Dodaj do ulubionych

Za co ten atak?

22.05.19, 08:52
Mam (prawdopodobnie) ZA.
Tak, wiem, że nie można obrażać innych
Ale taka sytuacja.
W wątku o skrajnych wcześniakach napisałam, że nie wygląda to najlepiej (jednak duże wcześniactwo itp.) i będę się cieszyć dopiero jak dzieci wyjdą ze szpitala albo jak skończą pierwszy rok życia i już mniej więcej będzie wiadomo co ze zdrowiem
Forumowiczki mnie zaatakowały, jedna nawet napisała wulgarnie (post został skasowany), że "ch.. a wiem".
Powiedzcie co robię nie tak w tym przypadku? Nie obrażałam rodziców tych dzieci ani innych forumek.
Stwierdziłam fakt naukowy (dużo czytam publikacji medycznych i czasopism naukowych), wiem jakie są statystyki, podzieliłam się tylko wątpliwościami NIKOGO nie atakując.
Pytanie do neurotypowych - co zrobiłam "nie tak" i za co był ten atak?
--
Nie dam się wygasić!
Edytor zaawansowany
  • yenna_m 22.05.19, 08:56
    Najprawdopodobniej zbytnia bezposredniość. Też mam z tym problem big_grin
  • katja.katja 22.05.19, 09:01
    Rodzice tych dzieci nie są na forum. Nie napisałam nic osobistego o tej rodzinie ani o dzieciach. Nie dogryzałam (w tym wątku) innym forumowiczkom.
    Tylko fakt medyczny (jak napisałam w tamtym wątku - odszczekam jeżeli po roku z ich zdrowiem będzie wszystko w porządku).



    --
    Nie dam się wygasić!
  • katja.katja 22.05.19, 09:03
    I czemu tacy "obrażacze" nie są traktowani jak trolle (nie mają argumentów merytorycznych, łamią regulamin, post faktycznie wyleciał), ja nie obrażająca w danym wątku nikogo jestem tak traktowana?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • yenna_m 22.05.19, 09:06
    Najprawdopodobniej nie będzie.
    I wstrzymaj się minimum ze 3 lata.
    Ale to już nie jest medialne info.
  • katja.katja 22.05.19, 09:12
    Ok, rzecz pozostanie między nami.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • szeptucha.z.malucha 22.05.19, 12:26
    Skąd wiesz, że ich nie ma na forum?
  • katja.katja 22.05.19, 14:14
    Ponownie (póki co żadna nie odpowiedziałam) - jeśli są to co pomyślą o postach tzw. normalnych forumowiczek piszących o ich sytuacji posty typu "psychiatryk" lub "horror" i "co za tragedia"?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • szeptucha.z.malucha 22.05.19, 14:51
    To samo co o Twoich.
  • kosmos_pierzasty 22.05.19, 09:01
    Słowo daję, że nie wiem. Może niedelikatne to jest?
  • noemi_i 23.05.19, 08:45
    Też stawiam na to, że to było dla niektórych po prostu zbyt wprost, niedelikatne, ludzie w różnych stanach mogą odbierać takie rzeczy w dużo bardziej emocjonalny sposób. mogą się wręcz domagać jakiejkolwiek empatii.
  • bei 22.05.19, 09:02
    Oglądałam Most nad Sundem?
    Przypominasz mi i to bardzo główną bohaterkę- Sagę Noren.

    Może inne forumowiczki zrozumieją, gdy zrobią sobie takie porównanie. Saga to dobry człowiek, świetna policjantka, darzymy ją sympatią, mimo, ze cierpi na ZA, ten rodzaj autyzmu bardzo utrudnia jej życie.
    Mój syn miał w klasie kolegę, który ma podobne problemy do Twoich. Bardzo elokwentny, świetne oceny i problemy z empatią. Bardzo sztywno trzyma się zasad, mimo to ma kłopoty.
  • bei 22.05.19, 09:03
    Miało być oglądałaśśś 😊
  • katja.katja 22.05.19, 09:05
    Ja nie mam problemu z empatią. Wiele razy pomagałam innym, bezinteresownie (w młodości). Opiekowałam się osobą (mega wredną wtedy) w demencji. W autobusie młodzi stoją (jak już kiedyś pisałam), ustępuję ja, stara baba.
    Kogo ranię (rodziców nie ma na forum) pisząc o faktach naukowych dotyczących tak skrajnego wcześniactwa?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • ichi51e 22.05.19, 17:17
    Problem z empatia w za to nie jest brak uczuc czy zrozumienia ze ktos cierpi czy sie cieszy. To jest brak umiejetnosci zrozumienia co ktos czuje/mysli. Nawet wiecej to jest brak checi wyobrazenia sobie co ktos moze myslec. Mialam ostatnio taka sytuacje z dzieckiem i jego przyjaciolka - moje placze i zamyka w sobie bo sie poklocili o cos. I nagle ta dziewczynka patrzy na mnie i mowi “bo on ciociu sobie pomysl ze ja to cos tam i ze xxx” to jest rodzaj refleksji do jakiej moje dziecko nie jest zdolne. Ono sie nie zastanawia co mysla inni.
    Czasemi opowiadam tz o jakies historie forumowe - co mysli np w sytuacji takiej (i tu mu cytuje watek) przewaznie wscieka sie ze nie wie bo nie jest ta osoba a w ogole to za malo danych! Idei naszego forum i doradzania w sytuacji w ktorej znamh tylko to co w watku startiwym w ogole nie ogarnia u co gorsza nie chce ogarnac big_grin

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • yenna_m 22.05.19, 09:08
    Przy ZA z empatią jest powazny problem. I nie jest to wina człowieka nieneurotypowego.
    Po prostu - tak pracuje jego mózg.
  • katja.katja 22.05.19, 09:12
    Jak ja nie jestem empatyczna to kto jest? Forumki wyzywające mnie od "ch.." albo ścierw?
    Forumka, która zwyzywała mnie od ścierw (nie jest traktowana na tym forum jako troll) zaatakowała mnie np. w wątku założonym o ciucholandach. Post brzmiał " To pokażcie te Wasze perełki z ciucholandów bo mi nigdy się nic nie udało znaleźć". Wysyłam wszystkie linki w których ta forumka mnie obraża, stąd teraz pamiętam poszczególne wątki i zdania jakie padły.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • bei 22.05.19, 09:15
    Wygaś ją.
  • katja.katja 22.05.19, 09:23
    Brak reakcji daje bezkarność i przyzwolenie innym. Wiem to na przykładzie pewnego wątku i zgłoszenia go (do wyższej instancji bo ta olała sprawę).

    --
    Nie dam się wygasić!
  • afro.ninja 22.05.19, 09:24
    Zgłoś moderacji to usuną ten wpis.
  • katja.katja 22.05.19, 09:30
    Zgłosiłam kilka innych, również mnie atakujących, w wątku który sama założyłam na temat własnej sytuacji, więc jak ktoś mnie nie lubi, traktuje jak trolla wchodzić nie musi.
    Dostałam odpowiedź, że nie łamią regulaminu, jeden ewentualnie na granicy, ale też jeszcze w normie. Posty nie zostały skasowane. A było to o mojej sytuacji zdrowotnej. Te osoby atakujące tam mnie i dyskredytujące nie miały empatii, ale wtedy to jakoś nikomu nie przeszkadza.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • iwles 22.05.19, 09:48

    a może te osoby były po prostu tylko bezpośrednie, tak jak ty ?


  • katja.katja 22.05.19, 10:30
    Nie. Nie odniosły się w ogóle merytorycznie do mojego wątku. Tylko osobiste "przywalanki".
    A jeszcze z wątków o sześcioraczkach, osoba, która wulgarnie mi odpisała sama w tym wątku pisze o sytuacji:

    "Właśnie tak wyobrażam sobie koszmar."

    Inne forumki (nie atakowane przez pozostałe, zapewne empatyczne bo skoro ja nie jestem to może one są, wszak neurotypowe, żadne tam trolle) piszą tak:

    "Niezły horror..."
    " Współczucie.." (w domyśle dla rodziców)
    "Przydałby im się psychiatra raz w tygodniu"
    "Tak właśnie wyobrażam sobie piekło"
    "Masakra"
    " Z czego tu się cieszyć? Katorga"

    Jakoś tym wszystkim forumowiczkom (jak chcesz zerknij na nicki w tamtym wątku, żadne trolle, najczęściej same matki dzieciom) nikt nie zarzuca braku empatii, że rodzice mogą to przeczytać i będzie im przykro, nikt im nie odpisuje (ok, jedna forumowiczka, ale ogółem do wszystkim "jesteście wredne p..."), że mają się zamknąć bo ch... wiedzą, prawda?
    Czy przy tym wszystkim mój merytoryczny post dotyczący sytuacji zdrowotnej takich wcześniaków to naprawdę chamstwo?



    --
    Nie dam się wygasić!
  • berdebul 22.05.19, 10:16
    „Cierpi na za”, zapewniam Cię, że większość osob ze spektrum nie cierpi.
  • yenna_m 22.05.19, 10:18
    Cierpi.
  • double-facepalm 22.05.19, 12:16
    Chyba cierpi z powodu skutków społecznych a nie samego rozpoznania.
  • yenna_m 22.05.19, 12:27
    Znasz kogoś z ZA?
  • berdebul 22.05.19, 13:59
    Znam, znam też klasycznych autystów i masę ludzi z portalu Wrong Planet.
  • owmordke 23.05.19, 07:28
    Niektorzy cierpia. Poza tym autysci czesciej niz ludzie neurotypowi maja nerwice, depresje - to raczej nie przez brak cierpienia.
  • katja.katja 23.05.19, 07:40
    Powiedziałabym nieliczni nie cierpią.
    Spróbujcie wyobrazicie sobie, że lądujecie na innej planecie, w której zdecydowaną większość stanowią autyści, a Wy jako neurotypowi ciągle na każdym kroku jesteście prześladowani, niektórzy z Was - wyjątkowo silni psychicznie i obdarzeni wyjątkowym talentem są jeszcze jako tako tolerowani, fajnie?
    W klasie prześladuje Was grupa autystów. Autystyczny nauczyciel "nie widzi problemu" lub co gorsza - widzi problem w Tobie, w końcu inni autyści sobie radzą. Nie rozumie, że nie umiesz być taki/taka jak reszta.
    W końcu jesteś kierowany/a do autystycznego (oczywiście jako, że na tej planecie stanową masową większość) psychologa. On też nie do końca Cię rozumie, ale stara Cię przekonać byś widział świat jak autyści, a swoje cechy charakteru "schował" dla dobra siebie i innych.
    Fajnie?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • yenna_m 23.05.19, 07:45
    Przewujowo.
    Mogę ukraść na fejsa?
  • katja.katja 23.05.19, 07:55
    Jak na FB to bym rozbudowała jeszcze tekst, ale jak taki Ci się podoba to możesz brać.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • yenna_m 23.05.19, 07:56
    Tekst jest wspaniały!
  • katja.katja 23.05.19, 11:08
    A tak mnie wzięło jakby wyglądało forum dla matek na planecie autystów, gdzie neurotypowość byłaby traktowana jak u nas autyzm smile

    Wątek założony przez zaniepokoją matkę niemowlaka:

    "Cześć, zakładam ten wątek bo mój synek skończył 5 miesięcy i niestety z każdym dniem mam podejrzenia, że może być neurotypowy. Tak z 2 tygodnie temu zauważyłam, że wodzi za mną oczami i stara się nawiązać kontakt wzrokowy, a wczoraj ku zgrozie mojej i męża, który też był tego świadkiem.... uśmiechnął się do nas. Byliśmy przerażeni, wiadomo, że to mogą być objawy neurotypowości sad Nie wiem co mam zrobić, synek urodził się o czasie, w rodzinie mojej i męża nigdy nie było osób neurotypowych, wprost przeciwnie - oboje rodzice męża nie tylko mają autyzm, ale nawet i Zespół Aspergera, moja ciotka z kolei ma nawet głęboki autyzm z którego dumna jest cała rodzina. W dodatku mam 35 lat, między innymi tak długo czekaliśmy z ciążą bo chcieliśmy mieć zdrowe dziecko, a jak wiadomo młody wiek matki podwyższa ryzykowo urodzenia dziecka neurotypowego sad Co robić?

    Mama Balbina:

    "Nie przejmuj się, na tym etapie nic nie jest jeszcze przesądzone. Moja siostra miała tak ze swoim drugim dzieckiem. Wszyscy przerażeni, wiadomo. Na szczęście maluch "wyrósł" z tego. Teraz ma 3 latka i aż przyjemnie popatrzeć jakim jest milczącym i zamkniętym w sobie dzieckiem, zawsze się sam bawi na placu zabaw, dokładnie tak jak inni. Nie uśmiecha się i nie zagaduje. Trzymam kciuki by i u Ciebie tak było, to jeszcze niemowlak, może to jednorazowe wydarzenie."

    Mama Niuniusia:

    "A ja dla świętego spokoju poradziłabym się specjalisty. Neurotypowość to ciężkie i trwałe zaburzenie, ale im szybciej wykryte i terapeutyzowane tym lepiej dla dziecka. Wiek matki o niczym nie przesądza. Na osiedlu mam niestety matkę neurotypowego syna i to głęboko neurotypowego sad Zaszła w ciążę w wieku 39 lat, ale jak widać w niczym to nie pomogło, ale tam zdaje się jej ojciec był neurotypowy. Żal patrzeć jak czasem ich widzę. Kompletnie nie radzą sobie z tym schorzeniem. Jej syn mówi wszystkim sąsiadom i sprzedawcom "Dzień dobry", zagaduje do innych, nawiązuje i to z obcymi ! kontakt wzrokowy, a nawet się uśmiecha. Serce mnie boli gdy patrzę na to nieszczęście. Na placu zabaw na szczęście rówieśnicy pokazali mu w końcu (po chyba kilkunastu razach gdy narzucał im się ze wspólną zabawą), że nie takie są reguły gry i ma bawić się sam. W końcu załapał, ale był smutny."

    Mamulka Kubulka:

    "Jakby sytuacja się powtarzała to idź z nim do specjalisty, na moje oko to zbyt wczesny wiek by diagnozować to upośledzenie, może jeszcze to się zmieni. Nie każde dziecko, które nawiązuje kontakt wzrokowy jest neurotypowe, może to jakaś inna choroba, lżejsza od neurotypowości lub stan przejściowy? Na Twoim i męża miejscu na razie bym obserwowała. Absolutnie nie odpowiadała na kontakt wzrokowy ani uśmiech, najlepiej wtedy się odwrócić i zająć czymś innym. Oczywiście nie przytulaj też synka."

    --
    Nie dam się wygasić!
  • yenna_m 23.05.19, 11:11
    Gazeciarz, nie przeginaj.
  • pade 23.05.19, 11:14
    Jak zwykle.
    Drwina, szydera, podpucha.
    Nic nowego.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • yenna_m 23.05.19, 07:44
    Masa ludzi z ZA cierpi na depresję. Ludxie z ZA też cierpią bo czują się wykluczeni społecznie. Za ZA nie idzie tylko i wyłącznie dziwactwo. Za ZA idzie cała masa innych zachowań.
    Ludzie z ZA bywają oceniani jako bezczelni, chamscy, nieempatyczni (brak empatii to cecha ludzi z ZA, mozna tę empatię wypracować felinoterapią), dziwni. To, że mają inne potrzeby spoleczne i nie roxumieją potrzeby stadnego życia nie znaczy, że jie cierpią z powodu odrzucenia
    ZA nie widać po sposobie pisania.
    Generalnie bylabym ostrożna z diagnostyką przez net.
  • katja.katja 23.05.19, 07:52
    W mojej klasie był chłopak z ZA, nie był chamski, ale jednak ciągle mu dokuczano, a nauczyciele nie zwracali uwagi lub zwracali gdy doprowadzony do ostateczności w końcu komuś "oddał".
    Wstrętny obrzydliwy hejt, czemu o tym nie ma w mediach jak kiedyś takie osoby były traktowane? Hejt doszedł do takiego stopnia, że zaczepiał (podjudzany przez kolegów) go nawet kilka lat młodszy szczeniak z innej klasy. Jedyną osobą z nauczycieli, która widziała, że coś jest nie tak była młoda katechetka, ale to było za mało.
    Częściej ofiarą nagonki padają nie agresywni niż agresywni, agresywnego można grupa ewentualnie tylko odrzucic, ale już nie znęcać się nad nim czynnie bo się będzie bała.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • yenna_m 23.05.19, 07:54
    A to wszystko prawda.
    Smutne to.
    Przytulam.
  • triismegistos 23.05.19, 09:39
    Przzytulasz trolla, który udaje osobę z ZA wyłącznie w celu szczucia na prawdziwych aspie.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • yenna_m 23.05.19, 09:56
    Taaaa...
    Jako rodzic dzieciaka z ZA jakoś nie piczulam die zaszczuta.
  • triismegistos 23.05.19, 10:01
    Poczujesz jak kreacja chwyci. A jak ci serduszko drgnęło na tyle, że je na privie otworzysz przed tym wstrętnym trolliszczem to poczujesz nawet bardzo.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • yenna_m 23.05.19, 10:18
    Nie otwieram serduszek na priv.
  • katja.katja 23.05.19, 11:22
    Za każdym razem pytam takie osoby by podały mi rzekome nicki lub rzekome sytuacje (linki, cytaty) w których wykorzystuję wiedzę rzekomo zdobytą na priv przeciwko im.
    Ani razu żadna z Was (bo nie Ty jedna tak robisz) mi nie odpisała. To zwykły, obrzydliwy hejt, bo zarzucacie mi naruszenie korespondencji, a jednocześnie gdy proszę o wskazanie konkretnej sytuacji zamykacie dzioba. A zamykacie dlatego, że nic takiego nie miało miejsca. Gdyby miało miejsce to zaraz byście podały szczegóły.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • pade 23.05.19, 10:12
    yenna_m napisała:

    > A to wszystko prawda.
    > Smutne to.
    > Przytulam.

    Jesu Yenna, Ty wierzysz gazecie???


    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • yenna_m 23.05.19, 10:21
    Nie wiem, czy wierzę. Bytow netowych nie rozpatruję w kategoriach wiary.
    Natomiast nie widzę potrzeby by kogoś kopać, szczegolnie, jesli może moj komunikat czytac jakas inna osoba z ZA.
    A gazeciarz nspisał swietny tekst.
  • pade 23.05.19, 10:34
    Obie nie jesteśmy bytami internetowymi, tylko ludźmi. Nie jestem przekonana, że wierzysz w to, co piszesz.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • yenna_m 23.05.19, 10:40
    My nie. Ale gazeciarz być moze takim bytem jest.
    Stad nie wiem, czy wierzę w to, co pisze.
    Ale też muszę miec na uwadze, ze nsjazd na gazeciarza w takkm kontekscie moze byc odebrany przez inna osobę z ZA, ktora to będzie czytać, jako atak na aspich.
    Tego chcę uniknać. Nie ma w tym zadnej wiekszej filozofii ani drugiego dna.
  • angazetka 23.05.19, 10:54
    Ale przecież Katja nie raz i nie dwa jechała po ludziach ze spektrum. Teraz nagle sobie wymyśliła nową tożsamość.
  • yenna_m 23.05.19, 10:58
    Mozliwe. Czytam ematke bardzo wybiorczo. Czasami mam tydzien-dwa, gdy czytam mocniej i nawet sie wypowiem.
  • pade 23.05.19, 10:59
    angazetka napisała:

    > Ale przecież Katja nie raz i nie dwa jechała po ludziach ze spektrum. Teraz nag
    > le sobie wymyśliła nową tożsamość.

    Dokładnie. Sekowała nie tylko ludzi z ZA, ale i wszystkich niepełnosprawnych.
    Niedawno się "zdiagnozowała" i wyłudza współczucie, co szczerze mówiąc, budzi we mnie obrzydzenie.


    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • katja.katja 23.05.19, 11:17
    Nie sekowałam. Uważałam i nadal uważam, że jeżeli agresor (nawet z ZA, choć tu mam wątpliwości czy faktyczna diagnoza czy podkładka) trzęsie całą klasą to problem jest w nim i jego miejsce jest w szkole specjalnej lub na nauczaniu indywidualnym.
    Wyłudzenie współczucia? Przecież im więcej mówię o swoim ZA tym bardziej mnie atakujecie. Myślisz, że tego nie widzę?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • pade 23.05.19, 11:23
    Jak nie działa ZA to robisz wrzutkę z ciężkim dzieciństwem. A chwilę później wchodzisz do czyjegoś wątku i pamiętając wszystkie szczegóły z jego życia, wytykasz te, które mogą najbardziej dotknąć i zaboleć.



    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • katja.katja 23.05.19, 11:26
    Nie pamiętam (jasnowidzem nie jestem) "wszystkich szczegółów z życia", tylko najwyżej te którymi podzieliła się sama forumowiczka na forum.
    Ktoś może "wypominać" mi ciężkie dzieciństwo czy prześladowanie w szkole co niedawno uczyniła inna forumowiczka w wątku o całkiem czymś innym, ale ja nie mogę "wypominać" innym to co sami pisali na forum? Dobrze zrozumiałam? Chyba powinna obowiązywać zasada wzajemności, prawda?


    --
    Nie dam się wygasić!
  • pade 23.05.19, 11:32
    O swoim ciężkim życiu i prześladowaniu piszesz w co czwartym poście publikowanym na ematce. Nawet ja, mimo, że staram się omijać cię wzrokiem, znam twoją historię na pamięć.
    Skoro ktoś ci wypomniał to, o czym piszesz non stop, to znaczy, że wziął z ciebie przykład.
    Chcesz wzajemności, czyli niewypominania, niedosrywania - zacznij od siebie.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • katja.katja 23.05.19, 11:36
    Ok. Nie będę "d...wać", ale i tak jak założę wątek o swoim problemie to część z Was mnie zaszczuje, a innym nickom, które będą miały czelność odpisać mi normalnie będziecie namawiać by ze mną "nie gadały", jak to było w niejednym wątku. Założonym przeze mnie, więc można było nie wchodzić jeżeli ktoś mnie nie lubi i nie akceptuje albo po prostu merytorycznie nie ma nic do napisania, prawda?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • pade 23.05.19, 11:52
    Jak znikniesz z forum na parę lat, to może uda nam się zapomnieć co wyprawiałoś do tej pory.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • katja.katja 23.05.19, 12:14
    A jak nie to niezależnie od tego co napiszę będzie wielki wspólny hejt oraz judzenie gdy pojawi się nick, który będzie ze mną jednak normalnie rozmawiał, a nawet polubi?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • kropkacom 23.05.19, 12:00
    Wszystko to co piszesz to poza gazeta. Po prostu teraz taką wybrałeś. Oczywiście nie można ci odmówić konsekwencji czy pewnej logiki w tym co robisz na forum (nic nie jest przypadkowe) ale jednak. Pamiętaj forum nie jest na zawsze.
  • yenna_m 23.05.19, 12:01
    I wygranie dyskusji na jakiejś emamie (dyskusji nieistotnej nota beene, bo to tylko dyskusja o pierdoloty) jest tak ważną sprawą, że trzeba wyciągać taka argumentację?
    Aha.
    Pozazdroscić nudy w zyciu, braku zainteresowan i braku wiekszych życiowych problemow wink
  • katja.katja 23.05.19, 11:28
    Wszystkich niepełnosprawnych? Będziesz chociaż raz uczciwa i zwyczajnie podasz wątek nie zasłaniając się "nie znam się na nowej wyszukiwarce"?


    --
    Nie dam się wygasić!
  • rosapulchra-0 23.05.19, 12:14
    Miałam się nie odzywać w tym wątku, ale nie zdzierżyłam. Jestem jedną z osób, którą prześladowałeś i to wiele lat. Ciągłe wypominania, wyśmiewania, wyrzygiwania wręcz, włącznie z życzeniem mi śmierci - pod różnymi nickami. Większość twoich "popisów" została przez moderację skasowania, wiec teraz rżniesz cwaniaczka i żądasz linków, a doskonale wiesz, że ich nie ma. Zakończ tę żałosną dziecinadę już.

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • chocolatemonster 23.05.19, 12:05
    Do tego robi ludziom ze spektrum bardzo brzydki 'PR'. I wlasnie o to jej/jemu chodzi.
  • katja.katja 23.05.19, 12:12
    Każdy człowiek z dowolnym schorzeniem ma różny charakter, są też wśród nich osoby chamskie oraz niesympatyczne, prawda?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • kropkacom 23.05.19, 12:18
    Czyli tak kombinujesz? big_grin Tu znalazłeś niszę.
  • katja.katja 23.05.19, 12:20
    A tak nie jest?
    Wszyscy są od jednej sztancy nawet mając to samo schorzenie czy zaburzenie?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • kropkacom 23.05.19, 12:26
    Nie o to chodzi. Zupełnie nie o to.
  • sumire 23.05.19, 11:33
    angazetka napisała:

    > Ale przecież Katja nie raz i nie dwa jechała po ludziach ze spektrum. Teraz nag
    > le sobie wymyśliła nową tożsamość.

    I nie tylko po nich.
    To nie jest pierwsza "przypadłość" gazeciarza. Dziwię się, jak ktoś jeszcze może nabierać się na to, że to prawdziwa postać opisująca swoje prawdziwe przypadki, a nie ktoś z pełną premedytacją wyciągający forumkom choroby, defekty urody czy grzeszki z przeszłości, w dodatku niekiedy będące tworem jego własnej wyobraźni. Lub też wypisujący obrzydliwe rzeczy o kobiecości w ogóle.
  • pade 23.05.19, 10:57
    Toż po wypowiedziach doskonale widać, czy ktoś atakuje osoby z ZA, czy paskudnego trolla. To jest bardzo czytelne w tym wątku. I nie tylko w tym.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • yenna_m 23.05.19, 10:59
    Pade, musialabym sledzic wpisy gazeciarza. A na to nie mam czasu.
  • pade 23.05.19, 11:00
    W tym wątku jesteś, więc raczej go czytasz. Widzisz gdzieś atakowanie osób z ZA?

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • yenna_m 23.05.19, 11:04
    Widzę powatpiewanie w mozliwą diagnozę. Ale tez ewem, jsk działa tłum.

    Kiedys na jednym z for zrobilam eksperyment. Napisalam, ze hestem trollem i pisalam nadal normalnie.
    I wiesz, jakie byly reakcje ludzi na wpisy?

    Biorę wiec poprawkę, ze cos moze byc po prostu prawdą.

    No i nie chcę kopac gazeciarza. Krzywdy mi nie zrobil (na razie).
    Nie widzę potrzeby, zeby kogos kopac dla przyjemnosci samego kopania. Resztki empatii mi nie pozwalają wink
  • pade 23.05.19, 11:09
    Mnie też nie zrobił. Ale zrobił innym.
    Nadal robi i będzie robił.
    Po to tu jest.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • katja.katja 23.05.19, 11:14
    Ja kiedyś chciałam się poradzić w kwestii medycznej dotyczącej członka dalszej rodziny.
    Założyłam nowy nick i kilka wpisów neutralnych dla niepoznaki wcześniej.
    Założyłam temat i wszystkie e-mamy, nawet te nieznoszące mnie normalnie i konkretnie odpowiadały.
    Gdy założyłam temat o swoim schorzeniu pod swoim nickiem wszystkie rzuciły się na mnie jak harpie, a jednemu z nowych nicków, który starał się ze mną dyskutować normalnie powiedziały że jestem trollem i by ze mną "nie gadał".
    A w tym wątku nikomu nie ubliżałam i nie dokuczałam. Zresztą podobnie jak w poprzednim pod nowym nickiem.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • yenna_m 23.05.19, 11:22
    100 razy pisalaś te historię. Inspirujesz sie forumką na literkę R?
  • pade 23.05.19, 11:24
    Ja?

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • chocolatemonster 23.05.19, 12:06
    Zbierasz to, co sam zasiales/zasialas.
  • katja.katja 23.05.19, 10:52
    Obytroje bo ja też.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • yenna_m 23.05.19, 10:57
    Gazecia, z calym szacunkiem, tego juz taka pewna nie jestem wink
  • berdebul 23.05.19, 21:30
    Choruje na depresję, nie „cierpi”. Poczytaj sobie wątki zakładane przez ludzi, ze Spektrum „czy swiat bez NT byłby lepszy”, „jak wyglądałby swiat bez NT”, „NT są tacy tępi...”. Jest mnóstwo autystycznych ludzi, ktorzy gdyby stanowili większość, tak jak neurotypowi teraz, to uczyniliby z życia neurotypowych piekło.
    Nie wszyscy ludzie ze spektrum „cierpią” z powodu wykluczenia, część z nas otwiera szampana i cieszy się, że nikt nie truje doopy. Część ma swoją bańkę, lub zaprzyjaźnioną bańkę do której wpada się socjalizować. Ludzie w spektrum są rozni.
  • owmordke 24.05.19, 08:51
    berdebul napisała:

    > Choruje na depresję, nie „cierpi”. Poczytaj sobie wątki zakładane przez ludzi,
    > ze Spektrum „czy swiat bez NT byłby lepszy”, „jak wyglądałby swiat bez NT”, „NT
    > są tacy tępi...”. Jest mnóstwo autystycznych ludzi, ktorzy gdyby stanowili wię
    > kszość, tak jak neurotypowi teraz, to uczyniliby z życia neurotypowych piekło.
    > Nie wszyscy ludzie ze spektrum „cierpią” z powodu wykluczenia, część z nas otwi
    > era szampana i cieszy się, że nikt nie truje doopy. Część ma swoją bańkę, lub z
    > aprzyjaźnioną bańkę do której wpada się socjalizować. Ludzie w spektrum są rozn
    > i.

    Nie wiem co chcesz udowodnic. Statystyk mowia ze autystycy maja czesciej depresje i nerwice. Te choroby nie biora sie z nadmiaru szczescia i fajnego zycia.

    Osoby z autyzmem, ktore znam osobiscie zmagaja sie z roznymi problemami i widze jak cierpia.

    Nie wykluczam istnienia szczesliwych autystow. Dobrze ze sa. Ale ogolnie uwazam ze autyzm wiecej zabiera niz daje.

    A to ze na forum niektorzy pisza ze swiat bylby lepszy bez NT? Ze maja swoja banke spoleczna? Co to ma do rzeczy?
  • katja.katja 24.05.19, 09:06
    90% z nich jest prześladowana w szkole, a 70% doświadcza przemocy seksualnej lub innej formy wykorzystania seksualnego. Czytałam, że około 25-30% kobiet doświadczy lub doświadczyła takiej przemocy. Wynika z tego, że osoby z ZA są ponad (!) dwukrotnie zagrożone tym rodzajem przemocy od reszty społeczeństwa.
    A bańka społeczna? W wieku powiedzmy 20-paru lat (przy dobrych wiatrach, dostania się do odpowiedniej pracy) może tak. Ale co do tego wieku? Są skazani na szkołę masową, a wiadomo jak tam traktowane są osoby inne -patrz statystyki wyżej.
    A to co dzieje się w dzieciństwie procentuje w dorosłości sad
    Tak, wiem, są pewnie małe, prywatne szkoły, gdzie taka osoba ma lżej, ale cała reszta mniej uprzywiliowana ma przesrane. Z bliska widziałam zarówno jako osoba prześladowana, jak i świadek prześladowania innego kolegi z tej samej klasy co się wyprawiało.
    Dzień po dniu przez 8 lat.
    Pedofil w więzieniu dostaje od współwięźniów przynajmniej "za swoje", za krzywdę wyrządząną innym. A i tak zdarza się, że ma dużo niższy wyrok niż 8 lat.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • chocolatemonster 22.05.19, 13:52
    Blagam...Ona/On nie ma ZA. To kolejny sposob szczucia na osoby z ZA. Takie madre kobiety jestescie a takie naiwne.
  • yenna_m 22.05.19, 13:53
    Nie odbieram tego jako szczucie.
  • chocolatemonster 22.05.19, 14:09
    Jego/jej cala dzialalnosc na tym forum to szczucie.
  • gaga-sie 22.05.19, 14:14
    Oczywiście. Podkręca odpowiednio temat i pewnie ma przy tym jeszcze zabawę.
  • ichi51e 22.05.19, 17:19
    Moze ma trudno powiedziec

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • nangaparbat3 22.05.19, 09:04
    Napisałeś prawdę. Mniej więcej tę samą prawdę wyraziła Autorka tamtego wątku słowami "Żeby tylko się dobrze chowały!"
    Ale ona jednocześnie wyraziła emocje - nadzieję, troskę, pozytywne nastawienie w stosunku do dzieci i ich rodziców. W czterech prostych słowach.
    Tęn cały fragment wątku chyba wywalono? Więc trudno coś więcej powiedzieć. Poza tym, ze wiele w nim niemiłych wypowiedzi, mam nadzieję, że mama tych dzieci nie jest ematką i nigdy tu nie trafi.


    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • katja.katja 22.05.19, 09:08
    A ja gdzieś źle życzę tym dzieciom? Mam obawy, jestem realistką (choć w dzisiejszych czasach sukcesu niemal już od kołyski uważają to za pesymizm). Tyle.
    Zresztą nawet gdyby matka wieloraczków była Chinką mieszkającą w Bangladeszu i nie miałaby szans na przeczytanie tego polskiego forum to myślisz, że forumki nie pisałyby mi wtedy "c..ja wiesz"?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • nangaparbat3 22.05.19, 09:17
    Nie wiem, nie znalazłam tej Twojej zaatakowanej wypowiedzi. Pewnie niczego nie życzysz, w kontekście to wychodzi zimno i brutalnie.
    Myślę też, że odległość ma znaczenie, prawdopodobieństwo, że osoba, o której mowimy, ktoś z jej bliskich, przeczyta. Zwłaszcza gdy nie są osobami publicznymi.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • aqua48 22.05.19, 09:21
    katja.katja napisała:

    > A ja gdzieś źle życzę tym dzieciom? Mam obawy, jestem realistką (choć w dzisiej
    > szych czasach sukcesu niemal już od kołyski uważają to za pesymizm). Tyle.

    Tak, ale wyrażanie głośno i publicznie swoich obaw jest dobierane negatywnie, tak samo jak złe życzenia. Lepiej w takiej sytuacji i tak robią neurotypowi - swe obawy wyrazić życzeniem powodzenia i wszystkiego dobrego. W realu przytulić i znaleźć oraz wyrazić dobrą stronę sprawy. Na tym polega empatia. Nie na zimnej ocenie sytuacji, choćby była jak najbardziej uprawomocniona.
  • katja.katja 22.05.19, 09:25
    Obaw potwierdzonych medycznymi danymi też?
    No tu wiele osób pisze, że mam problemy z psychiką i głową, często w wulgarny sposób (np. zjebie). Jednym wolno, drugim nie? Szansa, że matka przeczyta post na niszowym forum jest bardzo niska, szansa, że forumowiczka często bywająca na forum przeczyta post o sobie typu "ścierwo, zjebie" itp. jest o wiele wyższa, nie uważasz?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • aqua48 22.05.19, 11:15
    katja.katja napisała:

    > Obaw potwierdzonych medycznymi danymi też?

    Też. Zdecydowanie. Jeśli ktoś Ci się zwierzy, że choruje na raka trzustki to zamiast mówić mu, że ma statystycznie bardzo małe szanse na wyzdrowienie i że każdy o kim słyszałaś że na to chorował już nie żyje, lepiej powiedzieć że go wspierasz w walce z chorobą.

    > No tu wiele osób pisze, że mam problemy z psychiką i głową, często w wulgarny s
    > posób (np. zjebie). Jednym wolno, drugim nie? Szansa, że matka przeczyta post n
    > a niszowym forum jest bardzo niska, szansa, że forumowiczka często bywająca na
    > forum przeczyta post o sobie typu "ścierwo, zjebie" itp. jest o wiele wyższa, n
    > ie uważasz?

    Wulgarne posty zgłaszaj. Szans że ktoś o kim piszesz nie przeczyta tego nie wyliczaj. Zanim coś napiszesz zastanów się trzy razy. Albo napisz, a potem wykasuj zamiast wysyłać. To ostatnie działa świetnie.

  • katja.katja 22.05.19, 11:18
    Ale tu nikt się nikomu nie zwierzał. Omawiano medialną sprawę, a nie osobistą sytuację z dzieckiem którejś z naszych forumowiczek.
    To taka różnica jak napisać, że brzydką sukienkę ma aktorka X, a powiedzieć znajomej, że jej suknia jest okropna.

    Czemu nie odniesiesz tego (o kasowaniu) do forumek, które mnie atakują?


    --
    Nie dam się wygasić!
  • aqua48 22.05.19, 11:42
    katja.katja napisała:

    > Ale tu nikt się nikomu nie zwierzał. Omawiano medialną sprawę, a nie osobistą s
    > ytuację z dzieckiem którejś z naszych forumowiczek.

    Bez różnicy. Forumowiczkom też zdarza się urodzić wcześniaka. I wiedzą jak działają wówczas takie słowa jakie napisałaś. A jak prawdziwe wsparcie.

    > Czemu nie odniesiesz tego (o kasowaniu) do forumek, które mnie atakują?

    Ty zadajesz pytanie i Tobie odpowiadam. A prawo do zgłaszania wulgarnych postów ma każdy, to chyba oczywiste.
  • aguar 22.05.19, 12:28
    Ale ja myślę, że to robi różnicę czy coś jest przypadkiem losowym (jak rak trzustki, czy przedwczesny poród w pojedynczej ciąży) czy skutkiem decyzji, jaką jest kontynuowanie ciąży pięcio- czy sześciopłodowej.
  • aqua48 22.05.19, 12:38
    aguar napisała:

    > Ale ja myślę, że to robi różnicę czy coś jest przypadkiem losowym (jak rak trzu
    > stki, czy przedwczesny poród w pojedynczej ciąży) czy skutkiem decyzji, jaką je
    > st kontynuowanie ciąży pięcio- czy sześciopłodowej.

    Na litość, jak wyobrażasz sobie w praktyce niekontynuowanie sześciopłodowej ciąży? Matka zdecyduje, że urodzi tylko dziewczynki, czy tylko chłopców, czy co drugie dziecko, czy tylko jedno? A może łaskawie zdecyduje się na parkę? Wybierać będzie na chybił-trafił? A resztę się abortuje?
    To nie hodowla piesków w której zostawia się tyle szczeniaków ile suka może wykarmić..
  • yenna_m 22.05.19, 12:49
    Nie znam hodowcy, ktory zostawia tyle pieskow, ile suka jest w stanie wykarmic wink
    Wtedy samemu sie dokarmia maluchy albo szuka zastepczej matki.
  • aguar 22.05.19, 12:53
    Ale to jest głupie porównanie, bo u psów ciąże wielopłodowe są fizjologią, a u człowieka nie.
  • ichi51e 22.05.19, 17:23
    Ciaze az tak mnogie sa wynikiem iv (choc i w naturze kobieta 12 zarodkow miala na raz wszystkie zmarly btw) wszczepia sie kilka i usuwa te najmniej rokujace. I owszem jest to decyzja kontrowersyjna - z jednej strony tak sie chcialo miec choc jedno dziecko a tu 6 z drugiej ciaza mnoga jest obarczona roznymi ryzykami - nawet poza tym ze kobieta jest stworzona do ciazy pojedynczej ewentualnie blizniaczej.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • aqua48 22.05.19, 17:31
    ichi51e napisała:

    > Ciaze az tak mnogie sa wynikiem iv

    Ta z której się urodziły sześcioraczki była naturalna.
  • kalina_lin 22.05.19, 20:00
    Piszesz bzdury oparte o wiedzę sprzed 20 lat. W Polsce zabronione jest podanie więcej niż dwóch zarodków. Aborcja z powodu ciąży wieloplodowej tym bardziej.
  • afro.ninja 22.05.19, 09:10
    Bo trollujesz tu od lat i ludzie uważają, że można cię bezkarnie obrażać.
  • sumire 22.05.19, 09:11
    Cóż,no. Kto sieje wiatr, zbiera burzę.
  • katja.katja 22.05.19, 09:17
    A prawo czy regulamin powinno być przestrzegane przez wszystkich.
    Jeżeli nie to czy mogę bezkarnie pobić sąsiada, który przykładowo nie przestrzega ciszy nocnej i pozostać bezkarna?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • nutella_fan 22.05.19, 14:39
    Bo na tym forum są równi i równiejsi. Co więcej, jest jedyna sluszna linia poglądów, wszystko inne to bee i trolle. Dlatego ja coraz rzadziej tu wchodzę, nie lubię klimatu lewicowego-teczowego-feministycznego, jako jedynie slysznej linii partii. Są inne ciekawe fora i polecam ci je, Katja.
  • katja.katja 22.05.19, 09:13
    Jak piszę fakt naukowy, medyczny, albo że w moim mieście organizują Wianki to też trolluję?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • afro.ninja 22.05.19, 09:11
    I dlaczego wciąż piszesz o sobie jako kobieta?! Chociaż nie jesteś w tym jedyny na forum.
  • bei 22.05.19, 09:13
    Katja, stwierdzasz fakty, a każdy chce widzieć happy end tej historii. Szuka w pamięci najlepszych zakończeń dla takiego przypadku i wierzy, ze tu również tak będzie, tym bardziej, ze dzieci urodziły się w świetnej kondycji i maja naprawdę wielkie szanse by cieszyć wszystkich dobrym zdrowiem.
    Gdybys rozmawiała z rodzicami tych dzieci- to powinnaś złożyć gratulacje i wspierać ich😊 jeśli nie umiesz powiedzieć „ będzie dobrze” to wystarczy przytulić, a nie mówić, ze teraz to nie mają się z czego cieszyć, bo dopiero za rok będzie wiadomo co ze zdrowiem dzieci. Tak naprawdę, to oni wiedzą jak jest, martwią się, ale pogłębianie lęku niczemu dobremu nie służy.
  • katja.katja 22.05.19, 09:20
    Rodziców nie ma na tym forum, to medialny przypadek komentowany przez miliony ludzi (podejrzewam, że nie tylko w Polsce). Nie można pisać o prawdzie w imię amerykańskiego "zawsze wszystko będzie dobrze"?
    Forum to forum, tu złośliwie komentuje się wygląd celebryty choćby ładniejszego niż średnia krajowa i jakoś nikt nie wyskakuje z tym, że to nieładnie i że na żywo wypadałoby aktorce powiedzieć, że świetnie wygląda, a nie że ma np. żylaki na nogach lub nieidealne rysy twarzy, prawda?


    --
    Nie dam się wygasić!
  • bei 22.05.19, 10:17
    Skąd wiesz, ze nie ma??
    Świat jest mały.
    Gdy ja miałam zagrożenie ciąży szukałam przypadków podobnych do mojego, nawet nie wyobrażasz sobie ile mi dało wsparcie innych. Miałam wiedzę od lekarzy, mimo to „ będzie dobrze” rzucone przez forumki uskrzydlalo.
    ZA- pewnie masz jego elementy. Może nawet dużo.
    Dzieci, mimo, ze nie bawią się w dyplomację, to zarazem nie przepadają za pesymistami. Realista powstrzyma osąd, bo dobrze wie, ze „ na dwoje babka wróżyła”😊 zapewne dlatego cierpiałaś w szkole.

    Dobrego dnia😊

  • yenna_m 22.05.19, 10:23
    Szubciej fb i jakaś grupa dla rodziców wieloraczków.
    Na ematce to raczej wsparcie marne. Tu sie raczej depresji można dorobić. I traumy po zhiorowym hejcie :p
  • szeptucha.z.malucha 22.05.19, 12:32
    Zbiorowy hejt jest niczym zbiorowy gwałt.
  • yenna_m 22.05.19, 12:34
    Jest. To prawda.
  • katja.katja 22.05.19, 10:33
    Napisałam wyżej post w jaki sposób pisały o całej sytuacji tzw. porządne forumowiczki i matki dzieciom. Nikt nie miał o to do nich pretensji i nie komentował złośliwie. Przejrzyj się tym wypowiedziom i potem napisz o tej e... em... empatii, której ja rzekomo nie mam.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • afro.ninja 22.05.19, 09:21
    Pamiętam chyba czworaczki, nie tak dawno urodzone, ale oczywiście przed 500 plus. Po kilku latach rodzice mówili, że mają sporo problemów zdrowotnych z dziećmi i oczywiście do opieki nad nimi potrzeba bardzo dużo nakładów pieniężnych.
  • cruella_demon 22.05.19, 09:23
    Nie masz żadnego ZA.
  • yenna_m 22.05.19, 09:25
    ZA nie zawsze widać, szczególnie u dziewczynek.
    Bylabym ostrożna przy formułowaniu takich osadów.
  • katja.katja 22.05.19, 09:28
    Dokładnie. 90% ludzi z ZA byli dręczeni i odrzucani przez rówieśników w dzieciństwie. To się zgadza. I wiele innych. W końcu na stare lata podjęłam decyzję i czekam na diagnozę profesjonalną.
    Niestety dziewczynkom i kobietom daje wiele "nie wypada", także mieć ZA.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • sumire 22.05.19, 09:51
    Oczywiście, że nie ma.
  • cruella_demon 22.05.19, 09:58
    Kamaann, jak lubię gazeciarza, tak ani trochę nie wierzę w jego kreację forumową big_grin
  • yenna_m 22.05.19, 10:16
    Nawet jeśli to kreacja to mimo wszystko mniej ohydna niż hołubiona pewna forumka zamieszkująca daleki ląd na wyspie.

    Może tym razem rzeczywiscie pisze prawdę?
  • cruella_demon 22.05.19, 10:25
    Z tym się zgadzam, napisałam to niżej.
    Jak zapytałam kiedyś, po naprawdę ohydnym wpisie pod adresem gazeta (to było wątku o umieraniu i akurat w tamtą sprawę wierzę) dlaczego moderacja pozwala na taki hejt wobec forumki/a, a forumce TEJ pozwala na wszystko, to usłyszałam, że trolla można obrażać (z życzeniami śmierci włącznie), a tamta forumka jest chora.
    No sorry, kto ma prawo decydować kto trolluje, kto pisze na serio.
    A gazeta nienawidzą, bo trafia celnie ze swoimi hmm uwagami, a nikt nie lubi być obnażany wink
  • katja.katja 22.05.19, 10:36
    Gwoli ścisłości nikt mi śmierci w tamtym wątku nie życzył, tylko żeby poderżnęła gardło umierającej bliskiej osobie.
    Nikt mnie też do chwili obecnej za tamtą sprawę nie przeprosił (choćby wiadomość na maila, jeżeli na forum poderwałoby to jakoś autorytet).
    Osoba która o tym pisała z zawodu jest... Nauczycielką nauczana początkowego i oczywiście matką.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • cruella_demon 22.05.19, 11:36
    No w tamtym akurat nie, ale ta "chora" forumka nie raz życzyła innym śmierci, w tym mi.
  • katja.katja 22.05.19, 11:37
    Mnie też wiele razy wyzywała, w tym od wszy i gnid. Posty jakoś nie leciały, czemu?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • yenna_m 22.05.19, 11:52
    Tyle, ze w pewnym wieku prawie wszyscy są chorzy. A statystyczna ematka dobija wlaśnie do tego wieku.

    Jak ktoś jest chory to się leczy. Jeśli sie nie leczy, to karmienie schiz takiej osoby tylko szkodzi choremu osobnikowi. Bo osobnik najprawdopodobniej przyssał się do otoczenia jak mentalna pijawka i manipuluje poczuciem winy lub tez wykorzystuje dobre serce i empatię naiwniaków.

    Niejedna forumka mierzy się z powaznymi problemami, chorym dzieckiem, depresją, klopotami rodzinnymi. Pokusilabym się nawet o stwierdzenie, że kazdy ma jakieś kłopoty. Ale tylko jedną osobę to tłumaczy.
    Przykre.
  • pade 22.05.19, 16:08
    Yenna, ta osoba, o której piszesz już od dawna nie udziela się w takim stopniu, w jaki to opisujesz. Dawna uraza przez Ciebie przemawia. I to duża uraza.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • katja.katja 22.05.19, 16:23
    Chodzi o Rosę? Nie tak dawno mnie prowokowała w pewnym wątku. Olałam. Fakt, o wiele mniej awanturuje się niż niegdyś, może faktycznie znalazła jakąś pracę?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • yenna_m 22.05.19, 19:03
    Nie wiem, mam wygaszoną. Calkiem niedawno, pdzed wygaszeniem, obserwowalam brak zmiany.
    Wyscie się po prostu przyzwyczaiły do tych zachowań i póki nie padają grubsze wyzwiska to nic się nie stałooooooo wink
  • pade 22.05.19, 19:06
    Nie zgadzam się z Tobą.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • yenna_m 22.05.19, 19:27
    Bo Tobie nie dokucza to nie odczuwasz.
  • pade 22.05.19, 19:36
    Ja to chyba aż za bardzo zwracam uwagę na to, jak ktoś się do kogoś odzywa. Aż do upierdliwości.
    No ale fakt faktem, nie siedzę non stop na forum, tylko jak jestem uziemiona.


    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • maaria33 22.05.19, 19:47
    Pozwolę się wtrącić. Rosa cały czas chamsko atakuje.
  • pade 22.05.19, 19:50
    Tak jak parę lat temu?

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • yenna_m 22.05.19, 19:59
    Bardziej subtelnie ale rownie ponizajaco dla hejtowanego.
  • cruella_demon 22.05.19, 20:00
    Tak.
    Różnica jest taka, ze teraz po prostu rzadko pisze, a wtedy siedziała non stop, dlatego to się tak nie rzuca w oczy, ale robi dokładnie to samo.
    Wejdź w jakiś wątek w którym się aktywnie udziela i czytaj zanim posty polecą, nie wypowiada się na temat, tylko łazi za nielubianymi forumkami i dossrywa.
  • pade 22.05.19, 20:11
    No nie wiem, pamiętam te jazdy, które urządzała, pamiętam jak przerażało mnie to, co wypisuje. To był ściek, pomyje i nie wiem co jeszcze.
    Teraz widzę jakieś dosrywanki, nie różniące się niczym od tego, co wypisują inne forumki. Fakt faktem, że nie widzę, żeby dzieliła się poglądami czy wiedzą o sobie i te dosrywanki są właściwie jedyną jej aktywnością na forum. Piszę oczywiście o tym, co nieusunięte. Nie czytam wszystkich wątków i siedzę tu non stop.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • yenna_m 23.05.19, 07:11
    Nie. Mało która chodzi za kimś i dosr...wa mu na każdym kroku.
    A tu ciagle to samo od lat.
    Po prostu przyzwyczailaś sie do tego, a że to Ciebie nie fotyczy, masz to w nosie.
    Wiesz, że takie zachowanie to forma znecania die psychicxnego? Jesli to jest dlugotrwałe? Dlaczego na coś takiego przyzwalasz? Bo nie wyzywa? Przyjrzyj się, jak chodzi za seoimi ofiarami od lat. I nikt z moderacji tym ludziom nie pomógł. Cóż. Na joemonster byli mądrzejsci i bardziej empatyczni moderatorzy, że nie pozwolili ludzi dręczyć jednemu trollowi.
  • pade 23.05.19, 09:45
    yenna_m napisała:

    > Nie. Mało która chodzi za kimś i dosr...wa mu na każdym kroku.
    > A tu ciagle to samo od lat.
    > Po prostu przyzwyczailaś sie do tego, a że to Ciebie nie fotyczy, masz to w nos
    > ie.
    > Wiesz, że takie zachowanie to forma znecania die psychicxnego? Jesli to jest dl
    > ugotrwałe? Dlaczego na coś takiego przyzwalasz? Bo nie wyzywa? Przyjrzyj się, j
    > ak chodzi za seoimi ofiarami od lat. I nikt z moderacji tym ludziom nie pomógł.
    > Cóż. Na joemonster byli mądrzejsci i bardziej empatyczni moderatorzy, że nie p
    > ozwolili ludzi dręczyć jednemu trollowi.


    Chyba mnie z kimś pomyliłaś. Po pierwsze, nie jestem moderatorem. Po drugie, widzę Rosę bardzo rzadko na forum. Po trzecie, jak już pisałam wyżej, wg mnie jest spokojniejsza niż była. Po czwarte, czego ode mnie oczekujesz? Że zmienię drugiego człowieka? Że będę siedzieć non stop na ematce i śledzić działalność Rosy?
    Jedyne co mogę zrobić, to kilkać na kosz, jeśli coś jest moim zdaniem niedopuszczalne i to robię.
    Ty też masz w nosie, jak np. Berga łazi za mną i dosrywa moim dzieciom. Wiele razy tutaj oberwałam i nie przypominam sobie, żeby się ktoś za mną specjalnie wstawiał. Ty nigdy.
    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • yenna_m 23.05.19, 09:55
    Bo tu rzadko bywam. Nie ukrywam, że po prodtu ustapiłam tzw glupszemu.
    Podczytuję czasani niektore wątki.
    Dlaczego z takimk odobami nikt nic nie robi?

    Mnie jest strasznie żal, że wygaszając kogoś, nie blokuje sie mu również czytania postow osoby blokującej. I że nikt o takiej funkcjonalności nie pomyślał. I nie pomyśli. Prędzej zamkną to forum.

    Przykro mi, że to Ciebie spotyka. Wiem jak to jest. Nic fajnego.
    Polecam wygaszanie. Szkoda czasu na pyskowki z hejterem.
  • cruella_demon 23.05.19, 10:58
    Jak to nie wyzywa??
    Wyzywa, tylko posty lecą i potem śladu nie ma.
  • yenna_m 23.05.19, 11:00
    Swietny sposob na podtrzymaniu image niewinnej leliji, co to ją wszyscy kopią, prawda?
  • cosmetic.wipes 22.05.19, 10:55
    Nie ma ZA i nie jest dziewczynką. Chłopcem też nie jest z resztą 😃

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • triismegistos 22.05.19, 11:00
    U jakich dziewczynek? To gazeciarz jest.

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • betty_bum 22.05.19, 09:29
    Przeżywalność dzieci z tego etapu ciąży wynosi ok. 98%, w tym są dzieci, które rodzą się chore, z matek narkomanek, pijaczek czy zaniedbujących się w ciąży.
    Lekarze opiekujący się tymi dziećmi są pełni optymizmu, a na świecie jest wiele przypadków zdrowych dzieci z takich ciąż.
    Na czym więc opierasz swoje „nie wygląda to najlepiej”?
  • katja.katja 22.05.19, 09:34
    Dane statystyczne? Przeżywalność w dzisiejszym świecie nie jest niczym nadzwyczajnym. Gorzej z jakością życia.
    Czytałam (niestety lata temu w papierowej Polityce) gorzki wywiad z lekarzem ratującym wcześniaki. Sam mówił, że media chwalą się uratowaniem np. skrajnego wcześniaka, a potem milczą bo... dziecko ma zły stan zdrowia (o ile nie umarło już po wypisie, po kilku miesiącach).
    I jeszcze raz piszę, że jeżeli po roku media wrócą do tego i z dziećmi (już rocznymi, po wypisie ze szpitala) nadal wszystko będzie w porządku odszczekam, a Wy mnie przeprosicie. W drugą część tego zdania co prawda sama nie wierzę, ale może..

    --
    Nie dam się wygasić!
  • iwles 22.05.19, 09:51

    ty to umiesz podnieść na duchu, pocieszyć.
    Normalnie pesymizm az bije od ciebie, szklanka zawsze do połowy pusta.
    I nie, to nie jest prostolinijność i prawdomówność.
    Tym bardziej, że opierasz się na opinii jednego lekarza, w dodatku sprzed kilkunastu (albo i kilkudziesięciu) lat. Od tego czasu medycyna poszła do przodu.

  • yenna_m 22.05.19, 09:57
    A ja myślę, że należy uczciwie informować kobiety o rokowaniach i statystykach przy powiklaniach.
  • katja.katja 22.05.19, 10:39
    A wpisy forumek (tzw. porządnych, nigdy nie podejrzewanych o trolling) typu "Masakra, współczuje, tak wyobrażam sobie piekło, horror, dajcie im psychiatrę raz w tygodniu" to co to jest? Mam ZA, ale wydaje mi się, że też nie "podniesienie na duchu", w dodatku mało merytoryczne, prawda?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • betty_bum 22.05.19, 09:52
    Lekarze, którzy opiekują się tymi dziećmi, znają statystyki, widzieli nie jednego wcześniaka, znają stan dzieci i są optymistami, chociaż wcześniej radzili rodzicom nie szykować zbyt wiele, bo różnie może być (więc są realistami).
    Wyobraź sobie, że idziesz na operację, którą przeżywa 99% pacjentów, lekarze mówią ci, że masz duże szanse nie tylko ją przeżyć, ale uniknąć powikłań. I wtedy do pokoju przychodzi wujek katja i mówi, żebyś nie był takim optymistą, bo on zna statystyki i ktoś musi być tym jednym na 100, któremu się nie uda, a potem odczytuje ci barwne opisy możliwych powikłań. Tak właśnie się zachowujesz.
  • afro.ninja 22.05.19, 10:14
    Dziecko i z pojedynczej ciazy moze miec mnostwo problemow, ktore np. wynikaja z zle przeprowadzonego porodu. Najwiecej spraw o bledy lekarskie jest w sprawach porodow. Takze juz tak sie nie lituj nad tymi szescioraczkami, ktore pewnie przez dwa, trzy lata swojego zycia beda pod bardzo duza kontrola neurologow, pediatrow, chocby z samej obserwacji jak rozwijaja sie dzieci z tak licznej ciazy.
  • ichi51e 22.05.19, 17:29
    obserwacja i to ze ich ktos opisze nie da im zbyt wiele gdy np jednak cos bedzie nie tak. Ciezko jest z jednym dzieckiem zasuwac do lakarza gdy wymaga terapii - z dwoma dwa razy ciezej i dwa razy drozej

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • simply_z 22.05.19, 09:49
    na swiecie jest tak duzo szescioraczkow? nie wiedzialam..
    Katja napisala/l prawde, wiec tez nie wiem o co chodzi. Przezyc przezyja, pytanie czy pewne choroby nie beda sie za nimi ciagnac juz zawsze. Mam znajoma, urodzona jako wczesniak. Na pierwszy rzut oka zdrowa..ale historia przeroznych jej chorob poraza.
  • iwles 22.05.19, 09:54

    ale czy to w jakikolwiek sposób ma blokować obecną radość i szczęście z samego faktu urodzenia żywych dzieci ?



  • simply_z 22.05.19, 10:17
    Kto im blokuje radosc? nie rozmawiamy przeciez z nimi na forum, zreszta ludzie glupi nie sa, zdaja sobie sprawe z czym beda musieli sie zmierzyc. Nie badzmy hipokrytami i tyle. Szescioraczki-wczesniaki to nie motylki, jednorozce plujace tecza itd.
  • betty_bum 22.05.19, 10:10
    Jak zdefiniujemy dużo? Sześcioraczki rodzą się bardzo rzadko, ale nie jest to takie wydarzenie, żeby donosiły o tym światowe media. Kilka miesięcy temu pewna amerykanka urodziła szóstkę i było to wydarzenie, bo urodziła naturalnie.
    Siostry Walton same zostają już matkami.
    Dzieci Gosslingów zaraz pewnie pójdą na studia. Zdrowe, żyjące normalnie sześcioraczki to nie jest ewenement.
  • simply_z 22.05.19, 10:18
    Zdrowe-pozornie, pytanie ile maja ukrytych dolegliwosci o ktorych nie wiesz?
  • betty_bum 22.05.19, 10:23
    Dobrze postawione pytanie brzmi czy mają więcej problemów niż przeciętny człowiek lub przynajmniej przeciętny wcześniak z podobnego wieku ciąży.
  • simply_z 22.05.19, 11:06
    a wiec wlasnie...
  • ichi51e 22.05.19, 17:47
    Siosteu Walton urodzily sie w 31 tygodniu i tylko jedna byla minimalnie ppnizej 1 kg. Sa 4 przypadkiem na swiecie przezycia wszystkich 6ga dzieci

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • astrologia333 22.05.19, 12:22
    A ja się pytam: Po chuj wymyślać ludziom choroby?
    Czy jesteś ich neonatologiem? Położnikiem? Rodzicem.
    Czy znasz przyszłość oraz ich obecny stan zdrowia?

    Podejrzewam, że nie. Ja też nie i ematka też nie. To po jakiego grzyba przypisujesz im choroby.

    Statystyki są jakie są, przypadki są jakie są. Nie wiem czemu ma służyć przypisywanie im już teraz chorób i dysfunkcji w imię fałszywej troski.

    One już są a wcześniej się pojawiły naturalnie ( natura) czas wszystko pokaże. Niestety dla was w razie czego nie da się ich zagazować...

    Ps: pojedyncze płody goszczące w macicy również mają różne dysfunkcje i choroby.
    Ja byłam zdrowym dzieckiem, samotnym w łonie, urodzonym o czasie z 10 pkt i ups mam teraz tyle chorób, że głowa mała. A statystycznie tak nie powinno być. Gdzie mogę złożyć zażalenie?
  • katja.katja 22.05.19, 14:12
    A czemu mają służyć wpisy o tej samej sytuacji, nie hejtowane przez nikogo typu "Tragedia" ?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • angazetka 22.05.19, 09:53
    1. Za całokształt.
    2. Za to, że są sytuacje, w których fakty naukowe nie są taktowne.
    3. Za to, że - jak wszystko - piszesz, żeby jątrzyć i okazywać pogardę innym.
  • katja.katja 22.05.19, 10:42
    Zatem odsyłam do postu wyżej, w którym cytuję (z tego samego wątku) posty tzw. normalnych forumowiczek, matek dzieciom.
    Napisanie, że rodzicom powinni przydzielić psychiatrę albo o horrorze i piekle są w porządku?
    A jeśli nie to czemu te osoby też nie są atakowane i posądzane o brak empatii, w ostateczności marnej jakości trolling?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • angazetka 22.05.19, 11:06
    Bo to jesteś ty. Osoba, która żyje z bycia trollem i pisania wyłącznie tego, co rani.
  • pade 22.05.19, 11:11
    Dokładnie.
    I nikt tego RODZICOM nie pisał.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • katja.katja 22.05.19, 11:26
    To było w tym samym wątku.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • kasiabing 22.05.19, 09:54
    Ty sobie gęby ZA nie wycieraj...
  • tryggia 22.05.19, 10:03
    Bo masz tzw. "zszargana opinię". W tym samym wątku inne osoby mogą pisać, że to tragedia i najlepiej do adopcji oddać, ale ty nie masz prawa nic kontrowersyjnego napisać. Lata pracy. Ja akurat bardzo cię uważam, zarówno w wersji męskiej, jak i żeńskiej. Ostatnio głównie kobietą piszesz, ale i tak każdy ci faceta wypomni. Swoją drogą, jak to z tobą było/jest na przestrzeni lat? Mam teorię, że kiedyś we dwójkę pisaliście dla beki, teraz już tylko zagubiona i pokręcona babka pisze. Nie mniej - nigdy, pod żadnym nickiem nie wygasilam ciebie.

    --
    Hope
  • afro.ninja 22.05.19, 10:12
    Moim zdaniem aktualnie pisze facet.
  • bei 22.05.19, 10:28
    Afro, mylisz się.
  • cruella_demon 22.05.19, 10:15
    Ale prawda jest taka, że jeżdżą po nim jak po łysej kobyle. Są na tym forum gorsze trolle, a i nie trolle tylko zwykłe mendy i wyjątkowo parszywe wpisy im uchodzą na sucho. I to za przyzwoleniem moderacji, sama widziałam bardzo obraźliwe i wulgarne wpisy pod adresem gazeta, które wisiały niekasowane.
  • bei 22.05.19, 10:31
    Prawda Cruello, myślę, ze moderacja nie wierzy, ze to szczere wpisy tylko kreacja wirtualni- aktorska. Sama przez długi czas miałam podejrzenie, ze to forumowy happening, eksperyment redakcyjny😊
  • katja.katja 22.05.19, 10:43
    Po tym jak mądra, wykształcona profesor (Verdana) też nazwała mnie trollem muszę przyznać, że proces odczłowieczenia mnie przez niechętne mi forumki właściwie się udał.
    Szkoda, bo ceniłam ją i zwykle dyskutowała ze mną merytorycznie.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • angazetka 22.05.19, 11:04
    Sam się odczłowieczasz, będac trollem.
  • snakelilith 22.05.19, 13:03
    Po łysej kobyle? Nie grzesz kobieto. To troliszcze wykorzysta każdą sytuację by dowalić nielubianym przez niego nickom. On nie ma żadnego ZA, bo inczej by nie wiedział nawet, co można w takich sytuacjach wykorzystać. Co chwila pisze mi, że jestem na przykład za stara na gwałt, albo, że cierpię z powodu bezdzetności, czy samotności na emigracji i są to wydumane przez niego przytczyki, ot tak, pojawiające sią bez większego związku do pisanego przeze mnie tekstu. To cwane i wredne troliszcze, a nie biedna ofiara niesprawiedliwej moderacji.

    --
    "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
  • lelija05 22.05.19, 10:12
    Bo "głośno" piszesz na forum to, o czym inni po "cichu" myślą.
    Dokładnie to samo padło podczas rozmowy między znajomymi. I nikt się nie oburzył.

    --
    Wiedźmy nikt tu nie widział od lat.Podobno wykończyła ją ostatecznie na dobre para dzieciaków, które uciekły z domu.-Dzisiejsza młodzież-mruknął Rincewind.-Moim zdaniem to wina rodziców-oświadczył Dwukwiat.
  • ajaksiowa 22.05.19, 10:17
    Dokładnie smile

    --
    ,,Czy wyzwolenie społecznei ekonomiczne jest możliwe bez przemocy?Nie.Czy jest mozliwe z uzyciem przemocy?Nie,,
  • pade 22.05.19, 11:04
    No właśnie. Pomyśleć można wszystko, to nikomu nie szkodzi. Ale mówić czy pisać wszystkiego nie trzeba.
    A potem jeszcze zasłaniać się ZA.
    "Biedna" gazeta, co pomyśli, to napisze. A, że któraś z ematek przez nią cierpi, zwłaszcza ta, która ma chore dziecko, bo gazeta musi bo się udusi, przypominać jej, non stop, w jakiej jest sytuacji, to już nieważne.
    Bo gazeta ma ZA i inaczej nie potrafi. I taka biedna jest bo ją hejtują.
    Biedna sierotka, która dopytywała ostatnio Bergę czy ma jakieś haki na moje dzieci. To też pewnie objaw ZA?
    Wycierasz sobie gębę zaburzeniem i jeszcze szukasz poparcia.
    A co jest najgorsze, to to, że je znajdujesz.

    Tak, na forum są większe gadziny, ale przynajmniej nie zasłaniają się zaburzeniem i nie szukają poparcia wzbudzając współczucie.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • katja.katja 22.05.19, 11:25
    Nie pytałam o żadne haki, ale postanowiłam by ukrócić plotki za każdym razem będę podnosić rękawicę i prosić o przedstawienie linku.
    Zatem po proszę o ten link. Śmiało, przecież nie kłamiesz i nie przeinaczasz, prawda?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • pade 22.05.19, 11:44
    To poproś administratorów forum, żeby usprawnili działanie wyszukiwarki.
    Nie pamiętam tytułu wątku, a wyszukiwarka pokazuje mi, że np. Bergamotka77 napisała w tym roku 77 postów. Co jest niemożliwe.


    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • martaesz 22.05.19, 10:31
    Ja tam cię lubię, jesteś jedną z nie wielu tu w porządku. Twój post był wyrażeniem twojego zdania , z którym się zgadzam. A poza tym ,czym się przejmujesz , forum nie znasz i ludzi.
  • kandyzowana3x 22.05.19, 10:42
    A przytoczysz te statystyki? Bo z tego co pamietam to statystyki dla dzieci urodzonych w 29 tyg nie as az take straszne jak bab czarnogadanie
  • sabciasal 22.05.19, 10:49
    napisałaś prawdę. ludzie nie lubią bezpośredniości i walenia prawdą po oczach.
    czasem tę prawdę można podać w inny sposób, ale własnie najprawdopodobniej z tym masz problem, cóż.

    Ten wątek to byl ogólny zachwyt nad 6 noworodkami. A przecież ryzyko w ich przypadku jest baaaardzo duże.
  • katja.katja 22.05.19, 10:52
    Patrz wyżej na mój post z wypowiedzianymi "zacnych" forumek i ich cytatami. Ich jakoś nikt nie krytykuje, a zachwyty to nie były, prawda?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • aguar 22.05.19, 10:56
    Nie czytałam wątku o sześcioraczkach, ale z tego, co tutaj czytam, masz absolutną rację. Jest dla mnie bardzo wątpliwe etycznie hodowanie naraz sześciu płodów w macicy przez człowieka. W zasadzie począwszy od ciąż trojaczych praktycznie nie ma szans na donoszenie. Po prostu człowiek nie jest biologicznie przystosowany do takich ciąż. Myślę, że takimi ludźmi kieruje to, że będą sensacją, będą znani, może przez niektórych nazywani bohaterami, zaistnieją w mediach, będą mogli liczyć na wsparcie finansowe, może mieszkanie itd. Ale czy to wynagrodzi dzieciom problemy zdrowotne, nieustanne wędrówki "po lekarzach" i życie 24/dobę w mini-żłobku zamiast w normalnej rodzinie, gdzie matka może poświęcić o wiele więcej czasu jednemu maluszkowi - szczerze wątpię!
  • aguar 22.05.19, 11:04
    I ja Ciebie lubię. Właśnie za tą z jednej strony bezpośrednią szczerość, a z drugiej za brak jakichś osobistych uprzedzeń.
  • pade 22.05.19, 11:09
    Brak osobistych uprzedzeń??
    Jeszcze Ci gazeta nie pogratulował Twojego stanu i nie uświadomił jaką tragedię przeżywa Twoje dziecko i nie przypomina Ci na każdym kroku co jest z Tobą nie tak? Może Cię po prostu nie zauważył.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • aguar 22.05.19, 11:12
    No właśnie nie - w przeciwieństwie do innych. Już się doczekałam na tym forum paru osób, która mi regularnie wypominają najbardziej nieudane wpisy, ale nie Gazeta.
  • aguar 22.05.19, 13:05
    Jeszcze dodam, że Katja/Gazeta pisała, że mi współczuje, gdy pisałam o moim życiu z niepełnosprawnością czy o tym, jak traktowała mnie matka. I właśnie była jedną z baaardzo nielicznych osób na tym forum, które okazały mi empatię!!!
  • snakelilith 22.05.19, 13:13
    aguar napisała:

    > Jeszcze dodam, że Katja/Gazeta pisała, że mi współczuje, gdy pisałam o moim życ
    > iu z niepełnosprawnością czy o tym, jak traktowała mnie matka. I właśnie była j
    > edną z baaardzo nielicznych osób na tym forum, które okazały mi empatię!!!

    Przecież to była ironia. Gazeta często pisze "współczuję", albo "strasze", albo "smutne", tudzież "słabo mi", by podkreślić jak bardzo daną sytuację uważa za beznadziejną. Ten troll żyje z negatywnej energii, negatywnych doświadczeń, bólu i smutku innych, im gorzej, tym dla niego lepiej. Nie licz, że on okazuje wtedy coś w rodzaju empatii, takie rzeczy go po prostu kręcą. Prawie na równi z możliwie realistycznymi opisami kobiecej fizjologii.


    --
    "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
  • katja.katja 22.05.19, 14:07
    Weszłaś na wątek o sześcioraczkach? Tam zwykłe forumki też piszą "współczucia dla rodziny" albo "ale tragedia" czy "horror", zatem czemu nikt ich się nie czepia?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • double-facepalm 22.05.19, 13:15
    Empatie ma dość hm wybiórcza, tym bardziej trzeba to docenić. Obiescie siebie warte po tym co Ty tu wypisujesz.
  • pade 22.05.19, 13:15
    A zastanawiałaś się nad tym, dlaczego nie otrzymujesz jej od innych?
    Nie? To ja Ci powiem: sama jej nie okazujesz.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • katja.katja 22.05.19, 14:08
    Od jednych otrzymuję, od innych - uprzedzonych, faktycznie nie.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • pade 22.05.19, 14:59
    Nie do ciebie było.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • kura17 22.05.19, 11:12
    aguar napisała:

    > Nie czytałam wątku o sześcioraczkach, ale z tego, co tutaj czytam, masz absolutną
    > rację. Jest dla mnie bardzo wątpliwe etycznie hodowanie naraz sześciu płodów w
    > macicy przez człowieka.

    Aguar, o czym Ty, na litosc, piszesz???
    kto "hoduje naraz 6 plodow w macicy" dla zdobycia slawy/poklasku??? co maja zrobic kobiety, u ktorych sa takie ciaze??? aborcje - bo 6 plodow jest nieetycznych??? nie wierze, ze to czytam.


    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • katja.katja 22.05.19, 11:20
    Tak swoją drogą w krajach bardziej cywilizowanych gdy dochodzi do ciąży mnogiej lekarz może zaproponować usunięcie jednego z płodów.
    Nawet tu była forumka "z zagranicy", która twierdziła, że gdyby zaszła w bliźniaczą ciążę usunęłaby jeden z płodów.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • aguar 22.05.19, 11:21
    Nie podniecaj się tak! Jest dwudziesty pierwszy wiek. Kobiety decydują, czy chcą mieć dzieci, kiedy i ile. A jeszcze jest taki aspekt, że taka ciąża mnoga też niesie wiele zagrożeń dla życia kobiety. Są różne rozwiązania w takim przypadku, poza ciągnięciem jak długo się da z całą szóstką.
  • kura17 22.05.19, 11:26
    > Nie podniecaj się tak! Jest dwudziesty pierwszy wiek. Kobiety decydują, czy chcą
    > mieć dzieci, kiedy i ile.

    no jak to - decyduja??? napisalas, ze szescioraczki sa nieetyczne!!! czyli wg Ciebie kobieta moze w takim przypadku podjac tylko jedna etyczna decyzje - co to za wybor???


    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • aguar 22.05.19, 11:49
    Napisałam, że jest wątpliwe etycznie, i że DLA MNIE, i uzasadniłam dlaczego. Ale nie uważam, że ktoś nie może mieć innego zdania czy inaczej postąpić niż mi się wydaje, że ja bym zrobiła.
  • betty_bum 22.05.19, 11:56
    Nieetyczne byłoby wszczepienie sobie 6 embrionów, natomiast ta kobieta zaszła w ciąże naturalnie i wtedy nie ma dobrego, etycznego rozwiązania. Wiadomo, że utrzymując taką ciążę dużo się ryzykuje, także zdrowie i życie dzieci, natomiast zdecydować się na aborcję wybranych płodów w sytuacji, kiedy dzieci są chciane to też nieetyczne.
  • katja.katja 22.05.19, 11:21
    To akurat nie było in vitro tylko ciąża naturalna.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • aqua48 22.05.19, 11:23
    aguar napisała:

    > Jest dla mnie bardzo wątpliwe etycznie hodowanie naraz sześciu płodów
    > w macicy przez człowieka. Myślę, że takimi ludźmi kieruje to, że będą sensacją, będą
    > znani, może przez niektórych nazywani bohaterami, zaistnieją w mediach,

    Że co? Jakie hodowanie, jaka sensacja i zaistnienie w mediach? Myślisz, że rodzice założyli sobie że spłodzą sześcioraczki dla poklasku? Brednie.
  • aguar 22.05.19, 11:25
    Na to, że spłodzili, mogli nie mieć wpływu. Ale na to, co dalej zrobią - już tak.
  • katja.katja 22.05.19, 11:29
    Nie w tym kraju.
    Zwłaszcza, że są z województwa które "szczyci" się tym, że nie ma tam żadnej aborcji.
    Kobiety obciążone ciążą z wadami genetycznymi jeżdżą usunąć legalnie ciążę do Krakowa.
    Jak Cię interesuje jest pewien smutny i pouczający wątek na pewnym forum.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • aguar 22.05.19, 11:53
    "Zwłaszcza, że są z województwa które "szczyci" się tym, że nie ma tam żadnej aborcji."
    E tam, stamtąd jest blisko na Słowacjęsmile
  • aqua48 22.05.19, 11:44
    aguar napisała:

    > Na to, że spłodzili, mogli nie mieć wpływu. Ale na to, co dalej zrobią - już ta
    > k.

    I boli Cię, że zdecydowali się urodzić i wychować? Swoje własne chciane dzieci?
  • aguar 22.05.19, 11:52
    Prywatnie mi to totalnie zwisa, szczerze mówiąc. W tamtym wątku w ogóle nie chciało mi się pisać. A w tym chciałam wesprzeć autorkę i pokazać, że jej opinia wcale do najbardziej skrajnych nie należy.
  • aqua48 22.05.19, 12:01
    aguar napisała:

    > Prywatnie mi to totalnie zwisa, szczerze mówiąc. W tamtym wątku w ogóle nie chc
    > iało mi się pisać. A w tym chciałam wesprzeć autorkę i pokazać, że jej opinia w
    > cale do najbardziej skrajnych nie należy.

    Szkoda, wielka szkoda, że nie pokazałaś jej że na niektóre tematy lepiej się nie wypowiadać publicznie.
  • aguar 22.05.19, 12:03
    Moim zdaniem właśnie warto przełamywać pewne tabu!
  • pade 22.05.19, 12:08
    Ale tylko te tabu, które nie dotyczą akurat Ciebie?

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • aguar 22.05.19, 12:15
    Nie.
  • aqua48 22.05.19, 12:23
    aguar napisała:

    > Moim zdaniem właśnie warto przełamywać pewne tabu!

    A moim zdaniem to "przełamywanie tabu" to zwykła bezmyślność, gruboskórność i bezduszność oraz nietaktowna chęć komentowania cudzych wyborów życiowych, która pokrywa własne kompleksy...
  • aguar 22.05.19, 12:44
    Nie zgadzam się Wg mnie właśnie otwarta rozmowa na taki temat, może spowodować, że kolejna kobieta "uszczęśliwiona" wiadomością, że jest w ciąży wielopłodowej, poczuje, że ma prawo nie chcieć takiej ciąży, nie chcieć tylu dzieci naraz, nie ryzykować swojego zdrowia np. nadmiernego obciążenia stawów czy układu krążenia itd itp. Jak zechce to ok, jej wybór, ale niech wie, że ma inne opcje jak aborcja czy selekcja płodów i wybierając je nie robi nic złego. A z kolei kontynuując ciążę wielopłodową wcale nie jest taką bohaterką, bo jednak ryzykuje nie tylko swoje zdrowie i jakość życia, ale i zdrowie oraz jakość życia tych dzieci. Zwłaszcza w naszym kraju warto o tym rozmawiać, bo wyprano nam mózgi i mamy wdrukowane, że ingerowanie w to, co się poczęło to ZUO.
  • aqua48 22.05.19, 12:54
    aguar napisała:

    > Wg mnie właśnie otwarta rozmowa, może spowodować,
    > że kolejna kobieta "uszczęśliwiona" wiadomością, że jest w ciąży wielopłodowej
    > , poczuje, że ma prawo nie chcieć takiej ciąży, nie chcieć tylu dzieci naraz, n
    > ie ryzykować swojego zdrowia, niech wie, że ma inne opcje jak a
    > borcja czy selekcja płodów i wybierając je nie robi nic złego. A z kolei kontyn
    > uując ciążę wielopłodową wcale nie jest taką bohaterką,

    Aha, czyli masz misję by uświadomić kobiecie która szczęśliwie urodziła sześcioraczki ku radości swojej i swojej rodziny, że mogła przeprowadzić jak to nazywasz selekcję płodów i być jeszcze szczęśliwsza?
    Hmm...
  • angazetka 22.05.19, 11:44
    Dobra, byłam pewna, że się zgrywasz, a ty tak na serioooo?
  • alicia033 22.05.19, 13:30
    oczywiście, że ona na serio i od lat tak samo ohydnie pisze
    forum.gazeta.pl/forum/w,567,165453895,165453895,A_o_tym_co_myslicie_.html
    Wypowiedzi aguar z wątku o Irenie Szewińskiej też się nie da zapomnieć:
    forum.gazeta.pl/forum/w,567,166271408,166271408,Zmarla_Irena_Szewinska.html

    oboje z gazeciarzem są siebie warci.
  • bei 23.05.19, 10:29
    Aguar! Matka tych dzieci po prostu zaszła w mnogą ciążę. Dzieci są w dobrej kondycji jak na tak mnogą ciążę i jak na wiek ciążowy. Czy naprawdę wierzysz w to, ze „ hodowała” ciążę dla poklasku i prezentów? ☹️
  • triismegistos 22.05.19, 10:59
    Borze, nie wierzę big_grin Gazeciarz wylewa krokodyle łzy, że go nie lubią, Mrożek by tego nie wymyślił big_grin Może poszukaj sobie innego forum, gdzie jeszcze cie nie znają?

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • katja.katja 22.05.19, 11:22
    To jest właśnie ta forumka, która regularnie i od lat mnie hejtuje.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • triismegistos 22.05.19, 11:25
    Biedny, hejtowany gazeciarz. Może idź gdzieś, gdzie cie polubią? Oh wait...

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • yuka12 22.05.19, 11:19
    Powiem Ci jako matka wcześniaka- nadzieja jest najważniejsza. Fakty naukowe każdy może sobie znaleźć w necie (i większość ludzi jest ich świadoma), ale empatii i wsparcia- już nie. Nie masz pojęcia, z jakimi wyzwaniami i emocjami łączy się urodzenie tak małego dziecka, a w opisywanym przypadku dzieci są maleńkie i jest ich kilkoro. Więc dobrze byłoby nie znając tej emocjonalnej strony oszczędzić sobie komentowania w sposób, w jaki robisz. Chociażby też dlatego, że nic nie wnosi. Nie rozumiesz, nie znasz, a możesz przysporzyć komuś cierpienia- nie piszesz.
    Dodam, że powyższe jest kulturalnym odpowiednikiem tego, co ciśnie mi się na usta w odpowiedzi na twój żałobny wstępniak.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • katja.katja 22.05.19, 11:23
    Na tamtym wątku jest też matka wcześniaka z tego samego tygodnia ciąży. Ma te same obawy, sama pisze o horrorze pierwszych dwóch lat jej córki i że skończyło się to u niej leczeniem antydepresantami.
    Może i ona powinna zamilknąć ze swoimi realnymi doświadczeniami?
    Przecież ma być na wesoło.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • yuka12 22.05.19, 12:11
    Znowu się nie popisałaś/- łeś. Tamta matka pisze o własnych doświadczeniach. Ty masz podobne? Poza tym nie było nic o wesołości a o wsparciu. Nadzieja jest potrzebna, żeby przetrwać. Np. nadzieja, że dzieci nie będą cierpieć. Wiesz coś o tym, czy będziesz mi w ramach empatii przytaczać dane naukowe, które nb. znam?
    I nie tłumacz wszystkiego za, ja tego w twoim przypadku nie kupuję, przepraszam.
    Ps. Poza tym więcej ci odpisywać nie będę, tak jak w 99% twoich wypowiedzi na forum. Nie jesteś dla mnie wiarygodną postacią, a z duchami nie mam zwyczaju rozmawiać.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • katja.katja 22.05.19, 14:10
    Rodziców nie ma na e-matce.
    Ale dobrze, załóżmy że jednak wpadł im w ręce ten wątek (byłaś na nim?): i widzą wpisy innych forumek typu 'Potrzebna im pomoc psychiatry minimum raz w tygodniu", "Ale masakra", "Co za tragedia, to horror".
    Te wpisy są już w porządku?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • astrologia333 22.05.19, 11:55
    Co prawda nie widziałam tych chamskich odzywek, ale jestem pewna, że źle Cię potraktowały oraz że Cię obraziły, wyśmiały a nawet zwyzywały. Bym Cię przytuliła do serduszka, ale mam stanik z push up ( 3 gąbki)
    Z racji tego ja bym nachciała twoim miejscu dała im nauczkę i poszłabym z tego okropnego, niesprawiedliwego, chamskiego forum. Pa...


    Może idź na instagram? Tam pełno tragedii. Możesz też założyć swoje kontro. Dodawać swoje fotki i przemyślenia coś w stylu:

    Moja sasiadka ma raka wątroby:
    #śmierć #jakiwieniec #zastarazebyzyc #szkodakasynfz #braknadziei #sratystyki #rozsądek #dobreslowo #ksiądztohiena #miejscenacmentarzu.


    Myślę, że znajdziesz zrozumienie.
    W sumie to miło Cię było poznać 👋




  • pade 22.05.19, 11:58
    big_grinbig_grinbig_grin

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • zetkaad 22.05.19, 12:22
    😂
  • triismegistos 22.05.19, 12:26
    😂

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • yuka12 22.05.19, 13:05
    Jak to było? 100/100 😀

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • katja.katja 22.05.19, 14:05
    A gdzie mają iść forumki, które w tamtym wątku wprost pisały "tragedia", "masakra" czy "piekło"?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • astrologia333 22.05.19, 15:23
    Nigdzie. Zostaną na tym chamskim, beznadziejnym forum uncertain.

    Zaproś mnie na instagrama jak już odejdziesz.
    W sumie nie chcę być nietaktowna, ale strasznie dlugo się z tym gramolisz. 🙂
  • zetkaad 22.05.19, 12:24
    Prowokujesz powtarzając to samo w kółko. Znajdź sobie jakieś zajęcie
  • mikams75 22.05.19, 12:50
    od faktow naukowych sa lekarze, nie byty forumowe.
  • katja.katja 22.05.19, 14:03
    Czyli nie opieramy się na tym co sami przeczytaliśmy? Na ogólnej wiedzy? Tylko osobiste doświadczenia anegdotyczne?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • disco-ball 22.05.19, 13:20
    Chyba sami rodzice mówili, ze zajmą się wyprawka, jak już będzie wiadomo, jaka jest sytuacja
  • katja.katja 22.05.19, 14:17
    Podsumowując.

    Jeżeli tzw. normalna forumowiczka pisze (a pisze - zerknijcie do tego wątku, jeśli mi nie wierzycie na słowo):

    "Ale tragedia"
    "Horror"
    "Masakra"
    "Muszą mieć opiekę psychiatry co najmniej raz na tydzień"

    To jest to po prostu dzielenie się swoimi emocjami, tak trzeba.

    Jeżeli ja napiszę, że według medycyny o faktycznym szczęściu i zdrowiu można powiedzieć dopiero po pewnym czasie np. wypisie do domu bo wcześniactwo nie rokuje zbyt dobrze to jest to złe bo to nie są emocje i można mi nawrzucać?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • triismegistos 22.05.19, 14:44
    Bo to jest tak; jak spotkam na klatce schodowej zwykłego człowieka powiem mu " dzień dobry". A jak spotkam menela, który regularnie sra na schody powiem "wypierniczaj stąd bo nogi powyrywam". Jak widać nie ma sprawiedliwości.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • katja.katja 22.05.19, 14:51
    Jak menel jest właścicielem mieszkania w tym bloku to możesz mu powiedzieć to samo co innemu miłemu sąsiadowi czyli nic (nic co by miało moc prawną). Gdybyś próbowała go przemocą faktycznie wyrzucić musiałabyś się liczyć z konsekwencjami prawnymi.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • katja.katja 22.05.19, 14:52
    Póki co regulamin w tym samym stopniu obowiązuje wszystkich.
    Jeśli zaś nie - niech odważny moderator napisze to wprost.
    Czekamy...

    --
    Nie dam się wygasić!
  • triismegistos 22.05.19, 15:09
    Jeśli mieszkaniec regularnie sra na schodach oprócz bluzgów z mojej strony może liczyć na naloty policji i razem z resztą mieszkańców stajemy na głowie, żeby go eksmitować.
    I już się tak nie dopraszaj o sprawiedliwość, bo gdyby było sprawiedliwie dawno miałbyś permanentnego bana.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • angazetka 22.05.19, 15:24
    Na uciążliwych, obrażających innych sąsiadów są paragrafy.
  • katja.katja 22.05.19, 15:28
    Na łamiących regulamin sąsiadów są paragrafy, nawet jeśli oprócz tego dla sąsiadów są mili i mówią "dzień dobry".
    Bardziej porównałabym to do sytuacji gdy nielubiany sąsiad robi remont po 22.00 i zostaje ukarany wezwaniem policji i grzywną, a gdy to samo robi sąsiad lubiany i to nawet o wiele częściej niż nie lubiany nikt nic nie robi.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • angazetka 22.05.19, 15:37
    Nowina stulecia: ludzie lepiej traktują ludzi, którzy nie są mendami.
  • katja.katja 22.05.19, 15:43
    Naprawdę? To dlaczego wszędzie trąbią o tym jak należy się ubrać, przecież nie ubranie jest ważne tylko zachowanie.
    Kto najczęściej jest źle traktowany w szkole przez rówieśników? Odmienny, ale spokojny dziwak/dziwaczka, czasem otyły lub w inny sposób wyróżniający się wyglądem czy rówieśnik - menda?
    Kto pada ofiarą zbiorowego mobbingu? Menda?
    Niedawno media i forum trąbiło o nastolatku - geju, który odrzucany przez rówieśników w szkole i prześladowany popełnił samobójstwo.
    On też był mendą? Wszak większość grupy ma rację, tak?


    --
    Nie dam się wygasić!
  • katja.katja 22.05.19, 15:49
    Przypomnę sprawę:

    www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/samobojstwo-14-latka-z-gorczyna-w-szkole-drwili-ze-jest-gejem-inaczej-sie-ubiera/kwd03cx


    Menda czy nie?
    Inni do momentu jego samobójstwa też nie widzieli problemu. Wszak grupa nigdy się nie myli.

    Tu też, większość grupy ma rację, może nie był sympatyczny:

    www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/samobojstwo-14-latka-z-gorczyna-w-szkole-drwili-ze-jest-gejem-inaczej-sie-ubiera/kwd03cx

    --
    Nie dam się wygasić!
  • angazetka 22.05.19, 15:57
    Słońce, nie zrównuj się w swym forumowym męczeństwie z ludźmi zaszczutymi i prześladowanymi. Ty jesteś pierwszą osobą, która kopnie, obrazi, wyśmieje, poniży.
  • katja.katja 22.05.19, 16:32
    Ja też byłam prześladowana. I też nikt nie widział problemu.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • cosmetic.wipes 22.05.19, 17:38
    katja.katja napisała:

    > Ja też byłam prześladowana.


    To taka sama prawda, ja twoje ZA, Hashimoto i to, że jesteś kobietą 😃

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • snakelilith 22.05.19, 15:35
    Nie będziemy tu gazeta niczego podsumowywać, bo co chwila dajesz popisy swojej empatii. Przykład tego z sąsiedniego wątku, w którym piszesz:
    "I tu się zgodzę.
    Zwłaszcza, że pierwsze dziecko było problemowe ponad przecietną (nie wiem jak drugie), do tego młoda i ładna niania pod jednym dachem z 40-letnim całkiem przystojnym mężem.
    Kto by to wytrzymał?"
    I to właśnie widać, że współczujesz dziewczynie, wcale, ale to wcale nie miałoś zamiaru jej do..rdolić i pokazać, że jej sytuacja jest przecież jeszcze gorsza niż sobie wyobraża, żeby przypadkiem nie myślała sobie, że to co napisała jest jej jedynym problemem. Jesteś wrednem trollem i dawno starciłeś prawo do sprawiedliwego traktowania.

    --
    "Założyć, większość facetów bedzie się przyglądać czy widać cycki" - bywalec.hoteli
  • katja.katja 22.05.19, 15:46
    Jak rozważała jeszcze opcję te niani (tu na forum) większość forumek jej odradzało, a ja jedna jest tą złą? Tak? Czemu inne odradzały jej nianię pod wspólnym dachem? Jak myślisz, dlaczego?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • pade 22.05.19, 16:03
    Zrobiła co chciała, a Ty wlazłaś do jej wątku i wypominasz. O to właśnie chodzi. Do każdego się dopie..lisz. Tylko nie każdy się orientuje, że sobie z niego drwisz i później cię jeszcze broni. Musisz mieć wtedy niezły ubaw, co?


    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • asia_i_p 22.05.19, 15:59
    Nie. Chodzi o to, że wpisy "Horror", "Masakra" dotyczyły zmęczenia rodziców.
    Twoje "Na razie się nie ma co cieszyć" dotyczyło rokowań dzieci.

    Na "Masakra, ale musisz być zmęczona" mogę zareagować wdzięcznością, obojętnością albo nawet lekką irytacją, w zależności od sytuacji. Na "Nie ciesz się jeszcze, może jednak z twojego dziecka nic nie będzie" zareaguję raczej na pewno przynajmniej chwilową załamką.

    Nie chodzi o stopień emocji tylko o przedmiot komentarzy.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • katja.katja 22.05.19, 16:29
    Kopiuję dokładnie jak jest by nie było niejasności:

    "Tak szczerze, to tak właśnie wyobrażam sobie piekło..." Forumowiczka nr 1

    "Taaa, fajniej. Przedszkole - bez przerwy jakieś okazje, bale, dni kolorowe itp. - zrób na przykład sześć różnych strojów na bal, przy jęczeniu "maaaamaaaa, a dlacego ona ma większą koronę"? Choroby wieku dziecięcego - wyobraź sobie sześcioro dzieci z rota (na przykład). Szkoła - odrabianie lekcji z sześciorgiem, ogarnięcie zajęć dodatkowych, języków itp. Wakacje - ogarnięcie logistyki wyjazdowej dla tylu osób, nie wspomnę już o wydatkach. A gdzie czas dla siebie, na swoje hobby, ulubione czynności, przy takiej ilości małych dzieci to nawet spacer przestaje być przyjemnością, bo jedno płacze, drugie chce loda, trzecie do domu itd. Dla mnie masakra." Forumka nr 2

    A oto wypowiedź forumki, która użyła wulgaryzmu w moim kierunku gdy pisałam o tych zdrowotnych wątpliwościach:

    "Właśnie tak wyobrażam sobie koszmar."

    Link dla potencjalnych niedowiarków do całości:

    forum.gazeta.pl/forum/w,567,168138228,168138228,Szescioraczki_w_Krakowie_.html




    --
    Nie dam się wygasić!
  • asia_i_p 22.05.19, 16:51
    Naprawdę nie czujesz różnicy między "Ależ będziesz mieć roboty, koszmar" a "Twoje dzieci raczej nie będą zdrowe"?


    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • katja.katja 22.05.19, 17:07
    Mówimy o wydarzeniu medialnym. Nikt w tamtym wątku nie dyskutuje przecież z rodzicami, których zapewne nie ma i nigdy nie będzie na E-mamie.
    I uważam, że nazywanie tej sytuacji koszmarem, horrorem i piekłem jest mniej kulturalne, napisałabym, że chamskie niż neutralna wypowiedź o przedwczesnym mocno porodzie i rokowaniach.
    I mam wrażenie (mogę się mylić), że gdyby to napisał ktoś inny, neutralny forumowo to by nikt nie zwrócił uwagi na wpis.
    A gdyby ja z kolei napisała "Ale koszmar, rodzice potrzebują psychiatry!" oberwałoby mi się. Mogę się mylić.



    --
    Nie dam się wygasić!
  • angazetka 22.05.19, 17:10
    Widzisz, teksty o psychiatrze czy masakrze było żartobliwe. Twój był tylko po to, by kopnąć.
  • katja.katja 22.05.19, 17:14
    Kogo kopnąć skoro ustaliłyśmy już, że mała szansa, że rodzice tych dzieci są na tym forum, prawda?
    Chyba, że masz na myśli rozdęte ego forumek, które uważają, że to takie fajne i słodkie, że urodziły się skrajne wcześniaki.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • asia_i_p 22.05.19, 17:18
    Kopnąć innego rodzica wcześniaka.
    Horror, koszmar, psychiatra nie odbierały nadziei, a twoje sugestie tak.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • katja.katja 22.05.19, 17:31
    W tym wątku odezwała się matka takiego dziecka. Do mnie nic nie pisała, ale można powiedzieć, że przyznała mi rację bo ze zdrowiem córki było ciężko.
    Każdy nasz pogląd może kogoś zranić. Mamy nie dyskutować? Nie wolno nikogo obrażać, ale chyba pogląd, zwłaszcza poparty wiedzą medyczną można wyrażać, czy też nie?
    Są tu zwolenniczki prawa do aborcji i też mają gdzieś, że ich zdanie rani przeciwników.
    Nie da się nie zranić nikogo, bo zawsze znajdzie się ktoś kto może wejść na wątek (nawet nie adresowany do niego) i poczuć się urażony.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • katja.katja 22.05.19, 17:32
    No i jednak sugerowanie psychiatry zdrowej pod tym kątem osobie zawsze było uznawane za chamstwo, czy to też się już zmieniło?
    Mogę np. naszej modce zasugerować by się przeszła do tego specjalisty? Ciekawe jaka byłaby reakcja.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • asia_i_p 22.05.19, 17:44
    Ale o co ty teraz pytasz - o prawo? możesz mówić, co chcesz. Ale jeśli pytasz jako osoba ujmijmy to potrzebująca wsparcia w sferze kontaktów międzyludzkich, a jako taka się przedstawiłaś we wpisie startowym, to pytasz o konwencje społeczne. Jedną z bardzo silnych i uniwersalnych jest to, że w domu powieszonego nie mówi się o sznurku. Ty zaś dzielisz z Asmarbis oraz wczesną Bergamotką (ostatnio jej jakoś przeszło) tendencję, żeby w domu powieszonego o niczym innym nie mówić. A jeśli nie wiesz na pewno, czy to dom powieszonego, to i tak rozmawiając o pogodzie co jakiś czas testowo rzucisz "Sznurek?"
    Fakt istnienia tych konwencji społecznych jest również bezsporny, jak cytowane przez ciebie statystyki. Próba udowodnienia, że twoja wypowiedź i wypowiedź dziewczyn o trudach wychowania sześcioraczków, łamie tę samą konwencję społeczną, i ich łamie bardziej, bo jest brzydkim językiem, to jest dyskutowanie z faktami.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • katja.katja 22.05.19, 17:47
    Nie zgadzam się z Tobą. Inaczej dyskutuje się gdy problem ma "ktoś z gazet", inaczej gdy "nasza" forumka, a jeszcze inaczej gdy ten nawet sam problem ma nielubiana forumka.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • asia_i_p 22.05.19, 17:15
    To zależy od definicji "kulturalne". Językowo jest brzydsze, ale uderza w bardzo powierzchowny lęk - przed zmęczeniem i kosztami. To, co powiedziałaś ty, uderza w lęk najgłębszy i fundamentalny, w sam sens tego rodzicielstwa.
    To tak, jakbyś się zapisała na drogi kurs, planując trudny egzamin i jedna osoba powiedziałaby "koszmar, ile wydasz i masakra, ile będziesz pracować", a druga by powiedziała "ale wiesz, statystyki wykazują, że ten egzamin zdaje 20% tych, którzy do niego podchodzą". Druga wypowiedź jest kulturalnym językiem, ale wrednie uderza w najbardziej fundamentalną obawę - że okaże się, że to wszystko po nic.

    Takich rzeczy się po prostu nie robi, nie włazi się komuś z butami w najgłębsze lęki, choćby to były nawet bardzo eleganckie buty.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • katja.katja 22.05.19, 17:39
    Dlatego nie dzielę się tym na forum Wcześniaki czy bezpośrednio do takiej matki, prawda?
    I lęki powinno oswajać się aktualną wiedzą medyczną.
    Nasza forumowa lekarka, ale chyba wpisy gdzieś zniknęły też się wypowiedziała w tym wątku "medycznie" i nikt jej nie zaatakował personalnie, choć również pisała coś w stylu, że przy takich wcześniakach to duże powikłania niestety i dość małe szanse na pełne zdrowie.
    Jednak ludzie się doczepili konkretnie mnie.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • cosmetic.wipes 22.05.19, 17:42
    Dokładnie tak właśnie wyobrażam sobie koszmar - szóstka drobiazgu, dwie ręce i nie ma czasu, żeby się wysikać, nie mówiąc o spaniu czy jedzeniu. To praca cięższa niż w kopalni. Na szczęście nie dożywotnia.

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.