Dodaj do ulubionych

Ile brałyście?

14.05.19, 13:11
Zbadałam sobie ostatnio poziom wit d3, bo podejrzewałam braki....
Norma od 30 wzwyż. Przy czym podobno najlepiej mieć ok 50 -70
mój wynik - 8 !!!! - czyli poważny niedobór wymagający natychmiastowego leczenia. Zadzwoniłam do lekarki, kazała mi brać przynajmniej!!! 4000. Słyszałam, ze to minimalna dawka przy takim niedoborze, że powinnm brać 6000-10 000, lub nawet prze 3 dni po 100 000..
Wzięłabym większą dawkę ale się boję, ze mi wapń pójdzie w górę i jakichś arytmii dostane
Brała tak któraś z was?
Edytor zaawansowany
  • hungaria 14.05.19, 13:21
    Ale kazała Ci brać takie zwykłe suplementy bez recepty? One się (rzekomo) słabiej wchłaniają, więc 4000 to żadna dawka. Brałam takie długo, nie zdziałały za wiele, potem lekarz przepisał mi końskie dawki na receptę i od razu ruszyło w górę. Tabsy po 40 tys., nie dostałam palpitacji serca (ale nie brałam codziennie).
  • hanka78 14.05.19, 13:31
    tak takie najzwyklejsze 4000. I kto Ci to przepisał? taki pierwszego kontaktu czy jakiś endokrynolog? Jakie miałaś wyniki?
  • hungaria 14.05.19, 14:11
    Lekarz pierwszego kontaktu. Wyników nie pamiętam dokładnie - dolna granica normy i na tyle mało, że kazał mi suplementować.
  • snakelilith 14.05.19, 15:27
    Przy wynikach w okolicach 20 ng/ml dostałam apteczny preparat z dawką 20tys (kapsułki z olejem). Miałam brać przez pierwsze 2 tygodnie 3 w tygodniu czyli 120tys. w krótkim czasie, wychodzi około 8000 na dzień, a potem 20tys raz w tygodniu. Po dwóch latach doszłam do 48ng/ml (latem robiłam przerwę). Więc na twoim miejsce poprosiłabym też o receptę na odpowiednio wyżej dozowane kapsułki, to wychodzi chyba i tak taniej, niż codzienna tabletka 4000 i trzymałabym się na początku 8000-10000 dziennie, a potem 4000 dziennie. Tym bardziej, że zbliża się lato, więc możesz wykorzystać dodatkowo słońce. A wartości 8 ng/ml po zimie, to jest wprawdzie poniżej normy, ale bardzo wiele ludzi tak ma i często nawet nie wie, latem te wartości idą zwykle ciut w górę. Ja moje 20 ng/ml miałam w sierpniu. Niby warto mieć 50 -70ng/ml, ale chyba nie znajdziesz człowieka w naszej szerokości geograficznej z takimi wartościami bez sublementacji, więc nie należy ulegać histerii.

    --
    "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
  • maaria33 14.05.19, 18:36
    A badałaś wapń?
  • hanka78 19.05.19, 17:35
    Tak. Środek normy, ale dopiero zaczęłam suplementowac d3
  • aguar 14.05.19, 18:48
    Jeśli masz rzeczywiście konkretne objawy niedoboru to bierz duże dawki. Jeśli nie to 4000 i dużo czasu na słoneczku powinno wystarczyć.
  • kieszonkowa 14.05.19, 18:55
    Ja suplementuje codziennie, mam spray 5000, pomaga
  • ykke 14.05.19, 19:17
    A jakie miałaś objawy tego niedoboru?

    --
    Izka

    "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
  • hanka78 19.05.19, 17:36
    Szybko się męczę, często przeziębiam, bóle zatok i takie tam
  • 35wcieniu 19.05.19, 18:54
    To akurat mogą być objawy bardzo wielu innych rzeczy, niekoniecznie braku witaminy. Bierz ile Ci lekarz zapisał i tyle.
  • hanka78 20.05.19, 22:21
    Zgadza się, dlatego trzeba eliminować te rzeczy które są oczywiste
  • circa.about 14.05.19, 21:22
    Mój wynik 3 miesiące temu to 12. Ginekolog kazał brać 12000 jednostek dziennie przez miesiąc, jednak mam w rodzinie lekarza, który stwierdził, że 8000 wystarczy, bo zbyt duża dawka może wpływać niekorzystnie na wapń.
    W tej chwili od kilku tygodni biorę 2 tys, i mój poziom D3 to 50, czyli optymalnie smile

    --
    http://gifki.ru/avatars/3374_gifki.ru.gif
  • hanka78 19.05.19, 17:40
    I na tych 8 tysiączkach tak szybko doszłaś do normy?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.