Dodaj do ulubionych

szkoła po strajku - czy coś się zmieniło

30.05.19, 12:35
mam do was pytanie? czy w szkołach swoich dzieci widzicie różnicę w podejściu nauczycieli do do zadań innych niż nauczanie? W szkole córki po raz pierwszy nie odbędzie się uroczyste rozdanie świadectw. Nie będzie akademii, występów itp. Młodzież swoje świadectwa i wyniki egzaminów po prostu otrzyma w klasie. Na balu 8 klas nauczyciele będę tylko na części oficjalnej czyli odtańczeniu poloneza. W przyszłym roku nie będzie prawdopodobnie wycieczek klasowych.

Edytor zaawansowany
  • triss_merigold6 30.05.19, 12:45
    Nie. Wycieczki i wyjścia się odbywają, zaplanowano też dwa nowe w czerwcu, z funduszy przekazanych przez samorząd. Wszelkie pikniki szkolne, Dni Europy etc. eventy się odbyły. Akademie i występy na zakończenie roku szkolnego uważam za doskonale zbędne.
  • andaba 30.05.19, 12:46
    W szkole córki po raz pierwszy nie odbędzie się uroczyste rozdanie świadectw. Nie będzie akademii, występów itp. Młodzież swoje świadectwa i wyniki egzaminów po prostu otrzyma w klasie.

    Super! Tak powinno być.

    Nie, u nas się nic nie zmieniło, a szkoda. Właśnie dziś pojechali moknąć.
  • tiszantul 30.05.19, 12:53
    > Super! Tak powinno być.

    Termin strajku, jak i cały strajk nauczycieli był koordynowany przez opozycję w celu wywołania chaosu przed wyborami do PE. Skończyło się rekordowym poparciem dla pisu. Oby tak dalej. Kto dzisiaj pamięta o strajku?
  • joaz 30.05.19, 13:09
    tiszantul napisała:

    > > Super! Tak powinno być.
    >
    > Termin strajku, jak i cały strajk nauczycieli był koordynowany przez opozycję w
    > celu wywołania chaosu przed wyborami do PE. Skończyło się rekordowym poparciem
    > dla pisu. Oby tak dalej. Kto dzisiaj pamięta o strajku?

    Nie wiedzę związku z moim pytaniem.
  • pitupitt 30.05.19, 15:20
    Wygaś pistrola, z dobrego serca radzę.

    --
    Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
  • natalia.nat 31.05.19, 11:45
    Wszędzie toto musi kłamać i wcisnąć swoje 3 grosze marnej agitki politycznej. uncertain
  • slonko1335 30.05.19, 12:51
    Z mojego punktu widzenia i dzieci nic się nie zmieniło. Byli na zielonej szkole, są wyjścia i wycieczki, zdążą przerobić podstawę.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • princy-mincy 30.05.19, 12:55
    joaz napisała:

    W szkole córki po raz pierwszy nie
    > odbędzie się uroczyste rozdanie świadectw. Nie będzie akademii, występów itp.
    > Młodzież swoje świadectwa i wyniki egzaminów po prostu otrzyma w klasie.

    O mamo, marzę o tym! Rok temu, na zakończenie III klasy, trzymali dzieci godzinę w dusznej sali gimnastycznej, naprawdę, rozumiem 15, no nawet 30 min, ale bitą godzinę??
  • taki-sobie-nick 31.05.19, 01:08
    No tortura normalnie. tongue_out
  • scarlett74 31.05.19, 06:34
    To zapraszam serdecznie na taki spęd do małej, dusznej sali gimnastycznej .Dzieć przy dzieciu. Postoisz z 1,5 h, to potem pogadamy🤢
  • taki-sobie-nick 31.05.19, 22:05
    Co ci się ten spęd tak wydłuża?

    Przed chwilą była godzina, teraz półtorej, jeszcze parę postów i okaże się, że stały tam od rana, we dodatku pod kierownictwem kaprala. tongue_out

    Krzeseł nie dali?! Dzieciom czy dorosłym?
  • scarlett74 01.06.19, 07:41
    Uwielbiam takie kobitki,którą nie mają wiedzy w temacie ,a pyszczą na lewo i prawo.
  • mama.nygusa 01.06.19, 10:33
    Czasem scarlett wystarczy spjrzec w lustro big_grin

    --
    bip.inowroclaw.pl/?cid=72759&bip_id=8677
    78,954,90zl tyle zarabia nauczyciel.
  • scarlett74 01.06.19, 11:28
    Nad tym właśnie ubolewam, niestety. Patrzę w lustro i za krytycznie oceniam babsko gapiące się na mnie...😜
  • taki-sobie-nick 02.06.19, 00:09
    Jakiej wiedzy? Że w poprzednim poście pisałaś o godzinie, a teraz o półtorej?

    Zadałam pytanie, oczekuję odpowiedzi, a nie wynurzeń, kogo uwielbiasz. tongue_out



  • taki-sobie-nick 02.06.19, 00:12
    Z faktu, że odpowiedź jest merytoryczna w stopniu zerowym, a w całości stanowi argumentum ad personam, wnioskuję, że dzieciom jednak dali krzesła (a stali jedynie rodzice) i nie chciałaś o tym pisać, żeby nie psuć efektu wywołanego poprzednim opisem.
  • princy-mincy 03.06.19, 08:35
    U nas w szkole w sali gimnastycznej stali wszyscy oprocz 3 pan dyrektor.
    Bitą godzinę, sala duszna, 13 oddziałów klasowych + rodzice.
    Nie powiedziałabym nic na 15, max 30 min. Ale nie godzinę.
  • princy-mincy 31.05.19, 08:34
    Tak, tortura. Mowa o trzynastu oddziałach klasowych, które marzyły tylko o tym, by dostać świadectwo, pożegnać wychowawczynię i zacząć wakacje.
    A tu trzeba stać godzinę w dusznej sali, słuchać przemówień, które tak naprawdę wcale nie były do nich skierowane, tylko grzmiały peany nauczycieli na cześć innych nauczycieli.
  • ninanos 31.05.19, 08:43
    U nas tak samo, dwugodzinny apel, w tym jakieś jeszcze występny taneczne, przemówienia, pierdu pierdu, a dzieci chciały tylko zabrać świadectwo i korzystać z pięknej pogody.
    W tym roku podobnie, jak dla mnie mogliby sobie to odpuścić, bo i po co męczyć dzieci takim przedstawieniem.
  • natalia.nat 31.05.19, 11:41
    A jak nie tortura, to znaczy że musimy znosić zupełnie zbędne i kłopotliwe obrządki szkolne? Bo tak było od lat i skostniała instytucja nie jest w stanie iść z duchem czasu?
    Szkoła jest dla ucznia. Świadectwa powinny być rozdane na ostatniej lekcji ostatniego dnia szkoły i finito. Sensowniej i o niebo lepiej.
  • taki-sobie-nick 31.05.19, 22:04
    natalia.nat napisała:

    > A jak nie tortura, to znaczy że musimy znosić zupełnie zbędne i kłopotliwe obrz
    > ądki szkolne?

    Można by podyskutować, czy są zbędne i kłopotliwe, a także na temat ich długości.
  • filga 02.06.19, 12:46
    A wiesz, moi uczniowie byliby rozczarowani, gdyby nie było uroczystości na koniec roku. A ja też się solidnie przygotowuję. Podsumować rok, żeby wszyscy z zainteresowaniem słuchali, przywołać momenty, wymienić nazwiska, imprezy... Na to czekają. Może dlatego, że to liceum. I żadnych VIP ani przedstawień. Dlaczego piszesz, że ma być inaczej? To twoje wyobrażenie
  • natalia.nat 03.06.19, 09:07
    A dlaczego ma być tak, jak chcesz ty czy twoi uczniowie? U nas ani uczniowie, ani nauczyciele, ani rodzice nie czekają na te atrakcje, złorzeczą że musi to tak rok w rok wyglądać, i na pewno nie ma to formy "przywoływania momentów", jest to po prostu nudna akademia i nudne przemówienia w tłoku i ścisku i upale, a to że ktoś zostanie wyczytany liczy się tylko dla tej osoby, innych to nie interesuje. Bez sensu zmarnowany dzień.
    Zawsze można zrobić w szkole głosowanie i niech uczniowie sami zdecydują.
  • lauren6 03.06.19, 09:34
    filga sobie racjonalizuje, bo łatwiej żyje się w zludzeniu, że jej wysiłek i praca dodatkowa jest dla kogoś potrzebna.

    Mam szczerą nadzieję, że w szkole mojego dziecka w tym roku nie będzie tego cyrku. Zeszłoroczny apel wspominam jako koszmar: upał, tłumy ludzi, potworna duchota. Dzieci gotujace się w strojach galowych. Jakby nie dało się rozdać świadectw w klasie i iść do domu.
  • little_fish 03.06.19, 09:48
    Hmmmm. Mój syn i jego koledzy od kilku miesięcy przygotowują występ na koniec roku. Sami tego chcą. Ale może też sobie coś racjonalizuja
  • arwena_11 03.06.19, 09:50
    No oni tego chcą, pytanie czy inni chcą oglądać. Bo to chyba o to chodzi. Dla zainteresowanych jest ciekawie - dla innych koszmarne nudy i strata czasu.
  • filga 03.06.19, 13:10
    A ty sobie wyobraź, Arweno, że są młodzi ludzie, którzy lubią szkołę, siebie nawzajem, i o zgrozo, nawet nauczycieli. I po uroczystości idą razem na pizzę albo lody. I to całkiem sporo ich jest
  • arwena_11 03.06.19, 15:09
    Taaak, no wprost uwielbiają kisić się na 'akademiach"

    Mogą lubić wyjście na pizze itd, ale ( zwłaszcza gimnazjum czy starsze klasy podstawówki ), niekoniecznie nudne imprezy. I to doskonale pamiętam z własnych szkolnych lat. Bardzo lubiliśmy siedzieć na boisku albo na trawie przy oknach i gadać, kiedy inni męczyli się na sali gimnastycznej. Jak już dochodziło do rozdawania świadectw z paskiem - to się przez te okna ( otwierane duże od podłogi ) wchodziło, żeby zdążyć na swoją kolej.
  • betty_bum 03.06.19, 15:52
    Obecność na zakończeniu roku nie jest obowiązkowa, albo raczej nie ma kary za nieobecność. Kilka razy odbieraliśmy świadectwo po wakacjach, czekało, tak samo jak nagrody, które przysługiwały. Polecam.
  • arwena_11 03.06.19, 16:28
    A dlaczego odmówić sobie pożegnania ze znajomymi?
  • betty_bum 03.06.19, 16:48
    A żegnać trzeba się na sali gimnastycznej podczas przemówień dyrektora i proboszcza?
  • arwena_11 03.06.19, 17:42
    No za moich czasów nie było proboszcza, podobnie w szkołach moich dzieci ( poza szkołą katolicką i mszą na zakończenie roku ).
    No dlatego na salę się wskakiwało tylko po świadectwo. Teraz większość ( co co nie mają pasków ) przychodzi na zakończenie roku prosto do sal.
  • little_fish 03.06.19, 16:51
    Można się pożegnać poza szkołą, np idąc na wspomnianą tu pizze.
  • elf1977 03.06.19, 18:18
    Trochę niekonsekwentna jesteś.
  • filga 03.06.19, 13:05
    😀
  • princy-mincy 03.06.19, 14:01
    Mnie występy nie przeszkadzają, nawet niektóre są udane i można obejrzeć.
    Przeszkadzają za to przydługaśne przemowy nauczycieli wygłaszających peany na swoją lub innych nauczycieli cześć.
    Całą akademię, jeśli już się ktoś przy niej upiera, można zrobić w max 30 min a nie godzinę:
    - krótkie przemówienie od dyrektorki (max 5 min)
    - krótka akademia (max 10 min)
    - rozejście się do klas
    - WAKACJE!! big_grin
  • paniusiapobuleczki 03.06.19, 14:16
    Na swoją cześć? U nas trwa długo bo zawsze jest wielu nagrodzonych UCZNIÓW
  • filga 03.06.19, 13:04
    Ale przecież ja nie napisałam, że tak ma być. Tak jest u nas. Napisałam informacyjnie. Niepotrzebnie jesteś agresywna
  • krowa_morska 30.05.19, 12:56
    U nas normalnie, ale wydaje mi się, że kilku nauczycieli odejdzie z pracy, bo cały czas są na zwolnieniu.
  • pitupitt 30.05.19, 15:19
    Wszystko po staremu, całe szczęście

    --
    Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
  • szmytka1 30.05.19, 15:29
    Nic nie odczulam. W poniedzialek wycieczka, w piatek jakis pokaz historyczny. Akademia bedzie. W tygodniu jeszcze po poludniu jakis festyn rodzinny klas mlodszych i zapraszali. Dzialaja jak przed strajkiem raczej.
  • zwyczajnamatka 30.05.19, 16:10
    Zmieniło się i niestety odbiło na dzieciach.
    większość nauczycieli nie chce jeździć na wycieczki
    nie ma zajęć dodatkowych (i tak było ich mało, a teraz nie ma wcale)
    nauczyciele są niemili dla dzieci (to jest zdanie dzieci)
    nie robią sprawdzianów, kartkówek, nie pytają
    prawie nie zadają pac domowych, ani żadnych projektów
    od strajku nie umieszczają na bieżąco ocen w dzienniku elektronicznym
    nie mamy informacji w dzienniku np. o wywiadówce czy dniach otwartych




  • arwena_11 31.05.19, 08:31
    Czyli nie wykonują swoich obowiązków. Skarga do dyrektora i kuratorium.

    Wycieczek czy projektów może nie być, ale oceny mają być na bieżąco wpisywane. Ciekawe jak spełnią obowiązek poinformowania o ocenach proponowanych.
  • berdebul 31.05.19, 09:50
    O ile szkoła zapewnia komputer, jeżeli nauczyciel wpisywał na prywatnym, to teraz czeka w kolejce na służbowy.
  • arwena_11 31.05.19, 10:12
    Nie znam szkoły która nie ma komputera w każdej klasie.
  • betty_bum 31.05.19, 10:30
    A ile znasz państwowych szkół tak dokładnie, żeby wiedzieć co stoi w każdej klasie?
  • arwena_11 31.05.19, 10:45
    Wystarczająco dużo.
  • betty_bum 31.05.19, 10:53
    Masz jakąś obsesję i łazisz po szkołach?
  • arwena_11 31.05.19, 10:55
    Nie, mam wielu znajomych a oni mają dzieci w różnych szkołach
  • betty_bum 31.05.19, 11:00
    Czyli znasz co najwyżej realia kilku warszawskich szkół, więc masz zerowe pojęcie o tym co jest w szkołach dostępne.
  • landora 31.05.19, 11:04
    Moja mama pracowała w szkole aż do reformy. Zapewniam cię, że nie miała komputera w klasie.
  • martishia7 31.05.19, 11:15
    Wy to z Bergamotką powinnyście obie pracować w informatycznym help-desku. Postawę "Nie rozumiem, u mnie działa" macie we krwi.
  • sumire 31.05.19, 12:10
    martishia7 napisała:

    > Wy to z Bergamotką powinnyście obie pracować w informatycznym help-desku. Posta
    > wę "Nie rozumiem, u mnie działa" macie we krwi.

    big_grin
    Doskonałe.
    Tyle że na helpdesku trzeba faktycznie pracować, więc wiesz...
  • martishia7 31.05.19, 12:13
    W takim słabym helpdesku ... wink
  • makinetka82 31.05.19, 12:07
    arwena_11 napisała:

    > Nie znam szkoły która nie ma komputera w każdej klasie.

    Bo masz ograniczone horyzonty, Arwenko, co począć. W mojej szkole nie ma komputera w ponad połowie klas, w pobliskiej szkole jest troszkę lepiej, ale i tak wiele sal jest bez choćby laptop, który byłby tam na stałe.


    --
    Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wk...ć to już żaden problem big_grin
  • makinetka82 31.05.19, 12:07
    laptopa*

    --
    Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wk...ć to już żaden problem big_grin
  • anika772 31.05.19, 14:08
    U nas nie ma. Nie ma też dziennika elektronicznego, ale żeby wydrukować świadectwa, muszę skorzystać z komputera.
    Z prywatnego nie skorzystam.
  • berdebul 31.05.19, 17:48
    Ile znasz szkół ze ściany wschodniej? I nie mówię, o wschodniej stronie Warszawy. Nie wszędzie komputer w klasie jest normą.
  • stephanie_harper2 30.05.19, 16:21
    U nas nic się nie zmieniło. Prac domowych jak było multum tak i zostało smile Poza tym bal, zakończenie roku bez zmian. Nauczeciele bardzo ok, synowi zależało na poprawieniu oceny rocznej z jednego przedmiotu, przysiedział trochę nad tematem i bez problemu sie udało.
  • scarlett74 30.05.19, 16:45
    -nie będzie akademii na zakończenie roku,w końcu, te akademie to strata czasu,
    -więcej okienek i absencji nauczycieli,
    -zajęć dodatkowych i tak w naszej szkole nie było i nie ma,
  • mama.nygusa 30.05.19, 18:55
    Tak, troche tak, ale to ze strony uczniow smile, po wszystkich dniach wolnych tj.egzaminach i po majowych(strajku nie bylo) dzieciaki zaczeli rezygnowac z wycieczek.Nie byly to kilkudniowe wycieczki tylko jednodniowe.
    Poza tym nigdy nie padlo ze strony nauczyciekli slowo strajk.

    --
    bip.inowroclaw.pl/?cid=72759&bip_id=8677
    78,954,90zl tyle zarabia nauczyciel.
  • betty_bum 30.05.19, 19:37
    Dzieciaki zaczeli? Wszystkie twoje polonistki strajkowały?
  • little_fish 30.05.19, 19:42
    Polonistki strajkowali...
  • black.emma 31.05.19, 07:28
    Taki mamy poziom nauczania w Polsce.
  • sunheart 31.05.19, 11:10
    nie poziom nauczania tylko poziom umysłowy poszczegolnej osoby, która nie ogarnela programu nauczania klasy piątej szkoły podstawowej
  • padme.a 30.05.19, 19:26
    U nas po staremu, są wywiadówki itd. Jedyne co się zmieniło, to u syna starszego Pani od matematyki przestała tłumaczyć. Lekcje wyglądaja tak, że rozdaje kartki i mówi "rozwiązujcie". Nikt nie kuma ocb. I był sprawdzian z materiału, którego nie przerabiali. Dzieciaki poszły z tym do wychowawczyni same, rodzice nie ingerowali, nie wiem jak to się dalej potoczy.
  • zwyczajnamatka 31.05.19, 06:57
    Ktora to klasa? I dlaczego rodzice nie integrują? Nauczycielka nie uczy czyli nie wykonuje swoich obowiązków zawodowych, więc pytanie za co jej płacą? Za samo przychodzenie do szkoly i posiedzenie w klasie?
  • zwyczajnamatka 31.05.19, 06:58
    *ingerują
  • ren.s 30.05.19, 19:58
    Z perspektywy nauczycielki:

    Strajk zmobilizował mnie do działania na rzecz opuszczenia systemu, w którym pracuje się za miskę ryżu. Jestem bardzo zdeterminowana, mam ogromne poparcie i wsparcie najbliższych.

    W wakacje rozkręcam swoją działkę w działalności gospodarczej męża, plany są już dość zaawansowane, strona internetowa się robi, dostawcy namierzeni, piszę biznes plan, ponieśliśmy już pewne wydatki. Następny rok szkolny zamierzam jeszcze przepracować w szkole, a potem w zależności od rozwoju biznesu wypowiedzenie (marzę), albo urlop zdrowotny (zdrowie psychiczne mi się chyba posypało, bo już nie lubię swojej pracy) a potem świadczenie kompensacyjne.

    To niedaleka przyszłość, a obecnie:
    - Prowadzę szczegółową ewidencję czasu pracy.
    - Odmówiłam pracy za minimalną stawkę dla CKE .
    - Odmawiam pracy przy rekrutacji dłużej niż dwa dni (mam już przepracowane lub zaplanowane 5 dni pracy w czasie urlopu).
    - Odmawiam nieodpłatnego prowadzenia dodatkowych zajęć dydaktycznych (np. wyrównawczych)
    - Bojkotuję nadmierną biurokrację, organizowanie imprez itp. powołując się na prowadzoną przez mnie ewidencję czasu pracy i przekroczone 40 godzin (jeśli rzeczywiście tak jest).

    W szkole myślą, że to menopauza big_grin, a to po prostu wypalenie.
  • joaz 31.05.19, 08:02
    ren.s napisała:

    > To niedaleka przyszłość, a obecnie:
    > - Prowadzę szczegółową ewidencję czasu pracy.
    > - Odmówiłam pracy za minimalną stawkę dla CKE .
    > - Odmawiam pracy przy rekrutacji dłużej niż dwa dni (mam już przepracowane lub
    > zaplanowane 5 dni pracy w czasie urlopu).
    > - Odmawiam nieodpłatnego prowadzenia dodatkowych zajęć dydaktycznych (np. wyrów
    > nawczych)
    > - Bojkotuję nadmierną biurokrację, organizowanie imprez itp. powołując się na
    > prowadzoną przez mnie ewidencję czasu pracy i przekroczone 40 godzin (jeśli rze
    > czywiście tak jest).
    >
    > W szkole myślą, że to menopauza big_grin, a to po prostu wypalenie.

    Wydaje mi się, że w naszej podstawówce nauczyciele właśnie tak do tego podchodzą.
    Osobiście popieram.
  • arwena_11 31.05.19, 08:34
    mam nadzieję, że urlopy zdrowotne zostaną zlikwidowane - chcesz nic nie robić - to na własny koszt.
  • araceli 31.05.19, 09:41
    arwena_11 napisała:
    > mam nadzieję, że urlopy zdrowotne zostaną zlikwidowane - chcesz nic nie robić -
    > to na własny koszt.

    Niech mężowie niepracujących żon płacą im ubezpieczenie zdrowotne.


    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • ren.s 31.05.19, 10:50
    Masz rację, mogą zlikwidować.....hmm...to może skorzystam już po wakacjach. Tylko niech Ci żyłka nie pęknie big_grin
  • emka_bovary 31.05.19, 10:08
    ren.s napisała:

    > Z perspektywy nauczycielki:
    >
    > Strajk zmobilizował mnie do działania na rzecz opuszczenia systemu, w którym pr
    > acuje się za miskę ryżu. Jestem bardzo zdeterminowana

    U mnie podobnie. Już raz próbowałam opuścić szkolnictwo, no cóż, nie udało się, ale teraz jestem pewna, że już nie wrócę do tego zawodu.
  • kurt.wallander 03.06.19, 18:37
    ren.s napisała:




    > - Bojkotuję nadmierną biurokrację, organizowanie imprez itp. powołując się na
    > prowadzoną przez mnie ewidencję czasu pracy i przekroczone 40 godzin (jeśli rze
    > czywiście tak jest).

    Popieram



  • afro.ninja 30.05.19, 19:59
    Nic sie nie zmieniło.
  • moadek 31.05.19, 08:38
    Gratuluję możliwości wzięcia rocznego płatnego urlopu. Inne zawody zarabiają kokosy i uwielbiają swoją pracę dlatego takiego urlopu wziąć nie mogą, choćby naprawdę ich zdrowie było na krawędzi a nie business plany robili.
  • sunheart 31.05.19, 11:15
    trzeba było zostać nauczycielem ☺
    teraz pretensje do kogo?
  • saszanasza 31.05.19, 07:08
    U nas będzie wszystko, nauczyciele bardzo zaangażowani szkoła(pogimnazjalna) sie rozwija na tyle dobrze, że dzieciaki z innych szkół chcą sie przenosić.
    Natomiast widzę bardziej skutki tej cholernej reformy: zwalnianie kolejnych nauczycieli (w tym wychowaczyni córki), dyrektorka nie może jej zatrzymać bo jest kontraktowa i ma niski staż.
    Od wczoraj pzechodzę gehennę razem z corką, ponieważ na skutek dużego zanteresowania szkołą, klasy 4 i 5 muszą zostać podzielone z dwóch na trzy a dzieci przemieszane. Dzieci mają wybrać trójkę z ktorą chcą sie przenieść. Córka wyje bo nie wybrała koleżanki z którą rownież się koleguje bo nie było miejsca. Jej matka ma do mnie żal, że moja córka nie chciała jej corce powiedzieć dlaczego tamtej nie wybrała, a ta jej nie wybrała po prostu bo nie było już miejsca a musiała wybrać najlepsze koleżanki. Ta jest równie dobra, ale różnicy między nimi nie da się nazwać jakąś konkretną cechą charakteru.
    Tak więc znów nowe klasy i nowi nauczyciele w związku z tym....☹️

    --
    Chciałabym się kiedyś wyspać na tyle, żeby rano poczuć, że się budzę a nie zmartwychwstaję.
  • zwyczajnamatka 31.05.19, 07:33
    Współczuję córce, zawsze byłam przeciwna mieszaniu klas.
  • betty_bum 31.05.19, 09:25
    Szkoła się rozwija, powstają dodatkowe klasy, a dyrektor musi zwalniać nauczycieli?
  • saszanasza 31.05.19, 09:50
    betty_bum napisał(a):

    > Szkoła się rozwija, powstają dodatkowe klasy, a dyrektor musi zwalniać nauczyci
    > eli?

    Tak musi, bo chociażby w odniesieniu do nauczycieli fizyki, chemii z 10 klas gimnazjalnych + ósmo i siódmoklasiści zostają 4 klasy (2 siódme i 2ósme) w ktorych te przedmioty są wykładane. To samo zreszta odnosi sie do polskiego, angielskiego biologii czy geografi (10 klas gimnazjalnych+2 klasy ósme+2 siódne, 2 szóste 2 piąte i 2 czwarte zostaje 10 klas (4-8) a nie 20) - odpadają klasy gimnazjalne.


    --
    Chciałabym się kiedyś wyspać na tyle, żeby rano poczuć, że się budzę a nie zmartwychwstaję.
  • saszanasza 31.05.19, 09:54
    saszanasza napisała:

    > betty_bum napisał(a):
    >
    > > Szkoła się rozwija, powstają dodatkowe klasy, a dyrektor musi zwalniać na
    > uczyci
    > > eli?
    >
    > Tak musi, bo chociażby w odniesieniu do nauczycieli fizyki, chemii z 10 klas gi
    > mnazjalnych + ósmo i siódmoklasiści zostają 4 klasy (2 siódme i 2ósme) w ktoryc
    > h te przedmioty są wykładane. To samo zreszta odnosi sie do polskiego, angielsk
    > iego biologii czy geografi (10 klas gimnazjalnych+2 klasy ósme+2 siódne, 2 szós
    > te 2 piąte i 2 czwarte zostaje 10 klas (4-8) a nie 20) - odpadają klasy gimna
    > zjalne.
    >
    >

    Aaa i nawet gdyby doliczyć te dodatkowe dwie klasy, ktore chcą utworzyć z klas 4 i 5 to i tak odchodzi łącznie 8 pełnych klas


    --
    Chciałabym się kiedyś wyspać na tyle, żeby rano poczuć, że się budzę a nie zmartwychwstaję.
  • saszanasza 31.05.19, 09:55
    I właśnie, zapomniałam, że w kolejnym roku tak naprawdę nie bedzie klas ósmych, więc dla chemików i fizyków pozostają tylko dwie klasy siódme.

    --
    Chciałabym się kiedyś wyspać na tyle, żeby rano poczuć, że się budzę a nie zmartwychwstaję.
  • betty_bum 31.05.19, 10:00
    Dlaczego nie będzie ósmych klas? Żadnej? To wszystko jest jeszcze bardziej pokręcone niż można sobie wyobrazićuncertain
  • saszanasza 31.05.19, 11:14
    betty_bum napisał(a):

    > Dlaczego nie będzie ósmych klas? Żadnej? To wszystko jest jeszcze bardziej pokr
    > ęcone niż można sobie wyobrazićuncertain

    Nie będzie, bo do ósmych klas nie było chętnych. Rodzice boją się przenosić dzieci starsze😂😬🤣


    --
    Chciałabym się kiedyś wyspać na tyle, żeby rano poczuć, że się budzę a nie zmartwychwstaję.
  • betty_bum 31.05.19, 11:21
    W sumie to się nie dziwię. Wyrwanie z klasy nie jest łatwą decyzją. Jeśli w wielkim gimnazjum macie malutką podstawowkę przynajmniej problemu z salami nie mawink
    Gorzej jak ósme klasy się pojawią i trzeba będzie kogoś znaleźć
  • saszanasza 31.05.19, 16:25
    betty_bum napisał(a):

    > W sumie to się nie dziwię. Wyrwanie z klasy nie jest łatwą decyzją. Jeśli w wie
    > lkim gimnazjum macie malutką podstawowkę przynajmniej problemu z salami nie ma;
    > )
    > Gorzej jak ósme klasy się pojawią i trzeba będzie kogoś znaleźć


    No wlasnie to również był argument za rozdzieleniem uczniów. Szkoła wielka, przestronna a uczniowie w klasach stłoczeni po 30 osób bez sensu zupelnie. Bez problemu można zrobić 3 klasy po 20 a dzieci ktore dojdą z zewnątrz proporcjonalnie rozdzielać po klasach

    --
    Chciałabym się kiedyś wyspać na tyle, żeby rano poczuć, że się budzę a nie zmartwychwstaję.
  • betty_bum 31.05.19, 09:57
    Teraz rozumiem. Znika 6 klas.
  • black.emma 31.05.19, 12:42
    Co za głupota. Szkoła nawet takich spraw organizacyjnych nie potrafi wziąć na siebie?
  • saszanasza 31.05.19, 16:28
    black.emma napisała:

    > Co za głupota. Szkoła nawet takich spraw organizacyjnych nie potrafi wziąć na s
    > iebie?

    Szkoła pewnie chciała wyjść naprzeciw oczekiwaniom rodziców, bo rzeczywiście dzieci maja już różne przyjaźnie, ale chyba byłoby wszystkim łatwiej gdyby dziecko miało do wyboru tylko jedna koleżankę/kolegę, niż 3, zwłaszcza, że oni funkcjonuja grupkami po 4-5 więc 1 dziecko z calej grupy (lubianej) staje się poszkodowane. W relacji 1:1 poszkodowanych wrew pozorom jest mniej (bo jest ich wiecej. Poza tym dwójkami łatwiej manewrować rozdzielając dzieci po klasach niż czwórkami


    --
    Chciałabym się kiedyś wyspać na tyle, żeby rano poczuć, że się budzę a nie zmartwychwstaję.
  • a23a23 31.05.19, 22:46
    saszanasza napisała:

    > gdyby dziecko miało do wyboru tylko jedna koleżankę/kolegę, niż 3, zwłaszcza, że oni funkcjonuja grupkami po 4-5 więc 1 dziecko z calej grupy (lubianej) staje się poszkodowane

    Poczekaj, ale nie rozumiem czegoś. Załóżmy że mamy klasę 30-osobową, w której 5 dzieciaków trzyma się razem (dla uproszczenia każdemu z uczniów przyporządkowujemy nr od 1 do 30).

    Dzieci 1,2,3,4 i 5 chcą zostać razem w jednej klasie. Szkoła pozwala wskazać tylko trzy osoby.
    Więc - uczeń nr 1 wskazuje 2,3 i 4. Uczeń 2 wskazuje uczniów 3,4 i 5. Uczeń 3 wskazuje 4,5 i 1. Uczeń 4 wskazuje 5,1 i 2 a uczeń 5 wskazuje 1,2 i 3.
    I tym sposobem cała piątka zostanie w jednej klasie.
  • saszanasza 01.06.19, 10:49
    a23a23 napisał(a):

    > saszanasza napisała:
    >
    > > gdyby dziecko miało do wyboru tylko jedna koleżankę/kolegę, niż 3, zwłasz
    > cza, że oni funkcjonuja grupkami po 4-5 więc 1 dziecko z calej grupy (lubianej)
    > staje się poszkodowane
    >
    > Poczekaj, ale nie rozumiem czegoś. Załóżmy że mamy klasę 30-osobową, w której 5
    > dzieciaków trzyma się razem (dla uproszczenia każdemu z uczniów przyporządkowu
    > jemy nr od 1 do 30).
    >
    > Dzieci 1,2,3,4 i 5 chcą zostać razem w jednej klasie. Szkoła pozwala wskazać ty
    > lko trzy osoby.
    > Więc - uczeń nr 1 wskazuje 2,3 i 4. Uczeń 2 wskazuje uczniów 3,4 i 5. Uczeń 3 w
    > skazuje 4,5 i 1. Uczeń 4 wskazuje 5,1 i 2 a uczeń 5 wskazuje 1,2 i 3.
    > I tym sposobem cała piątka zostanie w jednej klasie.


    Hehe, ta czwórka dzieci łącznie musi wskazać siebie nawzajem😊

    --
    Chciałabym się kiedyś wyspać na tyle, żeby rano poczuć, że się budzę a nie zmartwychwstaję.
  • arwena_11 31.05.19, 08:28
    Nic, poza tym, że nauczyciele zapomnieli, że to nie dzieci strajkowały a oni. W związku z tym non stop sprawdziany. Już wychowawczyni była u dyrektora żeby zdyscyplinował pozostałych nauczycieli. Zdarzyło się ze dwa razy, że wpisano sprawdzian z materiału nie przerobionego - a do tego sprawdzianu nie było żadnej lekcji. Nauczyciel uważał, że powinni to sami w trakcie strajku zrobić big_grin, big_grin. Przedmioty michałki, które się kończą za dwa tygodnie i nikt ich nie rozszerza.
    Na szczęście mają super wychowawczynię, która po informacjach od rodziców załatwiła sprawę. Inną opcją był strajk uczniów i nie przyjście tego dnia do szkoły big_grin.
  • saphire-2 31.05.19, 10:03
    Kura domowa znowu ma pretensje do ludzi pracujących
  • tiszantul 01.06.19, 10:09
    > Kura domowa znowu ma pretensje do ludzi pracujących

    Trzeba jakoś racjonalizować pół życia w robocie. Z dojazdami najczęściej ponad pół. Na szczęście większość ematek "kocha swoją pracę"
  • elf1977 01.06.19, 10:58
    To nie do pojęcia, co? Każdy uwielbia całe życie spędzać w domu, uslugujac innym. Nie daj Boże mieć jeszcze jakieś ambicje, lubić się uczyć, chcieć coś osiągnąć, mieć swoje pieniądze...
  • arwena_11 01.06.19, 11:11
    O tak, bo spędzając życie w kieracie to wielka samorealizacja.
  • sumire 01.06.19, 11:18
    Lepsza niż życie na cudzy koszt i przechwalanie się wstawaniem o dziewiątej przy jednoczesnym oczekiwaniu, że pracujący plebs będzie sobie żyły wypruwał.

    Muszę przyznać, że jesteś pięknym przykładem samorealizacji, z twoich wpisów tryska życiowe spełnienie. Myślę, że całe forum się ze mną zgodzi.
  • arwena_11 01.06.19, 11:25
    Słoneczko ja się świetnie realizuje. Mam więcej swoich pieniędzy niż niejedna ematka
  • sumire 01.06.19, 11:30
    Swoich, LOL. Do których doszłaś własną wytężoną pracą, od zera. Oh wait...

    Wierzę, że się świetnie realizujesz, masz w końcu mnóstwo czasu na swoją pasję, czyli plucie na innych. Istotnie, nie każdy ma ten komfort, zazdrościmy.
  • mama.nygusa 01.06.19, 11:34
    Totalnie was nie rozumie, co was obchodzi czy kros pracuje czy nie pracuje zawodowo? Moze dostaje co miesiec pensje od meza? I pieniadze te trzyma na osobym rachunku? baa, i zapewne taka osoba trzesie calym domowym budzetem smile
    Nie no, taka tolerancyjna emama, a tu pokazuje swoje zasciankowe oblicze.

    --
    bip.inowroclaw.pl/?cid=72759&bip_id=8677
    78,954,90zl tyle zarabia nauczyciel.
  • betty_bum 01.06.19, 11:56
    I taka osoba, która pensję dostaje od męża, o pracy nie ma bladego pojęcia, specjalizuje się w krytykowaniu pracy chyba wszystkich grup zawodowych? Coś tu chyba nie tak.
  • lauren6 03.06.19, 09:47
    > Totalnie was nie rozumie, co was obchodzi czy kros pracuje czy nie pracuje zawodowo? Moze dostaje co miesiec pensje od meza?

    Za co ta pensja od męża? Za seks analny czy wyprasowanie koszul? O boże... 🤷‍♀️

    Praca na własne utrzymanie jest wyznacznikiem dorosłości i dojrzałości. Poza sytuacjami typu przewlekła choroba, opieka nad innym człowiekiem rodziny typu małe dziecko lub niepełnosprawny członek rodziny to brak pracy nie świadczy dobrze o rozmówcy. Ja zawsze wyżej będę cenić opinię aktywnej, dynamicznej, pracowitej osoby niż obiboka.
  • betty_bum 01.06.19, 11:30
    Nawet jeśli zabrzmi to jak podwórkowa psychoanaliza, to nie uwierzę, że człowiek tak kipiący nienawiścią do świata może być spełniony czy szczęśliwy.
  • arwena_11 01.06.19, 11:44
    Jaka nienawiścią. Masz chore wyobrażenia.
  • betty_bum 01.06.19, 11:52
    Pogarda do ludzi wybija z każdego twojego wpisu. Chyba tylko ty sama tego nie zauważasz.
  • arwena_11 02.06.19, 13:22
    Do takich jak ty z pewnością.
  • unaragazza.bionda 02.06.19, 13:34
    Betty, arwena gardzi wszystkimi którzy nie są podobni do niej. Taka mentalność i przekonanie o własnej wyższości.
  • elf1977 02.06.19, 15:10
    Zawsze mnie fascynuje to połączenie wybiórczych prawd wiary z pogardą wobec bliźniego swego. To się z domu chyba wynosi, bo przecież nie z tej wyklętej szkoły?
  • tiszantul 01.06.19, 12:03
    > Nawet jeśli zabrzmi to jak podwórkowa psychoanaliza, to nie uwierzę, że człowie
    > k tak kipiący nienawiścią do świata może być spełniony czy szczęśliwy

    Wystarczy się nie zgadzać z opozycyjną "mądrością etapu", a już opozycjonistka bez żenady powie, że "kipisz nienawiścią". Jak widać, sama "nienawiść" już się do cna zgrała, teraz dla efektu trzeba mówić "kipisz nienawiścią", ale wszystko się bardzo szybko zużywa - opozycja o "nienawiści" mówi codziennie od pięciu lat, więc nawet "kipieć nienawiścią" brzmi dziś słabo, trzeba by coś dorzucić - ciekawe co dorzucicie, skoro już nawet "kipieć nienawiścią" jest groteskowo przerysowane
  • elf1977 01.06.19, 11:56
    Dla Ciebie kierat, dla innych praca. Pewnie kwestia pracy.
  • arwena_11 01.06.19, 12:23
    Nie praca jest kieratem, bo pracuje i lubię to co robię. Kieratem jest wstawanie na gwizdek, spędzanie co najmniej godziny na dojazdach itd. czyli to co robi większość z was oprócz pracy
  • elf1977 01.06.19, 12:43
    Dla Ciebie kierat, dla innych nie. Znowu przerasta Cię zrozumienie, że nie każdy jest Tobą. Duża doza pogardy, jak zwykle. Miłego dnia.
  • betty_bum 01.06.19, 13:03
    Dzięki temu, że ludzie pakują się w ten kierat i spędzają godzinę na dojazdach to jaśnie pani księżniczka może iść do lekarza na umówioną godzinę, a nie jak się lekarz wyśpi, dzieci mają lekcje według planu, jeżdżą autobusy, latają samoloty, może sobie obejrzeć Dziennik Telewizyjny o wyznaczonej godzinie, ma prąd, internet, może zrobić zakupy, uczestniczyć w rozprawie sądowej. Myślałam, że takie rzeczy to przedszkolaki wiedzą.
    Zamiast pluć jadem pomyśl ilu ludzi musi codziennie dojechać do pracy, żebyś ty mogła zwlec się z łóżka na kawkę o jedenastej.
  • elf1977 01.06.19, 13:06
    Nie każdy to rozumie. Dla jednych to wypełnianie obowiązków, służba drugiemu człowiekowi, dla Arweny wstawianie na gwizdek.
  • taki-sobie-nick 02.06.19, 00:25
    arwena_11 napisała:

    > O tak, bo spędzając życie w kieracie to wielka samorealizacja.

    Gramatyka!
  • elf1977 02.06.19, 09:19
    Jeśli chodzi o zastosowanie imiesłowów, wielu ludzi ma z tym problem.
  • arwena_11 02.06.19, 09:53
    A raczej autokorekta telefonu
  • unaragazza.bionda 02.06.19, 10:01
    Jasne, autokorekta 😉 btw, odpowiesz na moje pytanie odnośnie obowiązku sprawdzianów?
  • arwena_11 02.06.19, 10:10
    Jeżeli w WSO są zapisane sprawdziany i ich zasady i nauczyciel dał to do podpisania rodzicom i uczniom - to masz przepis.
  • unaragazza.bionda 02.06.19, 10:38
    „Sprawdziany są wpisane w obowiązki”. Tak napisałaś, bez zastrzeżeń „jeżeli są w wso”. Nie jesteś w stanie podać podstawy, ale pojechać po nauczycielach zawsze można, prawda?
  • arwena_11 02.06.19, 11:34
    A widziałaś WSO bez sprawdzianów?
  • kub-ma 02.06.19, 12:22
    Są WSO gdzie jest zapisane, że np.z matematyki muszą być przynajmniej trzy sprawdziany w semestrze. Ale są również WSO (większość), gdzie są wypisane formy sprawdzania wiedzy (a wśród nich sprawdziany) i nigdzie nie jest zapisane, że trzeba przeprowadzać wszystkie.

    --
    "Żadna nauka nie wzmacnia tak wiary w potęgę umysłu ludzkiego, jak matematyka." Hugo Steinhaus
  • arwena_11 02.06.19, 12:31
    Tylko odpowiedzi ustne podobnie jak kartkówki, są z 3 ostatnich lekcji - nigdy nie widziałam w WSO zapisu, że można odpytywać z całego materiału. Sprawdziany obejmują więcej materiału.
  • unaragazza.bionda 02.06.19, 12:41
    A ile wso widziałaś? Wiem, zapewne koleżanki i znajome dają ci je do zaopiniowania, czy aby zapisy są zgodne z prawem 😂😂😂
  • betty_bum 02.06.19, 12:42
    Ile w życiu tych WSO przeczytałaś?
  • unaragazza.bionda 02.06.19, 12:32
    Widziałam WSO szkoły, do której chodzą moje dzieci, inne mnie nie interesują. Obowiązkiem nauczyciela jest sprawdzenie wiedzy ucznia - a jak to zrobi to jego sprawa.
  • taki-sobie-nick 02.06.19, 22:01
    Autokorekta zmienia nawet gramatykę?

    Co do faktu, że wielu ludzi ma z tym problem - niech wielu ludzi się nauczy.
  • elf1977 02.06.19, 22:10
    Niestety, przekracza to możliwości części społeczeństwa. Też pierwszy raz widzę, żeby autokorekta zmieniała formy gramatyczne w taki sposób.
  • tiszantul 01.06.19, 12:08
    > To nie do pojęcia, co? Każdy uwielbia całe życie spędzać w domu, uslugujac inn
    > ym. Nie daj Boże mieć jeszcze jakieś ambicje, lubić się uczyć, chcieć coś osią
    > gnąć, mieć swoje pieniądze...

    Można mówić o wielkim szczęściu, jeśli kogoś cieszy spędzanie pół życia w robocie. A u schyłku życia typowe - "szkoda, że tak mało pracowałem, trzeba było więcej pracować. Szkoda, że nie zarobiłem więcej, szkoda że nie kupiłem tego i tamtego"
  • elf1977 01.06.19, 12:48
    Aż tak boli, że ludzie są różni i mają różne cele i pragnienia? Ciekawe, dla mnie to nie problem, dopóki ktoś buciorami nie pakuje się w moje życie. A nie można zachować zdrowej równowagi między pracą a życiem osobistym?
  • bulzemba 31.05.19, 09:39
    U córki jest zdecydowanie więcej nieobecności nauczycieli oraz wypadła trzydniowa wycieczka i festyn szkolny. Szczerze mówiąc jestem zadowolona, że wypadły bo dzieciaki i tak straciły za dużo czasu podczas strajku a ten festyn to tydzień wyjęty z życiorysu szkolnego i trzy dni z mojego bo rodziców też angażują (znaczy angażują dzieci ale w "zabawy' które nikt normalny dziecku nie powierzy np. Do produkcji sałatki. Na wiadra.) w prawdzie oficjalnie jest dowolność ale dzieciak którego rodzice oleją sprawę jest narażony na ostracyzm ze strony szkoły.
  • betty_bum 31.05.19, 10:27
    W Warszawie wczoraj przegłosowano, że dostaną.
    Dlaczego ty nie odp... się od nauczycieli i innych grup ludzi pracujących po których jeździsz i do których masz zerowy szacunek?
    Spadek motywacji do pracy, zaangażowania, wypalenie zawodowe, brak angażowania własnych środków w materiały, depresja to nie jest mszczenie się na dzieciach, choć oczywiście to na nich się to odbija.
    Myślisz, że nauczycielowi, który przeczyta choćby ostatnie twoje zdanie będzie się dziś chciało pracować?
    Pieniądze to jedno, ale konieczność kontaktu z takimi ludźmi jak ty każdego zniechęci do pracy. Poza tym jeśli ty nie szanujesz tych ludzi, to dlaczego oczekujesz, że będą okazywali szacunek tobie i twoim dzieciom?
  • paniusiapobuleczki 31.05.19, 10:56
    Trzaskowski. W sposób typowy dla wyznawców PISu przekręcasz nazwiska w celu ośmieszenia.
  • arwena_11 31.05.19, 10:57
    Tak będę go ośmieszała ile się da. Bo tylko na to zasługuje.
  • betty_bum 31.05.19, 11:00
    Ośmieszasz siebie, nie jego
  • tiszantul 01.06.19, 10:25
    > Trzaskowski. W sposób typowy dla wyznawców PISu przekręcasz nazwiska w celu ośm
    > ieszenia

    Nazwisko prezydenta Dudy na ematce też przekręcali wyznawcy pisu?
  • heca7 31.05.19, 11:03
    Nic się nie zmieniło. Festyn jest, wycieczki były. W tym tygodniu ostatnie sprawdziany. Dziś wychowawczyni na librusie zwróciła uwagę, że mało dzieci przyszło na klasowke. I że lekcje normalnie trwają. Oceny wstawiane na bieżąco. Prace domowe u młodszego wpisywane. Starszy już właściwie nie ma nic do domu.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • betty_bum 31.05.19, 11:09
    Moje dziecko pokończyło szkoły i nikt się na nim nie wyżywał. Może z twoich bije taka, wyssana z mlekiem matki, pogarda, że wzbudzają niechęć.
    Zamiast obrażać 700.000 ludzi może zajmij się uregulowaniem sytuacji z tymi, którzy krzywdzą ci dzieci, ale bardziej sensownie niż tak okrutne metody jak brak kwiatka na koniec szkoły.
    warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,24846875,po-strajku-szkolnym-radni-zdecydowali-ze-bedzie-rekompensata.html
  • arwena_11 31.05.19, 11:18
    To na szczęście załatwia wychowawczyni. A syn z tego systemu już odszedł
  • gaskama 31.05.19, 11:12
    Wczoraj na zebraniu klasowym wychowawczyni klasy, która jest konkretną, rozsądną, zasadniczą kobietą, świetną nauczycielką, do tego dobrym pedagogiem powiedziała, że nauczyciele są sfrustrowani. Że od dłuższego czasu szkoła nie może znaleźć dobrych matematyków. Jest 5 matematyków, 4 w wieku przedemerytalnym, jedna osoba przed 30-stką. Na informatyków nie ma żadnych szans, zrezygnowano z profilu infor-mat-fiz. Stwierdziła, że za 5 lat nie będzie nauczycieli wielu przedmiotów. Stwierdziła, że polska edukacja jest w stanie agonalnym. W naszej szkole połowa nauczycieli strajkowała, połowa nie. Wychowawczyni NIE strajkowała i byłą przeciwna tej formie protestu. Jedno z lepszych liceów warszawskich.

    --
    "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
  • asia_i_p 31.05.19, 11:28
    A z tym jest rzeczywiście problem. Naszej ostatniej pedagog szukaliśmy 3 miesiące, odeszła i w tej chwili szukamy bezskutecznie od dwóch. Z angielskiego mamy jeden wakat i już wszyscy angliści się modlą, żeby znaleźli na czas kogoś sensownego. Jedna koleżanka ma małe dziecko i skorzystała z prawa do odrzucenia godzin ponadetatowych, więc jeżeli nie znajdą, to ten wakat się rozłoży na trzy osoby i to będzie taki koszmar, jak w pierwszym semestrze tego roku (miałam ponad półtora etatu - podobno tak można, jeżeli się uśrednia do półtora lub poniżej).

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • gaskama 31.05.19, 11:38
    Myślę, że może to różnie wyglądać w różnych miejscach Polski. Podobnie z pensjami. 2.000 zł netto w Warszawie, Wrocławiu czy Gdańsku a 2.000 zł netto na wsi w podkarpackim, czy pomorskim to zupełnie inne 2.000 zł. Młody anglista czy matematyk w stolicy ma duże szanse zarobić więcej poza szkołą. Ale nasza wychowawczyni stwierdziła, że pensje nauczycieli, to tylko jeden z problemów edukacji.

    --
    "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
  • kulka-online 01.06.19, 12:58
    Asia chyba każdy nauczyciel, nie tylko rodzic małego dziecka może odmówić brania więcej niż 4 h ponad etat.
    Co do uśredniania to u nas też niektórzy mieli ponad 27h (przed uśrednieniem), ale raz (kilka lat temu) przyszła kontrola z kuratorium i stwierdzili, że tak nie można ale obecny dyrektor twierdzi że można. Pewnie przy brakach kadrowych będzie można bo jakoś trzeba wszystko łatać.
  • asia_i_p 02.06.19, 15:58
    Pewnie zależy od konkretnej kontroli. Nasze ostatnio głównie badają, czy dodatki motywacyjne po strajku nie wzrosły. wink

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • asia_i_p 31.05.19, 11:25
    U córki bez zmian.
    U nas też raczej bez zmian, a przyznaję, że liczyłam, że przynajmniej akademie ulegną redukcji oraz ludzie zaczną się buntować przeciwko circa cotygodniowym radom pedagogicznym/zebraniom (liczyłam od początku roku szkolnego i na każde cztery tygodnie w trzech jest jakaś popołudniówka).

    Ja rozumiem, że trzeba uczcić najlepszych, ale część artystyczną można sobie darować. U maturzystów to wypadło bardzo fajnie - bo były wszystkie nagrody i dyplomy, ale nie było część artystycznej, w dodatku sala już była ustawiona pod maturę, więc siedzieli przy stolikach. Rozrywkę zapewniał roczny synek jednej z uczennic, wytrwale krążąc między ławkami. wink

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • arwena_11 31.05.19, 11:40
    Asia - mam pytanie, KTO ma parcie na te wszystkie akademie i przedstawienia? Nauczyciele? Dyrekcja? Bo jak patrzę po uczniach i rodzicach - to dla nich jest przykry obowiązek.

    Pamiętam z własnej szkoły jak się śmieliśmy, że odsiedzenie 1,5 godziny na akademii to kara za zdobycie paska na świadectwie. Ci co odbierali świadectwa w klasach - przychodzili sobie dopiero ponad godzinę później, albo siedzieli na boisku i gadali.
    Pamiętam, że w ósmej klasie odliczaliśmy ile zajmie przedstawienie i dekoracja dla młodszych klas i wchodziliśmy tak, żeby zdążyć odebrać swoje świadectwa
  • asia_i_p 31.05.19, 11:52
    Dyrekcja ze względu na wizytatorów kuratoryjnych, czyli źródłem fiksacji jest kuratorium.


    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • little_fish 31.05.19, 13:50
    Dokładnie. Parcie jest od góry. Od dołu ewentualnie nauczyciele robiący awans i chcący się wykazać
  • arwena_11 31.05.19, 14:18
    To może o to zawalczyć? To rodzice z pewnością by poparli.
  • scarlett74 01.06.19, 07:51
    Ale czy musi to tak długo trwać...Szkoła duża,klas do h/j,nie wystarczy wiersz,piosenka,nagrody dla najlepszych i do klas?Nie,zawsze muszą być też pokazy taneczne/gitara/pianino/karate/śpiew.Czy chodzi o to,że trzeba pokazać się przed władzą?
  • natalia.nat 31.05.19, 11:31
    Wszystko jest tak, jak było. Multum sprawdzianów i kartkówek. Wycieczki, akademie, święta gruszki i pietruszki też jak były tak są. I żadne zajęcia dodatkowe nie zostały odwołane.
  • elf1977 31.05.19, 11:58
    Żyjesz w wymyślonej przez siebie rzeczywistości. Nikt na nikim się nie mści.
  • dzikka 31.05.19, 14:16
    ona żyje w świecie PiSda+
  • arwena_11 31.05.19, 14:17
    Słoneczko nikt nic mi nie musi dawać, to raczej ja na to płacę.
  • unaragazza.bionda 01.06.19, 07:57
    Ty? A z czego? Ze swojej pensji? Oh wait, ty mnie pracujesz...
  • arwena_11 01.06.19, 10:26
    Od kiedy trzeba mieć pensje żeby zarabiać?
  • unaragazza.bionda 01.06.19, 12:56
    Jeżeli zarabiasz na czymś czego sama się dorobiłaś - to fajnie. Z tego co piszesz na forum wynika jednak że, sama nie dorobilas się niczego, wszystko masz od rodziców albo od męża. Zatem, słoneczko, z czego płacisz na pensje dla darmozjadow nauczycieli?
  • arwena_11 02.06.19, 12:32
    Słoneczko ja zarabiam. I to nie tylko na wynajmowaniu.
  • unaragazza.bionda 02.06.19, 12:38
    Słoneczko, a czy ja pisałam o wynajmowaniu?
  • betty_bum 02.06.19, 12:41
    Zarabiające słoneczko/dzieciątko/niuniu, skąd u ciebie taki protekcjony ton w dyskusji?
  • sumire 02.06.19, 12:43
    betty_bum napisał(a):

    > Zarabiające słoneczko/dzieciątko/niuniu, skąd u ciebie taki protekcjony ton w d
    > yskusji?

    Jak to skąd? Stąd, że koleżanka jest bardzo dumna z siebie, bo nie musi jak ten głupi plebs wstawać o siódmej i chodzić do pracy.
  • betty_bum 02.06.19, 12:50
    Chciałabym zobaczyć minę tego Słoneczka jeśli sprzątaczka, nauczyciel, lekarz, piekarz, sędzia pośpi do południa😉
  • unaragazza.bionda 02.06.19, 12:55
    To tylko wzmocni twierdzenie Słoneczka, że w tych zawodach pracują niekompetentne darmozjady. Bo kto to widział żeby spać do tej godziny? Do fabryki, już, Słoneczko płaci, Słoneczko wymaga.
  • sumire 01.06.19, 10:15
    Z pieniędzy męża i rodziców.
  • roorza 31.05.19, 12:20
    W naszej szkole podstawowej strajk włoski. Oficjalnie nieogłoszony. Ale od strajku nie ma sprawdzianów, kartkówek. Są zaplanowane wcześniej wycieczki.
  • arwena_11 31.05.19, 14:27
    Mam wrażenie, że nauczyciele nie rozumieją co oznacza strajk włoski. To nie jest nic nie robienie. A sprawdziany - należą do obowiązków nauczyciela - bo jak inaczej oceny wystawi?
  • violent_green 31.05.19, 16:19
    Arwenko, odpowiedź ustna to się nazywa, czy tam odpytywanie przy tablicy. Gdybym pracowała w szkole, tylko tak robiłabym zaliczenia przedmiotu. Sprawdzanie prac to dodatkowe godziny w domu.
  • arwena_11 31.05.19, 16:26
    Przypomnij mi ile wynosi ich etat? Sprawdziany są wpisane w OBOWIĄZKI nauczyciela. Nie mówię o nikomu nie potrzebnych wycieczkach, akademiach czy festynach.
  • unaragazza.bionda 01.06.19, 08:02
    Podaj przepis, który nakłada na nauczyciela obowiązek robienia sprawdzianów. U syna przez cały rok nie było sprawdzianu z niemieckiego. Pani sprawdza wiedzę odpytując uczniów w zasadzie na każdej lekcji z bieżącego materiału, ocen wystarcza do wystawienia semestralnej i rocznej.
  • unaragazza.bionda 01.06.19, 12:49
    Arwena, gdzie ten przepis o obowiązkach? Doczekam się czy nie?
  • little_fish 02.06.19, 22:15
    Też bym chciała wiedzieć....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.