Dodaj do ulubionych

9 latek mi tyje

22.05.19, 15:00
I nie wiem z czego.
Rano je płatki, moze dwie łyżki z mlekiem 2%

do szkoły ma spakowane:
- kanapkę z wędliną
- jabłko
- inne owoce typu winiogrona, tak, do podskubania
- herbatę z łyżeczką cukru, pół litra, to ma na cały szkolny dzień

w szkole je trochę zupy i obiad ale obiady średnio mu smakują, zwykle je mięso i surówkę

w domu je znów jabłko jak wróci
na kolację małą kromkę, pół owoca ( zwykle jabłka, bo uwielbia) czasem taki serek typu fantasia, danio, danonek, ale mały.

I robi się kulka. No jak?
Słodyczy nie je.
W szkole też nie je bo nie mają automatów, sklepiku, nic, nawet sklepu nie ma w okolicy ponadto z tegoż właśnie powodu nie nosi pieniędzy do szkoły, na pewno też nie opuszcza budynku, ja go przyprowadzam i odbieram.
Koledzy też słodyczami nie czestują, zresztą to nie jest jakieś tabu czy tajemnica syn nie ma świadomosci tuszy więc nie kryje jedzenia slodyczy czy ewentulanego podjadania.
wzrostu ma 135 cm
waży 36 kilo. wisi mu brzuszek i cały jest okrągły po prostu.
nie mam porownania, mlodszy waży 18 przy wzroście 120 i jest chudy jak trzcina a je za pięciu.
Edytor zaawansowany
  • leann32 22.05.19, 15:03
    slodycze je w weekend jesli idziemy na jakieś urodziny/ impreze - poczestuje sie wtedy tortem, ciastem, ale to sa sporadyczne sytuacje, codzinnie je zdrowo. rozwija się, to zrozumiałe, popoludnia biega na dworze lub jezdzi rowerem, dwa razy w tygodniu ma basen. rusza się. mysle ze w ciągu ostatniego roku przytył z 6 albo 7 kg.
  • frey.a86 22.05.19, 15:55
    Jeżeli je tak, jak opisałaś w poście startowym, to on wcale nie je zdrowo.
  • whitney85 22.05.19, 17:14
    Nie ma co szukać przyczyny.
    Ja też jestem grubsza od koleżanki, która je 4 razy więcej ode mnie. I zawsze byłam. Geny.
    Wkurza mnie to obwinianie grubasów że sa grubi tylko ze swojej winy.
  • frey.a86 22.05.19, 17:23
    Oczywiście, że trzeba szukać przyczyny, bo zawsze jakaś jest. Jeśli to choroba lub zaburzenie metabolizmu, to przecież można to z powodzeniem leczyć, zamiast borykać się z nadwagą, bo "takie geny".
  • kragina 23.05.19, 17:34
    Tak, tak.
    Geny się odkładają na brzuchu - magicznie big_grin
  • katja.katja 22.05.19, 15:04
    Jednak stawiam, że coś się dzieje w szkole. Całkowicie utnij mu kieszonkowe.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • lalkaika 22.05.19, 19:01
    diler drozdzowek wzial w szpony
  • forumologin 22.05.19, 15:14
    a czy on nie je za malo na sniadanie, i potem musi non stop podsubywac w szkole? kanapke dalabym rano, owoce i mleko do szkoly, skoro je tam obiad
  • biankao 22.05.19, 15:14
    Ja widzę tylko dwie opcje: albo jednak coś je w szkole lub kiedy nie widzisz albo to kwestia zdrowotna.
  • majenkir 22.05.19, 15:22
    Nie ma opcji, zeby na tym, co tu napisalas sie utuczyc. Albo podjada po kryjomu, albo porcje sa duzo wieksze niz Ci sie zdaje (dwie lyzki platkow? na pewno? przeciez to tyle co nic wink).

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • hugo43 22.05.19, 15:28
    Coś musi skubać po kryjomu,wg tego co tu piszesz,to wprost głoduje,a waga słuszna.
  • dido_dido 22.05.19, 15:37
    Piszesz o jedzeniu.
    A ruch? Jakiś sport? Rower, piłka, basen, bieganie z kolegami po podwórku? Ćwiczy na w-fie?
  • bigzaganiacz 22.05.19, 15:40
    Tarczyca
  • berdebul 22.05.19, 15:45
    Sprawdź skład danio i zastanów się, czy sama zjadłabys na noc tyle cukru. Plus pieczywo i owoc. Kolacja powinna zawierać białko. W dzień herbatka z cukrem, jabłko i winogrona, czyli cały czas cukier, cukier i cukier.
  • daniela34 22.05.19, 15:53
    Czy ja dobrze przeliczyłam, że w 1 serki Danio są 3 łyżeczki cukru czy coś źle liczę?
  • 1matka-polka 22.05.19, 15:56
    3,5

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • daniela34 22.05.19, 16:00
    Nie jestem z frakcji "cukier to biała śmierć", ale w przypadku produktów dla dzieci warto by było wyraźnie zaznaczać, że to po prostu deser a nie ser (serek)/ jogurt itd.
  • kira02 23.05.19, 16:34
    Akurat Danio to syf.Sa serki homogenizowane z krotkim skladem, dostepne nawet w dyskontach.

    --
    Kłam­stwo nie sta­je się prawdą tyl­ko dla­tego, że wie­rzy w nie więcej osób. /Oscar Wilde/
  • gulcia77 23.05.19, 21:17
    Jeden z najlepszych składów serka homo wypatrzyłam w Aldi. Mój młody jest fanem, więc mu kupuję w ilościach hurtowych.
    A w Danio nie ma nawet serka w składzie.

    --
    "Emancipate yourselves from mental slavery
    None but ourselves can free our minds"
  • molik28 22.05.19, 16:14
    Tak, może nieświadomie ale on w zasadzie je caly czas coś słodkiego. Owoce to też cukier. Zrezygnowałabym ze slodzenia herbaty i slodkich serków. Reszta jest ok. Nie powiniem od tego tyć bez przesady. Moi synowie robili się pulchni przed skokiem wzrostowym. Potem wyrastali. A może po prostu geny.
  • jematkajakichmalo 22.05.19, 15:48
    Ja zaobserwowalam, ze u corki w klasie co drugi chlopak tak wagladal w tym wieku. Wiem, ze do tego bardzo duzo sportu uprawiali, a mimo to kazdy sie zaokraglal i to tak jak piszesz w okolicach brzucha, okropnie to wygladalo. Moze to wlasnie jakis etap przed wejsciem w okres dojrzewania?

    Diety bym sie tutaj nie czepiala, mozna zmienic jakies drobiazgi typu:
    - po co ten cukier w herbacie?
    - na kolacje zadnych danonkow, serkow i innych ulepkow, z owocami tez bym uwazala.
    Wiesz ile zjada w szkole? Bo to, ze tylko surowke i mieso to jedno, ale moze bierze jakies dokladki itp.?

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • mikams75 22.05.19, 20:08
    ja gdzies czytalam, ze te brzuszki u dzieci to efekt nadmiaru syropu glukozowo-fruktozowego.
  • nutella_fan 22.05.19, 15:49
    Czytałam gdzieś, że za utuczenie dziecka odebrano prawa rodzicielskie, serio.
  • ichi51e 22.05.19, 16:45
    To dziecko nie jest utuczone jakos specjalnie 🙄🙄🙄

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • memphis90 22.05.19, 16:56
    Wzrost na 50c, masa na 75c. Czyli norma.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • tairo 23.05.19, 01:00
    Za głodzenie dzieci też odbierano, serio.
  • swinka-morska 22.05.19, 15:50
    leann32 napisał(a):


    > Słodyczy nie je.

    Litości...
    śniadanie: płatki, zapewne kupne - zawsze są z cukrem. Warzyw brak.
    śniadaniówka - bez warzyw, za to winogrona
    kolacja - słodki ser i jogurt. Warzyw brak.

    I Ty to nazywasz brakiem cukru??
  • frey.a86 22.05.19, 15:54
    Moim zdaniem za dużo cukru - płatki to cukier, owoce to samo, herbata z cukrem, deserki. Kanapka z jakiego chleba?
    Już chyba zdrowiej zjeść po obiedzie batona czy kawałek ciasta, ale za to główne posiłki mieć zbilansowane i odżywcze. Ja bym postawiła na porządne śniadanie rano, np. jajecznica, pieczywo pełnoziarniste, omlet, itp. Do szkoły kanapka z dobrej jakości pieczywa, jabłko i napój bez cukru. W domu normalny posiłek (zupa, danie obiadowe lub kanapki na kolację) zamiast owocu czy danonka. Jak nie pomoże to do lekarza.
  • grru 22.05.19, 18:49
    Zależy jakie płatki. Przecież normalne owsiane czy kukurydziane bez słodzenia nie mają żadnego cukru.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • ichi51e 22.05.19, 19:41
    Maja weglowodany.
    Kukurydziane
    Total Fat 0.4 g 0%
    Saturated fat 0.1 g 0%
    Polyunsaturated fat 0.2 g
    Monounsaturated fat 0.1 g
    Trans fat 0 g
    Cholesterol 0 mg 0%
    Sodium 729 mg 30%
    Potassium 168 mg 4%
    Total Carbohydrate 84 g 28%
    Dietary fiber 3.3 g 13%
    Sugar 10 g
    Protein 8 g

    Owsiane
    w 100 g w porcji 24 g
    Wartość energetyczna 366,00 kcal 87,84 kcal
    Białko 13,50 g 3,24 g
    Węglowodany 54,50 g 13,08 g
    Tłuszcz 7,00 g 1,68 g


    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • hanusinamama 22.05.19, 21:49
    Ale dziecko rano potrzebuje weglowodanów!!!! Ludzie kochani co wy do tych węglowodanów macie. Dziecko nie moze ich ograniczać. Mózg ich potrzebuje do pracy, szczególnie w szkole. Serio uwazasz, ze zdrowy, ruszajacy sie duzo 9latek utyje jak zje 2 lyzki musli z mlekiem???
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 08:31
    Platki jako produkt zbozowy z natury rzeczy beda zawierac weglowodany, co nie znaczy ze sa one zle. Potrzebujemy weglowodanow, czy sie to komus podoba czy nie. Cukru prostego tez potrzebujemy. Kluczowe sa ilosci.

    > Maja weglowodany.
    > Kukurydziane
    > Total Fat 0.4 g 0%
    > Saturated fat 0.1 g 0%
    > Polyunsaturated fat 0.2 g
    > Monounsaturated fat 0.1 g
    > Trans fat 0 g
    > Cholesterol 0 mg 0%
    > Sodium 729 mg 30%
    > Potassium 168 mg 4%
    > Total Carbohydrate 84 g 28%
    > Dietary fiber 3.3 g 13%
    > Sugar 10 g
    > Protein 8 g
    >
    > Owsiane
    > w 100 g w porcji 24 g
    > Wartość energetyczna 366,00 kcal 87,84 kcal
    > Białko 13,50 g 3,24 g
    > Węglowodany 54,50 g 13,08 g
    > Tłuszcz 7,00 g 1,68 g
    >
    >




    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • ichi51e 23.05.19, 09:55
    Owszem ja tylko protestuje ze nie ma cukru. Tluszczy tez potrzebujemy - rosnace dziecko to nawet bardziej niz dorosly

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • mebloscianka_dziadka_franka 22.05.19, 20:00
    No, ale on pewnie je Corn flakesy, które mają cukier, glukoze, cukier brązowy, syrop cukru inwertowanego oraz melasę cukru trzcinowego smile
  • mebloscianka_dziadka_franka 22.05.19, 20:08
    A przepraszam już doczytałam, że je musli.
  • an.16 22.05.19, 15:55
    To dieta 1000 kalorii, a nie jedzenie, od którego można utyć. Fakt, że to dziecko, ale i tak mało tego. Z pewnością się czymś dopycha. Z drugiej strony po co nosi śniadanie jak je obiad w szkole? Powinien zjeść pożywniejsze śniadanie w domu i już nic do obiadu.
  • black.emma 22.05.19, 16:21
    Co ty opowiadasz? Przecież to sam cukier!
  • leann32 22.05.19, 16:38
    Tak, zupa to cukier,
    Musli to cukier
    Obiad to cukier,
    pieczywo to cukier i wędlina to cukier.
    Bo ja z księżyca jestem i nie wiem gdzie jest cukier smile
    Uprzedzę - wiem gdzie jest cukier.
    Nie są to ilości z których się tyje 7 kilo w wciągu roku.
    Można je wyelimiinować dla zdrowia ale niemożliwe zeby z tego tak tył.
    z owoców i łyżki cukru w herbacie czy jakieś danio od czasu do czasu.
    przy rówieśnikach pijących colę i jedzacych batony na przerwie.
  • 35wcieniu 22.05.19, 16:56
    No nie wiem. Podkreslasz ze "musli a nie zwykle platki" wiec troche watpie czy wiesz gdzie jest cukier.
  • majenkir 22.05.19, 21:03
    Ale taki dzieciak nawet jakby na sniadanie zjadal 2 lyzki samego cukru i tak nie powinien tak utyc.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • black.emma 22.05.19, 21:05
    Zależy co robi. Ja siedzi cały dzień to utyje. A z jadłospisu wynika, ze zjada wiecej niż 2 łyżki cukru na śniadanie.
  • black.emma 22.05.19, 21:04
    Tak dokładnie. Musli, owoce, pieczywo, wędlina to cukier. Nie wiem, co to znaczy obiad, ale jak stołówkowy to znów cukier (surówki i ziemniaki ) i pełno nasyconych tłuszczów ( mięcho z sosem).
    A jak u niego ze sportem?
  • afro.ninja 22.05.19, 16:29
    Warto zbadac tarczyce, bo przy takiej diecie trudno przytyc. Serio na sniadanie zje tylko dwie lyzki platkow? Przeciez to bardzo malo.
    Poza tym caly czas cukier w diecie. Moze zamiast danonkowej kolacji, podac cos zdrowego, bez dodatku cukru? I dlaczego herbata z cukrem, nie moze byc zwyczajna woda? I czemu musi non stop cos skubac? Jablko, kanapka z wedlina, woda i tyle.
  • leann32 22.05.19, 16:34
    Nie skubie. Je o 6:30 płatki
    o 9:30 kanapkę.
    o 12:00 jabłko
    po 14:00 obiad
    po 16:00 te spakowane male rzeczy do podskubania - orzy czym pisząc o podskubywaniu - mam na myśli małe owoce typu borówkę, maliny, winogrona. ma je w pudełku i ma tak żeby sobie podłubać coś małego.

    w domu o 18:30 kolacja, czasem o 19. Moim zdaniem niewielka. Brat jego wpycha 3 razy tyle.
    Własnie syn je o wieeeeele mniej niż rodzeństwo a jako jedyny tyje.
  • afro.ninja 22.05.19, 17:19
    Winogrona to czysty cukier i pestycydy.
  • princy-mincy 22.05.19, 19:37
    Może ma spowolniony metabolizm? Za mało je, więc organizm zwalnia przerób tego cukru, który dostaje?
  • iwoniaw 23.05.19, 14:58
    Je o 6:30 płatki
    > o 9:30 kanapkę.
    > o 12:00 jabłko
    > po 14:00 obiad
    > po 16:00 te spakowane male rzeczy do podskubania - orzy czym pisząc o podskubyw
    > aniu - mam na myśli małe owoce typu borówkę, maliny, winogrona. ma je w pudełku
    > i ma tak żeby sobie podłubać coś małego.
    >
    > w domu o 18:30 kolacja


    Przecież to dziecko cały czas coś je i to w dodatku przeważnie coś z cukrami prostymi! Jeszcze mu się dobrze wyrzut insuliny jako reakcja na ten cukier we krwi nie zakończy, a znów ma kolejna porcję podawaną! To jest prosta droga do wyhodowania insulinooporności, a w efekcie otyłości i cukrzycy. Dlaczego on nie je porządnego śniadania, po co w szkole je co 2 h i dlaczego zamiast treściwej kolacji (jajka, ryby, warzywa, zupa na ciepło) znów je jakiś posłodzony deser?


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • grru 23.05.19, 17:31
    Nie każdy jest w stanie zjeść o 6:30 "porządne śniadanie".

    --
    Nadal jem gluten smile
  • tairo 23.05.19, 17:55
    A to jest jakiś przepis, że on musi zjeść to porządne śniadanie o 6:30, a nie 7:50 albo 8:45?
  • asia_i_p 23.05.19, 19:16
    Jeżeli ma do szkoły na 7:30, a w szkole przerwy 5-10 minutowe, to musi przed wyjechaniem do szkoły.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • tairo 23.05.19, 19:41
    Nie musi, chyba że potrzebuje pół godziny na zjedzenie śniadania.
    O ile mi wiadomo przerwy muszą być co najmniej 10-minutowe, czyli dziubdziuś może kwadrans wcześniej dotrzeć do szkoły i powoli zjeść przed pierwszą lekcją, albo uwinąć się w 10 minut po pierwszej lekcji.
  • majenkir 23.05.19, 18:33
    grru napisał(a):
    > Nie każdy jest w stanie zjeść o 6:30 "porządne śniadanie".


    To niech nic nie je (ja nigdy nie jadalam sniadan). Przeciez ta kanapka o 9:30 moze byc pierwszym posilkiem. Iwoniaw slusznie zauwazyla, ze dzieciak co chwile cos je. Na zdrowie mu to nie wyjdzie...





    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • iwoniaw 24.05.19, 09:21
    Przeciez ta kanapka o 9:30 moze byc pierwszym posilkiem.

    Dokładnie o to mi chodzi. Niech dzieciak zje więcej, ale pełnowartościowych dań trzy - cztery razy dziennie i na zdrowie mu to wyjdzie. Mechanizm powstawania insulinooporności i tycia przy - paradoksalnie - nawet niedoborach tak kalorii, jak i składników odżywczych, gdy się non stop podjada cukry proste, utrzymując wysoki poziom glukozy we krwi właściwie bez przerwy, jest przecież dobrze opisany. To jest też najczęstszy powód tycia w przypadkach "przecież jem mało" i syndromu "czemu ciągle jestem głodna, przecież jem przekąski". Ano właśnie dlatego.


    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • leann32 22.05.19, 16:30
    Chwile, bo połowa pisze że głoduje, połowa że tucze go cukrem.
    Dziecko je warzywa. Do obiadu. Plus zupę.
    Rano nie jest głodne.
    Wstaje o 6:30 nie ma opcji na śniadanie, ma odruch wymiotny i te płatki to jedyne co przełknie. W weekend jak wstaje to też nie leci do talerza tylko dopiero po 2 godzinach ma apetyt. Płatki je w postaci musli a nie słodkiego ulepka.

    Słodyczy nie je.
    Dziękuje za rady zabrania kieszonkowego - NIE MA kieszonkowego. Ma 9 lat. Na co miałby je przeznaczać? Tak jak pisałam, w szkole też nie mają automatów, sklepiku, nic, nawet sklepu nie ma w okolicy ponadto z tegoż właśnie powodu nie nosi pieniędzy do szkoły, na pewno też nie opuszcza budynku, ja go przyprowadzam i odbieram, nie opuszcza terenu szkoly i w niej nie da się nic kupić ( to mała społeczna szkoła, raptem 100 dzieci)
    Nie kłamie co do słodyczy bo nie ma zakazu jedzenia słodyczy. Po prostu nie ma do nich dostępu - nie ma w domu, nie ma w szkole. Nie zwykliśmy kupoiwać. wiec sie o nie nie pyta bo nie jest do tego przyzwyczajony - a nie że się czai i opycha czekoladą.
    Ok, je jabłka czy winogrona, ale nie skrzynkami. To raptem trochę owoców.
    Pieczywo je pełnoziarniste.

    Skoro je:
    - pieczywo pełnoziarniste
    - owoce ( borówki, maliny, melon, arbuz, zależy na co jest sezon, obowiązkowo dziennie jabłko)
    - Trochę wędliny, mięso, zupe, ryby i surówki oraz sałatki na obiad który jest głownym posiłkiem
    - warzywa do obiadu
    - mleko tylko w płatakch
    - musli
    - na kolację kromkę z dodatkami lub
    - wodę i herbatę w ciągu dnia ( gdzie ma łyżeczke na pół litra cukru więc nie jest to nie wiadomo co)
    to serio, uważacie że je syf i nie je zdrowo?


    Ja oczywiście wiem, ze dziecko ematki je rano hummus, popołudniu cieciorkę na łososiu a wieczorem szparagi zapiekane z kalafiorem i tak, znam wytyczne, robię co mogę i jeśli zdarzy mu się skubnąć coś słodkiego to jest to wyjątek, a dziennie dostaje dobry obiad, zupę i nabiał oraz owoce, trochę warzyw i produktów pełnoziarnistych do tego NIE JE żadnych frytek, fast foodów, lodów, słodyczy, czekolady, nie pije coli i innego świństwa gdzie rówieśnicy tego wszystkiego wchłaniają na potęgę i są szczuplejsi - to zastanawiam się gdzie jest problem.

    Ok, mógłby jeść wzorcowo - nie to jest polem do dyskusji bo zawsze można zrobić coś więcej, przy czym to 9 latek a nie 2 latek i nie wepchnę mu do gardła brukselki bo ja tak chcę - mogę z nim ewentulanie rozmawiać i go przekonywać ale z zasady warzywa je chętnie, podobnie jak mięso i ryby.
    Zastanawiam się w jaki sposób tyje z takiego jedzenia, bo to mnie martwi.
  • katie3001 22.05.19, 16:33
    A nie doczytałam. Po prostu go przebadaj. Może z insuliną coś sie dzieje, z tarczycą itp.
  • ninanos 22.05.19, 16:42
    Jeśli nie ma nigdzie luki tzn. je coś o czym ty nie wiesz to zbadaj go, bo jednak w wieku 9 lat to nawet ten cukier jak w diecie jest go trochę to uchodzi płazem, a twój je głównie cukier w owocach, więc nie popadajmy w przesadę, że od jabłka i musli dziecko utyje.
    Przychodzi mi na myśl, że może w stołówce je więcej niż ty myślisz? Mój np na obozie sportowym prawie cały obiad jak trener nie widział oddawał koledze.
  • 35wcieniu 22.05.19, 16:47
    Mnie przychodzi na mysl ze nie wierze w przetrzymywanie "drobnych rzeczy do podskubywania" do 16. I w ta regularnosc tez nieszczegolnie.
  • leann32 22.05.19, 20:40
    To jest garść malin, jagód albo bakalii czy orzechów. Na 9 godzin w szkole ma posilek w postaci obiadu, kanapki ktora je rano oraz malej garsci (tj 1/3 szklanki) wlasnie takiego czegos. Naprawde nie sadze ze tycie bierze sie z 20 borówek.
  • frey.a86 22.05.19, 17:29
    Idź z nim do lekarza, to chyba najlepsze rozwiązanie.
  • black.emma 22.05.19, 21:08
    Bo je bardzo mało ale słabo zbilansowane posiłki.
  • mikams75 22.05.19, 23:01
    ale tu nie chodzi o to, ze je syf i sam cukier, ale, ze przez caly dzien podjada cos cukrowego. To mu najwyrazniej nie sluzy, moze zamula, moze dziala na metabolizm. Nie chodzi nawet o ilosc cukru w sumie, ale o procentowy udzial cukru w porownaniu z innymi makroskladnikami. Wpisuj przez tydzien w apke, zeby sie przekonac. Przyda sie, jak pojdziesz do lekarza.
  • znowu.to.samo 23.05.19, 08:25
    Nie ma bata żeby utył z tego co je
    Albo coś z metabolizmem nie teges

    A nie dokarmia się w domu jak nie widzisz???może jakieś słodycze dla gości magicznie znikają??? Może u babci nadrabia wszelkie słodyczowe zaległości, jak nie widzisz???

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • marisol25 23.05.19, 08:28
    Jesli faktycznie nie je slodyczy i zjada tak skromnie jak napisalas to.juz dawno bym byla u pediatry.tarczyca,cukier ,morfologia nie zaszkodzi .przebadac go bo cos tu jest nie halo.
    Ja mam odwrotnie -moja 6 latka rosnie w gore a w ogole nie tyje.waga stoi w miejscu ,i w dodatku wazy skromnie jak na swoj wiek ,okolo 20 kg gdzie sa tacy co waza 23 np.a ona je owszem,slodycze lubi ,duuuzo sie rusza ale kurde waga nie drgnie.
    Zbadalam juz hormony tarczycy,tsh ft3 ft4 -norma.Usg brzucha -wszystko w porzadku.crp,morfologia,mocz -w porzadku,anemii nie ma ,hgb 12.5
    Teraz zamierzam na cukier i kal pfzebadac.
    Trzeba drazyc bo lepiej byc nadgroliwym niz cos przeoczyc
  • gladys_g 23.05.19, 09:28
    Leann, przez tydzień - dwa spisuj dokładnie co do kęsa wszystko, co zjada, z ilościami i bez niejasności (jak płatki, to np pisz że 2 łyżki suchych owsianych + pół szklanki mleka + łyżeczka miodu czy co on tam zjada). Zwracaj uwagę szczególnie w weekend, kiedy dokładnie wszystko możesz zweryfikować. I z taką rozpiską idź do lekarza.

  • zlota.ptaszyna 23.05.19, 16:28
    Serio syfiasty obiad w szkole jest dla dziecka glownym posilkiem?

    Ogladalam kiedys jakis reportaz z czego sa te obiady robione, nie chcesz wiedziec
  • katie3001 22.05.19, 16:31
    Ja bym wywaliła płatki ze sniadania. To tylko kupa cukru. Już byłoby zdrowiej jakby zjadł jajko.
  • leann32 22.05.19, 16:35
    Je musli. A nie typowe płatki.
    Nie ma ochoty na nic więcej. Daje mu to żeby w ogóle nie szedł głodny bo rano nie ma apetytu.
  • 35wcieniu 22.05.19, 16:45
    "Je musli. A nie typowe płatki".

    No wlasnie. Po co?
  • hanusinamama 22.05.19, 21:39
    BO nic innego rano nie chce....halo tu ziemia. Serio uwazacie ze musli z mlekiem to dla 9 latka niezdrowe sniadanie?
  • ichi51e 22.05.19, 16:48
    Ale przeciz musli (zwlaszcza kupne i gotowe) maja kupe cukru. Chyba ze czyste platki je?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 22.05.19, 16:49
    Sante musli tradycyjne:
    Wartość odżywcza
    w 100g produktu
    Wartość energetyczna
    1638 kJ / 388 kcal
    Tłuszcz
    5,6 g
    w tym kwasy tłuszczowe nasycone
    0,8 g
    Węglowodany
    67 g
    w tym cukry
    12 g
    Błonnik
    11 g
    Białko
    12 g
    Sól
    0,25 g

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • mikams75 22.05.19, 19:53
    te i tak maja malo, te co ja mialam w reku mialy blizeej 20g/100.
  • hanusinamama 22.05.19, 21:42
    To napisz co je twoje dziecko na sniadanie!!! Serio warze dzieci jedzą same mega zdrowe rzeczy? Moja na sniadanie je owsianke ale lubi i ją zje. Natomiast po obiedzie dostaje często lody. i jest na 10centylu wagowym, nie choruje i ma morfologie z bardzo dobrymi wynikami.
  • mikams75 22.05.19, 23:03
    moje jada - jajko, nalesnik bez niczego, ryz na mleku (bez cukru), bulke z serem.
  • hanusinamama 23.05.19, 10:16
    NO widzisz. BIała pszenna bułka wcale nie lesza niz kupne płatki...co nie znaczy ze dziecko ma tego nie jesc.
  • mikams75 23.05.19, 10:36
    po pierwsze nie pisalam, ze biala pszenna a po drugie to niezupelnie to samo, bulka nie ma tyle cukru co platki (mowie o kukurydzianych) a w polaczeniu np. z serem ma inna wartosc posilku.
  • bookends 23.05.19, 15:39
    On musli. Jeśli dobrej jakości to w składzie sapłatki jęczmienne, owsiane i suszone owoce, orzechy. Nie musi być tam cukru jako dodatku w postaci sacharozy czy syropu gf czy iinej substancji. Są cukry naturalnie występujące w owocach i zboczach. I cukier jest potrzebny w diecie. Nie wiem czym się różni dobre musli z owocami od slawetnej owsianki z owocami.
  • hanusinamama 23.05.19, 22:07
    Tez nie wiem. Ja kupiłam kiedys takie: mix płatków (owsiane, jaglane, żytnie itd), troche suszonych owócw, orzechy...samo zuo
  • black.emma 22.05.19, 21:09
    Dokładnie. Lepsza zwykła owsianka.
  • hanusinamama 22.05.19, 21:43
    Ale nie kazdy lubi owsiankę. Wasze dzieci jedzą owsianki na sniadanie??? Bo jak jedza biały chlep to musli wcale nie gorsze. Serio tak zdrowo sie wasze dzieci żywią? Zdrowy ruszający sie 9 latek nie utyje od 2 łyzek musli na mleku.
  • black.emma 22.05.19, 21:47
    Oczywiście - owsiankę, jajka pod rozna postacią. To syci na długo. Przecież nikt nie mówi, ze tyje od 2 łyżek płatków, tylko przez cały dzień jada cukier.
  • hanusinamama 22.05.19, 21:51
    I zdrpwy ruszajacy sie 9latek od tego nie utyje. Serio dzeci potrzebują węglowodanów. Ich mózgi tego potrzebują. Nawet jak płatki maja cukier to nie je ich duzo i na sniadanie a nie kolacje - wiec nie powinny mu zrobić krzywdy. MOja córka je owsianke 5 razy w tygdoniu...ale ją lubi. Nie wiem czemu w dziecko ktore rano nie przełknie nic oprocz płatków na mleku wciskać jajka.
  • black.emma 22.05.19, 22:09
    Co ty sie czepiasz tych płatków? Jeżeli by jadł płatki na śniadanie a potem cos wartościowego to Ok. Ale on cały dzień je cukier i kończy kolacja w postaci kolejnych ulepków typu danio. Ja bym w pierwszej kolejności zrezygnowała z tylu owoców i przyjrzała sie obiadom w szkole. Moze lepiej mu robic w domu. A na kolacje dać np. zupę.
    Ja jedząc stołówkowej dania bardzo tyłam - a jadłam tylko mięso z surówka. Tyle, ze te surówki to jest tona cukru i śmietany.
  • hanusinamama 22.05.19, 22:42
    Dziecku chcesz owoce ograniczać?? Je je kilogramami? dzieciak w rok utył bardzo..a je cały czas tak samo i duzo sie rusza. Ja bym zaczeła od badań. Serio od cukru w surówce utyłas??
  • berdebul 22.05.19, 23:09
    Na kolacje je danio, lub inny ulepek. Dodajmy do tego słodkie owoce, posiłki co 2h i ciągle podskubywanie, oraz wszechobecne dodatki rożnych slodziw i przy 9h w szkole (ile w tym jest sportu?), mamy dziecko, ktore prowadzi siedzący tryb życia i je cukier non stop.
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 08:39
    Pewnie ze nie jedza, ale jak tu sie przyznac big_grin
    Ja sie przyznaje szczerze ze moja córka je na sniadanie kupne platki w postaci czekoladowych kuleczek. Mysle ze spokojnie to spala w ciagu dnia, wiec nie widze problemu. Nic innego nie chce ruszyc, a ja nie zamierzam truc wszystkim porankow awanturami o jedzenie.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • hanusinamama 23.05.19, 11:02
    Dokładnie. Poza tym mozna dziecko naprawde wepchnąc w fobie przed jedzenie dajac tylko to co mega zdrowe a dziecko nie lubi.
  • hanusinamama 22.05.19, 21:41
    Jezu jak zje 2 łyzki dziennie to nie powod zeby (jedzac to co napisała) tak utył 9 latek majacy sporo ruchu!!!! Nie mowie ze to super zdrowe ale cos tu jest nie tak. Serio od małej ilosci musli na mleku ruszajacy sie duzo 9latek utyje???
  • marisol25 23.05.19, 09:08
    Dokladnie.skoro ma duzo ruchu ,nie obzera sie slodyczami a drastycznie tyje to jest ewidentnie sprawa dla lekarza.ja jestem typem ,ktory potrafi zjesc tabliczke czekolady dziennie i jak zyje to nie bylam gruba,wrecz odwrotnie.a tarczyce i cukier badam regularnie.
  • hanusinamama 23.05.19, 10:17
    Dokłądnie. dziecko trzeba przebadać bo inna dieta jest przy chorej tarczycy inna przy problemach z cukrem...dzieciak nie bedzie jadł ulubionych płatków a moze dalej tyć.
  • hanusinamama 22.05.19, 21:35
    Ale to nie powód zeby 9latek utył....
  • hanusinamama 22.05.19, 16:33
    Wiecej ruchu. Dzieciak w tym wieku jest w stanie spalic wszystko przy odpowiedniej ilsoci ruchu. Nie napisałas czy sie rusza.
  • leann32 22.05.19, 16:35
    Pisałam. Ma 2 x basem, rower i codziennie 2 h na dworze. Jest aktywny.
  • hanusinamama 22.05.19, 21:38
    Moze zrób mu badania. Wiem ze to oklepane ale np tarczycę. BO szczerze to moja 7latka je wiecej a chuda jak patyk. MOja cora tez n sniadanie nie ma apetytu- zazwyczaj płatki owsiane na wodzie, z siemieniem laninym i jakimis owocami. W przedszkolu je owoc, obiad. Wraca do domu i o 16 je...znowu obiad. Tzn jedno danie. Potem jakis owoc albo warzywo . Na kolacje potrafi zjesc zupe albo ryż z warzywami. Córka lubi gotowane a zupę moglaby jesc na sniadanie, obiad i kolację. Czasami je słodycze. Nie opycha sie ale po obiedzie w domu (po posiłku) coś czasami zje....czesto po obiedzie jemy lody (poprostu lubimy). Ma 7 lat i wazy 19 kg (10 centyl wagowy).
  • black.emma 22.05.19, 21:49
    No to teraz porównaj te dwa jadłospisy. Przy zbilansowanym żywieniu słodycze od czasu do czasu nie zaszkodzą.
  • hanusinamama 22.05.19, 21:53
    Tak ale on wcale nie ej tak dużo. Poza tym co innego dorosły ktory sobie odstawi co tam chce i jest ok. dziecku nie odstawisz wszystkiego co lubi. Ten dzieciak nie je tak dużo. Fakt, troche cukru moze za duzo ale nie powinien d tego tyć skoro ma sporo ruchu.
  • kryzys_wieku_sredniego 22.05.19, 16:40
    Moja siostra nad obiad wybierała słodycze, były takie miesiące, że żywiła się tylko słodkim i nie tyła, bo słodycze zamulają i później jeść nie możesz.
    Co innego drożdżówki, chipsy i do tego kotlecik.
    Je za dużo poza domem, między posiłkami i tyle.
  • ichi51e 22.05.19, 16:43
    Wiwcej ruchu. No i mozna przebadac mi w takim wypadku morfo cukier i hormony chyba kazali zbadac

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 22.05.19, 16:43
    A i cudow nie ma - gdzies tam cos je tylko ty o tym nie wiesz

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • leann32 22.05.19, 20:45
    Nie. Wiem co mowie. Nie je nic wiecej niz to co napisalam. Rozmawialam z nim o tym. Syn nie klamie w tej ani zadnej innej sprawie. Nie mialby nawet powodu bo tak jak mowilam tylko ja dostrzegam problem, on tego nie widzi wiec nie mialby powodu sie ukrywac, jakby robil cos nielegalnego.
    Pytalam o obiad w szkole. Bierze dokladki warzyw, miesa, malarony i ryz sa rozgotowane wiec nie przepada za tymi w szkole.
  • tryggia 22.05.19, 16:45
    A rusza się?
    Może ma dostęp do słodkich napojów, może coś podjada.
    Zrób mu krzywą cukrową z insuliną, coraz więcej dzieci ma insulinoopornosc lub wręcz cukrzycę II typu.
    Jego jadłospis jest kiepski i mocno przecukrzony, ale jeśli w takiej ilości, to nie powinien tyc, a raczej mieć niedobory (niekoniecznie tłuszczu)


    --
    Hope
  • mamalgosia 22.05.19, 16:47
    Mam jednego syna szczuplego (takiego, ktoremu trzeba wszystkie spodnie zwezac w pasie) i jednego syna grubawego +. Odzywiani tak samo, z tym ze chudy jada chipsy i pije slodkie napoje, a gruby sie ogranicza i nic to nie daje. Co do ruchu, to gruby sie rusza i jest sprawny, a chudy nienawidzi ruchu i nie stosuje nic ponad koniecznosc.

    Nie poradzilam nic, wiem. Napisalam tylko, bys wiedziala ze nie jestes sama.



    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • hanusinamama 22.05.19, 21:44
    Znam to. MOja maz szczupły, jego brat tyje od samego patrzenia na coś słodkiego. Serio jakby moj mąż jadła jak jego brat to by był jeszcze chudszy...
  • barattolina 22.05.19, 17:03
    Dżisas, przecież dzieciak je normalnie a Wy tu opisujecie ze matka funduje mu jakąś masakrę żywieniową.
    I co? Jak wywali się z menu przysłowiowy serek Danio albo garść cukrowych płatków na śniadanie to dziecko tyć przestanie? Akurat.
    Gołym okiem widać ze to nie jedzenie jest tu przyczyna, tym bardziej ze brat z tego samego domu wiec je tak samo, a przypomina patyczaka.

    Trzeba iść do lekarza, może to cukrzyca, może tarczyca albo co innego.
    Może ktoś z Was, rodziców miał tak samo jak był dzieckiem? Dużo zależy od genów przecież.
    Bo jak wytłumaczyć tycie, skoro tryb życia i dieta się nie znieniła. Trzeba szukać przeczymy w organizmie IMHO.
  • 35wcieniu 22.05.19, 17:09
    Brat o niczym nie swiadczy. Kazdy z nas zna kogos kto je duzo i niezdrowo a jest szczuply. I nie chodzi o to ze dziecko je za duzo tylko o to ze non stop podbija cukier- popija slodka herbate, podgryza winogrona, rano musli, wieczorem serek i tak w kolko.
  • barattolina 22.05.19, 17:18
    Ale jeśli takie ilości jak opisała autorka, powodują tak duzy wzrost wagi to znaczy ze jest coś nie tak.
    Jeśli przez rok utył 8 kg, a miał wagę startowa 30kg, to ile to jest procent masy ciała ?? Bardzo duża!
    Jdnoczesnie zmieniła się dieta, to co mogło wyzolic taki wzrost wagi?
    Mówiąc w przenośni brak cukru w cherbacie nie spowodowałby takiego zrostu, a jeśli tak - to nie jest prawidłowa reakcja organizmu.
  • barattolina 22.05.19, 17:18
    Oj, bardzo przepraszam za literówki.
  • czarne-jagody 22.05.19, 17:35
    Moja corka wazy kilogram mniej i ma ponad 20 cm wzrostu wiecej, nie wydaje mi sie nadmiernie szczupla. Je przy tym duzo wiecej niz twoj syn, ja bym zrobila dziecku badania bo cos jest nie tak.
  • forumologin 22.05.19, 17:41
    dobra ja np noe mam odniesienia do 9 latkow ale mam do siebie, i wie. ze jakbym jadla w pracy obiad to nie potrzebowalabym dodatkowej kanapki, jablka i winogron. nie za duzo tych posilkow? 1. sniadanie (cukrowe i nie sycace na dlugo) 2 kanapka na 2 sniadanie 3 jablko przekaska 4 obiad 5 winogronka 6 jablko po szkole 7 kolacja. czy majac taki jadlospis trzeba leciec od razu do lekarza?
  • yuka12 22.05.19, 17:46
    Zły odnośnik. Moje dzieci w wieku nastoletnim jedzą dużo więcej ode mnie i to ja mam nadwagę. Dzieci i młodzież mają zupełnie inny metabolizm, bo i ich zapotrzebowanie energetyczne jest inne. Przynajmniej tych, które oprócz nauki się jeszcze ruszają 😁.


    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • hanusinamama 22.05.19, 22:01
    Poza tym czeste posiłki są zdrowsze niz 3 duze w ciągu dnia. On nie podjada cukierków czy chipsów miedzy posiłkami.
  • majenkir 23.05.19, 18:40
    hanusinamama napisała:
    > Poza tym czeste posiłki są zdrowsze niz 3 duze w ciągu dnia.


    Nie, nie sa.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • ninanos 22.05.19, 18:19
    No właśnie tak to nie wygląda, dziecko rośnie, rusza się tez statystycznie więcej niż dorosły. To dziecko z tego co pisze leann32 je nie dużo w porównaniu np. z moim 10 letnim synem. Syn jeszcze zawsze jakiegoś batonika, ciastko czy lody zje, owoców je dużo i waży 30kg i ma 145cm.
    Jeśli je tylko to o czym wie matka i nigdzie nie podjada, dodatkowo ma ruch to nie w diecie należy szukać słabego punktu.
  • mebloscianka_dziadka_franka 22.05.19, 20:06
    Co ty gadasz, po zjedzeniu o 6.30 śniadania, nie jadłabyś już nic do 12-13 czy o której jest tam obiad? Zwłaszcza gdyby to śniadanie składało się na dwie łyżki musli z mlekiem?
  • mikams75 23.05.19, 10:25
    znam takie, co to niby nic nie jedza a od rana do poludnia wciagna trzy kawy ze smietanka i cukrem, wpija sok, poczestuja sie czyims ciastem, no ale przeciez nic nie jadly wink
  • hanusinamama 22.05.19, 22:00
    MOja 7 letnia córka (19 kg, 125cm, 10 centyl wagowy): sniadanie owsianka z owocami (ale lubi!!!), w przedszkolu owoc, obiad 2 daniowy, w domu jakis owoc. Potem koło 16 drugi obiad (jedno danie), na kolacje często tez cos z obiadu (zupa albo ryz warzywami, czasami kotlet z ryzem i warzywami). Jest chuda jak patyk, zdrowa, ma zdrowe zęby i bardzo dobrą morfologię.
  • hanusinamama 22.05.19, 21:57
    Ale ten dzieciak nie je ani za duzo ani nie zdrowo. Juz widzę te wasze mega zdrowe menu dziecięce. Jedzą owsianki, jaggielniki i szpinak na kolacje...
  • grru 22.05.19, 23:15
    A co jest dziwnego w owsiance, jagielniku i szpinaku? Dla mnie to tak samo normalne jedzenie jak muesli z mlekiem, zupa czy jajecznica.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • hanusinamama 23.05.19, 10:21
    Dla ciebie ale nie dla każdego. MOja córka od poniedziałku do piatku je osiankę (wszyscy jemy) ale ona lubi!!! Jakbym jej zrobiła kanapkę to by nie zjadła rano nic. Kasz też lubi za to ziemniaków nie rusza. Nie mozna dziecku dawac tego czego nie lubi "bo zdrowe" bo sie dzieciaka zrazi na dobre. MOja czasami zje na kolacje cini-minisy z mlekiem. Ja w tym problemu nie widzę.
  • grru 23.05.19, 14:51
    Ale Ty się dziwisz, że komuś w ogóle może szpinak smakować... No może, przecież upodobania są różne. W czym taki szpinak jest gorszy od owsianki?

    --
    Nadal jem gluten smile
  • hanusinamama 23.05.19, 22:09
    NIe....na kolacje zjadłam spzinak z jajekime sadzonym. Jak moge sie dziwić jak sama lubię....piszę ze nie mozna w dziecko wpychać samych super-foods bo mozna w dziecku wywołać wieksze problemy żywieniowe. Ze opisany chłopiec nie je źle. Tak zamieniłabym danio na coś innego. Natomiast nie wierze z dzieci jedzące same zdrowe rzeczy...
  • grru 23.05.19, 23:17
    W rozumieniu forum na pewno nie ma takich, bo tutaj chyba tylko woda jest zdrowa i ewentualnie jajka od szczęśliwej kury ale tu już nie jestem taka pewna big_grin Dla mnie zdrowe jedzenie to żadne superfoods, cokolwiek to jest, tylko jedzenie różnorodnie, bez kiepskiej jakości gotowców. I owszem, są tak jedzący ludzie w różnym wieku, dzieci też.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • whitney85 22.05.19, 17:23
    Bo to jest typowe, obwinić grubasa ( w przypadku dziecka matkę grubasa).
  • 35wcieniu 22.05.19, 17:39
    Dlaczego "obwinic"? Zapytala, dziewczynom sie rzucilo w oczy ze ciagle cukier- odpowiedzialy na pytanie. Czy slusznie-pewnie moze ocenic tylko lekarz, ale gdzie tu obwinianie? Pytala, dostala odpowiedzi.
  • yuka12 22.05.19, 17:22
    Zrób badania w kieruku insulinooporności i tarczycy.
    Ale może być przed skokiem wzrostowym i organizm buduje masę. Mam tak z moim synem. Do 9 rz. był raczej szczupły, a momentami wręcz chudy (wstydził się nawet z tego powodu chodzić w spodenkach), a od ponad 2 lat wyraźnie się zaokrąglił. Poza dbaniem, żeby się ruszał i jadł warzywa zamiast węglowodanów, na razie nic nie robię, bo ogólnie poza tym nic mu nie jest.
    W razie czego przejdź się do lekarza.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • claudel6 22.05.19, 21:45
    ja mam taki sam problem z córką. w ciągu pół roku widocznie się zaokrągliła - dostała brzuszka i okrągłej twarzy, choć zawsze była szczuplutka. dieta się nie zmieniła, je podobne rzeczy do syna autorki, tylko w innej kolejności. trochę więcej warzyw, ale też zjada dziennie jeden słodycz albo kulkę lodów. w każdym razie na takiej diecie była szczupła przez wiele lat i nagle po skończeniu 8-ego roku życia coś się zmieniło. zaczęliśmy eliminować ukryte źródła cukru, ale nie jest tego dużo w jej diecie, a na pewno nie odmówię dziecku kompletnie słodyczy czy lodów, jeśli je je w ograniczonej ilości.
  • wapaha 22.05.19, 17:58
    Wiesz co, on bardzo mało je. Policzyłam "na oko" i wyszlo mi ok 1100kcal. A powinien jeść ( dla chłopca w wieku 9-13 lat ) 1800 kalorii.
    Ma też źle skonstruowany posiłek
    Lepiej by zjadł na śniadanie gęstą owsiankę na mleku ( z 3 łyżek)np. z garścią orzechów jak lubi/miód albo np. jajecznicę na maśle ze szczypiorkiem i bekonem + 1 kromka chleba z masłem

    W szkole banan+ jogurt

    Na obiad w szkole nie masz wpływu

    Ale na kolację zamiast owoca : jajecznica, twarożek, 2xkanapkę z warzywami, jajka gotowane, omlet , itd
  • daniela34 22.05.19, 18:10
    Generalnie bym się zgodziła ze wszystkim, tylko że przez wiele lat miałam dokładnie taką samą przypadłość jak syn autorki - rano było mi niedobrze. Jak człowiek tak ma, to np.jajecznica na śniadanie odpada w przedbiegach. Nie ma takiej możliwości po prostu. Ja nawet płatków na mleku nie mogłam zjeść- tylko suchy chleb z chudą wedliną. To trochę przechodzi z wiekiem - teraz już nie jest mi niedobrze, ale "pożywne, obfite śniadanie" nadal odpada. Rano jem bardzo mało, im wcześniej muszę wstać tym mniej, więc tu akurat wierzę, że ciężko będzie coś zmienić
  • wapaha 22.05.19, 18:26
    Nie doczytałam, że ma problem ze śniadaniami. Są na to dwa sposoby : właściwie skomponowane kolacje ( nie węglowodanowe i bez owoców) albo nie rano wypije chociaż sok a śniadanie 1 weźmie do szkoły ( owsianka na gęsto w kubku plastikowym/bidonie/ teraz na rynku jest masa tego typu naczyń)

    Jak najbardziej to rozumiem, bo ja sama od razu śniadań nie jadam. Wstaję o 6:10, wypijam ok 2-3 szklanek wody, po godzinie wypijam kawę i śniadanie dopiero ok 8.( pn-pt ) . W weekendy podobnie -tylko wstaję później - ale śniadanie również zjadam ok 2 godzin po przebudzeniu się
  • yuka12 22.05.19, 18:42
    Ja apetyt na porządne śniadanie mam ok. 9:30-10:00, wcześniej jestem w stanie wepchnąć (dosłownie) w siebie najwyżej pół kromki chleba z wędliną i sałatą. A o 9:00 już zwykle pracuję, więc zamiast pożywnej jajecznicy czy owsianki zadawalam się kolejną kanapką w porze lunchu (mikrofali nie mamy niestety). Zycie.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • czarna_kita 22.05.19, 19:21
    A ja ci mowie ze wyrośnie z tego. Mam dwóch synów i jeden z nich też miał brzusio - nie był gruby, tylko taki misiowaty. Jak wyskoczył w górę w któreś wakacje to po brzuchu nie ma śladów.
  • wapaha 22.05.19, 20:44
    A jaką owsiankę masz na myśli ?
    Bo ja dzień wcześniej wieczorem zalewam 3 łyżki płatków owsianych+ 1 łyżka chia - wrzątkiem, wlewam mleko kokosowe. Płatki pęcznieją. Dodaję owoce /orzechy i wsadzam do lodówki. W pracy wystarczy wlać dosłownie troszkę wrzątku i jem gęstą pozywną owsiankę. Nie zupę. Papkę. Może spróbuj ?
  • hanusinamama 22.05.19, 21:48
    Ale nie kazdy zje owsianke. Ja lubie, moje dzieci tez..ale nie każdy. Serio dzieciak ma jesc tylko to czego nie lubi. Sorry ale 2 łyzki musli w tym wieku mu nie powinny krzywdy zrobić.
  • yuka12 23.05.19, 01:19
    Powiedzmy, że owsianką się przejadłam. Bo kiedyś, kiedyś, w czasach bez powszechnego internetu i emamy 😉 oraz przed modą na jagielnik, jadłam owsiankę niemal codziennie w różnych kombinacjach. Dzisiaj płatki owsiane uznaję tylko jako dodatek do wypieków czy pieczywa. Dzieci natomiast zostały zniechęcone do owsianki przez babcie i ich jedynie słuszny sposób przyrządzania.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • hanusinamama 23.05.19, 10:23
    I dokładnie. Nie wyobrażam sobie dawać dziecku codziennie czegos na sniadanie czego nie lubi. Jak ktos jest dorosły i chce zrzucic troche kg to sobie postanowi nie jem "tego i tegO" i sie trzyma tego (albo nie...) ale sam postanowił. Kurna nie mozna zabrac dziecku tego co lubi i dawać codziennie czegos co niesmakuje. Na sniadanie porcja płatków nawet kupnych nie jest niczym złym dla rosnącego dziecka. Cukier nawet prosty jest potrzebny dzieciom szczególnie rano.
  • berdebul 23.05.19, 10:54
    Ale nie w dawkach co 2h + łyczek herbaty czesciej. uncertain
  • hanusinamama 23.05.19, 11:09
    Ja piszę o sniadaniu. MOja córka je owsianke ale jak hcce dostaje kanapke z nutelką. Na kolacje nie ale na sniadanie moze. Bo wiem ze spali i wiem ze potrzebuje cukrów. KOlacje bym zmieniła. Natomiast sniadanie sie nie czepiam. Jak dzieciak lubi dano to bym zamieniła na inne serki. Sa naprawde bardzo smaczne jogury typu greckiego z owocami w konsystencji danio. Troche cukru maja ale duzo mniej niz danio.
  • berdebul 23.05.19, 11:28
    U mnie nikt nie dostaje nutelli, ani żadnych produktów zawierających olej palmowy.

    Chodzi o sumę cukrów. Jeżeli na śniadanie są słodkie płatki, pózniej w szkole jest słodka herbatka, owoce w tym winogrona, to ten dzieciak cały czas podjada cukier. Ludzie nie powinni ciągle wciągać cukru. Wystarczy zamienić herbatę na wodę i już jest lepiej (zęby, trzustka). Do tego danio, ktore zawiera 12.5g cukru w 100g produktu, kubeczek to 140g. Jak ma nie tyć?
  • bookends 23.05.19, 15:51
    OJP. Napisała Czasem Danio lub inny mały danonek. Nie codziennie tylko czasem. Danonek ma 101 kcl w 100g, a porcja to 50g. Porcja Danio ma 130 kcal. No straszne, wziąwszy pod uwagę, że je to czasem. 1 łyżeczka cukru w 1 litrze płynu to dramat, podobnie jak 2 owoce dziennie. No przecież dziewieciloatek jedzacy jabłka i kilka winogron lub borowek lub malin to patologia. To tak jakby jadł milke i zapijal cola przecież. Garść borowek to ok 30 kcal, malin podobnie. Za to winogron to AZ 50 kcal. Zgroza i patologia.
  • brenya78 23.05.19, 16:11
    "Zgroza i patologia. "

    One juz same nie wiedza czego tu sie przypierdzielic big_grin To sie czepiaja borowek i malin...
  • hanusinamama 23.05.19, 22:12
    I jabłek. Jak mozna dziecku dawać codziennie jabłko do zjedzenia?? Ja bym to zgłosiła gdzieś...dziecko jest zaniedbane.
  • wapaha 23.05.19, 17:15
    Danonek to pikuś. I borówki też. Chodzi o ilość. Wg mnie chłopiec je ZA MAŁO
  • majenkir 23.05.19, 18:43
    wapaha napisała:
    >Wg mnie chłopiec je ZA MAŁO


    tak, i dlatego tyje wink.




    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • wapaha 24.05.19, 09:49
    Tak, właśnie dlatego.
    Organizm potrzebuje rosnąć- te 1800 kcal zalecanych nie jest wyssane z palca. To olbrzymi wysiłek dla organizmu. Jeśli dostaje za mało- to oszczędza- bo nie wie, co go spotka za jakis czas, czy jeszcze bardziej nie utną dostaw paliwa.
  • hanusinamama 23.05.19, 22:11
    Dokłądnie... tak rozumując jestem patolką matką bo moja 7 latka zimą wcina 2-3 jabłka dziennie...
  • yuka12 23.05.19, 12:12
    Płatków kupowanych przez babcie też nie lubią (są dla nich za słodkie!). Wtedy namawiamy na kukurydziane i obie strony się dogadują 😃.
    W domu dzieci jedzą płatki typu musli, ale pełnoziarniste i z suszonymi owocami, ewentualnie na bazie ryżu. Bez polewy jogurtowej, czekolady czy miodu.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • wapaha 23.05.19, 07:44
    Jessu no nie każdy. Każdy jest inny lubi co innego i pokój na świecie. Ameryki nie odkryłas. Podaję przykład. P-R-Z-Y-K-Ł-AD.
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 09:03
    Mi nie przeszlo. Sniadania jadam w pracy. Zjedzenie w domu skutkuje mdlosciami przez pol dnia.
    Choc w sumie to moze skuteczny sposob na odchudzanie?... wink

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • hanusinamama 22.05.19, 21:46
    NO ale on na sniadanie nie chce nic innego. Znam to. MOja córka moglaby sniadań nie jeść. Tylko owsianka jej przez gardło rano przejdzie (ale ona lubi owsianke!!!)> Jakbym jej dała jajecznice rano albo kanapke to by pewnie miała odruch wymiotny.
  • mebloscianka_dziadka_franka 23.05.19, 13:23
    Ematka tego nie pojmuje, mimo że sama pewnie często dzień zaczyna od filiżanki kawy i nic ponad to...
  • hanusinamama 23.05.19, 22:13
    Ematka przekłąda potrzeby 9-latka na siebie. Tje nie dać mu węglowadanów. 9-latkow!!!! Co ma jesc jego mozg, pracując w szkole??? Szpinak i jagielnik???
  • klamkas 23.05.19, 22:18
    A co mają jeść jego szybko rosnące mięśnie i kości? Owoce, płatki i danio?
  • hanusinamama 23.05.19, 22:30
    Dziecko potrzebuje zarówno białka jak i węglowodanów. Piszę o tekstach, zeby mu ograniczyc węglowodany. Taka moda teraz, bo na takiej diecie sie szybko chudnie...ale dla dziecka???Dzieci (i nie tylko) potrzebują węgli, białka oraz tłuszczy. Poza tym nie wiemy ile zjada obiadu. Moze to co je wystarcza do zapotrzebowania na białko. Dzieci nie muszą jesc tak duzo mięsa jak niektorzy myślą.
  • berdebul 23.05.19, 22:33
    Jeszcze więcej wykrzykników. 🙄 Będzie bardziej dramatycznie.

    Węglowodany są ok, jeżeli są złożone w większości, a udział cukrów prostych jest niewielki i w formie np. jabłka.
    Jeżeli mamy kupie muesli, pózniej slodzoną herbatkę, winogrona, kolejny owoc, surówkę z cukrem, a na kolacje danio, to jest nieco dramatycznie. Pewnie wszystko zalezy od genów, jednemu nic nie będzie, drugi będzie tył. 7 kg przez rok, to nie jest dużo, to jest mniej więcej o cukierka, lub dwa za duzo dziennie. Taki efekt latte, tylko z wagą, a nie pieniędzmi. Raz to będzie dodatkowa garstka borówek, innym razem większa kiść winogron i bilans robi się troszkę dodatni.
  • hanusinamama 23.05.19, 22:43
    A co ty z tą surówka z cukrem. Jakis czas temu szkolne i przedszkolne stołówki dostały wytyczne. Nie mozna dosładzać ani surówek ani sosów. A to dziecko ma raczej blans ujemny bo je tak naprawde mało...
  • berdebul 24.05.19, 09:08
    Mam znajomych, pracujących na szkolnych stołówkach. Realia są, jakie są.
  • brenya78 23.05.19, 22:48
    "Jeżeli mamy kupie muesli, pózniej slodzoną herbatkę, winogrona, kolejny owoc, surówkę z cukrem, a na kolacje danio, to jest nieco dramatycznie"

    Sama jesteś dramatyczna.
  • wapaha 24.05.19, 09:52
    To czemu ja zmuszasz do śniadania od razu po wstaniu ?

    Ja też nie jem po wstaniu. Tak jak pisze meblościanka prawie. Tylko że ja najpierw piję 0,5-0,75 l wody, po godzinie od wstania kawę a po kolejnej dopiero sniadanie
  • mikams75 23.05.19, 13:18
    na oko, to moze i wyjsc drugie tyle, serio. Kanapka skladajaca sie z dwoch pajd chlepa, 10g maska i dwoch plasterkow szynki moze miec i 400 kcal; szkolny obiad - kto wie w jakim sosie plywa mieso, jak bylo smazone i ile cukru sypnieto do surowki (surowki cukrzone i doprawiane maja i 100 kcal w 100g, a 100g mokrych warzyw to niewiele na talerzu), doliczajac wszelkie bakalie, owoce moze wyjsc kalorii wcale nie za malo ale o zlym skladzie.
  • mebloscianka_dziadka_franka 23.05.19, 13:22
    Ostatnio sobie liczyłam kalorie. Zjadłam dwie kajzerki, jedną ze sardynkami w sosie pomidorowym, drugą z twarożkiem i dżemem (proszę nie oceniać połączenia ;D), do tego jajko na miękko i wyszło mi niecałe 500 kalorii. Bardzo wątpię, by kanapka z dwóch kromek chleba, masła i dwóch plasterków szynki miała 400 kcal...
  • kura17 23.05.19, 13:28
    > Ostatnio sobie liczyłam kalorie. Zjadłam dwie kajzerki, jedną ze sardynkami w s
    > osie pomidorowym, drugą z twarożkiem i dżemem (proszę nie oceniać połączenia ;D
    > ), do tego jajko na miękko i wyszło mi niecałe 500 kalorii.

    naprawde? wedlug portalu ilewazy.pl kajzerka to 178 kcal, wiec dwie to 356, jajko (rozmiar M) to opk 50 kcal - razem juz ponad 400. lyzeczka dzemu ok 35 kcal, a jeszcze twarozek i sardynki? 100g tych sardynek to 190 kcal ... dobrze liczylas?

    ps. moja tesiowa i szwagierka jadaja ser ZOLTY z dzemem, wiec polaczenie twarozek+dzem mi nie straszne! smile




    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • hanusinamama 23.05.19, 22:14
    MOj dziadek słodzi pomidory...
  • mebloscianka_dziadka_franka 24.05.19, 09:06
    Bardziej chodziło mi o połączenie jednej bułki na słodko z drugą z rybą smile Bo twarożek i dżem to raczej normalne połączenie. CO do kalorii - to nie zjadłam całej puszki, tylko tyle co się zmieści w bułce (dodam, ze złożonej!). Wydaje mi się, że dobrze policzyłam i zdziwiłam się, że nie udało mi się dobić do 500, chyba muszę jeszcze dorzucić z jednego pomidora...
  • mikams75 23.05.19, 14:05
    dlatego mowie, ze trzeba wazyc a nie szacowac kalorie na oko;
    dwie kromki chleba (nie nadmuchanej buly) waza ponad 100g to bedzie juz 250-300 kcal, maslo 70-80 kcal, a moze i 100 kcal. Juz mamy 400. Plus szynka - zalezy jaka i jak grube plastry 50-200 kcal.

    Twoje wyliczenie tez mi sie nie zgadza, kura juz podliczyla realnie. Moze wyszloby troche mniej zakladajac, ze jadasz nadmuchane kajzerki, wtedy 2 waza pewnie w sumie 100-120g.
  • hanusinamama 23.05.19, 22:33
    NO nie wiem. Jak sobie licze: dwie kromki chleba razowego z masłem i plastrem wędliny to mi wychodzi koło 150całość (1 kromka) wiec 2 kanapki takie to 300 ...W zyciu tyle nie wyjdzie. 500-600 kcal to ma moj obiad.
  • mikams75 23.05.19, 23:14
    waz wszystko, to sie przekonasz sama, naprawde mozna sie zdziwic. Chleb/kanapki to nie jest malo kaloryczne jedzenie. 100g pieczywa to ok. 250 kcal. Zalezy wiec jakie sa te kromki, jak grubo masla. Spokojnie mozna dobic do 400 kcal. i nawet tego nie zauwazyc.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.