Dodaj do ulubionych

Lepsze schronisko, niż brak ogrodu.

21.05.19, 19:21
Sorry, ale ona jest dla mnie kompletnie niewiarygodna.
Jak ktoś ma od 20 lat alergię, to nie bierze sobie 2 psów, proste. I tak tongue_out na pewno dla zwierzęcia mniejszą traumą będzie oddanie do schroniska, niż przeprowadzka do mieszkania bez ogrodu.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24808900,joanna-scheuring-wielgus-tlumaczy-dlaczego-oddala-swoje-psy.html#a=167&c=159&t=5&g=a&s=BoxNewsMT
Edytor zaawansowany
  • 71tosia 21.05.19, 19:31
    szkoda ze pani Wielgus nie zadala sobie trudu by tym zwierzakom znaleźć domy, gadanie ze schronisko lepsze niz przywiązanie do drzewa w lesie, ,,,, no lepsze ale tlumaczenie jednak kompromitujace.
  • cruella_demon 21.05.19, 19:40
    No niestety o tym samym pomyślałam, nie zostawiła na autostradzie, no ludzka pani.
    I ja nie neguję, że bywają sytuacje kiedy zwierzę trzeba oddać, ale nie wyobrażam sobie, żeby ktoś dla kogo ten zwierzak coś znaczył nie poszukał mu domu.
  • aankaa 21.05.19, 19:31
    przecież napisała jaka to była, dla nich, dramatyczna decyzja wink

    bezduszna c...


    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • katja.katja 21.05.19, 19:32
    Właśnie miałam zakładać ten temat z mojego troll-konta na którym jestem miła i nikt mnie nie wygasił, by każdy mógł przeczytać.
    Ciekawe co na to nasze kochane lewicujące Panie? Gdyby to był prawak, poseł PiS-u czy też inny naziol nie zostałyby strzępy z takiej osoby.
    Tu zapewne Pani się upiecze, jak upiekło się pewnej grubasce, oczerniającej naszego sportowca.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • barbibarbi 21.05.19, 19:45
    A ty nie jesteś czasami 21mada? Takie same rozkminy randkowe.
  • 71tosia 21.05.19, 19:50
    taaa... a Hitler lubil pieski czy to dowodzi ze nazisci byli sympatycznymi panami?
  • katja.katja 21.05.19, 19:57
    To mit, niestety wielokrotnie powtarzany. Suczka Hitlera panicznie się go bała. Ciekawe dlaczego, skoro kochał psy?
    Nie był miłośnikiem zwierząt np. nienawidził kotów.
    A jednym z ćwiczeń Hitlerjugendt było oswajanie małego szczeniaczka, a potem zabicie go.
    Czy miłośnik psów pozwoliłby na to organizacji firmowanej jego nazwiskiem?
    Wegetarianinem był z powodów zdrowotnych (prawdopodobnie miał jelito drażliwe i związane z tym częste gazy big_grin).
    Podejrzewam, że gdyby był zdrowy i mógł spokojnie jeść mięso nie wywołałby wojny i nie dręczył Żydów.
    Brak porządnej jakości białka i składników odżywczych zawartych w porządnym mięsie może wpływać na psychikę i agresję do innych.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • janja11 21.05.19, 20:05
    smile
    No nie znałam tych faktów z życia Hitlera.
    Materiał na odcinek "Sensacji XX wieku".
  • cruella_demon 21.05.19, 20:08
    Serio?
    Toż to znane fakty.
  • katja.katja 21.05.19, 20:29
    Nie każdy lubuje się w ciekawostkach.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • aankaa 21.05.19, 20:08
    katja.katja napisała:

    > Brak porządnej jakości białka i składników odżywczych zawartych w porządnym mięsie może wpływać na psychikę

    no, paczpani
    byłam pewna, że tylko ja tak myślę wink

    roślinożerców z góry przepraszam



    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • homohominilupus 21.05.19, 21:06
    aankaa napisała:

    > katja.katja napisała:
    >
    > > Brak porządnej jakości białka i składników odżywczych zawartych w porz
    > ądnym mięsie może wpływać na psychikę

    >
    > no, paczpani
    > byłam pewna, że tylko ja tak myślę wink
    >
    > roślinożerców z góry przepraszam
    >
    > wspaniałomyślnie Ci wybaczam, bowiem znam Cię z innych, sensownych wypowiedzi na forum.
    Jednakowoż się nie zgadam.
    >




    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • 71tosia 21.05.19, 22:27
    ' gdyby był zdrowy i mógł spokojnie jeść mięso nie wywołałby wojny i nie dręczył Żydów' - orginalna teza, z pewnoscia dotyczy wielu Nazistow. Ja jak lubie czytac takie glupoty...
  • katja.katja 21.05.19, 23:11
    Dobrze odżywiony człowiek jest mniej agresywny.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • 71tosia 22.05.19, 01:13
    Stalin byl dobrze odżywiony a wymordował kilkadziesiąt milionów, Gandhi mięsa nie jadł, pościł, był cudy jak szczapa a nawoływała do pokoju - ale najważniejsze mieć orginalną tezę, mze byc nawet głupia... wink
  • alpepe 22.05.19, 10:10
    Gandhi wcale nie był tak pokojowy, tak samo, jak Matka Teresa nie była dobrym człowiekiem, oboje mieli dobry PR.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • 71tosia 22.05.19, 10:40
    wiekszosc ludzi nie jest ani bardzo dobra ani bardzo zła, a Gandhiemu chyba nikt nie zarzuca mu ludobójstwa?
  • katja.katja 23.05.19, 12:26
    Większość ludzi je mięso.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • claudel6 21.05.19, 19:57
    ja uważam, że to karygodne. w przeciwieństwie do prawaków nam sama opcja polityczna nie odbiera zdolności myślenia i oceniania cudzych czynów.
  • iimpala 23.05.19, 15:25
    >Ciekawe co na to nasze kochane lewicujące Panie? Gdyby to był prawak, poseł PiS-u czy też inny naziol nie zostałyby strzępy z takiej osoby.

    a przepraszam, jakie to ma znaczenie? lewicujące czy nie?
    Jeśli ktos jest świnią to jest, i to akurat nie ma znaczenia czy jest z lewa czy z prawa.
    Pan kurdupel ponoc kocha koty a kaktus mi wyrośnie, jak na niego zagłosuję bo, poza kotami, jest szują i źle bawi się naszym wspólnym krajem.
  • cosmetic.wipes 21.05.19, 19:37
    Bezduszna kretynka.

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • tiszantul 21.05.19, 20:02
    Jak możecie tak hejtować panią Joannę, przecież to liderka środowisk antyklerykalnych w Polsce, bardzo wrażliwa na krzywdę ofiar pedofilii oraz niedolę rodziców osób niepełnosprawnych. Razem ze swoją koleżanką Iwoną Hartwich nakręcała ich protest. Kiedyś należała do partii Nowoczesna, to była taka nowoczesna partia dla osób nowoczesnych i postępowych. Obecnie nieco przestarzała. Tym bardziej nie rozumiem, skąd ten hejt. Czyżby niemiecka gazeta "Fakt" dała sygnał do wygaszenia pani Joanki?
  • cosmetic.wipes 21.05.19, 21:45
    tiszantul napisała:

    > Jak możecie tak hejtować panią Joannę

    Dobrze by było, gdybyście wy też potrafili być obiektywni i hejtowac np Piotrowicza 😃

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • bergamotka77 21.05.19, 20:06
    cosmetic.wipes napisała:

    > Bezduszna kretynka.
    >
    Zgadzam się. Pieski się znudzily czy przeszkadzaly w karierze? Dramat.



    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • tiszantul 21.05.19, 20:19
    > Zgadzam się. Pieski się znudzily czy przeszkadzaly w karierze? Dramat.

    Drugiej nowoczesnej Joance dzieci przeszkadzały w romansie z Ryszardem, więc dzieci wychowuje były mąż, kredyty na jej kampanię wyborczą też spłaca były mąż. A wy nadążacie za nowoczesnością i postępem?
  • katja.katja 21.05.19, 20:27
    Która to?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • bergamotka77 21.05.19, 20:29
    Nieprawda. Joanna wychowuje większość swoich dzieci jesli nie wszystkie smile

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • iuscogens 21.05.19, 19:41
    Cóż, jako ze widziałam wiele osób, które oddawały psy (wszyscy masowo nagle alergii dostają) to jestem pewna, ze problem polegał na tym, ze kobieta mieszkała w domu, psy były przy budzie/ w kojcu i po przeprowadzce do kamienicy musiałaby je zacząć regularnie wyprowadzać (pewnie w tym ogrodzie spaceru nawet nie widziały), to jak wiadomo nie zawsze jest fajne i przyjemne.
    Inna sprawa, ze tłumaczenie jest po prostu żenujące: pisanie o oddaniu do schroniska jako o znalezieniu domu, argumentowanie ze oddała je do klatki w schronisku, żeby miały wiecej przestrzeni niż w bloku (chyba jej coś w mózgu nie styka, ze taką głupotę puszcza w swiat). No i żeby na serio posługiwałac się argumentem, ze mogła je przywiązać do drzewa albo wyrzucić na autostradzie to chyba trzeba być mentalnym pogrobowcem Samoobrony. Naprawdę nie spodziewałam się tak kuriozalnego tłumaczenia, nie dość ze nielogiczne i po prostu głupie, to jeszcze prymitywne.
    Na forum ktos użył sformułowania, które tu wydaje mi się idealne: tępa dzida. No inaczej się nie da.
    Poza tym zwracam uwagę na tryb przypuszczający w jej wypowiedzi: ona po prostu upchnęla w schronisku suczki przed przeprowadzką, żeby jej tam nie przeszkadzały.

    --
    "- Jadowity gad na trzy litery...??
    - mąż..."
  • scarlett74 21.05.19, 19:46
    Żenua, szczególnie tekst " Afera” dotyczy tego, że blisko 3 lata temu zamiast przywiązać do drzewa, uśpić lub zostawić na autostradzie ", No faktycznie, wielkoduszne, ludzkie panisko z tej kobiety... 🤢 Ale jak przyjęli psiaki do schroniska, skoro miały właścicielkę...
  • 1matka-polka 21.05.19, 21:29
    A mogła zabić...

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skurkowańcem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • bergamotka77 21.05.19, 20:11
    To ja uzylam. Względem naszej nauczycielki młodego. Z wypowiedzią o pan iJoannie się zgadzam. Ludzka pani ze nie przywiązala do drzewa 😲

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • anka_z_zielonymi 21.05.19, 19:42
    Ja dziś przeglądałam ogłoszenia o kociętach do adopcji na olx i znalazłam mnóstwo takich typu „oddam 4 letnią kotkę, bo mam mało czasu”. Ludzie już nawet nie ściemniają o alergii.
    Wiem, że to lepiej niż mieliby oddać do schronu lub wyrzucić na ulicę, no ale jednak nie mieści mi się to w bani:

    m.olx.pl/oferta/oddam-w-dobre-rece-rodowodowa-kotke-CID103-IDA0qYM.html#position=1&page=1

    Ta akurat jest rasowa, więc pewnie szybko pójdzie, ale widziałam pełno tego typu ogłoszeń dotyczących zwykłych burasków.
  • 71tosia 21.05.19, 19:57
    gdy wcześniej ktos nie mial zwierzaka to calkiem mozliwe ze przeliczyl sie z możliwościami, to ze zorientował sie po 4 latach ze nie ma dla kota czasu trochę dziwne, ale moze zmienił prace, wyjeżdża etc . To ze nie ściemnia o alergii tylko wprost pisze ze chodzi o czas jest ok. To ze chce zwierzakowi znaleźć dom tez.
  • anka_z_zielonymi 21.05.19, 20:18
    Ta jasne, wyjazdy. Dzidziuś się urodził i zabrakło czasu. I jeszcze to pouczenie na koniec, że kot się przywiązuje do człowieka i nie jest maskotką...
  • katja.katja 21.05.19, 21:40
    Może kotka nie znosi niemowlaków i nie jest w stanie przystosować się do małych dzieci, stąd w ogłoszeniu rozsądne info, że poszukiwany dom bezdzietny lub ze starszymi dziećmi. Tak mi to wygląda.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • katja.katja 21.05.19, 21:43
    Tyle się mówi, że tatusia czyli dorosłego mężczyznę z gatunku homo sapiens przerosło "tacierzyństwo" bo życie z niemowlakiem to nie bajka i tatuś odchodzi na przykład, a kotkę - mało rozumnego zwierzaka nie mogła przerosnąć sytuacja z niemowlakiem? Uciec nie może bo nie jest człowiekiem. Rozsądna właścicielka (stawiam właśnie na jakąś agresję kotki w stronę niemowlaka) szuka jej właśnie bezpiecznej drogi ucieczki tj. rodziny z większymi dziećmi lub bezdzietnych. No bo przecież niemowlaka raczej nie odda, prawda?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • jak_matrioszka 22.05.19, 10:53
    Urocze pouczenie od osoby, dla której kot był zabijaczem czasu do momentu kiedy znalazł sie inny. Do oddajacej kot sie nie przyzwyczaił i wiezi przez cztery lata nie wytworzył, ale nowy właściciel powinien podjać przemyślana decyzję. I ona to całkiem serio napisała...
  • katja.katja 21.05.19, 20:01
    Ogłoszenie całkiem w porządku. Właścicielka troszczy się o kotkę i widać, że zależy jej na znalezieniu dobrego domu.
    Nie upchnęła jej w schronisku.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • aankaa 21.05.19, 20:13
    kot birmański nie jest jedynie maskotką rodziny a jej prawdziwym członkiem

    a jak pani zabraknie czasu i atencji dla nowego członka rodziny ?
    też wystawi na OLX ?


    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • cruella_demon 21.05.19, 20:21
    Ale ta pani ma na tyle przyzwoitości, żeby znaleźć kotu lepszy dom, gdzie dostanie czas i atencję, nie oddaje jak worek futra do schronu na zmarnowanie.
  • aankaa 21.05.19, 20:24
    ale, przynajmniej, szczerze pisze, że nie ma czasu dla zwierzaka
    JS-W "tłumaczy się" brakiem przestrzeni

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • katja.katja 21.05.19, 20:58
    I właścicielka pisze w ogłoszeniu, że preferowany jest dom ze starszymi dziećmi lub bezdzietny. Obawiam się, że kotka nie znosi niemowlaka, może jest wobec niego agresywna i stąd problem. Jak do tej pory kobiecina nie miała dziecka z kotem w domu zwyczajnie nie mogła założyć, że kotka będzie np. rzucać się na niemowlaka.
    Miałam (mam) dobrą znajomą takimi dylematami, tylko tam był pies (małej rasy), też miała różne myśli, ale ostatecznie jakoś się dogadali.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • vessss 21.05.19, 20:50
    Gdy Straż dla Zwierząt w W-wie parę lat temu otworzyła okno życia dla zwierzaków, to po 2 dniach musieli zamknąć- "kochający"do tej pory właściciele oddali 78szt...


  • lauren6 21.05.19, 20:56
    Znam sytuację, że ludzie praktycznie znęcali się nad psem, bo nie mieli dla niego czasu, ale nie oddali go "bo trzeba brać odpowiedzialność". I tak brali "odpowiedzialność", że pies był zaniedbany, całymi dniami siedział zamknięty w komórce, bo chyba z tego stresu non stop miał jakieś sensacje z przewodem pokarmowym i nie chcieli by im zafajdał całe mieszkanie. Nie będę opisać na forum szczegółów, historia ma jednak happy end, bo pies trafił do innej rodziny gdzie odżył.

    Do dziś jednak drażnią mnie wpisy "jak można oddać psiulka". Tak, czasami lepiej oddać niż gdyby pies miał być nieszczęśliwy u ludzi, którzy nie mają dla niego czasu.
  • anka_z_zielonymi 21.05.19, 21:03
    Mnie drażnią ludzie bez wyobraźni.
  • cruella_demon 21.05.19, 21:11
    Całkowicie się z tobą zgadzam. Różne są sytuacje, różne motywacje.
    Problemem nie jest to, ze pani psy oddała, tylko, że oddała w nieprzyzwoity sposób i wstrętnie się tłumaczy (bo przecież mogła zabić).
  • lauren6 22.05.19, 06:21
    Nie wstrętnie tylko niestety to co mówi jest prawdziwe.

    Właśnie dlatego nie podobają mi się te nagonki na sławnych ludzi, którzy oddają psy. Dla wielu prostaczków to może być sygnał, że lepiej swojego psa porzucić w lesie (takie naturalne oddanie mu "wolności ") niż narazić się na krytykę, bo oddało się go do schroniska.

    Stosunek do zwierząt prostych ludzi w Polsce jest tragiczny i to nie jest jeszcze ten etap by puszczać w eter święte oburzenie: nie wolno oddawać psa do schroniska. Lepiej powiedzieć: dobrze, że do schroniska, bo psy miały szansę na nowe życie. Lepsze schronisko niż las czy łopatą w głowę.
    Niestety, taki mamy klimat.
  • cruella_demon 22.05.19, 06:39
    No sorry, ale od osoby wykształconej, obytej, kreującej się na miłośniczkę zwierząt, możemy oczekiwać czegoś więcej niż "a mogłam przywiązać w lesie".
  • berdebul 22.05.19, 10:09
    Tą panią stać na hotelik dla psów, w którym mogły (psy) oczekiwać na nowy dom. Myślę, że za hojną dotację rownież wiele fundacji mogło pomoc. uncertain
  • ichi51e 22.05.19, 18:42
    Z opisu to kot ma silna nerwice po pojawieniu sie dziecka. Znalam babke ktorej koty po urodzeniu dziecka zaczely sikac i rzygac wszedzie. Casualowo podczas spotkania matek z dziecmi sie zapytala czy ktos zna weta bez sumienia bo juz nie wyrabia. W zesniej koty codziennie na insta byly

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • katja.katja 23.05.19, 12:26
    A co kotu przeszkadza niemowlak? Starsze dziecko rozumiem, bo może pociągnąć, dokuczyć. Co się stało z kotami znajomej? Skończyły w barze u Chińczyka?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • cruella_demon 23.05.19, 12:45
    No przeszkadza.
    Pamiętacie mój niedawny wątek, jak leżałam w szpitalu z chorym, w sumie jeszcze, noworodkiem, bo młody miał równo miesiąc i mąż znalazł naszego kota martwego?
    Ten sam kot, jak urodził się starszy i wróciliśmy ze szpitala do domu ze stresu zlizał z siebie całą sierść. Normalnie, do łysej skóry, z ranami włącznie, bo jak nie miał już sierści, to lizał skórę. Poza tym jego zachowanie nie odbiegało od normy i traktowany był bez zmian, nie że jest dziecko i kot wypad. Dostał jakieś zastrzyki i po czasie wszystko wróciło do normy, włosy odrosły.
    Jak byłam w końcówce drugiej ciąży, kot zrobił się tylko bardziej przytulaśny, po urodzeniu juniora to samo. Żadnego lizania, byłam zadowolona, że tak dobrze to zniósł. No i jak widać tak dobrze, że mu ze stresu serce nie wytrzymało sad
  • ichi51e 23.05.19, 13:05
    Wet uspil.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ginger.ale 21.05.19, 19:52
    No niestety, tłumaczenie z serii "a mógł zabić" tylko ją pogrążyło...ludzka Pani..
    Mieszkanie zmieniała pewnie na większe niż klatka w schronisku.



    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • iuscogens 21.05.19, 19:54
    Ale w mieszkaniu trzeba wyprowadzać na spacer a jak się odda to schroniska to nie trzeba.

    --
    "- Jadowity gad na trzy litery...??
    - mąż..."
  • ginger.ale 21.05.19, 20:07
    Oczywiście, stąd jej tłumaczenie uważam za żenujące...przecież jest jasne o co chodzi i nie jest to troska o przestrzeń życiową psów.

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • tiszantul 21.05.19, 20:23
    Ale aborcja ze względu na za małe mieszkanie jest OK, za to dostaje się nagrody od Wyborczej. To tylko płód, a piesków szkoda
  • katja.katja 21.05.19, 20:27
    Płód ma mniej rozwinięty mózg od psa, a na wczesnym etapie nie ma go wcale.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • tiszantul 21.05.19, 20:37
    Właśnie dlatego pani Natalia usunęła ciążę i adoptowała pszczołę - bo pszczoła jest mądrzejsza niż dziecko w łonie matki. Gdyby dziecko było chociaż trochę mądre, to matka by go nie usunęła, ale było głupie i nie miało mózgu, więc trudno się dziwić pani Natalii. Zawsze mnie wzrusza atencja dla mądrości i wiedzy na ematce
  • katja.katja 21.05.19, 20:42
    Pszczołami się nie interesuję, więc się nie wypowiem. Generalnie mało mnie interesuje zawartość cudzego ciała.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • alpepe 22.05.19, 10:34
    I dobrze zrobiła, dziecko to jest odpowiedzialność na całe życie i tylko takie tisze są za tępe, by to zrozumieć, chyba, że są jak Kaja G. która od swojego ukochanego dziecka uciekła byle dalej w politykę.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • iuscogens 21.05.19, 20:05
    O latał, właśnie doczytałam na onecie, ze mieszkanie ma ok. 100 metrów. Ona naprawdę jest przygłupia, ze pisze ze oddała ze względu na brak przestrzeni.

    --
    "- Jadowity gad na trzy litery...??
    - mąż..."
  • wanda_co_nie_chciala_niemca2 21.05.19, 20:05
    twitter.com/hakados1/status/1130829468837273601
  • tiszantul 21.05.19, 20:14
    Przypomnę, że pani, która dokonała aborcji ze względu na małe mieszkanie (60 metrów kwadratowych), w którym już miała ładnie ułożone książki, których nie miała ochoty przestawiać, dostała tytuł "superbohaterki" od Gazety Wyborczej, więc uważajcie, bo zaraz pani Joanka może dostać tytuł "superobrończyni zwierząt" i zostaniecie ze swoim wzburzeniem jak himilsbach z angielskim
  • vessss 21.05.19, 20:57
    A jaki związek z w/w sytuacją ma aborcja? porównuj do oddania do sierocińca
  • dramatika 21.05.19, 21:53
    vessss napisała:

    > A jaki związek z w/w sytuacją ma aborcja? porównuj do oddania do sierocińca

    Lol.
    To jest gwałt na etyce - niektórzy nad zrobioną przez kogoś aborcją przechodzą do porządku dziennego, (nie mówiąc o oddaniu dziecka do adopcji), ale już oddanie do schroniska psa to publiczna śmierć. Logiczna konsekwencja stawiania zwierzęcia wyżej niż człowieka.
  • vessss 21.05.19, 22:21
    Może na Twojej tak, mojej nikt nie gwałci, a żadna nie jest prawdą uniwersalną. A stawianie zarodka/płodu wyżej niż już urodzone, czujące zwierzę ze świadomością, to dopiero hipokryzja.
  • katja.katja 21.05.19, 23:10
    Akurat zwolennicy prawa do aborcji stawiają prawa człowieka wyżej. Tym człowiekiem jest kobieta w ciąży.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • dramatika 22.05.19, 07:23
    katja.katja napisała:

    > Akurat zwolennicy prawa do aborcji stawiają prawa człowieka wyżej. Tym człowiek
    > iem jest kobieta w ciąży.

    Zwolennicy prawa do aborcji nie stawiają wyżej praw człowieka wyżej niż zwierzęcia, tylko co najwyżej praw jednego dziecka (niedojrzałej kobiety nie potrafiącej wziąć odpowiedzialności za własne czyny) nad drugim dzieckiem (płodem). Wszystko się zgadza, barbarzyństwem byłoby zmuszanie dzieci rodzenia. Pytanie tylko dlaczego niektórym dzieciom mielibyśmy dawać np. prawa wyborcze.

  • 1matka-polka 22.05.19, 08:01
    Dlaczego mam brac odpowiedzialnosc za cos, na co sie nie zgadzalam? Byly jakies negocjacje, umowy?

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • dramatika 22.05.19, 08:26
    1matka-polka napisała:

    > Dlaczego mam brac odpowiedzialnosc za cos, na co sie nie zgadzalam? Byly jakies
    > negocjacje, umowy?

    Uprawiając seks nalezy się liczyć z możliwymi konsekwencjami, czyli ciążą - każda anktykoncepcja bywa zawodna. Niemniej osoby o ograniczonej zdolności do przewidywania skutków swoich działań powinny być oczywiście pod szczególną ochroną, podobnie jak dzieci, za których czyny do pewnego wieku odpowiadają ich opiekunowie.
    Mamy tak skrajnie zinfantylizowane społeczeństwo, że osobiście właśnie z tych przyczyn dopuszczałabym legalność aborcji w szczególnych przypadkach, podobnie jak to jest np. w Niemczech. Przy czym jednocześnie zasadne byłoby wprowadzenie ograniczen w kwestii praw wyborczych i to dla całego społeczeństwa, albo nawet całkowite zniesienie demokracji. Jeśli nie jesteśmy w stanie brać odpowiedzialności za swoje czyny, nie jesteśmy świadomi konsekwencji naszych działań (seksu, głosowania itd), to oczywistą konsekwencją powinna być nasza zgoda na to, aby traktowano nas jak dzieci lub niepełnosprawnych. Przynajmniej do czasu, aż zmądrzejemy.
    Pani Wielgus powinna być usprawiedliwiona, jako kobieta, którą zwalnia się z odpowiedzialności za konsekwencje seksu, a wiec także konsekwencje innych działań, w tym wzięcia pod opiekę zwierząt.
  • 1matka-polka 22.05.19, 08:40
    "Uprawiając seks nalezy się liczyć z możliwymi konsekwencjami, czyli ciążą - każda anktykoncepcja bywa zawodna."
    I dlatego czlowiek wymyslil aborcje, zeby nie musial pooisic konsekwencji tego, ze bog, czy natura to sku@##$$syny. Podobnie jest ze zlamaniem nogi, jezdzil na nartach, zlamal noge, niech ginie. A jednak chronimy pacjenta przed skutkami jego niefrasobliwosci.
    A co powiesz na ciaze z gwaltu i ciaze z uposledzonym plodem?

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • 1matka-polka 22.05.19, 08:45
    Czlowiek od zarania dziejow probuje uwilnic sie od tego skurczysynstwa, ktore go spotyka, dlatego miedzy innymi wymyslil medycyne. A tobie marzy sie teraz taki wybiorczy powrot do natury, ze tylko kobiety w tej jednej konkretnej sytuacji zaciazenia, maja ponosic konsekwencje jej skur@$%synstwa?

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • dramatika 22.05.19, 08:55
    1matka-polka napisała:


    > I dlatego czlowiek wymyslil aborcje, zeby nie musial pooisic konsekwencji tego,
    > ze bog, czy natura to sku@##$$syny.

    Owszem, Tyle że to "skurwysyń...o" można przewidzieć i to bez posiadania specjalistycznej wiedzy. Jeśli kogoś takie przewidywanie konsekwencji wlasnych działań przerasta, to powinien być traktowany jak dziecko lub niepełnosprawny.
    Nie można tego porównywać do wypadku złamania nogi na stoku, które też można przewidzieć. Nawet jeśli uznamy, że płód to tylko potencjalny człowiek, to jest to żyjąca istota, zasługująca na ochronę przynajmniej w podobnym stopniu jak psy pani Wielgus. W przypadku leczenia złamanej nogi nie mamy żadnych głębszych etycznych dylematów (poza względami ekonomicznymi)

    > A co powiesz na ciaze z gwaltu i ciaze z uposledzonym plodem?

    Oczywiście nie można od nikogo wymagać odpowiedzialności za konsekwencje gwałtu, więc tu aborcja w mojej opinii jest dopuszczalna. Natomiast w przypadkach zagrożenia życia lub poważnego zagrożenia zdrowia kobiety, a takze wad letalnych płodu mielibyśmy do czynienia z byciem gotowym na nieludzki heroizm - a tego w mojej opinii nie można wymagać nawet od dojrzałego, odpowiedzialnego człowieka (nie będącego katolikiem, oczywiście).
  • 1matka-polka 22.05.19, 09:06
    "Nawet jeśli uznamy, że płód to tylko potencjalny człowiek, to jest to żyjąca istota"
    "Oczywiście nie można od nikogo wymagać odpowiedzialności za konsekwencje gwałtu, więc tu aborcja w mojej opinii jest dopuszczalna"
    Czyli zycie potencjalnego czlowieka nie jest najwyzsza wartoscia, mozemy zabic, jesli uwaxamy, ze zaszly odpowiednie okolicznosci. Dla mnie niechciana ciaza to wystarvzajaca okolicznosc.


    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • dramatika 22.05.19, 09:20
    1matka-polka napisała:


    > Czyli zycie potencjalnego czlowieka nie jest najwyzsza wartoscia, mozemy zabic,
    > jesli uwaxamy, ze zaszly odpowiednie okolicznosci.

    Tak właśnie uważam. Są skrajne okoliczności, które w mojej opinii usprawiedliwiają zabicie płodu - tutaj nie zgadzam się z etyką chrzescijańską, która wyklucza jakiekolwiek okoliczności. Rozumiem jednak punkt widzenia katolików - uważają oni człowieka za istotę szczególną, zdolną nie tylko do odpowiedzialnosci, ale także heroizmu i tak właśnie rozumieją człowieczeństwo.
    Nie uważam, aby skrajną okolicznością było poniesienie konsekwencji seksu w postaci niechcianej ciąży - tego jak najbardziej możemy wymagać od człowieka, który jest dojrzały i w pełni władz umysłowych.
  • 1matka-polka 22.05.19, 09:28
    "Rozumiem jednak punkt widzenia katolików - uważają oni człowieka za istotę szczególną, zdolną nie tylko do odpowiedzialnosci, ale także heroizmu"
    Uwazaja to, czy tamto, kazdy moze sobie cos uwazac.

    "Nie uważam, aby skrajną okolicznością było poniesienie konsekwencji seksu w postaci niechcianej ciązy"
    A ja uwazam ze jest, skoro nie wymyslilismy jeszcze skutecznego na 100% zabezpieczenia.

    --
    „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska
  • katja.katja 22.05.19, 09:53
    Z tego co kojarzę nikt katolikom nie broni kontynuowania własnej ciąży, nawet bardzo chorej, z zagrożeniem życia lub po gwałcie, czy się mylę? Są jakieś cywilizowane kraje w których zmusza się kobietę - katoliczkę do aborcji?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • dramatika 22.05.19, 10:31
    katja.katja napisała:

    > Z tego co kojarzę nikt katolikom nie broni kontynuowania własnej ciąży, nawet b
    > ardzo chorej, z zagrożeniem życia lub po gwałcie, czy się mylę? Są jakieś cywil
    > izowane kraje w których zmusza się kobietę - katoliczkę do aborcji?

    Nie chcesz gwałcić dzieci, to tego nie rób, nikt ci nie każe, a od naszej orientacji się odczep.
    Podpisano - pedofile.
  • katja.katja 22.05.19, 11:36
    Pedofile krzywdzą dzieci.
    Zarodek dzieckiem nie jest. Nawet zresztą przy dobrej woli kobiety może nigdy nie być dzieckiem.
    Są naturalne poronienia.
    Zatem skoro natura może decydować (nawet w przypadku fajnych ludzi, pragnących dziecka jak nic na świecie), to dlaczego dorosła kobieta nie może?
    Jeżeli jesteś katoliczką kogo surowej osądzisz? Kobietę, która w 6 tygodniu zażyła tabletkę czy osobę, która codziennie dokonuje aborcji u milionów kobiet, także w zaawansowanej ciąży, także pragnących dziecka jak nic innego na świecie? Dla mnie ta druga osoba jest zwykłym ...ujem.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • dramatika 22.05.19, 12:12
    katja.katja napisała:


    > Zarodek dzieckiem nie jest.

    Zygota me pełny zestaw genów nowego osobnika ludzkiego.
    Rozumując w ten sposób dziecko nie jest człowiekiem, bo nie ma trzeciorzędnych cech płciowych właściwych każdemu człowiekowi, tak samo jak zarodek nie ma wszystkich organów. Tak samo niemowlak nie jest człowiekem, bo ma tylko "potencjał", że będzie chodzić, mówić i rozumować, co jest właściwe człowiekowi, tak samo jak zygota nie jest dzieckiem, bo ma tylko "potencjał", że będzie mieć rączki i nóżki, co jest właściwe dziecku.

    Owszem, potencjał zygoty może zostać zmarnowany w wyniku chorób, tak samo jak dziecko może nie nauczyć się chodzić w wyniku choroby. Czujemy jednak opór przed zabiciem istoty, (którą z jakichś przyczyn uważamy od pewnego konkretnego momentu za dziecko), mimo że zmarnowało potencjał, aby stać się "pełnoprawnym" człowiekiem.

    Najprościej i najlogiczniej uznać, że czlowiekiem jest istota zywa, która ma zestaw genów właściwych człowiekowi. Koniec. To, że w wyniku patologii rozwojowych umrze jeszcze w brzuchu, czy jej rozwój zostanie zatrzymany/skrajnie zaburzony nie znaczy, że nie była wczesniej istotą ludzką na wczesnym etapie rozwoju. Poronienia to efekty zaburzeń rozwojowych i chorób, które niestety charakteryzują ten świat. To, czy jest jakiś cel istnienia chorób, który zdejmowałby z Boga łatkę psychopaty, to już całkiem inna sprawa.
  • 1matka-polka 22.05.19, 09:14
    "Jeśli kogoś takie przewidywanie konsekwencji wlasnych działań przerasta, to powinien być traktowany jak dziecko"
    Wylania mi sie z tego jakies niezdrowe podejscie do kobiecej seksualnosci, chcialas sie ryckac, (w dodatku nie ze mna) to teraz cierp🤔

    --
    „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska
  • dramatika 22.05.19, 09:27
    1matka-polka napisała:

    > "Jeśli kogoś takie przewidywanie konsekwencji wlasnych działań przerasta, to po
    > winien być traktowany jak dziecko"
    > Wylania mi sie z tego jakies niezdrowe podejscie do kobiecej seksualnosci, chci
    > alas sie ryckac, (w dodatku nie ze mna) to teraz cierp🤔

    Bez przesady. Po prostu rzeczywistość nie jest sprawiedliwa i jest zwyczajnie bardziej łaskawa dla facetów, oni nie mają wpływu na to, że to kobieta z natury rzeczy ponosi większe konsekwencje. Niemniej to wcale nie znaczy, że facet ma byc zwolniony z odpowiedzialności za niechcianą ciążę, wręcz przeciwnie. Nie da się go co prawda zmusić do osobistej opieki, ale można go zmusić do pokrywania nawet 100% kosztów utrzymania dziecka, co zresztą reguluje prawo (gorzej z wykonaniem tego prawa).
  • 1matka-polka 22.05.19, 09:30
    "Po prostu rzeczywistość nie jest sprawiedliwa i jest zwyczajnie bardziej łaskawa dla facetów, oni nie mają wpływu na to, że to kobieta z natury rzeczy ponosi większe konsekwenc"
    Ale wlasnie jako ludzie rozumni, empatyczni i zdolni do wielkich czynow zmieniamy te wstretna rzevzywistosc. I nie glupim genderowym piep$#eniem, tylko odkryciami naukowymi.

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • dramatika 22.05.19, 09:43
    1matka-polka napisała:


    > Ale wlasnie jako ludzie rozumni, empatyczni i zdolni do wielkich czynow zmienia
    > my te wstretna rzevzywistosc. I nie glupim genderowym piep$#eniem, tylko odkryc
    > iami naukowymi.

    Odkryciami naukowymi nie można zdefiniować człowieczeństwa - przynajmniej na razie. Musi istnieć jakiś wspólny system wartości, czyli etyka. A jak się różnimy w sposób skrajny, to należy znaleźć jeden, podstawowy wspólny mianownik. A jeśli i tego nie potrafimy to cóż - pozostaje się tylko tolerować, aby uniknąć konfliktu tongue_out
  • 1matka-polka 22.05.19, 09:49
    "Odkryciami naukowymi nie można zdefiniować człowieczeństwa"
    I nie o to chodzi, tylko o niwelowanie cierpienia zadawanego przez nature.

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • dramatika 22.05.19, 10:26
    1matka-polka napisała:

    > "Odkryciami naukowymi nie można zdefiniować człowieczeństwa"
    > I nie o to chodzi, tylko o niwelowanie cierpienia zadawanego przez nature.

    Tyle że przez niwelowanie cierpienia złem traci się człowieczeństwo.
    Podstawową zasadą etyczną, przynajmniej w naszej cywilizacji jest to, że nie można złem (zabijaniem żywej istoty) zmniejszać czy nawet niwelować innego zła (cierpienie). Nie można np. z premedytacją zabić niewinnego człowieka, nawet jeśli przez to uratuje się tysiąc innych ludzi. Takich problemów etycznych jest milion, dlatego musi istnieć jedna, niepodważalna zasada, do której można się odwołać, czyli że nie można jednym złem "likwidować" innego zła.

    To, co ja robię, czyli dopuszczanie w pewnych sytuacjach zła, aby zapobiec innemu złu, jest niczym innym jak etyką sytuacyjną i generalnie jest to błędem. Może prowadzić do większej relatywizacji zasad etycznych, choć nie musi. Etyką sytuacyjną jest też obrona konieczna czy kara śmierci , a także wartościowanie życia (zabicie dziecka jest gorsze niż zabicie mordercy) i te odstępstwa od reguły przyjęły się w naszym systemie etycznym. Byłabym po prostu za tym, aby w przypadku aborcji także zastosowac wyjątki etyczne i uważam, że byłoby to bez szkody dla ogólnej zasady poszanowania dla życia, która czyni z nas istoty rozumne.
  • 1matka-polka 22.05.19, 10:38
    "Podstawową zasadą etyczną, przynajmniej w naszej cywilizacji jest to, że nie można złem (zabijaniem żywej istoty) zmniejszać czy nawet niwelować innego zła (cierpienie)"
    Wat? A te wszystkie wojny o zasoby? A zabicie w obronie własnej? Zabijamy innych, żeby nam było lepiej.

    "Nie można np. z premedytacją zabić niewinnego człowieka, nawet jeśli przez to uratuje się tysiąc innych ludzi."
    Normalnie nie można ale jeśli są sprzyjające okoliczności, to jak najbardziej. Tak jest zbudowany ludzki mózg, że wybiera mniejsze zło.
    "nie można jednym złem "likwidować" innego zła."
    Tylko że zło to pojęcie względne i jak się je odpowiednio ponaciąga, to się robi z niego dobro.

    "Etyką sytuacyjną jest też obrona konieczna czy kara śmierci , a także wartościowanie życia... i te odstępstwa od reguły przyjęły się w naszym systemie etycznym."
    No właśnie, przed chwilą pisałaś, że nie ma w naszym systemie wartości pojęcia mniejszego zła: "podstawową zasadą etyczną, przynajmniej w naszej cywilizacji jest to, że nie można złem (zabijaniem żywej istoty) zmniejszać czy nawet niwelować innego zła" 8/

    "Byłabym po prostu za tym, aby w przypadku aborcji także zastosowac wyjątki etyczne i uważam, że byłoby to bez szkody dla ogólnej zasady poszanowania dla życia, która czyni z nas istoty rozumne."
    Czyli ogólnie, jako ludzie, robimy to, co trzeba i kiedy trzeba. Czyli ja jestem za tym, żeby kobiety mogły usuwać ciążę, kiedy czują że muszą.



    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • dramatika 22.05.19, 10:58
    Matkopolko, nie ma w moim rozumowaniu żadnej niekonsekwencji.
    Spróbuję prosciej.
    Zasada jest prosta - nie można złem zwalczać zła, w szczególności nie można kogoś zabijać, by uniknąć innej śmierci czy cierpienia. Jednak są od tej zasady wyjątki, do których doszliśmy na przestrzeni setek lat jako cywilizacja. Do takich wyjątków nalezy obrona konieczna, kara śmierci czy wartościowanie życia. Ja uważam, że takim wyjątkiem powinno być także dozwolone zabijanie płodów, jesli urodzenie dziecka będzie wymagać nieludzkiego bohaterstwa - śmierć czy trwałe ciezkie kalectwo matki, wada letalna płodu, urodzenie cieżko chorego dziecka w sytuacji, gdy cała odpowiedzialnosc spada tylko na jedną osobę.
    No i zło nie jest pojęciem względnym - właśnie ustaleniem tak podstawowych prawd zajmuje się etyka i my wszyscy jako ludzie zgadzamy się, ze jakimś zasadom etycznym powinniśmy podlegać, aby chociaż mieć jakieś podstawy do tworzenia prawa.
  • katja.katja 22.05.19, 11:02
    Dla mnie niechciana ciąża i kontynuowanie jej np. przez kobietę bardzo młodą lub przeciwnie - starszą i schorowaną to jest właśnie heroizm.
    Nieraz widziałam jak źle z ciążą radziły sobie kobiety (przed ciążą nawet zdrowe) w chcianych i planowanych ciążach.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • dramatika 22.05.19, 11:24
    katja.katja napisała:

    > Dla mnie niechciana ciąża i kontynuowanie jej np. przez kobietę bardzo młodą lu
    > b przeciwnie - starszą i schorowaną to jest właśnie heroizm.
    > Nieraz widziałam jak źle z ciążą radziły sobie kobiety (przed ciążą nawet zdrow
    > e) w chcianych i planowanych ciążach.

    Owszem, wychowanie dziecka przez kobietę, która nie jest na to przygotowana i tego nie chce to nie jest bajka, ale nie popadajmy w absurdy. Tyle chyba możemy od siebie wymagać jako od istot zdaje się odróżniających się od zwierząt. Heroizmem to jest opieka nad dzieckiem z poważnym mózgowym porazeniem dziecięcym czy Downem, a nie wychowanie zdrowego dziecka w sytuacji, gdy wolałoby się imprezować.
  • katja.katja 22.05.19, 11:32
    Nie piszę o wychowaniu.
    Piszę o przejściu pełnej ciąży czyli niemal roku, z dolegliwościami, zaburzeniami, chorobami, ryzykiem chorób (tak, też u kobiet przed ciążą zdrowych), a na koniec dosłownie rozrywka przy której amputacja nogi na żywca to mały pikuś.
    Dlatego to kobieta (niezależnie czy z normalnego stosunku czy z gwałtu) powinna sama decydować czy chce kontynuacji.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • dramatika 22.05.19, 11:42
    katja.katja napisała:

    > Nie piszę o wychowaniu.
    > Piszę o przejściu pełnej ciąży czyli niemal roku, z dolegliwościami, zaburzenia
    > mi, chorobami, ryzykiem chorób (tak, też u kobiet przed ciążą zdrowych), a na k
    > oniec dosłownie rozrywka przy której amputacja nogi na żywca to mały pikuś.
    > Dlatego to kobieta (niezależnie czy z normalnego stosunku czy z gwałtu) powinna
    > sama decydować czy chce kontynuacji.

    Oj gazet, gazet. Tym postem kolejny raz udowodniłes, że jesteś facetem - tak tylko piszę, bo nie ma dla mnie znaczenia jakiej jesteś płci, jako że dyskutuję z poglądami, a nie z osobamiwink Taka drobna uwaga.

    Ciąża i poród w porównaniu do wychowywania (nawet zdrowego) dziecka przez kilkanaście lat to jest NIC. Niemniej i tak przesadą jest mówienie o heroizmie.
  • katja.katja 22.05.19, 16:01
    Gdy dziecko jest już na świecie kobieta ma wybór - może oddać dziecko do adopcji i mieć je dosłownie z głowy.
    Nigdzie nie ma zakazu oddawania dzieci do adopcji.
    Natomiast w ciąży za nią nikt nie pochodzi na obecnym rozwoju medycyny, a szkoda, bo gdybym miała taką moc wyłapywałabym proliferów i siłą (a może wszyscy jednak zgłosiliby się na ochotnika i nie byłoby to potrzebne?) wszczepiałam im niechciane zarodki czekając aż do porodu (niezależnie od sytuacji zdrowotnej, rodzinnej, materialnej czy zawodowej jaką by mieli).
    Natomiast po porodzie zgoda, też okazałabym dobre serce - gdyby chcieli mogliby urodzone już przez nich dzieci (bez znieczulenia oczywiście) oddać do adopcji lub ośrodka.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • 1matka-polka 22.05.19, 11:14
    "nie ma w moim rozumowaniu żadnej niekonsekwencji. "
    Owszem jest. Najpierw piszesz, że absolutnie nie można a za chwilę, że są wyjątki.

    "Jednak są od tej zasady wyjątki, do których doszliśmy na przestrzeni setek lat jako cywilizacja. "
    A więc nic nie stoi na przeszkodzie dopisywaniu nowych wyjątków.

    "No i zło nie jest pojęciem względnym"
    Jest, skoro istnieje pojęcie mniejszego zła.

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • dramatika 22.05.19, 11:35
    Nie pisałam, ze "absolutnie nie można" robić wyjątków od zasad etycznych - pisałam, że wyjątki są "generalnie błędem", ponieważ mogą, ale nie muszą, prowadzić do całkowitej relatywizacji zasad. Jednak w praktyce stosujemy wyjątki bez większej szkody dla ogólnej zasady. To jest dopuszczalna etyka sytuacyjna. I jak najbardziej zgadzam się, ze możemy dopisywać nowe wyjątki, ale z rozwagą.
    Dlaczego z rozwagą? Mamy przykłady do czego może prowadzić zbyt częste stosowanie etyki sytuacyjnej w co najmniej dwóch religiach. Chrześcijańska etyka sytuacyjna to przy tym amatorszczyzna tongue_out

    Mniejsze zło nadal jest złem. W etyce chrześcijańskiej, (której zdaje się jeszcze do końca nie odrzuciliśmy), kłamstwo pozostaje grzechem, nawet jeśli skłamało się w słusznej sprawie (choc tutaj niektórzy stosują etykę sytuacyjną, ale tylko niektórzy). Zabicie mordercy w samosądzie bez procesu nadal jest złem. Naginanie prawa, mimo że posłużyło slusznej sprawie, nadal jest złem.
  • 1matka-polka 22.05.19, 09:22
    "potencjalny człowiek, to jest to żyjąca istota, zasługująca na ochronę przynajmniej w podobnym stopniu jak psy pani Wielgus."
    Uwazam, ze dorosle psu sa zdecydowanie bardziej istotami zaslugujacymi na ochrone, niz potencjalna istota ludzka w wieku np. -8 miesiecy🙄

    --
    "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
  • dramatika 22.05.19, 09:35
    1matka-polka napisała:


    > Uwazam, ze dorosle psu sa zdecydowanie bardziej istotami zaslugujacymi na ochro
    > ne, niz potencjalna istota ludzka w wieku np. -8 miesiecy🙄

    To jest dla mnie szokujące, ale cóż. Masz prawo do takiego zdania. Ja uważam, ze jest zasadnicza różnica między człowiekiem, nawet potencjalnym, a dorosłym zwierzęciem. Mimo tego że mam porąbanego kota, który dopiero od niedawna przestał mnie napierda....ć po łydkach i mimo tego, że i tak nie zwróciłam go do schroniska przez te 5 lat tongue_out

    Powinniśmy jednak dążyć do wypracowania jakiejś płaszczyzny porozumienia mimo różnic światopoglądowych. Najprostszym kryterium byłoby po prostu uznanie, że najważniejszym kryterium jest życie, przeciwstawione śmierci, a nie wolność. Wolność jest kryterium zbyt nieostrym, a z życiem nie ma większych problemów interpretacyjnych.
  • 1matka-polka 22.05.19, 09:43
    "To jest dla mnie szokujące, ale cóż."
    Ze bardziej szanuje zycie, ktore ma juz mozg i uczucia? Sama mam chorego psychicznie kota ale on nikogo nie bije bez powodu.
    "Najprostszym kryterium byłoby po prostu uznanie, że najważniejszym kryterium jest życie, przeciwstawione śmierci, a nie wolność."
    No ale zycie z gwaltu mozna wedlug ciebie usunac, wiec? Poza tym z kryteriami zycia yez biolodzy maja ogromne problemy, kwestia zaglebienoa sie e temacie. Im wiecej wiesz, tym wiesz mniej😉

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • dramatika 22.05.19, 10:08
    1matka-polka napisała:

    > No ale zycie z gwaltu mozna wedlug ciebie usunac, wiec?

    Tylko dlatego można usunąć, bo mało kto oczekuje od człowieka heroizmu. Natomiast nie zmienia to faktu, że heroizm i bohaterstwo to wartości pozytywne i jeśli chcielibyśmy jako ludzkość dążyć do doskonałości, to powinniśmy wymagać od siebie heroizmu, tak jak to robią katolicy. O ile zalożymy, że życie jest wartością na tyle wysoką, aby była warta heroizmu.

    Rzeczywistość jest jednak skrzecząca i jest problem nawet z tym, aby wymagać od dorosłego człowieka nie tyle heroizmu, ale zwykłego poniesienia konsekwencji czynów, zwłaszcza że urodzenie i wychowanie dziecka, choć jest nacięższą pracą, to jednak jest zwyczajnie częścią życia człowieka.

  • 1matka-polka 22.05.19, 10:27
    " heroizm i bohaterstwo to wartości pozytywne i jeśli chcielibyśmy jako ludzkość dążyć do doskonałości, to powinniśmy wymagać od siebie heroizmu, tak jak to robią katolicy."
    Chyba gadają, że wymagają...

    "zwłaszcza że urodzenie i wychowanie dziecka, choć jest nacięższą pracą, to jednak jest zwyczajnie częścią życia człowieka."
    No chyba ze ktoś nie chce albo jest chory albo ma już chore dziecko albo bardzo chorował w pierwszej ciąży, itd...wtedy ciąża będzie dla niego, tego człowieka płci żeńskiej zwyczajnym cierpieniem i ty tego chcesz, bo ci brakuje heroizmu w życiu? Sorry ale dla mnie to zbyt duży katolicki odlot.

    --
    "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
  • dramatika 22.05.19, 10:41
    1matka-polka napisała:


    > No chyba ze ktoś nie chce albo jest chory albo ma już chore dziecko albo bardzo
    > chorował w pierwszej ciąży, itd...wtedy ciąża będzie dla niego, tego człowieka
    > płci żeńskiej zwyczajnym cierpieniem i ty tego chcesz, bo ci brakuje heroizmu
    > w życiu? Sorry ale dla mnie to zbyt duży katolicki odlot.

    Ja akurat nie wymagam heroizmu, co podkreślam cały czas. Katolicy są natomiast za bardzo oderwani od reala, ale taka ich rola. Btw nie uważam za heroizm tego, aby ktoś urodził mimo że "nie chce", albo mimo tego, że jest chory - mógł pomysleć o swojej chorobie zanim zdecydował się na seks. No chyba że jest chory w tym sensie, że nie potrafi przewidzieć skutków swoich działań. Inna sprawa, gdy nie wiedział o chorobie, lub zachorował podczas ciąży, lub ciąża chorobę wywołała.

    Jakoś nikt się nie lituje nad kimś, kto wziął kredyt na mieszkanie i zachorował - zlicytują go bez litości powodując "cierpienie". Na pocieszenie będzie mógł zbankrutować przy pomocy złej ustawy, która znowelizowana rozciąga proces bankructwa, czyli cierpienia, nawet do nawet 10 lat. Ot, taką mamy obecnie etykę.
  • 1matka-polka 22.05.19, 10:50
    "mógł pomysleć o swojej chorobie zanim zdecydował się na seks"
    Takie podejście jest dla mnie śmieszne.

    "zlicytują go bez litości powodując "cierpienie""
    Jak nie, w Polsce jest przecież socjalizm, ubezpieczenie zdrowotne, ubezpieczenie kredytu, są instytucje, które pomagają w takich przypadkach, to całe bankructwo, itp...

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • dramatika 22.05.19, 11:15
    1matka-polka napisała:

    > "mógł pomysleć o swojej chorobie zanim zdecydował się na seks"
    > Takie podejście jest dla mnie śmieszne.

    Dlaczego? Ktoś, kto nie potrafi przewidzieć skutków swoich działań w podstawowym zakresie zatrzymał sie w rozwoju na etapie 6 lat, albo jest niepełnosprawny umysłowo. Jeszcze mozna to tolerować, jeśli jego infantylna niefrasobliwośc spowodowała szkody materialne (koszty leczenia wykraczające poza ubezpieczenie), ale jeśli wymaga zabicia żywej istoty, potencjalnego człowieka, to jest to akceptowanie tego, że jako ludzie jesteśmy półmózgami. Tylko dlaczego półmózgom daje się prawa wyborcze i wymaga odpowiedzialności za swoje czyny w pozostałym zakresie?

    > "zlicytują go bez litości powodując "cierpienie""
    > Jak nie, w Polsce jest przecież socjalizm, ubezpieczenie zdrowotne, ubezpieczen
    > ie kredytu, są instytucje, które pomagają w takich przypadkach, to całe bankruc
    > two, itp...

    Nie ma czegoś takiego. Bierzesz kredyt, dostajesz udaru mózgu/zawalu, ucina ci ręce, nie jesteś w stanie pracować - dostajesz głodowa rentę, ale kredycik nadal jest wymagalny. Nie możesz go sobie "usunąć". Ubezpieczenia kredytu niczego nie ubezpieczają. Nie ma instytucji, które "pomagają", można co najwyżej żebrać. Będziesz ponosić pełnię konsekwencji przez co najmniej kilka lat, do 10 lat, podczas których wywalą cię z mieszkania do socjalnej nory (jesli oczywiście ci przysługuje) i litościowie każą płacić ratę, która pozwoli ci na życie na granicy biologicznego przetrwania.
    Oj, w takiej sytuacji to mamy bardzo wymagające zasady etyczne.

  • 1matka-polka 22.05.19, 11:23
    "Ktoś, kto nie potrafi przewidzieć skutków swoich działań w podstawowym zakresie zatrzymał sie w rozwoju na etapie "
    Nie, to dlatego, że po prostu nie istnieje 100% skuteczna antykoncepcja.

    "Tylko dlaczego półmózgom daje się prawa wyborcze i wymaga odpowiedzialności za swoje czyny w pozostałym zakresie?"
    W tym całym socjalizmie, już nie przesadzaj...

    "Bierzesz kredyt, dostajesz udaru mózgu/zawalu, ucina ci ręce, nie jesteś w stanie pracować - dostajesz głodowa rentę, ale kredycik nadal jest wymagalny. Nie możesz go sobie "usunąć". Ubezpieczenia kredytu niczego nie ubezpieczają. Nie ma instytucji, które "pomagają", można co najwyżej żebrać...Oj, w takiej sytuacji to mamy bardzo wymagające zasady etyczne."
    My, z obszaru wpływów chrześcijańskiej etyki wink?


    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • dramatika 22.05.19, 12:30

    Zawodność antykoncepcji człowiek powinien ogarnąć, o ile oczywiście ma więcej niż 6 lat. Zwyczajnie musi się liczyć z tym, że mimo antykoncpecji zajdzie w ciążę.

    Nie zapominaj, że etyka chrześcijańska generalnie wymaga od ludzi heroizmu i jest w tym konsekwentna, zarówno w spłacie kredytów (nawet w przypadkach losowych), jak i w przypadkach tragicznych konsekwencji ciąży. Natomiast fejsbukowa etyka wymaga tylko heroizmu w spłacie kredytu. Płody zabijać można, nawet jeśli ich urodzenie i wychowanie nie wymaga szczególnego bohaterstwa.
  • katja.katja 22.05.19, 16:08
    Każde kontynuowanie niechcianej ciąży to heroizm.
    Przypominam, że nadal statycznie dla każdej kobiety bezpieczniejsza jest aborcja na wczesnym etapie niż poród.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • katja.katja 22.05.19, 10:58
    Dobrze, ale pod jednym warunkiem.
    Zasadę tę stosujemy we wszystkich innych sytuacjach w których dorosły człowiek zachowuje się nieodpowiedzialnie.
    Przechodzę z premedytacją na czerwonym świetle potrąca mnie samochód - nie wzywamy pogotowia, wykrwawię się na poboczu to się wykrwawię, należy ponosić pełne konsekwencje swoich czynów.
    Przekraczam prędkość na ulicy i zdarza się wypadek w którym ja zostaję poszkodowana - jak wyżej.
    Żadnego pogotowia, żadnej rehabilitacji.
    20-letni student z rozmysłem (jest wielu świadków) sięga po dopalacze i traci przytomność - jak wyżej.
    To, jak? Jesteś nadal za "ponoszeniem pełnych konsekwencji nieostrożności"?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • katja.katja 22.05.19, 11:00
    Inna wersja:

    Po wypadku z mojej winy mogę zostać kaleką, jednak lekarze proponują mi operację która przywróci wszystko do sprawności.
    Odmawiam. Muszę ponieść pełne konsekwencje swojego czynu.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • dramatika 22.05.19, 11:19
    katja.katja napisała:

    > Inna wersja:
    >
    > Po wypadku z mojej winy mogę zostać kaleką, jednak lekarze proponują mi operacj
    > ę która przywróci wszystko do sprawności.
    > Odmawiam. Muszę ponieść pełne konsekwencje swojego czynu.

    No ale po co gazet masz ponosić heroicznie te konsekwencje, jeśli jedyną szkodą jest materialna szkoda ZUSu, który musi wywalić kasę na operację.

  • katja.katja 22.05.19, 09:49
    W przypadku aborcji nie tu strony pod tytułem pies. Jest kobieta, która jest w ciąży i zarodek. Zatem nie wiem po co miesza się w to prawa zwierząt?
    Zwolennicy prawa do aborcji wyżej stawiają prawa człowieka (kobiety w ciąży) niż zarodka.
    Przeciwnicy często sami nie wiedzą czego chcą bo sami przyznają, że zgodziliby się na aborcję "w ostateczności" gdyby kobieta została zgwałcona, a wszak zarodek ten sam co z dobrowolnego stosunku, czyż nie?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • tiszantul 22.05.19, 09:31
    > Akurat zwolennicy prawa do aborcji stawiają prawa człowieka wyżej. Tym człowiek
    > iem jest kobieta w ciąży

    Tam jest dwoje ludzi. Dziecko ma inny materiał genetyczny, a jeśli organizm ma inny kod genetyczny, to jest to inny organizm. Zresztą dziecko jest "płodem" tylko dla zwolenników aborcji, żadna matka oczekująca dziecka tak nie powie. Jak przy każdym zabójstwie należy odczłowieczyć ofiarę, bo jeśli dostrzeżesz w niej człowieka, to "przerwać życie" jest znacznie trudniej
  • dramatika 21.05.19, 20:34
    Wieszczę śmierć polityczną tej pani.
    Można popierać "prawo do wyboru" w kwestii aborcji, OK, ale oddawnie psów do schroniska?! To tak jakby wrzucała plastik do bioodpadów.
    "Postęp" zjada właśnie własny ogon.
  • tiszantul 21.05.19, 20:39
    Oj tam, niemiecka gazeta odpaliła kandydatkę Wiosny, żeby nie zabrała mandatu Koalicji Europejskiej. W tych wyborach liczy się każdy mandat
  • maaria33 21.05.19, 20:37
    I dlatego nie mam zwierząt
  • raczek47 21.05.19, 20:59
    No zwykła szm....a i tyle.A miałam o niej dobre zdanie.
  • tiszantul 21.05.19, 22:10
    > No zwykła szm....a i tyle.A miałam o niej dobre zdanie.

    "Miałam dobre zdanie, ale teraz to zwykła szm". Sedno lewackiego światopoglądu. Pani Joanka taśmowo robiła i mówiła różne głupoty od czterech lat, ale w oczach lewaków pogrążyło ją dopiero oddanie psów do schroniska. Oczywiście odpalenie pani Joanki (kandydatki Wiosny) pięć dni przed wyborami przez niemiecką gazetę, żeby nie odebrała mandatu niemieckiej partii, tzn. Koalicji Europejskiej, nie ma tu nic do rzeczy. Niemiecka gazeta zarządziła, polskie internautki na komendę rzucają wyzwiskami. Jak Niemcy dwa lata temu zorganizowali komory gazowe dla małp, to oburzonko było mniejsze
  • iuscogens 21.05.19, 20:46
    Na forum to miałyśmy sporo pan, które uważały ze normalną reakcja na warknięcie yorka na dziecko jest skopanie go przez dorosłego w ramach obrony dziecka oraz gwiazdę, która uważała ze wolność sztuki jest najważniejsza i jeśli pan reżyser chce topić chomiki (?) na scenie w ramach przedstawienia, to ma do tego prawo.

    --
    "- Jadowity gad na trzy litery...??
    - mąż..."
  • potworia116 21.05.19, 21:02
    Wyszłam z tego przedstawienia. Link do dyskusji poproszę, bo ciekawam.
  • iuscogens 21.05.19, 21:05
    Trzeba by poszukać w archiwum, bo to pare lat temu już było.

    --
    "- Jadowity gad na trzy litery...??
    - mąż..."
  • maslova 21.05.19, 22:23
    > gwiazdę, która uważała ze wolność sztuki jest najważniejsza i jeśli pan reżyser chce topić chomiki (?) na scenie w ramach przedstawienia, to ma do tego prawo.

    Czy to nie była Vilez?
  • fornita111 21.05.19, 20:54
    Swinia po prostu. Do tego obludna
  • homohominilupus 21.05.19, 21:03
    OJP jaka obłudna baba. I jak się głupio tłumaczy.
    Mój pies pojechal ze mną do innego kraju. Również miała ogród do dyspozycji, a teraz mieszkamy w bloku. I co? Zapewniam jej regularne spacery, zaadaptowała się szybciej i łatwiej niż ja.
    Przed wyprowadzką wiele osób zadawało mi wyjątkowo durne pytanie: Wyjeżdżasz? To co zrobisz z psem? Jak to co, kużwa. Jedzie ze mną. Podpisałam umowę adopcyjną w fundacji, ale przede wszystkim, przyjaciół się nie zostawia. Mój pies - moja odpowiedzialność.
    A ona jeszcze się tłumaczy że lepszy schron (nowy dom, sic!) niż przywiązanie do drzewa w lesie.
    Słów brak po prostu. Miarą człowieka jest jego stosunek do zwierząt.

    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • tiszantul 21.05.19, 22:16
    > Słów brak po prostu. Miarą człowieka jest jego stosunek do zwierząt.

    Najczęściej jest to egzaltowanie się własną dobrocią dla kotków i piesków. Dla kogoś z zewnątrz niezrozumiałe, ale u miłośników kotków i piesków to dość częsta przypadłość
  • homohominilupus 21.05.19, 22:22
    tiszantul napisała:

    > > Słów brak po prostu. Miarą człowieka jest jego stosunek do zwierząt.
    >
    > Najczęściej jest to egzaltowanie się własną dobrocią dla kotków i piesków. Dla
    > kogoś z zewnątrz niezrozumiałe, ale u miłośników kotków i piesków to dość częst
    > a przypadłość


    mółgbyś wyjaśnić, dlaczego ludzie nienawidzący zwierząt zawsze piszą o nich per 'kotki / pieski'?
    i jeszcze jedno pytanie: dlaczego masz ból doooy z powodu,że ktoś kocha swojego psa? czegoś ci ubędzie czy jak? Gdybym przestała kochać psa, nie zaczęłabym nagle kochać ciebie ani twoich dzieci.



    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • tiszantul 21.05.19, 22:24
    > Słów brak po prostu. Miarą człowieka jest jego stosunek do zwierząt.

    Jak widać, miłośnikom zwierząt peron odjeżdża do tego stopnia, że chcą sądzić innych z perspektywy własnego hobby. W ten sposób z pozoru zwykłe hobby pozwala się poczuć lepszym od innych. Dla przykładu wędkarzom też cały świat się kręci wokół ryb, ale przynajmniej nie twierdzą, że miarą człowieka jest częste chodzenie na ryby. Działkowcy nie twierdzą, że miarą człowieka jest spędzanie całych dni na działce. Tylko "miłośnicy zwierząt" miewają urojenia wielkościowe - dopełnia to obrazu zaburzenia
  • homohominilupus 21.05.19, 22:30
    tiszantul napisała:

    > > Słów brak po prostu. Miarą człowieka jest jego stosunek do zwierząt.
    >
    > Jak widać, miłośnikom zwierząt peron odjeżdża do tego stopnia, że chcą sądzić i
    > nnych z perspektywy własnego hobby. W ten sposób z pozoru zwykłe hobby pozwala
    > się poczuć lepszym od innych. Dla przykładu wędkarzom też cały świat się kręci
    > wokół ryb, ale przynajmniej nie twierdzą, że miarą człowieka jest częste chodze
    > nie na ryby. Działkowcy nie twierdzą, że miarą człowieka jest spędzanie całych
    > dni na działce. Tylko "miłośnicy zwierząt" miewają urojenia wielkościowe - dope
    > łnia to obrazu zaburzenia

    w którym miejscu zdradzam urojenia wielkościowe?
    i odpowiedz proszę na moje pytania.
    albo może lepiej idź spać. Bardzo aktywny jesteś w tym wątku.


    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • monia.i 22.05.19, 00:00
    tiszantul napisała:

    > > Słów brak po prostu. Miarą człowieka jest jego stosunek do zwierząt.
    >
    > Jak widać, miłośnikom zwierząt peron odjeżdża do tego stopnia, że chcą sądzić i
    > nnych z perspektywy własnego hobby. W ten sposób z pozoru zwykłe hobby pozwala
    > się poczuć lepszym od innych. Dla przykładu wędkarzom też cały świat się kręci
    > wokół ryb, ale przynajmniej nie twierdzą, że miarą człowieka jest częste chodze
    > nie na ryby. Działkowcy nie twierdzą, że miarą człowieka jest spędzanie całych
    > dni na działce. Tylko "miłośnicy zwierząt" miewają urojenia wielkościowe - dope
    > łnia to obrazu zaburzenia
    I jeszcze gorliwie wierzący niezauważający. Czyją się lepsi, tacy gorliwi i uduchowieni, i wypierają te wszystkie niemiłe informacje. Ciekawe, czy mają urojenia..Ale często chodzą na ryby.
  • aga_mon_ber 21.05.19, 20:58
    Być może te psy mieszkały poza domem i w kojcach , nigdy nie przekroczywszy jego progu. Jeśli tak było, tym bardziej nie zabrałaby zwierzaków do mieszkania w bloku czy kamienicy.
    Może gdyby to były rasowe pieski, nie jakieś tam zwykłe "kundle". okazałaby im łaskę.
  • katja.katja 21.05.19, 20:59
    Tego nie wiedziałam. Co się stało z kotami? I pamiętam, że jakiś szczurek był?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • fornita111 21.05.19, 21:05
    Maja nowych wlascicieli, happy end smile zeby nie bylo, ze nasze forumowe pikajace serduszko oczerniam tongue_out
  • zeldaf 22.05.19, 08:00
    Jeżeli to ta sprawa, o której myślę, to żadnego happy endu nie ma. Koty nadal nie mają stałych opiekunów. Po prostu ludzie, którzy się wprowadzili do tego wynajmowanego domu zgodzili się je dokarmiac. Ale to przecież tymczasowe rozwiązanie, za jakich czas wprowadzi się ktoś inny, koty będą coraz starsze, mniej samowystarczalne... Kompletny brak wyobraźni i odpowiedzialności. Strasznie szkoda zwierzaków, którym grozi bezdomność na stare lata.
  • fornita111 22.05.19, 09:39
    sad ach to sorry, coś pomyliłam. Szkoda tych kotów uncertain
  • zeldaf 22.05.19, 09:51
    Mnie to bulwersuje podwójnie, bo znam aż za dobrze tego typu mentalność. "Jestem dobrym człowiekiem i staram się jak mogę. To nie moja wina, że zostawiam za sobą zgliszcza" - i na tym koniec refleksji, idziemy dalej.
  • iuscogens 21.05.19, 21:04
    Weszłam na fb pani i z tego co widzę ona nie ma żadnej refleksji, ze pogrąża się swoimi tłumaczeniami: jest przekonana ze postąpiła odpowiedzialnie i ze oddanie suczek do schroniska było lepsze dla nich (znaczy dla zwierząt). Mentalny beton.

    --
    "- Jadowity gad na trzy litery...??
    - mąż..."
  • heavy_metal_thunder 21.05.19, 21:25
    Mam nadzieję, że nikt jej nie wybierze już nigdy nigdzie. To bezduszna, bardzo zła osoba która głosowała przeciwko miminalnej stawce godzinowej.
  • inka754 22.05.19, 06:42
    Ja też mam taką nadzieję, jak można oddać zwierzęta z tak błahego powodu.
  • bei 21.05.19, 21:27
    Mam znajomego, który oddał do schroniska bo wylatywał na inny kontynent. Wcześniej szukał dla niego domu, ale ńie zdążył, to była nagła decyzja. W schronisku obiecano mu, ze pies - (ułożony)- szybko znajdzie nowych opiekunów i tak się stało. Może i tej pani Joannie tak obiecano? Ja lubię zwierzaki, i nie wyobrażam sobie takiego zachowania. ☹️
  • cruella_demon 21.05.19, 21:34
    A słowiki to byki, tylko skrzydła mają.
    Pani desperacko próbuje ratować resztki wizerunku.
  • wioskowy_glupek 21.05.19, 21:35
    Następna idiotka

    www.pudelek.pl/artykul/146903/wkurzona_mlynarska_staje_w_obronie_scheuring-wielgus_mialam_kiedys_suczke_znajde_pogryzla_mi_dziecko_nikt_jej_nie_chcial_wiec_oddalam_ja_do_schroniska/

    --
    "Zdajesz sobie sprawę, że próbujesz uzyskać racjonalną odpowiedź od czegoś, czego mentalność jest mieszaniną mentalności prymitywnego wieśniaka i odczuć autystyka, i co nigdy nie będzie w stanie zrozumieć sytuacji innej niż ta której samo doświadczyło?" ~ kosheen4
  • milka_milka 21.05.19, 23:08
    Zawsze miałam złe zdanie o p. Młynarskiej.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • lauren6 22.05.19, 06:24
    A w moich oczach zapunktowała. Dla dobrej matki bezpieczeństwo dziecka jest ważniejsze od komfortu psa. Też bym oddała psa, który atakuje dzieci.
  • katja.katja 21.05.19, 21:37
    Ktoś w komentarzach na FB słusznie zauważył, że Pani biedna nie jest i mogła w takiej sytuacji oddać psy do płatnego psiego hotelu, gdzie w lepszych warunkach mogłyby czekać na nowego właściciela.
    Twój znajomy był dziadem, że nie stać go było na płatny hotel dla zwierzęcia?
    Na bilet za co najmniej 5000 zł na inny kontynent jakoś miał, prawda?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • fragile_f 21.05.19, 22:10
    Pierdololo. Ja zabralam swojego zwierzaka na inny kontynent i kosztowalo to OSZALAMIAJACE 280pln + badania i paszport pewnie z 200pln... nie jest to koszt nie do obejscia, tyle kosztuje para kozaków i to z mocno sredniej polki.

    Znam masę ludzi, którzy przeprowadzaja sie ze zwierzakami, trzeba tylko chciec.

    --
    Fragile
  • aankaa 22.05.19, 00:24
    fragile_f napisała:

    > Pierdololo. Ja zabralam swojego zwierzaka na inny kontynent i kosztowalo to OSZ
    > ALAMIAJACE 280pln + badania i paszport pewnie z 200pln... nie jest to koszt nie
    > do obejscia, tyle kosztuje para kozaków i to z mocno sredniej polki.
    >
    > Znam masę ludzi, którzy przeprowadzaja sie ze zwierzakami, trzeba tylko chciec.

    >

    jest tu taka jedna smile , która na bieżąco relacjonowała podróż kanarka z raju, w którym żyjemy, na Wyspy


    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • inka754 22.05.19, 06:49
    Mieliśmy kiedyś owczarka niemieckiego, którego właściciele wyrzucili na ulicę, bo wyjeżdżali na stałe do Niemiec. Wywalili go obok zakładu pracy mojego taty (tata pracował z kolegą tych ludzi). Najgorsze było to, że debilni właściciele nauczyli go nie brać jedzenia od obcych. Z racji tego mieliśmy dużo problemów, ale na szczęście szybko się do nas przywiązał i po jakimś czasie "żarł jak małe prosiątko". A debilnym właścicielom życzę, żeby w tych "Niemcach" zdechli z głodu, chłodu i brudu. To było ileś lat temu, więc mam nadzieję, że już tak się stało. Amen.
  • escott 21.05.19, 21:43
    Ciekawa jestem bardzo, jak dom z ogrodem łagodził alergię i jak bardzo dobry dom w schronisku znalazły pieski. Chyba najbardziej o wymioty przyprawia mnie część, w której p. Wielgus podkreśla, jaka jest dobra, że nie wyrzuciła zwierząt na autostradę. Mamy, proszę państwa, prawdziwą miłośniczkę psów o czułym sercu.

    --
    Sherlockiana - blog o SH

    Forum Sherlock Holmes
  • cruella_demon 21.05.19, 22:04
    Współzałożycielka partii Teraz! Joanna Scheuring-Wielgus znana jest ze swojego zaangażowania w pomoc dla niepełnosprawnych, ofiar księży pedofilów czy walki o prawa zwierząt.

    No walkę o prawa zwierząt właśnie pokazała w praktyce, na miejscu niepełnosprawnych zaczęłabym się bać big_grin
  • berdebul 22.05.19, 10:14
    W bardzo prosty sposób łagodził, pies przebywający w kojcu, któremu wlewasz wodę do miski (albo robi to ktoś inny) nie uczula.
  • mid.week 21.05.19, 22:18
    Nie biję tej pani brawa za to co zrobiła, ale strasznie mnie wqr...a nagonka na ludzi za oddawanie zwierząt do schroniska. Tak - to z całą pewnością nie jest dobre rozwiązanie. To nie jest odpowiedzialne. To nie jest najlepsze wyjście dla zwierzaka. Ale niejednokrotnie inne ludzkie prymitywy aby nie narazić się na złe samopoczucie (bo pani ze schroniska krzywo się odezwała) sięgają po dużo drastyczniejsze rozwiązania. Mam polubione profile wielu prozwierzęcych organizacji, nie ma dnia żebym nie widziała do czego są zdolni ludzie sad Cieszę się, że te konkretne zwierzaki miały choć na tyle odpowiedzialnych właścicieli, że trafiły pod opiekę innych ludzi. Ktoś na fb prześledził jej profil z tamtego okresu - nie ma na nim wzmianki o sytuacji zwierząt, informacji że musi je oddać, apelu o znalezienie dobrych rąk... Z jednej strony to podejrzane, z drugiej istnieje możliwość że bała się ludzkich reakcji - dokładnie takich jakie mają miejsce teraz. A poszkodowane tym są tylko zwierzaki.
  • cruella_demon 21.05.19, 22:24
    Ale ta pani promuje się na walce o prawa zwierząt, litości.
  • cruella_demon 21.05.19, 22:26
    I oczywiście, że schronisko lepsze niż drut i drzewo przy autostradzie, ale taka linia obrony, przypominam, osoby walczącej o prawa zwierząt, jest żałosna.
  • mid.week 21.05.19, 22:31
    Nie jest to zadna linia obrony tej pani. Jej dobre imię mam w powazaniu. To, ze jestem przeciwna pietnowaniu oddawania zwierząt do schroniska nie znaczy ze:
    bronię tych co to robia
    popieram takie zachowania
    namawiam
    ani
    ...... tu wpisz dowolna bzdurę ktora przyszla ci do glowy.


  • cruella_demon 21.05.19, 22:36
    Ty może ochłoń i jeszcze raz przeczytaj o co chodzi w tym wątku, bo chodzi właśnie o hipokryzję tej pani.
  • mid.week 21.05.19, 22:38
    a to sory... nie wiedzialam ze tu mozna tylko przywalac tej pani.
  • lauren6 22.05.19, 08:07
    miś.week, 10/10

    Niestety takie internetowe nagonki robią dobrze tylko i wyłącznie samopoczuciu wyrażających święte oburzenie. W kwestii zwierząt odnoszą skutek odwrotny od zamierzonego. Ale to już panie wywyższające się moralnie mają w głębokim poważaniu.
  • 1matka-polka 22.05.19, 08:17
    Tak lauren, dobra pancia, a mogla zabic😉

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • beataj1 22.05.19, 09:10
    Ale tak jest. Jak obserwuje jatki, które sie dzieją na fb, gdy ktoś szuka domu dla swojego zwierzaka, to doszłam do wniosku ze prościej by było takie zwierzęta uśpić.
    Jeżeli da się to zrobić dyskretnie, to nikt nie będzie sobie poprawiał samopoczucia oburzeniem, a i można zagrać przygniecioną bólem straty ulubionego zwierzaka.
    Same plusy.


    --
    Lepiej zużywać się, niż rdzewieć.
  • lauren6 22.05.19, 10:24
    No tak zrobili ci moi znajomi: zamknęli psa w pomieszczeniu gospodarczym. Dobrzy ludzie? No chyba tak: nie oddali do schroniska, nie pytali po znajomych kto przygarnie. Wzięli odpowiedzialność za psa, w końcu członka rodziny się nie oddaje! A że pies się u nich koszmarnie męczył to już pewnie panie aktywistki nie obchodzi.

    Tzw. "Miłośnicy " zwierzat to szalenie obłudne kółko wzajemnej adoracji z gębą pełną frazesów.
  • tiszantul 21.05.19, 22:41
    > Nie biję tej pani brawa za to co zrobiła, ale strasznie mnie wqr...a nagonka na
    > ludzi za oddawanie zwierząt do schroniska

    Zgadzam się z Tobą, tyle że merytoryka tu nie ma nic do rzeczy. Chodzi o to, że pani Joanna jako kandydatka Wiosny mogła zabrać mandat Koalicji Europejskiej. Sam temat nagonki to czysto przypadkowy pretekst. Nie przypuszczałem, że będę bronił pani Scheuring, ale jest to czysto polityczny atak w interesie Koalicji Europejskiej. Scheuring ideowo się nie bardzo różniła, chodzi wyłącznie o to, że mogła odebrać mandat Koalicji Europejskiej, a dla Koalicji Europejskiej te wybory to walka o przetrwanie. Na szczęście przyjaciele z niemieckiej gazety pomogli
  • homohominilupus 22.05.19, 10:43
    mid.week napisała:

    > Nie biję tej pani brawa za to co zrobiła, ale strasznie mnie wqr...a nagonka na
    > ludzi za oddawanie zwierząt do schroniska. Tak - to z całą pewnością nie jest
    > dobre rozwiązanie. To nie jest odpowiedzialne. To nie jest najlepsze wyjście dl
    > a zwierzaka. Ale niejednokrotnie inne ludzkie prymitywy aby nie narazić się na
    > złe samopoczucie (bo pani ze schroniska krzywo się odezwała) sięgają po dużo dr
    > astyczniejsze rozwiązania. Mam polubione profile wielu prozwierzęcych organizac
    > ji, nie ma dnia żebym nie widziała do czego są zdolni ludzie sad Cieszę się, że
    > te konkretne zwierzaki miały choć na tyle odpowiedzialnych właścicieli, że traf
    > iły pod opiekę innych ludzi. Ktoś na fb prześledził jej profil z tamtego okresu
    > - nie ma na nim wzmianki o sytuacji zwierząt, informacji że musi je oddać, ape
    > lu o znalezienie dobrych rąk... Z jednej strony to podejrzane, z drugiej istnie
    > je możliwość że bała się ludzkich reakcji - dokładnie takich jakie mają miejsc
    > e teraz. A poszkodowane tym są tylko zwierzaki.

    Co do zasady to masz rację oczywiście. Ale to jest przypadek szczególny. Ani na biednego nie trafiło, ani nie jest to jakiś anonimowy Heniek z Koziej Wólki, który mógł faktycznie do drzewa przywiązać albo dać szpadlem przez łeb. Ja od tej pani oczekiwałabym minimum człowieczeństwa. Ona walczy o prawa słabszych, na tym się lansuje. Po co brała 2 psy ze schronu żeby je zaraz oddać?
    Nie jest dla mnie wiarygodna jako człowiek i jako polityk.



    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • agrypina6 21.05.19, 22:24
    Wycięto moją wypowiedź, gdzie napisałam, że jedna tutaj forumka, której imienia nie wolno wymieniać, i ja nie wymieniłam, pozbyła się kotów na rzecz psa. No w szoku jestem. Tu policja forumowa obrony takiej jednej umierającej wiecznie dzidy działa błyskawicznie. Niesamowite. Ale widocznie prawda zabolała.
  • berdebul 22.05.19, 10:15
    Jak to pozbyła się kotów?
  • alpepe 22.05.19, 11:02
    Rosa? Orly?

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • afro.ninja 22.05.19, 12:11
    Niby ten kot uciekal z nowego miejsca do starego domu. wink
  • tiszantul 21.05.19, 22:36
    No to pani Joanna została odpalona jak Mateusz Kijowski, a taka była nowoczesna i postępowa jeszcze niedawno. Bezpardonowo atakowała Kościół i zdecydowanie popierała ekspansywny homoseksualizm. Jednak wszystkie jej postępowe osiągnięcia zostały natychmiast zapomniane, a zamiast dotychczasowych zachwytów popłynął potok wyzwisk (można sprawdzić w wątku - nie przesadzam). Wszystko precyzyjnie skoordynowane przez niemiecką gazetę w obronie mandatu dla Koalicji Europejskiej
  • cruella_demon 21.05.19, 22:40
    No i? Kijowskiemu też się należało. Może twoja ukochana partia i jej wyznawcy powinni brać przykład ze złych lewaków i usuwać czarne owce ze swojego stadka.

    Wszystko precyzyjnie sk
    > oordynowane przez niemiecką gazetę w obronie mandatu dla Koalicji Europejskiej

    A tu cię płatny trollu boli. Aż tak czujecie się zagrożeni?
  • 71tosia 22.05.19, 01:18
    'ekspansywny homoseksualizm'? co to? Obawiasz sie tej ekspansji? I tego ze ciebie osobe heteroseksulana (jak przypuszczam) ktos przerobi na homoseksulana?
  • cruella_demon 22.05.19, 06:02
    No kryptogeje zwykle się tego boją.
  • majenkir 22.05.19, 01:29
    Nie ma wytlumaczenia na takie cos. Babus powinien sie wstydzic.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.