Dodaj do ulubionych

Ulubiony fast-food?

05.05.19, 21:29
Osoby na diecie i fanatyczki zdrowego odżywiania - luz.

Staram się na codzień jeść raczej tak pożywnie w imię zasady zamień jedzenie ma pożywienie.
Wychodzi mi różnie, ale nie najgorzej.

Moją słabością są fastfoody...słone, ostre...
Nie jadam ich codziennie oczywiście, ale w końcu uległam i robię raz w tygodniu dzień bobra i jem fastfooda + cola.

Dziś frytki 1 małe pudełeczko kupne, choć wolę domowe.
( i tutaj mam pytanie czy kupnie frytki robi się z gotowych mrożonek?)

Moj ranking fast-food.

1. Kebab raaczej tylko w bułce.
Długo nienawidziłam a teraz kocham.
2. Zapiekanka
3. Frytki.
4. Chipsy
5. Pizza ale to tak nie bardzo jak nie ma powyższych.

A wasz? Lubicie, jecie, odmawiacie sobie bo trumna, choroby, śmierć i nadwaga?




Edytor zaawansowany
  • 35wcieniu 05.05.19, 21:32
    "i tutaj mam pytanie czy kupnie frytki robi się z gotowych mrożonek?"

    Zależy gdzie, w miejscach typowo fast-foodowych tak.


  • maaria33 05.05.19, 21:34
    Jeżeli curry to fast food to curry.

    Jeżeli nie, to cheeseburger z McDonalda
  • karme-lowa 05.05.19, 21:37
    No niestety, ale lubię Mc Donald's.
    Lubię dobre burgery w lokalnych burgerowniach.
    Lubię kebaby.
    Zapiekanki i hot-dogi też lubię😂😱.
  • eat.clitoristwood 05.05.19, 21:38
    z "fil szarf".
  • nickbezznaczenia 05.05.19, 21:40
    Kapsalon jest niczego sobie. smile
  • gryfna-frelka 06.05.19, 13:12
    O prosze, w jakich regionach Polski mozna zjesc kapsalon? Oryginalnie pochodzi z Holandii smile
  • nickbezznaczenia 06.05.19, 13:32
    W różnychsmile
    Wiem,że jest pomysłem pewnego Holendra.
  • tryggia 05.05.19, 21:40
    Tajskie zawsze!
    Kebsy, hot dogi, Mac, frytki i cola po prostu mi nie smakują (dziękuję naturo!).

    --
    Hope
  • bazia8 05.05.19, 21:53
    Raz na jakiś czas pozwalam sobie na kanapkę z rybą w MD, pizza tak, ale w dobrej pizzerii (w Łodzi jest jedna).


    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • maga34 06.05.19, 15:30
    a która, Twoim zdaniem?
  • rosapulchra-0 05.05.19, 21:58
    Nie odmawiam sobie. Mój żołądek za mnie to robi. Czasem zapach fast fooda powoduje u mnie reakcje wymiotne i choćbym oczami mogła zjeść wagon hamburgerów, kebabów czy frytek, to nawet nie tknę. Niestety.
    W większości restauracji typu fast food wszystkie składniki (oprócz warzyw i sera chyba) są mrożone: bułki, mięso, frytki itd.

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • ewbal 05.05.19, 22:04
    Pizza w dobrej pizzerii, albo zrobiona własnoręcznie. Z sosem pomidorowym z pomidorów pelatti, z dobrą oliwą, mmm....
  • astomi25 05.05.19, 22:08
    Taka pizza to przeciez zaden fast food, no bez jaj uncertain

    --
    Der Ossi ist schlau und stellt sich dumm, der Wessi macht es andersrum.
    smile
  • ewbal 05.05.19, 22:16
    Masz rację. Chyba zatem nie przepadam za fast foodami.
  • zawsze-w-drodze 06.05.19, 06:22
    A cóż to za odmiana pomidorów „pelatti”?!
    😂😂😂😂
    „Pelati” oznacza „obrane”.
    Moze o san marzano ci chodzi? Znawczyni pizzy jak bozie kocham.
  • memphis90 06.05.19, 07:42
    To takie specjalne, rosną w puszkach w Lidlu 😜

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • ewbal 06.05.19, 09:19
    U mnie w Kauflandzie 😂
  • ewbal 06.05.19, 09:18
    Ojp, ulżyło Ci?
  • zawsze-w-drodze 06.05.19, 10:15
    Pozujesz na smakosza pizzy i walisz takie teksty.
    Zabawne bardzo.
  • ewbal 06.05.19, 10:55
    Nie pozuję tylko wiem co smakuje mojej rodzinie i mi, nawet jeżeli nie znam nazwy pomidorów. Weź wyluzuj, bo na siłę próbujesz mi coś udowodnić, chociaż nie wiem z jakiego powodu. Fajny wątek był...
  • triismegistos 06.05.19, 11:28
    Bo poczuła się taaaka mądra i zajebista wink Nawiasem mówiac najlepsza chyba pizzeria w moim mieście (które mocno pizzą stoi) właśnie tak opisuje pomidory, z których robi sos. Nie wnikam dlaczego wink

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • ewbal 06.05.19, 11:42
    Pewnie dlatego, że są obrane wink
  • disco-ball 06.05.19, 12:25
    To jak przedszkole syna- ryż paraboliczny... 😂
  • minniemouse 08.05.19, 02:50
    astomi25 napisała:

    > Taka pizza to przeciez zaden fast food, no bez jaj uncertain

    a skaaaad 🤣🤣🤣🤣
    jedz do woli

    Minnie

    --
    Przypadkowe niechcące gafy towarzyskie - śmieszne
    https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/s030.gif

    Odmienne sposoby pojmowania SV 🧐
  • berber_rock 05.05.19, 22:10
    Samosy u lokalnego pk. Nic więcej nie przelkne z, fast food.
  • ponis1990 05.05.19, 22:13
    Chipsy, bitesy z KFC i frytki. Staram się jeść rzadko

    --
    Lubię placki
  • bialeem 05.05.19, 22:25
    1. Chinol i kurczak w cieście kokosowym z makaronem sojowym (raz na kilka miesięcy)
    2. Burger (jak z mojego ulubionego baru to nr 1) (raz na kilka miesięcy - z ulubionego raz w roku)
    3. Chipsy (raz w miesiącu)
    4. Zupki chińskie, a raczej makaron z zupek chińskich (raz na 2 tyg, czasem częściej)
    Pizze jem zawsze typu na tyle dobrego, że nie uznaję tego za fast food. Kebabów praktycznie nie jadam. Frytki rzadko i tylko ev do burgera
  • zona_glusia 06.05.19, 16:32
    O tak, makaron z zupek chińskich. Tylko jem rzadziej, raz na parę miesięcy.
    Oprócz tego frytki.
    Pizza nie jest fast-foodem.
  • bywalec.hoteli 06.05.19, 16:51
    Dlaczego pizza nie jest fast foodem ? Jest jakas definicja fast foodu ?

    --
    wiosenna sygnaturka
  • kouda 05.05.19, 22:44
    Lubię kubełki z kfc 😉
  • boo-boo 05.05.19, 23:31
    Jedyne fast foody na jaki sobie pozwalam to pizza kupiona w sklepie- świeża. Lepsza niż z najlepszej pizzerii. Drugi to curry zamówione z restauracji- dogotowuję ryż tylko. Trzecie to pierogi z kapusta i grzybami kupne. Z robionych w domu- hot-dogi, kurczak Nando's.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • bi_scotti 05.05.19, 23:42
    1. Burrito
    2. Pizza
    3. Sushi
    4. Curry
    5. Dim Sum

    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • minniemouse 08.05.19, 02:58
    bi_scotti napisała:

    > 3. Sushi


    o tak SUSHI!!
    tu jest taka jedna knajpka w której robią genialne, genialne sushi!! zawsze swiezutkie i przepyszne. niammm!
    poza tym lubię tez Nando chicken. tam mozna nawet w miarę zdrowo zjeść - kurczak bez skory z grilla, z warzywkami z grilla lub sałatą, i frytki - opcyjne.
    acha, i jeszcze jest U-Grill - wybór mies cieniuśko pokrojonych oraz owocow morza, warzywa, leguminy, itp - bierzesz na tacke co chcesz i kucharz na miejscu ci to smaży na płycie. polewa sosem twojego wyboru ( glownie japonskie) i podaje z ryzem. niam niammmm
    moze byc tez Greckie.

    Minnie

    --
    Przypadkowe niechcące gafy towarzyskie - śmieszne
    https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/s030.gif

    Odmienne sposoby pojmowania SV 🧐
  • bywalec.hoteli 01.06.19, 14:10
    Nando chicken ?

    --
    Pięknie napisała Aqua48: "Kocham lato, słońce, zapach nagrzanej ziemi, letnie owoce tryskające sokiem, możliwość biegania w sandałach na bose nogi, atmosferę wyjazdów wakacyjnych, letnie śniadania na powietrzu, zimne piwo wieczorami i dni spędzane nad ciepłym morzem."
  • triismegistos 06.05.19, 07:58
    Ah, domowe hot- dogi smile Robię z białymi kiełbaskami, zasmażaną kiszoną kapustą i sosem musztardowym, albo z kiełbaskami chorizo, zmażonym jalapenio i guacamole, mniam!

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • little_fish 06.05.19, 08:56
    Swoją drogą fajne to - hot-dog z białą kiełbaską i sosem musztardowym to fast food, ale ta sama kiełbaska podgrzana, z chrzanem, to tradycyjne, ba świąteczne! danie 😀
  • chatgris01 05.05.19, 23:43
    Moules-frites. Niestety, w moim regionie trudno znaleźć.
  • boogiecat 06.05.19, 08:37
    Moj facet robi doskonale🙂 ale my wogole tego nie uwazamy za fast food bo, oprocz tego ze spedza w kuchni z 1,5 godziny, to jest to jego rodzinny przepis i wogole fast food to wszystko co nie nasze😛

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • black_halo 06.05.19, 09:41
    boogiecat napisała:

    > Moj facet robi doskonale🙂 ale my wogole tego nie uwazamy za fast food bo, opro
    > cz tego ze spedza w kuchni z 1,5 godziny, to jest to jego rodzinny przepis i wo
    > gole fast food to wszystko co nie nasze😛
    >

    Przecież to się robi w 5 minut. Mieszkam w Belgii i to najszybsze jedzenie jakie mozna wymyślić.

    Mule wrzucasz do zimnej, osolonej wody - otwierają się, wypłukuje się z nich piasek. Dobrze proces powtórzyć ze dwa razy.

    W tym czasie siekasz parę łodyg selera naciowego i jedną dużą cebulę. Do garnka wlewasz szklankę wody, wrzucasz warzywa, dodajesz łyżkę masła, przyprawy. Wrzucasz mule. Potrzasasz parę razy, mule są już prawie gotowe. W tym czasie mieszasz w miseczce 2 łyżki majonezu, 2 musztardy i chochelkę wywaru z muli.

    Ja nie robię frytek ale wyjęcie frytkownicy i wrzucenie garści ziemniaków to chwila.
    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • boogiecat 06.05.19, 10:58
    No ale co ja mu zrobie, ze nie zrobi tych malzy w ematkowe 5 minut? Chyba samo krojenie warzyw mu zabiera z 20, a odnalezienie przypraw z 5smile.

    Ty mi zadnych przepisow nie podawaj - jego jest the best, na bialym winie i smietance, zadnych majonezow, warzywka pokrojone recznie drobniutenko, frytki robi w piecu, nigdzie nie jadlam lepszych muli, wiec te twoje 5-minutowe sa na pewno bleeewink))

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • black_halo 06.05.19, 11:16
    Mieszkam w Belgii i zapewniam Cie, ze tak robi tutaj kazda gospodyni. Krojenie warzyw drobniutenko to swietokradztwo. Selera sie kroi na male kawalki, cebule na cienkie krazki. Nawet jesli godzine zajmuje siekanie warzyw to gotowanie muli przez pol godziny w winie i smietanie uwazam za marnowanie doskonalego produktu. Mule gotuje sie max. 5 minut. Sos majonezowo-musztardowy podaje sie do frytek.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • boogiecat 06.05.19, 11:24
    ale ja nigdzie nie napisalam, ze moj facet te mule gotuje pol godziny, tylko ze caly proces mu zajmuje w cholere czasu
    moj facet jest z Bretani i oni tam tez umieja bardzo dobrze te mule gotowac, a i wiesz jaki maja Francuzi stosunek do tego, co sie robi w Belgii (ale rozumiem pojecie swietokradztwa)wink

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • black_halo 06.05.19, 12:11
    Czyli Twoj facet robi moules à la crème et au vin blanc? Bo to calkiem inna potrawa. Francuzi faktycznie na wyzszym poziomie rozwoju technik kucharskich alebegijskie mule robi ale ultra szybko. Ja np. lubie mule zapiekane w czosnkiem, tez francuski wynalazek oraz francuska zupe z szafranem. Moja tesciowa uwaza, ze to zbytek i francuskie burzujstwo tongue_out

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • boogiecat 06.05.19, 12:33
    Tak, cos takiego jak napisalas, ale wrzuca do tego wiecej warzyw ( marchew i seler naciowy glownie) i rzeczywiscie jest to inne danie niz klasyczne moules frites, ale ja wiem, ze moj facet nawet z klasycznym by sie babral z 45 minut

    A w Belgi te mule sa uwazane za fast fooda, czy moze cos jak fish and chips w Anglii, ni to fastfood ni to potrawa narodowa?

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • black_halo 06.05.19, 12:59
    W Belgii kiedys mule to bylo danie biedoty a teraz awansowalo na danie restauracyjne. 1.2kg muli - wersja podstawowa z cebula i selerem i z frytkami to ok. 22-25 euro. Tymczasem w aldim czy lidlu kupuje sie 2kg muli za 3.99 euro i robi sie je w 5 minut w domu bo gotowe warzywa mozna kupic razem z mulami, 1 euro. Ostatecznie mozna dodac bialego wina - tez jakies grosze w wyzej wymienionych sklepach, czosnku, smietany, pomidorow, curry. Nie jest to w kazdym razie danie drogie i kazdy moze zjesc.

    Zawija sie tez w folie alu i czesto robi sie na grillu, gotuje sie w warzywasz krotki i na polowke z mulem wyciska sie czosnek i doklada maslo. No i oczywiscie klasyczna zupa mulowa wink

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • boogiecat 06.05.19, 13:04
    Kurde, 25 euro za mule to jednak zdzierstwo, we francuskich srednich restauracjach nie poszybowali az tak z cenami

    Te w alu na grillu z maslemczosnkowym musza byc prze- pyszne😁 na pewno sprobuje

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • boogiecat 06.05.19, 12:41
    black_halo napisała:

    > Moja tesciowa uwaza, ze
    > to zbytek i francuskie burzujstwo tongue_out
    >

    Nie moge sie nie zgodzic z tesciowa😁 sama wole najprostsze potrawy i te kombinacje francuskie czasami tak w duchu oceniam, ale tymi mulami moj facet zdobyl mnie i cala moja rodzine.
    Aha, na obrone Francuzow musze napisac, ze ci mieszkajacy nad oceanem i morzem znaja jak najbardziej proste przyjemnosci kulinarne, moj facet wspomina mi np. z nostalgia jak to chodzili z dziadkali raniutko na plaze jest rozne owoce morza prosto z piachu/ wody, teraz tez duzo rodzin tak robi, chodzi sie tez do portu na ostrygi z barki rybackiej jak i na jezowce na poludniu itp.


    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • black_halo 06.05.19, 15:54
    Ale zupa mulowa z szafrenem jest prosta. Gorujesz mule z drobno posiekanymi warzywami, odlewasz wywar, wyrzucasz muszelki, do wywaru dodajesz smietany i szfranu, dorzucasz mule i masz zupe.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • boogiecat 06.05.19, 12:42
    black_halo napisała:

    > Francuzi faktycznie na wyzszym poziomie rozwoju technik kucharskich alebe
    > gijskie mule robi ale ultra szybko.

    Ahate klasyczne mule sie jak najbardziej robi we Francji, to jest podstawowa wersja serwowana w wiekszosci rstauracji, zeby nie bylo, tylko ja takich niet😉




    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • lalkaika 07.05.19, 10:28
    te frytki i sosy dobra, ale muly +smietana !!!! Moja sterana zyciem watroba pulsuje tylko czytajac
  • boogiecat 07.05.19, 12:21
    e tam, malze bardzo zdrowe a smietanka mniej dobije sterana watroble niz McDonalds, ja sie trzymam tej wesjiwink


    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • black_halo 07.05.19, 21:56
    Przeciez tej smietany na garnek muli nie daje sie jakos duzo wink Nie ma sie co stresowac. I jest wersja bez smietany - warzywa, maslo plus woda. Mozna nawet bez masla.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • maaria33 07.05.19, 22:50
    Jak nie przepadam za owocami morza, to na mule w Brukseli poszłam kilka razy z własnej woli - sos winno śmietanowy i pomidorowy - oba pyszne.
  • chatgris01 06.05.19, 12:46
    black_halo napisała:

    > Sos majonezowo-musztardowy podaje sie do frytek.

    Aaaaaaaaaaaa!!! Dla mnie straszne, serio. Chociaż z octem jeszcze gorsze, a z keczupem równie straszne tongue_out

    Moje ulubione moules-frites to takie jak z Nord Francji-gotowane w białym winie z dodatkiem warzyw i do tego frytki z samą solą. Na Północy dostępne wszędzie, u mnie muszę się dobrze naszukać, i na miejscu już nie mam, buuu (nie istnieje już niestety pizzeria, której jeden z właścicieli pochodził z Lille i bosko przyrządzał mule w kilku wersjach, takie w śmietanie też smile )
  • boogiecat 06.05.19, 12:59
    No to ja jeszcze o tychfrytkach, zeby wszystkich zgegustowac do konca😁- moj facet je sobie zalewa ta zupa z warzyw wina i smietany, wiem straszne😄

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • chatgris01 06.05.19, 13:04
    Przebijam-mój zagryza frytki chlebem tongue_out
    Pizzę i spaghetti zresztą też...
  • boogiecat 06.05.19, 13:07
    A to juz sie przyzwyczailam do tych chlebowych natrectw, pisalysmy juz o tym kocie, chyba przy watku o kruszeniu, moj ma tak samo, ale przynajmniej te frytki sa chrupiace, a te zalane zupa...po prostu za kazdymrazem jak to robi, mimo ze znam proceder, musze go zapytac czy naprawde tak musi😛

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • black_halo 06.05.19, 13:06
    O wszyscy swieci! co ja pacze ! surprised

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • black_halo 06.05.19, 13:05
    Ale ten sos to jest klasyk w Belgii, tylko do frytek, ktore podaje sie z mulami. Belgowie w ogole maja cala game sosow do frytek i frytki z keczupem to w ich mniemaniu abominacja.

    www.vlaamschefriteshuys.nl/sauzen/

    Kazdy Belg ma swoj ulubiony sos do frytek i jest to przedmiot wielogodzinnych dyskusji na temat wyzszosci jednego nad drugim. Nawet belgisjki wynalazek curryworst special (kielbaska z keczupem, majonezem i cebulka) moze byc serwowana z keczupem curry albo z keczupem pomidorowym (jakby istanial keczup z czegos innego niz pomidory). Naprawde, sosy do frytek to powazny temat tutaj. Kazdy Belg ma tez swoja ulubiona fryture, ktore prowadzi jakis lokals, ktory zna upodobania wszystkich swoich klientow.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • gryfna-frelka 06.05.19, 13:36
    Belgowie maja naprawde dobre frytki (podwojnie pieczone!) i do tego zarabiste, jedyne w swoim rodzaju piwo, a raczej cala mase roznych dobrych piw. No i czekolade rzecz jasna. Lubie te kulture, choc frytki spozywam najrzadziej z wymienionych tu rzeczy. Bezpretensjonalna, pragmatyczna i takiez podejscie do gastronomii, zadnego kija w tylku. smile
    Black Halo, w temacie frituur, znasz strone Friet From Desire? big_grin
  • black_halo 06.05.19, 15:35
    gryfna-frelka napisała:

    > Belgowie maja naprawde dobre frytki (podwojnie pieczone!) i do tego zarabiste,
    > jedyne w swoim rodzaju piwo, a raczej cala mase roznych dobrych piw. No i czeko
    > lade rzecz jasna. Lubie te kulture, choc frytki spozywam najrzadziej z wymienio
    > nych tu rzeczy. Bezpretensjonalna, pragmatyczna i takiez podejscie do gastronom
    > ii, zadnego kija w tylku. smile
    > Black Halo, w temacie frituur, znasz strone Friet From Desire? big_grin

    Znam ta strone i po tylu latach tez mam swoja fryture, swoj ulubiony zestaw i ulubiony sos do frytek ;D

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • kura17 06.05.19, 14:20
    > Nawet belgisjki wynalazek curryworst special (kielbaska z keczupem, majonezem i
    > cebulka) moze byc serwowana z keczupem curry albo z keczupem pomidorowym
    > (jakby istanial keczup z czegos innego niz pomidory).

    no prosze Cie ... currywurst to wynalazek niemiecki tongue_out
    chyba, ze chodzi Ci o kielbaski z keczupem, majonezem i cebulka ... ale gdzie to jest currywurst??

    niemiecki to kielbaska z dodatkie curry (w kielbasie) PLUS keczup z curry, tzw sos curry. nie ma cebulki i majonez moze byc - ale do frytek. podobno stolica currywurst jest berlin, nie wiem, bo jak niemieckie kielbaski lubie, to tych z curry nie, a juz keczup z curry to jakkas aberracja totalna ... moje chlopaki lubia, musi byc niemiecka krew ma takie upodobania ... wink



    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • black_halo 06.05.19, 15:39


    kura17 napisała:

    > > Nawet belgisjki wynalazek curryworst special (kielbaska z keczupem, majon
    > ezem i
    > > cebulka) moze byc serwowana z keczupem curry albo z keczupem pomidorowym
    > > (jakby istanial keczup z czegos innego niz pomidory).
    >
    > no prosze Cie ... currywurst to wynalazek niemiecki tongue_out
    > chyba, ze chodzi Ci o kielbaski z keczupem, majonezem i cebulka ... ale gdzie t
    > o jest currywurst??
    >
    > niemiecki to kielbaska z dodatkie curry (w kielbasie) PLUS keczup z curry, tzw
    > sos curry. nie ma cebulki i majonez moze byc - ale do frytek. podobno stolica c
    > urrywurst jest berlin, nie wiem, bo jak niemieckie kielbaski lubie, to tych z c
    > urry nie, a juz keczup z curry to jakkas aberracja totalna ... moje chlopaki lu
    > bia, musi byc niemiecka krew ma takie upodobania ... wink

    https://www.rechtzetting.be/wp-content/uploads/2014/02/frikandel_speciaal-Herman-van-de-Molen-cut.jpg

    To jest currywurst speciaal wg Belgow. Alternatywnie nazywa sie frikandel speciaal wink

    I ma jeszcze inny wariant, ktory nazywa sie boulet speciaal
    https://images.vrt.be/dako2017_1600s_j75/2018/06/13/55b576ea-6f07-11e8-abcc-02b7b76bf47f.png

    Oczywiscie, ze nie ma to nic wspolnego w klasycznym currywurst w sosie pomidorowym posypanym curry. Po prostu Belgowie tak to nazywaja.
    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • bywalec.hoteli 06.05.19, 15:42
    A wiecie jak zmieścić 8 Belgów w bagażniku samochodu ?
    Wrzucić do środka frytki smile To chyba Frelka albo Chatgris pisała.

    --
    wiosenna sygnaturka
  • gryfna-frelka 06.05.19, 17:09
    Ja tego nie napisalam. :p
  • maslova 05.05.19, 23:43
    Lubię od czasu do czasu, ale w niewielkich ilościach.
    I tak, raz na kilka miesięcy pozwalam sobie na pizzę, zapiekankę lub hot-doga (koniecznie amerykańskiego!), hamburgera z MD. Trochę częściej jadam frytki (głównie na wczasach) i piję colę ( raz na miesiąc lub dwa). Aha, i dosłownie 3-4 razy w roku chipsy, ale wyłącznie z cebulką zieloną, innych nie lubię.
    Nie cierpię kebaba ani wszelkich kąsków kurczaka (typu kubełki z KFC).
  • em_em71 06.05.19, 00:13
    Nie mam problemu. Jadam, jak mnie najdzie, a najczęściej: KFC, Burger King, kebab.
    Pizza to fast food?
    Nie mam też problemow z wagą i zdrowiem pomimo sędziwego wieku smile
  • aaa-aaa-pl 06.05.19, 00:21
    Ja, z działu - przekąska, uznaję tylko warzywa pokrojone w słupki( no muszą być te słupki) plus ( dział- słodkości) - przepyszny..( wiadomo co).
  • redheadfreaq 06.05.19, 00:31
    Bardzo się wstydzę, ale kocham KFC.

    --
    - On twierdzi, że ją kocha. (granatowe_tulipany)
    - twierdzi, twierdzi. To sie rymuje z "pierdzi", ale poza tym nic naprawde nie znaczy.(minor.revisions)
  • niu13 06.05.19, 00:38
    Ja też😀
    A najbardziej za hot wings i kolbę kukurydzy.
    Lubię też zupę pho od Wietnamczyków i tom kha od Tajów. Mam swoich ulubionych w Warszawie. Niektórzy azjatyccy kucharze są mistrzami smaku. A to wszystko za grosze.
  • triismegistos 06.05.19, 07:59
    Ależ czego tu się wstydziec? Cóż złego (poza kalorycznoscią) w kurczaku smażonym w panierce?

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • niu13 06.05.19, 08:28
    Wstydem jest kupować te kurczaki, bardzo nie fair trade
  • triismegistos 06.05.19, 09:14
    W sensie, ze w innych knajpach podają kurczaki z eko hodowli i kelner pamięta, jak miały za życia na imię?

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • escott 06.05.19, 18:20
    Czasem pewnie zdarza się z eko hodowli, ale poza tym, tak, kurczaków nie należy ani zamawiać ani kupować samemu, bo to skrajnie obrzydliwe hodowle. Dużo lepiej świadomie pozwolić sobie od czasu do czasu na guilty pleasure, ale na co dzień nie przykładać do tego ręki niż traktować to jako coś normalnego.

    --
    Sherlockiana - blog o SH

    Forum Sherlock Holmes
  • 7katipo 06.05.19, 21:32
    A ja hotdogi z Żabki.
  • niu13 06.05.19, 22:57
    Kiedyś miałam fazę na hot dogi z orlenu i był to jedyny raz, kiedy mój żołądek zastrajkował przewlekłym stanem zapalnym. A nie rozpieszczam tego organu nadmiernie.
  • kura17 07.05.19, 07:20
    > A ja hotdogi z Żabki.

    haha, moje dzieci tez je uwielbiaja smile


    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • al_sahra 06.05.19, 00:54
    Vietnamese spring rolls w papierze ryżowym (to się chyba w Polsce nazywa sajgonki?). Tylko broń Boże nie takie smażone w tłuszczu, tylko świeże. Do tego sos z masłem arachidowym (jedyne zastosowanie tego masła, jakie toleruję).

    https://keeprecipes.com/sites/keeprecipes/files/imagecache/recipe_large/8281_1478443626_0.jpg
  • niu13 06.05.19, 01:03
    Sajgonki to tylko te smażonr we fryturze. To bywa nazywane wietnamskim naleśnikiem.
  • al_sahra 06.05.19, 01:10
    niu13 napisała:

    > Sajgonki to tylko te smażonr we fryturze. To bywa nazywane wietnamskim naleśnik
    > iem.

    W takim razie nie znoszę sajgonek, a uwielbiam naleśniki wietnamskie z krewetkami (albo wegetariańskie).
  • maaria33 06.05.19, 06:29
    To fast food? A ja robię na święta (ale vege). Z masłem migdalowym - pycha
  • al_sahra 06.05.19, 14:47
    maaria33 napisała:

    > To fast food?

    Można kupić na wynos w wietnamskim barze, pakują od ręki w kartonowe pudełko (+ sos w plastikowym pojemniczku), więc chyba fast food smile.
  • kura17 06.05.19, 08:01
    > Do tego sos z masłem arachidowym (jedyne zastosowanie tego masła, jakie toleruję).

    ja to jem lyzeczka, jak niektorzy nutelle - jako deser wink
    i chyba (?) po polsku to po prostu "maslo orzechowe", nie spotkalam sie z maslem arachidowym (ale moge sie mylic).



    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • maaria33 06.05.19, 08:15
    Jest i arachidowe i z nerkowca i z laskowych (i pewnie inne)
  • maaria33 06.05.19, 08:16
    Z laskowych bardzo dobre ma firma (marka?) Basia Basia (wszystko od nich można jeśc łyżeczką smile )
  • kura17 06.05.19, 08:25
    > Z laskowych bardzo dobre ma firma (marka?) Basia Basia (wszystko od nich można
    > jeśc łyżeczką smile )

    dla mnie z samych laskowych jest za slodkie (mdle?). ja robie sama i dodaje do nich slonecznik albo wlasnie arachidy.


    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • kura17 06.05.19, 08:24
    > Jest i arachidowe i z nerkowca i z laskowych (i pewnie inne)

    a to wiem - ja jeszcze uwielbiam slonecznikowe! (sama robie).
    jednak wydawalo mi sie, ze "maslo orzechowe" odnosi sie wlasnie do tego z orzechow arachidowych, a te inne nazywa sie "dodatkowo" - maslo orzechowe z nerkowcow wink
    po prostu z "maslem arachidowym" sie nie spotkalam, dobrze wiedziec.


    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • maaria33 06.05.19, 08:36
    Ja zauważam, może dlatego, że unikam np

    slodkie-zdrowie.pl/241-large_default/maslo-orzechowe-crunchy-100-900g-bez-dodatkow.jpg
    allegro.pl/oferta/nutsbe-maslo-arachidowe-naturalne-300g-7952583403?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_UZSD_pla_supermarket_produkty_spo%C5%BCywcze&ev_adgr=Produkty+spo%C5%BCywcze&gclid=EAIaIQobChMIsbSjrqSG4gIVBeWaCh1gAQ7IEAQYBSABEgJwQ_D_BwE
    allegro.pl/oferta/nutsbe-maslo-arachidowe-naturalne-300g-7952583403?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_UZSD_pla_supermarket_produkty_spo%C5%BCywcze&ev_adgr=Produkty+spo%C5%BCywcze&gclid=EAIaIQobChMIsbSjrqSG4gIVBeWaCh1gAQ7IEAQYBSABEgJwQ_D_BwE
  • kura17 06.05.19, 09:23
    masz alergie? moj syn tez, nawet na slady readuje bardzo mocno, musimy sie pilnowac.

    dodatkowo nie mieszkam w polsce - wiec dzieki za przyklady smile

    ps. nie podoba mi sie nazwa "arachidowe", z pajakami mi sie kojarzy (na sluch) LOL


    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • maaria33 06.05.19, 19:24
    Nie mam alergii na arachidy (chyba). Mam silne podejrzenie graniczące z pewnością, że uzależniłabym się big_grin
  • kura17 07.05.19, 07:21
    > Nie mam alergii na arachidy (chyba). Mam silne podejrzenie graniczące z pewnością, że
    > uzależniłabym się big_grin

    aaa ... to rozumiem big_grin
    ja kupilam niedawno wielki sloj w sklepie "orientalnym" (za psie pieniadze) i mam podejrzenia, ze syn (tez z alergia LOL) mi z niego non stop wyjada!!


    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • al_sahra 06.05.19, 14:50
    kura17 napisała:

    > i chyba (?) po polsku to po prostu "maslo orzechowe", nie spotkalam sie z masle
    > m arachidowym (ale moge sie mylic).

    Chciałam być precyzyjna smile. Jest peanut butter, almond butter, cashew butter, macadamia nut butter itd.
  • boo-boo 06.05.19, 22:07
    Ja zamiast tego Gyoza z kurczakiem i sosem sojowym.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • al_sahra 07.05.19, 07:06
    boo-boo napisała:

    > Ja zamiast tego Gyoza z kurczakiem i sosem sojowym.

    O, jak najbardziej może być. Popieram wszelkie takie pierożki.
  • mrs.solis 06.05.19, 01:59
    Lubie chinskie jedzenie, hamburgery, frytki i chipsy. Co gorsza lubie tez zupki chinskie zalewane woda.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • black_halo 06.05.19, 10:37
    Ja lubie nasze spolszczone smaki wink Moja azjatycka przyjaciolka byla mocno zdziwiona popularnoscia tych zupek i mnogoscia smakow ser w ziolach albo barszczyk. No ale kupila sobie na sprobowanie i pochwalila. Ja sama regularnie kupuje import z kraju zupek instant czyli Japonii tongue_out

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • 7katipo 06.05.19, 21:34
    Wsyp sobie trochę sera i łyżkę ketchupu.
    Wyrafinowane się robi tongue_out wink
  • boo-boo 06.05.19, 22:11
    Ja ze 20 lat temu jak trochę przestygło dodawałam łyżeczkę majonezu do tych z Winiar gotowców w stylu coś tam z borowikami.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • lot_w_kosmos 06.05.19, 05:52
    Lubie KFC.
    Poza tym dobrą pitę z baraniną.
  • triismegistos 06.05.19, 07:54
    Yyyy, pizza to fastfood? Od kiedy?
    Ad rem, kebab tak, mam dwie ulubione miejscówki i często jadam. Frytki same z siebie raczej nie, ale jako dodatek do kebeba, burgera, albo fisch & chips. Gdzieniegdzie są mrożone, gdzieniedgzie prawdziwe. W mojej ulubionej miejscówce z fisch &chips mają "domowe", takie wielkie genialne fryty. Pizzę darzę istnym uwielbieniem, Czasem chodzę do knajpy, często robię sama, ale prawdę mówiąc ani nie jest ani specjalnie szybkim daniem, ani jakimś niezdrowym czy tam tuczącym i zupełnie nie rozumiem co robi w fastfudowym zestawieniu. Burgery, jadam na mieście i chodzę, ale też bym ich w sumie nie zaliczyła do fastfooda, chyba, że takie z makdonalda tongue_out
    Lubię za to KFC, nawet bardzo, uwielbiam tez EO, sieciówkę z "tajszyzną" nakładana na szybko z bemara, właściwie zawsze jak jem coś w jakiejś galerii handlowej to właśnie takie coś.
    Nie odmawiam sobie nigdy smile

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • bi_scotti 06.05.19, 22:37
    triismegistos napisała:

    > Yyyy, pizza to fastfood? Od kiedy?

    Mysle, ze od jakichs lat 70tych XX wieku czyli ... juz blisko polowa stulecia big_grin Na pewno byla wczesniej fast food niz KFC czy inne chains. Life.


    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • kosmos_pierzasty 06.05.19, 08:24
    Jadam pizzę (jakoś raz na 2 m-ce mniej więcej chyba) i bardzo sporadycznie (raz na rok?) frytki. Ale owszem, lubię te smaki, niestety smile
  • laika 06.05.19, 08:32
    Pizza, ale taka na cienkim cieście najlepiej z szynką parmeńską i rukolą. Burgery. Frytki belgijskie.
    Jem raz na jakiś czas smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.