Dodaj do ulubionych

Czym was ujeli Wasi faceci?

15.05.19, 10:59
Mam jednak wspaniałego mężczyznę. Starszego może dlatego dojrzalegotongue_outsmile. Jak się poznaliśmy liczyłam się psychiatryczne miałam depresję i zaproponowalam mu układ przyjaciół od seksu. Jak się dowiedział że się lecze nie zgodził się. Powiedział że najpierw mam się przeleczyc, poznajemy się, A potem zobaczymy co dalej. I dalej okazał się seks i związek. Bardzo dba o mnie i mnie rozpieszcza. Ma tez oczywiście swoje wadysmile Ale wątek o zaletach.
Edytor zaawansowany
  • fomica 15.05.19, 11:30
    Jego mama piekła przepyszne ciasto, takie pasiaste, miodowiec chyba się nazywa, i pomyślałam że przy nim będę mieć stały dostęp do tego ciasta. I nie pomyliłam się. A jeszcze doszły kruche, pascha, biszkopty śmietanowe mmm. Zdecydowanie moje małżeństwo z wizytami u teściowej w bonusie okazało się dobrą inwestycją.
  • cozabudyn 15.05.19, 11:37
    Super zazdroszczesmile
  • znowu.to.samo 15.05.19, 12:45
    Dostęp do ciasta 😂😂😂

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • cozabudyn 15.05.19, 12:47
    Nooooo uwielbiam Ale dobrze powinnam się odchudzacsmile
  • znowu.to.samo 15.05.19, 13:11
    Jak to zrobić gdy teściowa ciastami dokarmia 😂

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • pani-nick 15.05.19, 11:35
    Wzrostem, kolorem włosów i oczu, ciepłem oraz inteligencją i poczuciem humoru.
  • saszanasza 15.05.19, 11:36
    Hehe, to mój mąż (również dużo starszy ode mnie), ma to do siebie, że patrzy wciąż patrzy na mnie przez „różowe okulary”. No zupełnie nie widzi moich wad, a nawet gdy je dostrzega to stosuje chyba jakiś rodzaj „wyparcia”. Cokolwiek bym nie zrobiła źle (według mnie) to on jakoś to tak sprytnie przekręca, że w efekcie wychodzę na ideał w jego oczach😱😁

    --
    Chciałabym się kiedyś wyspać na tyle, żeby rano poczuć, że się budzę a nie zmartwychwstaję.
  • sofia_87 15.05.19, 14:20
    Mój maz ma tak samo, chociaż jest tylko 2 lata starszy smile
    Nie wiem czym dokładnie mnie ujal, chociaż jest obiektywnie przystojny, ale przecież nie tylko on. Po prostu jak go zobaczyłam to po prostu wiedziałam, ze to ten. Od razu. On tez wiedział od razu
  • aqua48 15.05.19, 11:46
    Mój ujął mnie ramionami swemi.
  • cosmetic.wipes 15.05.19, 11:59
    Ma fajny tyłek.

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • berber_rock 15.05.19, 12:27
    Umie tanczyc. Kurcze naprawde niezle. Zwlaszcza tango argentynskie.
    No nogi miekna.
    To mi wystarcza w 200%.
  • rena.k 15.05.19, 12:42
    Pracowitością i brakiem narzekania smile
  • znowu.to.samo 15.05.19, 12:48
    Że zawzięcie mnie zdobywał. W zasadzie mi się nie podobał, dlatego tak opornie szło 😂😂😂

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • feliz_madre 15.05.19, 12:51
    Najpierw tym że czyta fajne książki, miekkoscią swych ust i tym jak całuje. I ten głos... Zakochałam się gdy zaczął dla nie gotować. Potem doszło ciepło jego słów, to jak się do mnie zwraca, czułość, szacunek jakim darzy ludzi, to że bardzo lubi zwierzęta, odpowiedzialność, pracowitość, zaradnosc... Och, dużo by wymieniać. Z kolejnymi latami kolejne odkrycia. ☺️
  • grru 15.05.19, 13:12
    Jak byłam chora to przyjechał do mnie z torbą zakupów, ugotował mi obiad na dwa dni i wyprowadził psa na spacer.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • redheadfreaq 15.05.19, 13:21
    To, co mnie "zsiekało", to jego uśmiech na pierwszym spotkaniu.

    Dużo później, kiedy jego szczoteczka do zębów nieoczekiwanie zmaterializowała się w mojej łazience, mimo założenia "związek? W życiu", przywoził mi jedzenie, kiedy w lodówce miałam światło i słoiczek z resztką musztardy.

    --
    - On twierdzi, że ją kocha. (granatowe_tulipany)
    - twierdzi, twierdzi. To sie rymuje z "pierdzi", ale poza tym nic naprawde nie znaczy.(minor.revisions)
  • maly_fiolek 15.05.19, 13:42
    Czułam i czuję się z nim bezpiecznie. Wspiera mnie, jakoś tak potrafi zachęcić do działania że czuję że mogę wszystko zrobić. I w pracy i w życiu towarzyskim. Każdą moją porażkę potrafi przekręcić na zwycięstwo, i to tak że mu wierzę. Nie wiem jak to robi.
    Świat z nim jest dobrym miejscem do życia smile.
  • klaramara33 15.05.19, 13:56
    Wszystkim a przy tym dużo ciekawych rzeczy dowiedziałam się bo kosmosie.
  • kosmos_pierzasty 15.05.19, 14:29
    Mnie też biorą gadki o kosmosie smile
  • klaramara33 15.05.19, 16:55
    I po 15 latach nadal rozmawiamy o gwiazdach.
    A zdjęcie czarnej dziury widziałaś?
  • kosmos_pierzasty 15.05.19, 21:25
    Oczywiście smile
    Taaa... My też. Tzn. rozmawiamy to może za dużo powiedziane, bo ja głównie słucham big_grin
  • beanka 15.05.19, 14:21
    Zaimponował mi swoją inteligencją. A poza tym bardzo polubiłam go jako człowieka, oprócz tego że była i jest jakaś chemia to czuję się przy nim jak przy najlepszym przyjacielu, że mogę mu powiedzieć praktycznie wszystko smile
  • gulcia77 15.05.19, 14:26
    Głosem.

    --
    "Emancipate yourselves from mental slavery
    None but ourselves can free our minds"
  • kosmos_pierzasty 15.05.19, 14:28
    Inteligencją, wzrostem, oczyskami, poczuciem humoru, wrażliwością społeczną, własnoręcznie robionym ciastem drożdżowym, świetnym seksem, spodobało mi się, że jak pierwszy raz dostałam od niego kwiatek, to było orchidea (dość oryginalnie imo) i że w pierwszych tygodniach znajomości wziął urlop, żeby spędzać ze mną więcej czasu smile
  • asia_i_p 15.05.19, 17:08
    Dobrocią. Kiedy widziałam, jak nosił na rękach moje młodsze siostry, jak dbał o interesy swojego przyjaciela, generalnie jak odnosi się do potrzebujących opieki.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • solejrolia 15.05.19, 17:12
    Słuchał mnie. Ja gadałam, a on mnie słuchałsmile
    Po niedługim czasie spotykania się przyjechał do mnie, bo miałam problemy w domu, rzucił wszystko i przyjechał mi pomóc, i został, na 3 tygodnie big_grin


    --
    Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
  • uomo_dos 15.05.19, 18:20
    Sama nie mogę w to uwierzyć, że coś takiego naprawdę się wydarzyło, ale to był jeden z tych momentów, kiedy przez ułamek sekundy przemknęło mi przez myśl, że może jednak zostanę z jakimś facetem (miałam w planach życie jak Martyna Wojciechowska bez faceta, bo który by nadążył).
    Zapraszał mnie do siebie od dłuższego czasu, ale odmawiałam, bo naprawdę nie miałam zamiaru nabrać się na stary numer w stylu: przyjdź do mnie, pooglądamy znaczki, choć od początku wydał mi się bardzo atrakcyjny. Był wytrwały, opowiadał mi, co ma w mieszkaniu ciekawego m.in. sprzęt muzyczny. No i w końcu przyszłam. Pyta się, jaką muzę ma mi puścić. Odpowiadam, żeby sam coś wybrał. A tu pierwsze, co słyszę to "I will always love you" Whitney Houston. Zamurowało mnie, on się zachowuje, jakby nigdy nic, więc pytam, czy rozumie, co ona śpiewa. A on z dziecięcą niewinnością: Nie.
    Ma na koncie jeszcze więcej nawet bardziej emocjonujących wyczynów, ale to był ten pierwszy, chyba przełomowysmile
  • tojamarusia 15.05.19, 19:26
    Gładką klatą
    Szarmancją
    Zajebistym seksem

    --
    http://emotikona.pl/gify/pic/pajak.gif
  • kornelia_sowa 15.05.19, 20:16
    Na początku poczuciem humoru, fajnym tyłkiem, najbardziej niebieskimi oczami na świecie.
    A potem to już było tylko lepiej:
    - mogłam godzinami rozmawiać z nim przez telefon i ciągle było o czym i ciągle było mało. A jego głos...mmmm..ciary,
    - piękne i baaaardzo sprawne dłonie
    -świetny seks
    Jest najlepszym, najcudowniejszym facetem, jakiego poznałam. Dobry, mądry, świetnie wykształcony i radzący sobie w życiu. Nie jest maminsynkiem, ani egoistą, ani popaprancem.

    No i świetnie tańczył. Lepiej nawet ode mnie.

    Po 16 latach od pierwszego spotkania nadal świetnie wygląda, jest fantastycznym ojcem i mężem.
    Kocham Go każdego dnia coraz mocniej. Kapitalny facet

    Wady też ma, jak każdy
  • bergamotka77 15.05.19, 21:30
    Jest dobrze obdarzony 😂

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.