Dodaj do ulubionych

Która ma dziecko na politechnice?

13.05.19, 23:46
I może mi zdradzić, z jakimi wynikami owo dziecię zostało przyjęte, na jaki kierunek i jak sobie na nim daje radę?
Pozdrawiam
Matka maturzysty.
Edytor zaawansowany
  • amast 14.05.19, 00:06
    MINI, matura wszystko powyżej 80% - nie pamiętam dokładnie, radzi sobie. Na politechnikę są chyba ze 3 podejścia rekrutacyjne, bo na dzień dobry dostają się olimpijczycy, którzy dostają się też na sąsiedni uniwerek i na ogół tam zostają, potem normalni ludzie, a potem się okazuje, że jeszcze są jakieś miejsca wink, więc jak dziecię jest bardzo zdeterminowane, to niech dzielnie próbuje.
  • bywalec.hoteli 14.05.19, 00:07
    Jakie miasto ?

    --
    "Snejkowa nie wynajmuje. Snejkowa jest stara ropucha" snakelilith
  • morekac 14.05.19, 00:08
    O PW chodzi? A jakim kierunkiem dzieciątko zaintetesowane? Bo tam mają bardzo różne punktacje.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • ewa_2009 14.05.19, 00:46
    Czy jak brak nazwy uczelni, to domyślnie chodzi o Warszawę? Bo politechniki w różnych miastach są...
  • bywalec.hoteli 14.05.19, 09:43
    ewa_2009 napisała:

    > Czy jak brak nazwy uczelni, to domyślnie chodzi o Warszawę? Bo politechniki w r
    > óżnych miastach są...

    Wg wikipedii jest 14 Politechnik w Polsce. Zapewne bardzo różnią się Opolska od Poznańskiej.
    Nie wiem skąd jest Niu13.
    Natomiast niepodawanie nazwy miasta jest charakterystyczne dla Warszawy i bardzo irytujące.


    --
    "Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." nazimno.
  • amast 14.05.19, 10:07
    > Natomiast niepodawanie nazwy miasta jest charakterystyczne dla Warszawy i bardzo irytujące.

    Bardzo irytujące to było 15 lat temu. Od czasu ukucia pojęcia Warszawa DC (Default City) myślałam, że nikogo już nie dziwi i nie bulwersuje, tylko stanowi swoisty folklor wink
  • bywalec.hoteli 14.05.19, 10:50
    amast napisała:

    > Bardzo irytujące to było 15 lat temu. Od czasu ukucia pojęcia Warszawa DC (Defa
    > ult City) myślałam, że nikogo już nie dziwi i nie bulwersuje, tylko stanowi swo
    > isty folklor wink

    Dziwi i bulwersuje.



    --
    "Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." nazimno.
  • joanna266 14.05.19, 01:37
    Mój syn. Politechnika warszawska wydział"inżynieria silników hybrydowych i elektrycznych".Skończone podwarszawskie lo i jazda przez pół roku w każdy weekend na kursy przedmaturalne.Matura zdana bardzo dobrze no i w końcu voila jest na wymarzonej pilibudzie. Ale niestety pierwszy rok się kończy i z niedawnego entuzjazmu nic nie zostało. Zamiast nowoczesnych technologii dostał te sprzed 20 lat oraz matme w 16 odsłonach, która nota bene idzie mu całkiem nieźle. Niestety stracony zapał może skutkować rezygnacją ja na siłę go trzymać tam nie będę wink

    --
    gdybyś mówił językami ludzi i aniołów a internetu byś nie miał..smile
  • ada16 14.05.19, 05:20
    Lata temu studiowałam na politechnice nie PW , i było tak samo .
    Pierwszy rok dramat - głownie matma , która niespecjalnie się przydała na takim poziomie. Może chodziło o umiejętność myślenia?
    O zabytkach równięż uczyli , tj o technologiach , wówczas już nie używanych.
  • hanusinamama 14.05.19, 10:53
    Jaki kierunke miałas bo mnie matma potem sie przydała w wielu przedmiotach. Ci co ledwo zaliczyli potem ogony ciągneli. Niestety ale zawalenie matematyki odbija sie potem czkawką. Rozumiem ze od 1 roku byscie chciały przedmioty specjalistyczne?? Powodzenia.
  • hanusinamama 14.05.19, 10:52
    Ale czemu onzdziwoony. Kazdy inżynier musi znać dobrze matme a jej braki odzwyaja sie potem czkawką w 90% przedmiotów na Polibudzie. Przedmioty bardziej kierunkowe od 3 roku, pierwsze 2 lata to podstawy. Serio Nynuś zdziwiony ze na polibudzie jest matematyka??? Ja co prawda konczyłam wieki temu (10 lat temu) ale jakos nikt zdzwiony matmą nie był.
  • joanna266 14.05.19, 11:09
    Nie jest mój nynuś zdziwiony jest no nie wiem.... zawiedziony.W trakcie lo każda wolną chwilę spędzał pomagając ojcu prowadzić serwis samochodowy. Skończył sporo szkoleń.Mocno wdrożył się w temat. Idąc na studia myślał że będzie tu zgłębiał wiedzę której nie dają szkolenia i kursy.A tu niestety nie. Te studia dają głównie papier.Wiedza jest archaiczna a starsi wiekiem wykładowcy opowiadają takie kocopały że człowiekowi który już liznął nieco temat ręce opadają...

    --
    gdybyś mówił językami ludzi i aniołów a internetu byś nie miał..smile
  • hanusinamama 14.05.19, 12:31
    Jest na pierwszym roku i juz wie ze dają papier. Piszę ze kierunkowe zaczynaja sie na 3 roku, najpierw musi sie nauczyc podstaw. Serio serio. Tak studia na polibudzie dają papier - całkiem dobry bo inżyniera. Ale teraz potem pracowadca sprawdzi jaki z niego inżynier. Nie znam studiów na ktorych juz na 1 roku są same fajne przedmioty. Jestem inżynierem, mój mąż tez. Oboje mamy bardzo dobrą prace i bardzo dobrze zarabiamy. Tak umęczyliśmy sie matematyką, potem też fizyką, kazdy czuł sie zniechęcony 100 razy. Tez na tym to polega- zostają ci ktorzy chcą zostać. Ja miałam ochote rzucac wszystko przez inżynierię procesową...nie rzuciłam, zdałam nawet na 5. A potem sie okazało ze duzo z tego przedmiotu przydało sie na kolejnych inżynierach. Osobiscie i nie złośliwie radzę przestać sie przejmować studiami syna. Jest juz dorosły sam niech sie martwi. Ja rzucałam podrecznikiem do matmy albo kurw..ami jak miałam isc na inzynierę i moi rodzice z tego halo nie robili. A są mną zainteresowani...studia to juz czas zeby dzieciak sam sie o soebie martwił. I mimo tego co tu sie pisze polskie polibudy dobrze kształcą inżnierów. Masa z nich potem jedzie pracować do innych krajów i się sprawdzają.
  • joanna266 14.05.19, 12:37
    Dziękuję ci bardzo za ten wpis.Pokaze mu. Wogole potrzebuje kogoś po politechnice z kim mógłby pogadać. Kogoś kto osiągnął sukces i te studia naprawdę mu się bardzo przydały. Że ta cała orka to nie tylko papier.Alek nie jest wbrew pozorom jednakiem winkma jeszcze 3 rodzeństwa winkAle widzę że się męczy więc się przejmuje.No już tak mam...

    --
    gdybyś mówił językami ludzi i aniołów a internetu byś nie miał..smile
  • aankaa 14.05.19, 21:51
    joanna266 napisała:

    > Dziękuję ci bardzo za ten wpis.Pokaze mu.

    musisz pokazać dziecku wink , że dobrze wybrało kierunek studiów ??
    moje by (mnie) niezłym fochem zabiło za taką inicjatywę


    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • joanna266 15.05.19, 10:01
    A co w tym złego?Twój syn to nie mój syn wink

    --
    gdybyś mówił językami ludzi i aniołów a internetu byś nie miał..smile
  • hanusinamama 15.05.19, 11:36
    Powiem tak wsród moich znajomych z grupy na studiach wiekszość ma dobrą prace i dobrze zarabia. 3 osoby nie pracuja w zawodzie, tzn w zadnej sposob nie mają pracy zwiazanej z wiedzą jaką posiadły...bo tej wiedzy duzo nie posiadły. Ledwo przeszły na kolejny rok. Pozostali naprawde dobrze sobie radzą. Kilka osob wyjechało do rpacy do innych krajów (od pcozatku na stanosika inzynieryjne). Mąz programista ma znajomych ze studiów tylko programistów wiec tutaj zawężone mamy pole do obserwacji. Ze dzisiaj programista to zawód dobrze zarabiający to wiadomo jak wyglada sytuacja znajomych (jeden pracuje jako informatyk w urzedzie za psie pieniadze...ale tez podobno taki znniego informatyk jak koziej d...trąba).
  • esperantza 15.05.19, 21:49
    Ja skończyłam biotechnologię na PW na wydziale chemii. Matma spoko, ale chemia na 10 sposobów już rzygałam. Obecnie i praca i zarobki bardzo dobre.
  • morekac 15.05.19, 22:05
    Jak ktoś chce na informatykę, to ta biotechnologia raczej mu nie podpasuje.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • agniesia331 14.05.19, 14:59
    Ja mam. Mechatronika. I pracuje w zawodzie gdzie jest mnóstwo młodych po AGH i Polibudzie. Rekrutacja wygląda tak, że bierzemy każdego absolwenta po matematyce na tych uczelniach. Na 1 miejsce spływa 1,2 cv, reszta to tzw inni. Aha, corpo zagraniczne. Więc wiem, że warto.
  • agniesia331 14.05.19, 15:04
    Mój też rzuca podręcznikami, przeklinać studia. Gdybym umiała tyle co młodzi u mnie po PW to bym nie zarabiał teraz po 45 rz trzy krajowe ale 6smileMam nadzieję, że syn słuchając matki przejdzie ta drogę przez mekesmile bo zaczyna 350 osób, a co roku broni się 15smile,teraz jest ich już 70 procent mniej
  • hanusinamama 15.05.19, 11:38
    Ale tak było chyba zawsze. U mnie zaczynało 240 osób, do inżniera dotarło troche ponad 100. Magistra robiło cos koło 70. Norma. Na Polibude łatwo sie było dostać trudniej skonczyc, odwrotnie na uniwerek (pisze o Łodzi i o sytuacji sprzed 10-15 lat wiec niech nikt sie nie obraża.)
  • kokosowy15 15.05.19, 18:38
    Na polibudzie trzeba było się uczyć, na uniwersytecie wystarczyło studiować. Tak było 50 lat temu, i przypuszczam że tak jest do dzisiaj.
  • morekac 15.05.19, 22:06
    To bardzo zależy od wydziału.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • hanusinamama 15.05.19, 22:19
    U nas było tak ze co tydzien bylo kolokwium, czasem 2 albo 3. Wiec nauka była cały rok. Ci na uniwerku dopiero do sesji siadali do książek. Jak sie pozdawało te kolokwia to potem nauki do egzaminów juz nie było tyle. smile
  • morekac 15.05.19, 22:32
    To zależy od wydziału. Na przyrodniczych masz też laboratoria i trochę z tym roboty czy nieustające kolokwia/projekty ścisłych. Widziałam po siostrze - znacznie więcej miała takiej bieżącej roboty w ciągu roku niż ja.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • niu13 15.05.19, 22:28
    Potwierdzam. Kończyłam UW, dostać się było trudno (12 os. na miejsce, a kierunek humanistyczny), ale za to potem była sama przyjemność czytelniczo naukowo towarzyska. Znajomi z polibudy praktycznie nie do ogarnięcia, bo nigdy nie mieli czasu, bo ryli. Studiowałam 20 lat temu.
  • agniesia331 14.05.19, 15:05
    U nas z takim po SGH nie rozmawiają tylko Polibuda i AGH. Wiedza, że po SGH u za słabi.
  • agniesia331 14.05.19, 15:08
    Papier otwiera drzwi. I daje pewność, że poradzisz sobie w każdym ścisłym zawodzie.

  • dido_dido 14.05.19, 09:06
    Ja mam na PW smile
    Inżynieria i analiza danych na MINI - nowy kierunek, próg 192 punkty na 225 możliwych
    Matura zdana z matematyki i fizyki na 98/99 centylu czyli powyżej 90%
    Pierwszy rok - matematyka ciężka ale pierwszy semestr zaliczony. A ogólnie syn zadowolony, widzę spore zainteresowanie tematem studiów
  • evee1 14.05.19, 11:32
    Za moich czasów (elektronika na PW) przeróżne matematyki były do 3 roku. Ale wtedy studia były 5 letnie, więc może i więcej nam tej matmy pchali na pierwszych latach. Czy mieliśmy tego za dużo? Trudno powiedzieć. Na pewno wiele z tego mi się nie przydało, 90% to w ogóle już nie pamiętam, bo nie używam od tamtego czasu. Moje dzieci są obecnie na studiach inżynierskich, ale za granicą, więc sobie przypominam, że czegoś takiego chyba kiedyś się uczyłam wink. Ale mózg to zdecydowanie trenowało, może o to właśnie chodziło.

    --
    Internet... You start reading about sequoias and two hours later you know everything about Russian Revolution
  • 1matka-polka 14.05.19, 09:08
    Dostac sie raczej latwo, potem jeszcze egzamin z analizy na polrocze i na koniec. I masz inzyniera/erke😁

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • morekac 14.05.19, 10:42
    Siostrzenicę mam na PW na jakiejś mechatronice, robotyce czy czymś w tym stylu. Z matury kilka lat temu miała 75-95% (nie pamiętam, co z czego). Radzi sobie dobrze, ale zawsze była systematyczna i pracowita, poza tym, że ewidentnie zawsze ogarniała matematykę powyżej średniej dla populacji.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • bramstenga 14.05.19, 11:16
    Politechnika Wrocławska, informatyka na WPPT, mat. rozszerzona 98%, fizyka 80% (był przyjęty także na Politechnikę Warszawską). Od dwóch lat inżynier.
  • sfornarina 14.05.19, 14:01
    O, mój wydział smile
    Mnie było bardzo ciężko z matmą, łatwiej z fizyką, ale ja też fizykę zawsze w paluszku miałam. Tyle, że ja na fizyce byłam wink

    --
    It's not about having time. It's about making time.
  • niu13 14.05.19, 20:59
    Hej, specjalnie nie napisałam na jakie politechnice i bardziej interesują mnie inne krajowe ośrodki. Po prostu dzieć nawalił nieco w rozszerzonej matmie i ma teraz zgryz, czy wogóle ma szansę gdzieś się dostać, a ja razem z nim.
    Warszawska jest bardzo wypasiona. Mam nadzieję, że gdzieś w tym kraju da się studiować informatykę z 65% na rozszerzeniu matmy i 100% podstawy?
  • andaba 14.05.19, 21:15
    Informatykę?
    Trochę wątpię.
    Może gdzieś w Krośnie...
    Krakowska politechnika nie jest nadzwyczajna (AGH zbiera śmietankę), ale na informatykę to i tam trzeba mieć więcej.
    Ale niech próbuje się dostać na wybraną uczelnię i może uda się przenieść po pierwszym semestrze, zawsze ktoś odpada lub rezygnuje.
  • agiq 15.05.19, 15:56
    Informatykę można w Krakowie też studiować na uniwerku i na pedagogicznej
  • andaba 15.05.19, 18:57
    A, racja!
    Zupełnie zapomniałam, nawet kolega syna jest na pedagogicznej na informatyce, maturę miał zdaną dobrze, ale bez fajerwerków, chyba coś tak, jak syn autorki wątku.
    No ale pytanie było o politechnikę smile
  • morekac 14.05.19, 21:30
    >Mam nadzieję, że gdzieś w tym kraju da się studiować informatykę z 65% na rozszerzeniu matmy i 100% podstawy?

    Przecież chyba nie będą liczyli mu podstawy, tylko rozszerzenie, w większości przypadków. W Warszawie z 65% nie da się studiować informatyki ani na polibudzie ani - tym bardziej - na UW - tam od lat trzeba mieć po 90% maksymalnej liczby punktów. Jeśli koszty studiów poza domem to nie problem, sprawdzajcie inne uczelnie. Jeśli tak - pozostaje poprawianie matematyki za rok albo inny kierunek.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • aankaa 14.05.19, 21:55
    Mam nadzieję, że gdzieś w tym kraju da się studiować informatykę z 65% na rozszerzeniu matmy

    nadzieja umiera ostatnia

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • niu13 14.05.19, 22:05
    Hahaha
    No dobra, pora zapomnieć o informatyce w tym roku.
    A są jakieś inne możliwości?
  • maaria33 14.05.19, 22:38
    Informatyka w Warszawie jest też na SGGW - nie wiem jakie wymagania, ale dostało się znajome 'dziecko" któremu zabrakło punktów na PW i UW
  • maaria33 14.05.19, 22:46
    sok.sggw.pl/progi.php
  • morekac 14.05.19, 22:52
    70 pkt w 2018, matma lub fizyka lub informatyka. Informatyka i ekonometria dość podobnie. Może być mało.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • maaria33 14.05.19, 23:03
    Tylko jeden przedmiot?

    Ale chyba i tak warto próbować. Chociaż to zależy od tego czy zainteresowany chciałby studiować na politechnice, najchetniej informatykę czy studiować informatykę najchetniej na politechnice
  • morekac 14.05.19, 23:10
    Z tego co zerknęłam - to tak.
    Tylko na niektórych kierunkach na SGGW liczą więcej niż 1 przedmiot. Owszem, też uważam, że warto spróbować, bo różnica 65 a 70 nie jest strasznie wielka. Może będzie te kilka pkt więcej? Próg odrobinę niższy? A może będzie jeszcze drugi przedmiot, który pójdzie ciut lepiej?
    Ewentualnie posprawdzać uczelnie niewarszawskie.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • maaria33 14.05.19, 23:16
    Zerknęłam na 2016: 66 i 60

    sok.sggw.pl/progi.php
  • morekac 14.05.19, 22:41
    Mniej wysokopunktowy kierunek na polibudzie. 65% to nie jest jakoś strasznie mało. Sprawdźcie może bioinformatykę na UW? Ale też może nie starczyć punktów. Coś w Łodzi?

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • asia_i_p 15.05.19, 19:25
    Mój mąż poszedł na elektronikę, na której były niższe progi punktowe i wybrał potem najbardziej "informatyczną" specjalizację. Obecnie pracuje jako programista. Tylko studiował już dwadzieścia lat temu, nie wiem, czy teraz taka ścieżka jest możliwa.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • ela.dzi 15.05.19, 11:20
    Niech syn próbuje jeszcze na Informatyce na Wydziale Elektrycznym na PW (jeśli jeszcze istnieje). Kiedy studiowałam, na tym kierunku były niższe progi przyjęć niż na Elce czy MiNI. Zawsze można spróbować się przenieść w trakcie studiów.
  • ela.dzi 15.05.19, 11:24
    Jeszcze jedna kwestia. Dużo niższe progi przyjęć są na kierunkach anglojęzycznych (studia są częściowo płatne) na PW, a zakres materiału jest taki sam. Możecie rozważyć taką opcję, jeśli finansowo dalibyście radę. Koszty takich studiów są dużo niższe niż stricte na prywatnej uczelni.
  • bywalec.hoteli 14.05.19, 22:30
    Musi to być informatyka ? Są kierunki mniej oblegane na politechnikach a zawodowo tez niezłe.

    --
    wiosenna sygnaturka
  • an.16 15.05.19, 09:23
    Właśnie zajrzałam na stronę PW i Tobie radze zrobić to samo. Masz tam punkty z ubiegłych lat na każdym kierunku i wzór na ich obliczenie. Jasno widać, że 60% z rozszerzenia to więcej niż100% z podstawy. Wybiera się to co korzystniejsze, a nie oba. Nic nie piszesz o przedmiocie do wyboru, a punkty z niego tez są niebagatelne. Plus język. Chyba za mocno się angażujesz, zastaw synowi wybór. Jeżeli dostanie te 60% z rozszerzenia to wynik b. dobry. Rozszerzenie jest z roku na rok trudniejsze i teraz to już jest przepaść miedzy podstawa a rozszerzeniem. Na wielu uczelniach przelicznik jest korzystniejszy, np. 0,7 i wtedy pisanie rozszerzenia jest trochę bez sensu. Tak czy siak bez rozszerzenia możesz się dostać (teoretycznie) na każdy kierunek. Nawiązując do innych wpisów, to rzeczywiście studia w Polsce są archaiczne, program nie zmienia się od dziesięcioleci i ułożenie przedmiotów datuje się z czasów PRLu kiedy to każdemu należało zapewnić etaty stąd kupa nikomu niepotrzebnych bzdur z wypełniaczami od czapy i wf na czele.
  • morekac 15.05.19, 10:27
    Ale na informatykę na PW i UW raczej nie starczy i tak.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • an.16 15.05.19, 10:41
    Raczej nie wiadomo. Napisała ile punktów będzie z przedmiotu do wyboru albo z języka?
  • morekac 15.05.19, 11:06
    Młody musiałby z tej fizyki czy informatyki mieć minimum 80%. I w okolicach 100% z języka obcego rozszerzonego. Pytanie, czy realne.


    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • niu13 15.05.19, 11:31
    Nie będzie miał. Fizyka jest w pon., ale od paru lat jest bardzo trudna, więc wielkich szans na 80-90% nie ma.
    Natomiast angielski będzie na grubo ponad 90%
  • morekac 15.05.19, 11:40
    Ale fizyka ma wagę 1, a język - 0,25, więc język niewiele mu pomoże.
    Pewnie, że niech składa na PW na infornatykę, ale poszukajcie jednak wyjśc awaryjnych.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.