Dodaj do ulubionych

Jesteście gotowe zrezygnować z samolotów?

25.05.19, 14:09
Bo coraz częściej czytam o tej konieczności. Forumki też chyba wspominały, że w Szwecji np. bardzo serio się traktuje to zalecenie.
A my? Jak podchodzimy do tematu?
Chodzi oczywiście o ślad węglowy takich podróży.

Sama nie wiem, jak to ugryźć, ale chyba tak, chyba bym uwzględniała. Problem o tyle mnie przez chwilę nie dotyczy, że na razie i tak jesteśmy uziemieni smile przez psa.
Edytor zaawansowany
  • krejzimama 25.05.19, 14:10
    Nie, nie jestem. Uwielbiam podróżować i używam do tego dwóch środków transportu samolotu i samochodu. Nie zamierzam przestać z nich korzystać. Aha i nie zamierzam przestać jeść mięsa bo bardzo je lubię.

    --
    Nolite te bastardes carborundorum!
  • escott 25.05.19, 14:39
    Ale czemu myślisz, że należy się tym chwalić, to mnie trochę przerasta. "Jestem dzbanem i będę i co mi zrobicie". No, nic. Sama sobie zrobisz i nam wszystkim przy okazji.

    --
    Sherlockiana - blog o SH

    Forum Sherlock Holmes
  • maslova 25.05.19, 15:05
    Ale czemu uważasz to za chwalenie się? Kosmos zadała pytanie, a Krejzi na nie odpowiedziała.
  • mid.week 25.05.19, 15:09
    można różnie odpowiedzieć. Czym innym jest " wiem, ze szkodze srodowisku ale nie potrafie znalezc innego rozwiazania/ staram sie ograniczac/ ciezko jest mi zrobic cos dobrego bez miesa/ etc" a czym innym " jestem ignorantka i mam w du.... ze szkodze "
  • maslova 25.05.19, 19:00
    Z tego, co widzę, nie jest to jedyna tego typu wypowiedź. Wiele osób pisało tu, że wygoda jest dla nich ważniejsza niż ślad węglowy. I nadal nie widzę tu przechwałek, tylko zwykłą odpowiedź.
  • triss_merigold6 25.05.19, 19:04
    Największy ślad węglowy zostawia przemysł w Azji, z Chinami włącznie więc sorry, ale rezygnacja przez Kowalskiego z dojazdu na Węgry czy do Chorwacji samochodem jest bez znaczenia.
  • dyzurny_troll_forum 25.05.19, 19:49
    triss_merigold6 napisała:

    > Największy ślad węglowy zostawia przemysł w Azji, z Chinami włącznie więc sorry
    > , ale rezygnacja przez Kowalskiego z dojazdu na Węgry czy do Chorwacji samochod
    > em jest bez znaczenia.

    Ile kowalski musi nie pojechać Skoda do Chorwacji żeby zrównoważyć jedne takie sanki Sw. Mikołaja płynące z Azji?

    https://freighthub.com/wp-content/uploads/2016/07/20167_Container-ships-keep-getting-bigger-752x464.png




    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • triss_merigold6 25.05.19, 19:52
    No właśnie. Dlatego piszę, że to bez znaczenia.
  • maaria33 25.05.19, 20:51
    Wiesz jest wygoda i wygoda. Ja mogę z 2 godzin zrobić sobie 4 godziny podróży, dla planety. Jeżeli zamiast 2 będę musiała byc w podróży 24 h to trochę zmienia perspektywę.
  • kryzys_wieku_sredniego 26.05.19, 09:11
    Też nie zamierzam płynąć statkiem 2 dni skoro mogę samolotem być w ciągu 6h na miejscu. Nie mam tyle urlopu, poza tym już nam gdzieś to, ze ja jestem (byłam eko).
    Czyje się ruchana na wszystkie strony, na prawdę, aż mnie dupa boli, jestem średniakiem ekonomicznym, wszyscy chcą czegoś od mojej rodziny.
  • krejzimama 26.05.19, 09:13
    Bhavo! Bhavo!

    --
    Totalna opozycja za namową Niemiec broni lewackiej konstytucji.
  • ykke 25.05.19, 16:45
    krejzimama napisał:

    > Nie, nie jestem. Uwielbiam podróżować i używam do tego dwóch środków transportu
    > samolotu i samochodu. Nie zamierzam przestać z nich korzystać. Aha i nie zamie
    > rzam przestać jeść mięsa bo bardzo je lubię.
    >
    Ok. A czy byłabyś w stanie ograniczyć to spożycie np. Do trzech razy w tygodniu i dodatkowo płacić za mięso więcej,jeśli to wyeliminowaloby hodowlę przemysłową i wszystko, co się z tym wiąże? Czy jakkolwiek obchodzi cie, co się dzieje w przemysłowych chlewniach? Pytam z ciekawości. Badam, czy jest szansa na zmianę w tym temacie,czy rzeczywiście musi pi..erdolnac jakiś atom w ludzkość żeby się ocknęli .




    --
    Izka

    "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
  • dyzurny_troll_forum 25.05.19, 16:53
    ykke napisała:

    > Badam, czy jest szansa na zmianę
    > w tym temacie,

    nie ma
    zasadniczo jesteśmy skazani na zagładę

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • bywalec.hoteli 25.05.19, 16:56
    A gdzie kupić mięso poza hodowla przemysłowa ?

    --
    wakacyjnie
  • ykke 25.05.19, 23:19
    Nie wiem ,ktoś kiedyś pisał, że kupuje u jakiegoś gospodarza zwierzę ,wynajmuje rzeźnika itd


    --
    Izka

    "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
  • 1matka-polka 26.05.19, 11:52
    Krejzi, lewak z ludzką twarzą. Wzruszajace.

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • ichi51e 25.05.19, 14:12
    Moge rezygnowac. Lubie dlugie podroze. Tyle ze wolalabym placic tyle ile place obecnie co zapewne bedzie trudne.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • bywalec.hoteli 25.05.19, 14:12
    Jeszcze nie oszalałem

    --
    letnio
  • bigzaganiacz 25.05.19, 14:16
    Nie obchodzi mnie slad weglowy
  • thaures 25.05.19, 14:17
    bigzaganiacz napisał(a):

    > Nie obchodzi mnie slad weglowy

    Boś głupi
  • bigzaganiacz 25.05.19, 14:37
    Dodatkowo rozgladam sie za samochodem z prawie 5 litrow V8 , z radoscia bede patrzyl jak spala 25 litrow na sto
  • dyzurny_troll_forum 25.05.19, 14:39
    bigzaganiacz napisał(a):

    > Dodatkowo rozgladam sie za samochodem z prawie 5 litrow V8 , z radoscia bede p
    > atrzyl jak spala 25 litrow na sto

    Ale to chyba ameryka tylko, w europie ostatnie rozsądne 3 litrowe V6 robi tylko Alfa...

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • bigzaganiacz 25.05.19, 14:50
    Uzywka oczywiscie , jakis mercedes
  • dyzurny_troll_forum 25.05.19, 14:53
    bigzaganiacz napisał(a):

    > Uzywka oczywiscie , jakis mercedes

    ach.... ze starych dobrych czasów....gdy jeszcze nie robiono 3 letnich jednorazówek...

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • bigzaganiacz 25.05.19, 15:01
    Nowe tez sa ogien
    Tu raczej chodzi zeby miec troche zabawy za rozsadne pieniadze
  • escott 25.05.19, 14:40
    Jeju jej, jesteś taki kontrowersyjny i bezwzględny. Ja prdl, gdzie tyle głupoty produkują.

    --
    Sherlockiana - blog o SH

    Forum Sherlock Holmes
  • bigzaganiacz 25.05.19, 14:53
    Nie spuszczam sie gimbusiarsko nad sladem weglowym samolotu, samoloty beda latac bez wzgledu czy w nim bede czy nie , ogrzewanie z wygody mam gazowe a ty ekologicznie uswiadomiona panienko jakie?
  • sfornarina 25.05.19, 14:17
    Zrezygnować całkiem byłoby trudno - mieszkamy za granicą i jednak samolotem łatwiej odwiedzić rodzinę.
    Ale redukujemy przeloty do minimum i celowo ze względu na środowisko staramy urlopować się tam, dokąd nie trzeba lecieć. Choć pewnie od czasu do czasu gdzieś dalej polecimy, ale może to być co kilka lat, a nie rok w rok.

    --
    It's not about having time. It's about making time.
  • dyzurny_troll_forum 25.05.19, 14:17
    kosmos_pierzasty napisała:

    > Bo coraz częściej czytam o tej konieczności. Forumki też chyba wspominały, że w
    > Szwecji np. bardzo serio się traktuje to zalecenie.
    > A my? Jak podchodzimy do tematu?
    > Chodzi oczywiście o ślad węglowy takich podróży.

    Może to jest pomysł - samemu zrezygnować z tego co nam zaraz chińczycy zabiorą.... przynajmniej będzie dobrze zracjonalizowane...

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • yenna_m 25.05.19, 14:17
    Nie cierpię latać.
    Dla mnie to nie problem.
  • betty_bum 25.05.19, 14:19
    Ceny biletów lotniczych powinny być takie, że trzeba 10 razy pomyśleć czy podróż jest niezbędna. Z trzeciej strony trzeba policzyć czy 200 osób podróżujących na danej trasie samochodem to mniejsze zło niż samolot.
  • dyzurny_troll_forum 25.05.19, 14:23
    betty_bum napisał(a):

    > Ceny biletów lotniczych powinny być takie, że trzeba 10 razy pomyśleć czy podró
    > ż jest niezbędna. Z trzeciej strony trzeba policzyć czy 200 osób podróżujących
    > na danej trasie samochodem to mniejsze zło niż samolot.

    Współczesne samoloty dochodzą do 3 litrów na sto km na pasażera...To jest naprawdę bardzo dobry wynik porównywalny z wieloma samochodami...

    Tylko przemysł motoryzacyjny jest europie potrzebny do przetrwania, a samoloty to głównie amerykanie produkują stąd ta nagonka...

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • 45rtg 27.05.19, 10:08
    dyzurny_troll_forum napisała:

    > Tylko przemysł motoryzacyjny jest europie potrzebny do przetrwania, a samoloty
    > to głównie amerykanie produkują stąd ta nagonka...

    Ta, jasne. Zwłaszcza Airbusy, Bombardiery, Embraery, ATR...
  • kosmos_pierzasty 25.05.19, 14:39
    Bardziej chodzi o zastąpienie samolotu pociągiem niż samochodem.
  • dyzurny_troll_forum 25.05.19, 14:43
    kosmos_pierzasty napisała:

    > Bardziej chodzi o zastąpienie samolotu pociągiem niż samochodem.

    Ale ja Cię Proszę?!
    Jaki odsetek Polaków pojedzie do Chorwacji na letni wypoczynek pociągiem?!
    0.000001%?
    A do Austrii na narty?
    Czy my możemy próbować zachować odrobinę powagi w tym trollingu na emateczce?

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • triss_merigold6 25.05.19, 14:58
    To sobie zastępuj.
  • cosmetic.wipes 25.05.19, 16:58
    Podróż pociągiem do Norwegii to grubo ponad doba w tym minimum cztery przesiadki. Jeszcze nie oczadziałam, żeby się tak sponiewierać.

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • kosmos_pierzasty 25.05.19, 17:11
    A pomyśl o Pekinie wink
  • bialeem 26.05.19, 11:19
    Akurat pociąg do Pekinu to moje marzenie tongue_out Kiedyś je spełnię.
  • maaria33 26.05.19, 12:01
    Kiedyś marzyłam o Orient Expressie - dopóki nie dotarło do mnie, że łazienka na korytarzu. Taki mocno dyskusyjny luksus.
  • leanne_paul_piper 26.05.19, 14:43
    O, ja też chcę Orient Expressem. Nawet tę łazienkę na korytarzu przeżyjęwink.

    W ogóle pociągi to w sumie mój i kota ulubiony środek transportu (w samochodzie wyje tak długo, jak długo w nim siedziwink), więc ja chętnie przedłożyłabym jazdę pociągiem nad samoloty.
    I tak jak np. z Nairobi do Mombasy jak najbardziej można luksusowo sobie dojechać ichniejszym pendolino (słonie, bawoły, żyrafy i takie tam w gratisie za oknem), tak już do Nairobi to nie bałdzo. Chyba, że googlemap doradzi - przepłyń morze kajakiemwink.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/m7aT6hAH8lBfkJSCGA.jpg
  • katja.katja 26.05.19, 14:54
    Ja bym wprowadziła zakaz podróży ot tak. Tylko w interesach lub na leczenie.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • maaria33 26.05.19, 14:57
    Ale to chyba łazienka bez prysznica, tylko umywalki w "przedziałach", a sedesy na korytarzu. Tak na max 8 godzin może być, ale potem już mniej. Przyznam, że nie szukałam jakoś dokładnie ale wydaje mi się, że te trasy są dłuższe, co najmniej kilkanascie godzin.
  • leanne_paul_piper 26.05.19, 14:59
    No come on, nigdy nie myłaś 'miejsc strategicznych' w umywalce?wink


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/qMVSa2WoCY8LkDtOZA.jpg
  • maaria33 26.05.19, 15:03
    Nie. Jak się zastanowię to zawsze miałam jakąś lepszą opcję. Nawet na koloniach. Poza tym - jak trzeba to się człowiek umyje nawet stojąc na rekach albo brudny będzie chodził. Ale ja myślałam o OE jako o przyjemności a nie survivalu. smile
  • chicarica 26.05.19, 15:11
    Nie. Jest prysznic i kibelek, w korytarzu dla drugiej klasy a w przedziale w pierwszej klasie. Są też ręczniki. Można? Można.
    Z tego co wiem, tylko miejsca leżące mają łazienkę bez prysznica, a sypialny normalny prysznic.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • chicarica 26.05.19, 15:12
    A sorry, mowa o Orient Express, a ja tu o szwedzkich nocnych pociągach...

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • jak_matrioszka 25.05.19, 17:15
    A po tych czterech przesiadkach i tak bedzie samochód albo samolot, bo pociag nie wszedzie dojeżdża smile
  • triss_merigold6 25.05.19, 18:54
    Podróż do Danii to samochodem w najlepszym wypadku 12 godzin, pociągiem wolę nie sprawdzać. Samolotem załatwiam to w 4 godziny, licząc czas na lotniskach.
  • chicarica 26.05.19, 08:59
    Ty? Do kalifatu? Zwariowałaś? Żeby Cię zgwałcili? W szoku jestem. Nie sądziłam że Twoja noga tam postąpi.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • triss_merigold6 26.05.19, 14:18
    Dzieci miały obiecany Legoland, a ja chciałam zobaczyć Kronborg i most nad Sundem.
  • chicarica 26.05.19, 14:29
    Dobry wybór, aczkolwiek trochę rozstrzał geograficzny. Bardzo lubię Danię.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • black_halo 26.05.19, 11:44
    kosmos_pierzasty napisała:

    > Bardziej chodzi o zastąpienie samolotu pociągiem niż samochodem.

    Ostatnio mialam w planach wybrac sie na festowal do Szwecji pociagiem. Samochodem musialabym jechac sama, samolot wypadl drogo bo to juz w nastepnym tygodniu wiec pomyslalam o pociagu. I pociag na trasie Bruksela-Malmo wyszedl prawie 500 euro, samolot dobrze ponad 300, samochod - ok. 200 za paliwo ale nie dam razy zrobic 2x1200 km sama.
    Odpuscilam wiec sobie.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • chicarica 26.05.19, 13:37
    Samochodem dolicz jeszcze koszt przejazdu przez most, nie pamiętam ile to dokładnie kosztuje ale chyba tanio nie jest. No i koszt parkowania w Szwecji. 1 doba w Sztokholmie to koszt jakieś 300-400 koron, w Malmö nie sprawdzałam ale pewnie podobnie. Z Danii do Malmö opłaca się czasowo i kosztowo pociągiem, bardzo przyjemnie się jedzie.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • heavy_metal_thunder 26.05.19, 16:24
    A co to był za festiwal? Coś ekstra?
  • black_halo 26.05.19, 17:54
    heavy_metal_thunder napisał:

    > A co to był za festiwal? Coś ekstra?

    Muskel Rock.




    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • bywalec.hoteli 27.05.19, 12:24
    black_halo napisała:
    > > A co to był za festiwal? Coś ekstra?
    > Muskel Rock.

    Ciekawe. Kto grał ?
  • milka_milka 25.05.19, 18:22
    betty_bum napisał(a):

    > Ceny biletów lotniczych powinny być takie, że trzeba 10 razy pomyśleć czy podró
    > ż jest niezbędna. Z trzeciej strony trzeba policzyć czy 200 osób podróżujących
    > na danej trasie samochodem to mniejsze zło niż samolot.

    Czyli siedźmy na tyłkach i nie podróżujemy? Tylko ew. wtedy, gdy to niezbędne?


    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • maaria33 25.05.19, 18:25
    Zdefiniujmy "niezbędne"
  • triss_merigold6 25.05.19, 18:51
    Starszym ludziom bez nieletnich dzieci, którym warto pokazać kawałek święta, podróżowanie nie jest niezbędne. Wyjazdy służbowe mogą opędzać pociągami z dziesięcioma przesiadkami, bo nigdzie się nie spieszą.
    Mam nadzieję, że pomogłam.
  • rosapulchra-0 25.05.19, 19:09
    Na pewno mają zdrowie na takie podróże.

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi. by Vaikiria
  • triss_merigold6 25.05.19, 19:11
    Skoro ich aktywność zawodowa wymaga podróży to raczej mają zdrowie i mogą wdrażać swoje eko ideolo w praktyce. Stać ich czasowo.
  • rosapulchra-0 25.05.19, 21:01
    Jeśli zawodowo, to raczej słabo ich stać na długie podróże.

    --
    Na forum najrozsadniej jest ze wszystkim sie ukrywać, bo nigdy nie wiadomo co Ci wypomna wink by jak_matrioszka
  • maaria33 25.05.19, 20:56
    Nie, zupełnie nie pomoglaś wink big_grin

    Po prostu ta niezbędność nie jest czymś uniwersalnym, każdy ją sobie interpretuje jak mu wygodniej.
  • chicarica 26.05.19, 14:31
    Nie pomogłaś. Akurat wyjazdów służbowych nie da się opędzić pociągami z dziesięcioma przesiadkami, albowiem, uwaga, w czasie wyjazdu służbowego trzeba się w miarę szybko ogarniać, nie ma czasu na pierdololo, a do tego trzeba dotrzeć na miejsce w stanie w miarę świeżym i zdolnym do pracy.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • sumire 26.05.19, 15:04
    Toteż właśnie. Już widzę, jak szef ze spokojem przyjmuje informację, że zamierzam przejechać pół kontynentu pociągiem w drodze na delegację wink i już widzę, jak ochoczo ponosi koszty mojej długiej podróży.
  • chicarica 26.05.19, 15:14
    U mnie w pracy w instrukcji jest, że chodzi o podróże krajowe i ew. krótkie międzynarodowe. Nikt nie każe jechać pociągiem na drugi koniec Europy.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • evee1 25.05.19, 14:22
    Mieszkam w Australii. Ciężko raczej będzie. Chociaż jakbym postanowiła, że stąd już nigdzie nigdy się nie ruszę, to czemu nie...

    --
    Internet... You start reading about sequoias and two hours later you know everything about Russian Revolution
  • kropkacom 25.05.19, 14:27
    Właściwie nie latam samolotami ale wielu osobom, które znam ciężko by jednak było. Nie chodzi o latanie na wakacje samolotami czarterowymi, ale o loty kursowe do rodziny czy loty związane z pracą. Doskonale rozumiem, że nie mogą i nie chcą zrezygnować. Zwiedzanie Europy można uprawiać bez samolotu.
  • al_sahra 25.05.19, 14:27
    Zwracam uwagę na ślad węglowy, ale tu nie bardzo się da.
  • czarne-jagody 25.05.19, 14:32
    Nie bardzo, podróżuje raz w miesiącu służbowo, nie wyobrażam przemierzać samochodem tysiące km.
  • jak_matrioszka 25.05.19, 16:33
    Ja sobie wyobrażam, ale jestem w mniejszości. Tylko jak mamy spedzić tydzień w Chorwacji i jechać tam trzy dni w każda strone, to nawet nie wspominam o swoich wyobrażeniach wink
  • kurt.wallander 25.05.19, 22:56
    jak_matrioszka napisała:

    > Ja sobie wyobrażam, ale jestem w mniejszości. Tylko jak mamy spedzić tydzień w
    > Chorwacji i jechać tam trzy dni w każda strone, to nawet nie wspominam o swoich
    > wyobrażeniach wink

    Do Chorwacji jedzie się trzy dni?
  • jak_matrioszka 25.05.19, 23:28
    Z mojej wsi jedzie sie trzy dni. Jak ktoś mieszka w Słowenii albo na Wegrzech, to w trzy godziny sie obrobi smile
  • heca7 25.05.19, 23:55
    Zależy gdzie się mieszka. Z domu w Warszawie pod Zagrzeb dojeżdżamy w 10 godzin plus postoje. Ale na dwóch kierowców. Nocleg i kolejny dzień to już jazda na miejsce docelowe. Z dwoma noclegami jechaliśmy do Albanii, Grecji, Macedonii i Czarnogóry.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • dyzurny_troll_forum 26.05.19, 00:05
    heca7 napisała:

    > Zależy gdzie się mieszka. Z domu w Warszawie pod Zagrzeb dojeżdżamy w 10 godzin
    > plus postoje. Ale na dwóch kierowców.

    Rozmawiamy o podróży pociągiem!

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • leanne_paul_piper 25.05.19, 14:29
    Oczywiście, że nie zrezygnuję. Trudno żebym pływała statkiem tygodniami. Już i tak dość się promem napływam.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/pDyp5Is6GAmb1YmfjA.jpg
  • aguar 25.05.19, 14:53
    W przypadku promu dla mnie większym problemem niż czas jest cenasad
  • rulsanka 25.05.19, 15:08
    Statki mają bardzo duży ślad węglowy i są chyba gorsze dla środowiska niż samoloty.

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia
  • bergamotka77 25.05.19, 14:32
    Ja też nie jestem.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • majenkir 25.05.19, 14:38
    Jak mi zrobia jakis szybki tunel pod Atlantykiem, to moge zrezygnowac wink.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • mikams75 25.05.19, 14:40
    Nie. I sama przed soba sie usprawiedliwiam, ze poza przelotami zostawiam nizszy slad weglowy niz przecietni obywatele.
  • zona_glusia 25.05.19, 14:42
    Liczę na rozwój szybkich kolei w Europie.
  • maaria33 25.05.19, 14:48
    Ja też smile Bardzo lubię pociągi.
  • mallard 25.05.19, 19:23
    maaria33 napisała:

    > Ja też smile Bardzo lubię pociągi.

    Ja też.
    A jak myślisz, skąd ma prąd polski elektrowóz?


    --
    Naucz się śmiać z samego siebie.
    Będziesz miał ubaw na całe życie...
  • maaria33 25.05.19, 20:48
    ???

    Podejrzewasz, że ja wierzę, że pociągi to energią słońca i miłości się przemieszczają?
  • kokosowy15 25.05.19, 20:55
    Przypuszczam, że z elektrowni. Sprawność elektrociepłowni, produkującej energię w systemie skojarzonym jest wyższa niż każdego silnika o spalaniu wewnętrznym. Stopień oczyszczenia spalin to 99,7% odpylania, a także odsiarczanie. Zanieczyszczenie środowiska pojazdami elektrycznymi zasilany i z sieci jest najmniejsze.
  • dyzurny_troll_forum 25.05.19, 21:02
    kokosowy15 napisał(a):

    > Przypuszczam, że z elektrowni. Sprawność elektrociepłowni, produkującej energię
    > w systemie skojarzonym jest wyższa niż każdego silnika o spalaniu wewnętrznym.
    > Stopień oczyszczenia spalin to 99,7% odpylania, a także odsiarczanie.

    To po co to ta cała awantura o odchodzenie od węgla!? Spalajmy jeszcze więcej skoro to takie ekologiczne.....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • heavy_metal_thunder 26.05.19, 11:47
    Przecież nie chodzi o toksyczność spalin z elektrowni, ale o CO2.
  • maaria33 25.05.19, 14:47
    Niestety nie. Najistotniejszym czynnikiem jest czas. Poza tym nie jestem pewna, że gdyby wszyscy pasażerowie danego rejsu przesiedli się do samochodów to wyszłoby to planecie na dobre.

    Pytanie czy w ogóle zrezygnować z podróży....nie bardzo mogę to sobie wyobrazić. Mobilność ludzi sprawiła, że bliskich mamy na całym świecie i dobrowolne skazywanie się tylko na kontakt elektroniczny malo mnie przekonuje. Teoretycznie można by chłopa "przywiązać do ziemi" ale..podejrzewam, że wtedy byłoby coraz więcej dzieci, ergo coraz więcej śladu węglowego.
  • kosmos_pierzasty 25.05.19, 14:48
    Napisałam wyżej - chodzi o to, by przesiąść się na pociąg smile
  • maaria33 25.05.19, 14:55
    Wiesz, niedawno usilowałam sobie ustalić trasę do Paryża. I niestety mając taki kaprys, że umyłabym się porządnie od czasu do czasu wyszło mi, że musiałabym mieć co najmniej 1-2 postoje w hotelu po drodze. Przesiadki itp.
  • bigzaganiacz 25.05.19, 15:03
    Rowerem do tego paryza chcialas jechac ?
  • maaria33 25.05.19, 15:25
    Tak, dlatego przewidywałam tylko 1-2 przystanki na trasie.
  • chicarica 26.05.19, 15:25
    W sumie po co?
    Z Gdańska pokazuje mi, że jakbym wyruszyła o 7 rano, to o 22 z minutami jestem w centrum Paryża. Jestem w stanie wytrzymać tyle bez prysznica. Ty nie?
    Z Warszawy chyba też jeździ pociąg do Berlina, to on załatwia sprawę, dalej jest już łatwo bo jeżdżą szybkie pociągi.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • maaria33 26.05.19, 15:47
    15 godzin? Dawaj linki
  • maaria33 26.05.19, 15:50
    Z listą przesiadek bo to czasem jest hard core big_grin
  • chicarica 26.05.19, 16:09
    Na bahn.de sprawdzałam, to najlepszy przeglądowy rozkład jazdy na całą Europę.
    Wyjazd poniedziałek rano. Przesiadka w Berlinie i Dusseldorfie. Nie zdziwiło mnie wcale, pociąg Gdańsk-Berlin jest bardzo wygodny i szybko jedzie, wiele razy nim jechałam, a potem to już luzik.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • maaria33 26.05.19, 16:19
    2 przesiadki tylko?

    To super.

    Z Warszawy chyba co najmniej 3 i minimum 18-19 godzin.

    Tak, potrzebuję łazienki. I nie jest to wersja kusząca. Zwłaszcza w perspektywie np 48 godzinnych pobytów parę razy w roku.

    Dłużej bywam np w okolicy Bordeaux - sprawdzę, może tam..ouch 24 godziny i co najmniej 5-6 przesiadek. Ale w sumie mam czas - urlop, mogę odpoczywać. Po co lot bezpośredni.
  • maaria33 26.05.19, 16:20
    p.s. biorąc po uwagę jeszcze to, że poza takimi wyjazdami mam jeszcze inne i na każdy miałabym tak dojeżdżać, to może od razu zmienić prace i zostać konduktorem.
  • chicarica 26.05.19, 16:39
    Ale ja Ciebie nie przekonuję. Wiadomo, że nie zawsze jest taka możliwość, zwłaszcza jak człowiek nie jedzie akurat dokładnie pomiędzy stolicami państw czy wielkimi ośrodkami miejskimi. Nikt Cię nie namawia na podróż pociągiem z Gołdapi w północnowschodniej Polsce do Culodelmundo w Andaluzji. Chodzi mi o to, że często się da znaleźć alternatywę w granicach nazwijmy to humanitarnych warunków, czyli: bez pięciuset przesiadek, podróży nocą na siedząco, braku dostępu do prysznica, dysponowania czasem i możliwościami.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • chicarica 26.05.19, 16:29
    Ja nie twierdzę, że taka opcja jest super kusząca. Mnie też nie kusi X godzin w pociągu przez całą Szwecję.
    Ale wychodzi to dobrze cenowo, przyjaźnie dla środowiska i w sumie wygodnie, bo spać i tak kiedyś muszę, a łazienka z prysznicem jest na pokładzie pociągu, więc kwestie higieny da się rozwiązać bezproblemowo. Pewnie skorzystam, innych nie namawiam. Przy takich połączeniach kolejowych jak w Polsce pewnie wolałabym lecieć. Francuskie i niemieckie polecam gorąco, podróżuje się bardzo wygodnie.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • maaria33 26.05.19, 16:36
    jeszcze raz...te przesiadki w niemieckie i francuskie linie kolejowe. Też lubię francuskie ale nie 24 godziny z kilkoma przesiadkami. I cenowo to nie wychodzi lepiej. O tym m.in jest wątek - że nie wszedzie da się sensownie dojechac pociągiem. Jeżeli jest sensowny wybór typu Warszawa-Berlin , koniec podróży, to dlaczego nie, ale takich sensownych wyborów jest stosunkowo mało.
  • chicarica 26.05.19, 16:45
    Jeszcze raz. Podałaś przykład Paryża, twierdząc, że z Polski musiałabyś 2 dni wołami, z hotelami, bógwieco. No więc pokazałam Ci, że absolutnie nie, że da się to ogarnąć tak, żeby rano wyjechać i wieczorem być w Paryżu. O czym my tu dalej dyskutujemy?

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • maaria33 26.05.19, 17:18
    O tym, co pisałam - w podróży powyżej 12 godzin chcę mieć dostęp do czystej łazienki.
  • milka_milka 25.05.19, 18:44
    Szczególnie podróżując na inne kontynenty.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • dyzurny_troll_forum 25.05.19, 14:52
    maaria33 napisała:

    > ożna by chłopa "przywiązać do ziemi" ale..podejrzewam, że wtedy byłoby coraz wi
    > ęcej dzieci, ergo coraz więcej śladu węglowego.

    właśnie, dlaczego nie zaczniemy od tego, żeby się przestać rozmnażać, bo to ma największy wpływ....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • zona_glusia 25.05.19, 15:12
    maaria33 napisała:

    > Najistotniejszym czynnikiem jest czas.
    Może za 20, 30 lat już się da pokonać trasę Warszawa - Paryż w 3 godziny jadąc pojazdem poruszanym za pomocą lewitacji magnetycznej. Prototypy takich środków transportu już zostały wybudowane.
  • maaria33 25.05.19, 15:27
    Byłoby mi miło. Jeszcze milej byłoby gdybym za 20-30 lat miała do kogo i po co jeździć wink
  • aguar 25.05.19, 14:52
    Ja w zasadzie przestałam latać w 2011 w związku z niepełnosprawnością. Mąż z synem niby mogliby się przelecieć, ale nie rwą się do tego i tak podróżujemy samochodem po Europie...
  • zawsze-w-drodze 25.05.19, 14:52
    galeria.bankier.pl/p/3/f/3cb35980529d1b-645-431-0-0-827-553.png
    Radzę sie zapoznać i przestać opowiadać kocopały.
    Choćby Polacy przestali emitować w ogóle (czyli masowo wymarli razem ze zwierzętami) to emisja globalna zmniejszyłaby sie o 1%.
  • milva24 25.05.19, 14:59
    Nie latam i nie zamierzam.
  • beata985 25.05.19, 15:09
    Nie latam więc to dla mnie żaden problem

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • mrs.solis 25.05.19, 15:39
    Niech sladem weglowym zaczna sie martwic ci, co na pizze leca do Wloch , a na zakupy do Paryza. Ja nie zrezygnuje, z odwiedzania rodziny.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • lauren6 25.05.19, 15:42
    Zero problemu.
  • bistian 25.05.19, 16:00
    Obiecuję, że już ani jednego nie kupię!

    A co do podróży, gdy się pojawi i spopularyzuje kolej próżniowa, latanie na krótkich trasach przestanie być opłacalne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.