Dodaj do ulubionych

Czy ta sprawa jest do wygrania????

30.05.19, 09:23

Czy bank złamał tajemnicę i czy jest sens składać reklamacje?

Wczoraj dzwoni telefon, komórka, nieznany mi numer ale odbieram- od razu tłumacze ematkom- nie mam obsesji nieodbierania telefonów- dzwonią do mnie koleżanki moich dzieci, czekam na odpowiedź pani od kolonii letnich , kurierzy bo dużo zamawiam itp.

Osoba po drugiej stronie nie przedstawiła się, nie poinformowała mnie o tym, że dzwoni Bank ani nie poinformowano mnie o nagrywaniu rozmowy.

Rozmowa przebiegała w ten sposób :

Bank: – ‘Dzień dobry czy Pani Elżbieta Nowak ?’ ( UWAGA- mam na nazwisko Nowuk ) - oczywiście dane zmienione na potrzeby forum.

Ja – ‘Nie’ . ( Ponieważ moje nazwisko zostało źle wypowiedziane ale wiedziałam że to literówka oczywiście)

Osoba dopytała jeszcze raz, po czym ja zapytałam :

Ja- ‘W jakiej sprawie Pani dzwoni ?’

Bank : – ‘W sprawie rat kredytu w Banku.’

Ostatnie słowa świadczą o złamaniu tajemnicy bankowej, osoba powiedziała o co chodzi mimo że nie wiedziała z kim rozmawia. Mogła to być moja matka, koleżanka, osoba która właśnie mi ukradła telefon.

Oczywiście ,tak- mam kredytu w tym banku. Spłacany regularnie, bez opóźnienia, zawsze kilka dni przed terminem.

Edytor zaawansowany
  • 35wcieniu 30.05.19, 09:31
    A co byś konkretnie chciała wygrać? big_grin
  • gwiazda2012 30.05.19, 09:37
    Kasę za złamanie tajemnicy bankowej można.
  • dziennik-niecodziennik 30.05.19, 09:49
    a jakąż to tajemnicę zdradzono tutaj?

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • gwiazda2012 30.05.19, 10:13
    Taka, że ktoś posiada jakikolwiek produkt w danym banku. Z choinki sie urwałas?
  • 35wcieniu 30.05.19, 10:22
    big_grin big_grin Ktoś z pewnością posiada! big_grin
  • betty_bum 30.05.19, 11:12
    Jeśli przychodzą do ciebie rachunki za prąd, tv, korespondencja z banku listonosz wie z kim zawarłaś umowęwink
  • heca7 30.05.19, 12:08
    Myśmy mieli przez kilka lat taką sytuację, że co kilka tygodni dostawaliśmy list od komornika. I listonosz za każdym razem patrząc współczująco pytał- odbiera pani? wink A historia była taka: mieliśmy działkę na takim polu podzielonym na bodajże 10 działek. Przez środek tegoż pola biegła droga gruntowa należąca do każdego z właścicieli działek. I gdzieś tam pod lasem (nasza była na drugim końcu) jedno z małżeństw się rozwodziło. Komornik próbował zlicytować więc działkę na korzyść pani. W tym udział w drodze. I w ten sposób wszyscy inni współwłaściciele drogi byli zawiadamiani o kolejnych próbach. Ale wiadomo, pierwsze skojarzenie listonosza - mają długi i ściga ich komornik, opinia zszargana wink

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • gwiazda2012 30.05.19, 12:17
    Dane bankowe to co innego
  • dziennik-niecodziennik 30.05.19, 14:50
    ale nikt nie powiedzial że ktos konkretny posiada jakis produkt w danym banku. Dowiedzialas sie tyle ze bank dzwonił do pani Nowuk w sprawie rat kredytu. to nie jest jednoznaczne z tym ze pani Nowuk POSIADA w owym banku kredyt. moze chciano jej dopiero ów kredyt zaproponowac?
    generalnie za mało sie wydarzyło żeby na tym budowac sprawe.


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • katriel 31.05.19, 10:47
    > Dowiedzialas sie tyle ze bank dzwonił do pani Nowuk w sprawie rat kredytu.

    Nieprawda. Bank dzwonił do pani Nowak, nie do pani Nowuk. Tyle że pani Nowak nie istnieje. Czyjąż tajemnicę więc zdradzono?

    --
    There is a horse in aisle five.
  • 35wcieniu 30.05.19, 09:52
    A nie no jak można to śmiało. big_grin Wiesz już co zrobisz z tą fortuną?
  • profes79 30.05.19, 09:31
    Bardziej bym się zastanawiał, czy rzeczywiście dzwoni bank bo nawet jak dzwonią z infolinii to zawsze się przedstawiają i mówią, że albo dzwonią z firmy X albo dzwonią w imieniu firmy X (tu akurat celuje T-Mobile który korzysta z usług jakichś podmiotów zewnętrznych).

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • gwiazda2012 30.05.19, 09:36
    Dzwonią z komórek także.
  • profes79 30.05.19, 09:43
    Też, ale nadal obowiązują te same procedury.

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • gwiazda2012 30.05.19, 10:16
    No właśnie.
  • saskia44 30.05.19, 09:59
    Nie, nie zdarzylo sie zeby z banku dzwoniono. Bank kontaktuje sie listownie w takich sprawach.
  • saskia44 30.05.19, 10:01
    Poza tym do banku w ogole nie chodze. Wszystko zalatwiam online albo telefonicznie a tym ze to ja dzwonie do mojego banku I zanim udzielone zostaja informacje przechodzi sie przez potwierdzenie ze rozmawiaja z wlasciwa osoba czyli jest kilka pytan i odpowiedzi ktore ja tylko znam.
  • gwiazda2012 30.05.19, 10:15
    Właśnie o to chodzi. Udzielono informacji bez weryfikacji.
  • gwiazda2012 30.05.19, 10:15
    A czy ja pytałam czy ktoś do ciebie dzwoni z banku?
  • saskia44 30.05.19, 10:19
    Tyle ze bank nie dzwoni, to klient dzwoni do banku.
  • gwiazda2012 30.05.19, 10:22
    Banki też dzwonią do klientów.
  • saskia44 30.05.19, 10:26
    gwiazda2012 napisała:

    > Banki też dzwonią do klientów.

    Nie w sprawach np rat kredytu. W takiej sprawi bank wysyla list i prosi i umowienie spotkania.
  • gwiazda2012 30.05.19, 10:28
    Co ty opowiadasz????
  • saskia44 30.05.19, 10:33
    gwiazda2012 napisała:

    > Co ty opowiadasz????

    Nie spotkalam sie jeszcze z takimi praktykami jak ty.
  • milka_milka 30.05.19, 10:35
    Najma, kiedy wreszcie zrozumiesz, że przytaczanie procedur i przykładów z UK ma się nijak do sytuacji w Polsce.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • saskia44 30.05.19, 10:43
    milka_milka napisała:

    > Najma, kiedy wreszcie zrozumiesz, że przytaczanie procedur i przykładów z UK ma
    > się nijak do sytuacji w Polsce.
    >

    Banki w EU powinny miec te same procedury dot ochrony danych osobowych. Wyluzuj wiec milka.
  • milka_milka 30.05.19, 10:49
    Widać nie mają.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • saskia44 30.05.19, 11:02
    milka_milka napisała:

    > Widać nie mają.
    >
    No coz...😂
  • betty_bum 30.05.19, 11:46
    Nawet w obrębie jednego kraju banki mają różne procedury.
    OT
    Do mnie kiedyś ktoś wydzwaniał przedstawiając się jako firma windykacyjna. Kiedy się pytałam o co chodzi, to żądano mojego peselu czy innych danych i wtedy miałam usłyszeć o co chodzi. Tak wygląda wyłudzanie danych.
    A nie „Pani gwiazdo nie wpłynęła rata za ostatni miesiąc, kiedy możemy się spodziewać wpłaty” (załóżmy)
    albo „organizujemy dla naszych klientów piknik i zapraszamy”
  • saskia44 30.05.19, 11:52
    betty_bum napisał(a):

    > Nawet w obrębie jednego kraju banki mają różne procedury.


    Czyzby?

    > OT
    > Do mnie kiedyś ktoś wydzwaniał przedstawiając się jako firma windykacyjna. Kied
    > y się pytałam o co chodzi, to żądano mojego peselu czy innych danych i wtedy mi
    > ałam usłyszeć o co chodzi. Tak wygląda wyłudzanie danych.


    Ale to przyklad na wyludzanie danych. Jesli banki nie przestrzegaja podstawowych zasad kontaktow a klientow to prosta droga do tego.

    > A nie „Pani gwiazdo nie wpłynęła rata za ostatni miesiąc, kiedy możemy się spod
    > ziewać wpłaty” (załóżmy)
    > albo „organizujemy dla naszych klientów piknik i zapraszamy”

    Chwile. Jesli nie wplynela rata za ostatni miesiac to bank wysle list. Natomiast piknik to mozna email.
  • betty_bum 30.05.19, 12:05
    Czyżby? No czyżbysmile
    Mam rachunki w dwóch bankach, służą mi do innych celów i są różnice.
    Są różne formy kontaktu. Ja akurat telefoniczny uważam za bezpieczny, zwłaszcza, że w ważnych sprawach kontaktują się ze mną osoby, które znam, potem mail, a najmniej bezpieczny to listy (poza poleconymi).
    Jeśli zadzwoni obca pani z banku i zaprosi mnie na piknik nie widzę problemu.
  • saskia44 30.05.19, 12:12
    betty_bum napisał(a):

    Ja akurat telefoniczny uważam za bezpieczny, zwłaszcza
    > , że w ważnych sprawach kontaktują się ze mną osoby, które znam,

    ??? Ktore znasz? OJP
    A co jesli nagle skontaktuje sie z toba osoba ktorej nie znasz?
    Poza tym poznawanie pracownikow banku...jakis absurd😂😱


    a najmniej bezpieczny to listy (poza poleconymi).

    Listy sa bezpieczna forma, przychodza na twoj adres, jest podpisany, sa info jak I z kim nalezy sie skontaktowac.
  • betty_bum 31.05.19, 11:39
    Tak, znam osoby, które się ze mną kontaktują i jeszcze wyświetla mi się ich numer.
    Nie dzwonią przypadkowe osoby, bo nie wyrażam zgód marketingowych.
    Listy nie zawsze trafiają do właściwej skrzynki.
  • betty_bum 31.05.19, 11:44
    Nie wiem też co jest śmiesznego w poznawaniu pracowników banku. Nie każdy kontakt z bankami ogranicza do internetowego konta i kredytu na mieszkanie.
  • profes79 30.05.19, 10:24
    Nie do końca masz rację. Do mnie się zdarzało, że konsultant z banku dzwonił w jakiejś sprawie, chociaż co do zasady mam z nim kontakt mailowy. Raz tą drogą dostałem informację, że zmienił sie opiekun klienta a drugi raz dzwoniono jak miałem problemy z założeniem konta walutowego i z początku machnąłem na użeranie się z systemem internetowym ręką.

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • iwles 30.05.19, 10:27

    no właśnie do mnie też dzwoni mój bank (rzadko, ale jednak).
    Natomiast, kiedy ja dzwonię, to oddzwaniają, w celu weryfikacji.



    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • saskia44 30.05.19, 10:34
    iwles napisała:

    >
    > no właśnie do mnie też dzwoni mój bank (rzadko, ale jednak).

    A gdy oni dzwonia to nie weryfikuja?

    > Natomiast, kiedy ja dzwonię, to oddzwaniają, w celu weryfikacji.

    ??? Na czym polega ta weryfikacja?
  • dziennik-niecodziennik 30.05.19, 14:55
    na tym ze dzwonią na numer podany w systemie, przedstawiają sie i pytają o zgodę na nagrywanie rozmowy.


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • saskia44 30.05.19, 10:27
    Dziwne praktyki. Prosta droga dla oszutow.
  • saskia44 30.05.19, 10:04
    Autorko nie wiem co jest do wygrania, jaka masz w ogole pewnosc ze rozmawialas z bankiem?
  • gwiazda2012 30.05.19, 10:14
    Po to składa się właśnie reklamację.
  • iwles 30.05.19, 10:19

    ale skoro rozmowa nie była nagrywana, to jak udowodnisz, jakie padły słowa podczas rozmowy ?
    Serio, najpierw sprawdź, czy numer, z którego dzwoniono do ciebie jest numerem banku.




    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • gwiazda2012 30.05.19, 10:25
    Jest.
  • saskia44 30.05.19, 10:20
    gwiazda2012 napisała:

    > Po to składa się właśnie reklamację.

    Reklamacje? Ty wiesz co oznacza to slowo?
  • valla-maldoran 30.05.19, 10:19
    Kant obliczony na wyciągnięcie danych osobowych.
    Jak piszesz osoba się nie przedstawiła i nie powiedziała, że dzwoni z banku. Nie podała też o kredyt, w jakim banku chodzi.
    Skojarzyłaś to ze swoim bankiem, bo akurat masz jakiś kredyt, ale zapewne nie był to Twój bank.

    Więc żadna reklamacja nie ma sensu.
    W takich przypadkach spuszczać na drzewo i pilnować się, żeby nie udzielić absolutnie żadnych informacji o sobie.
  • gwiazda2012 30.05.19, 10:24
    Podała nazwę banku- dzwonię w sprawie pani rat w mbanku. Oddzwoniłam na ten numer i było"witamy w mbanku". Oczywiście mBank podałam przykladowo.
  • valla-maldoran 30.05.19, 10:30
    I to był bank, w którym masz kredyt?
  • gwiazda2012 30.05.19, 10:31
    Tak.
  • saskia44 30.05.19, 10:34
    OJP
  • valla-maldoran 30.05.19, 10:59
    gwiazda2012 napisała:

    > Tak.

    No to o co chodzi?
  • gwiazda2012 30.05.19, 11:04
    To że nie potwierdzilam że ja to ja
  • valla-maldoran 30.05.19, 11:07
    gwiazda2012 napisała:

    > To że nie potwierdzilam że ja to ja

    No i?
  • agata_abbott 30.05.19, 10:20
    Ale co powiedział dalej konsultant? Podał wysokość tej raty, kwotę zadłużenia, czy tylko, ze masz w tym banku kredyt?

    --
    teoriachaosu.blog/
  • gwiazda2012 30.05.19, 10:22
    To że mam.
    Z tego co wiem to też tajemnica .
  • iwles 30.05.19, 10:25

    a co ty odpowiedziałaś ?

    weź zacytuj całą rozmowę.


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • gwiazda2012 30.05.19, 10:27
    Nie pamiętam . rozmowa się zakończyła.
  • saskia44 30.05.19, 10:36
    gwiazda2012 napisała:

    > To że mam.
    > Z tego co wiem to też tajemnica .

    Ale ty przeciez wiesz ze masz😂 rozmowa polegala na poinformowaniu cie ze masz kredyt w banku? 😂
  • agata_abbott 30.05.19, 11:28
    Ok, ale wystarczy, że ktoś w sklepie zobaczy, że płacisz kartą kredytową z logo tego konkretnego banku. Albo sprawdzi księgę wieczystą Twojego mieszkania kupionego na kredyt. Informację o fakcie posiadania kredytu można zdobyć na przeróżne sposoby, nie trzeba jej akurat z banku wynosić.

    --
    teoriachaosu.blog/
  • 35wcieniu 30.05.19, 10:24
    Ale łykacie... Ale łykacie... big_grin

  • heca7 30.05.19, 12:13
    Trolluje i tyle. Choćby te krótkie nic nie wnoszące odpowiedzi nabijające kolejne pytania suspicious

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • betty_bum 30.05.19, 10:25
    Wpisz numer w wyszukiwarkę albo zadzwoń i zapytaj się gdzie się dodzwoniłaś.
    Czego ta rozmowa dotyczyła jeśli raty płacisz w terminie?
    Chcieli od Ciebie jakiś danych?
  • gwiazda2012 30.05.19, 10:27
    Oddzwonilam. To nr banku.
  • saskia44 30.05.19, 10:37
    I co dalej? Rozmawialas z kims? Zapytalas w jakiej sprawie do ciebie zadzwoniono?
    Trollujesz? Dosc slabo
  • betty_bum 30.05.19, 10:47
    To poproś o wykasowanie Twojego numeru i poproś o kontakt na maila albo listowny.
    W żaden sposób nie dowiedziesz treści rozmowy (zakładam, że nie nagrywałaś).
    Do złamania tajemnicy zresztą nie doszło, bo nikt obcy nie wszedł w posiadanie chronionych informacji, to oczywiste.
    Poza tym bank nie odpowiada za to komu dajesz telefon, hasło do maila czy kluczyk do skrzynki. Jeśli mama czy koleżanka podała się za ciebie, to ona byłaby winna wyłudzenia danych wrażliwych.
  • blanus2202 30.05.19, 10:36
    Odpowiem Ci z perspektywy tej dzwoniącej :
    Zawsze zyczynamy rozmowę od przedstawienia się, ale bez podania skąd dzwonię,bo to już może być złamanie tajemnicy bankowej (może telefon odebrać zawsze mąż/żona/matka itp). Dopiero jak uzyskuje potwierdzenie czy rozmawiam z osobą do której dzwonię mówię z jakiego banku i w jakiej sprawie.
    W naszym banku ani oddziały, ani infolinia nigdy nie dzwoni w numeru zastrzeżonego.
    Rozmowy z oddziałów nie są nagrywane, z infolinii tak.
    A czy da Ci coś zareklamowanie tej sytuacji? Hmmm....pewnie przeprosiny. Bo nawet nie masz pewności, że dzwonił bank.
  • saskia44 30.05.19, 10:39
    Dopiero jak uzyskuje potwierdzenie czy rozmawiam z osobą do której dzwonię

    W jaki sposob otrzymujesz to potwierdzenie?
  • betty_bum 30.05.19, 10:53
    W moim banku zaczęli nagrywać rozmowy ze służbowych komórek. Jest stosowny komunikat.
    Ze mną w takim razie pewnie byś nie porozmawiała, bo ja unikam potwierdzania tożsamości dopóki ktoś nie powie skąd czy w jakiej sprawie dzwoni.
  • saskia44 30.05.19, 11:05
    OJP
    Przeciez to oczywiste ze nie mozna zweryfikowac jesli nie wie sie z kim sie rozmawia. Dlatego dziwi mnie ze banki w sprawach np rat kredytu dzownia do klientow. Przeciez pod bank moze podszyc sie ktokolwiek a klient nie ma przeciez mozliwosci zweryfikowania banku
  • betty_bum 30.05.19, 11:16
    Jeśli ktoś nie chce kontaktu telefonicznego nie zostawia numeru telefonu albo nie udziela zgody na kontakt w ten sposób.
  • saskia44 30.05.19, 11:24
    Nie, nie ma powodu zeby nie zostawiac numeru telefonu. To w jakim celu bank go uzywa jest ostotne. Sa sprawy klientow banku ktore nigdy nie sa dustkutowane przez telefon czy nawet email.
  • betty_bum 30.05.19, 11:36
    Co to jest dyskutowanie ważnych spraw? Przecież jeśli rozmawiasz zawsze możesz przerwać i powiedzieć, że na ten temat wolisz porozmawiać osobiście.
    Nikt nie zmusi cię do podania przez telefon danych, jeśli nie jesteś pewna z kim rozmawiasz.
  • saskia44 30.05.19, 11:46
    betty_bum napisał(a):

    > Co to jest dyskutowanie ważnych spraw? Przecież jeśli rozmawiasz zawsze możesz
    > przerwać i powiedzieć, że na ten temat wolisz porozmawiać osobiście.
    > Nikt nie zmusi cię do podania przez telefon danych, jeśli nie jesteś pewna z ki
    > m rozmawiasz.

    To co napisalas nie jest logiczne. Banki nie dzwonia ani nawet wymieniaja emails w pewnych sprawach swoich klientow ze wgledow na unikniecie oszustwa. Banki nawet informuja w jakich sprawach nie kontaktuja sie ta droga. Klient natomiast dzwoni do banku bo bank weryfikuje jego dane natomiast klient banku zwryfikowac nie moze.
    Autorka twierdzi (troll czy nie) ze zadzwonila pod ten numer i uslyszala witamy w banku xxx (czy cos podobnego) ale tak naprawde to nadal nie potwierdza ze to akurat z tego banku dzwoniono.
  • blanus2202 30.05.19, 22:30
    Bo wiesz...są dwa typy ludzi. Ci, którzy wszędzie szukają afer, paragrafów, roszczeniowców (tylko w gruncie rzeczy baaaardzo mało).
    I Ci którzy rozmawiają kulturalnie, a jeśli nie mają na to ochoty to grzecznie o tym informują, a ja im życzę miłego dnia.
    Sklasyfikuj się sama.
  • anorektycznazdzira 30.05.19, 10:42
    Moim zdaniem zaskarżyć bank może pani Nowuk.
    Przeanalizuj szczegóły: nie pytano o Ciebie. Zatem sprawa, w jakiej dzwoniono i doprecyzowano o co chodzi formalnie nie była Twoja. Oczywiście mogłabyś pewnie udowodnić podobieństwo i domniemanie, ale wiesz, udowodnić.

    --
    Dzisiaj samochody same wiedzą, gdzie ich pas ruchu, kiedy ze zbyt dużą prędkością zbliża się przeszkoda, potrafią odczytywać znaki drogowe. Słowem, przeciętne niemieckie auto jest inteligentniejsze od przeciętnego polskiego kierowcy.
  • saskia44 30.05.19, 10:46
    Udowodnic co?
  • saskia44 30.05.19, 10:49
    Przede wszystkim nie.odbyla sie zadna weryfikacja, zadzwonic mogl ktokolwiek. Dziwny bank doprawdy.
  • dramatika 30.05.19, 11:23
    Raczej nie było złamania ustawy (czy tam rodo srodo), bo pani podała złe nazwiskosmile Pewnie celowo.
  • agnieszka_kak 31.05.19, 11:26
    Robisz z igły widły. Kazdy może zajrzeć do księgi wieczystej i dowiedziec sie, że mieszkanie jest na kredyt.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.