Dodaj do ulubionych

Łuszczyca

25.05.19, 15:17
Jak pomóc, co robić? Po 40 pierwszy rzut, dłonie i stopy, zajęte masakrycznie, ale nic na ciele.
Osoba otyła (nie wiadomo czy to skutek czy przyczyna), ale je praktycznie tyle co anorektyk, sama ostatnio widziałam przez dwa tygodnie.
Nie odchudza się drastycznie, zwyczajnie jajecznica z dwóch jajek ją przerasta, słodyczy nie lubi odkąd pamiętam, czyli od 25 lat, raczej fanka zdrowego żywienia i świadoma żywieniowo osoba.
Lekarz powiedział, że zajęte jest mniej niż 10% ciała, dał mazidła bez recepty, jakieś sterydy, kazał schudnąć i zrobić podstawowe badania. Co robić? Gdzie iść w Warszawie? To moja przyjaciółka, chcę pomóc.
Coś, ktoś?
Edytor zaawansowany
  • dziennik-niecodziennik 25.05.19, 17:11
    Lekarz juz sie zajal, teraz trzeba robic co kazal.
    Kolejny krok to bedzie leczenie doustne sterydami itd, skoro luszczyca obejmuje tylko dlonie i stopy to bez sensu.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • majenkir 25.05.19, 18:15
    Sterydy przy luszczycy w ogole sa bez sensu. Niech sie na sloneczko wystawia - czyni cuda. A najlepiej nad morzem w polaczeniu z sola.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • dziennik-niecodziennik 25.05.19, 22:44
    No ale ciezko tak caly czas sie wystawiac wink

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • majenkir 25.05.19, 22:53
    Nikt nie mowi, ze caly czas. Ja po lecie gdzies do lutego mam spokoj absolutny.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • betty_bum 25.05.19, 19:05
    Lekarz zajął się nią tak, że kobieta, która miała zadaniowe podejście do problemu jest teraz na granicy załamania psychicznego, straciła nadzieję na lepsze jutro i teraz uważa, że jest winna swojej chorobie (z dwóch opcji, czyli ten sam czynnik wywołuje łuszczcę i otyłość oraz łuszczyca to skutek jej zawinionej otyłości wybrała tą drugą, chociaż odżywia się, moim zdaniem, zdrowo i książkowo w tej chorobie).
    Dłonie i stopy to nie jest pryszcz w przypadku osoby, która codziennie podaje rękę kilku osobom.
    Ty jesteś farmaceutą. Co być poradziła? Ona się załamała. Niedługo chce wyjechać na kilka tygodni na wakacje, ale może coś jeszcze?
  • cosmetic.wipes 25.05.19, 19:11
    Nie bardzo łapię powiązanie łuszczycy z otyłością.echanizm powstawania obu chorób jest odmienny.

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • aguar 25.05.19, 19:24
    "Nie bardzo łapię powiązanie łuszczycy z otyłością."
    Chociaż kompletnie nie wierzę w "nie je a tyje" (sorry), to też nie widzę związku!
  • betty_bum 25.05.19, 20:23
    To jest osoba, której nigdy nie widziałam z kanapką, chyba wogole rzadko je pieczywo, jeśli je jajko, to zostawia żółtko, żadnych frytek, ziemniaków, a ryż, kasza symbolicznie, nawet na sushi je tylko 3-4 kawałki. Bywamy czasem razem po dwa, trzy tygodnie i jej obiad to pół ryby i kilka liści sałaty. Nigdy nie je deseru, alkohol to lampka wina od czasu do czasu, czasem i tak połowę zostawia. Nigdy nie wspomniała, że jest na jakiejś diecie, a to jedna z bliższych mi osób. Ona naprawdę je bardzo, ale to bardzo mało.
  • kalina_lin 25.05.19, 20:30
    To skąd ta otyłość? Nikt tego nie sprawdził tyle lat?
  • betty_bum 25.05.19, 20:39
    Zdrowa, przebadana, w miarę aktywna fizycznie (nie biega, ale 30 km na rowerze to dla niej jak nic, robi szpagat, mostek, na basenie kilometry bez zadyszki).
  • kalina_lin 25.05.19, 20:46
    To musi jeść jak nikt nie widzi
  • betty_bum 25.05.19, 20:52
    Na 99,99% nie.
  • betty_bum 25.05.19, 20:30
    Podobno nie jest. Tylko nie wiadomo czy otyłość to skutek czy przyczyna chorobyuncertain
  • cosmetic.wipes 25.05.19, 21:41
    Łuszczyca to choroba autoimmunologiczna, przy czym może występować rodzinnie. Nie z ma otyłością żadnego zwiazku przyczynowo skutkowego.

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • cosmetic.wipes 25.05.19, 19:13
    A w ogóle to na pewno łuszczyca, a nie AZS?

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • tt-tka 25.05.19, 19:34
    cosmetic.wipes napisała:

    > A w ogóle to na pewno łuszczyca, a nie AZS?
    >

    Zakladam, ze lekarz to sprawdzil... czy przyjal autodiagnoze pacjentki nie sprawdzajac ? jesli tak, zmienic lekarza.

    Co do luszczycy - cuda widzialam zdzialane przez liscie mlecza. Codziennie dwa-trzy, w kromce chleba albo salatce (sa potwornie gorzkie). Oczywiscie starannie umyte przed spozyciem i lepiej z jakiejs podmiejskiej laczki niz z miejskiego parku. Nie wiem, na jakiej zasadzie to dziala i czy leczy, czy tylko lagodzi objawy, ale poprawa byla szybka i widoczna.


    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • miriam_73 25.05.19, 20:30
    litości....


    tt-tka napisała:

    > cosmetic.wipes napisała:
    >
    > > A w ogóle to na pewno łuszczyca, a nie AZS?
    > >
    >
    > Zakladam, ze lekarz to sprawdzil... czy przyjal autodiagnoze pacjentki nie spra
    > wdzajac ? jesli tak, zmienic lekarza.
    >
    > Co do luszczycy - cuda widzialam zdzialane przez liscie mlecza. Codziennie dwa-
    > trzy, w kromce chleba albo salatce (sa potwornie gorzkie). Oczywiscie starannie
    > umyte przed spozyciem i lepiej z jakiejs podmiejskiej laczki niz z miejskiego
    > parku. Nie wiem, na jakiej zasadzie to dziala i czy leczy, czy tylko lagodzi ob
    > jawy, ale poprawa byla szybka i widoczna.
    >
    >
  • bei 25.05.19, 20:46
    TT-kto, liście młodego mniszka nie są gorzkie.
  • tt-tka 25.05.19, 21:32
    bei napisała:

    > TT-kto, liście młodego mniszka nie są gorzkie.


    O tej porze to ten mniszek juz niemlody...
    Jesli nie sa gorzkie, to tym lepiej.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • dziennik-niecodziennik 25.05.19, 22:57
    Po pierwsze - nie ma relacji miedzy otyloscia a luszczyca, ALE moga one miec wspolna przyczyne, czyli autoagresje. Warto by sprawdzic jak funkcjonuje np trzustka. Natomiast nie, nie ma ZADNEJ gwarancji ze gdyby nie przytyla toby nie zachorowala, ani ze jak schudnie to wyzdrowieje. Niech wiec przestanie sie zamartwiac smile oczywiscie, przyda sie schudnac, bo jesli nie daj Boze luszczyca pojdzie dalej to w faldkach bedzie ja trudno ogarniac, ale to nie jest konieczne dla terapii skory.
    Wakacje sa swietnym pomyslem, skora luszczycowa lubi slonce, dobrze jej to robi.
    Co jeszcze - na teraz zaleczac wedlug wskazan lekarza. Dazyc do wygladzenia i uelastycznienia skory w zajetych miejscach (natluszczanie!). Nie drapac!!! Jesli zmiany pekaja - dezynfekowac, zeby sie nie nadkazily. Poczytac o diecie - nie wyleczy, ale pozwoli ograniczyc wysypy i nawroty, a nie jesf jakas straszliwa. Nie stresowac sie - stres potrafi nasilac wysypy.
    Moja znajoma w rzutach luszczycowych przychodzila do pracy w szydelkowych mitenkach smile ewentualnie na spotkania obandazowywala sobie dlonie - luzno i lekko, 1-2 warstwy, ot tak, zeby tylko zakrylo. Potem sie przyzwyczaila i przestala ukrywac.


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • majenkir 25.05.19, 22:58
    betty_bum napisał(a):
    > Lekarz zajął się nią tak, że kobieta, która miała zadaniowe podejście do proble
    > mu jest teraz na granicy załamania psychicznego, straciła nadzieję na lepsze ju
    > tro i teraz uważa, że jest winna swojej chorobie (z dwóch opcji, czyli ten sam
    > czynnik wywołuje łuszczcę i otyłość oraz łuszczyca to skutek jej zawinionej oty
    > łości wybrała tą drugą,


    A coz to znowu za idiotyczne opcje? Jak jest gruba, to niech dla wlasnego zdrowia schudnie, ale z luszczyca otylosc nie ma nic wspolnego. Powiedz kolezance, ze Kim Kardashian i Cyndi Lauper tez maja luszczyce wink. I zeby zmienila lekarza...




    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • 71tosia 25.05.19, 19:55
    łuszczyca jest choroba autoimunologiczna, jej obajwy silnie zwieksza stres, alkohol i papierosy - tego kolezanka musi bardzo unikać. Dawniej leczono ją głownie sterydowymi w ostanich latach pojawiło się kilka bardziej skuteczych leków, sa to np. leki biologiczne blokujące białka uczestniczące w procesie zapalnym. Problem jest że taka terapia jest droga (nie refunduje jej NFZ) i nie leczy ona a jedynie blokuje chorobę, lek dziala więc tylko w czasie gdy sie go stosuje. Lek drogi (terapia kosztuje kilka tysięcy miesiecznie) więc podawnie go latami jest bardzo problematyczne. Sa programy eksperymentalnego leczenia do którego byc może twoja koleznaka może sie dostać? Na razie jednak kolezanka musi jednak poszukac lepszego dermatologa wydaje mi się że w Warszawie w Instytucie Medycyny Wojskowej maja dobrych specjalistów.
    Koleżance wspolczuje, corka mojej przyjaciólki, mloda kobieta walczy z tą chorbą od lat, choroba ma okresy remisji ale z czasem robia sie one coraz krótsze, atakuje też nie tylko skórę, dziewczyna ma juz także poważne kłopoty ze stawami. Niestety nie stac jej na te nowoczesne terapie.
  • betty_bum 25.05.19, 20:14
    To jest bogata osoba, ale też pierwszy rzut, więc terapie biologiczne odpadają, nawet prywatnie. Byliśmy niedawno razem na wakacjach i wszystko szło w dobrą stronę, teraz chce wyjechać, w równie ciepłe i zasolone miejsce, ale może wspomóc to lekami, maściami? Lekarz nie pomógł specjalnie, a psychicznie zniszczyluncertain
  • cosmetic.wipes 25.05.19, 20:24
    Nie słona woda, a słońce łagodzi zmiany łuszczycowe. I standardowo niestety leczy się tylko objawy, czyli właśnie środki złuszczająca z mocznikiem i kwasem salicylowym, kremy że sterydami.
    Niech dopyta dermatologa czy jest możliwość zwłaszcza w okresie zimowym korzystania z naświetlań lampa Dermalight. Jeśli pomoże, to można ją kupić, kosztuje koło 9 stówek.

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • majenkir 25.05.19, 22:51
    Alez oczywiscie, ze sol tez pomaga. Stad te wycieczki luszczykow nad Morze Martwe.
    Mnie wystarczy godzina spaceru brzegiem morza i wszystkie zmiany praktycznie znikaja (o wiele szybciej niz przy samym sloncu).

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • dziennik-niecodziennik 25.05.19, 23:08
    > ale może wspomóc to lekami, maściami?

    No pewnie ze wspomoc. Pisalas ze lekarz cos zalecil?

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • miriam_73 25.05.19, 23:18
    Wspomagac mozna. Mnie pomaga przy wyrzutach masc PsoHerba, z mineralami z MMartwego i wyciagami z lokalnych ziol. Kupowalam w Izraelu. Plus kapiele w Morzu Martwym.
  • bombalska 25.05.19, 20:02
    Niech sobie zbada poziom krzemu. W Synevo robia za stówe. Poza tym wit.D i watrobe (enzymy, USG).
    A bezposrednio na skore maseczke z drozdzy (zabitych).



    --
    Kazdy ma swojego trupa w szafie
  • 71tosia 25.05.19, 20:09
    sorry ale jeżeli jedzenie mleczy (rady tt-tki) albo maseczka z drożdży pomaga to znaczy ze niej to łuszczyca. I oby tak było.
  • miriam_73 25.05.19, 20:28
    Luszczyca jest chorobą uwarunkowana genetycznie a nie spowodowana otyloscia. Natomiast niektorzy lekarze uwazaja ze moze miec wspolne uwarunkowania z bielactwem. Oraz problemami autoimmunologicznymi. Ja mam luszczyce paznokci od 20 lat. Tego sie nie da wyleczyc, najwyzej zaleczyc. Moja mama ma bielactwo. Stres czy problemy zdrowotne miga byc czynnikiem "uruchamiajacym" lub wzmacniajacym. Sterydy tez nie pomagaja, co najwyzej zaleczaja a kompletnie mozna sobie rozwalic organizm. Do tego przy doustnych srodkach szlaban na ciaze na kilka lat. Mozna lagodzic i redukowac zmiany, ale nigdy nie ma pewnosci ze nie wywali znowu.
  • betty_bum 25.05.19, 20:46
    U niej paznokcie u rąk praktycznie zniknęły po pół roku. Rozpadły się i już nie odrastają, ale to da się zamaskować u kobiet.
  • cosmetic.wipes 25.05.19, 21:44
    Zmiany łuszczycowe paznokci polegają na tym, że płytka wygląda jak naparstek, jest z takimi drobnymi wgłębieniami.

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • miriam_73 25.05.19, 23:19
    To jest lagodna postac. Przy zaostrzeniu mozna steacic całe paznokcie.
  • cosmetic.wipes 26.05.19, 09:07
    Jeśli ona straciła paznokcie to oznacza, że choroba jest aktywna od dawna. Pytanie brzmi dlaczego dopiero teraz została zdiagnozowana.

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • kozica111 25.05.19, 20:32
    MSM plus wit c,regularnie ok 1000mg dziennie i z 1000mg wit c.
  • betty_bum 25.05.19, 20:40
    Co to msm?
  • 71tosia 25.05.19, 21:30
    ostanie badania pokazują że witamina C pomaga na szkorbut i na niewiele więcej.
  • bei 25.05.19, 20:50
    Mojej znajomej złuszczania zmiany luszczycowe na oddziale dermatologicznym, złuszczania kilkukrotnie w krótkich odstępach czasu. Efekty były b dobre.
    Bardziej uwierzę w terapeutyczne działanie roztworu srebra (zewnętrznie!) niż w liście mnieszka😉
  • srebrnarybka 25.05.19, 23:03
    Sama też zmagam się z łuszczycą. Polecam żel do mycia skóry głowy i ciała Puri Ichtilium firmy Pharmaceris, seria do łuszczycy i skóry atopowej. Używam tego jako szamponu i dolewam do kąpieli w wannie. Jeśli znajoma woli prysznic, to wysmarować się tym żelem. Do tego krem Mediderm. Nie jest to rewelacyjne, ale jeśli przypadkiem nie mam w domu i umyję głowę czym innym, to jest dopiero szał. Oczywiście wystawiać na słońce, kąpiele morskie itd. Mnie się zawsze poprawiało po wycieczkach do krajów śródziemnomorskich czy nad Morze Czerwone. Oczywiście choroby wyleczyć nie da, można leczyć objawowo. Odradzałabym sterydy: mimo wszystko rozwalenie organizmu jest gorsze, niż łuszczyca. Co do otyłości - znajoma musi mieć coś z przemianą materii, bo przecież żyje higienicznie. Życzę sukcesów w chorobie i nie załamywania się. Z tym da się żyć.
  • pani_tau 26.05.19, 09:41
    A jaka jest przyczyna tej otyłości, która bierze się z niczego? Miała badania w kierunku insulinopornosci i/lub PCOS?
    Pracowałam z dziewczyną, która jadła bardzo mało w ciągu dnia a po powrocie do domu zjadała jakieś 5000 kalorii.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.