Dodaj do ulubionych

Zasyfione fluidem ubrania w sklepie.

28.05.19, 18:19
Na białych widać go od razu, trudniej z tymi kolorowymi. Zanim więc znajdę sobie coś do przymierzenia muszę dokładnie obejrzeć. A te ciuchy że zwrotów pod przymierzalniami to już kosmos. Tak dzisiaj było w pewnej sieciówce. Pracownice na bank robią przegląd ale jak widać umazańce trafiają na wieszaki. Meritum, jak nam nie wstyd zniszczyć ciuch i odłożyć do jak nowy. Mniej się fluidujmy.
Edytor zaawansowany
  • daniela34 28.05.19, 18:30
    Jak mnie to wkurza!!! Sama albo chodzę do sklepów bez makijażu jeśli mam w perspektywie przymiarki(przy okazji skóra odpoczywa), albo używam chusteczek/apaszek (czasem są nawet dostępne w przymierzalniach, ale ja wolę używać swoich)
  • snakelilith 28.05.19, 18:35
    Ale inne chodzą na zakupy w makijażu i tego nie zmienisz. Ubrudzonego towaru nie musisz przecież kupować. Ale jak ci na czymś zależy, to możesz reklamować przy kasie jako towar drugiego gatunku i poprosić o zniżkę. Jak rzecz jest bezproblemowa do prania, to tylko skorzystasz.

    --
    "Założyć, większość facetów bedzie się przyglądać czy widać cycki" - bywalec.hoteli
  • mildenhurst 28.05.19, 18:42
    Sklep nie sprzedaje brudnych ciuchów to nie odzież używana. Makijaże akurat nie są do wyprania.
  • snakelilith 28.05.19, 19:10
    Jak nie sprzedaje, bo brudne rzeczy po prostu omijaj. A jak ci się zdarzy kupić to reklamuj. Mnie też zdarzyło się kupić bluzkę, która ekspedientka pobrudziła długopisem przy ladzie (położyła bluzkę na mażący się długopis). Oddałam, po ptokach. No zdarza się, mogą być ślady makijażu, potu i innych rzeczy, tak to jest w sklepie, gdzie rzeczy można przymierzać, nie wiem o co ta burza. Trzeba dokładnie oglądać. A podkład akurat się spiera, pobrudziłam już swoje własne ciuchy i nie miałam żadnego problemu z praniem.

    --
    "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
  • pani-nick 28.05.19, 18:43
    Kiedyś próbowałam w mango chyba. Zapomnij.
  • daniela34 28.05.19, 18:50
    pani-nick napisała:

    > Kiedyś próbowałam w mango chyba. Zapomnij.
    Przypomniało mi się, że ja też tak próbowałam i też w mango. W tym wypadku akurat szukałam wytrwale w innym sklepie, bo model mnie zachwycił- cudna cytrynowa sukienka.
  • tol8 28.05.19, 20:40
    Z pracy w Mango- pracownicy muszą brać do domu do prania. Ponownie się to metkuje i sprzedaje

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • yva-na 28.05.19, 21:07
    ???
  • yva-na 28.05.19, 21:08
    to chyba tylko w Polsce możliwe...
  • double-facepalm 28.05.19, 21:22
    I chyba na początku lat dwutysiecznych jak tol ledwo pełnoletnia byla i prala u mamci ciuchy z ekspozycji w pracy. Teraz tak nie ma
  • mikams75 29.05.19, 08:46
    ??? przeciez po ciuchach widac zazwyczaj, ze byly prane, nowe maja material nieco inny w dotyku, nie wiem czy czyms impregnuja.
  • beneficia 29.05.19, 08:59
    Apretura
  • daniela34 28.05.19, 18:46
    Nie zmienię i wcale nie chcę nikogo zmuszać do chodzenia bez makijażu, choć uważam, że jeśli ktoś się maluje, to wypadałoby uważać, przemierzając ubrania. Da się, jak pisałam- sama czasem jestem wymalowana, jeśli np.wstępuję do sklepu po drodze. I faktycznie nie kupuję ubrudzonych, bo czasem są tak wysmarowane, że obawiam sie, czy by się doprały, ale jeśli jest to jedyny egzemplarz w danym rozmiarze w sklepie to już mam kłopot (nie zawsze Internet jest rozwiązaniem).
  • piataziuta 28.05.19, 18:32
    Ludzie to świnie.
  • bardzo-dobry-kochanek 28.05.19, 18:38
    piataziuta napisała:
    > Ludzie to świnie.

    Nie wszyscy.
    Mężczyźni raczej nie brudzą ubrań w sklepach.
  • snakelilith 28.05.19, 19:11
    Brudzą. Męskie kabiny w H&M czasem tak śmierdzą potem i brudnymi skarpetami, że ja nie chciałabym tych mierzonych przez tych facetów ciuchów kupować.

    --
    "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli
  • bardzo-dobry-kochanek 28.05.19, 19:20
    snakelilith napisała:
    Męskie kabiny w H&M czasem tak śmierdzą potem i brudnymi skarpetami,

    To po co chodzisz do męskich kabin?
  • snakelilith 28.05.19, 19:30
    Bo do damskich są zwykle długie kolejki. Czyli jak zwykle, wybór pomiędzy dżumą i cholerą. uncertain

    --
    "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
  • profes79 29.05.19, 09:27
    W damskiej ubikacji jest napisane "głupi kaowiec"
    Co pan robił w damskiej ubikacji?
    Męska zajęta, to wszedłem do pierwszej wolnej...

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • annpierle 29.05.19, 04:25
    W Niemczech sklepy proponuja kabiny meskie i damskie ?? Jak szatnie na basenie ??
  • chatgris01 29.05.19, 06:48
    Też mnie to zaskoczyło.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • jak_matrioszka 29.05.19, 08:32
    W Norwegii też sa kabiny damskie i meskie. To naprawde aż taki ewenement w skali świata?
  • mona-taran 29.05.19, 08:35
    W Holandii i Belgii też.
  • ichi51e 29.05.19, 08:38
    Boze przeciez w PL tez tak bywa. Np w HM na dziale meskim sa szatnie meskie a na damskim damskie. Podobnie jest w Hollisterze (tyle ze damskie czesto zamkniete bo pracownicy magazyn tam robia)

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • mildenhurst 28.05.19, 18:39
    Żadna z nas też chyba nie mierzy spodni podczas okresu, zwłaszcza jasnych. Naprawdę trzeba wytapetować twarz idąc na zakupy? Jak nigdy nie lubiłam zakupów tak dzisiaj mi obrzydły. Tłumy przed przymierzalnią więc jedna z klientek kącikiem mierzył spodnie. Taki sakcesonik wbija się w rurki. Zapociła się, spodnie weszty, ale się nie dopinały więc podciąga, podciąga, że cipka puchnie. Zdejmuje i odkłada.
  • snakelilith 28.05.19, 19:16
    O jezu, ja mam tapetę zawsze. Nie zawsze idę też na zakupy specjalnie, czasem idę do sklepu po pracy. I oczywiście, że uważam, tak samo jakbym zakładała własne rzeczy, których też nie chcę pobrudzić, ale nie każdy jest najwyraźniej tak sprawny. wink A salcesonek też musi coś nosić, więc ma prawo mierzyć. Swoją drogą, mnie też zdarza się, że coś co na metce jest w moim rozmiarze, jest jednak za małe, za wąskie, za ciasne czy w inny sposób niepasujące, więc zapocić się małej kabinie można szybko, nawet jak nie jest się salcesonem.

    --
    "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku." - bywalec.hoteli
  • mildenhurst 28.05.19, 19:37
    Nie znad sposobu łokciowego na rozmiar spodni?
  • jak_matrioszka 28.05.19, 19:40
    Ja nie znam, opowiedz smile
  • mildenhurst 28.05.19, 19:42
    Przymierzasz spodnie w obwodzie do długości od palców po łokieć.
  • snakelilith 28.05.19, 19:45
    Ale to przecież bzdura na resorach. Ja nosiłam już w moim życiu rozmiary od 34 do 40, w zależności od wagi i tuszy, a w tym czasie odległość od palców po łokieć raczej mi się nie zmieniła.

    --
    "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku." - bywalec.hoteli
  • 35wcieniu 28.05.19, 19:48
    No ma to sens - jak tyjesz to i ręka się wydłuża, przecież to oczywiste.
  • 35wcieniu 28.05.19, 19:55
    Swoją drogą nominuję tę "poradę" do najgłupszych wypowiedzi tego forum ever. Może i caly wątek się nada, no zobaczymy co tam dalej wymóżdżysz. big_grin
  • cruella_demon 28.05.19, 20:02
    No co wy, nie wiecie, ze jak duda tyje to ręce rosną?
    Dobijasz do 100 kilo i ręce masz jak szympans big_grin
  • snakelilith 28.05.19, 20:04
    big_grin

    --
    "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
  • 35wcieniu 28.05.19, 21:02
    W sumie jest możliwe, mam takiego kolegę, dość tłusty i faktycznie ręce jakieś takie niewymiarowe... Zawsze kminiłam co on taki dziwnie zbudowany, a on po prostu ma miarkę spodni w rękach!
  • chatgris01 28.05.19, 22:13
    Ha! Rozwiązałyście zagadkę, dlaczego im większy rozmiar bluzek/koszul, tym mają dłuższe rękawy! Zawsze mnie to frapowało, a wygląda na to, że producenci po prostu stosują sposób łokciowy tongue_out

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • cruella_demon 28.05.19, 22:33
    Co ciekawe, długość nie idzie zwykle z szerokością wink
  • double-facepalm 28.05.19, 19:59
    mildenhurst napisała:

    > Przymierzasz spodnie w obwodzie do długości od palców po łokieć.
    Chyba w 1/2 obwodu i dotyczy to osób średniej otaz proporcjonalnej budowy
  • tol8 28.05.19, 20:41
    Żadna nie zrozumiała...
    Ja tak kupuję jeansy

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • 35wcieniu 28.05.19, 21:01
    big_grin big_grin big_grin big_grin No brawo!
  • snakelilith 28.05.19, 21:04
    No co ty. big_grin To przecież świetna metoda, prawie jak mierzenie stanika na bluzkę w PRL-u. big_grin

    --
    "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli
  • yva-na 28.05.19, 21:13
    w PRL-u to każdy pasował, jak nie na ciebie to na ciotkę
  • 35wcieniu 28.05.19, 21:26
    Albo matka mierząca na sobie kurtkę dla ojca i oceniająca długość rękawów żeby sprawdzić czy będzie dobra big_grin
  • triismegistos 28.05.19, 22:58
    Ekhm... jestem w stanie z dużą dokładnością określić, czy spodnie będą pasowały na mojego faceta mierząc je na siebie. Serio.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • bardzo-dobry-kochanek 28.05.19, 23:00
    triismegistos napisała:
    jestem w stanie z dużą dokładnością określić, czy spodnie będą pasowały
    > na mojego faceta mierząc je na siebie.

    Facet jest taki kobiecy czy ty jesteś taka męska? big_grin
  • ichi51e 29.05.19, 08:42
    Boze... przeciez to wystarczy chodzic w cudzych spodniach zeby umiec ocenic - ja nie tylko tz spodnie umiem kupic ale i wlasnemu ojcu mimo ze to juz tyle lat odkad w jego spodniach chodzilam... big_grin po prostu wkladasz i oceniasz o ile sa na ciebie za duze...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • jak_matrioszka 29.05.19, 08:52
    ichi51e, Tobie sie poranna modlitwa zawiesiła i każdy post zaczynasz od "Boze..." wink Weź zrób reset big_grin
  • gaga-sie 29.05.19, 00:08
    Albo wpychanie przez żonę w męskie slipy pięści, taki obrazek bazarkowysmile
  • double-facepalm 28.05.19, 21:20
    To spoko ze masz duże biodra i chodzisz w portkach z niskim stanem. Nie każdy ma taką figurę oraz nosi tego typu krój spodni.
  • jak_matrioszka 29.05.19, 08:42
    mildenhurst napisała:

    > Przymierzasz spodnie w obwodzie do długości od palców po łokieć.

    Czyli osoby o długich kończynach maja genetyczna predyspozycje do bycia grubym. A ja przy BMI>26 wciaż jestem za chuda. Właśnie przymierzyłam spodnie w obwodzie do długości reki i albo musze sobie palce ciachnać, albo przytyć o 12cm 😂
  • aankaa 28.05.19, 19:43
    ??

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • snakelilith 28.05.19, 19:43
    Nie znam. Zresztą nie rozmiar jest tu poblemem, a krój. I to dotyczy także bluzek. Czasem przejdą mi przez biust, a czasem utkną i o tragedię makijażową łatwo. Choć akurat mój makijaż nie brudzi. U młodej dziewczyny z tłustą cerą może wyglądać to inaczej.

    --
    "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
  • ichi51e 29.05.19, 08:43
    O to ja znam sposob na mierzenie bluzek! Nalezy je przylozyc do plecow i wiesz czy dobre suspicious

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • double-facepalm 29.05.19, 08:48
    Mam kilka rozmiarów miski stanika zależnie od fazy cyklu. Nie wypaliloby.
  • cruella_demon 28.05.19, 19:19
    > Żadna z nas też chyba nie mierzy spodni podczas okresu, zwłaszcza jasnych.

    Eee, a dlaczegóż to niby?
    Nie używasz środków higienicznych i biegasz po mieście z plamami krwi na tyłku?
  • snakelilith 28.05.19, 19:24
    Podkreślenie "zwłaszcza jasnych" jest do tego komiczne. Jakby ciemne można było pobrudzić krwią. big_grin

    --
    "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
  • ichi51e 28.05.19, 18:46
    Face cover! injapan.gaijinpot.com/play/shopping/2009/09/25/japanese-face-covers-keep-clothes-makeup-free/

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • mildenhurst 28.05.19, 18:51
    Choćby nawet. Na wejściu do przymierzalnią stoi sprzedawczyni z naręczem takich toreb i rozdaje je wchodzącym, potem dokładnie obserwuje każdy iddawany ciuch. Jakaż to ekonomia dla firmy i ekologia bo by może się wkońcu jedna z dtugą nauczyły.
  • snakelilith 28.05.19, 19:21
    Bosz, dziewczyno, ekonomia to się zaczyna, gdy pojedyncza sztuka jest droższa od pensji ekspedientki, w tanich sieciówkach jednak ekspedientki nie będą sprawdzać klientek, bo te ciuchy, to zamawia się w Azji na kilogramy. To, że jakaś tam część pójdzie na śmieci jest wliczone w ekonomiczny rachunek firmy. Więc chcesz lukusu obsługi, to za niego płać. Zresztą, większość zwrotów w sklepach online też idzie na śmieci, bo każdy klient chce nówkę nieśmiganą bez śladów mierzenia.

    --
    "Założyć, większość facetów bedzie się przyglądać czy widać cycki" - bywalec.hoteli
  • mildenhurst 28.05.19, 19:40
    Bosz, to taoetuj twarz dalej bo rozmiaru nie potrafisz dobrać więc przymierzasz do skutku, bo na ciemnym nie widać, bo sklep wlicza w koszta, bo brak ekonomii.
  • snakelilith 28.05.19, 19:48
    Bosz, ja ciebie o pozwolenie na tapetowanie i mierzenie do skutku nie pytam. To ty masz problem, więc wkurzaj się dalej, aż żyłka ci pęknie. Zmienisz tym coś? Na pewno nie. big_grin

    --
    "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
  • daniela34 28.05.19, 18:52
    Taranko dawniej miało chusteczki, teraz nie wiem, dawno nie byłam
  • double-facepalm 28.05.19, 19:42
    Ja nosze apaszke w torebce w tym celu. Zarabisty marketing - wciskanie ludziom kawałka plastiku.
  • ichi51e 29.05.19, 08:45
    Jaki marketing one sa za darmo w kazdej przymierzalni jak papier toaletowy w wc. Z takich dziwactw to jeszcze obowiazkowo nalezy zdjac bity przed wejsciem do kabiny wink

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 29.05.19, 08:45
    *buty

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • double-facepalm 29.05.19, 08:50
    Może się przejdę do muji na mysiej (do tej pory zamawiamnp tshirty online) i sprawdzę, powinni mieć te oslonki
  • mildenhurst 28.05.19, 19:01
    A to jeszcze dowodzi temu, że malujemy się syfiastymi kosmetykami i lub ich nadużywamy. Naogląda się jedna z drugą filmików o konturowaniu, ponaklada najtańszych kosmetyków i to nieodpowiednich jeszcze do cery a potem to wszystko płynie. Temperatury sprzyjają, coraz cieplej. Chętnie przerzuciłabym się na zakupy online, ale tam czytałam, że panie noszą i zwracają nawet po 3 miesiącach a sklep jako nowe sprzedają.
  • piataziuta 28.05.19, 19:14
    Da się włożyć bluzkę, mając fluid na twarzy i nie pobrudzić jej.
    Ale do tego trzeba się troszkę wysilić, pomyśleć, mieć trochę kultury - i to jest problem, a nie kosmetyki.

  • daniela34 28.05.19, 19:18
    100/100 czy jakoś tak smile Da się, da. Też uważam, że to kwestia kultury.
  • lot_w_kosmos 29.05.19, 06:22
    Piataziuta, zgadzam się w pełni...
  • double-facepalm 28.05.19, 19:44
    Trzy miesiące z nie odcięta metka chodzą?
  • fasoolka 28.05.19, 19:14
    No denerwujące, ale co te pracownice mają zrobić? One nie odpowiadają przecież za wybór asortymentu w sklepie. Swoją drogą niezłe ilości podkładu trzeba używać żeby ślady zostawiać na ubraniach.
  • mildenhurst 28.05.19, 19:45
    Toż nie apeluję to pracownic, a do nas klientek. Ciekawi mnie czy taki zasyfiony towar klientka kupuje czy odnosi i bierze nowy, czysty z wieszak w tym samym rozmiarze.
  • 35wcieniu 28.05.19, 19:51
    Co za różnica, i tak chyba pierze przed założeniem?
  • double-facepalm 28.05.19, 19:53
    Zdziwilabyś się ile osób nie pierze. A pobrudny odwiesi i pójdzie dalej.
  • 35wcieniu 28.05.19, 19:56
    A no to już ich problem że nie piorą, jak tam kto lubi...
  • double-facepalm 28.05.19, 19:57
    Ekspedientki również nie piora odwieszonych.
  • 35wcieniu 28.05.19, 19:59
    No zdziwiłabym się gdyby prały big_grin
  • double-facepalm 28.05.19, 20:01
    No tyle ze znajdzie się taka klentka co mierząc upapla jakimś pomaranczowym maziajem pięć sztuk towaru i wyjdzie z szóstą i ostatnia, jedyną czystą
  • snakelilith 28.05.19, 20:07
    To w sumie sposób, by nikt nie nosiła tego samego o ty. big_grin Makijażowy sabotaż i masz sztukę jedyną w swoim rodzaju. Następnym razem ubrudzę wszystkie rozmiary, od 32 do 48, czy ile tam fabryka dała. big_grin

    --
    "Założyć, większość facetów bedzie się przyglądać czy widać cycki" - bywalec.hoteli
  • double-facepalm 28.05.19, 20:26
    Ja żeby nie być klonem kupuję w lumpeksach, rzeczy blisko ciała typu tshirt czy koszula nie przymierzam (wystarczy zerkniecie na metke ze składem i dokładne zmierzenie dlugosci, obwodu w biuscie itp miarką krawiecka-swoje własne wymiary znam). W sieciowce to dokupuje basic online na wyprzedazy- c and a wysyła z magazynu z DE raczej nowki sztuki. Rozmiar sprawdzam z tabeli przed zakupem.
  • szafireczek 28.05.19, 21:02
    Najgorzej jest ze zdejmowaniemsmile jeszcze na początku, gdy jest nadzieja, że będzie dobrze leżało, to jakoś lepiej z uważnościa, ale potem to rownia pochyla...
  • boo-boo 28.05.19, 21:40
    Ja tam potrafię zdjąć tak, żeby twarzy nie dotknęło - da się. Szyi nie "fluiduję".

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • majenkir 28.05.19, 22:39
    boo-boo napisała:
    > Ja tam potrafię zdjąć tak, żeby twarzy nie dotknęło


    Ja tez. Tym bardziej, ze kupuje tylko z dekoldami, nie mam bluzek/sukienek "do szyi".

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • bardzo-dobry-kochanek 28.05.19, 23:02
    majenkir napisała:
    kupuje tylko z dekoldami,

    Dekoltami!

  • evee1 29.05.19, 04:07
    Ja sie nie fluiduje, wiec sladow nie zostawiam, ale uwazam, ze moze sie komus zdarzyc, ze przy mierzeniu zabrudzi ubranie. Oczyiwscie fajnie by bylo gdyby wszyscy uwazali, ale trudno. Szkoda nerwow na takie duperele! Najwyzej wybieram inny egzemplarz, ale prosze o sprawdzenie w innym sklepie, jezeli to sieciowka, albo po prostu kupuje ubrudzone i piore.

    --
    Internet... You start reading about sequoias and two hours later you know everything about Russian Revolution
  • lot_w_kosmos 29.05.19, 06:19
    Bo wiele kobiet, to świnie.
    Ubrane i umalowane na pokaz, z wyglądu pańcie a z zachowania flejtuchy i kocmołuchy.
    Otvi cała prawda.
  • mona-taran 29.05.19, 07:50
    Nigdy mi się nie trafił w sklepie brudny ciuch. . Chyba za rzadko na zakupy chodzę:p
  • mona-taran 29.05.19, 08:37
    Choć może po prostu mam taki hmm gust, że tego, co mi się podoba nikt nie przymierza 😂
  • hanusinamama 29.05.19, 09:30
    Mnie to wkurza bo kiedys kupilam bluzkę, nie zauważyłam ze umazana....i sie nie doprało. Natomiast kiedys w przymierzalni widziałam jak elegancka Pani wziała mase ubran, po czym wszystko co przymierzone a nie chciała lądowało na podłodze....ona tak zostawiła i poszła kupić bluzeczkę. Ręce mi opadły.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka