Dodaj do ulubionych

50-letni Jacek Rozenek zaliczył udar a Roxi baluje

28.05.19, 11:28
Smutne memento dla wszystkich Panów w moim wieku, chcących złapać wiatr w żagle z młodą dupencją.

Jacek Rozenek w stanie ciężkim leży po udarze w szpitalu, a jego trophy-zdobycz z Baranowa pod Ostrołęką zalicza modne lokale z kolegami.

Pan Jacek ponoć zawsze kisił problemy w sobie, a oczywisty fakt że plastikowa Roksana niekoniecznie była zainteresowana nim, a bardziej celebryckim wybiciem się NA NIM, ostatecznie go dobił.

Bardzo przykra wiadomość, niezależnie od tego jak byśmy oceniali życiową naiwność Pana Jacka.
Edytor zaawansowany
  • iwoniaw 28.05.19, 11:33
    No cóż, sam sobie tę Roxi wybrał do lansowania po celebryckich imprezach. Jakby się ustatkował przy jakiejś miłej, empatycznej domatorce, to by go takie rzeczy nie spotykały.

    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • kropkacom 28.05.19, 11:34
    Oni są razem?
  • kropkacom 28.05.19, 11:43
    Może by najpierw sprawdzić jednak albo wziąć pod uwagę, że nie wiesz wszystkiego. Nie bronie oczywiście takiego układu i szczerze dziwię się facetom, że piszą się na taki związek.
  • riki_i 28.05.19, 11:50
    Pod ich łóżkiem nie siedzę, to fakt, mimo wszystko doniesienia brukowców są jednoznaczne i poparte zdjęciami.

    Choć oczywiście jeszcze nie jest to taki hardkor, jak w przypadku Michała Figurskiego. Gdy walczył o życie w szpitalu, początkowo jego aktualna młoda dziunia wrzucała do netu duszoszczipatielnyje zdjęcia jak umeczona i bez makijażu pcha wózek inwalidzki z Figurskim.

    Parę tygodni później wyjechała na weekend bodajże do Sopotu, a następnie umieściła na fejsie zdjęcie pomiętego prześcieradła z podpisem "Progress in bed" big_grin

    No i cierpiętnictwo na pokaz się skończyło. Podobnie jak związek z Figurskim.
  • lauren6 28.05.19, 11:53
    Dziwisz im się? Chciałbyś w wieku 18, 20 lat uwiazać się do sponsora przykutego do wózka?
  • riki_i 28.05.19, 11:55
    Podstarzali mężczyźni wierzą w lojalność. Bardzo się łudzą. Ostatnia żona mojego ojca ani razu nie była na jego grobie, pominąwszy pogrzeb.
  • grru 28.05.19, 11:59
    Wierzyć to można w życie po śmierci. W kwestii lojalności trzeba o prostu wybrać właściwą osobę, a nie patrzeć na tyłek. Dotyczy także miłośniczek bad boyów.
    A co do grobu - chodzenie na grób nijak się ma do lojalności, nie każdemu są bliskie takie obrządki i tyle.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • riki_i 28.05.19, 12:02
    Wypadałoby choćby uprzatnac zeschłe wieńce, kwiaty i znicze - nie sądzisz?
  • grru 28.05.19, 12:04
    Uporządkować to tak. Myślałam, że chodzi Ci o bieganie na grób, żeby ronić łzy nad minionym szczęściem.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • iwoniaw 28.05.19, 12:06
    No ja np. nie sądzę - w końcu zmarły miał też dzieci, krew z krwi, to one powinny w pierwszej kolejności uprzątnąć te znicze, nie sądzisz?


    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • kropkacom 28.05.19, 12:06
    Też to mogłeś zrobić.
  • riki_i 28.05.19, 12:08
    Toż zrobiłem. Kilkakrotnie.

    Że zdziwieniem konstatując brak jakiejkolwiek obecności pograzonej w żałobie wdowy.
  • kropkacom 28.05.19, 12:13
    No cóż, możenie nie wzięła pod uwagą, że będzie rozliczana ze sprzątania na grobie.
  • riki_i 28.05.19, 12:19
    A dlaczego miałaby nie być rozliczana? Jest coś takiego jak pamięć o człowieku. Jeśli z kimś żyję 28 lat i on nagle odchodzi, to chyba wypadałoby pójść na grób, nie sądzisz? Zwłaszcza gdy się coś temu Panu zawdzięcza (kasę, wieloletnie niepracowanie itd.)

    Jak ci mąż kojfnie, to też nie pójdziesz na grób?
  • kropkacom 28.05.19, 12:21
    Mam fantazjować? Może nie będę w stanie patrzeć na jego grób przez pół roku? Każdy przezywa żałobę po swojemu.
  • riki_i 28.05.19, 12:28
    Ta pani nie przeżywa żałoby. Pluje za to jadem, że za mało kasy zostawił.
  • kropkacom 28.05.19, 12:32
    Jak rozumiem, to był udany zwiazek. I nie myślę o pieniądzach.
  • riki_i 28.05.19, 12:34
    Zależy dla kogo udany. Dla niej na pewno.
  • kropkacom 28.05.19, 12:38
    No raczej wątpię.
  • katja.katja 28.05.19, 15:16
    Jak nie był udany co stanęło na drodze by się nie rozwieść przez 28 lat?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • memphis90 28.05.19, 14:43
    Jak nie będziesz w stanie "patrzec na grób", to chociaż załatwisz serwis sprzątający, co...? Czy z tego nieukojonego żalu pozwolisz, żeby grób ukochanego zarastal śmieciami?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • kropkacom 28.05.19, 14:57
    Plan mamy taki, że grobu nie planujemy. Kremacja i rozsypanie prochów. Nie chciałabym też aby moje dzieci ktoś sprawdzał jak kochały mamusię czy tatusia.
  • bardzo-dobry-kochanek 28.05.19, 15:15
    kropkacom napisała:
    > Plan mamy taki, że grobu nie planujemy. Kremacja i rozsypanie prochów.

    Mam nadzieję że we własnym ogródku a nie z samolotu, żeby mi do zupy jakiś popiół z trupa wpadł.
  • barattolina 29.05.19, 09:11
    Uwaga, w PL nie można rozsypywać prochów wink
  • maslova 29.05.19, 11:19
    Kropka nie mieszka w Polsce
  • homohominilupus 28.05.19, 14:49
    riki_i napisał:

    > Wypadałoby choćby uprzatnac zeschłe wieńce, kwiaty i znicze - nie sądzisz?

    O tak, uwielbiam jak tacy jak ty pouczaja innych co WYPADA. Moralność pani Dulskiej, Gabriela Zapolska. Polecam


    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • katja.katja 28.05.19, 15:14
    Może dla niej to było zbyt trudne doświadczenie i trauma.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • riki_i 28.05.19, 17:15
    Jaka znowuż trauma? Ludzie, trzymajcie mnie! W oczy mi powiedziała, że ma do niego (do trupa - dopowiadam dla tych ciężko myślących na forum) pretensje, że finansowo źle ją zabezpieczył. W związku z tym na grobie nie była i się nie wybiera.
  • aankaa 28.05.19, 22:54
    dlaczego ma zbierać wypalone znicze i zwiędłe kwiaty, które ktoś zostawił ?

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • smillla 29.05.19, 07:09
    Abstrahując od uczuć i przyczyn tego związku, pozostaje kwestia kultury. Pozostawianie grobu naszego krewnego w stanie zaśmieconym i nieestetycznym to brak kultury. A tego nie poważam.
    Niespecjalnie kocham cmentarze i sprawy cmentarne, ale jak widzę bałagan na grobie kogoś z krewnych, to sprzątam. Choć sprzątania ogólnie nienawidzę.
  • iwoniaw 28.05.19, 12:00
    Podstarzali mężczyźni wierzą w lojalność

    W przypadku tych, którzy sami zostawili po drodze co najmniej jedną, a może i kilka pań, które podupadły na walorach, jedyny sensowny komentarz, jaki się ciśnie na usta, to "starzy, a głupi".

    Ostatnia żona mojego ojca ani razu nie była na jego grobie

    1. Skąd wiesz?
    2. Jak często Ty bywasz na tym grobie?
    3. Ile razy tenże ojciec bywał na czyimkolwiek grobie, pominąwszy pogrzeby?


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • riki_i 28.05.19, 12:07
    Ludzie rozstają się z najrozmaitszych powodów, niekoniecznie z racji sflaczałego tyłka.

    Sama to potwierdzila w rozmowie ze mną. Plus wyartykulowala pretensje z powodu zbyt słabego spadku. Ja bywam różnie, ale regularnie. Podobnie ojciec. Grób jest w mieście, nie wymaga klopotliwych dojazdów, poza tym ma 120 lat i jest zabytkiem.
  • iwoniaw 28.05.19, 12:12
    poza tym ma 120 lat i jest zabytkiem.

    A co to ma do rzeczy? big_grin


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • riki_i 28.05.19, 12:13
    Ma dużo w zakresie obsługi. Nie będę wchodził w szczegóły, bo po co?
  • iwoniaw 28.05.19, 12:22
    No ale dlaczego ona miałaby ten grób "obsługiwać"? To jest Wasz grób rodzinny, nie jej - i ona raczej w nim leżeć nie będzie, Ty masz szansę. Mylę się?


    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • riki_i 28.05.19, 12:26
    Ależ ona bardzo chce w nim leżeć! - jak każdy prolet który widzi "bogactwo" i opisy zmarłych typu 'przemysłowiec', 'ziemianin' etc.

    Poza tym napisałem wcześniej wyraźnie, nie była ANI RAZU od chwili wystawnego pogrzebu. To jest hoojowe postępowanie i koniec tematu.

    Jeśli uważasz inaczej, to nie mamy o czym rozmawiać.
  • iwoniaw 28.05.19, 12:32
    Cóż, ja uważam, że każdy ma prawo przeżywać żałobę po swojemu i mieć własny modus operandi w kwestii odwiedzania cmentarzy - jeden potrzebuje codziennie, a raz w tygodniu to już minimum, drugi nie daje rady wcale - i nie zamierzam ordynarnie jak Ty tego oceniać.

    Natomiast szczerze się uśmiałam z sugestii, że ktoś może widzieć cokolwiek nobilitującego w napisach "przemysłowiec" czy "ziemianin" na nagrobku big_grin Ale wierzę, że tacy ludzie istnieją - i jest to dość zadziwiająca część rzeczywistości big_grin big_grin big_grin


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • riki_i 28.05.19, 12:37
    No to mało wiesz o życiu. Z bocznej wygasłej linii rodziny mieliśmy również zabytkowy grób tuż obok grobu bardzo wielkiego pisarza. Poszedł do obcych ludzi za sporo pieniędzy, bo jakoś byli chętni do dostojnego spoczywania po śmierci w tym, a nie innym miejscu.
  • iwoniaw 28.05.19, 12:52
    No to mało wiesz o życiu.

    (Poza)grobowym? big_grin

    Nie, Rysiek - moja wiedza o życiu jest po prostu wystarczająca, żeby śmieszyły mnie pewne rzeczy, które Ty bierzesz kompletnie serio. No tak to bywa, że ludzie są z różnych bajek - i chyba ku obopólnemu zadowoleniu w tym przypadku.


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • riki_i 28.05.19, 12:54
    Tak, to forum już mnie nauczyło, że masa ludzi jest z kompletnie innej czasoprzestrzeni.

    Ale mam prawo się dalej dziwić temu i owemu.
  • memphis90 28.05.19, 14:51
    > jeden potrzebuje codziennie, a raz w tygodniu >to już minimum, drugi nie daje rady wcale
    I tak długimi latami przeżywa tą głęboką żałobę, że nie pójdzie grobu choć raz w roku uprzatnac...? W domowym zaciszux banknotami ze spadku, łzy rzesiste ociera... Uważam, że zupełnie bez sensu czepilyscie się Rikiego - na najbliższych ciąży obowiązek zajęcia się miejscem pochówku i słusznie oczekuje, że żona zajmie się grobem męża choć w takim stopniu, by nie lezaly na nim śmieci i nie zarastal chwastem.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • katja.katja 28.05.19, 15:19
    Jeżeli dobrze kojarzę Ricki jest jeszcze w dość świeżej żałobie więc może jeszcze nie jest w stanie "ogarnąć" sytuacji obiektywnie i z boku, do tego trzeba czasu.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • szalona-matematyczka 28.05.19, 15:25
    Dlaczego slusznie? Zmarly zostawil dzieci, dorosle zreszta. Grobem winni zajac sie wszyscy spadkobiercy, a nie tylko ostatnia zona. Poza tym zajac sie grobem nie znaczy, ze kleczysz godzinami i wyrywasz chwasty, myjesz plyte itp. Zyjemy w XXI wieku! Sa firmy, ktore pielegnuja grob, placisz i masz grob zadbany a ty mozesz zapalic znicza (jesli chcesz, choc i to mozna zlecic pewnie). I w tych kosztach powinni partycypowac wszyscy spadkobiercy, a nie jedynie "zla" ostatnia zona.
  • nenia1 28.05.19, 15:27
    No przecież ona wcale nie partycypuje, więc dlaczego piszesz, że nie jedynie ona?
  • szalona-matematyczka 28.05.19, 15:31
    To riki , taki swiatowiec, nie zna prawa? Nie ma pieniedzy na adwokata, by swoj problem zalatwic sadownie,jak dzentelmen-biznesmen,bywalec salonow ?😯
  • riki_i 28.05.19, 17:19
    Czy ty czytasz co piszesz? Przez adwokata mam załatwiać, żeby ktoś uprzatnął grób lub zlecił to firmie? Na razie sam mam zdrowe ręce, ale skomentować czyjeś postępowanie też mam święte prawo.
  • szalona-matematyczka 28.05.19, 17:25
    Tak. Jesli wspolspadkobierca nie wspoluczesniczy w pielegnacji grobu i nie chce tego czynic mimo prosb, to pozostaje jedynie sad. A jesli nie jestes w stanie, to nie placz jak.maly chlopczyk, bo cie ostatnia zonka ojca niezle roluje. Widocznie widzi, zes miekki .
  • riki_i 28.05.19, 18:43
    No akurat jeśli chodzi o finanse to miękki nie jestem.
  • szalona-matematyczka 28.05.19, 15:30
    Zas fakt chodzenia czy nie "na grob" nie swiadczy o (braku) pamieci czy (braku) milosci. Akurat mozna nie chodzic na grob i wspominac zmarlego, miec go w pamieci do konca zycia, a sa osoby lubiace robic pokazowke,jak to placza histerycznie po zmarlym, a w rzeczywistosci zmarly im zwisa, chca tylko,by ludzie im wspolczuli i chca sie wypromowac na "wdowe stulecia".
  • smillla 29.05.19, 07:31
    Ha, ja się już trochę domyślam, w czym rzecz. Kwestia właśnie wspomnianej przeze mnie wcześniej kultury i klasy.
    Ja też często sprzątam pewien rodzinny grób, też zabytek, też zawiera ciekawe (chciałam napisać "szczątki", ale nie wiem, czy to sensownie brzmi, w każdym razie już wiadomo, o co chodzi). W grobie tym nie zlegnę, a to z dwu powodów: 1) zmierzam być nieśmiertelna i wiecznie młoda, 2) władzę nad grobem przejęła pewna operatywna lecz prymitywna ciotka, która widzi w tym grobie dobrą inwestycję, i tyle.
    Ciotka owa jest pretensjonalna, cwana i "godna" godnością nowo wzbogaconych małomiasteczkowych div. Zawsze dba, by nie kiwnąć palcem i "delegować zadania" na jeleni, których poczucie przyzwoitości czy zmysł estetyki zmuszą do wdrapania się na ów grób i usunięcia liści, patyków itp. Ciotka (zdrowa i krzepka) nie wyobraża sobie, że mogłaby być widziana w hańbiącej pozie wspinania się na grób, czy nie daj bóg niosąca do śmietnika stertę liści i suchych badyli. Poniekąd ma rację: Publika w postaci mężczyzn z pewnością bardziej ochoczo przyjmie widok godnie stojącej u grobu damy z tipsem niż widok mnie, czyli pomykającej niczym wiewiórka po szczytach katakumb kobiety ze zmierzwionym włosem i stertą śmieci w dłoniach.
    Dlatego proszę Cię, po moim długim wywodzie: Jeśli będziesz na cmentarzu i ujrzysz nieruchomą, malowniczą damę nad mogiłą - zignoruj. Uśmiechnij się do zaaferowanej kobiety z suchymi gałęziami i przekrzywioną czapką. Ok? wink
  • kamin 28.05.19, 13:22
    >>>Ja bywam różnie, ale regularnie. Podobnie ojciec.

    W tym momencie przyznam, że się zgubiłam. Twój ojciec bywa regularnie na własnym grobie?
  • angazetka 28.05.19, 13:37
    W wink
  • riki_i 28.05.19, 13:48
    Bywał jak żył.
  • szalona-matematyczka 28.05.19, 15:33
    Na wlasnym?!?!?😮
  • riki_i 28.05.19, 18:40
    Na rodzinnym. Nie chciało Ci się nawet przeczytać postów powyżej. Pisałem, że grób ma 120 lat. Odwiedzał swoich rodziców, dziadków i praszczurów - założycieli grobu.
  • szalona-matematyczka 28.05.19, 21:45
    Generalnie ja nie czytam twoich watkow, bo sa bardzo monotematyczne. Ale tu widze blad lpgiczny, bo to nie byl wtedy JEGO grob, tylko on odwiedzal grob dziadka/pradziadka itp.
  • riki_i 28.05.19, 22:17
    Był jego w sensie własności. Nie słyszałaś o własności grobu? W księgach na cmentarzu jest wpisane, kto ma prawo nim dysponować i wyrażać zgodę na pochówek kolejnych osób. Więc to był JEGO grób.
  • szalona-matematyczka 29.05.19, 09:03
    A kto jest teraz wlascicielem grobu?
  • riki_i 29.05.19, 15:29
    Powinienem być ja, ale się zrzeklem. Więc jest nikt. Grób jako zabytek jest i tak nie do ruszenia.
  • iwoniaw 29.05.19, 16:02
    Nie chciałeś uiszczać dłużej opłat i skorzystałeś z faktu, że takiego starego nagrobka nie zniwelują, a wypominasz wdowie po ojcu, że nie zbiera wypalonych zniczy, które kto inny tam stawia? Niezły masz tupet.


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • riki_i 29.05.19, 17:44
    Ładnie manipulujesz. Co ma piernik do wiatraka? Co mają opłaty na rzecz administracji cmentarza do sfery uczuć i pamięci o zmarłym? Ty zdaje się jesteś z tej frakcji rodaków, co to się modlą żeby sąsiadowi krowa zdechła. Gratuluję.
  • triismegistos 29.05.19, 18:17
    Yyy przestałeś placić za grób "bo i tak go nie zlikwidują" i masz czelność wypominac komuś, ze tam nie sprząta? Serio?

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • iwoniaw 29.05.19, 20:38
    Ładnie manipulujesz. Co ma piernik do wiatraka?

    I kto tu manipuluje? big_grin Zaprzeczasz, że przestałeś opłacać ten grób, bo jest zabytkowy i go nie ruszą? No więc właśnie to ma piernik do wiatraka, hipokryto.

    Ty zdaje się jesteś z tej frakcji rodaków, co to się modlą żeby sąsiadowi krowa zdechła.

    A ta insynuacja przyszła ci na myśl, gdyż? Póki co jesteś jedyną osobą w wątku, który rości sobie prawo do pouczania ludzi, co mają robić - i to w dziedzinach, w których osobiście masz sporo za uszami. Doprawdy, dziwienie się, że ludzi to śmieszy, jest pocieszne.


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • riki_i 29.05.19, 21:41
    Nie zaprzeczam, ale co to w ogóle ma do rzeczy? Poza tym, skoro już chcesz mnie umoralniac, to informuję cię, że nikt nie jest Matką Teresą i w przypadku nieopłaconego grobu płaci się tam opłatę karną przy pochówku, bardzo wysoką. Jeśli zaliczysz kilka pogrzebów, to koszty znacznie przewyższą regularne opłaty.

    Pouczam? przedstawiam swoje zdanie i wyrażam zdziwienie poglądami niektórych innych osób. Co w tym dziwnego? W sprawach ocierajacych się o śmierć, ciężką chorobę, pamięć o zmarłych itd. chyba każdy ma akurat zdecydowane poglądy.
  • lauren6 28.05.19, 12:08
    Jeśli już o lojalności mowa: gdy pan Rozenek balował z Roxi jego syn z pierwszego małżeństwa robił zbiórkę na leczenie matki chorej na raka.
  • riki_i 28.05.19, 12:12
    lauren6 napisała:

    > Jeśli już o lojalności mowa: gdy pan Rozenek balował z Roxi jego syn z pierwsze
    > go małżeństwa robił zbiórkę na leczenie matki chorej na raka.

    Ale Rozenek chyba też przekazał jakieś pieniądze.

    Co innego atencja i zaangażowanie PO ROZWODZIE (i to wiele lat po), a co innego że strony AKTUALNEJ PARTNERKI ZYCIOWEJ.
  • grru 28.05.19, 12:16
    Pudelki ćwierkały, że nie takiej aktualnej

    --
    Nadal jem gluten smile
  • iwoniaw 28.05.19, 12:18
    Po czym wnosisz, że pani była/jest jego "aktualną partnerką życiową"? Bo parę fotek w miejscach publicznych im cyknięto razem i sugerowali, że razem sypiają? Czytałeś choćby w jakimś brukowcu, że p. Roxi uważa p. Jacka za kogoś, z kim chce dzielić życie?


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • riki_i 28.05.19, 12:20
    Czytałem wypowiedzi Pana Jacka, to wystarczy. Pani Roxi publicznie ich nie dementowała.
  • kropkacom 28.05.19, 12:23
    Pani Roxi już dawno (ponoć) wykasowała zdjęcia pana Jacka z Instagrama. Dzisiaj to coś znaczy.
  • riki_i 28.05.19, 12:28
    A to sorry, nie wiedziałem o tym.

    Ale to też rzuca światło na przyczynę udaru Pana Jacka.
  • kropkacom 28.05.19, 12:31
    Tak, tak... big_grin
  • iwoniaw 28.05.19, 12:27
    Aha. Czyli jeśli jakaś dość przypadkowa, ale z tego czy innego względu atrakcyjna pani, z którą się polansowałeś tu i tam, by się publicznie wypowiadała, że oto Tru Law i związek, a następnie tknięta rakiem i koniecznością amputacji piersi oraz potraktowania chemią leżała w szpitalu, to rozumiem, że w głowie by Ci nie postało, by być gdzie indziej niż przy jej łożu boleści. Zwłaszcza jeśli jej koleżanki i sympatyczki w życiu nie słyszały, byś dementował jej teksty o związku i partnerze życiowym.


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • riki_i 28.05.19, 12:31
    Tak, nawet gdyby była dla mnie tylko chwilowym bzykadełkiem, w chwili raka, chemii, amputacji itp. byłbym w szpitalu oraz wspierał finansowo w razie potrzeby. Tak już mam i dziwię się, że inni mają inaczej.
  • iwoniaw 28.05.19, 12:34
    OK, czyli Ty byś nie balował, dopóki pani by nie wyzdrowiała. No Roxi najwyraźniej tak nie ma i dziwię się, że się dziwisz, że pies szczeka, a kot miauczy, a nie odwrotnie.


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • riki_i 28.05.19, 12:39
    Na pewno bym publicznie nie balował na kłucie oczu, jak pani Gąska.
  • iwoniaw 28.05.19, 12:49
    A kogóż ona w oczy kłuje, skoro główny (ewentualnie) zainteresowany leży w szpitalu i raczej gazet nie czytuje? Nie mówiąc już o tym, że może być balowanie i balowanie. Ona jest już rozpoznawalna dla paparazzi, więc ją fotografują nawet jak się z kumplem w południe umówi w cukierni na pół godziny, a co dopiero jeśli się na jakiejś imprezie pojawi. W ogóle to co, Twoim zdaniem, powinna robić? Przecież to dziewczę z prowincji, nie ma zapewne kasy, własnego lokum w stolicy, kontaktów za wiele - ma się zamknąć w piwnicy i płakać, czy jednak opcja wyjścia do ludzi jest bardziej rokująca, jak Ci się zdaje?



    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • riki_i 28.05.19, 12:58
    1. Kłuje w oczy społeczeństwo, skoro jest to pożywka dla mediów.
    2. Pijąc duże ilości alko z facetami w knajpie jest się widocznym. Jaka cukiernia? Peron ci odjechał?
    3. Mogłaby siedzieć w szpitalu przy chorym lub przynajmniej nie afiszowac się lekkim stylem życia.
    4. Ewentualnie niech da anons na odlotach - to zdaje się, byłoby dla Ciebie w pełni zrozumiałe i akceptowalne, wszak to dziołcha z prowincji jest i musi sobie jakoś radzić big_grin
  • lauren6 28.05.19, 13:03
    > Mogłaby siedzieć w szpitalu przy chorym

    Przeliteruję, bo nie dociera: N I E M U S I.

    Pan się zauroczył, pani go nie chciała. Historia banał. Każde poszło swoją drogą. Dlaczego panna ma sterczeć przy łóżku szpitalnym ex faceta? Bo taką mają fantazję stetryczałe dziadki kupujące sobie towarzystwo młodych lasek? Pobudka, czas się obudzić!
  • riki_i 28.05.19, 13:09
    Na początku go chciała i to bardzo. Jak się wylansowala, to już niekoniecznie.

    PS. Pierwsza żona zazwyczaj sterczy przy łóżku faceta.
  • lauren6 28.05.19, 13:41
    Chyba faktycznie obracasz się w mocno patologicznych kręgach skoro dla Ciebie małżeństwo niczym się nie różni od sponsoringu dziuni z prowincji.
  • riki_i 28.05.19, 13:51
    Rozenek wierzył, że to miłość przez duże M - tylko to napisałem, nie wkładaj mi dziecka w brzuch.
  • szalona-matematyczka 28.05.19, 15:36
    Riki, a skad wiesz w co wierzyl pan Rozenek? A moze myslal tylko o ladnych cyckach i tylku mlodszej od ex-zonki pani?
  • riki_i 28.05.19, 18:46
    Mówił publicznie.
  • szalona-matematyczka 28.05.19, 21:48
    Wzruszylam sie. Wiec czemuz to, czemuz, nie uczynil swojej 👸 swoja zona 👰i bujal sie z nia 2 lata?
  • riki_i 29.05.19, 15:30
    No właśnie miał z nią wziąć huczny ślub i opowiadał o tym w mediach, gdy przytrafiła się taka nieprzyjemnośc, że go rzuciła.
  • alicia033 29.05.19, 20:57
    riki_i napisał:

    > No właśnie miał z nią wziąć huczny ślub i opowiadał o tym w mediach, gdy przytr
    > afiła się taka nieprzyjemnośc, że go rzuciła.

    o dżisus krajst! co za peszek!
    Nieźle rozenek musiał mieć za uszami, że go dobry pan buk tak pokarał.
  • iwoniaw 28.05.19, 13:05
    Kłuje w oczy społeczeństwo

    Pojechałeś z tym "społeczeństwem" big_grin Może jeszcze policję obyczajową byś na nią nasłał?

    Pijąc duże ilości alko z facetami w knajpie jest się widocznym

    No owszem, dla ludzi którzy też spędzają czas w knajpie z alko i - olaboga! - z facetami, więc ci akurat nie powinni mieć z tym problemu

    Mogłaby siedzieć w szpitalu przy chorym lub przynajmniej nie afiszowac się lekkim stylem życia

    Mogłaby albo i nie - ciekawe, kto by ją tam i na jakiej podstawie wpuścił, skoro to ani żona, ani matka jego dzieci, ani krewna. "Afiszować lekkim stylem życia" - no peron ci odjeżdża z całym dworcem. Toż to normalny styl życia dla niej oraz dla pana leżącego w szpitalu, w takich kręgach się razem obracali, dopóki on był na chodzie.

    Ewentualnie niech da anons na odlotach - to zdaje się, byłoby dla Ciebie w pełni zrozumiałe i akceptowalne

    No i po co te obraźliwe insynuacje? To, że się obracasz/obracałeś przez lata w półświatku nie oznacza, że każdy tak robi. Nawet jeśli ma czelność pojawiać się w męskim niespokrewnionym towarzystwie na mieście bez czadoru i spożywać alkohol.


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • riki_i 28.05.19, 13:11
    Po prostu jak mówimy A, to mówimy B.

    Skoro w życiu chodzi o wyhaczenie gościa do kariery, to jakie ma znaczenie metoda? Można liczyć na powtórkę Pretty Woman
  • iwoniaw 28.05.19, 13:15
    jakie ma znaczenie metoda?

    Nie dostrzegasz żadnego?


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • riki_i 28.05.19, 13:17
    To jest logiczna konsekwencja twego stylu rozumowania. Jak poleci do Dubaju na numery, a zachwycony szejk weźmie z nią ślub, to przecież w twojej optyce też odniesie sukces.
  • iwoniaw 28.05.19, 13:19
    Nie projektuj swoich chorych fantazji na "moją optykę", o której gucio wiesz. Obok logiki to nawet nie stałeś, co już pokazałam Ci wcześniej, więc się nie męcz.


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • szalona-matematyczka 28.05.19, 22:00
    Ale tak niepublicznie, na przyklad w hoteliku, to bys Riki-panie Dulski pobalowal?👻
  • riki_i 29.05.19, 15:31
    O co ci chodzi? Do jakiej mojej wypowiedzi odniesieniem jest ten tekst?
  • grru 28.05.19, 14:45
    To zadziwiające, jak łączysz duże i mam wrażenie, że szczere a nie tylko deklarowane na forum przywiązanie do zachowań honorowych i przyzwoitych ze zdradzaniem żony.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • madzioreck 28.05.19, 18:15
    grru napisał(a):

    > To zadziwiające, jak łączysz duże i mam wrażenie, że szczere a nie tylko deklar
    > owane na forum przywiązanie do zachowań honorowych i przyzwoitych ze zdradzanie
    > m żony.

    Prawda? Czytam ten wątek i coraz większe oczy robię, jaka to pokrętna logika kieruje takimi Rikusiami big_grin
  • katja.katja 28.05.19, 20:23
    Nie "Ricusiami" lecz mężczyznami.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • triismegistos 28.05.19, 21:22
    Nie obrażaj mężczyzn gazeciarz.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • riki_i 28.05.19, 23:12
    Wy macie prawo zachowywać się jak Roxi Gąska, która jest tu wynoszona pod niebiosa, a my mamy prawo spuścić sobie z krzyża na boku.
  • sumire 28.05.19, 23:20
    Idź to żonie powiedz, na pewno się z tobą zgodzi.
  • riki_i 28.05.19, 23:42
    Idź powiedz mężowi, o ile go posiadasz, że postępowanie Roxi Gąski jest ok - na pewno się z Tobą zgodzi.
  • sumire 29.05.19, 00:01
    Oczywiście! Byłe kochanki powinny całodobowo rwać szaty u stóp szpitalnych łóżek, wszak bezczelnie żyłują słabowitych samców, którzy z traumy dostają udaru.
    Ale za to samce mają prawo sobie spuścić z krzyża smile

    PS Nie mam męża i wątpię, by wiedział, kto to Roxi Gąska czy jak tam. Nie wszystkich kręci życie Z-celebrytów, no zdarza się.
  • bardzo-dobry-kochanek 29.05.19, 00:06
    sumire napisała:
    > PS Nie mam męża i wątpię, by wiedział, kto to Roxi Gąska czy jak tam.

    Żaden normalny facet tego nie wie.
  • riki_i 28.05.19, 19:06
    Serce mężczyzny jest jak hotel, w którym żona zajmuje jednak najbardziej przestronne i wygodne apartamenty /Magdalena Samozwaniec/
  • madzioreck 28.05.19, 23:03
    riki_i napisał:

    > Serce mężczyzny jest jak hotel, w którym żona zajmuje jednak najbardziej przest
    > ronne i wygodne apartamenty /Magdalena Samozwaniec/

    No to cóż, nie bardzo masz prawo prawić komukolwiek morały o przyzwoitości, lojalności.
  • riki_i 28.05.19, 23:11
    Lojalność wobec byłych kochanek to coś złego?
  • triismegistos 29.05.19, 11:12
    Tych byłych kochanek o których się tu rozpisujesz w obleśny sposób?

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • riki_i 29.05.19, 15:34
    Można kogoś oceniać negatywnie, zwłaszcza w aspekcie przeszłego, dawno minionego związku, a jednocześnie w chwili jego tragedii byc pomocnym i lojalnym. Ja tu nie widzę żadnej sprzeczności.
  • triismegistos 29.05.19, 15:48
    To nic, to nic, że obleśnie obrabiam tyłki eksom i aktualnym. Ja jestem plosę pani tak naprawdę bardzo lojalny.
    Że ty nie widzisz jakie kocopoły piszesz, to aż zadziwiające.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • riki_i 29.05.19, 17:38
    Jakie kocopały? Ty dostrzegasz w życiu tylko czerń i biel? No skoro z kimś się kiedyś rozstalem, to widać były ku temu istotne powody, niby dlaczego mam o tym nie pisać w wirtualu, na anonimowym forum? A jeśli w realu ta osoba poważnie zaniemoże, to niby dlaczego miałbym jej nie pomóc?

    Jest jakaś miara człowieczeństwa, której tutaj jak widać panie nie dostrzegają lub nie chcą dostrzegać. To bardzo smutne.
  • sumire 29.05.19, 20:06
    Miarą człowieczeństwa jest dla mnie raczej uczciwość wobec partnera, ale trudno, żebyś to zrozumiał, jeśli nie rozumiesz, jak śmiesznie wypadasz, głosząc morały. Zresztą nie bardzo wiem, jak to sobie wyobrażasz - jeśli ktoś, z kim kiedyś sypiałam, ale od dawna nic mnie nie łączy, wyląduje w szpitalu, to mam rzucać wszystko i lecieć szlochać przy łóżku?

    I jeszcze jedno.
    Jeśli mężczyzna szuka partnerki, która o niego zadba w razie potrzeby, to taką znajdzie. To nie jednorożce. Tylko niech nie szuka wśród jurnych małolat zrobionych na Barbie, którymi fajnie się pochwalić przed starzejącymi się kumplami na imprezie, bo to zdecydowanie niewłaściwy target. Próżność ma swoje konsekwencje.
  • riki_i 29.05.19, 21:47
    Wiesz, zależy kim ktoś dla nas kiedyś był. Niektóre eks (na palcach jednej ręki) są dla mnie ważne i zależy to w znacznej mierze od stażu związku z nimi. Trudno, aby ktoś z kim intensywnie byłem kilka lat pozostał dla mnie kompletnie obcą osobą. PS. Wiadomo mi, że kobiety mają w tym względzie kompletnie inne podejście i eks może stać się dla nich obcym człowiekiem po 30 latach pożycia - nie zmienia to faktu, że tego podejścia nie rozumiem.
  • triismegistos 29.05.19, 17:55
    Zaraz sobie facepalmowaniem rozmażę makijaż, który specjalnie dla kury zrobiłam big_grin

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • madzioreck 29.05.19, 17:08
    riki_i napisał:

    > Lojalność wobec byłych kochanek to coś złego?

    Robienie żony w bambuko to coś złego. Głupiego udajesz?
  • riki_i 29.05.19, 17:41
    Są pewne rzeczy, które większość ludzi robi, a które chwały nie przydają.
  • madzioreck 29.05.19, 17:53
    No, tyle, że niektórzy mają na tyle przyzwoitości i nie są aż takimi hipokrytami, żeby innych w tych rzeczach pouczać pod kątem lojalności suspicious
  • katja.katja 29.05.19, 18:47
    Bez przesady, to tylko leasing członka.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • black.emma 28.05.19, 12:19
    Widocznie już nie jest aktualna.
  • chatgris01 28.05.19, 12:23
    iwoniaw napisała:

    > W przypadku tych, którzy sami zostawili po drodze co najmniej jedną, a może i
    > kilka pań, które podupadły na walorach, jedyny sensowny komentarz, jaki się
    > ciśnie na usta, to "starzy, a głupi".
    >

    Mnie się ciśnie chacun son tour (odpowiednik polskiego "nosił wilk..." itd.)
    Klasyczny przykład to np. Alain Delon.
  • chicarica 28.05.19, 12:43
    Szkoda że nie wierzą w lojalność, gdy zostawiają starą zwykłą żonę dla przyjemności prowadzania się z młodą d. Mają co chcą, jeśli się tego nie spodziewają, to znaczy że są głupi.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • barbibarbi 28.05.19, 15:33
    No i bardzo dobrze, niech sobie wierzą. Dziewczyny też wierzą w bajery wyrachowanych facetów, i wtedy to się nazywa, że naiwna była, bo wierzyła, że on nie ma żony, że kocha, albo inne bzdury. Karma wraca, nikomu nic nie szkodzi, że kilku naiwnych starych capów wierzy, że dzierlatka w wieku córki lub wnuczki będzie go kochać do śmierci. Za głupotę się płaci i tyle.
  • dziennik-niecodziennik 29.05.19, 10:22
    nie sadze zeby podstarzali mężczyźni wybierali młode ładne panienki pod katem ich lojalnosci. raczej liczą na zupelnie co innego. i to dostają.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • riki_i 29.05.19, 15:35
    Jak się zakochają tak jak ten aktor co grał Arniego w 13 posterunku, czy Pan Rozenek właśnie, to chcą także lojalności.
  • bardzo-dobry-kochanek 28.05.19, 12:14
    riki_i napisał:
    doniesienia brukowców są jednoznaczne i poparte zdjęciami.

    Użytkowników elitarnego forum epatujesz doniesieniami z brukowców?!
  • riki_i 28.05.19, 12:23
    Zjawisko dotyczy wszystkich mężczyzn w pewnym wieku (może poza ubogimi rencistami oraz of kors mężami ematek big_grin) i nie ma znaczenia źródło informacji. Chodzi o sam problem, a nie o konkretnego człowieka.
  • bardzo-dobry-kochanek 28.05.19, 12:30
    riki_i napisał:
    nie ma znaczenia źródło informacji.

    Ma znaczenie.
    Dlatego nie oglądam wiadomości TVP.
  • black.emma 28.05.19, 12:32
    To nie jest problem, tylko konsekwencja. Można też powiedzieć, że karma big_grin
  • katja.katja 28.05.19, 15:31
    Oczywiście. Zdradza około 80% mężów/konkubentów w długotrwałych związkach, takie są twarde statystyki.
    Oczywiście każda z e-mam jest w pozostałych 20% smile

    --
    Nie dam się wygasić!
  • chicarica 28.05.19, 11:36
    O, jak mi bardzo nie przykro.
    Jak to mówią, w pewnym wieku zamiast uganiać się za młodymi d.ami, lepiej znaleźć sobie stateczną kobietę potrafiącą rozpoznać objawy udaru.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • cosmetic.wipes 28.05.19, 11:38
    Pan Rozenek widać nie czytał historii Kazia i jemu podobnych, lub też czytał, ale nie zrozumiał.

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • chicarica 28.05.19, 11:39
    Jedno trzeba przyznać: laska Kazmirza była dużo, dużo mniej atrakcyjna.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • riki_i 28.05.19, 11:43
    IMO Roxi w wydaniu full plastik też nie jest atrakcyjna, choć przed inetnsywnym poprawianiem się była to ładna dziewczyna.
  • cosmetic.wipes 28.05.19, 11:46
    W pewnym wieku dla własnego bezpieczeństwa panowie powinni bardziej cenić umiejętność udzielania pierwszej pomocy niż atrakcyjność fizyczną 😀

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • heca7 28.05.19, 11:48
    😀

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • grru 28.05.19, 11:53
    Ej, sugerujesz, że wyrwałam faceta na te fotki z kursu survivalowo - medycznego? big_grin


    --
    Nadal jem gluten smile
  • cosmetic.wipes 28.05.19, 14:09
    Akurat twój jest pragmatyczny - wyrwał młodą dupę, ale jak ci się tyłek pomarszczy, to chociaż resuscytację mu zrobisz.

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • grru 28.05.19, 14:50
    Jaką młodą? W optyce panów szukających młodych dup trzydziestolatka to jest próchno smile

    --
    Nadal jem gluten smile
  • katja.katja 28.05.19, 15:37
    Ale on nie był ani bogaty ani wysoki, w dodatku z dwójką dzieci dosłownie na karku (pod jednym dachem), więc właściwie nawet 50-latka byłaby dla niego dobrą partią w tej sytuacji smile

    --
    Nie dam się wygasić!
  • grru 28.05.19, 15:48
    Moja poprzedniczka, z którą się przez jakiś czas po rozwodzie spotykał była ode mnie młodsza smile

    --
    Nadal jem gluten smile
  • katja.katja 28.05.19, 16:03
    A miał wtedy na głowie dzieci (pod jednym dachem) czy nie? Bo to zmienia clou sprawy.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • grru 28.05.19, 16:34
    Tak

    --
    Nadal jem gluten smile
  • katja.katja 28.05.19, 16:39
    Jak sama widzisz związek się rozpadł.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • cosmetic.wipes 28.05.19, 21:13
    katja.katja napisała:

    > Jak sama widzisz związek się rozpadł.
    >


    Bo młoda pewnie nie umiała zrobić RKO 😜

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • znowu.to.samo 28.05.19, 22:50
    Że co???🤔

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • thea19 28.05.19, 23:08
    resuscytacji
  • ck2 28.05.19, 22:37
    Isabel 10 lat i 15 kg temu wyglądała bardzo ok.
  • katja.katja 29.05.19, 08:09
    Taka Krzepka Rzepka.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • znowu.to.samo 28.05.19, 22:49
    Przeca ona jest na maxa zrobiona. Nawet włosy nie są prawdziwe tylko doczepiane.
    Kaziowa była przynajmniej naturalna

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • manon.lescaut4 28.05.19, 12:26
    Ale zaraz zaraz, pan Rozenek chyba najpierw został sam porzucony przez panią Małgorzatę, która ni z gruszki ni z pietruszki stała się pierwsza celebrytka w kraju, zmieniła wygląd, być może i metrykę i związała się z byłym piłkarzem i byłym Dody. Mi się zawsze wydawało, ze ta Roxi to miał być taki (nieudany) przytyk w stronę byłej żony „patrz, zrobiłaś z siebie prawie Barbie, a ja znalazłem sobie prawdziwa Barbie!”.
    Cóż, z tego, co donoszą brukowce, Małgorzata zajmuje się byłym mężem w szpitalu, dobre i to.
  • bardzo-dobry-kochanek 28.05.19, 11:47
    riki_i napisał:
    > Jacek Rozenek

    Kto to jest?
  • heca7 28.05.19, 11:49
    Drugi mąż trzeciej żony Radka Majdana 🤔

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • lauren6 28.05.19, 11:51
    I podobno aktor.
  • afro.ninja 28.05.19, 11:59
    Jest bardzo dobrym aktorem, świetnie sobie radzi w dubbingu. Przeciez to wiedźmin z cdprojekt.
  • lauren6 28.05.19, 12:46
    Widocznie za bardzo się wczuł w rolę Wiedźmina, który żadnej nie przepusci 🤭
  • grru 28.05.19, 11:54
    Drugi mąż trzeciej żony pierwszego męża Dody smile

    --
    Nadal jem gluten smile
  • ck2 28.05.19, 22:38
    > Drugi mąż trzeciej żony pierwszego męża Dody smile

    Wygralaś big_grin
  • riki_i 28.05.19, 11:51
    Aktor
  • bardzo-dobry-kochanek 28.05.19, 12:03
    riki_i napisał:
    > Aktor

    Pewnie bollywoodzki, bo go nie znam.
  • riki_i 28.05.19, 12:14
    No i co z tego? Ja ciebie też nie znam - ma to jakieś znaczenie?

    Rozmawiamy o zjawisku, którego egzemplifikacją jest Jacek Rozenek.
  • bardzo-dobry-kochanek 28.05.19, 12:26
    riki_i napisał:
    > No i co z tego? Ja ciebie też nie znam - ma to jakieś znaczenie?

    Ja nie jestem aktorem.

    > Rozmawiamy o zjawisku, którego egzemplifikacją jest Jacek Rozenek.

    Napisałeś wcześniej, że to są doniesienia z brukowców.
    Według mnie ciekawszym zjawiskiem jest samo czytanie brukowców i dzielenie się sensacjami z nich na forum.

  • gaskama 28.05.19, 12:15
    Pewnie tak.

    --
    "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
  • anika772 28.05.19, 13:18
    "Pewnie bollywoodzki, bo go nie znam."
    Wystarczy czasami przejść się do teatru...
  • bardzo-dobry-kochanek 28.05.19, 13:24
    anika772 napisała:
    > Wystarczy czasami przejść się do teatru...

    W którym mieście?
  • anika772 28.05.19, 13:34
    W różnych. Teatr Kamienica, i nie tylko ten, robią objazdówki.
  • bardzo-dobry-kochanek 28.05.19, 13:46
    anika772 napisała:
    > Teatr Kamienica, i nie tylko ten, robią objazdówki.

    Już myślałem że przyjadą do Krakowa a oni jadą do Nowej Huty. Przecież wszyscy wiedzą że Nowa Huta to nie Kraków!
    teatrkamienica.pl/pl/top-repertuar/repertuar-wyjazdowy

    "Ekspert z dziedziny wystąpień publicznych, wystąpień medialnych i prezentacji biznesowych, a także zarządzania wrażeniem w biznesie oraz zarządzania wizerunkiem."
    teatrkamienica.pl/pl/o-teatrze/aktorzy/99/jacek-rozenek
    Dość wszechstronny jest ten pan.
    Największe wrażenie zrobiło na mnie zarządzanie wrażeniem big_grin
  • angazetka 28.05.19, 13:38
    Pomijając wszystko inne, teatr mieszczański to nie do końca jest to miejsce, do którego bym chciała iść.
  • anika772 28.05.19, 13:42
    Rozumiem, niezbyt wyrafinowana rozrywkawink
  • katja.katja 28.05.19, 15:34
    A czy on kiedyś nie prowadził jakiejś firmy z tańcami w Warszawie?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • mallard 28.05.19, 13:12
    O, jakaś nowa ekhm... twarz na ekranie! 😁

    --
    Naucz się śmiać z samego siebie.
    Będziesz miał ubaw na całe życie...
  • mallard 28.05.19, 13:13
    mallard napisał:

    > O, jakaś nowa ekhm... twarz na ekranie! 😁
    >

    Na emamie!


    --
    Naucz się śmiać z samego siebie.
    Będziesz miał ubaw na całe życie...
  • grru 28.05.19, 11:48
    A to oni się nie rozstali już jakiś czas temu?

    --
    Nadal jem gluten smile
  • piekna_remedios4 28.05.19, 11:48
    trophy i zdobycz to synonimy, tak przy okazji
  • riki_i 28.05.19, 11:53
    Można powiedzieć zdobycz-trofeum. Nie każda zdobycz jest z bardzo wysokiej półki. Za komuny zdobywało się np. papier toaletowy jak go rzucili w sklepie.
  • lauren6 28.05.19, 11:50
    Na udar Rozenek pracował całe życie.

    Ja wiem, łatwiej napisać: bo to zla kobieta byla i wycisnęła go jak cytrynę. No więc tlumaczę: Rozenek jest wolnym człowiekiem i nikt mu nie kazał bzykać lalki Barbie. Mógł sobie poszukać normalną partnerkę, taką chociażby jak była Małgonia przed zostaniem celebrytką. To był jego wybór. Panna nie była jego żoną, nic ich nie łączyło poza jakąś seksualno/finansową relacją. Nie ma wobec niego żadnych obowiązków. Oburzenie się, że ona prowadzi normalny tryb życia, gdy on leży w szpitalu, to jakiś kosmos.
  • riki_i 28.05.19, 11:59
    lauren6 napisała:

    > Panna nie była jego żoną, ni
    > c ich nie łączyło poza jakąś seksualno/finansową relacją. Nie ma wobec niego ża
    > dnych obowiązków.
    > Oburzenie się, że ona prowadzi normalny tryb życia, gdy on le
    > ży w szpitalu, to jakiś kosmos.

    Mam całkowicie odmienne zdanie. Rozenek wypowiadał się o niej publicznie jako o kobiecie życia i chwalił jej wrażliwość i wielkie serce.

    PS. Małgonia nie była "normalną żoną". Cały czas marzyła o życiu, jakie obecnie prowadzi.
  • grru 28.05.19, 12:00
    A czy jakikolwiek celebryta powiedziałby publicznie: chciałem pobzykać i szukałem efektownej młodej laski na imprezy? Poza Wojewódzkim smile

    --
    Nadal jem gluten smile
  • iwoniaw 28.05.19, 12:04
    PS. Małgonia nie była "normalną żoną". Cały czas marzyła o życiu, jakie obecnie prowadzi.

    Nie była normalna żoną, bo marzyła o życiu celebrytki? I dlatego pan zdecydował się na rozwód, a następnie związek z panią, która - co za niespodzianka - marzyła o życiu celebrytki i z przytupem zaczął spełniać jej marzenie? No, logika zaiste męska big_grin


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • riki_i 28.05.19, 12:33
    @ Iwoniaw

    To przecież Małgonia go porzuciła, a nie on ją.
  • iwoniaw 28.05.19, 12:42
    No możliwe, nie interesuje mnie to specjalnie, więc się i nie wgłębiam; chodziło mi o coś innego - Małgonia żeby zostać celebrytką, musiała się z nim rozstać, a on na to sobie postanowił inną na celebrytkę wyhodować? No może, oczywiście, tylko przecież nikt chyba nie miał wątpliwości, jakiego rodzaju "związek" można mieć z taką Roxi i jakie bonusy z niego czerpać? Zdumienie, że zachowała się ona tak a nie inaczej jest równie sensowne, co kupienie kury zamiast krowy i ubolewanie i dziwienie się, że mleka nie daje. P. Jacek nie jest, o ile mi wiadomo, upośledzony umysłowo, a p. Roxi nie udawała nigdy, że chce być kochającą żoną, matką i kapłanką domowego ogniska, więc nie bardzo wiem, z czym masz problem? Bo IMO wszystko działa tu zgodnie z prostymi prawami fizyki, żadnych aberracji.



    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • riki_i 28.05.19, 12:48
    On publicznie wygadywal głupotki o True love. Tu jest problem, bo zdaje się, iż faktycznie w to uwierzył.
  • grru 28.05.19, 14:52
    Są panie, które faktycznie wierzą, że śniady chłopak z plaży przeprowadzi sie do nich tylko trzeba wysłać kasę chorej matce big_grin

    --
    Nadal jem gluten smile
  • miss_fahrenheit 28.05.19, 15:30
    riki_i napisał:

    > On publicznie wygadywal głupotki o True love. Tu jest problem, bo zdaje się, iż
    > faktycznie w to uwierzył.

    Czyli popełnił błąd jak wiele mężczyzn - a przede wszystkim kobiet - przed nim. Trudno.
  • lauren6 28.05.19, 12:05
    > Rozenek wypowiadał się o niej publicznie jako o kobiecie życia

    A czy ona odwzajemniała te uczucia? Zdaje się, że w mediach społecznościowych odcinała się od deklaracji Rozenka. Nie dało mu to nic do myślenia?

    Sorry, w tym układzie Rozenek nie jest ofiarą, ale ochotnikiem. I nie jest mi go jakoś specjalnie żal, bo mówiąc kolokwialnie: widziały gały co brały. Co sobie pobzykał to jego.
  • hanusinamama 28.05.19, 14:46
    Serio trzeba mieć slub zeby jak partner choruje nie balować??? A wystarczy cywilny czy musi byc koscielny?
  • lauren6 28.05.19, 14:50
    Kpisz czy o drogę pytasz?
    Może masz na tyle wąskie horyzonty, że nie widzisz żadnych innych rodzajów związków niż ślub kościelny?
  • memphis90 28.05.19, 15:06
    No wg tej dyskusji innych opcji nie ma, jak nie ma ślubu, to można partnera po udarze zostawić i iść na finito z kolegą. Do cukierni.

    No chyba, że związek rozenek - Roxy zakończył sie rok temu - nie wiem, opieram się na zeznaniach Rikiego.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • kropkacom 28.05.19, 15:10
    Dałam sobie chwilę i może nie rok temu ale Google sugeruje, że nie są razem.
  • hanusinamama 28.05.19, 16:24
    Tak kpię... nie rozumiem czemu bez ślubu ma sie nie martwić o partnera. I czemu nagle ślub ma zmieniać sytuacje...Czytasz co sama piszesz? P.S. Dla mnie ślub koscielny nie jest w niczym lepszy niż cywilny. Mam ślub ale bez niego tak samo martwiłabym sie o partnera z ktorym jestem.
  • tt-tka 28.05.19, 17:50
    hanusinamama napisała:

    > Serio trzeba mieć slub zeby jak partner choruje nie balować???


    Jak choruje partner/ka, to druga strona przewaznie nie baluje. Tu jednak nie bylo mowy o ukladzie partnerskim zdaje sie - Pigmalion ma taka Galatee, jaka sobie wytworzyl. Bylo poszukac partnerki.



    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • bigzaganiacz 28.05.19, 11:54
    ale podobno majdan go odwiedza
  • triss_merigold6 28.05.19, 11:58
    Bo mają wspólne dzieci i pewnie te dzieci martwią się o ojca.
  • alpepe 28.05.19, 12:01
    parskłam

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • triss_merigold6 28.05.19, 11:58
    Ona nie ma wobec niego zobowiązań.
  • hanusinamama 28.05.19, 14:48
    Tylko co to znaczy? Jakby miała ślub to by nie balowała. A ze ślubu nie ma to on w szpitalu a ona na baletach? Nie oceniam. Pani widać mało zalęży tylko nie kumam tych zobowiązań.
  • lauren6 28.05.19, 15:13
    To znaczy, że nie musisz warować przy łóżku każdego faceta, który przewinął się przez twoje łóżko.

    Mam nadzieję, że pomogłam 🙂
  • triss_merigold6 28.05.19, 15:19
    Amen.
  • nenia1 28.05.19, 15:20
    No jednak przynajmniej z rok razem byli, jako para, to chyba jest jakaś różnica, czy tylko ślub powoduje, że związek staje się uświęcony i na serio?
  • katja.katja 28.05.19, 15:25
    Dwa lata.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • triss_merigold6 28.05.19, 15:29
    Bez jaj, żeby wobec każdego z kim się było rok czy dwa mieć zobowiązania większe niż ewentualnie życzenia w święta.
  • nenia1 28.05.19, 15:36
    Było czy jest, to jednak pewna różnica.
  • hanusinamama 28.05.19, 16:25
    Nie wiedziałam ze nie sa juz razem. Losów gwiazdek nie śledze. Z postu wynikało ze są razem.
  • heca7 28.05.19, 12:11
    Siedzę w poczekalni u alergologa i rże 😂

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • pani-nick 28.05.19, 12:19
    Riki, ale ja Cię proszę... Są młode i młode. Ta konkretna wygląda jak tępa wiejska dzi..a.
    Czego się można po takiej spodziewać? Miłości?
  • riki_i 28.05.19, 12:42
    pani-nick napisała:

    > Riki, ale ja Cię proszę... Są młode i młode. Ta konkretna wygląda jak tępa wiej
    > ska dzi..a.
    > Czego się można po takiej spodziewać? Miłości?

    No akurat ja bym się po niej miłości nie spodziewał. Niestety, Pan Jacek miał odmienne zdanie.
  • barbibarbi 28.05.19, 15:57
    No to głupi jest.
    Tak samo jak stara gruba NIemka wierzy, że 25 letni Mahomed z Maroka ją kocha i będzie ją pielęgnował w szpitalu. No litości. Nad kim ty się użalasz?
  • danaide 28.05.19, 12:32
    Nad losem porzuconych matek dzieci niepełnosprawnych nie bolejesz, a tu ronisz łezki.
    Ano. Koszula bliższa ciału. Wiele jeszcze takich koszul potrzebujecie, Ty i Tobie podobni, by zakumać, że na trofea przechodnie jesteście za biedni?
  • riki_i 28.05.19, 12:46
    Pan Jacek nie był za biedny, zresztą nie chodziło o jego pieniądze, tylko o lans na znanym człowieku i teleportację do pudelkowej elity. Kasa przychodzi sama później, z reklam, z programów z udziałem celebrytów itp.

    Porzucone matki niepełnosprawnych dzieci - no grubo mi pojechalas...
  • sumire 28.05.19, 12:36
    Mon Dieu, mon Dieu, kolejny nieszczęśnik dobity przez kobietę...
    *przewraca oczami*
  • bardzo-dobry-kochanek 28.05.19, 12:39
    sumire napisała:
    kolejny nieszczęśnik dobity przez kobietę...


    Raczej przez viagrę big_grin
  • lauren6 28.05.19, 12:45
    🤣
  • katja.katja 28.05.19, 15:24
    Viagra (oryginalna, nie podróbki) nie powoduje udaru, a może nawet wpływać leczniczo na serce.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • bardzo-dobry-kochanek 28.05.19, 18:02
    katja.katja napisała:
    > Viagra (oryginalna, nie podróbki) nie powoduje udaru, a może nawet wpływać lec
    > zniczo na serce.

    Możliwe, nie kłócę się.

    Była taka przedwojenna reklama prezerwatyw: "Prędzej ci serce pęknie".
    Kiedyś radiomaryjne babcie w kioskach przekłuwały igłą prezerwatywy.
    Teraz już chyba nie przekłuwają i pięćdziesięciolatkom wysiadają serca big_grin
  • triss_merigold6 28.05.19, 20:00
    Prędzej ci serce pęknie niż prezerwatywy marki Olla Gum.
  • katja.katja 28.05.19, 20:15
    Hi hi... Gorzej jak najpierw prezerwatywa, a chwilę później serducho na skutek tegoż big_grin

    --
    Nie dam się wygasić!
  • sofia_87 28.05.19, 12:40
    W jego sytuacji to albo ogladanie wyliniałego Majdana albo sufitu.
    A i pielęgniarki pewnie sa milsze dla kogos kogo odwiedza para celebrytow smile
  • spirit_of_africa 28.05.19, 12:59
    Cóż. A w we wspólnym wywiadzie było tak miło.
  • mrs.solis 28.05.19, 13:00
    Hehehe, on ja traktowal instrumentalnie, a ona jego tez. Nie spodziewasz sie chyba, ze laska , ktora byla tylko miesem dla faceta, bedzie mu teraz kaczke podawala.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • vessss 28.05.19, 13:11
    Może nie chce losu Dody, która Nergalowi wycierała tyłek w szpitalu, a po wyjściu zerwał z nią smsem...


  • riki_i 28.05.19, 13:14
    vessss napisała:

    > Może nie chce losu Dody, która Nergalowi wycierała tyłek w szpitalu, a po wyjśc
    > iu zerwał z nią smsem...

    Nergal opisał to inaczej, raczej jako taki medialny lans na żywym trupie.

    Był nią wykończony, sprowadzala mu do szpitala paparuchów i nimi głównie się zajmowała.
  • iwoniaw 28.05.19, 13:18
    No to sam widzisz, Rozenek ma mnóstwo szczęścia - Roxi nikogo mu do szpitala nie sprowadza, zero lansu na żywym trupie i choćby cienia podejrzenia, że pan jest nią wykończony. A Tobie ciągle coś nie pasuje big_grin


    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • vessss 28.05.19, 13:28
    A co miał napisać? że jest ... ujem? prawdę i tak znają tylko zainteresowani.
  • mary_lu 28.05.19, 14:23
    Dodzia ma nadal doskonale udokumentowane w mediach życie i „działalność charytatywną”, więc trudno mieć wątpliwości, co do tego, kto mówi peawdę.
  • mary_lu 28.05.19, 14:23
    Prawdę
  • vessss 28.05.19, 14:33
    Może i tak, ale szkoda, ze dopiero po zaczęło mu to przeszkadzać, kto jak kto ale on nie miałby problemu aby kazać wszystkim... wyjść.
  • mary_lu 28.05.19, 14:36
    Mógł umrzeć w każdej chwili, akurat nie można mieć pretensji, że w takiej chwili chłop trzymał się kogoś, kto dawał cień szansy na jakieś uczucia.
  • konsta-is-me 28.05.19, 16:20
    Aha, a jak juz poczul sie lepiej to mogl kopnac kazdego w d...?
  • mary_lu 28.05.19, 17:51
    Umierający człowiek może nie mieć siły na przeprawy z borderką.
  • astrologia333 30.05.19, 00:07
    No, rozumiem go. Też bym wolała umrzeć niż pozwalać żeby mi ktoś publicznie ratował życie.
  • anika772 28.05.19, 13:20
    Szkoda człowieka, mam nadzieję że z tego wyjdzie w dobrym stanie.
  • riki_i 28.05.19, 13:50
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • mary_lu 28.05.19, 14:34
    Riki, nie masz nawet pięćdziesiątki, a tu loża śmierci, nagrobki, podle wdowy big_grin Jakie Ty masz zainteresowania?!

    A swoją drogą, są faceci, którzy całe źycie są interesownych świniami. Zawsze latają za jakaś babą do wykorzystania. Mam w pracy opiekunkę, która od lat „szuka partnera”. Czubek totalny, borderka, twarz nierozpoznawalna od ingerencji pseudo-kosmetyczek, przepalona i przepita. Niezła figura. Kogo tylko dorwie na korytarzu, pokazuje mu wiadomości od nowych panów. Ma non-stop kilku starszawych panów, którym marzy się, źe będzie obsługiwać ich na starość. Ale cwaniaczki, nie chcą sypnąć kasą. Panowie po licznych przejściach i z całą kolekcją porzuconych i wykorzystanych kobiet. I tak tańcują wokół siebie udając wielkie uczucia, a wszyscy wiedzą o co chodzi.
  • wiktor_bog 28.05.19, 16:19
    Nie oceniając wyborów życiowych p. Jacka, szczerze mu kibicuję. Pozytywna postać i ciekawy aktor. Oby doszedł do siebie.

    --
    Właściciel bloga zycieoptymalne.pl
  • anorektycznazdzira 28.05.19, 16:37
    Moja koleżanka (lekarka 40+) wrzuca na fejsa takie m/w memy:
    Po 40ce facet zamiast próbować desperackich podbojów wśród młodych dam lepiej niech się rozejrzy za dojrzałą i rozsądną kobietą, która będzie umiała rozpoznać zawał
    big_grinbig_grin

    --
    zasady są po to, by je zobojętniać
  • katja.katja 28.05.19, 16:39
    Teraz młode mają kurs pierwszej pomocy w liceum, więc ten tego...

    --
    Nie dam się wygasić!
  • manon.lescaut4 28.05.19, 17:27
    I założę się, ze traktują ten kurs jako tak samo przydatny w życiu jak omówienie „Odprawy posłów greckich”.
  • katja.katja 28.05.19, 20:22
    Zależy. Kilka lat temu było o 10-latku, który uratował życie udzielając pierwszej pomocy, w wywiadzie mówił, że nauczył się w szkole, więc i 19-latka kumata i ogarnięta też da radę.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • obrus_w_paski 28.05.19, 19:30
    Kojarzę z pudła ze oni nie są razem chyba od stycznia, pani młoda u niej 6 mnc to pol życia, pewnie zapomniała już jak rozenek ma na imię
  • katja.katja 28.05.19, 20:21
    To zmienia postać rzeczy.

    --
    Nie dam się wygasić!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.