Dodaj do ulubionych

Utopiłam Ajfona w Toitoiu

25.05.19, 12:17
Czaicie taką sytuację???
Godzinę temu miało miejsce to zdarzenie.
Jprdl !!!!!
Edytor zaawansowany
  • pani-nick 25.05.19, 12:20
    Zawsze uważałam, ze toitoi to zło. Współczuje.
  • 3fanta 25.05.19, 12:21
    Trzymałaś w tylnej kieszeni gatek i się wymajgał przy ściąganiu szeroki łukiem w otwór?Bo jakim cudem inaczej?

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/klz9piqv3bf14lza.png
  • barattolina 25.05.19, 12:27
    Tak było nie inaczej!!
  • szeptucha.z.malucha 25.05.19, 12:29
    O, matko! Mój kiedyś nurkował w domowym przybytku ale odratowany. Ale toitoi wygrywabig_grin
  • lucadimontezemolo 25.05.19, 12:46
    ale wyłowiłaś?

    --
    Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny
  • memphis90 25.05.19, 13:08
    Wylowiła, wytarla i pisze z niego 😂

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • pani-nick 25.05.19, 14:07
    😂
  • ichi51e 25.05.19, 14:11
    W sumie w toitoiu moglaby byc taka siatka jak na ryby...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • bo1 25.05.19, 21:35
    memphis90 napisała:

    > Wylowiła, wytarla i pisze z niego 😂

    smile
    Czy wytarła, to nie wiadomo. Grunt że pisze.

  • barattolina 25.05.19, 15:28
    A skąd ! No niby jak?
    Żyje nadzieja ze umarł.
  • heca7 25.05.19, 12:59
    Mój mąż utopił kiedyś telefon we własnej szklance herbaty wink Stała sobie przed nim i wyśliznął mu się z dłoni wprost do niej. Co gorsza wyłowienie w sekundę później nic już nie dało, rozłożenie, suszenie też nie. Telefon zginął na miejscu.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • czarniejszaalineczka 25.05.19, 13:05
    lol

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • norra.a 25.05.19, 15:18
    Mój tata też utopił telefon w szklance, miał go na smyczy na szyi, nachylił się nad stołem i perfekcyjnie trafił w szklankę big_grin
  • piekna_remedios4 25.05.19, 19:30
    tata wygrał! big_grin
  • mrs.solis 25.05.19, 15:28
    Ja tak wrzucilam tel. do kawy. Klapkowy byl. Szybko wyciagnelam baterie, osuszylam, wrzucilam do ryzu na pare godzin i dalej dzialal.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • segregatorwpaski 25.05.19, 13:06
    Sprzedaj na olx i dopisz, ze odbiór własny big_grin
  • majenkir 25.05.19, 14:45
    big_grinbig_grin

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • ichi51e 25.05.19, 13:08
    Ktorego? Jak wododpornego to wylow umyj i zdezynfekuj. Potem sprzedaj... suspicious

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • karme-lowa 25.05.19, 13:22
    I co zrobiłaś?
  • bywalec.hoteli 25.05.19, 13:25
    Zanurkowała i wyłowiła

    --
    wakacyjnie
  • pelissa81 25.05.19, 13:37
    Zależy od modelu big_grin SE bym zostawiła, ale XS MAX chyba bym jednak wyłowiławink
  • biankao 25.05.19, 13:43
    Miałam tak dwa razy... tylko zwykła toaleta. Obydwa przeżyły te kąpielwink
  • lauren6 25.05.19, 13:46
    Dramat na miarę prawdziwej ematki.
  • mid.week 25.05.19, 13:55
    a ajfony nie sa wodoszczelne?
  • pelissa81 25.05.19, 14:21
    zależy od modelu
  • beata985 25.05.19, 15:11
    Wodoszczelne może i są Ale czy kuposzczelne...😮😮😮😯

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • milka_milka 25.05.19, 14:00
    Ajfon tylko do tego się nadaje.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • dyzurny_troll_forum 25.05.19, 14:15
    barattolina napisała:

    > Czaicie taką sytuację???
    > Godzinę temu miało miejsce to zdarzenie.
    > Jprdl !!!!!

    żadna strata...
    ...dostałaś szansę od boga kupić sobie wreszcie telefon...

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • majenkir 25.05.19, 14:46
    Ojej.... ubezpieczony byl?

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • dyzurny_troll_forum 25.05.19, 14:48
    majenkir napisała:

    > Ojej.... ubezpieczony byl?

    A to jest jakieś ubezpieczenie, które obejmuje takie zdarzenia?

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • mid.week 25.05.19, 14:58
    sa takie ktore obejmują każde zniszczenie, mozesz nawet sobie walnac w sprzet mlotkiem.
  • dyzurny_troll_forum 25.05.19, 15:03
    mid.week napisała:

    > sa takie ktore obejmują każde zniszczenie, mozesz nawet sobie walnac w sprzet m
    > lotkiem.

    mogę linka do OWU?

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • fabryka.lodow.napatyku 25.05.19, 15:01
    nie dalej jak wczoraj mi wyskoczyl z tylnej kieszeni do toalety, wylowilam, ale nie dzialal. jest w naprawie. jak sie nie uda to kupie sobie nowszy model. tylko problem, ze co tydzien prawie wydatki z tego rzedu nam wyskakuja, nie mozna tego zatrzymac.
  • mae224 25.05.19, 15:58
    fabryka.lodow.napatyku napisał:

    > z tylnej kieszeni do toalety ... jak sie nie uda to kupie

    nomen omen smile
  • vitreous 26.05.19, 13:39
    kupie się udało smile
  • majenkir 25.05.19, 15:07
    Tak, my od lat mamy ubezpieczone nasze ajfony, corka juz trzecia wymiane dostala big_grin.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • niktnaprawdewazny0 26.05.19, 00:03
    a gdzie? kiedyś szukałam takiego ubezpieczenia, ale nie udało mi się znaleźć.
  • cauliflowerpl 25.05.19, 15:00
    Określenie "srajfon" zyskało oto całkiem nowe, dość dosłowne znaczenie.
  • nota_bene0 25.05.19, 15:14
    Jesteście wszyscy okropni.😊 Autorko wątku, na przyszłość więcej ostrożności i nie słuchaj ich tu. 😁



    --
    "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
    Coco Chanel
  • cauliflowerpl 25.05.19, 15:18
    Nie no, jaj jej generalnie współczuję, tylko mi się to określenie przypomniało a w tym kontekście jest wyjątkowo udane big_grin. Ja bym tam ajfonem nie pogardziła, jakby rozdawali.
  • nota_bene0 25.05.19, 15:54
    cauliflowerpl napisała:

    > Nie no, jaj jej generalnie współczuję, tylko mi się to określenie przypomniało
    > a w tym kontekście jest wyjątkowo udane big_grin. Ja bym tam ajfonem nie pogardziła,
    > jakby rozdawali.

    Ja także. Ale gdzie tam będą rozdawać jak w toi toi trzeba zatapiac. 😄

    --
    "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
    Coco Chanel
  • daniela34 25.05.19, 15:32
    cauliflowerpl napisała:

    > Określenie "srajfon" zyskało oto całkiem nowe, dość dosłowne znaczenie.
    Kwik, kwik, kwiczę 😁😁😁
  • chatgris01 25.05.19, 20:35
    Ja oplułam ekran big_grin

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • kosmos_pierzasty 25.05.19, 16:21
    Też mi się skojarzyło big_grin
  • konsta-is-me 25.05.19, 16:50
    😂👍
  • barattolina 25.05.19, 16:55
    Chłe Chłe
  • barattolina 25.05.19, 15:37
    Ochłonęłam. Nieco. Jestem gotowa na update.
    Nie - nie wyławialam.
    Nie- nie był ubezpieczony.
    Tak - był wodoodporny.

    Sprawdzałam na iCloud - nie działa. Może wyładowała mi się bateria 😂 Mam przynajmniej taka nadzieje.
    Miał zbitą szybkę. Może jak go ktoś potem wyłowi to i tak nie zadziała.

    Ufffff co za szit !!!!!
    Nie mogę uwierzyć, co za tępa dzida ze mnie. Hehe.
    Dziękuje Wam za te słowa otuchy.
    To ważne w żałobie.
    kiss
  • nota_bene0 25.05.19, 15:57
    barattolina napisała:

    > Ochłonęłam. Nieco. Jestem gotowa na update.
    > Nie - nie wyławialam.
    > Nie- nie był ubezpieczony.
    > Tak - był wodoodporny.
    >
    > Sprawdzałam na iCloud - nie działa. Może wyładowała mi się bateria 😂 Mam przyn
    > ajmniej taka nadzieje.
    > Miał zbitą szybkę. Może jak go ktoś potem wyłowi to i tak nie zadziała.
    >
    > Ufffff co za szit !!!!!
    > Nie mogę uwierzyć, co za tępa dzida ze mnie. Hehe.
    > Dziękuje Wam za te słowa otuchy.
    > To ważne w żałobie.
    > kiss

    No pewnie, my tutaj jesteśmy zawsze niezawodni i zwarci, aby pocieszyć. Czyli... do następnego razu? Tfu, oby nie, uwazaj na przyszłość. A tak a propos, to ja nigdy nie widzialam, aby kobiety mialy tel. w tylnej kieszeni np. spodni. Torebek nie nosicie?

    --
    "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
    Coco Chanel
  • barattolina 25.05.19, 16:28
    Oczywiście ze nosimy.
    Ale do toitoia torebkę zostawiamy w aucie a telefon wkładamy sobie do kieszeni w nadziei ze wypadnie w zawiesistą maź w kolorze wiadomo jakimwink
  • cauliflowerpl 25.05.19, 16:35
    Ale po co telefon w klopie? Co Ty jesteś, mężczyzna, żeby na tronie siedzieć pół godziny i w sapera grać? big_grin big_grin
  • barattolina 25.05.19, 16:51
    A dajże spokój. Siku miało być po drodze.
    Szlam se zupełnie gdzie niedziej, a tu paczę - toitoi !!!! Pomyślałam : raz kozie smierć - wejdę tam🤩
    Czyli musiał już to wcześniej zaplanować i wziął mnie znienacka !
  • dyzurny_troll_forum 25.05.19, 16:55
    barattolina napisała:

    > Szlam se zupełnie gdzie niedziej, a tu paczę - toitoi !!!! Pomyślałam : raz koz
    > ie smierć - wejdę tam🤩

    Odważny krok!
    Ja staram się zasadniczo do toitojów ogólnie nie wchodzić...
    Ale jak to mówią jest zbrodnia, jest kara...

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • aankaa 25.05.19, 18:07
    barattolina napisała:

    > Pomyślałam : raz kozie śmierć - wejdę tam🤩

    jesteś pewna, że kozie ? big_grin



    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • nota_bene0 25.05.19, 17:26
    cauliflowerpl napisała:

    > Ale po co telefon w klopie? Co Ty jesteś, mężczyzna, żeby na tronie siedzieć pó
    > ł godziny i w sapera grać? big_grin big_grin

    😁😄😁



    --
    "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
    Coco Chanel
  • memphis90 26.05.19, 09:46
    A co - miała go dać do potrzymania następnemu w kolejce...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • cauliflowerpl 26.05.19, 09:56
    No, przynajmniej by se w sapera pograł big_grin
    A serio (czy w tym wątku w ogóle pisze się serio?) to zasugerowałam się, że skoro torebka została w samochodzie, to barattolina z tego samochodu wyskoczyła tylko do toi toia właśnie.
  • barattolina 26.05.19, 12:35
    Nie tylko. Toitoi był przypadkowym elementem korajobrazu z którego postanowiłam skorzystać. Teraz myśle sobie ze on (ten toitoi) to wszystko zaplanował.

    A tak mówiąc poważnie, to beznadziejna sytuacja.
  • cauliflowerpl 26.05.19, 12:52
    Nowy telefon to wydatek, a głupia strata kasy zawsze boli sad tak że tak absolutnie na serio, to współczuję.
  • majenkir 25.05.19, 18:11
    nota_bene0 napisała:
    > A tak a propos, to ja nigdy nie widzialam, aby kobiety mialy tel. w tylnej kieszeni np. spodni. Torebek nie nosicie?




    Ja zawsze nosze "na du.pie", bo albo nie mam torebki (z psami), a jak nawet mam to w przepastnych torbach jest nie do wylowienia na cito.



    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • memphis90 26.05.19, 09:48
    Ja mam torebkę z meduzami oraz jedną w paski- i jak najbardziej można w nich nosić telefon... Nie musi być koniecznie z psami, tak więc to żadne usprawiedliwienie.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • ga-ti 25.05.19, 22:33
    Torebkę noszę i telefon w torebce też noszę, ale wtedy nie zawsze słyszę, jak dzwoni albo nie wszędzie z torebką chodzę, np. w pracy torebkę odstawiam na półeczkę. Wtedy telefon noszę w kieszeni, ale nie zawsze mam kieszenie z przodu, nie zawsze się w te kieszenie telefon mieści, więc wkładam w tylną.
    Jednak w toalecie wyjmuję i kładę na półeczkę, nauczka po tym, jak koleżanka w kibelku utopiła, wyłowiła i nawet naprawiła, ale po co sprawdzać, czy mój też dałby się naprawić.
    Autorce współczuję.
  • mid.week 25.05.19, 22:56
    Ja najczęściej mam w kieszeni. Tak jest bardziej pod reka niz w torebce.
  • cauliflowerpl 25.05.19, 16:27
    "Ufffff co za szit !!!!! "
    Nomen omen!
  • ichi51e 25.05.19, 16:28
    Jak mial zbita szybke to nie byl wodoodporny

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • barattolina 25.05.19, 16:54
    Prawda ze nie był ??!!!
    Nie był
    Nie był
    Nie był

    Tak sobie powtarzam.
    Bo inaczej może bym zaczęła jeszcze żałować ze nie zanurkowałam 🤔
  • damartyn 25.05.19, 16:57
    Znam chłopaka , który miał takie samo zdarzenie. Zadzwonił do firmy zajmującej się opróżnianiem Toi- toi ( nalepka na drzwiach) i oni mu ten telefon odzyskali, o ile pamiętam, zapłacił im 100zł. Telefon działał, odsprzedał go później , bo jak twierdził nie mógł się przemóc w używaniu.
  • barattolina 25.05.19, 17:03
    Fakinsziet.
    Mogłaś tego nie pisać.
    Teraz muszę przejść traumę prawie od nowa.😭
  • damartyn 25.05.19, 17:13
    sorry

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.