrost cisnienia, nie polecam

    --
    religia?tradycja? drastyczne!
  • sundace46 05.05.19, 20:57
    Znaczny skok ciśnienia i wszystkie jego nastepstwa.
  • maaria33 05.05.19, 19:32
    To chyba zależy od tego jakie było ciśnienie w międzyczasie. 10 dni to chyba nie jest jakas wielka katastrofa jeżeli to cisnienie nie skoczyło jakoś wysoko. (rozumiem, że leki są już brane)
  • kosmos_pierzasty 05.05.19, 19:50
    No właśnie skacze, jest duże osłabienie momentami.
    I oczywiście to z całą pewnością nie przez przerwę w braniu leków uncertain bo wcześniej było dobre i ten lek jest zbędny uncertain
  • maaria33 05.05.19, 19:54
    To może dorzuccie magnez i potas?
  • agrypina6 05.05.19, 19:54
    Proponuje nie kombinować, tylko udać się do lekarza. I nie rodzinnego, a kardiologa. Nasz rodzinny, mimo że bardzo dobry, nie poradził sobie z nadciśnieniem u męża. Dopiero kardiolog dołożył drugi i lek i było ok. Koleżanka która brała leki nieregularnie, niestety dostała udaru☹
  • maaria33 05.05.19, 19:58
    Ale tutaj chyba lek był dobrany, tylko ta osoba go nie brała przez 10 dni (a teraz znowu bierze). Pytanie co zrobic, żeby to się nie powtórzyło.
  • kosmos_pierzasty 05.05.19, 19:59
    Dzięki.
  • mysiulek08 05.05.19, 20:14
    Po kolei:
    - jakie miala cisnienie, z ktorym poszla do lekarza?
    - byly robione jakies badania (krew, mocz, ekg)?
    - jaki lek dostala?
    -przerwala sama bo? zle sie czula po leku? byly skoki przy braniu leku?

    nadcisnienie mam w genach, w pewnym wieku po prostu jest i juz, slabo reagowalam na enalapril, po amlodypinie myslalam, ze zejde z tego swiata, dopiero ramipril sie spisal, wiec jesli byly epizody cisnienia i byly leki to jednak kierunek specjalista i dobierac to co bedzie pasowac

    --
    religia?tradycja? drastyczne!
  • kosmos_pierzasty 05.05.19, 20:24
    W końcu wylądowała w szpitalu, ale cały czas wmawiając mi, że to nie przez tę przerwę. Wszystkie badania robią - będę niedługo coś wiedzieć, ale nie spodziewam się dużych niespodzianek, bo jest dość regularnie badana. Ostatni był holter.

    Przestała, bo lek był wg niej niepotrzebny - ciśnienie dobre. No i jej się skończył, więc postanowiła więcej nie dokupować. Tzn. oczywiście i tak dokupuję ja. A na szafce sobie trzymała pudełko, ja byłam pewna, że pełne. Nie - puste. Czyli właśnie się dowiedziałam, że mam kolejny obowiązek - robić remanent w lekach regularnie. Żeby potem np. 3 maja, w święto nie szukać czynnej apteki, która wyda mi lek bez recepty. Takie atrakcje...
    A najlepsze, że ona by się nie przyznała chyba. Opiekunka zauważyła.

    Dodatkowo po fakcie skojarzyłam, że ona jakiś czas temu coś mnie pytała, co sądzę o tym, żeby przerwała brać lek. Oczywiście kategorycznie zabroniłam. Widać się nie przejęła.

  • mysiulek08 05.05.19, 20:29
    No, takTwoja mama...

    jesli nie zadziala szpital i grozba udaru czy tez porzadny opieprz lekarza, to szczerze nie wiem co robic. Moja mamuska karna byla jesli chodzi o leki ale tatko to tak mniej wiecej jak Twoja mama, nie raz, nie dwa pigulki byly za lozkiem, nic nie dzialalo, ani grozba ani prosba



    --
    religia?tradycja? drastyczne!
  • dziennik-niecodziennik 05.05.19, 21:10
    Cisnienie bylo dobre BO brala lek. Przestala brac - cisnienie sie zepsulo.
    Normalna rzecz.
    Jak nie bedzie brac leku to bedzie jej skakac i tak sie skonczy.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • daniela34 05.05.19, 20:02
    Ja wiem- skok ciśnienia i pobyt na SOR z długotrwałym krwotokiem z nosa, którego nie dało się opanować w domu. Następnie opiernicz od lekarza. Sytuacja miała miejsce 12 lat temu. Od tego czasu mamusia ani raz leku nie odstawiła.
  • kosmos_pierzasty 05.05.19, 20:08
    Opiernicz od lekarza chyba by się przydał. Można o to poprosić? wink
    Bo moje tłumaczenie nie skutkuje. To ja zgłupiałam raczej od ciągłego powtarzania mi, że te ww b. nieprzyjemne objawy to z całą pewnością nie wynik samowolnego odstawienia leku, a raczej znak zbliżającej się śmierci.
  • mysiulek08 05.05.19, 20:16
    no wiesz, jak mnie opierniczyl mlody przystojny doktor to od razu do pionu sie postawilam tongue_out

    --
    religia?tradycja? drastyczne!
  • daniela34 05.05.19, 20:18
    Lekarz mojej mamy opiernicz zrobił sam z siebie- można powiedzieć, że w ramach wolontariatu. Ale poprosić można, bo na niektóre jednostki lepiej działa autorytet lekarza niż najbliższej osoby. Te objawy mogą być skutkiem odstawienia leków. W każdym razie - lekarz niezbędny.
  • asfiksja 05.05.19, 20:52
    Powinni mieć zakontraktowaną usługę opierniczu, uważam. Mojej teściowej by się przydało za jedzenie ogromnych ilości słodyczy przy cukrzycy. Nasze uwagi napotykają tylko cierpiętnicze westchnienie, że "na coś trzeba umrzeć".
  • daniela34 05.05.19, 21:01
    Zgadzam się smile moja mama jest też cukrzykiem, ale akurat diety pilnuje, więc przynajmniej tyle. Udar też przeszła, ale akurat nie był skutkiem odstawienia leków (była wtedy u mnie, więc wiem na pewno, że leki brała)
  • 35wcieniu 05.05.19, 21:12
    To chyba coś jest ta cukrzycą i starszym pokoleniem. Co druga koleżanka mojej matki ma cukrzycę, ŻADNA, literalnie żadna nie trzyma diety.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.