Dodaj do ulubionych

Dylemat: dlaczego takie małe mieszkania budują?

15.05.19, 15:06
Mam małe mieszkanie i chciałbym kupić większe. Patrzę na ofertę deweloperów i regułą jest oferta w stylu "99 mieszkań znajdzie się na pięciu poziomach obiektu. Lokale będą mieć powierzchnię od 32 do 71 metrów kwadratowych. Wśród nich będą kawalerki oraz maksymalnie mieszkania 4-pokojowe."
A ja bym potrzebował 5 pokoi 100 metrów kwadratowych w mieście Poznań, nie szeregówkę na jakiś zadupiach.

Dlaczego deweloperzy nie budują sensownych dużych mieszkań?
Co robić droga ematko?

--
"Snejkowa nie wynajmuje. Snejkowa jest stara ropucha" snakelilith
Edytor zaawansowany
  • ksiezycowedzieci 15.05.19, 15:08
    tez szukam mieszkania i mam identyczne spostrzeżenia, ceny mieszkań to kosmos to jest jedna rzecz, a druga, że mieszkanie z 3 sypialniami to święty gral na rynku (mieszkania czteropokojowe na 56 metrach pominę milczeniem)
  • marianna1960 15.05.19, 15:10
    A po co takie duże aby więcej gratów kupować.
  • jeziorowa 15.05.19, 15:18
    Aby mieć przestrzeń i komfort - to oczywiste.
  • grru 15.05.19, 16:14
    Są rodziny większe niż 2+1 czy 2+2.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • jeziorowa 15.05.19, 15:18
    Tak jest już od dawna - dużych mieszkań nie ma (no może oprócz super luksusowych przeraźliwie drogich apartamentów). Kilkanaście lat temu chcieliśmy zamienić małe mieszkanie (niewiele ponad 50m2) na duże (minimum 4 sypialnie, salon, 2 łazienki itd - 120-150 m2). Szukaliśmy prawie rok, widzieliśmy przez ten czas 5 mieszkań (niestety wszystkie z ogromnymi wadami) i zrezygnowaliśmy. Tak jak inni znajomi kupiliśmy dom w mieście, bo fajne, duże mieszkania były dwa lub ponad dwa razy droższe od tego domu, a te, które kosztowały tyle co dom były naprawdę słabe.
  • bywalec.hoteli 15.05.19, 15:50
    Kupiliście nowy czy stary dom? Coś czuję, że skończy się na domu, tylko kostek rubika z komuny to bym wolał uniknąć (choć położone są super - niektóre w środku normalnych osiedli z blokami, czyli cała infrastruktura na miejscu).

    --
    wiosenna sygnaturka
  • jeziorowa 15.05.19, 16:33
    Kupiliśmy nowy. Kostkę oglądaliśmy (była cudownie położona), ale jej stan i jakość materiałów to była tragedia, nie nadawała się do remontu tylko do wyburzenia.
  • bywalec.hoteli 15.05.19, 16:35
    Od dewelopera czy po kimś ?

    --
    "Jakiej biedzie synuś? Podczas komuny dostawaliśmy paczki z Rajchu, nie wiedziałeś? Na biedę na Opolszczyźnie nikt więc nie narzekał, Pewex w Opolu był zawszy pełny kupujących" snakelilith
  • jeziorowa 15.05.19, 16:49
    Nowy nie może z definicji być po kimś.
  • janja11 15.05.19, 15:23
    Bo jest popyt na klitki wszystko w jednym. Kuchnię najmodniej mieć w salonie, pod łóżkiem na antresoli. Taka kurna chata na miarę czasów.
  • the_silly_lily 15.05.19, 15:23
    (Piszę na bazie doświadczeń wrocławskich)
    No odpowiedź jest prosta: jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Zauważ, że za mniejsze mieszkanie policzysz więcej za metr kwadratowy. Jeśli zrobisz mieszkanie powiedzmy 120 metrów i policzysz cenę standardową 6500 to Ci wychodzi 780 tys. Za mieszkanie. W stanie deweloperskim. Dodać do tego 1,5 tys x 120 metrów na wykończenie i masz 960 tys. Za to możesz mieć już szereg/bliźniak. Wykończony. I to nie na zadupiu.

    U nas półtoraroczne poszukiwania mieszkania 5 pokojowego > 100 metrów skończyło się kupnem domu na sąsiednim osiedlu. W naszej okolicy mieszkania nowe od dewelopera chodzą po ok. 6500-7500/m. Nawet próbowałam negocjować kupno od dewelopera dwóch mieszkań sąsiadujących i ich połączenia. Ale dla niego (dewelopera) zakup dwóch mieszkań to żaden powód do upustu. Jak sobie doliczyłam miejsce w garażu i komórkę lokatorską to mi wyszło ponad milion. Więc teges.... dziękuje, postoję.
  • iberka 15.05.19, 15:24
    Kupić dwa i połączyć - nie widzę problemu
  • jeziorowa 15.05.19, 16:36
    A ja widzę. Twór powstały po takim połączeniu to nie dobrze rozplanowane duże mieszkanie z wydzieloną częścią dzienną i częścią prywatną. Gdy kupujesz mieszkanie za 1,2- 1,5 mln zł to oczekujesz minimum sensu w rozplanowaniu pomieszczeń.
  • volta2 15.05.19, 17:36
    dokładnie, ja też szukałam dużego mieszkania i szukałam prawie 3 lata(z tego 2 na względnym luzie) - każde połączone z 2 to była porażka, strata metrów na korytarze, inne problemy z przesunięciem ścian. za to potem można (gdy dzieci wyjdą) fajnie jedno sprzedać a w drugim zostać.

    no ale się nie zdecydowałam

  • makurokurosek 15.05.19, 22:43
    Tylko bywalec_hotelu nie chce kupić 100-120 m mieszkania w ceni 0,9-1,2 mln , bo takie w Poznaniu prawie każdy deweloper ma w ofercie , on chce kupić mieszkanie 100m za 400 000 . Jednym słowem chciałby duże mieszkanie, ale go na nie nie stać.
  • zadz.iora 15.05.19, 15:26
    Taki rynek, niestety. Metraż nowych mieszkań kurczy się już od dłuższego czasu. Z tego co pamiętam, w 2017-18, największy popyt był na mieszkania 35-40m2, nie więcej niż 50m2.

    70m2 to i tak niezły wypas. Aktualnie na rynku coraz modniejsze są mikrokawalerki (12-15m2), to dopiero jest raj...Póki co, to zapewne jakiś maleńki wycinek rynku, ale węszę tu niezły biznes w najbliższych latach.
  • bywalec.hoteli 15.05.19, 15:53
    ja mam 3 pokoje na piędziesięciu paru metrach. No i ciasnawo już jest. A łączenie mieszkań powoduje powierzchnię z dupy nieraz.

    --
    "Jakiej biedzie synuś? Podczas komuny dostawaliśmy paczki z Rajchu, nie wiedziałeś? Na biedę na Opolszczyźnie nikt więc nie narzekał, Pewex w Opolu był zawszy pełny kupujących" snakelilith
  • zadz.iora 15.05.19, 16:02
    Łączę się w bólu. Plus z tego taki, że jak już znajdziesz to wymarzone 100 metrów, to aktualne 50 będziesz mógł wtedy podzielić na ~4 oddzielne lokale big_grin
    To już się dzieje, brrr
  • bywalec.hoteli 15.05.19, 16:30
    Zostanę inwestorem i podzielę je na 6 mikrokawalerek ! A co! smile

    --
    wiosenna sygnaturka
  • zadz.iora 15.05.19, 16:39
    Możesz też zostać pionierem i stworzyć nano kawalerki. Z dopiskiem dla hipsterów, że miejsce na rower na ścianie jest, ale śpimy tu na stojąco wink

    PS powodzenia w szukaniu nowego lokum smile
  • bywalec.hoteli 15.05.19, 16:51
    I z nano Vege ogródkiem wielkości 10 x 10 cm na parapecie smile

    --
    "Jakiej biedzie synuś? Podczas komuny dostawaliśmy paczki z Rajchu, nie wiedziałeś? Na biedę na Opolszczyźnie nikt więc nie narzekał, Pewex w Opolu był zawszy pełny kupujących" snakelilith
  • barattolina 15.05.19, 15:30
    Jak to dlaczego, bo się to im nie opłaca. Za sprzedaż 2x50m2 uzyskasz więcej niż 1x100m2, mówiąc łopatologicznie. To raz.
    A dwa - jak kupujący ma wydać 0.6mln na mieszkanie w "apartamencie" to jest chory.
    Myśli sobie: eee tam, to już wolę swój wymarzony domyszek z ogródeczkiem.





  • makurokurosek 15.05.19, 15:32
    Odpowiedz dość prosta na przestrzeni 40 lat zmienił się model rodziny z 3+2 na model 2+2. Rodzin z większą ilością dzieci jest niewiele tak więc i zapotrzebowanie na mieszkania pięciopokojowe jest niewielkie, zwłaszcza że w tej samej cenie można kupić dom, co w przypadku większej rodziny jest sensowniejsze.
  • bywalec.hoteli 15.05.19, 15:49
    Ale ludzie potrzebują więcej przestrzeni niż kiedyś.

    --
    "Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." nazimno.
  • makurokurosek 15.05.19, 19:31
    Po pierwsze ludzi ograniczają finanse, po drugie jeżeli kogoś stać na większe mieszkanie to woli w tej samej cenie kupić dom, a po trzecie chyba źle szukasz bo Ataner jak najbardziej oferuje mieszkania do 150m.
  • bywalec.hoteli 15.05.19, 19:46
    Ataner ? A w jakich cenach i gdzie?

    --
    "Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." nazimno.
  • makurokurosek 15.05.19, 20:00
    Na podgórej zostało 150 m- 1 600 000
    ale dostępne były też takie jakie cię interesują czyli 100-120m
    www.ataner.pl/pl/na-podgorniku-wyszukiwarka
    na Marcelinie zostały jeszcze 86 m

    Tak więc jak najbardziej mieszkania większe są, ale ich ceny są wyższe aniżeli ceny domków jednorodzinnych w Poznaniu
  • bywalec.hoteli 15.05.19, 20:37
    Musiałbym ocipieć, żeby :
    1. Kupić mieszkanie na Podgórnej w zasyfionym i hałaśliwym ścisłym centrum bez zieleni
    2. Kupić mieszkanie za ponad 10 tys. za metr.

    --
    wiosenna sygnaturka
  • makurokurosek 15.05.19, 21:51
    100m i większe mieszkania masz również na strzeszynie, na podolanach, ale ceny za metr w zależności od tego który deweloper jest inwestorem jak również w zależności od piętra jak i lokalizacji to od 6500 do 10000 zł/metr. Nie ma co ukrywać, że cena 100m mieszkanie od dewelopera to około 800 000 . Tak więc ceny tej wielkości mieszkań, są często wyższe od ceny domków jednorodzinnych nie mówiąc już o szeregowcach, nic więc dziwnego że i takowych mieszkań jest niewiele i długo schodzą bo są po prostu drogie i cieszą się niewielkim zainteresowaniem.
    Co do Atanera , za ceną idzie jakość.
  • bywalec.hoteli 15.05.19, 22:33
    No takie mieszkania to powinny być po 4 tysiące za metr. Wtedy by schodziły jak świeże bułeczki.

    --
    wiosenna sygnaturka
  • makurokurosek 15.05.19, 22:37
    Tylko dla deweloperów kompletnie nie opłacalne. Normalne jest, że cena za metr mieszkania w stanie deweloperskim nie zależnie od metrażu musi być zbliżona. Uzależnienie ceny od metrażu dotyczy mieszkań z drugiej ręki.
  • bywalec.hoteli 15.05.19, 22:45
    Nie do końca, bo za jedną transakcją czy jednym klientem sprzedają więcej metrów - więc powinno być taniej.

    --
    "Snejkowa nie wynajmuje. Snejkowa jest stara ropucha" snakelilith
  • makurokurosek 15.05.19, 22:55
    Chyba kpisz, wiadomo że szybciej sprzedadzą się dwa mieszkania po 50-60m aniżeli jedno 100-120m. Jak wynika z tego wątku ciebie na takie mieszkanie nie stać, a tych których stać to jednak wybierają zakup domku w tej samej cenie, dlatego deweloperzy owszem je oferują ale w ilości na jakie jest zapotrzebowanie.
  • ichi51e 16.05.19, 08:44
    Gdybym miala wybierac domek 150m czy mieszkanie 150 to ja biore mieszkanie wiec rozne ludzie preferencje maja

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • makurokurosek 16.05.19, 09:47
    Powyżej podałam link do jednego z oferowanych przez dewelopera mieszkań cena 1,5 mln, w tej cenie można kupić rezydencję w willowych dzielnicach Poznania.
  • jak_matrioszka 16.05.19, 10:19
    bywalec.hoteli napisał:

    "Nie do końca, bo za jedną transakcją czy jednym klientem sprzedają więcej metrów - więc powinno być taniej."
    Tak by było, gdyby mieli problem z pozbyciem sie mieszkań. Póki jest popyt, nie ma powodu obniżać ceny, bo dwie sztuki to żaden hurt.

  • skarolina 15.05.19, 22:44
    Hmmm, jesteśmy rodziną 2+2 i nasze 5 pokoi to mieszkanie optymalne, nie wyobrażam sobie mniej - nasza sypialnia, pokoje dzieci, pokój komputerowy z biblioteczką i miejscem do pracy, w razie czego służący za pokój gościnny, osobna kuchnia i oddzielnie łazienka i wc (malutkie, ale osobne, dla mnie łączona łazienka to tragedia). M.in. dlatego te 20 lat temu wybieraliśmy mieszkanie w wielkiej płycie, bo w nowych takich mieszkań nie było, a gdyby nawet były, to pewnie większe i nie byłoby nas stać. Dla nas wybór był prosty - lepsze 5 mniejszych pokoi niż 4 większe. I pięć pokoi na 4 osoby to akurat, żeby żyć wygodnie.

    --
    "To jest tylko smutne miasteczko, ono sobie kiedyś pojedzie" - W.Młynarski
  • bywalec.hoteli 15.05.19, 22:54
    Super. A ile metrów łącznie ?

    --
    "Jakiej biedzie synuś? Podczas komuny dostawaliśmy paczki z Rajchu, nie wiedziałeś? Na biedę na Opolszczyźnie nikt więc nie narzekał, Pewex w Opolu był zawszy pełny kupujących" snakelilith
  • iwoniaw 15.05.19, 15:35
    Dodaj do tego jeszcze, że mieszkanie dwupokojowe jest tak naprawdę jednopokojowe, trzypokojowe - jest dwupokojowe, czteropokojowe - tak naprawdę trzypokojowe. We wszystkich bowiem planach i wizualizacjach, jakie oglądałam w ostatnich miesiącach, jeden z pokoi to tak naprawdę kuchnia, w której oprócz trójkąta roboczego i dwóch taboretów przy blacie wstawiono rozkładaną kanapę pod ścianą...


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • pani-nick 15.05.19, 15:45
    smile fakt. Chyba pora na określenie „mieszkanie z czterema sypialniami”
  • pani-nick 15.05.19, 15:45
    Jak znajdziesz, to daj znać, bo tez bym chciała 5 pokoi, najlepiej powyżej 90 metrów i w jednym poziomie.
  • grru 15.05.19, 22:30
    Ja bym chciała takie wynająć i też nie mogę znaleźć.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • katie3001 15.05.19, 15:47
    O dokładnie. I jeszcze ciezko znalesc duże mieszkanie jednopoziomowe. Na sąsiednim osiedlu są mieszkania dwupoziomowe o pow 70 mkw.....
  • jeziorowa 15.05.19, 16:45
    katie3001 napisała:

    Na sąsied
    > nim osiedlu są mieszkania dwupoziomowe o pow 70 mkw.....
    Byłam w takim mieszkaniu - bardzo fajne i funkcjonalne. Oczywiście nie dla rodziny tylko dla pary. Na dole przedpokój, toaleta i salon z aneksem kuchennym a na górze sypialnia z łazienką, garderobą i mikro gabinetem.
  • sirella 15.05.19, 16:10
    ty się ciesz, że zrobili przepisy ograniczenia że mieszkanie nie może mieć mniej 25m2, bo by tam było 200mieszkań na tych 5 poziomach, mieszkania o metrażu od 6m..
  • barattolina 15.05.19, 16:20
    Przecież te przepisy umożliwiły powstawanie mniejszych mieszkań niż to było do tej pory.
    Na poprzednich nie byłoby można zaprojektować mieszkania o tak małej powierzchni jak teraz - czyli o pow.25m2.
  • bywalec.hoteli 15.05.19, 16:31
    Cwani inwestorzy sobie radzą z tymi przepisami dzieląc mieszkania na mikro kawalerki smile

    --
    "Jakiej biedzie synuś? Podczas komuny dostawaliśmy paczki z Rajchu, nie wiedziałeś? Na biedę na Opolszczyźnie nikt więc nie narzekał, Pewex w Opolu był zawszy pełny kupujących" snakelilith
  • afro.ninja 15.05.19, 16:11
    Rzadko kiedy 100 metrów ma pięć pokoi. Tak od 110 zaczyna się pięć pokoi.
  • grru 15.05.19, 16:12
    Bo nie ma chętnych pewnie.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • bei 15.05.19, 16:20
    Miałam kiedyś jedno duże zrobione z dwóch mniejszych mieszkań, może tez szukaj dwóch, które dasz radę połączyć.
  • aqua48 15.05.19, 16:29
    Bo jest popyt na małe - ludzie nie spędzają już życia w mieszkaniu tylko poza nim. Zmienił się styl życia, pracuje się do późna, zmienia się miejsce pracy, mało kto też np. gotuje w domu, imprezy urządza się teraz głównie poza domem. Niedaleko mnie wybudowano ostatnio cały blok z mieszkankami po 20-30m. Inny przerobiono na takie klitki. Nie ma tam większych. Jeśli ktoś dojrzał do większej przestrzeni buduje dom.
  • bywalec.hoteli 15.05.19, 16:34
    Widzę trendy wręcz odwrotne: pracuje się coraz krócej i częściowo z domu zamiast z biura, w domu raczej przebywa się więcej niż kiedyś, zwłaszcza jak ktos ma dzieci to prawie nigdy nie zostaje w nadgodzinach a czasami całe tygodnie pracuje zdalnie z domu.

    --
    "Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." nazimno.
  • ichi51e 15.05.19, 17:39
    Ja mam drugie - a czemu jak duze to pokoje dalej male?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 15.05.19, 17:40
    5 na 100m to dalej malo. Zapominasz o korytarzach lazienkach itd.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • mayaalex 15.05.19, 17:50
    Zgadzam sie. Przy 4 pokojach (zakladajac nawet, ze dwa beda male i dwa srednie) i w miare obszernym salonie nie widze specjalnie mozliwosci zmieszczenia sie na mniej niz 120m2.
  • mayaalex 15.05.19, 17:45
    To szeregowka na Bajkowym, jesli bedzie wystarczajaco blisko dla Ciebie. Dojazd do centrum chyba w miare ok i calkiem ladna okolica. Albo pietro willi na Solaczu, choc watpie czy tam sie znajdzie cos z rozsadnie rozplanowanymi 5 pokojami w rozsadnej cenie (bo wiekszosc to stare wielkie wille dzielone na mniejsze czesci znacznie pozniej).
    Albo polaczenie dwoch mieszkan na bardzo wczesnym etapie, pewnie da sie to zrobic (i wtedy mozesz miec jakis wplyw na rozklad). Teoretycznie cos powinno byc w kamienicach ale pewnie albo sasiedztwo kiepskie i ruina albo pieknie odrestaurowana kamienica ktorej mieszkancow wyrzucili czysciciele a nowy wlasciciel zrobil milion malych mieszkanek... Nie wiem bo nie sledzilam rynku kamienic ale raczej wiele chyba sie po nich jeszcze nie mozna spodziewac sad
  • bywalec.hoteli 15.05.19, 18:32
    Na Bajkowym ? Preferuję północ Poznania

    --
    "Jakiej biedzie synuś? Podczas komuny dostawaliśmy paczki z Rajchu, nie wiedziałeś? Na biedę na Opolszczyźnie nikt więc nie narzekał, Pewex w Opolu był zawszy pełny kupujących" snakelilith
  • pani-nick 15.05.19, 20:45
    Na bajkowym większość do remontu i jeden pokój to tak naprawdę piwnica. Podobnie na rubinowym.
  • makurokurosek 15.05.19, 21:57
    Na bajkowym to ja bym nie polecała ze względu na hałas od toru wyścigowego.
  • joanna_poz 16.05.19, 10:44
    i lotniska
  • mikams75 15.05.19, 18:11
    bo male sprzedaja sie najlepiej z najwyzsza cena za metr kwadratowy i zadaniem architekta jest stworzyc taki budynek, zeby na jak najmniejszej powierczhni upchnac jak najwiecej lokali, co wygeneruje najwyzszy mozliwy dochod. Proste jak cep. Dopoki ludzie beda kupowac male mieszkania, takie beda budowane. Na dodatek mniejsze mieszkania sa tansze w utrymaniu, a spoleczenstwo splacajace kredyty liczy kazdy grosz.
    Chcesz duze mieszkanie - kup dwa obok siebie i polacz, moze wytargujesz jakis rabat.
  • olena.s 15.05.19, 18:19
    Dlatego, że popyt jest na mniejsze i one się szybciej sprzedają.
  • barbibarbi 15.05.19, 20:07
    To szukaj na rynku wtórnym. Moi sąsiedzi (wprawdzie nie Poznań) sprzedawali mieszkanie 130 metrów, 2 poziomy, kominek, panele fotowoltaiczne, 2 łazienki, musieli obniżyć znacznie cenę, bo nikt się interesował, nikt nie chce dużych mieszkań, a jak są takie oferty to wiszą latami. Na moim osiedlu są olbrzymie mieszkania, i naprawdę trudno je sprzedać.
  • jeziorowa 15.05.19, 20:18
    Pewnie zależy od miasta. W moim mieście jest problem z podażą dużych mieszkań (nie luksusowych apartamentów w horrendalnych cenach). Większość dużych mieszkań, które pojawiają się na rynku ma poważny feler. W twoim przypadku problemem może być fakt, że to dwie kondygnacje. Jeżeli dodatkowo podzielone po równo to beznadzieja: 60 m2 na salon, kuchnię i wc to fajna przestrzeń (odjęłam 5m2 na schody i jakiś przedpokoik), ale 60 m2 na 3- 4 pokoje, 2 łazienki i korytarz to nieakceptowalne klity.
  • makurokurosek 15.05.19, 20:27
    Mieszkam w Poznaniu, tu ceny dużych mieszkań są czyli 100-140m są sporo droższe aniżeli domy o tej samej wielkości. Powyżej podałam autorce linka do mieszkania 150m cena dokładnie taka jak za rezydencje. Tak więc nie trudno zrozumieć dlaczego deweloperzy stawiają na realne zapotrzebowanie rynku
  • bywalec.hoteli 15.05.19, 20:35
    Barbi barbi ciekawe. A za ile sprzedali ?

    --
    "Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." nazimno.
  • barbibarbi 15.05.19, 20:48
    Sprzedali o jakieś 35% mniej za metr, porównując mieszkania w tej samej okolicy ale mniejsze. To normalne na rynku wtórnym, duże mieszkania zawsze są tańsze i trudniej je sprzedać, dlatego dziwię się, że masz takie problemy z zakupem.
  • mildenhurst 15.05.19, 20:33
    Ależ budują. Nie szukaj po cenie tylko po metrażu.
  • kryzys_wieku_sredniego 15.05.19, 20:39
    Budują sensowne, kiedyś były mieszkania wielkie, bo był piec na węgiel, bo musiała być porzadna pralnia i miejsce na sznurki, spiżarnia na słoiki, pokój dla służby. Teraz masz co miejskie, pralkę i suszarkę, nie musisz mieć pokoju dla służby bo firma sprzątająca wpada raz na 2 tygodnie, a obiad kupisz nawet w biedże.
  • ichi51e 16.05.19, 00:59
    Sluzace nie mialy wlasnych pokojow spaly w kuchni

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • iwoniaw 16.05.19, 08:27
    Znane ci jest może określenie "służbówka"?


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • bramstenga 16.05.19, 08:42
    ichi51e słusznie pisze, służbówką była najczęściej wnęka w kuchni. Polecam książkę "Służące (do wszystkiego)".
  • iwoniaw 16.05.19, 08:53
    hehe, wnęka - wg standardów dzisiejszych deweloperów ta wnęka to zapewne "pokój" przy "aneksie kuchennym" big_grin. W każdym razie mieściło się tam łóżko i szafa, co na planach mieszkań często jest uznawane za wystarczający standard na sypialnię dla państwa domu big_grin


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • mikams75 16.05.19, 10:46
    te wneki nie mialy okna ani drzwi, mialy co najwyzej zaslonke. Ale rozmiarem faktycznie podobnie do dzisiejszych klitek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.