Dodaj do ulubionych

11 osób na miejsce

22.05.19, 17:26
W nawiązaniu do tematu rekrutacji i oblężenia liceów w Warszawie, chciałam ematkom powiedzieć, że do nowo powołanego liceum wojskowego przy WAT wnioski do dwóch klas pierwszych złożyło dokładnie 507 osób, co daje 11 osób na miejsce do klasy po podstawówce i 9 osób na miejsce do klasy po gimnazjum.
Te 507 osób to z całej Polski, klasy mają być 25-osobowe.
Trochę, delikatnie mówiąc, się dzisiaj zdziwiłam.
lowat.wp.mil.pl/pl/pages/informacje-2019-04-19-r/ o to liceum chodzi

Nawet nie można liczyć na to, że po testach sprawnościowych sporo kandydatów odpadnie, bo siłą rzeczy nie aplikują tam dzieci, mające problem z wf-em czy słabsze kondycyjnie.
W każdym razie jestem w szoku, bo szkoła się nie reklamowała, tyle co parę wzmianek było o utworzeniu + artykuły w mediach mocno niszowych, branżowych. Nie wiem czy to wzrost zainteresowania przyszłością związaną z wojskiem, czy pokłosie rekrutacji podwójnego rocznika.
Edytor zaawansowany
  • azja001 22.05.19, 17:31
    No raczej to pokłosie reformy edukacyjnej. Powtórka z rozrywki przy rekrutacji na studia
  • triss_merigold6 22.05.19, 18:15
    Pewnie tak, podejście do rekrutacji tam jako do dodatkowej opcji, na wszelki wypadek.
  • morekac 22.05.19, 18:33
    Ale akurat na studia to nie będzie 2 roczników, bo obecni gimnazjaliści zdadzą maturę za 3 lata, 8klasiści - za 4.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • yuka12 22.05.19, 17:31
    Myślę, że przyszłość związana z wojskiem oraz zaplecze WAT. Dobra wiedza techniczna zawsze w cenie.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • mildenhurst 22.05.19, 18:20
    Dzieci, wnukowie obecnych lub w stanie spoczynku pułkowników, generałów czy innych oficerów. Cała reszta spoza branży marzy.
  • triss_merigold6 22.05.19, 18:26
    Chyba Cię Bóg opuścił. Testy sprawnościowe są jawne, normy podane, a potem normalnie tj. na podstawie punktacji za wyniki egzaminu i sświadectwo. Co Ty masz w głowie, że wszędzie widzisz nepotyzm i układy, bo to nie pierwszy taki Twój komentarz.
  • grru 22.05.19, 18:41
    Może sama jest plecakiem? A Twój syn nie planował do Dęblina? Czy ten WAT to jest plan awaryjny?

    --
    Nadal jem gluten smile
  • triss_merigold6 22.05.19, 18:51
    Do Dęblina ma zaliczone badania lekarskie, testy sprawnościowe w przyszłym tygodniu i dalej jak wszędzie tj. świadectwo i punkty za egzaminy po 8. klasie.
    To przy WAT trochę z ciekawości, trochę awaryjnie, bo w warszawskiej rekrutacji do zwykłych liceów i techników też bierze udział.
  • grru 22.05.19, 18:54
    Nie będzie tak działać, bo rekrutacja jest jawna i nikt nie zaryzykuje fałszowania punktacji. Po znajomości to można już po rekrutacji dziecko przenieść.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • bei 22.05.19, 20:07
    Triss_m będę trzymać kciuki!
  • katja.katja 23.05.19, 07:15
    I ja, bardzo Cię lubię smile

    --
    Nie dam się wygasić!
  • spanish_fly 22.05.19, 18:43
    Przesadza, ale że szkoła przy WAT tak będzie działać to jestem skłonna się zgodzić. W każdym razie z pewnością na kursy oficerskie i studia na WAT dostają się ludzie po znajomości.
  • thea19 22.05.19, 22:04
    bez znajomości też się dostają. studiowałam na dwóch warszawskich uczelniach publicznych i na obie przyjmowali za kasę wiec za łapówkę można wszędzie zapewne.
  • spanish_fly 23.05.19, 09:39
    Owszem, niektórzy się dostają. Po prostu pula miejsc jest de facto mniejsza.
  • thea19 23.05.19, 12:01
    Moja siostra się dostała z normalnej rekrutacji, faktem jest też, że dostałam propozycję rekrutacji po znajomości gdyby się nie powiodło. Kolejntym faktem jest to, że jako jedna z nielicznych te studia ukończyła i to w terminie.
  • mildenhurst 22.05.19, 20:38
    To zobaczymy.
  • betty_bum 22.05.19, 18:58
    Przecież to przyszłościowy kierunek, a przymusu pracy w wojsku potem nie ma. Gdyby się reklamowali to byłoby 111 osób na miejsce.
  • triss_merigold6 22.05.19, 19:08
    Jest. Albo uczeń idzie po tej szkole (tak samo jak po Dęblinie) na uczelnię wojskową i potem na zawodowego, albo zwraca się cały koszt zakwaterowania, wyżywienia, sortu mundurowego, kursów etc.
  • betty_bum 22.05.19, 19:19
    Mam kolegę po wacie, prowadzi firmę komputerową. Mam też dwóch kolegów, żołnierzy zawodowych, jeden 40+ w zeszłym roku przeszedł na emeryturę, jest teraz cywilnym specjalistą, drugi jeszcze jest w wojsku, bo coś czuję, że będzie chciał odejść jako generał.
    Nawet jeśli trzeba swoje odsłużyć to jest atrakcyjna oferta. Przecież takich ludzi nikt nie wyśle na front jako mięso armatnie. Zresztą zawsze po szkole można podupaść na zdrowiuwink
  • ela.dzi 23.05.19, 07:27
    WAT ma też kierunki stricte cywilne.
  • grru 22.05.19, 22:53
    A to jest ciekawe - kto oddaje - rodzice, jako osoby, które zapisały niepełnoletniego ucznia, czy on sam? Z prawnego punktu widzenia interesujące.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • mmoni 23.05.19, 10:46
    Z czysto teoretycznego zainteresowania: co się dzieje, gdy absolwent liceum wojskowego nie dostanie się na uczelnię wojskową, bo za słabo zda maturę?

    --
    Nika
  • kurt.wallander 22.05.19, 19:02
    Ciekawe, w ofercie na stronie Vulcana w ogole nie wyświetla mi się ta szkoła.
  • triss_merigold6 22.05.19, 19:06
    Oczywiście, że Ci się nie wyświetla. To szkoła prowadzona przez MON, z podpisywaniem umowy z wojskiem i obowiązkowym internatem.
  • kurt.wallander 22.05.19, 19:08
    kurt.wallander napisała:

    > Ciekawe, w ofercie na stronie Vulcana w ogole nie wyświetla mi się ta szkoła.

    A, juz wiem, nie podlega MEN. Ale trochę się uśmiałam z "dostęp do nowoczesnych pracowni, laboratoriów i doskonałej bazy sportowej" i z "wysoko wykwalifikowana kadra nauczycielska".
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 08:19
    Czemu sie usmialas?

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • kurt.wallander 23.05.19, 10:26
    dziennik-niecodziennik napisała:

    > Czemu sie usmialas?

    A jak myślisz?
  • 45rtg 23.05.19, 10:31
    kurt.wallander napisała:

    > dziennik-niecodziennik napisała:
    >
    > > Czemu sie usmialas?
    >
    > A jak myślisz?

    No ja na przykład myślę i z tego myślenia wychodzi, że nie wiadomo, czemu. Jak mają konszachty z WAT, to i pracownie, i "baza sportowa" raczej tam jest dostępna. Nauczyciele też pewnie są nie gorsi, niż gdzie indziej.
  • triss_merigold6 23.05.19, 10:36
    Nauczyciele są z rynku, a nie wykładowcy (wykładowcy nie potrafią pracować z nastolatkami w rytmie i modelu szkolnym więc się nie nadają). Szkoła jest na terenie WAT, oddano budynek klubu oficerskiego.
  • segregatorwpaski 24.05.19, 11:40
    U córki w liceum uczy kliku wykładowców (tez kooperacja) i to ulubieni nauczyciele córki, "potrafią pracować z nastolatkami w rytmie i modelu szkolnym", świetnie się nadają.
  • kurt.wallander 23.05.19, 11:08
    45rtg napisał:


    > No ja na przykład myślę i z tego myślenia wychodzi, że nie wiadomo, czemu. Jak
    > mają konszachty z WAT, to i pracownie,

    "nowoczesne" wink

    i "baza sportowa" raczej tam jest dostęp
    > na.

    Co do bazy sportowej nie mam wiedzy, więc tu się nie wypowiem.

    >Nauczyciele też pewnie są nie gorsi, niż gdzie indziej.

    Jesli ci sami co na WAT, to miałabym wątpliwości, ale triss niżej pisze, ze inni.
  • 45rtg 23.05.19, 11:11
    kurt.wallander napisała:

    > 45rtg napisał:
    > > No ja na przykład myślę i z tego myślenia wychodzi, że nie wiadomo, czemu
    > . Jak
    > > mają konszachty z WAT, to i pracownie,
    >
    > "nowoczesne" wink

    Kurde, następna w tym tygodniu, co to wie, ale nie powie.

  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 11:07
    jakbym wiedziała tobym nie pytała, nie?...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • kurt.wallander 23.05.19, 11:09
    dziennik-niecodziennik napisała:

    > jakbym wiedziała tobym nie pytała, nie?...
    >

    Ok, to wprost - jesli nie zaszły gruntowne zmiany, to w nowoczesne i dobrze wyposażone pracownie za bardzo bym nie wierzyła, podobnie jeśli chodzi o kadrę.
  • iwoniaw 22.05.19, 20:09
    W każdym razie jestem w szoku, bo szkoła się nie reklamowała, tyle co parę wzmi
    > anek było o utworzeniu + artykuły w mediach mocno niszowych, branżowych.


    No chyba żartujesz, o tej klasie usłyszałam (i potem jeszcze co najmniej kilka razy mi ta sama osoba o tym opowiadała, ilekroć pojawił się temat rekrutacji - a nie jestem nawet z Warszawy, nie wspominając o tym, że moje dziubdziusiątko o klasach tego typu nie myślało nawet obrzeżem świadomości) od człowieka, który za bardzo życia towarzyskiego nie prowadzi, mediów nie skanuje w poszukiwaniu Bóg wie czego, nie tylko netu nie ma, ale i w tv ogląda 3 programy na krzyż, z czego jeden to jakieś Wspaniałe Stulecie czy inna Korona Piastów, a z informacyjnych to Wiadomości TVPiS. I ponoć w tych ostatnich właśnie sławiono tę klasę nie raz i nie dwa jako przykład Nowych Wspaniałych Rozwiązań i Atrakcyjnych Propozycji Dla Kandydatów z Całej Polski. Zatem ja bym się nie dziwiła aż tak.


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • spanish_fly 22.05.19, 20:17
    Ja też słyszałam, ale WAT mam za płotem.
  • triss_merigold6 22.05.19, 20:26
    Aha. No, ja nie oglądam tv w ogóle, żadnej.
  • iwoniaw 22.05.19, 20:44
    No ja też nie, ale skoro usłyszałam o tym od raczej od niezbyt wgłębiającego się w temat odbiorcy medium docierającego wszędzie, to nie jest tak, że to tylko "jedna wzmianka o otwarciu" czy "w mediach niszowych branżowych", dlatego o tym piszę.


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • kryzys_wieku_sredniego 22.05.19, 20:42
    Biorą udział w rekrutacji osoby bez formy, i spokojnie odpadnie ich sporo w testach sprawnościowych.
  • triss_merigold6 22.05.19, 20:54
    Jakieś źródło tej wiedzy czy tak sobie napisałaś?
    Normy nie są wywalone w kosmos, z grupy, w której był starszak odpadły tylko ze 3 osoby.
  • katja.katja 22.05.19, 21:10
    No nie mów. To jednak dzieciaczki tak bezstresowo i pod kloszem chowane, w wychowaniu bez klapsowym jednak ostatecznie same nie wierzą, że prawdziwych konfliktów nie rozwiązuje się samą gadką?
    Za moich czasów kto tylko mógł uciekał od wojska, choćby kosztem "zielonych papierów".

    --
    Nie dam się wygasić!
  • triss_merigold6 22.05.19, 21:14
    Żółtych, gazeciarz, żółtych. Były jeszcze patenty na ćpuna i na astmę czy chore nerki, a większość chcących się wyreklamować załatwiała to tradycyjną łapówką.
    Tak, za moich czasów wizja pójścia na 2 lata w kamasze tj. picia wódki do obłędu w zielonym garnizonie z ledwo piśmiennymi cześkami z zapadłych wioch, skutecznie motywowała 18-latków do nauki. Pierwsza korespondencja, jaką dostawał delikwent, który nie dostał się na studia albo przerwał była z WKU.
  • grru 22.05.19, 22:56
    A co ma wychowanie bezklapsowe do wojska? Nie wyobrażam sobie, żeby miała bić dzieci, a jestem militarystką. Przecież to dwie różne rzeczy.
    Inna rzecz, że dla wielu żołnierzy armia jest właśnie bezstresowym kloszem - stała robota, pensja o czasie i jeszcze w godzinach pracy można przypakować i pobiegać.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • bei 23.05.19, 08:35
    W mojej rodzinie mama, wujek, synowie wujka i jego zięć- wszyscy związani byli (a trzy osoby jeszcze są) z dęblińską Szkołą Orląt (obecne LAW). Pasja....ludzie bez pasji nie żyją😊
  • rycerzowa 22.05.19, 21:54
    betty_bum napisał(a):

    > Nawet jeśli trzeba swoje odsłużyć to jest atrakcyjna oferta. Przecież takich lu
    > dzi nikt nie wyśle na front jako mięso armatnie.

    Bo front teraz inny, i armaty inne, ale jak najbardziej może wysłać.
    Znajomy Duńczyk, po studiach wojskowych, z wysokim stopniem, po wielu beztroskich latach
    w wojsku, został wysłany do Afganistanu.
    Nie, nie miał wyboru, to był rozkaz.
    W Afganistanie wszędzie był "front".
    Znajomy oczywiście po tym "zachorował" na serce, złośliwi mówią, że ze strachu.

    Tris, a czy to nie ty pisałaś onegdaj, że w razie czego nie będziecie się bawić w żadne patryjotyzmy, obronę ojczyzny etc., tylko zwijacie się i wiejecie?
    Wojsko to wojsko, nie zawsze i nie wszędzie panuje pokój, jesteśmy wszak w NATO,
    wiadomo, na czym polega służba.
  • gryfna-frelka 22.05.19, 23:14
    Tak dokladnie. Przeciez "mieso armatnie" tez potrzebuje kadry, logistyki itd. Nie wiem jak jest w Polsce, we Francji znani mi oficerowie zaliczali po 3 wyjazdy na tereny objete walkami (Irak, Kosovo, Afganistan, kraje afrykanskie itd.) po czym dopiero awansowali dalej. We wszystkich tych miejscach byli dowodcami jakistam grup zolniezy, nie zacytuje dokladnych nazw, w kazdym razie mieli po kilkudziesieciu chlopa najczesciej.
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 08:24
    W Polsce sa takie realia ze na misje jada ochotnicy. Kazdego stopnia praktycznie. Nawet jak powolany jest konkretny korpus to da sie zalatwic zastepstwo. Chetnych na misje sa dluuuuugie listy.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • gryfna-frelka 23.05.19, 19:18
    A to ciekawe - czyli jest jednak inaczej.
  • alicia033 24.05.19, 10:34
    a w realu wygląda to tak, że jak odmówisz, to zapomnij o awansie, atrakcyjniejszym mieszkaniu służbowym itd.
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 08:23
    Wiele osob tak pisalo. Bo sie im wydaje ze w razie zagrozenia wojna jakikolwiek mezczyzna i chlopiec w wieku poborowym ot tak wyjedzie z kraju...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • betty_bum 23.05.19, 08:27
    Ta szkoła ma kształcić specjalistów od cyberwojny, ich front nie jest fizyczny, nie urwie ci tam nogi. Będą pracować w najlepiej chronionych budynkach świata, a nie w Afganistanie.
  • triss_merigold6 23.05.19, 08:33
    Może bez urojen wielkościowych.
    Ta szkoła ma być liceum realizującym podstawę programową, przygotowującym do zdania matury z matematyki i fizyki na dobrym poziomie i do studiów na konkretnych kierunkach WAT.
    Umówmy się, że 18-latkowie nie są jeszcze żadnymi specjalistami, mogą być dobrym materiałem i rokujacym zasobem.
  • betty_bum 23.05.19, 08:42
    Oczywiście, że po studiach i jeszcze zdobyciu doświadczenia, ale ktoś kto pójdzie taką drogą, nigdy nie trafi na front wojny konwencjonalnej.
  • majenkir 22.05.19, 22:00
    Nie za wczesnie na takie zwiazanie sie z wojskiem? uncertain

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • katja.katja 23.05.19, 07:20
    Teraz coraz więcej i to obojga płci interesuje się wojskiem. Na forum Hashimoto (poza gazetowym) niedawno jakaś dziewuszka zapytała czy ta choroba jej nie dyskwalifikuje bo bardzo chciałaby się dostać, a jest w stanie zaliczyć testy sprawnościowe.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 08:25
    A czemu? Przeciez to nie nakaz, zawsze mozna zmienic szkole i zawod.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • berdebul 23.05.19, 08:56
    I zwrócić koszty szkoleń, mundurów, oraz całej tej zabawy w żołnierzyków. Nie mówimy o szkole, która ma wojskowy profil, tylko o dzieciach, itóre podpisują (wraz z rodzicami) cyrograf z MON.
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 10:06
    a no to juz trudno, jesli takie są warunki to trzeba bedzie zwrócić.
    a nawet jak sie podpisze cyrograf z MON to serio, tak od razu na misje nie wyslą. trzeba spelniac warunki.
    natomiast czasowe odslużenie wojska w dzisiejszych warunkach nikomu krzywdy nie zrobi...


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 45rtg 23.05.19, 10:32
    dziennik-niecodziennik napisała:

    > natomiast czasowe odslużenie wojska w dzisiejszych warunkach nikomu krzywdy nie
    > zrobi...

    Oprócz tego, co w mózg.
  • triss_merigold6 23.05.19, 10:39
    A po co facetowi mózg? Pracę ma mieć stabilną.
  • berdebul 23.05.19, 10:58
    I tu się właśnie różnimy. Najseksowniejszym organem u faceta, jest mózg, a nie portfel. IMHO.
  • pade 23.05.19, 12:09
    berdebul napisała:

    > I tu się właśnie różnimy. Najseksowniejszym organem u faceta, jest mózg, a nie
    > portfel. IMHO.

    Też tak uważamsmile

    Ale Triss Ci odpowie: mój syn nie musi być seksowny. Ma przynosić w zębach kasę.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • majenkir 23.05.19, 19:18
    berdebul napisała:
    >Najseksowniejszym organem u faceta, jest mózg, a nie portfel. IMHO.


    Jak jest mozg, to jest i portfel wink.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 11:10
    przerażasz mnie momentami.


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • beneficia 23.05.19, 12:04
    triss_merigold6 napisała:

    > A po co facetowi mózg? Pracę ma mieć stabilną.

    Uważasz swojego ojca, męża i syna za debili?
    LOL
  • alicia033 23.05.19, 12:10
    beneficia napisała:

    > Uważasz swojego ojca, męża i syna za debili?

    oczywiście, że uważa.
    Nie wiem, skąd zdziwienie, od lat to samo przecież tu wypisuje.
  • ck2 23.05.19, 22:33
    A mało kobiet bierze sobie za partnerów debili, żeby chodzili przy nodze i nie fikali za bardzo? Kompleks niższosci maskowany potrzebą kontroli i pozorną pewnością siebie.
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 11:09
    w dzisiejszych warunkach?? wez sobie nei rób żartów. wez pod uwage ze to jest kompletnie co innego niz Zasadnicza słuzba wojskowa z czasów ktore pamietasz.


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 45rtg 23.05.19, 11:14
    dziennik-niecodziennik napisała:

    > w dzisiejszych warunkach?? wez sobie nei rób żartów. wez pod uwage ze to jest k
    > ompletnie co innego niz Zasadnicza słuzba wojskowa z czasów ktore pamietasz.

    Bycie żołnierzem to bycie żołnierzem. Właśnie ZSW była przejściowa i bardziej była upierdliwą przygodą, niż czynnikiem realnie paczącym psychicznie. Stałe funkcjonowanie w zawodowym wojsku natomiast to raz, że przyciąga specyficzne konstrukcje umysłowe, a dwa, że utrwala je.
  • larix_decidua77 23.05.19, 11:48
    Znałam kilku chłopców, którym wojsko a raczej koledzy, wyrządzili sporo szkód psychicznych i fizycznych. W życiu bym 15 latkowi nie pozwoliła na szkołę wojskową z internetem.
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 12:04
    znam calkiem sporo chłopców i dziewcząt ktorym zaszkodzil internat jako taki (a własciwie zbyt wczesne wyrwanie sie spod kontroli rodziców), wiec...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 12:03
    jako żona zawodowego żołnierza musze napisac ze chrzanisz wacpan smile


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • yuka12 24.05.19, 10:29
    Znam bardzo wielu byłych i obecnych zawodowych wojskowych, więc wiem, że bzdury piszesz.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • 45rtg 24.05.19, 12:17
    yuka12 napisała:

    > Znam bardzo wielu byłych i obecnych zawodowych wojskowych, więc wiem, że bzdury
    > piszesz.

    Jak znasz bardzo wielu, to ich zachowanie siłą rzeczy stało się dla Ciebie normą.
  • dziennik-niecodziennik 24.05.19, 20:39
    Ale co Ty wlasciwie chcesz nam wmowic?
    Czytajac to co wypisujesz powinnam byc w domu musztrowana i rozstawiana po katach. Nie jestem. To ktore z nas sie myli?...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • triss_merigold6 23.05.19, 11:35
    Przecież wiem. I nie zgadzam się z tym, że wojsko coś robi w mózg, nie na poziomie ludzi po studiach.
  • 45rtg 23.05.19, 11:44
    triss_merigold6 napisała:

    > Przecież wiem. I nie zgadzam się z tym, że wojsko coś robi w mózg, nie na pozio
    > mie ludzi po studiach.

    A co mają do rzeczy studia? Żołnierze są w ścisłej hierarchii, muszą wykonywać polecenia dotyczące nie tylko pracy, ale w ogóle życia, dostają prawo wydawania takich samych poleceń tym poniżej. Efekty widać. Podobnie zresztą mają księża.

  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 12:05
    "muszą wykonywać polecenia dotyczące nie tylko pracy, ale w ogóle życia"

    co Ty oplatasz?...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 45rtg 23.05.19, 12:08
    dziennik-niecodziennik napisała:

    > "muszą wykonywać polecenia dotyczące nie tylko pracy, ale w ogóle życia"
    >
    > co Ty oplatasz?...

    Odkomenderowanie do zielonego garnizonu tak trochę wpływa na całokształt. Zresztą nie musi być nawet zielony.
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 12:20
    nie wiesz jak to obecnie działa. ale ok.


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 45rtg 23.05.19, 12:22
    dziennik-niecodziennik napisała:

    > nie wiesz jak to obecnie działa. ale ok.

    Wystarczy, że widzę, jak to działało w 36 specpułku. Jak tam ludzie po studiach samodzielnie myśleli.
  • pade 23.05.19, 12:07
    Triss, nie oszukuj się.
    U mnie na osiedlu jest tzw. blok wojskowy. Czyli wiadomo kto tam mieszka. Znałam dzieciaki z tamtych domów, bo trudno nie znać, jak się ma wspólne podwórko. Wiem kto miał rodziców po studiach (większość), a kto nie.
    Przez okna było słychać jaka przemoc odchodzi w tamtych domach, pas, darcie się, wyzywanie, kary, totalna dyscyplina na porządku dziennym. W domu było jak wojsku, dzieciaki chodziły jak zegarki. O skutkach w dorosłym życiu nie chcę pisać, bo nie chcę zostać rozpoznana.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • triss_merigold6 23.05.19, 12:21
    Nie muszę się oszukiwać, mieszkałam w wojskowym bloku i miałam również znajomych rówieśników z rodzin wojskowych i mam inne obserwacje. Może dlatego, że nie bylo to wojskowe getto jak w Rembertowie, z panami niższych rang awansowanymi do Warszawy z zielonych garnizonow.
  • pade 23.05.19, 18:44
    Nie wiem o jakim getcie piszesz, nie jestem z Warszawy.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • alicia033 23.05.19, 12:08
    triss_merigold6 napisała:

    > I nie zgadzam się z tym, że wojsko coś robi w mózg, nie na poziomie ludzi po studiach.

    a katastrofy w Smoleńsku wcale nie było.

    Wojsko ryje mózg na każdym poziomie. Tak, jak kościół.
    I każda inna organizacja totalitarna, w której spędzasz kilkadziesiąt lat.

  • katja.katja 23.05.19, 12:09
    Ale jakby jednak była wojna to chciałabyś by ktoś Cię obronił prawda?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • alicia033 23.05.19, 12:13
    nieprawda
  • katja.katja 23.05.19, 12:15
    Wolałabyś trafić do niewoli lub kominów?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • 45rtg 23.05.19, 12:21
    katja.katja napisała:

    > Wolałabyś trafić do niewoli lub kominów?

    Kominy to jest skrajność, która na wojnach tak naprawdę zdarza się rzadko. A niewola i w ogóle przesr@ność wojny w dużym stopniu bierze się właśnie z tego, że "ktoś nas broni". Bezsensowne zburzenie Warszawy w 1939 z winy głupio-bohaterskiego Starzyńskiego przykładem.
  • katja.katja 23.05.19, 12:28
    No, ale gdybyśmy mieli wtedy lepiej wyposażoną i wyszkoloną armię Niemcy nie dotarli by do Warszawy.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • 45rtg 23.05.19, 12:44
    katja.katja napisała:

    > No, ale gdybyśmy mieli wtedy lepiej wyposażoną i wyszkoloną armię Niemcy nie do
    > tarli by do Warszawy.

    Cóż, junta wojskowa rządząca wtedy Polską wyszkoliła i wyposażyła armię tak, jak wyszkoliła i wyposażyła. Czyli marnie. Wszystko w rodzinie. Wojskowej.
  • berdebul 23.05.19, 21:20
    big_grin Bo jak pokazuje historia, w Polsce obrona była taaaaka skuteczna, że przez ostatnie 300 lat nie było żadnej niewoli, zsyłek na Syberię, okupacji itd. Weź nie p...dol.
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 12:18
    nie chciałabys?...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • larix_decidua77 23.05.19, 12:17
    Tak ale to nie znaczy, że chcę posyłać na nią własne dziecko. To że chcę, żeby w szpitalu było czysto nie oznacza, że będę namawiać dziecko żeby zostało salowym/salową.
  • triss_merigold6 23.05.19, 12:32
    Ale rozumiesz, że do tego typu szkół nikt nie trafia z losowania? Są dla zainteresowanych.
  • alicia033 24.05.19, 09:32
    triss_merigold6 napisała:

    > Są dla zainteresowanych.

    nie, to nas nie dziwi.
    Dziwi natomiast, że można chcieć własne dziecko w takie szambo wpychać.

  • dziennik-niecodziennik 24.05.19, 09:59
    Wojsko Cie jakos skrzywdzilo?...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • alicia033 24.05.19, 10:36
    Nie.
    Ja po prostu kocham moje dzieci.
  • kryzys_wieku_sredniego 23.05.19, 19:46
    A na medycynie, prawie czy setce innych zawodów zwracasz koszty? A jak po 10 latach służby, będąc specjalistą w danej dziedzinie technik wojskowych postanowisz opuścić wojsko to co strzał w potylicę?
  • 45rtg 23.05.19, 19:49
    kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

    > A na medycynie, prawie czy setce innych zawodów zwracasz koszty? A jak po 10 la
    > tach służby, będąc specjalistą w danej dziedzinie technik wojskowych postanowis
    > z opuścić wojsko to co strzał w potylicę?

    Nie. To płacisz. Nie wiem, po ilu latach masz odpracowane, ale musisz swoje odsłużyć.
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 19:50
    Nie, odchodzisz i tyle smile

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.