Dodaj do ulubionych

Zaproponowalam seks koledze

06.05.19, 15:06
Napisałam czy by wpadł to odmówił że dzisiaj nie co to oznacza że dziś nie tak jak napisał czy ogólnie mi odmawia?
Edytor zaawansowany
  • emka_bovary 06.05.19, 15:43
    Ale tak wprost napisałaś, że zapraszasz go na seks, czy "na kawę"?
    wink
  • kosmos_pierzasty 06.05.19, 15:48
    Tak czy owak, olałabym, a jak byłaby inicjatywa z jego strony, to wtedy, zleży, czy by mi akurat pasowało.
  • poziomki123 06.05.19, 15:50
    Wytłumaczył że ma dzisiaj dużo pracy tal tak bezpośrednio zaproponowalam
  • majenkir 06.05.19, 15:52
    Po co?

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • poziomki123 06.05.19, 15:57
    Bo mam ochotę na seks A kolega mnie krecismile
  • cruella_demon 06.05.19, 16:01
    Najwidoczniej ty jego nie.
  • alpepe 06.05.19, 16:01
    Bo ma chcicę? Ma ochotę, niech proponuje.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • snakelilith 06.05.19, 16:36
    Matko jedyna, ale to się nie robi w tak prymitywny sposób. Normalny facet omija takie kobiety wielkiem łukiem. Zawsze można kolegę oblać sokiem w pracy i zaproponować tshirt, u siebie oczywiście. To trochę subtelniej. Albo jak trzeba młotkiem, to zaprosić na kawę, czy drink i patrząc w oczy zapytać "Do mnie, czy do ciebie?". Ale smsem, albo mailem? Sorry, to tak denne, że woła o pomstę do niebia.

    --
    "Założyć, większość facetów bedzie się przyglądać czy widać cycki" - bywalec.hoteli
  • alpepe 06.05.19, 20:20
    No cóż, nie każdy kluczyk pasuje do każdego zamka.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • riki_i 06.05.19, 20:24
    Tak, Snejkowa prawi z sensem.
  • majenkir 06.05.19, 21:18
    Dla mnie to zezwierzecenie, ale co kto lubi.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • emka_bovary 06.05.19, 16:04
    E, jakby był zainteresowany to zaproponowałby inny termin, gdyby naprawdę wtedy nie mógł. Więc albo mu się nie podobasz, albo kogoś ma, a w końcu nie wszyscy zdradzają, albo się boi.. Tak czy inaczej raczej nie rokuje.
  • kosmos_pierzasty 06.05.19, 16:34
    poziomki123 napisała:

    > tal tak bezpośrednio zaproponowalam
    No bywa, że jest dużo pracy, jak się przejmuje męskie zachowanie (w sensie inicjowanie seksu) to wraz z konsekwencjami (odrzuceniem). I oczywiście nie mam nic przeciw, jednak...
    Wszystko ma swoje plusy i minusy smile
    Nikt inny w zasięgu tel. się nie nadaje?
  • tiszantul 06.05.19, 22:21
    > Tak czy owak, olałabym, a jak byłaby inicjatywa z jego strony, to wtedy, zleży,
    > czy by mi akurat pasowało.

    Podręcznikowy przykład "olania" w wykonaniu ematki. Facet zignorował propozycję, a ematka jest przekonana, że to ona "olewa"
  • livia.kalina 06.05.19, 23:37
    Serio nie zrozumiałeś tak prostego wpisu kosmos_pierzasty?
    To się nie dziwię, ze jesteś samotny i tylko miłość do pisu ci została.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • mama-ola 06.05.19, 16:07
    Moim zdaniem - ogólnie. Bo w przeciwnym wypadku byś usłyszała, że chętnie np. jutro. A samo "nie", bez skomentowania propozycji i bez próby umówienia na potem, to raczej jest odmowa. Tak mi się wydaje.
  • tt-tka 06.05.19, 16:15
    Boru, druga mada smile
    Nie przejmuj sie, kiedys kolega odprowadzal mnie pozna noca, zaproponowalam, zeby wstapil. Wstapil, wypil herbate i wyszedl i co ty na to ?

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • memphis90 06.05.19, 17:32
    Pewnie nie masz bidetu.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • snakelilith 06.05.19, 16:17
    Nie chce cię, bo go nie kręcisz. To najprostsze. Albo nie chce cię, bo go zraziłaś swoją otwartością. Ciągle istnieją bowiem faceci, którzy uważają, że porządkiem życiowym jest odwrotny schemat propozycji, kobieta może jedynie uwodzić i czekać. Jeżeli kobieta się sama narzuca, to znaczy dla nich, że nie jest wiele warta (robisz to z każdym), albo sytuacja jest pułapką (na przykład test na wierność), tudzież czymś, co przekracza jego kompetencje w kontaktach damsko-męskich (pan jest konwencjonalnym misiem i opada mu, gdy kobiety są zbyt aktywne, więc boi się, że wyciągniesz pejczyka i kajdanki).

    --
    "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
  • tt-tka 06.05.19, 16:20
    jak to bylo ? Kiedy dziewczyna zaprasza do siebie, proponuje lozko i wyciaga kajdanki, mozesz byc pewien, ze w drugim pokoju czeka ekipa transplantologow big_grin

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • snakelilith 06.05.19, 16:29
    To by było z kategorii pułapka. wink Ale całkowicie wierzę, że faceci w takich sytuacjach są ostrożni, bo to nie odpowiada ich dotychczasowym doświadczeniom. I nawet jak nie na transplantologów, to mogą trafić na szurniętą desperatkę, co zawsze oznacza problemy.

    --
    "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
  • kosmos_pierzasty 06.05.19, 16:35
    Zgadza się. Niektórzy nadal sobie nie radzą z takim wyzwaniem big_grin
  • snakelilith 06.05.19, 16:40
    Wiesz, bo jak pomyślisz, kobiety się tak nie zachowują. I nie chodzi o to, że nie mogą, a często po prostu nie chcą. Bezpośrednio, z sytuacji, owszem. Ale w ten sposób, to ja jako facet pomyślałabym, że to głupi żart.

    --
    "Założyć, większość facetów bedzie się przyglądać czy widać cycki" - bywalec.hoteli
  • kosmos_pierzasty 06.05.19, 16:42
    snakelilith napisała:

    ja jako facet pomyślałabym, że to głupi żart.
    >
    Czemu?
  • snakelilith 06.05.19, 17:01
    Dlatego, że większość facetów nie ma takich doświadczeń z normalnymi kobietami. Kobiety w naszym społeczeństwie zachowują się bowiem mniej lub bardziej zachowawczo i nawet te wyzwolone wolą często nie prezentować się w tak ostentacyjny sposób. Naprawdę, jestem ostatnią osobą, która kazałaby wracać kobietom do tradycjonalnych ról damsko--męskich, ale istnieją dla mnie granice dobrego smaku i tak jak podobną męską propozycję zignorowałbym z ironicznym uśmieszkiem, bo coś takiego nie zapowiada też finezji w łóżku, tak samo uważam, że facet może jednak też woleć trochę więcej kreatywności. Bo co to ma niby oznaczać? Że uważam go za tak prymitywnego i zdesperowanego? Niektórzy pewnie są, ale gdzieś w okolicach 25 tego roku życia z tego wyrastają.

    --
    "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
  • kosmos_pierzasty 06.05.19, 17:26
    Czyli to chyba bardziej kwestia charakteru. Mnie by propozycja wprost nie przeszkadzała, o ile byłabym wolna i pan spełniał warunki progowe.
  • snakelilith 06.05.19, 17:38
    Jak to się mówi, wiemy o sobie tylko tyle, na ile się sprawdziłyśmy, a nasze deklaracje roztrzaskują się często w realiach życiowych. wink Więc nie do końca ci wierzę. Poza tym, nie chodzi o moralną ocenę takiej sytuacji, a o to, czy my konktretnie coś takiego byśmy zrobiły, a to wiele osób myli. Ja też nie mam nic przeciwko otwartym propozycjom, ale skorzystałabym? Raczej nie. Wolność i progowe warunki to za mało.

    --
    "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
  • owmordke 06.05.19, 19:59
    Moj obecny, prawie 10 letni zwiazek zaczal sie od niezbyt wyrafinowanej propozycji. Mamy dzieci i planujemy sie razem zestarzec. Tak wiec roznie bywa.
  • snakelilith 06.05.19, 20:08
    Niewyrafinowana propozycja, niewyrafinowanej propozycji nierówna. Niejeden związek zaczął się od one night standu i klasycznego "do mnie, czy do ciebie?". Ale wysłanie komuś bezpardonowego pisownego zaproszenia może nie być zbyt zachęcające.

    --
    "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku." - bywalec.hoteli
  • kornelia_sowa 06.05.19, 16:52
    Jest jeszcze inna możliwość.
    Niektórych bardzo kręci flirt, zdobywanie, taka gra wstępna.

    Nigdy nie interesowali mnie faceci którzy latali za mną z wywalonym jęzorem, masłem w oczach i byli na każde skinienie a nawet i częściej. Jakąś taka żałością tą trąci. A żałosne nie jest sexy.
  • feliz_madre 06.05.19, 16:21
    A kolega wolny czy to dla Ciebie bez znaczenia?
  • smillla 06.05.19, 16:35
    Poinstruujcie, bo mam damsko-męskiego Aspergera:
    Kiedy należy rozumieć, że jest się umówionym na seks? Bo panowie jakoś dziwnie to wikłają, nie nazywają rzeczy po imieniu i przez to parę razy doszło do żenujących nieporozumień. Przykłady: (wszystko nowe znajomości, bez żadnych uprzednich wyznań): Jeden mówi "Wpadnij do mnie na winogrona!" - wpadłam, podjadłam, pogadałam, spoko. A inny mówi: "Wpadnij, to ci pokaże moje tomiki wierszy!" - wpadłam, a ten za progiem dalejże wyzwalać nas z odzieży! W popłochu się wycofałam. Się obraził. Że niby wiedziałam, że przybywam na seks, a potem udawałam głupią. Słowo daję, nie wiedziałam. No i przecież ten od winogron uznawał, że chodzi o winogrona, a też mężczyzna. Ostatnio jeden chciał się ze mną umówić na kawę, ale nie w kawiarni, tylko u mnie w domu. Czy chodziło mu o seks, czy o kawę?...
    Boleśnie cierpię z powodu nierozumienia, kiedy w męskich ustach kawa to kawa, winogrona to winogrona, a poezja to poezja, a kiedy mówią "kawa" a rozumieją "seks". Czy wypada, kiedy tak mężczyzna nawiązuje o kawie, zalanym suficie, poezji własnej - zapytać go wprost, czy chodzi o seks?... Mnie tam słowo "seks" przechodzi przez usta i mogę zapytać, ale potem oni mogą się obrazić i odwrócić kota ogonem, że to ja nimfomańsko wszędzie widzę seks.
    Jakie zaproszenia/propozycje męskie są umawianiem się na seks, choć z pozoru dotyczą czegoś innego?
  • snakelilith 06.05.19, 16:47
    To się nazywa komunikacja nonwerbalna i najwyraźniej nie jesteś w niej specjalistką. wink Ale nawet dla kogoś, dla kogo fluidy w powietrzu są łatwo wyłapywalne, nie zawsze sytuacja jest do końca jasna. Najłatwiej zakładać, że każde takie zaproszenie może mieć podtekst seksualany i być mentalnie przygotownym na odpowiednie zachowanie obronne. Jednak obrażanie się faceta uważam za dziecinadę, koleś powiniem pamiętać, że kobieta w każdym momencie może powiedzieć nie, wszystko inne w cywilizowanych krajach nazywa się gwałt.

    --
    "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
  • gajmal 06.05.19, 17:10
    Może spotkałaś na swojej drodze kogoś kto ma poczucie własnej godności.
  • tiszantul 06.05.19, 22:25

    > koleś powiniem pamiętać, że kobieta w każdym momencie może powiedzieć nie, wszyst
    > ko inne w cywilizowanych krajach nazywa się gwałt

    ba, w cywilizowanych krajach mamy sytuacje, w których kobieta mówi "nie" 5, 10, albo i 30 lat po stosunku. Tam naprawdę kobieta "w każdym momencie może powiedzieć nie" smile
  • fawiarina 06.05.19, 21:05
    He, he, he smile uwielbiam ten wpis smile
    Też mam chyba damsko - męskiego Aspergera, bo o ile wiem już jak poznać, że facet jest mną zainteresowany, to kompletnie nie kumam czy zamierza się całować albo przejść do konsumpcji. Dlatego już mając lat 18 postanowiłam raz na zawsze wziąć sprawy w swoje ręce, ale żeby nie było, że molestuję, to zawczasu po prostu pytam czy zamierza mnie pocałować lub bzyknąć. I przystępuję do rzeczy.
  • boogiecat 07.05.19, 13:30
    Ale jakjuz pytasz,czy chce sie tylko calowac czy tez od razu bzyknac, tochyba zaden facet nie wybierze ukroconej opcji z calowaniem😁

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • fawiarina 06.05.19, 21:08
    A, przypomniałam sobie,
    Miałam jakieś 19 lat, zaprosiłam do siebie chłopaka poznanego dwa tygodnie przedtem. Mówię mu, że starych nie ma, chata wolna, wpadaj na film. Poszłam do łazienki, wracam umyta a ten siedzi na łóżku rozebrany. To mówię, chłopie, ubierz się i film wybieraj, bo zaraz zmarzniesz big_grin
  • tanebo2.0 06.05.19, 22:00
    A mi wciska się że nie umiem rozpoznać rzekomych kobiecych sygnałów...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • fawiarina 07.05.19, 10:45
    Nie martw się, ja też nie potrafię. Na, wiele osób nie potrafi i żyją wink
  • barattolina 06.05.19, 23:01
    Wiem o czym piszesz. Mam nawet gorzej.
    Jak mnie jeden zaprosił do siebie na wino, to mi ani trochę synapsy nie zwarły.
  • boogiecat 07.05.19, 13:28
    Moze enolog?😃

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • aankaa 06.05.19, 18:19
    mujtyborzeliściasty, aż tak źle z tobą ? nie dało się jakoś subtelniej ?

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • potworia116 06.05.19, 20:24
    Nie jest zainteresowany, Albo stracił zainteresowanie w obliczu twojej otwartości,
    głupi.
  • poziomki123 06.05.19, 21:12
    OK dzięki smile no cóż trzeba szukać innego kolegi smile
  • potworia116 06.05.19, 22:05
    Tylko nie nawróć się na sugerowane tu “subtelne sygnały” i inne żałosne cyrkiwink
  • fawiarina 06.05.19, 21:01
    Pfff, a wcześniej badałaś czy jest zainteresowany tym, żeby się z tobą tegoiowego, czy założyłaś a priori, że kożdyn jeden musi być, bo to przeca mężczyzna?
    Najsampierw to się upwniaj, że facet w ogóle zainteresowany i że miałby ochotę. A potem możesz pytać czy tę ochotę ma akurat dzisiaj.
  • 21mada 06.05.19, 21:32
    Miała prawo tak założyć. Ematki wielokrotnie pisały ze leci na nie każdy facet i w każdej chwili mogą mieć każdego - wystarczy skinąć. Nawet jeśli facet jest żonaty - dla ematki to żaden problem bo nikt jej się nie oprze.
    To czemu teraz dziwicie się autorce?
  • poziomki123 06.05.19, 21:53
    ale on nie jest zonaty jest stanu wolnego i wlasnie napisał, że mnie za dzisiaj przeprasza i podał termin kiedy możemy się spotkać ja zonayuch nie tykam dla mnie aseksualni
  • poziomki123 06.05.19, 21:55
    i jestem bardzo atrakcyjna mimo rozmiaru 40 smile bardzo atrakcyjna w swoich oczach a to najważniejsze! nie cierpie tego polskiego wychowania mam nadzieje moja corka będzie mieszkala w jakiejś brazylii i będzie bez oporów kokietować i proponować facetom seks
  • snakelilith 06.05.19, 22:02
    Kochanie, ale pisanie chłopom bezpośrenich smsów, to nie jest kokietowanie. big_grin Kokietowanie to jest jak faceta rozpalisz tak, że on zapomni, że chciał tego dnia robić coś innego.

    --
    "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
  • snakelilith 06.05.19, 22:02
    Kochanie, ale pisanie chłopom bezpośrenich smsów, to nie jest kokietowanie. big_grin Kokietowanie to jest jak faceta rozpalisz tak, że on zapomni, że chciał tego dnia robić coś innego.

    --
    "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku." - bywalec.hoteli
  • aankaa 06.05.19, 21:58
    ludzkie panisko, przeleci cię

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • snakelilith 06.05.19, 21:59
    21mada napisała:

    > Miała prawo tak założyć. Ematki wielokrotnie pisały ze leci na nie każdy facet
    > i w każdej chwili mogą mieć każdego - wystarczy skinąć.

    Oczywiście, ale trzeba umieć skinąć umiejętnie. Ale nawet jak walnie się głupio i niezbyt subtelnie, to też nie oznacza, że nie będzie miało się sukcesu, jak ostatni wpis autorki pokazuje. Czym udowadnia, że istnieją kobiety, które mają w sobie to coś i wtedy wszystko im się wybacza, i istnieje mada, dwojąca się i trojąca, a facet jak nie chwyta, tak nie chwyta. big_grin


    --
    "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
  • umi 06.05.19, 23:33
    Eeee.. Facet pewnie musial skonsultowac sie na forum dla facetow. Doradzili, zeby bral to poszedl na calosc big_grin
  • fawiarina 07.05.19, 10:47
    umi napisała:

    > Eeee.. Facet pewnie musial skonsultowac sie na forum dla facetow. Doradzili, ze
    > by bral to poszedl na calosc big_grin

    Może tak być! big_grin
  • umi 06.05.19, 21:12
    Przecinki by się przydały. Jakiekolwiek.
  • satur13 06.05.19, 21:30
    A co dokładnie sprawia, że wydaje ci się, że seks z tobą jest ósmym cudem świata a nie, na przykład, mało pociągającą alternatywną opcją daleko na liście w obliczu odkamieniania toalety czy nawet zwykłego odkurzania?
  • snakelilith 06.05.19, 21:36
    No już nie przesadzaj ze złośliwością. Akurat seks mógłby być nawet dobry, gdyby koleżanka rozegrała to ciut inaczej. Zniechęcające mogło być tylko mało namiętne zaproszenie. A nawet jakby facet na nią w ogóle nie leciał, to też nie koniec świata.

    --
    "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
  • poziomki123 06.05.19, 22:00
    zaproponował, właśnie pracę skończył
  • alpepe 06.05.19, 22:04
    yeah!!! go for it!

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • 21mada 07.05.19, 13:58
    👍 Fajnie ze jednak się udało! Natchnęłas mnie - może też spróbuje zapytać wprost. Chyba moja dotychczasowa strategia podrywu była zbyt subtelna.
  • bei 06.05.19, 22:14
    Moja koleżanka zaprosiła faceta na seks-tak mu zaproponowała, był migiem. Na miejscu okazało się, ze trzeba było naprawić kran-wymiana uszczelek, podregulowac zawiasy w szafkach, zamontować kołki do karnisza, zawiesić kilka ramek, zamontować lampę, i jeszcze coś tam😊
    Po wszystkim był tak zmęczony, ze wypili po lampce wina i zasnął bez konsumpcji, a rano szybciutko do pracy.
    Może ten Twój tez miał takie doświadczenia i dlatego nie dał się namowić😊
  • alpepe 06.05.19, 22:20
    czyli prostytutka?

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • bei 06.05.19, 23:03
    Coś Ty, przecież nie skonsumowali seksu.
  • kokosowy15 07.05.19, 07:18
    Macie taki luźne podejście do molestowania seksualnego? Kobietę molestuje się nawet wzrokiem, a faceta trzeba zgwalcic, żeby poczuł się molestowany? W sytuacji odwrotnej posypały by się gromy na mężczyznę i porady, żeby biedna kobieta natychmiast zgłosiła się do prokuratury.
  • alpepe 07.05.19, 07:49
    Czyli nie dość, że prostytutka, to jeszcze wyłudzaczka?

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • fawiarina 07.05.19, 10:49
    Strach hydraulika do domu wpuścić po takich historiach!
    Za kolanko złapie, rurę przepchnie i buk raczy wiedzieć co po sobie zostawi sad
  • mamusia1999 07.05.19, 10:18
    Zakładając, że taka prosta piłka jakoś wpisuje się w Waszą dotychczasową relację: zapytałaś wprost i wprost odpowiedział? Może na dziś już jest wyprztykany.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.