Dodaj do ulubionych

Kto jest godzien zasiąść na żelaznym tronie?

16.05.19, 17:07
Jeśli ktoś jeszcze nie słyszał, jest petycja do HBO o powtórne nagranie ostatniego sezonu GoT (oczywiście z nowymi KOMPETENTNYMI scenarzystami).

Przyznam się, że zupełnie nie rozumiem tej histerii. Książek nie czytałam, ale za to oglądałam kilka wywiadów z autorem tego dzieła. Martin mówi w nich m.in. o tym, że zakończenia serialu i książki będą bardzo podobne (różnice mają być w przypadku postaci drugoplanowych). Mówi też o tym, że nie lubi komiksowych bohaterów.

Jest to człowiek, który zabił Neda i zafundował nam czerwone wesele. Mistrz nagłych zwrotów akcji i ratunków w ostatniej chwili. Miało się skończyć słodko-gorzko, ale chyba niektórzy zapomnieli co oglądają, bo oczekiwania były takie:

Tekst linka

Cytując klasyka: "If you think this has a happy ending, you haven’t been paying attention." (Jeśli liczysz na szczęsliwe zakończenie, to najwyraźniej nie uważałeś).

Kolejnych książek pewnie się nie doczekamy. Chciałabym usłyszeć jak Waszym zdaniem powinna się skończyć ta cała historia? bo nie chce mi się wierzyć, że jest ktoś na świecie, kto miał nadzieję, że skończy się dobrze big_grin
Edytor zaawansowany
  • angazetka 16.05.19, 17:11
    Ludzie raczej by chcieli, by to się skończyło sensownie, a nie dobrze.
  • sko.wrona 16.05.19, 17:16
    Co nie jest sensownego np. w szaleństwie Danki? W końcu zachowuje się " jak smok" i ma na swoim koncie kilka dziwnych akcji.
    Właśnie tego zarzutu nie rozumiem. Odświeżam sobie GoT od początku. W wątku Roba jest tyle bezsensownych akcji, że zęby bolą.
  • czarniejszaalineczka 16.05.19, 17:47
    jasne danka ktora troszczyla sie o niewinnych bardziej niz jakakolwiek osoba w calej serii
    ktora zamknela smoki- swoje dzieci po tym jak zginelo niewinne dziecko
    nagle ni z gruchy ni z pietruchy zabija niewinnym a czeske zuplenie olewa

    mury pod wplywem ognia wybuchaja
    wszystkie skorpiony nagle staja sie bezuzyteczne
    dothrakow i nieskalanych jest nagle wiecej niz przez bitwa z nocnym krolem
    slynna zlota kampania nie jest w stanie zabic nawet jednego zolnierza


    jasne kurła bardzoe sensowne


    puknij sie

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • araceli 16.05.19, 17:58
    czarniejszaalineczka napisała:
    > puknij sie


    Wiesz - to tylko serial. Niektórym na jego punkcie widać odwaliło ale dalej... to tylko serial big_grin



    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • smoczy_plomien 16.05.19, 18:06
    Naprawdę nie umiesz dyskutować na innym poziomie niż "puknij sie" i "tworca obrazka taki sam madry jak zalozycielka watku"?
  • ras.szamra 16.05.19, 18:12
    A nie sądzisz, że Danka sprzed kilku sezonów to teraz inna postac niż tego sezonu? W sensie - czy nikomu z nas nie zmienil sie przez kilka lat charakter?
    Co do wybuchów, to w którymś z sezonów było info o plotce, że pod cała Królewska Przystanią położony jest smoczy ogień. Dla mnie te wybuchy były logiczne, zwłaszcza, że momentami pojawiały się teraz zielone płomienie.

    Zamiast więc porad w stylu pukania się w głowę, oglądaj serial uwazniej
  • czarniejszaalineczka 16.05.19, 18:17
    A nie sądzisz, że Danka sprzed kilku sezonów to teraz inna postac niż tego sezonu?
    kilku sezonow ?
    mowisz o tym jak dwa odcinki temu walczyla pod winterfell i 2 razy narazila wlasne zycie ratujac Jona ?
    czy jak sezon temu zrezygnowala ze spalenia krolweskiej przystani wlasnie zeby nie zabijac niewinnych i przylaczyla sie do Jona zeby im dupy ratowac ?


    brama wybuchla zabijajac zlota kompanie ( a mialo byc ich 20 tys - czyli wiecej niz dothrakow i nieskalanych przed bitwa!) żadnych zielonych plomieni przy wybuchu bramy nie bylo

    Zamiast więc porad w stylu pukania się w głowę, oglądaj serial uwazniej

    moze wez ksiazke do reki zamiast bronic serialu ktory spadal coraz nizej jak im sie material z ksiazek skonczyl

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • sko.wrona 16.05.19, 19:03
    Kochana Daneczka nigdy nie zabiła niewinnej osoby, prawda? Nigdy nie okazała się okrutna, prawda?

    Z dedykacją dla Ciebie calineczka:

    youtu.be/DR318fEDWeA
  • czarniejszaalineczka 16.05.19, 18:18
    skorpionom tez sie charakter zmienil ze przeslaly dzialac ?

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • sko.wrona 16.05.19, 18:55
    A pamiętasz jak Melisandra urodziła demona, który zabił Renleya? wink
    Mówimy o świecie, w którym żyją smoki, magiczne pieski i tajemniczy bóg ognia, który przemawia z płomieni.
  • dramatika 16.05.19, 19:49
    Imho to czepianie się jest niezasadne.
    Po pierwsze Danka dostała niezłego wkur.u po zdradzie Jona, do tego dotarło do niej, że z tronu nici, jeśli wieść o tym, że to Jon powinien zasiąść na tronie się rozniesie. Widziała także, że dla "ludu" jest kimś obcym, w każdym razie bardziej obcym niż Jon. Dostała zatem szajby z frustracji, bo wszystko co robiła było podporządkowane zdobyciu tronu - a gdy już zobaczyła, że na tron większych szans nie ma, to zachowała się jak pies ogrodnika. Ergo wyzwalała niewolników, bo chciała zdobyc tron i była milutka, bo zależało jej na tronie. Jak zobaczyła, ze z tronu nici, a kochanek zdradził tajemnicę, to nie musiała być już milutka i dała się ponieść genetyce.
    Jej wątek moim zdaniem bardzo ładnie się rozwinął.
    Skorpiony były skuteczne z powodu efektu zaskoczenia. Smok nie wiedział, że musi być czujny itd, ale w końcu zajarzył, a potem doszło jeszcze wzmocnienie motywacyjne w postaci sfrustrowanej, gotowej na wszystko Danki. Tym samym można tłumaczyć nadzwyczajną efektywność smoka i jego ognia - był napędzany wkurzeniem i szaleństwem Danki. Innymi słowy wkurz kobietę, a możesz pożałować.
    Oczywiście, że zadna "naziemna" armia nie jest skuteczna w zetknięciu z ziejącym ogniem smokiem - a w bitwie z nocnym królem ten miał przewagę, że zrobił burzę śnieżną/lodową i smoki przez to były praktycznie ślepe.
    Wybuchające mury pod wpływem ognia smoka rzeczywiście były trochę przesadą, ale imho to usprawiedliwiona licentia poetica - wyglądało to po prostu rewelacyjnie xD
  • araceli 16.05.19, 20:02
    dramatika napisał(a):
    > Po pierwsze Danka dostała niezłego wkur.u po zdradzie Jona, do tego dotarło do
    > niej, że z tronu nici, jeśli wieść o tym, że to Jon powinien zasiąść na tronie
    > się rozniesie. Widziała także, że dla "ludu" jest kimś obcym, w każdym razie ba
    > rdziej obcym niż Jon.

    Sprzymierzeńcy Danki albo zginęli albo ją zdradzili. Nie został jej nikt. Lud jej nie kocha - lud się jej (a w zasadzie jej smoka) boi. Jej nie odbiła szajba - ona zrobiła jedyny sensowny ruch - sprawiła, że WSZYSCY będą się jej panicznie bali. Proste przesłanie: 'Możecie kochać Jona ale to ja mam smoka' wink



    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • dramatika 16.05.19, 20:15
    araceli napisała:


    > - ona zrobiła jedyny sensowny ruch - sprawiła, że WSZYSCY będą się jej paniczni
    > e bali.

    Jak mają się niby jej bać, skoro nie żyją spaleni przez smoka?
    Urządziła tam rzeź, a nie lekcję pokory. Typowy pies ogrodnika - ja nie mogę mieć, to inni też nie. Naszej komunistycznej rewolucjonistce zabrakło po prostu proletariatu (niewolników) do wyzwalania, więc logiczne, że skończyło się to mordem wink
    Imho piękna alegoria idei komunistycznej, choć nie twierdzę, że świadomie przez scenarzystów stworzona.
  • araceli 16.05.19, 20:17
    dramatika napisał(a):
    > Jak mają się niby jej bać, skoro nie żyją spaleni przez smoka?

    Oj - naprawdę ciężko ogarnąć, że nie chodzi o tę stronę barykady?


    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • dramatika 16.05.19, 20:56
    araceli napisała:


    > Oj - naprawdę ciężko ogarnąć, że nie chodzi o tę stronę barykady?

    Cóż, jeśli rzeź była robotą na zimno, aby stworzyć rządy terroru, to tylko dowodzi tego, że jej podstawową motywacją była władza, a nie wyzwalanie świata ze złych rządów i niewolnictwa. Te były tylko narzędziem do zdobycia głównego celu. Typowe dla komunistów wink
    Teraz będzie rządzić ze szczytu jakiejś góry przy pomocy strachu i terroru, dopóki smokowi nie podrzucą zatrutego barana, a jej samej nie zasztyletuje (prawdopodobnie) Arya.
    Niemniej motywacje emocjonalne też tu odegrały rolę - w postaci zemsty na tych, którzy się od niej odwrócili.
    Tak czy inaczej się to moim zdaniem mocno wszystko spina i jest nawet dość głębokie jak na telewizyjny szoł, choć pewnie wyszło przypadkiem, a połowa widzów i tak nie zakapowała o co chodzi xD

    W samym filmie wiele wątków zostało potraktowanych po macoszemu, ale widziałam gorsze akcje. Kto oglądał kiedyś serial Lost wie, co mam na myśli wink Tutaj nie jest wcale tak źle, a ostatni odcinek (8x5) uważam za rewelacyjny.
  • araceli 16.05.19, 21:19
    dramatika napisał(a):
    > Cóż, jeśli rzeź była robotą na zimno,

    Nie - to była zdecydowanie wybrana na gorąco jedyna widoczna dla niej opcja. Albo tak, albo wcale*. Mogły jej wcześniej przyświecać całkiem szlachetne pobudki, albo 'szlachetność' wyszła rykoszetem ale po dopłynięciu do celu sprawa się rypła. Taktyka 'wyzwolę ich będą mnie kochać' się nie sprawdziła. Pokochali i owszem ale swojego złotego bękarta, który ją upokorzył i zdradził... W scenie z biciem w dzwon na kogo widzi? Ano na Jona...


    * w zasadzie opcje znalazłyby się jeszcze inne ale Dance nie został nikt, kto mógłby jej je podsunąć - próbuje Tyrion ale chwilowo jako zdrajca ma bardzo małą siłę przebicia.



    PS.
    > Typowe dla komunistów wink

    Bez 'neomarksistów' się nie liczy typowa oczadziała prawaczko big_grin



    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • araceli 16.05.19, 21:19
    dramatika napisał(a):
    > Cóż, jeśli rzeź była robotą na zimno,

    Nie - to była zdecydowanie wybrana na gorąco jedyna widoczna dla niej opcja. Albo tak, albo wcale*. Mogły jej wcześniej przyświecać całkiem szlachetne pobudki, albo 'szlachetność' wyszła rykoszetem ale po dopłynięciu do celu sprawa się rypła. Taktyka 'wyzwolę ich będą mnie kochać' się nie sprawdziła. Pokochali i owszem ale swojego złotego bękarta, który ją upokorzył i zdradził... W scenie z biciem w dzwon na kogo widzi? Ano na Jona...


    * w zasadzie opcje znalazłyby się jeszcze inne ale Dance nie został nikt, kto mógłby jej je podsunąć - próbuje Tyrion ale chwilowo jako zdrajca ma bardzo małą siłę przebicia.



    PS.
    > Typowe dla komunistów wink

    Bez 'neomarksistów' się nie liczy typowa oczadziała prawaczko big_grin



    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.



    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • smoczy_plomien 16.05.19, 21:29
    Już gdzieś coś takiego było: jak się nie będą ciebie bali, to się będą z Ciebie śmiali. Ja kupuję motywację i przemianę Danki, ona się kluła od 3 odcinków. Może mało w skali serialu, ale temu serialowi tysiące albo i setki tysięcy osób patrzy ręce, czyt. ogląda każdy kadr po 20 razy szukając ukrytego przesłania i wskazówek. Jeśli by się to zaczęło w poprzedniej serii, finał nie byłby zaskoczeniem, a tymczasem widać, że zaskoczenie się reżyserom udało. Za ogólny plus uważam, że mimo uproszczonej fabuły mknącej prosto do rozwiązania, reżyserom udało się zaskoczyć widzów w wielu kwestiach. Żadna popularna teoria nie przewidywała prawidłowo kto zabije NK, Cersei i paru innych wątków. Tuż przed finałem, fabuła nie pozwala też przewidzieć, kto zasiądzie na Żelaznym Tronie. Uważam, że to bardzo duży sukces przy tym, jak głęboko analizowany jest ten serial. Poza tym, mnie się nie podobały tylko 2 odcinki z tej serii [1. i 4.], oba z powodu zbyt wolnej akcji i ogólnej nudy. A tymczasem poza 1. sezonem, gdzie akcja była cały czas szybka i wartka, większość pozostałych była szalenie nudna i jedynie finałowe rzezie wywoływały pomruk uznania. Dlatego moim zdaniem utyskiwania są przesadzone, a w ostatnim odcinku zasiano kilka wątków, które mogą się interesująco rozwinąć. Z pozytywnym nastawieniem i niecierpliwością czekam na finał, który dla mnie rysuje się bardzo obiecująco.
  • dziennik-niecodziennik 17.05.19, 11:04
    > Już gdzieś coś takiego było: jak się nie będą ciebie bali, to się będą z Ciebie
    > śmiali.

    Pan Wolodyjowski. Ojciec mowił do pana Michała "Dał ci Bog mizerną postac, jak sie ciebie ludzie nie beda bali, to sie beda z ciebie smiali" smile

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • chocolatemonster 18.05.19, 09:35
    A! Bardzo podobala mi sie smierc Cersei i Jamiego. Szczezlabym gdyby Jamie ubil Cersei i wrocil do Brienne zeby zyli 'happily ever after'(bleee!).
  • chocolatemonster 18.05.19, 09:33
    Ja tez! I jak nie uwazam E.Clarke za jakas wybitna aktorke (choc sie wyrabia a prywatnie musi byc przesympatyczna) to widzialam na jej twarzy wahanie pomieszane z wsciekloscia i zalem, ze za chwile zrobi cos strasznego ale zrobic musi.
  • araceli 19.05.19, 09:56
    chocolatemonster napisała:
    > Ja tez! I jak nie uwazam E.Clarke za jakas wybitna aktorke (choc sie wyrabia a
    > prywatnie musi byc przesympatyczna) to widzialam na jej twarzy wahanie pomiesza
    > ne z wsciekloscia i zalem, ze za chwile zrobi cos strasznego ale zrobic musi.

    I jeszcze dodajmy scenę, o której chyba wszyscy zapomnieli:
    https://media1.tenor.com/images/2738ef21ee7f621177356e822fd36a51/tenor.gif?itemid=14073469


    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • czarniejszaalineczka 16.05.19, 20:08
    >Ergo wyzwalała niewolników, bo chciała zdobyc tron i była milutka, bo zależało jej na tronie.
    i w jaki niby sposob narazanie wlasnego zycia dla umierajacych niewolnikow czy w ogóle pozostawanie w essos po tym jak miala juz armie przyblizalo ja do tronu w westeros ?

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • dramatika 16.05.19, 20:17
    czarniejszaalineczka napisała:


    > i w jaki niby sposob narazanie wlasnego zycia dla umierajacych niewolnikow czy
    > w ogóle pozostawanie w essos po tym jak miala juz armie przyblizalo ja do tron
    > u w westeros ?

    Wiadomo, że aby zdobyć serca ludu trzeba dać coś konkretnego od siebie, a nie tylko kłapać dziobem. Poza tym każdy komunista wierzy w słuszność idei, przynajmniej na poczatku xD
  • aerra 16.05.19, 17:19
    haha, ten obrazek jest boski!
    Ale mi akurat na szczęśliwym zakończeniu nie zależy, tylko ten sezon jest zwyczajnie spaprany. Nie ma sensu, logiki, no nic...
    Przy czym - jest jaki jest, po cholerę mają robić kolejną wersję. Moje życie się nie załamie, bo serial spieprzyli.
  • czarniejszaalineczka 16.05.19, 17:29
    > Książek nie czytałam

    to widac

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • chocolatemonster 18.05.19, 09:27
    Bo to dyskusja o serialu a nie o ksiazkach. I nie ma sie co zzymac np,ze Cersei zginela inaczej niz bylo to przepowiedziane w ksiazkach bo w serialu tej czesci przepowiedni NIE MA.
  • araceli 16.05.19, 17:35
    Ja również nie rozumiem histerii big_grin

    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • lauren6 16.05.19, 17:35
    Obrazek cudowny 🤣

    Teraz ciężko mi sobie przypomnieć jakie miałam oczekiwania. Wiem, że nie oczekiwałam popsucia fajnych bohaterów i tego, że pod koniec będę kibicować Cersei. Nie sądziłam, że Tyrion będzie otwierał listę serialowych idiotów. Jego zachowanie w ostatnim odcinku przebiło głupotę Neda Starka. Nie sądziłam, że romans lodu i ognia będzie tak totalnie aseksualny. Od czasów Prison Break nie spotkałam się by scenarzyści starali się wmówić widzom wielką miłość między bohaterami, kiedy aktorzy nie są w stanie jej zagrać. Do tego dochodzi smok sr*acy napalmem, absurdy typu niedziałające balisty czy nieśmiertelni na polu walki bohaterowie. Lista absurdów końcówki tego serialu jest długa.

    Szkoda, że to się tak kończy.
  • czarniejszaalineczka 16.05.19, 17:39
    10/10

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • lauren6 16.05.19, 17:42
    Czy ktoś mi wytłumaczy dlaczego na obrazku:
    - Jon ma aureolę jak Jezus
    - dziecko na kolanach Jona jest gołe
    - w happyendowej wersji tej historii Tyrion nadal jest alkoholikiem? Zaczął więcej pić żeby nie rzygać tęczą?
  • czarniejszaalineczka 16.05.19, 17:43
    a danka cala na bialo na krzeselku obok Jona
    tworca obrazka taki sam madry jak zalozycielka watku

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • araceli 16.05.19, 17:57
    Myślę, że osoba choć z kilkoma szarymi komórkami przeczytawszy opis obrazka rozumie... Inni przechodzą do wyzywania big_grin

    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • aerra 16.05.19, 18:45
    Bo to Słońce jest wink Udaje aureolę, bo w końcu Jon jest nowym Azor Ahai.
    Przy dziecku się poddaję, zwłaszcza, że drugie owinięte w jakąś różową szmatę.
    A Tyrion pije mleko. Smocze, więc tego, czerwone. Czy coś. (Ale z rzyganiem tęczą mi się podoba wink )
  • piataziuta 16.05.19, 19:03
    Czytałam książki z zapartym tchem.
    Uważam, że ostatni sezon serialu rozegrany jest bardzo dobrze. Skrótowo - wiadomo, w książkach było więcej i marzę żeby Martin jednak dopisał te tomy - rzuciłabym się na nie jak Reksio na szynkę, nawet pomimo obejrzenia serialu do końca, ale dobrze.

    Chciałabym, żeby Daenerys objęła władzę wspólnie z Jonem - tak mi podpowiada moje idealistyczne serduszko. Ale wezmę na klatę to co będzie.
    Największa tragedią jaką przeżyłam w tym serialu to śmierć Viseriona. Potem już nic nie robiło takiego wr
  • piataziuta 16.05.19, 19:04
    ażenia.
  • sko.wrona 16.05.19, 19:11
    Ta skrótowość to mój największy zarzut dla tego sezonu.
    Obawiam się, że Deanerys i Jon nie przeżyją. No i mam nadzieję, że dowiemy się czegoś więcej od Brana. Była plotka, że aktor grający Rheagona nagrywał jakieś sceny do tego sezonu.
  • araceli 16.05.19, 19:15
    sko.wrona napisała:
    > Ta skrótowość to mój największy zarzut dla tego sezonu.

    No i tempo nie wyszło - najpierw 3 odcinki się wlokły a potem bum... W sumie samo bum było ok ale jak widać część widowni się nie połapało 'dlaczego' wink




    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • czarniejszaalineczka 16.05.19, 19:22
    > Była plotka, że aktor grający Rheagona
    ????

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • sko.wrona 16.05.19, 19:33
    *Rhaegar
  • smoczy_plomien 16.05.19, 21:45
    Obrazek piękny smile Nigdy nie byłam zwolenniczką teorii o wspólnym rządzeniu Dany i Jona.

    Kto jest godzien? Pewnie wiele osób. Dotąd moja teoria była taka, że na Żelaznym Tronie zasiądzie Jon z Sansą, a Dany - widząc, że nic jej nie łączy z Westeros - wróci do Essos, gdzie była kochana i gdzie spotkały ją najlepsze chwile w życiu.

    Jednak w obliczu aktualnego rozwoju wypadków moją teorię modyfikuję. Dany wygrała, może nawet zdążą jej włożyć koronę na głowę, ale długo statusu królowej nie zazna. Zginie z rąk Aryi lub Jona. Prawowity dziedzic Jon również nie przeżyje. W obliczu śmierci Jona następna w kolejce do tronu będzie Sansa i to ona zasiądzie na Żelaznym Tronie. Mam nadzieję, że bez karła u boku. Może z Gendrym, wtedy spełniłoby się marzenie Neda i Roberta o połączeniu ich rodów. Nawet jeśli Jon był żył, to na pewno nie z nim, nie ma między nimi żadnej chemii.
  • dziennik-niecodziennik 17.05.19, 11:01
    "następna w kolejce do tronu będzie Sansa i to ona zasiądzie na Żelaznym Tronie. Mam nadzieję, że bez karła u boku. Może z Gendrym"

    Jezusie, serio? Gendry dopiero co bzyknął i wyznawał uczucie jednej siostrze, teraz ma obrabiac drugą??? Co do propozycji Jon+Sansa - Jon nie moze przebolec związku z obcą kobietą, ktora okazała sie byc jego ciotką, a miałby sie związac z dziewczyną, ktorą całe życie - z wzajemnoscią - traktował jak siostrę? Ty bys była w stanie związac sie z bratem, gdyby sie nagle okazało ze nim nie jest? bo ja za cholere nie.

    Jedyne związki dynastyczne jakie (w tym co sie rysuje) maja sens to Sansa z Tyrionem, Arya z Gendrym. Cała reszta jest co najmniej dziwna.

    ale w sumie nikt nie mowi ze na tronie ma od razu zasiadac para. moze byc sama Sansa albo sam Tyrion, czemu nie.


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • czarniejszaalineczka 17.05.19, 11:16
    na tronie siadzie bran
    dorobia kolka i bedzie toczacy sie tron

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • aerra 17.05.19, 13:54
    Tym bardziej, że Sansa to siostrą nie jest, ale nadal jest bliską kuzynką - przecież jej ojciec i matka Jona byli rodzeństwem. Pokrewieństwo tylko leciutko dalsze niż w przypadku Jona i Daenerys.
  • smoczy_plomien 17.05.19, 18:36
    Mnie też Gendry nie podoba się jako jej partner, a po przemyśleniu, myślę, że jednak faktycznie nim nie będzie. Z tych samych powodów, dla których Brienne nie mogła być z Tormundem. To nie ten poziom wychowania i kultury. Jednak rozglądając się wokół, nie widzę zupełnie nikogo, kto mógłby być dla niej partnerem. Musiałby być kulturalny, inteligentny i najlepiej z wysokiego rodu. Wychodzi na to, że pasuje tylko Tyrion. Mam nadzieję, że reżyserzy się zlitują i uczynią go jej namiestnikiem, a nie mężem.

    W sumie dlaczego Arya nie miałaby jednak skończyć jako Lady Końca Burzy? Jak już wszyscy z jej listy zginą, to czym się będzie zajmować? Westeros znało już różnych lordów, głupich, szalonych, ekscentrycznych, zdegenerowanych. Dlaczego parka z odpałem do broni miałaby być gorsza? smile

    "Ty bys była w stanie związac sie z bratem, gdyby sie nagle okazało ze nim nie jest? bo ja za cholere nie." To jest argument?
  • dziennik-niecodziennik 18.05.19, 00:51
    > W sumie dlaczego Arya nie miałaby jednak skończyć jako Lady Końca Burzy?

    Mysle ze tak wlasnie skonczy smile

    > "Ty bys była w stanie związac sie z bratem, gdyby sie nagle okazało ze nim nie
    > jest? bo ja za cholere nie." To jest argument?

    A nie? Sa badania na ten temat, wskazujace ze dzieci, nawet niespokrewnione, ale chowane jako rodzenstwo traca wobec siebie pociag seksualny. Dlatego erotyczny zwiazek rodzenstwa jest czyms niezwyklym.
    Choc w GoT wszystko sie moze zdarzyc.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • tryggia 17.05.19, 11:20
    Myślę, że siądzie Jon "Niechcealemusze", który zabije Dankę (lub zabije ją Tyrion). Ale to i tak bez znaczenia już.

    --
    Hope
  • kura17 19.05.19, 08:45
    > Myślę, że siądzie Jon "Niechcealemusze", który zabije Dankę

    a pamietacie wizje Danki, dawno temu, chyba w tym domu umarlych? jak wchodzi do sali z zelaznym tronem, rozwalonej i w gruzach (juz sie sprawdzilo), pustej, a wszedzie dookola, rowniez na zelaznym tronie ... snow? ...


    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • tryggia 19.05.19, 13:39
    Albo popiół, nie pamiętam. To miałoby sens, gdyby jeszcze pociagnac wątek północy, muru, NK. Myślę, że sięgnie do starszych odcinków, by znaleźć jakąś logikę z bieżącymi jest nawnoscią, niestety.
    Zobacz, wątki Varysa, Littlfingera, szalenie ważnych postaci. W pewnym momencie zbledli, a potem ich ubito.

    --
    Hope
  • chocolatemonster 18.05.19, 07:51
    Tez nie rozumiem histerii. Od pierwszego odcinka jest to serial, w ktorym dobry i uczciwy Ned scina chlopine, ktory chcial ostrzec przed Innymi a malego chlopca z okna wysokiej wiezy wypycha brat uprawiajacy seks z siostra. Tam nie ma lukru i confetti.
  • chocolatemonster 18.05.19, 07:56
    Hahahaha ! Obrazek cudowny!
    Pamietacie tego bobasa, ktorego NK dotknal i bobasowi zrobily sie niebieskie oczy? Ciekawa jestem czy cos sie z tego wykluje. Jedyny moj zarzut do Got jest taki, ze sezon 8 jest za krotki i, ze nie ma chemii miedzy Danka a Jonem.
  • czarniejszaalineczka 18.05.19, 08:17
    >Pamietacie tego bobasa, ktorego NK dotknal i bobasowi zrobily sie niebieskie oczy? Ciekawa jestem czy cos sie z tego wykluje.

    co ma sie wykluc ? wszyscy walkersi zgineli razem z nocnym krolem

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • aerra 18.05.19, 20:23
    A może bobo będzie następnym Nocnym Królem? wink I nie zginęło, bo ma swoją moc?
  • czarniejszaalineczka 19.05.19, 09:44
    ale to nie bylo jedno bobo tylko o najmniej 50


    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • aerra 19.05.19, 23:32
    Wersje zapasowe.
    Przezorny zawsze ubezpieczony.
    I takie tam.
  • czarniejszaalineczka 20.05.19, 08:15
    ojp

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • wapaha 18.05.19, 08:44
    Ja czytam, nie oglądam i na razie unikam jak mogę wszelkich spojlerów, zaproszeń, zachęceń do oglądania.
    KSiążki są fantastyczne- znając swoje doświadczenia ( gdy konforntowałam książkę z filmem- zawsze byłam rozczarowana filmem)- jest o stokroć lepsza niż film. Ale ja mam ogromną wyobraźnię a Martin pisze bardzo plastycznie, nawet długich opisów nie omijam ( zdarza się mi się to dość często, gdy autor przegaduje ). Mistrz

    Swietnie to nazwałaś- słodko-gorzki. Uśmiercił Neda - i to było takie...wkurzające, bo to był mocno zaznaczony bohater, wyraźny, potrzebny ale jednocześnie tak podkręcił akcję i nadał koloru innym postaciom, że ten NEd jakoś już bez histerii staje się martwym. No geniusz.
  • michalina2019 18.05.19, 20:04
    W ostatnim odcinku okaże się że Dany jest w ciąży z Jonem, Sansa z Ramsayem (zakładam, że od jego śnierci nie minęło więcej niż 4- 5 miesięcy, a ona umiejętnie ciążę maskuje), a Brienne z Jaimem. Na świat przyjdzie mały Targaryen, Stark i Lannister, a morał będzie taki, że walka o tron nigdy się nie skonczy.
  • aerra 18.05.19, 20:24
    Czekaj, unikasz spojlerów i weszłaś świadomie w ten wątek?
  • scarlett74 19.05.19, 09:02
    Zaraz, zaraz, a czy czerwona twierdza+żelazny tron po inwazji smoka w ogóle jeszcze istnieją...
  • kura17 19.05.19, 11:57
    mnie dwie rzeczy zastanawiaja - Danny zawsze twierdzi, ze ona chce rzadzic w westeros PONIEWAZ jest legalnym spadkobierca tangeryanow i tron zwyczajnie jej sie nalezy wedlug prawa. jednak gdy okazuje sie, ze wedlug praw (na ktore sama sie powoluje!) NIE jest jednak spadkobierca zelaznego tronu, to robi wszystko, aby ta informacje ukryc - bo sama chce rzadzic. etos jej sie nie spina ...

    po drugie - dlaczego tak wiele osob uwaza, ze jej "popadniecie w szalenstwo" jest niespojne i nielogiczne? ze "wczesniej" taka nie byla? to jest chyba znane w psychologii zjawisko, ze najrozniejsze patologiczne zachowania budza sie (w osobnikach z predyzpozycjami, a tangaryanowie na pewno je mama) pod wplywem jakiegos konkrtetnego traumatycznego wydarznia - normalna z pozoru osob zmnienia sie w bestie ("trigger" to sie chyba po angielsku nazywa). tutaj jest az nadmiar takich "wyzwalaczy", ostatnim chyba jest smierc jej przyjaciolki. czyli jej "szalenstwo" wyglada na calkiem "logiczne".



    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • sko.wrona 19.05.19, 16:43
    Dany zawsze chciała rządzić. Miała na tym punkcie obsesję. Wszyscy musieli przed nią klękać. A wobec nieposłusznych i zdrajców była bezwzględna.
    Ok wyzwalała niewolników, ale celem był zawsze żelazny tron.
    A do palenia miast i ludzi była zawsze pierwsza. Tylko miała przy sobie kogoś kto ją od tego odwodził Jorah, Tyrion. I jak wyszła na tych radach? Straciła pół armii, Jorah zginął, missandei też. Jon ją zdradził, Tyrion i Visrerys też.
    Ona uważa, że jej się tron należy bo to ona jest prawdziwym Targaryanem. To ona jest matką smoków.

    Swoją drogą wujek Google mówi, że taki obrót wypadków (Danka robiąca „Bien them all” w Kings Landing), ludzie przewidywali już w recenzjach z 2016 roku.
  • boo-boo 19.05.19, 17:28
    ematka- tylko i wyłącznie.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • czarniejszaalineczka 19.05.19, 18:10



    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.