Dodaj do ulubionych

Analizy powyborcze

29.05.19, 11:44
Czytam sobie od lewa do prawa. Wzajemne walenie się po głowach pogardą, wyzwiska (równo z obu stron), resentymenty, etc. Jakoś do tej pory nie natrafiłam na sensowną analizę tego, jak bardzo na naszą sytuację wpływa potężna zmiana stosunków społecznych w czasie trwania czwartej rewolucji przemysłowej, zmiana sposobów komunikacji międzyludzkiej, zniszczenie środowiska.
Świat się zmienia potężnie, w sposób, którego chyba sobie jeszcze nie uświadamiamy. Człowiek natomiast, jego mentalność, nastawienie względem "obcego", potrzeba bezpieczeństwa, zmieniają się zdecydowanie wolniej. Zawsze było tak, że część ludzi ma dużą zdolność adaptacji, a większość małą. Ale też chyba nigdy zmiana nie postępowała w takim tempie. A my, Polska, mamy wiele grzechów na sumieniu przez ostatnich trzydzieści lat. Z czego głównym jest edukacja.
No to może potraktujcie ten wątek, jako coś pozytywnego. Taką burzę mózgów. Wierzę w potencjał emamy w tym zakresie.


--
"Emancipate yourselves from mental slavery
None but ourselves can free our minds"
Edytor zaawansowany
  • matacznik 29.05.19, 12:15
    gulcia77 napisała:

    > Wzajemne walenie się po głowach pogardą,
    >
    Ja zauważam raczej zasłużone samozadowolenie zwolenników PiS-u (co w pewien sposób łagodzi poziom pogardy) oraz nagły zwrot zwolenników PO, którym ktoś powiedział, że przegrali przez brak szacunku dla tradycji i uboższych (tak materialnie, jak i przede wszystkim duchem), więc teraz manifestują szacunek -- w bardzo sztuczny sposób, bo nadal nie rozumieją tego kraju i jego mieszkańców.

    > Jakoś do tej pory nie natrafiłam na sensowną analizę tego, jak bardzo na naszą sytuację
    > wpływa potężna zmiana stosunków społecznych w czasie trwania czwartej rewolucji
    > przemysłowej, zmiana sposobów komunikacji międzyludzkiej, zniszczenie środowiska.
    >
    To proste: nijak.
    W Polsce CzwaRewPrzem to zjawisko dotykające garstki ludzi, komunikacja nie zmieniła się (owszem, zdjęcia cioci Halinki zobaczymy na fejsie, nie na imieninach, ale to tyle), a na odczuwalne, negatywne efekty zniszczenia środowiska trzeba będzie poczekać przynajmniej do lata (susze, podwyżki cen żywności), a i wtedy dla większości będzie to kwestia kiepskiego roku.
  • betty_bum 29.05.19, 12:35
    Może nie analiza, ale ciekawe spostrzeżenie. Prawicowy publicysta, w Polskim Radiu powiedział, że PiS wyhodowało sobie swoje lemingi.
  • an.16 29.05.19, 12:44
    "Jakoś do tej pory nie natrafiłam na sensowną analizę tego, jak bardzo na naszą sytuację wpływa potężna zmiana stosunków społecznych w czasie trwania czwartej rewolucji przemysłowej, zmiana sposobów komunikacji międzyludzkiej, zniszczenie środowiska. " Dlatego, ze te zmiany maja się nijak do wyborów. A sensownych analiz tego co się wydarzyło było co najmniej kilka. Przede wszystkim jak ujął ro z właściwym sobie wdziękiem L. Dorn zadziałała "przewoźna masarnia" i kiełbasa wyborcza rozdawana na prawo i lewo w skali bezprecedensowej. Poza tym jak zwykle PIS grało marsza na narodowych lękach i uprzedzeniach Polaków: przed uchodźcami. LGBT, Żydami, roszczeniami, euro itp. Sprawy edukacji, wolność sumienia, demokracja, prawa kobiet to mrzonki, niewarte uwagi suwerena. Zresztą widać było to wyraźnie przed poprzednimi wyborami do sejmu. Jakoś większość przyklaskiwała likwidacji gimnazjów, pozostawieniu 6 latków w przedszkolach i powrotowi do "starych dobrych czasów". Nawet nauczyciele siedzieli cichutko. PIS doskonale komunikuje się ze swoimi wyborcami, a KO przebąkuje że grzechem ich kampanii był zbyt duży zwrot w lewo. No żałość.
  • maniaczytania 29.05.19, 13:36
    tu jest dosyć ciekawe spostrzeżenie, zwłaszcza o tym, co napędzało wyborców:
    oko.press/geje-lesbijki-i-sekielski-zatopili-koalicje-wolaja-publicysci-prorzadowi-i-proeuropejscy/


    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • tanebo2.0 29.05.19, 20:14
    To ja się pokuszę o taką analizę. Społeczeństwo się rozwarstwia pod względem ekonomicznym - bogaci bogacą się a prekariat pozostaje w tyle. Warstwa średnia zanika. Bogactwo bierze się z kapitału a nie pracy. Tu zgadzam się z Pikettym. I rodzi to problemy. Jeśli miałbym jednym słowem opisać co na to prekariat to wybrałbym słowo "zmiana". Przy każdych wyborach słyszę to z ust zwolenników dobrej zmiany. "Zmienny coś" - to ich recepta.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • fornita111 29.05.19, 20:21
    Byly, byly sensowne analizy, podsumowania, prognozy na przyszlosc. Nawet tutaj na forum ktos wrzucal co najmniej jeden link do artykulu na ten temat. Wystarczy poszukac wink
  • janja11 29.05.19, 20:38
    Tu jest podsumowanie poprzednich wyborów. Aktualne. Niestety, bo pokazuje, że opozycja nie jest w stanie nawet na ewidentnych błędach się nauczyć.
    Dzień świstaka...

    weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,22858137,polskie-elity-sobie-nagrabily-strasznie-ale-nie-mozemy-sobie.html#MT

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.