Dodaj do ulubionych

Mizoginia w zastosowaniach

22.05.19, 18:52
Nawiązując do tętniącego odmienianym przez wszystkie przypadki słowem 'mizogin', wątku 'Co Was wkurza na forum?', chciałbym spytać o możliwie typowe przykłady mizoginii, czyli niechęci czy wręcz nienawiści do kobiet.

Jej koncept ogólny jest dla mnie zrozumiały, niezrozumiały za to jest klucz do niej klasyfikujący. A konkretnie, gdzie orientacyjnie leży granica, między spudłowanym komentarzem, komplementem czy dowcipem, a mizoginią ? Czy jest nim już samo choćby nawiązanie do kontekstu erotycznego, czy przekroczenie jakiejś granicy (jakiej ?)

Punktem wyjścia niech będzie przykładowy dialog, który mi się narzuca:

- Dzień dobry, czy można się do pani poprzystawiać ?
- A dlaczego pan pyta ?
- Bo nie taję, że urzekają mnie pani wdzięki i dawno nie spotkałem tak atrakcyjnej dziewczyny
- Wdzięki są najważniejsze, a reszta to tylko dodatek, prawda ?
- Tego nie powiedziałem, ale nie da się ukryć, że na początku znajomości, damskie wdzięki odgrywają dla faceta największą role
- Dla kobiety, zdecydowanie najważniejszy u mężczyzny jest intelekt. Zachowuje się pan, jak typowy mizogin
- Ale to nie moja wina, że facetów przez tysiące lat tak ukształtowała natura
Lepiej gdybym kłamał, że zafrapował mnie pani intelekt, który oceniłem ze sposobu, w jaki czeka pani na autobus ?
- I jeszcze się pan głupio tłumaczy, zwalając winę na naturę
- No dobrze, to chętnie poznam bliżej pani intelekt: zagramy może w szachy, brydża czy pokerka ? Rozbieranego wink
- Mało, że mizogin, to jeszcze zbok
- Jaki zbok ? Prawie wszystkim facetom, w pierwszym czytaniu, kobiety kojarzą się romantycznie
- To jest 'romantycznie' ?! Sprawdź pan w słowniku, co znaczy 'romantycznie', a nie zachowuj się jak obleśny, śliniacy się dziad

Kurtyna

Pytania:
1) w którym miejscu pan przegiął ?
2) jak powinien poprowadzić dialog, by damy nie urazić, a z drugiej strony nie kłamać ?
3) czy pani zachowywała się ok, czy jak lekko narwana inkarnacja, syndromu oblężonej twierdzy ?
4) czy jej ew przewrażliwienie, może wynikać z wieku i/lub stosunku do feminizmu ?
--
Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
Edytor zaawansowany
  • maaria33 22.05.19, 18:57
    Taki mlody a już luki w pamieci

    [i]
    snakelilith 22.05.19, 12:41
    Dla ciebie każda kobieta, którą brzydzą twoje obleśne żarciki jest agresorem. Akurat wzięłam sobie niektóre z twoich kwiatów do sygnaturki. Nie wstyd ci chłopie? No to może niech inni się zaznajomię z twoją twórczością? A gdzieś w komputerze mam jeszcze inne.

    To napisałeś w wątku, w którym jakaś dziewczyna pytała o sukienkę: "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..."

    To napisałeś śliniąc się obleśnie do innej forumki, wyraźnie zapiminając, że nie jesteś na tinderze: "Mam gdzie indziej włosy smile"

    To napisałeś w innym wątki znowu wpierniczając się w babską rozmowę o ciuchach: "Założyć, większość facetów bedzie się przyglądać czy widać cycki"

    A to napisałeś w innym miejscu: "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku."

    I jeszcze twoje złote myśli o kobiecym biuście:"A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" -

  • maaria33 22.05.19, 18:59
    Przypomnę wypowiedzi twojego kolegi partyjnego

    Kobiety nie mogą być inteligentne - dba o to mechanizm Ewolucji Naturalnej. Inteligentna istota nie wytrzymałaby przebywania dłużej niż godzinę dziennie z paplającym dzieckiem! Dlatego właśnie (i nie tylko dlatego) mężczyźni nie lubią wiązać się z kobietami inteligentnymi: instynktownie chcą, by ich dzieci miały dobrą opiekę”.

    „Chciałbym odebrać prawo wyborcze wielu osobom, nie tylko kobietom”.

    Przeciętna kobieta nie interesuje się polityką. Chodzi o to, by głosowali tylko ci, co się znają na polityce”

    „Kobieta przesiąka poglądami człowieka, z którym sypia. Ostatecznie (Natura czy Bóg – nie będziemy się spierać) nie po to tak skonstruował mężczyzn, by setki tysięcy plemników się marnowały; wnikają one w ciało kobiety i przerabiają ją na obraz i podobieństwo mężczyzny, do którego ona należy”.

    „Kobiety zawsze udają, że pewien opór stawiają i to jest normalne. Trzeba wiedzieć kiedy można, a kiedy nie”.

    „Gdyby Pan się znał na kobietach, to by Pan wiedział, że zawsze się troszeczkę gwałci”.

    Zachowanie o charakterze pedofilskim ma pozytywny wydźwięk i jest dużo bardziej zasadne niż edukacja seksualna młodzieży”.

    „Z tą pedofilią mocno się przesadza. Pedofilem miłośnikiem ośmioletnich panienek był np. Ludwik Carroll (ten od Alicji w Krainie Czarów ); nie tylko sąsiadki, ale i panie z towarzystwa na ogół bez obaw posyłały dziewczynki do jego domu uważając, że dotykanie przez mężczyznę (byle, oczywiście, bez nadmiernego natręctwa) raczej rozbudza kobiecość i pomaga niż szkodzi; również uodparnia na podobne zaloty w przyszłości. Oczywiście robienie czegokolwiek na siłę, nie wspominając o stosunkach seksualnych lub, nie daj Boże, o gwałcie powinno być z całą surowością karane.”

    Od prokuratury zażądałem dochodzenia w sprawie bezczelnego, oficjalnego uprawiania pedofilii w szkołach. Z tym, że osobiście wolałbym, by moja córka trafiła w łapy podofila (pedofila – nie „gwałciciela”!), który po pupie poklepie, biuścik pomaca, może popieści i pocałuje – niż poszły na taką lekcję. Bo po zetknięciu z pedofilem pozostanie cenne uczucie wstydu i napięcie erotyczne – a po takiej lekcji bezpow
    rotnie utraciłaby zdolność kochania”.
  • beneficia 22.05.19, 19:52
    Gyubal, możesz napisać, co myślisz o ww. cytatach?
  • maaria33 22.05.19, 20:01
    I tych kolejnych też - niech napisze co myśli.
  • gyubal_wahazar 22.05.19, 20:22
    > Kobiety nie mogą być inteligentne - dba o to mechanizm Ewolucji Naturalnej. Inteligentna istota nie wytrzymałaby przebywania dłużej niż godzinę dziennie z paplającym dzieckiem! Dlatego właśnie (i nie tylko dlatego) mężczyźni nie lubią wiązać się z kobietami inteligentnymi: instynktownie chcą, by ich dzieci miały dobrą opiekę”.

    Bzdet

    „Chciałbym odebrać prawo wyborcze wielu osobom, nie tylko kobietom”.

    Cwany bzdet, ale nadal bzdet

    Przeciętna kobieta nie interesuje się polityką. Chodzi o to, by głosowali tylko ci, co się znają na polityce”

    Głosować musi mieć prawo każdy dorosły obywatel, bo musi mieć udział w decyzji, której konsekwencje będzie ponosił

    „Kobieta przesiąka poglądami człowieka, z którym sypia. "

    Półprawda, bo jest sporo takich pań, ale są też takie, których polityka kompletnie nie interesuje, ale namawiane przez męża głosują tak jak on, 'by była zgoda w rodzinie'. Kiedyś wydawało mi się to krańcowo głupie, dziś akceptowalne

    Ostatecznie (Natura czy Bóg – nie będziemy się spierać) nie po to tak skonstruował mężczyzn, by setki tysięcy plemników się marnowały; wnikają one w ciało kobiety i przerabiają ją na obraz i podobieństwo mężczyzny, do którego ona należy”.

    Dorabianie teorii do rozdania albo silenie się na dowcip

    „Kobiety zawsze udają, że pewien opór stawiają i to jest normalne. Trzeba wiedzieć kiedy można, a kiedy nie”.

    Półprawda. No chyba, że miałem na tyle szczęścia, że specjalnie się nie opierały

    „Gdyby Pan się znał na kobietach, to by Pan wiedział, że zawsze się troszeczkę gwałci”.

    Bzdet. No chyba że to jakaś konwencja sado-maso

    Zachowanie o charakterze pedofilskim ma pozytywny wydźwięk i jest dużo bardziej zasadne niż edukacja seksualna młodzieży”.

    Koszmarny bzdet, choć jeśli chodzi o pomysły genedro-lgbtów, by uczyć przedszkolaków masturbacji, to jest to również skończony kretynizm

    „Z tą pedofilią mocno się przesadza. Pedofilem miłośnikiem ośmioletnich panienek był np. Ludwik Carroll (ten od Alicji w Krainie Czarów ); nie tylko sąsiadki, ale i panie z towarzystwa na ogół bez obaw posyłały dziewczynki do jego domu uważając, że dotykanie przez mężczyznę (byle, oczywiście, bez nadmiernego natręctwa) raczej rozbudza kobiecość i pomaga niż szkodzi; również uodparnia na podobne zaloty w przyszłości. Oczywiście robienie czegokolwiek na siłę, nie wspominając o stosunkach seksualnych lub, nie daj Boże, o gwałcie powinno być z całą surowością karane.”

    Krańcowy bzdet, ale jak znam Korwina, nie mógł się oprzeć potrzebie błyśnięcia erudycją i oryginalności. Jak ochłonie, zmieni zdanie

    Od prokuratury zażądałem dochodzenia w sprawie bezczelnego, oficjalnego uprawiania pedofilii w szkołach. Z tym, że osobiście wolałbym, by moja córka trafiła w łapy podofila (pedofila – nie „gwałciciela”!), który po pupie poklepie, biuścik pomaca, może popieści i pocałuje – niż poszły na taką lekcję. Bo po zetknięciu z pedofilem pozostanie cenne uczucie wstydu i napięcie erotyczne – a po takiej lekcji bezpowrotnie utraciłaby zdolność kochania”.

    Jak wyżej - zgadzam się z jego stosunkiem do seksualizacji dzieci, nie zgadzam się z całą resztą

    Dobór wypowiedzi był na pewno już w zamierzeniu tendencyjny, bo pomija nie mniej znane i kontrowersyjne, ale mające za to oparcie w naukowych faktach
    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • beneficia 22.05.19, 20:26
    Nie zawiodłam się, dziękismile
  • gyubal_wahazar 22.05.19, 20:34
    Jak to ? Tak bez walki ? Nawet szczątkowym kucem od niechcenia nie oberwę ? sad

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • beneficia 22.05.19, 20:37
    Jak potrzebujesz to proszę: szkoda mi na Ciebie literek smile
    O sorry - ciebie
  • gyubal_wahazar 22.05.19, 20:42
    Hehehe, wprawdzie liczyłem na więcej, ale dobre i to wink

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • gyubal_wahazar 22.05.19, 19:10
    Jeśli nie zauważyłaś w wątku 'Co Was wkurza na forum?', to śpieszę donieść, że ciebie i pozostałe panie obdarowałem wpisaniem na moją elitarną ignorlistę, nawet bez konieczności rewanżowania mi się. Posta tego przyjmij więc jako pożegnalnego, wraz z informacją, że ww to cytaty zapewne z Bywalca, bo na pewno nie ze mnie. Adieu wink


    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • maaria33 22.05.19, 19:17
    kobieta.wp.pl/posel-chcial-zazartowac-z-gwaltu-jego-wpis-na-facebooku-oburza-6328897450780289a
    Jacek Wilk

    https://i.wpimg.pl/O/644x516/d.wpimg.pl/81645625-280349771/jacek-wilk.png
  • maaria33 22.05.19, 19:22
    Robert Iwaszkiewicz

    Dopuszczalne jest uderzenie żony?
    - Ludzie są tak różni, że nie można ich wrzucać do jednego worka. I jestem przekonany, że niejednej żonie taka reakcja by pomogła wrócić na ziemię.


    gazetawroclawska.pl/europosel-jaroslaw-iwaszkiewicz-uderzyc-kobiete-niejednej-zonie-by-to-pomoglo-rozmowa/ar/3457231
  • beneficia 22.05.19, 19:45
    To było bywalca.
  • maaria33 22.05.19, 19:50
    To przykłady mizogini w zastosowaniu. Teksty autora sama kliknęłam do kosza - ta sama klasa. I to same "poczucie humoru" i dystans.
  • araceli 22.05.19, 20:40
    maaria33 napisała:
    > To przykłady mizogini w zastosowaniu.

    Hehe... w poprzednim wątku dyżurna prawaczka pisała, że jej cudne prawactwo 'głośno i otwarcie' mówi o równości kobiet i mężczyzn tylko 'tefałen ich zagłusza' big_grin big_grin big_grin


    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • hanusinamama 23.05.19, 22:00
    Teraz kolega chce być samozwańczym socjologiem. Czasami politologiem a czasem nawet ekonomistą...i ten ton "ja wam durne kobiety wytłumaczę". Pana chyba krew zalewa ze spora czesc dziewczyn tutaj ma od niego lepsze wykształcenie, lepszą prace i lepiej zarabia. Pan wzyciu realnym musi być niezłym przegrywem skoro swoje męskie ego musi tu pompować pseudoelokwentnymi wypowiedziami...jak sie wczytać to jest bełkot i nic więcej. Ja temu Panu współczuje żałosnego bytu oraz jemu nie odpowiadam...
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 22:21
    HanuśMamuś, tchnij trochę świeżości w tę inwokację, bo już chyba tydzień jak non-stop ją wklejasz.
    Rozumiem, że nie możesz przeboleć mego braku nabożeństwa dla twych dochtoratów, ale może to ci będzie pociechą, że mam rodzinie profesora i hmmm jakby to ująć ... smutek i nostalgia.

    Ale jeśli ktoś ma takie hobby, żeby je zbierać, piękna sprawa. Komu miałoby to przeszkadzać ?
    Na marginesie, perfekcyjnie udajesz, że nie widzisz mych postów. Mnie tak dobrze z twoimi nie idzie, choć pewnie tak dobrze jak ty się nie przykładam.

    No nic, pewnie buduarek do nocnej toalety cię wzywa, więc nie zatrzymuję. Kolorowych snów smile

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • beneficia 22.05.19, 19:49
    Pan przegiął przy slowie "rozbierany".
    Ty w ogóle chyba mało z kobietami rozmawiasz. Odpowiedzi pani są dziwaczne.
    Trudno uwierzyć w ten dialog i dlatego też trudno odpowiedzieć na Twoje pytania.
  • gyubal_wahazar 22.05.19, 20:24
    Dzięki za konkretną odpowiedź. Fakt, że mało z kobietami rozmawiam, co próbuję sobie wyrównać, gawędzeniem z Tobą i innymi paniami tutaj

    Jeśli ten dialog jest dziwaczny, to wrzuć proszę wg Ciebie bardziej trzymający się kupy i realistyczny

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • triss_merigold6 22.05.19, 20:34
    Kolegów popytaj, na może niektórzy mają jakieś doświadczenia z kobietami z real life.
  • gyubal_wahazar 22.05.19, 20:47
    Jeśli nie zauważyłaś tego ani w wątku 'Co Was wkurza na forum?', ani pół ekranu wyżej, to śpieszę donieść, że ciebie i pozostałe 4 panie obdarowałem wpisaniem na moją elitarną ignorlistę, nawet bez konieczności rewanżowania mi się. Posta tego przyjmij więc jako pożegnalnego. Adieu wink

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • triss_merigold6 22.05.19, 21:04
    Nie zauważyłam. Niemniej, podtrzymuję radę o zasadności zasięgnięcia opinii osób z doświadczeniem w kontaktach męsko-damskich. Rozumiesz, doświadczenie, a nie urojenia wielkościowe, fantazje, wyobrażenia i inne projekcje inceli.
  • vre-sna 22.05.19, 22:54
    No tak.
  • beneficia 22.05.19, 20:35
    Hm, pani podeszła konfrontacyjnie przy kwestii "czy wdzięki są najważniejsze", na miejscu pana wycofałabym się albo traktowała dalszą pogawedkę niezobowiazująco, bo już widać, że nic z tego.
    Trudno byłoby napisać jakiś dialog, bo każda sytuacja jest inna itp., itd.
    Generalnie chodzi o przekraczanie granic, a to jest bardzo indywidualne. Ale warto mieć w pamięci tego dużego pana ze wspólnej celi smile
  • gyubal_wahazar 22.05.19, 21:06
    > Trudno byłoby napisać jakiś dialog, bo każda sytuacja jest inna itp., itd.

    No ale ponieważ diabeł tkwi w szczegółach, to np 10 konkretnych próbek dialogów pozwoliłoby prostemu chłopstwu (w tym mnie) złapać jakąś ogólną intuicję. Z ogólników obawiam się, nic konstruktywnego nie wyniknie

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • triss_merigold6 22.05.19, 21:10
    10 konkretnych próbek dialogów pozwoliłoby prostemu chłopstwu

    nie pozwoliłoby

    Dialogi i inne mniej i bardziej udane próby skutecznej konwersacji z dziewczyną/kobietą zaczynają testować chłopcy w wieku nastoletnim, metodą prób, błędów, obciachów, wtop i żenujących porażek.
  • beneficia 22.05.19, 21:29
    Właśnie mi przypomnialaś, dlaczego nawet nie próbuję żadnych podrywów 😄
  • vre-sna 23.05.19, 10:35
    Ale jak Tobie rozpisac scenariusz rozmowy?
    Nie rozumiem, no spotykasz babke i zaczynasz z nia dziwnie gadac to logiczne jest, ze ucieknie.
    No dobra, kiedys zaczepil mnie gosc i zapytal czym pachne, poniewaz pieknie.
    No to powiedzialam, on na to ze zapach przypomina perfumy zony, ja na to ma kobieta zajebisty gust, on na to, ze to on jej kupil, ja na to, przekazac zonie, ze fantastycznie dba o nia i koniec rozmowy. I to nie byl podryw, a na poczatku mozna byloby odniesc takie wrazenie.
    Nie wiem co Ci odpowiedziec, rozni ludzie, rozna reakcja. Moze jak kazda kobiete bawisz takimi dialogami niezaleznie od tego kim ona jest...
    Dialog to jest interakcja, to jest roznorodnosc, a nie instrukcja obslugi pralki.
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 11:35
    Jeśli coś wymyka się definicjom a tak jest w tym przypadku, to robi się studium przypadków. W tym przypadku najbardziej obrazowe byłoby moim skromnym pokazania kilkunastu dialogów i wytknięcie błędów jakie zrobił facet

    > Dialog to jest interakcja, to jest roznorodnosc, a nie instrukcja obslugi pralki.

    Ale jak we wszystkim, można być w nim lepszym albo gorszym. A ponieważ to co dla facetów jest ok, dla pań może być poniżej, pytam o jakieś w miarę konkretne wskazówki a nie banały czy ogólniki typu: poziom, wyczucie, kultura, poczucie humoru, szacunek itd

    Np na moje, pan w dialogu ze wstępniaka nie przegiął nigdzie. Może lekko pojechał po bandzie z tym 'rozbieranym', ale go to absolutnie nie dyskwalifikuje. A w opinii pań, było to ciężkie przegięcie


    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • vre-sna 23.05.19, 11:42
    No i w tym jest problem.
    Nie masz w sobie spontanu.
    Luzu. Wyrabania i tez moze zaciekawienia, takiego spontanicznego.
    A tylko cel.
    To bez sensu jest.
    Nie umiem pomoc. Choc chcialam.
    Albo sie dzieje albo nie.
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 11:50
    A co to jest 'wyrąbanie' ? To samo, co (jak mawia młodzież) ktoś ma wyebane na coś ? Nie czepiam się, tylko pytam, bo lubię takie ciekawostki

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • vre-sna 23.05.19, 17:23
    Byc na luzie i nie prowadzic rozmow w formie wykladow.
  • cosmetic.wipes 23.05.19, 11:56
    gyubal_wahazar napisał:

    > Jeśli ten dialog jest dziwaczny, to wrzuć proszę wg Ciebie bardziej trzymający
    > się kupy i realistyczny
    >

    - Dzień dobry, czy można się do pani poprzystawiać ?
    - Sp..laj kucu.


    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 12:00
    Oo jaki modelowy przykład feminizmu. A potem bek, że dla facetów jest przezroczysta

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • cosmetic.wipes 23.05.19, 12:02
    Być przezroczystą dla "facetów" wygłaszających takie drętwe teksty to łaska boska.

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • araceli 23.05.19, 12:33
    gyubal_wahazar napisał:
    > Oo jaki modelowy przykład feminizmu. A potem bek, że dla facetów
    > jest przezroczysta

    Jestem feministką - nie ma dla mnie większej radości w życiu niż być 'przezroczystą' dla kuców. Niestety - muszę znosić ich wykrzywione nieściąganą gęby miotające wulgaryzmy w moją stronę.




    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • 1matka-polka 23.05.19, 12:47
    Czym mają te gęby wykrzywione? Nieściąganą - skórą - masz na myśli? A co jeśli obrzezany? Wyczuwam antysemityzm w twojej wypowiedzi.

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • ichi51e 22.05.19, 19:52
    Pani weszla na wojenna sciezke mowiac “wdzieki najwazniejsze” a co ma byc najwazniejsze jak facet ja dopiero co zobaczyl charakter? Po co sie wdawac w rozmowy ze zlamasami jak sie nie jest zainteresowanym?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • gyubal_wahazar 22.05.19, 20:27
    > Pani weszla na wojenna sciezke mowiac “wdzieki najwazniejsze” a co ma byc najwazniejsze jak facet ja dopiero co zobaczyl charakter?

    No dokładnie. Ale sporo pań chce słuchać ewidentnych kłamstw, tylko dlatego że lepiej brzmią. A potem mają pretensję, że zostały okłamane (powiedziałem 'sporo' , a nie 'wszystkie')

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • vre-sna 22.05.19, 19:53
    Lepiej gdybys nic nie mowil. Mnie takie pieprz. nie meczy.
  • vre-sna 22.05.19, 20:01
    Jakis czas temu, za moim przyzwoleniem, w knajpie dosiadl sie chlop. Jakas tam rozmowa byla, zaproszenie do kina.
    Wychodze na fajke, pan tez.
    Po czym wypala: pani jest bardzo ladna kobieta.
    Nie lubie takich stwierdzen, pytam wiec dosc prostacko: Bo?
    Odpowiedz: moj tata byl ginekologiem i znam sie na kobietach!
    Gdybym tego nie przezyla, to bym nie uwierzyla. Pan ok. 50-tki.
  • beneficia 22.05.19, 20:04
    Też bym nie uwierzyła, może był upośledzony jakoś...
  • vre-sna 22.05.19, 20:08
    To na pewno.
    Ale mnie zastanawia co innego, ze pan mogl pomyslec, ze takie nie wiem podlechtujace stwierdzenie z uzasadnieniem moze byc wabikiem.
  • beneficia 22.05.19, 20:23
    Skomplementował Cię, ja bym grzecznie podziękowała i w zależności od chęci prowadzilabym dalej konwersację w pożądanym przeze mnie kierunku albo nie.
    Ale tekst "Znam się na kobietach bo mój tata był ginekologiem" nadaje się do uwiecznienia 😂
  • vre-sna 22.05.19, 20:40
    Wiesz, gdyby mi sie chlop podobal, to nie zadalabym takiego pytania.
    A przestal byc interesujacy po mniej wiecej wypowiedzianych pieciu zdaniach. I to wlasnie odnosi sie do zalozycielskiego watku.
  • beneficia 22.05.19, 21:13
    A, to i tak długo z nim gadałaś.
    Czego to dobre wychowanie nie robi z ludźmi wink
    Pewnie każdy miewa ten problem, jak zachować swój komfort a jednocześnie nie być niegrzecznym. Czasem trudno.
  • gyubal_wahazar 22.05.19, 20:28
    Ojp nie wierzę. Urzekający typ smile

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • woman_in_love 22.05.19, 19:55
    poważne. Np. zmiany osobowości, zaburzenia intelektu, omamy i urojenia. Wypisz wymaluj guybal.
  • gyubal_wahazar 22.05.19, 20:03
    Łomaś, ty faktycznie chłopem jesteś, jak to koleżanki wczoraj doniosły ? Bo nie wiem czy się dalej z tobą cackać, czy w prostych żołnierskich słowach się do ciebie zwracać

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • maaria33 22.05.19, 20:05
    Szkoda, że unikasz tematu świadomego zarażania chorobami wenerycznymi przez twoich partyjnych kolegów.
  • triss_merigold6 22.05.19, 20:29
    Aktyw Korwina faktycznie ma kiłę w szeregach, to była jedna z głośniejszych i zabawniejszych aferek obyczajowych prawicy. Rozumiesz, od tego można dostać dziedzicznego syfa.
  • nenia1 22.05.19, 20:14
    Może jesteś mizoginem, nie wiem, bo jesteś tak rozwlekły w pisaniu, że nie chce mi się czytać. Tu się trochę poświęciłam i przeczytałam do połowy wymyślonego dialogu, który jest tak drętwy od samego początku, że na miejscu pani zakończyłabym go krótką ripostą wujka staszka po pierwszym pytaniu. No chyba, że miałbyś fajny tyłeczek, ładną buzię i wysoki wzrost.
  • gyubal_wahazar 22.05.19, 20:30
    To wyświadcz mi proszę uprzejmość i nie marnuj ani chwili dłużej na pisanie do mnie. Z góry dziękuję i pozdrawiam

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • afro.ninja 22.05.19, 20:34
    I to jest własnie mizoginia w najczystszej postaci!
  • beneficia 22.05.19, 20:39
    Nie, to jest pozapłciowe.
  • gyubal_wahazar 22.05.19, 21:10
    Co jest mizoginią ? To, że chcę skrócić pani męki, grzecznie jej sugerując najlepsze rozwiązanie i miło się się z nią rozstając ?

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • afro.ninja 22.05.19, 21:22
    Wez sobie do serca, co napisała nenia. Moze wyciagniesz z tego jakieś wnioski.
  • gyubal_wahazar 22.05.19, 21:25
    Weź sobie do serca co jej odpisałem. Może również wyciągniesz z tego jakieś wnioski

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • afro.ninja 22.05.19, 21:33
    Kobieta ci dobrze radzi, wiem, według ciebie to niemożliwe, ale przeczytaj co sam napisałeś. Nie uważasz, że jest to mega drętwe i rozwlekłe, chciałbyś być tak podrywany??
  • gyubal_wahazar 22.05.19, 21:40
    Gdybym tak uważał, napisałbym to lepiej, skąd wniosek że tak nie uważam. Ale możesz mi to wykazać, przedstawiając nie drętwy i nie rozwlekły wg ciebie dialog ? Bo krytykowanie jest tanie, za to twórczość własna znacznie trudniejsza. Jeśli nie umiesz, ale przyznasz to wprost, docenię szczerość

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • vre-sna 22.05.19, 23:06
    Normalny dialog.
    Jak zatrybi, to idzie
    Ale uwaga, jak nie! zatrybi to nie ciagniemy na sile.
    To taka rada dla posiadajacych wyczucie.
  • afro.ninja 23.05.19, 14:45
    Mezczyzna, ktory chce poderwac kobiete, zazwyczaj zagaja rozmowe, a nie wali kawe na lawe- pani ladna, choc pani na kawe. No nie, to tak nie dziala. Mozna zaczac od pogody, mozna zaczac od miejsca gdzie sie znajdujecie, ale teksty o meskiej naturze, kobiecych wdziękach są mocno desperackie, a desperaci zawsze kobietę jak nie wystraszą, to wprowadza w stan zazenowania.
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 18:10
    To był wstępniak, którego celem było bardzo skrótowe zarysowanie typowych miejsc w rozmowie, w ktorych rozjeżdża się damskie i męskie pojmowanie mizoginii. Chcąc podejść do tego tak jak proponujesz, musiałbym spłodzić z 5 ekranów, których i tak nikt by nie przeczytał. Stąd z konieczności uproszczona i poglądowa jego forma

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • maaria33 23.05.19, 18:38
    Jakie męskie pojmowanie mizogini????

    Normalni mężczyźni byliby zszokowani twoimi wpisami i twoim pojmowaniem sprawy, ergo twoje pojmowanie NIE JEST MĘSKIE.
  • vre-sna 23.05.19, 18:47
    Daj czas czasowi.
    Nikt normalny nie poznaje osoby w tak dziwaczny sposob!
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 19:05
    No to ciekawszy ten pasjans czy nie ?

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • nenia1 22.05.19, 20:36
    Skłonności masochistycznych nie mam, obiecuję nie pisać, jak również nie czytać, dziękować nie musisz, robię to z szacunku dla własnego czasu, pozdrawiam również.
  • vasaria 22.05.19, 21:58
    "No chyba, że miałbyś fajny tyłeczek, ładną buzię i wysoki wzrost"

    Tu nawet dobry sprzęt (czyt konkretny) nie pomoże. Bo po seksie trzeba jednak o czymś rozmawiać, a pan idiota. Idiotom mówimy stanowcze nie, nie rozprzestrzeniamy dalej złych genów.
  • hanusinamama 23.05.19, 22:03
    On myśli ze jak napisze taki pseudointelektualny bełkot to zmienimy zdanie na jego temat. Zrobimy wielkie wooooooooow...a jego ego podniesie na maxa...serio nie chce wiedzieć, jakie kontakty z Paniami ma autor wątki bo jeszcze zapłaczę ze współczucia. Przy nim Józek to swój gość i fajny facet.
  • triss_merigold6 23.05.19, 22:09
    Żadnych. Żaden facet, który ma cień skutecznego poznawania kobiet, nie wpada na pomysł rzucania takich czerstwych tekstów.
  • hanusinamama 23.05.19, 22:36
    Do niego to nie dociera. To ze mimo słowotoku...nadal jest żałosnym kolesiem, przy ktorym Jóżek to koleś z ktorym można konie kraść. Mysli ze im wiecej "dziwnych" słow użyje, tym sie wyda mądrzejszy....no coż. Kazde forum ma swojego pajaca.
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 23:02
    Chciałbym wierzyć, że to komplement dla Józka, ale nie mam pewności

    > Mysli ze im wiecej "dziwnych" słow użyje, tym sie wyda mądrzejszy....no coż

    To alibi to do mnie ?

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 22:28
    Grubo przeceniasz mą martyrologię, a prawda jest żenująco banalna. Otóż podobno w każdym facecie mieści się jakiś żeński pierwiastek. Jeśli wierzyć tej teorii, to mój manifestuje się w kompulsywnej grafomanii. A że mam słabość do pań, tom zawitał w wasze gościnne progi. A teraz udaj że tego posta też nie widzisz i pytaj o co chcesz smile

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • maaria33 23.05.19, 22:35
    Otóż podobno w każdym facecie mieści się jakiś żeński pierwiastek. Jeśli wierzyć tej teorii, to mój manifestuje się w kompulsywnej grafomanii.

    I dziecko nie rozumie co to jest mizoginia.. wink big_grin

    Sorry to "sarkazm i ironia" big_grin "Męski"
  • dziennik-niecodziennik 24.05.19, 00:17
    Wlasnie zasugerowales ze kompulsywna grafomania jest cecha typowo kobieca. Obrazasz nas tutaj swiadomie czy tak Ci niechcaco wychodzi?...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • maaria33 24.05.19, 07:59
    Bo z mizoginii nie da się wyleczyć ucząc się na pamięć kilku wyrażeń. Trzeba zmienić myślenie o kobietach i wtedy właściwe słowa same przychodzą do głowy.
  • gyubal_wahazar 24.05.19, 22:24
    Mam być miły czy szczery ? Miły jestem non-stop wink więc tym razem będę szczery.

    Kompulsywna grafomania to moja przypadłość, a nie ogółu pań, ale nie tylko z moich obserwacji wynika, że potrzebę rozmowy, panie mają o wiele większą, niż panowie. Większość facetów wymienia komunikaty, z rzadka tylko snując jakieś opowieści.

    Panie z kolei kochają gawędzić niemal bez przerwy, co dla wielu facetów jest niezrozumiałe, a nawet męczące. Tak więc nikogo nie zamierzałem obrazić, tylko stwierdziłem fakt. Jeśli jednak jego zbyt lakoniczną formą cię uraziłem, to przepraszam

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • dziennik-niecodziennik 24.05.19, 23:58
    > nie tylko z mo
    > ich obserwacji wynika, że potrzebę rozmowy, panie mają o wiele większą, niż pan
    > owie (...) Panie z kolei kochają gawędzić niemal bez przerwy, co dla wielu facetów jest ni
    > ezrozumiałe, a nawet męczące.

    I to nazywasz "kompulsywna GRAFOMANIA"??? Wiesz co to jest grafomania?...

    >Tak więc nikogo nie zamierzałem obrazić, tylko st
    > wierdziłem fakt.

    Nie stwierdziles faktu, tylko tak sobie napisales byle co, co Ci tam pierwsze pod palce podeszlo. Jednoczesnie przypisujac ogolowi kobiet zachowanie o wydzwieku pejoratywnym jako immanentne oraz odbierajac wartosc merytoryczna naszym postom.
    Az dziwne jest ze tak swobodnie operujac slowami nie kontrolujesz jednoczesnie znaczenia tego co napisales...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • piataziuta 22.05.19, 20:27
    Ziew
  • maaria33 22.05.19, 22:25

    bywalec.hoteli 22.05.19, 22:14
    Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile
  • kura17 22.05.19, 22:41
    > bywalec.hoteli 22.05.19, 22:14
    > Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i p
    > rzechodzi w ochotę smile


    Joa, wez zaznaczaj jakos wyrazniej, ze to cytat, bo wlasnie chcialam "na Ciebie" kliknac w kosz ...


    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • maaria33 22.05.19, 22:45
    Sorry, cytaty staram się wklejac w italikach, ale może powinnam jeszcze bardziej podkreslać, kto jest autorem danej wypowiedzi.
  • snakelilith 22.05.19, 22:55
    Dziękuję maaria33, za zachowanie tego kwiatka, bo w tamtejszym wątku został wycięty. Biorę do innych do sygnaturki, by autor dalej mógł się skarżyć, że agresorki go prześladują. big_grin

    --
    "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
  • j_malec 23.05.19, 07:12
    Jednak prawdziwe jest stwierdzenie, że wyznawcy PIS'u i ich przyległości, to bardziej stan umysłu, a nie poparcie, dla konkretnej partii.
  • triss_merigold6 23.05.19, 07:39
    On nie jest wyznawcą PiS tylko znacznie gorzej, bo Konfederatów <czyli na kogo głosowałyby nowotwory, gdyby miały prawo głosu>.
  • kura17 23.05.19, 11:36
    > <czyli na kogo głosowałyby nowotwory, gdyby miały prawo głosu>.

    LOL
    Triss, ubawilas mnie strasznie big_grin


    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • j_malec 23.05.19, 13:04
    Zakładam że piszesz o gyubal'u. Ja o bywalcu, którego światłe myśli zacytowała maaria33.
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 10:15
    1. Pan przegiął na etapie wdzięków, a całkowicie przegiął na grach rozbieranych.
    2. - Dzień dobry, czy można się do pani poprzystawiać ?
    - A dlaczego pan pyta?
    - Bo bardzo mi się pani podoba. moze pozwoli się pani zaprosic na kawę?
    3. pani zachowala sie normalnie, o ile pierwsze zdanie jeszcze ok, o tyle tekst o wdziękach sugeruje zainteresowanie wyłącznie cielesnością, a kobiety jakos tak nie lubią byc traktowane jak kawałek mięsa.
    4. nie.

    btw - twardo mieszasz "romantycznie" z "erotycznie", ale mnie to nie dziwi.



    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 11:28
    Dzięki za merytoryczną odpowiedź. Wynika z niej że w komplementowaniu trzeba być bardzo oględnym, by nawet nie zasugerować, kwestii fizycznych. Trochę to konserwatywne, ale nie dyskutuję z faktami

    > btw - twardo mieszasz "romantycznie" z "erotycznie", ale mnie to nie dziwi.

    Bo wg mnie to 2 etapy tego samego procesu, a granica między nimi jest płynna

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 12:18
    i uwazasz ze jest dobrym pomyslem przekraczanie tej granicy w trzecim zdaniu rozmowy z kobieta?...


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • vre-sna 23.05.19, 12:20
    To zalezy od sytuacji.
    Ale on jej nie czuje.
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 12:27
    no, jak chce dziewczynie zaproponowac nieobowiazujacy seks to git. tylko to raczej nie na przystanku autobusowym. facet na przystanku oznajmiający ze obczaił starannie moje wdzieki i proponujacy rozbieranki jest straszliwie creepy.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 12:37
    Strasznie uproszczone i tendencyjne spojrzenie, sprowadzające intencje faceta wyłącznie do seksu.
    Oczekujesz że facetowi przez myśl mu on nie przejdzie, kiedy spodoba mu się jakaś pani ? Jeśli tak, to negujesz fundamenty biologii. Jest wielka przestrzeń, między lekkim podtekstem erotycznym, a nachalnym oczekiwaniem seksu

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 12:44
    "Strasznie uproszczone i tendencyjne spojrzenie, sprowadzające intencje faceta wyłącznie do seksu."

    a jak mam odebrac intencje faceta skladającego mi propozycje rozbieranych gierek na bazie aprobaty moich wdzięków???

    "Oczekujesz że facetowi przez myśl mu on nie przejdzie, kiedy spodoba mu się jakaś pani ? Jeśli tak, to negujesz fundamenty biologii."

    juz to kiedys Twojemu koledze mówiłysmy - mozesz sobie w głowie grac pornola ze mną w roli głównej, ale na litość boską, nie musisz mnie o tym na dzien dobry informowac.

    "Jest wielka przestrzeń, między lekkim podtekstem erotycznym, a nachalnym oczekiwaniem seksu"

    prezentowane przez Ciebie teksty nie zostawiają takiej przestrzeni, bo sa całkowicie jednoznaczne.

    i mozesz protestowac ile chce - pytasz jak to odbierają kobiety, to Ci pisze jak to odbierają kobiety. nie bedziesz mi chyba wmawiał że wiesz lepiej??...


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 12:49
    Ok doceniam że się dzielisz swym spojrzeniem, ale czy to oznacza, że mam je w ciemno akceptować ? Mogę nic nie odpowiadać, ale chyba forum jest po to, by dyskutować.

    Mam wrażenie, że sporo pań miało kiedyś, jakieś mocno niefajne doświadczenia z (wybacz kolokwializm) napalonymi ruchaczami, stąd zdecydowana większość ich reakcji, jest taka jak Twoja. Jeśli tak, to rozumiem

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • vre-sna 23.05.19, 12:53
    Za duzo mędzisz.
    Przepraszam, ale to odpowiednie okreslenie.
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 12:57
    "Ok doceniam że się dzielisz swym spojrzeniem, ale czy to oznacza, że mam je w ciemno akceptować?"

    w całym tym watku znajdziesz MOZE jedną odpowiedz akceptującą Twoją propozycję dialogu. poza tym - odzew jednoznacznie negatywny. zaakceptujesz to ze kobietom sie ten rodzaj gadki nie podoba czy serio bedziesz to sobie usprawiedliwiał feminizmem, byciem molestowaną, doswiadczeniami itd?

    "Mam wrażenie, że sporo pań miało kiedyś, jakieś mocno niefajne doświadczenia z (wybacz kolokwializm) napalonymi ruchaczami, stąd zdecydowana większość ich reakcji, jest taka jak Twoja."

    jesli kobietom Twoj tekst kojarzy sie z napalonymi ruchaczami - ZMIEN TEKST.
    po prostu.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • beneficia 23.05.19, 14:39
    Dziennik dobrze pisze.
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 12:26
    W swym trzecim zdaniu, pan odpowiedział na pani pytanie:

    - Wdzięki są najważniejsze, a reszta to tylko dodatek, prawda ?
    - Tego nie powiedziałem, ale nie da się ukryć, że na początku znajomości, damskie wdzięki odgrywają dla faceta największą role

    Jeśli to uważasz za przekroczenie granicy, to co miał odpowiedzieć ? Nałgać, że nie mają znaczenia, bo liczy się piękno ducha i potęga intelektu ? No przecież to ordynarny kit, urągający inteligencji nawet niezbyt rozgarniętej damy.
    Nie mówiąc o tym, że złapany na kłamstwie, prócz tego, że nic z tą panią by już nie zwojował, to jeszcze mógłby mieć żal tylko do siebie, bo pani zachowała się ok

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 12:31
    nie powiedziałam ze w swoim trzecim zdaniu, ale ze ogolnie w trzecim zdaniu. w trzecim zdaniu pan wyjechal z tekstem "Bo nie taję, że urzekają mnie pani wdzięki i dawno nie spotkałem tak atrakcyjnej dziewczyny". dalej pan zasugerowal ze chodzi o wdzieki wylacznie fizyczne, bo bo przeciez niemozliwe jest zeby docenił przymioty duchowe i mentalne. kazda normalna kobieta zrozumie to jako deklaracje "obejrzałem Twoj tyłek, Twoje cycki, fajne masz wszystko, moge Cie ru.nąc". nie, dziekuje.
    jak szukasz pani do szybkiego zaciągnięcia do łóżka, to nie na przystanku. jak szukasz pani do ewentualnego związku innego niz fizyczne kontakty - zacznij innymi słowami.


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • vre-sna 23.05.19, 12:59
    A jakie wdzieki w 21 wieku?
    Jakie nie taję? Z XVIII w. swiata literatury sie urwales?
    Ojp
  • pade 23.05.19, 11:39
    Wyznawca Korwina pyta na damskim forum, jak poderwać kobietę...


    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • vre-sna 23.05.19, 11:44
    Ale Korwinowi sie udalo poderwac, przynajmniej dwie.
  • pade 23.05.19, 11:58
    Istnieje dużo kobiet o ujemnym poczuciu własnej wartości. Polecą na najmniejszy okruch zainteresowania.
    Nie trzeba im serwować wyszukanych tekstów.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • beneficia 23.05.19, 17:45
    pade napisała:

    > Wyznawca Korwina pyta na damskim forum, jak poderwać kobietę...
    >
    >

    Lepiej żeby pytał, niż wprowadzał w zakłopotanie bogu ducha winne dziewczyny
  • bo_ob 23.05.19, 12:03
    gyubal_wahazar napisał:


    - Dzień dobry, czy można się do pani poprzystawiać ?
    - Nie.

    To wersja dużo bardziej wiarygodna.

  • gyubal_wahazar 23.05.19, 12:04
    No boki zrywać

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • bo_ob 23.05.19, 12:06
    Też mnie na początku ubawił twój pomysł na "dialog".
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 12:10
    Cieszę się, bo lubię poprawiać paniom humor

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • hanusinamama 23.05.19, 22:05
    LUb też "nie dla psa kiełbasa"...
  • angazetka 23.05.19, 13:15
    - Dzień dobry, czy można się do pani poprzystawiać ?

    Tu pan przegiął.
  • vre-sna 23.05.19, 17:49
    Jesus, nikt tak dzis nie gada.
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 18:02
    Co mi pasuje, bo nie gustuję w oklepanych tekstach a i panie chyba nie przepadają, za wyświechtanymi banałami ?

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 19:40
    Lepsze oklepane niz prymitywne, serio.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 18:01
    Co jest złego w słowie 'poprzystawiać' ? To nie jest to samo co, 'przylgnąć', 'przycisnąć', czy 'ponapierać'
    'Poprzystawiać' o wiele szczerzej manifestuje pana intencje, ale jeszcze nie idzie tak daleko, by zapraszać damę na kawę

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • beneficia 23.05.19, 18:19
    "Poprzystawiać" nie jest ani grzeczne, ani zabawne.
    "Chciałbym chwilę z panią porozmawiać, można?" wg. mnie jest ok.
  • beneficia 23.05.19, 18:36
    Przypomniało mi się.
    Miałam znajomego, który po przyjeździe do hotelu (delegacja kilku osób) mówił do recepcjonistki "Dzień dobry, jesteśmy. Cieszy się pani?"
    Takie teksty nie są śmieszne czy luzackie.
    One powodują zakłopotanie.
    Pani zakłopotana to pani z punktu niechętna.
    Dostajesz tu konkretne wskazówki, korzystaj.
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 19:04
    Tu się zgadzam bez zastrzeżeń, że to cienki tekst

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 19:03
    Kiedyś na imprezie zagadałem tak do pewnej damy i wyszło całkiem ok. Po chwili poleciała do koleżanek i coś tam sobie szeptały strzelając ślepkami w moim kierunku, a po jakimś czasie podszedł jakiś uchachany gość i mi pogratulował rajcownego tekstu. No ale pewnie czasy się zmieniły, więc z pokorą przyjmują Twą opinię

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • beneficia 23.05.19, 19:11
    Impreza to trochę inna sytuacja, no wiesz, alko, wspólni znajomi...
    Może zrób eksperyment i zacznij od prośby o poświęcenie chwili na rozmowęsmile
    Ja bym z samej ciekawości się zgodziła (chyba że pan byłby zaniedbany albo nie miałabym czasu).
    I daj znać jak poszłosmile
  • triss_merigold6 23.05.19, 22:00
    Ja nie. Neutralne pytanie na przystanku o godzinę/dojazd może być wstępem do rozmowy, ale prośba o chwilę rozmowy spowodowałoby automatyczną podejrzliwosc: świr, świadek Jehowy, akwizytor, naćpany albo doliniarz.
  • dziennik-niecodziennik 23.05.19, 19:41
    Slowa kluczowe - na imprezie.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • triss_merigold6 23.05.19, 22:07
    Nie jest ok w miejscu, do którego ludzie nie przychodzą po konwersacje i nawiązywanie znajomości, bo to nachalność.
  • vre-sna 23.05.19, 18:27
    Ty robisz sobie jaja?
    Enaf.
    Pasjans ciekawszy.
  • a1ma 23.05.19, 19:13
    „Poprzestawiać” jest serio obleśne. Aż mnie zemdliło z zażenowania. Nie rób tego więcej!

    --
    You keep in mind that my sharply-worded comments on yelp.com recently took down a muffin store.
  • angazetka 23.05.19, 19:16
    Jest obrzydliwe. Nie chcę, żeby obcy fan Konfederacji się do mnie przystawial.
  • triss_merigold6 23.05.19, 22:02
    Dokładnie. Nie chcę, żeby w miejscu publicznym i znienacka ktoś mi proponował chwilową adorację i to jeszcze w takiej formie.
  • a1ma 23.05.19, 19:09

    > Pytania:
    > 1) w którym miejscu pan przegiął ?

    O tu:

    „- Dzień dobry, czy można się do pani poprzystawiać ?”

    --
    Life is too short to remove usb safely.
  • bistian 23.05.19, 19:16
    a1ma napisała:

    > O tu:
    >
    > „- Dzień dobry, czy można się do pani poprzystawiać ?”

    Nie wiem, czemu, ale mam od razu skojarzenie, że się pan chce do pani przyspawać big_grin
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 20:58
    Poważnie aż tak wam się 'poprzystawiać' nie podoba ? Co złego w odrobinie luzu ? Wszystko ma być z 'ą' i 'ę' ? Przecież podryw to powinien być dobry ubaw, a nie audiencja u papieża. Jesteście równymi dziewczynami czy zażywnymi matronami 50+ ?

    I skąd na każdym kroku ta podejrzliwość, że facet non-stop czatuje by was obrazić, poniżyć czy upokorzyć. Aż tak źle trafiałyście w życiu ? Ja tam dość różnie, ale w życiu by mi do głowy nie przyszło, uprzedzać się do wszystkich kobiet.

    Jestem protekcjonalny i obleśnie dowcipny ? A co mi pozostaje w obronnym arsenale, jeśli nie chcę odpowiadać chamstwem na chamstwo ? Ileś razy dostałem od debili, kretynów itp. Ile razy określiłem tak którąś z was ? Ani razu, ZERO

    Ale nie mam zamiaru przepraszać że jestem facetem, więc rewanżuje się wam ironią, sarkazmem, czy protekcjonalnością.

    Ale jeśli stać was na spokojną, opartą na argumentach rozmowę bez złośliwości, w takim samym tonie wam odpowiadam. No chyba że zdarzy mi się spudłować z dowcipem, ale na pewno nie ze złośliwości.

    Peace wink

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • maaria33 23.05.19, 21:04
    Co złego w odrobinie luzu ? Wszystko ma być z 'ą' i 'ę' ?

    To jest luz???

    big_grin

    Może w twoim środowisku, ale to nie jest norma. To poziom menelstwa.



    więc rewanżuje się wam ironią, sarkazmem, czy protekcjonalnością.

    twoje wypowiedzi są tylko protekcjonalne i grubo ciosane - koło ironii i sarkazmu nawet nie stały.
  • stephanie.plum 23.05.19, 23:15
    nie ma niczego złego w odrobinie luzu.
    w życiu nie ulegałam nadmiernej podejrzliwości wobec nikogo.

    ale jaką perspektywę otwiera tekst: "czy można się poprzystawiać"? jaka jest właściwa odpowiedź dziewczęcia z sercem na dłoni?

    - tak. (?)
    i co dalej?
    - szczerze powiem, że wpadła mi pani w oko. ta uroda, ta delikatność z charakterem...
    - dziękuję, czuję się zaszczycona. pan też niczego sobie / niestety, pan niespecjalnie mi się podoba.
    i co dalej?
    albo:
    - przepraszam uprzejmie, ale marzę o tym, by sprawdzić palpacyjnie, czy pani piersi są tak jędrne, na jakie wyglądają.
    - ooochchch, proszę, tak! tak! moje piersi w pana silnych, męskich dłoniach... muszę to poczuć, albo zginę! litości! idziemy do mnie, czy do pana? tylko, błagam, nie zwlekajmy, bo omdlewam z żądzy, a moje ciało pulsuje bólem niespełnienia... ooochchch...

    albo:
    - proszę dać mi szansę, udowodnię, że mam wiele do zaoferowania kobiecie tak wspaniałej, jak pani.
    - przykro mi, ale ta rozmowa nie ma sensu. proszę poszukać innego obiektu westchnień, bo ostrzegam, że jeśli nadal będzie mnie pan bombardował ekspresją własnych emocji, zmuszona będę uznać to za natarczywość, a tak się składa, że właśnie mamy w zasięgu wzroku patrol policyjny...

    tak więc - albo harlequin, albo poczatek thrillera o stalkingu.
    a gdzie prawdziwe życie?




    --
    idę tam, gdzie idę
  • gyubal_wahazar 24.05.19, 22:29
    Fiu-fiu-fiuuuuuuuuu Stefka, aleś dała ognia ! Ten palpacyjny numer z piersiami - klękajcie narody, a reszta też nie w kij dmuchał. Cóż mogę rzec - zostawiłaś mnie bez tchu wink Jeśli masz tego więcej, biorę każdą ilość

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • stephanie.plum 24.05.19, 22:38
    no ba.
    jestem z branży (rozrywkowej).

    --
    idę tam, gdzie idę
  • gyubal_wahazar 24.05.19, 22:42
    Ale chyba nie aż tak bardzo rozrywkowej, jak się tego obawiam ? wink

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • stephanie.plum 24.05.19, 22:51
    zależy, czy jesteś pesymistą, czy optymistą (taki żart był).

    jeśli chodzi o ścisłość, to z racji zawodu mam przyjemność czasem zajmować się literaturą "przepiękną", potrafię napisać dowolny scenariusz zaczynający się od kwestii: "- czy mogę się do pani poprzystawiać?".


    --
    idę tam, gdzie idę
  • gyubal_wahazar 24.05.19, 23:04
    No proszę Cię i dopiero teraz się dekonspirujesz ? Gdy już panie zdążyły zrobić tu ze mnie omlet ? Bozi w sercu nie masz.
    A wykrzesałabyś jakąś gadkę w przypadku czekania na metro ? Tylko zaznaczam, że w szczycie jeździ co 3 minuty, więc gorzki żal, że długo nie przyjeżdża, mógłby zrodzić podejrzenie początków alzheimera


    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • stephanie.plum 24.05.19, 23:55
    - przepraszam, widzi pani tamtą panią? o ile się nie mylę, ma bliźnięta w wózku, i jest mocno zaabsorbowana tym, które akurat drze się jak opętane, bo zgubiło smoczek. Tymczasem jej starszy synek, na oko pięcioletni, ma rowerek biegowy i chyba nie zawaha się go użyć w najmniej odpowiednim momencie...Chyba jedziemy w tym samym kierunku, więc pozwolę sobie zaproponować wspólną akcję. gdy metro wjedzie na peron, ja pomogę tej mamie umieścić wózek w wagonie, a pani w tym czasie wykona manewr oskrzydlający i zniweczy samobójcze zapędy pierworodnego, dobrze?
    - Słucham...? Ach, tak, no cóż, mogę spróbować...
    - Dzięki! Zobaczy pani, stworzymy zgrany zespół do zapobiegania zdarzeniom kryzysowym!


    --
    idę tam, gdzie idę
  • gyubal_wahazar 25.05.19, 00:10
    I miałbym być tym Zapasiewiczem czy Kondratem, który to wyrecytuje ? Do tego pewnie o suchym pysku ?
    Za prawdę powiadam Ci Stefka, wielka jest wiara Twoja, ale ja bym sie wysypał w połowie 'przepraszam'. Ale tekst pierwszorzędny, bez dwu zdań. A znalazłabyś coś dla zwykłego szaraka, którego najpotężniejszym atutem jest to, że nie sepleni ?

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • dziennik-niecodziennik 25.05.19, 00:12
    Toc to idealnie pasuje do Twojego stylu wypowiedzi tu na forum...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • gyubal_wahazar 25.05.19, 00:19
    Niech Ci Bozia w dzieciach za dobre słowo, ale to grubo powyżej moich skilli. No ale mam przynajmniej inspirację

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • stephanie.plum 25.05.19, 00:23
    no fakt, przydługa oracja, ale dodaj wymowną gestykulację i jakoś to będzie.

    zresztą, może zamiast matki trójki jako didaskalia wystąpi staruszka gubiąca właśnie laskę, siatę z zakupami i sztuczną szczękę...

    --
    idę tam, gdzie idę
  • gyubal_wahazar 25.05.19, 00:33
    Niee, oracja jest jak trzeba, tylko prócz niezłej dykcji, stalowych nerwów wymaga, a ja bym się w pewnie w blokach spalił i pewnie w ostatniej chwili bym z tego zrobił 'przepraszam, która jest teraz godzina' ?

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • stephanie.plum 25.05.19, 00:42
    och, no i czegóż więcej trzeba, zwłaszcza na stacji metra, w blasku zegarów ściennych.

    p.s. rozmowę najbliższą poważnego flirtu odbyłam w szpitalnej windzie. zdążyliśmy sobie powiedzieć, kogo odwiedzamy. zdążyliśmy jakoś tak popatrzeć na siebie, życząc sobie nawzajem sił i zdrowia dla bliskich.
    faceta oczywiście nigdy potem nie spotkałam, ale dotąd go pamiętam, i jest to bardzo miłe wspomnienie.

    --
    idę tam, gdzie idę
  • gyubal_wahazar 25.05.19, 00:48
    Co prawda, to prawda. To ja mam takie ze spudłowanym misternym planem salt w paltach w pakamerze, z babką od rosyjskiego. Do matury to odchorowywałem, ale teraz miło się wspomina

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • dziennik-niecodziennik 25.05.19, 00:11
    O, nawet w styl sie wczulas big_grin

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • stephanie.plum 25.05.19, 00:16
    nastarałam się!

    --
    idę tam, gdzie idę
  • gyubal_wahazar 25.05.19, 00:21
    Dzięki, doceniam smile

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • stephanie.plum 25.05.19, 00:27
    miło
    :~)

    --
    idę tam, gdzie idę
  • gyubal_wahazar 24.05.19, 23:05
    Aż nie wiem co obstawić. Powiedzmy, że na początek jestem optymistą, więc ?

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • stephanie.plum 24.05.19, 23:19
    ojejku, no był taki żart na temat najstarszego zawodu świata, że pesymista narzeka rozgoryczony, iż połowa kobiet para się nim, zawodowo, bądź amatorsko.
    a optymista, cóż, pozwala sobie mieć nadzieję, że właśnie tak się sprawy mają.

    --
    idę tam, gdzie idę
  • gyubal_wahazar 24.05.19, 23:29
    Aa dobre, nie znałem, dzięki smile

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • beneficia 24.05.19, 23:31
    Omg, nie znałam, dzięki. Założę się, że to facet wymyślił (bo raczej słabo z burdelami dla kobiet).
  • gyubal_wahazar 24.05.19, 23:52
    Uuu ale seksizm wink

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • beneficia 25.05.19, 00:09
    Stwierdzenie faktu, nie istniały w historii powszechne domy publiczne dla kobiet (popraw mnie, jesli się mylę).
  • gyubal_wahazar 25.05.19, 00:12
    Wstyd się przyznać, nie jestem koneserem przedmiotu. Ale Kaśka II całkiem chędogo radziła sobie i bez nich wink

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • stephanie.plum 25.05.19, 00:24
    ...po śniegu dookoła Kremla?

    --
    idę tam, gdzie idę
  • gyubal_wahazar 25.05.19, 00:30
    Nie inaczej. I to pod batogiem. Albo wśród pól i rozlewisk, gdzie białe są miasta

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • dziennik-niecodziennik 24.05.19, 00:16
    "Poprzystawiac" jeszcze ujdzie, choc w ustach dorosłego faceta moze zabrzmiec dziwnie. Ale dalsze teksty sa ponizej poziomu.
    I nie, nie czyhamy na to ze nas faceci obrazaja itd. Po prostu pewnych rzeczy kobiety nie lubia.
    Pytasz co jest nie tak. Odpowiadamy co czujemy w temacie i jak to odbieramy. Przekonujesz nas ze nie, zle czujemy i zle odbieramy. Jesli trzydziesci kobiet odbiera Twoj tekst zle, to przyjmij to do wiadomosci i nie tłumacz nam ze zle to odbieramy. Pytasz o nasze reakcje, a potem je wyszydzasz. To po co pytasz?...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • gyubal_wahazar 24.05.19, 22:28
    Ok, przyjmuję to na klatę. Wprawdzie z tym wyszydzaniem lekko przegięłaś, ale z resztą masz sporo racji. Na swoją obronę mam tylko to, że chciałem byście i wy z tego wątku odniosły jakąś korzyść poznając inny punkt widzenia i dlatego komentowałem / krytykowałem wasze krytyczne uwagi

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • stephanie.plum 23.05.19, 21:54
    chyba nie jestem targetem tych pytań, ale powiem tak: rozmowa powinna być na jakiś temat.

    chociażby:
    - komunikacji miejskiej i jej punktualności - gdy do rozmowy dochodzi na przystanku lub w wehikule
    - wyprowadzanych właśnie na spacer psów lub dzieci, jeśli spotykamy się w parku
    - pomidorów, które aktualnie ładujemy do siaty w biedronce
    - okoliczności przyrody towarzyszących spotkaniu (susza, deszcze, komary...)
    -technice i strategii treningowej, jeśli wpadliśmy sobie w oko podczas uprawiania sportu

    ...i tak dalej.

    osaczanie na dzień dobry jest do bani, i nawet wylewna szczerość tu nie pomoże...

    --
    idę tam, gdzie idę
  • beneficia 23.05.19, 22:05
    Kolejny głos zdrowego rozsądku, panowie, korzystajcie
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 22:33
    Dzięki Stefka, fajne pomysły. Problem jest tylko wtedy, gdy nie widać punktu zahaczenia, a wyszukiwanie go na siłę, może narazić aspiranta na śmieszność. Np wspólne czekanie na autobus. Mam zacząć od narzekania jak rzadko te autobusy jeżdżą, jeśli w centrum co chwila jakiś podjeżdża ? No czasem nie ma lekko, ale dzięki za inspirację

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • stephanie.plum 23.05.19, 22:56
    ja z rozkoszą porozmawiam o autobusach, jeśli gość zagaja w sposób swobodny. można potem dowolnie zmienić temat. zdarza się, że rozmowa wciągnie i dwie osoby odkryją, że bez napinki, dobrze im się gada i sprawę warto kontynuować.
    na tekst, czy można się poprzystawiać, od zawsze reakcję miałam jedną: wiałam, aż się o płaszcz potykałam. może przez to wiele w życiu straciłam?
    ...nigdy się nie dowiem!!!

    --
    idę tam, gdzie idę
  • dziennik-niecodziennik 24.05.19, 00:07
    Nie no, lepiej zaczac od propozycji rozbieranek, to jest supernaturalne po prostu...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • stephanie.plum 24.05.19, 00:09
    przynajmniej nie ma o co się potykać, jeśli do rozbieranki dojdzie...

    --
    idę tam, gdzie idę
  • rosapulchra-0 23.05.19, 22:05
    gyubal_wahazar, ile masz lat?

    --
    A to nie wiesz, że jak kobieta "rozkłada nogi", to jej się otwiera taka czarna dziura, co zasysa z niespotykaną siłą wszystkie samce jak leci, aż po horyzont zdarzeń...? by memphis90
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 22:13
    8, do komunii jutro idę, a ty już byłaś ?

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • beneficia 23.05.19, 22:35
    Ostatnio pisałeś, że masz 92 i wnuczka Ci z kolan klika, uspójnij się. I napisz czy masz brodę.
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 23:00
    > Ostatnio pisałeś, że masz 92 i wnuczka Ci z kolan klika, uspójnij się.

    Żartowałem. Tylko zgadnij - wtedy czy przed chwilą wink

    Nie mam brody, bo za moich podwórkowych czasów leciał wierszyk, że w Polsce brode ma Żyd, koza i [Ustawa o ochonie języka polskiego, DzU z dnia]

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • beneficia 23.05.19, 23:13
    Żartujesz wtedy i zawsze.
    A wierszyka nie znam, coś wkleisz ?
  • gyubal_wahazar 24.05.19, 22:31
    Ale to brzydkie słowo jest, więc mi nienaganne maniery nie pozwalają. No ale może zhakuje je trochę: hu..oza.
    Uprzedzałem wink

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • dziennik-niecodziennik 24.05.19, 00:00
    Nie mozesz normalnie odpowiedziec?...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • rosapulchra-0 24.05.19, 12:49
    gyubal_wahazar napisał:

    > 8, do komunii jutro idę, a ty już byłaś ?
    >
    Tak myślałam. Niedojrzały mentalnie, upierdliwy do bólu. Dziwię się, że dziewczyny chcą jeszcze z tobą rozmawiać.



    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 23:04
    Strasznie się spinacie, dziewczyny. Ale żebyście się nawet wzięły pod boczki i zaczęły tak tupać, że aż kucyki by wam fruwały to i tak będę was wielbił i wysławiał. Luv wink

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • maaria33 23.05.19, 23:08
    I znowu o spinaniu...hmmmm... wink big_grin
  • sumire 23.05.19, 23:14
    gyubal_wahazar napisał:

    > Strasznie się spinacie, dziewczyny. Ale żebyście się nawet wzięły pod boczki i
    > zaczęły tak tupać, że aż kucyki by wam fruwały to i tak będę was wielbił i wysł
    > awiał. Luv wink

    Serio myślisz, że ktoś się spina z twojego powodu? Dziecko, idź sobie lepiej pryszcze maścią posmaruj big_grin
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 23:20
    No mówię babci. Jadą po mnie jak po burej kobyle. Jeszcze trochę, a przelicytują w tym babcię big_grin

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • beneficia 23.05.19, 23:22
    Musisz być okropnie stary (jak na ematke) skoro piszesz o fruwających kucykach i braniu się pod boczki smile
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 23:25
    Nabokova się naczytałem wink

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • dziennik-niecodziennik 24.05.19, 00:05
    Ej, a teraz tak serio.
    Pare osob tutaj (w tym ja) rozmawialo z Toba zupelnie normalnie. Bez epitetow, tlumaczac czemu a, b i c.
    Czemu rzucasz teraz taki tekst? I nie pisz mi ze to zart, bo bede musiala odpisac to samo, co Jozkowi. Serio nie widzisz jak lekcewazace i chamskie jest to co piszesz? I dodanie na koncu "Luv" niczego - zupelnie niczego - nie zmienia...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • gyubal_wahazar 24.05.19, 12:23
    > Pare osob tutaj (w tym ja) rozmawialo z Toba zupelnie normalnie

    Czyżby ? No to garść próbek z wątku obok:

    dziennik-niecodziennik 23.05.19, 17:21
    On tak ma. Nie wiedziec czemu prawie wszystko co pisze brzmi albo oblesnie, albo protekcjonalnie.

    dziennik-niecodziennik 23.05.19, 19:57
    Tylko niech sie potem nie dziwi ze nie chcemy z nim gadac...

    > I nie pisz mi ze to zart, bo bede musiala odpisac to samo, co Jozkowi.

    Powinienem teraz doznać przelęknienia ?

    > Serio nie widzisz jak lekcewazace i chamskie jest to co piszesz?

    Dobra, powiedzmy, że wyjątkowo wezmę twe pytanie za dobrą monetę i uczciwie ci odpowiem. Na początek, zwróć uwagę na frazeologię i styl swych Koleżanek, gdy zwracają się do mnie. Np panie:

    sumire, livia.kalina, triismegistos, triss_merigold, snakelilith, maaria33, araceli i parę innych.

    'Debil', 'kretyn', 'incel', 'przegryw', czy 'wysryw' - to ledwie skromna próbka ich repertuaru. Nie wierzysz ? To rzuć okiem na wątek 'Co Was wkurza na forum? (raczej light)' sprzed 3 dni

    A teraz sprawdź, ile razy takim samym, czy z tej samej półki epitetem się wobec nich posłużyłem. Podpowiem: ANI RAZU. To co, wg Ciebie miałbym jeszcze udawać, że deszcz pada, czy nadstawiać drugi policzek ? Szanuję i bardzo lubię kobiety, ale nie jestem frajerem, który pozwoli bezkarnie po sobie jeździć, tylko dlatego, że panie z racji swej płci uważają, że wobec faceta wolno im wszystko, bo mają dozgonny immunitet

    Zaczęło się jesienią od wątku z Ziębą. Leciał zgodny chór, że to oszust, ignorant, prymityw itp. Tak się składa że mam inny pogląd nt Zięby i medycyny naturalnej, poparty parunastoma książkami, setkami wywiadów, wykładów i jednym przypadkiem praktycznym.

    Nie wiem czy widziałaś ten wątek, ale chyba ze 30 pań jechało po mnie tak, że to co było w tym, czy niedawnych wątkach, to radość o poranku. Potem był wątek o 11 listopada i abarot, to samo. Od tamtej pory z 10 innych i schemat non-stop ten sam: garstka wyważonych adwersarek, góra dwie podzielające moje poglądy i co najmniej paręnaście złośliwych.

    Tylko nie zrozum mnie źle - nie skarżę się i nie narzekam. Trochę agresji ożywia dyskusję. Ale jeśli pytasz, dlaczego czasem nieproporcjonalnie wg ciebie reaguję, to dlatego, że ponieważ 90% kwestii do mnie to złośliwości i epitety, zdarza się, że w polemicznym zapale, poniesie mnie melanż i odpowiem zaczepnie czy arogancko (ale nie chamsko - zauważ różnicę, pls)

    Czasem przyjmuję taktykę 'ogień na ogień' i na absurdy odpowiadam jeszcze większymi absurdami, czasem staram się obrócić je w żart, a czasem przybieram ton protekcjonalny. Nic z powyższego, nie jest jednak w połowie tak chamskie, jak twórczość ww pań

    Ryzykując że się powtórzę: jeśli ktoś ma nawet rażąco inny pogląd niż ja, to spotka się z moim zdecydowanie innym spojrzeniem, ale nie będzie tam z mojej strony złośliwości (patrz np wątek o Cimoszewiczu). Jeśli jednak nie interesuje go moje zdanie, bo wie lepiej, a do tego wplata złośliwości, to dostanie ode mnie to samo.

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • gyubal_wahazar 23.05.19, 23:18
    Późno się zrobiło, więc chciałbym wszystkim miłym Paniom podziękować za kolejny, uroczy wspólny wieczór i wiele wzruszeń których mi dostarczyłyście. W ramach skromnego rewanżu, przecudnej urody kołysanka w wykonaniu damy, o bardzo niepokojącej kombinacji wokalno-wizualnych* wdzięków:

    www.youtube.com/watch?v=HL5bE900oio

    PS Tak wiem, że obleśniej już nie mogłem wink

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.