Dodaj do ulubionych

Facet kłamie z winy kobiet :)

30.05.19, 13:59
Sporo było takich tematów, większość smutnych, to teraz bardziej na wesoło, chociaż z pewnym ładunkiem powagi wink 34-latka (ja), samotnie wychowująca dziecko w wieku wczesnoszkolnym, umawia się z facetem przez stronę randkową. Wszystko fajnie, jedno, drugie, trzecie spotkanie. Mam na niego ochotę, on daje sygnały, szuka fizyczności, ale nie może zdecydować się na postawienie kropki nad "i", nie zaprasza do siebie, nie proponuje seksu. Po szóstej randce w końcu zaproponował piątkowy wieczór u siebie. A w międzyczasie opowiadał jaki to on nie jest biznesmen z sukcesami, jakie ma ciekawe życie, jak bardzo zależy mu na związku i rodzinie. Po wspólnym wieczorze w łóżku, przez kolejne dni cisza. Bardzo mi to pasowało, bo miałam swoje rzeczy. Po tygodniu odezwałam się, że może znowu seks. Facet zszkokowany wydukał przez telefon "bardzo chętnie". I znowu wieczór u niego. W łóżku dopytuje mnie, czy poszłabym z nim do łóżka, gdyby nie opowiadał tych wszystkich historii o sobie, o swoim życiu i o tym jak mu zależy na związku. Zgodnie z prawdą, mówię mu, że tak, szukałam fajnego kochanka, a nie męża czy ojca dla swojego dziecka i poszłam z nim do łóżka POMIMO tego, że tak kłamał, a nie dlatego smile On w jeszcze większym szoku dziękuje mi za szczerość cieszy się i opowiada ile już takich ściem z kolejnymi kobietami przerobił, jak kreował się na człowieka sukcesu szukającego związku tylko po to, żeby się przespać z kobietą. Pytam go po co kłamie, zamiast pisać prawdę. I on całkowicie szczerze przyznaje mi się, że kiedyś próbował być szczery, ale nie miał żadnych rezultatów. A odkąd zaczął bardziej czy mniej udolnie kłamać, udaje mu się wyrywać kobiety w mojej i jego grupie wiekowej (28-36) i że jestem jedyna, która postawiła sprawę jasno. Zastanawiam się teraz, czy to faktycznie my kobiety powodujemy, że faceci nas okłamują, zwłaszcza przez internet (ale nie tylko), że udają kogoś innego, twierdzą, że zależy im na związku, gdy szukają tylko seksu? A później te płacze na forach (na ematce też), że gdy w końcu poszłam z nim do łóżka, przestało mu zależeć, albo w ogóle przestał się odzywać. Chyba jednak jest w tym trochę naszej winy. Nie mówię o wszystkich, bo są kobiety otwarte i wyraźnie komunikujące o co im chodzi, ale większość za żadne skarby nie przyzna się, że szuka tylko seksu i po półgodzinnej kawie z fajnym facetem jest gotowa na łóżku. Nie usprawiedliwiając krętaczy, mamy to niestety na własne życzenie, bo faceci (ci sprytniejsi) się dostosowują, adaptują i nawet będąc na początku szczerymi zaczynają kłamać dla lepszych efektów. Taka luźna relacja i przemyślenia z ostatnich trzech miesięcy randkowania smile
Edytor zaawansowany
  • pani07 30.05.19, 14:07
    Ale ty się tym chwalisz?
  • 21mada 30.05.19, 14:10
    Ojejku, a jeśli tak to coooo? 😳
  • piataziuta 30.05.19, 14:14
    Przecież to oczywiste. Musisz o to pytać?
  • sirella 30.05.19, 14:25
    I taka dumna z tego że ona to szczera z facetem i bezpośrednia i wyluzowana, że aż musiała nicka zmienić na poczet wątku żeby o tym napisać.
  • piataziuta 30.05.19, 14:29
    Trolluje niestety. Szkoda.
  • danaide 30.05.19, 22:25
    Dlaczego trolluje? To że Tobie się nie zdarzyło nie znaczy, że nie istnieje.
  • 21mada 30.05.19, 14:32
    Bo by jej forumowe Dulskie żyć nie dały.
  • sirella 30.05.19, 14:33
    no coś ty...czyli ona też kłamie przez inne kobiety? to może wystarczy jak będzie tylko z tutejszymi józkami gadać a kobiety sobie wygasi?
  • piataziuta 30.05.19, 14:35
    big_grin
  • piataziuta 30.05.19, 14:13
    Uważaj, bo zaraz się w tobie zakocha.
  • pani-nick 30.05.19, 16:08
    To jest bardzo prawdopodobne
  • stephanie.plum 31.05.19, 11:14
    :~D

    --
    idę tam, gdzie idę
  • angazetka 30.05.19, 14:13
    Biedne misie, jak mi ich szkoda.
  • kaniema 30.05.19, 14:32
    Biedne czy nie biedne, ale wiesz, że przez takie zachowanie cierpią głównie kobiety?
  • 21mada 30.05.19, 14:13
    Wiesz, że podobne myśli miałam po którymś tam wątku pt. Poznałam go na tinderze a on mnie wykorzystał (!) i porzucił.
    Tak, kobiety nakręcają tę spirale. Faceci mówią im rzeczy które one chcą usłyszeć. Jakby jedna z drugą była szczera to i faceci nie musieliby udawać.
    Może to dla kobiet jeszcze za trudne? Może kłamią same przed sobą, że "one tylko szukają związku" żeby nie wyjść we własnych oczach na "puszczalska"?
  • black_halo 30.05.19, 16:43
    Część kobiet naprawdę szuka związku a nie bzykania a część szuka seksu ale nie związku. Podobnie faceci, z tym, że oni chcieliby w międzyczasie przelecieć ile się da i czekać na tę właściwą kobietę.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • 21mada 31.05.19, 10:55
    >Część kobiet naprawdę szuka związku a nie bzykania
    Na tinderze?! 😂 No prosz, bądźmy dorośli.
  • tanebo2.0 01.06.19, 07:58
    Oj tam. Widziałem takie co szukały związku nawet na kamerkach...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • pani-nick 31.05.19, 06:04
    To jest chyba złożony temat. Są faceci, którzy (coś jak jozek) sami siebie okłamują, ze oni z puszczalska to nawet do łóżka nie pójdą, wiec próbują rozkochać kobietę, czy stworzyć namiastkę romantyzmu, żeby mieć poczucie, ze są tak cudowni, ze kobieta im uległa.
    Życie byłoby prostsze, gdyby nie trzeba było walić ściem, ale faceci musza zweryfikować swoje oczekiwania i liczyć się z mniejsza liczba „zaliczonek”, oraz pogodzić się z faktem, ze puszczają się tak samo, jak ich „zaliczonka”. Coś za coś.
  • fornita111 31.05.19, 14:36
    O i to jest bardzo trafne spostrzezenie socjologiczne! Relacje damsko-meskie bylyby duzo prostsze, gdyby nie sluzyly min podpompowywaniu ego, kreowaniu fajnego wizerunku (w swojej glowie i przed innymi), itp., itd. ... ale bylyby tez mniej ciekawe wink
  • ck2 01.06.19, 07:59
    Coś w tym jest, aczkolwiek u facetów (chociaz wiadomo i nie tylko) bardzo dobrze funkcjonuje podwójna moralność. Czyli ona się puszcza, a on zalicza, co z tego, że są razem w łóżku.
  • krowa_morska 30.05.19, 14:16
    Czyli chodzisz do łózka z jakimś przerywem? No wiesz co, to już mogłaś wziąć po znajomości Józka, a nie szukać daleko po netach sad
  • chatgris01 30.05.19, 14:19
    Józek nie chce chodzić do łóżka dla rozrywki (a przynajmniej tak twierdzi). Lepszym kandydatem po znajomości byłby Tanebo.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • krowa_morska 30.05.19, 14:22
    W sumie o nim tez pomyślałam, ale jakoś mi się wydawało, że to ten sam pod dwoma nickami (i jeszcze jakimiś innymi). Za rzadko tu bywam żeby się wyspecjalizować w forumowych incelach.
  • piataziuta 30.05.19, 14:25
    Tanebo jest sympatyczniejszy, po prostu nie miał nigdy baby.
    Józek to prawdziwy frustrat z przejawami mizoginii.
  • pani-nick 31.05.19, 06:06
    Tez myślałam, ze ci dwaj to Dżozef. Do kompletu z ciężką metalowa burza.
  • ck2 01.06.19, 08:00
    Metalowy, poprzednio biceps, to Józek.
  • tanebo2.0 01.06.19, 08:00
    Przepraszam, ja szukam miłości a nie seksu. Tylko że mam odmienne od Józka podejście do kobiet.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • chatgris01 01.06.19, 13:28
    A to przepraszam.

    Że masz odmienne od Józka podejście, to prawda.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • no_easy_way_out 01.06.19, 19:43
    Nie tylko do kobiet
  • znowu.to.samo 01.06.19, 20:30
    On szuka miłości 😂😂😂 a nie seksu 🤣🤣

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • tanebo2.0 02.06.19, 08:46
    Co cię śmieszy?

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • piataziuta 30.05.19, 14:22
    Oj musisz tak od razu psuć humor człowiekowi? Dziewczyna zadowolona z siebie, zadowolona że ma seks, a ty od razu wyskakujesz z "przegrywem".



    Ps. Dokładnie to samo określenie pojawiło się w mojej głowie jak czytałam posta, ale nie chciałam tak od razu psuć forumowego powietrza. tongue_out big_grin
  • 21mada 30.05.19, 14:27
    > Czyli chodzisz do łózka z jakimś przerywem?
    A jakie to ma znaczenie w łóżku? Ty sprawdzasz przedtem stan konta?
  • krowa_morska 30.05.19, 15:49
    Szczęśliwym trafem nie lądowałam w łóżku z nieznajomymi. Ale pisząc "przegryw" niekoniecznie miałam na myśli stan posiadania.
  • danaide 30.05.19, 22:27
    Facet, który chce seksu, a nie chce związku jest przegrywem?
  • aerra 31.05.19, 10:41
    Nie. Ale facet, który musi kłamać, że chce związku, żeby dostać trochę seksu - już tak wink
  • ienerta 31.05.19, 11:36
    I tu się nie zgadzamy. Dla mnie facet, który dzięki przebiegłości i kłamstwie zalicza kobiety ze zdecydowanie wyższej ligi (uroda*wiek) niż on sam, nie jest przegrywem, tylko wygrywem. No ale to kwestia oceny i podejścia. Zresztą cały wątek to wojna o pietruszkę smile
  • no_easy_way_out 31.05.19, 14:21
    >Dla mnie facet, który dzięki przebiegłości i kłamstwie zalicza kobiety ze zdecydowanie wyższej >ligi (uroda*wiek) >niż on sam, nie jest przegrywem, tylko wygrywem. No ale to kwestia oceny i podejścia. Zresztą cały >wątek to >wojna o pietruszkę

    Dokladnie inenerta, dokladnie smile

    Jesli by sie zabawiac nazewnictwem (przegryw, wygryw, ofiara, ochotniczka, klamstwo itd) - to w sumie mozna by nazwac klamstwo (nieladne slowo) w tym przypadku, psychologicznymi technikami.
    Gdyby przypisac ceche naiwnosci, inteligencji, slabiutkiego ogarniecia mozna smialo przypisac ceche inteligencji temu panu, a naiwnosci i slabiutkiego ogarniecia takiej ofierze.

    No bo co- wynik mamy generalnie taki, ze socjo-psychotechnicznymi technikami maniuplacyjnymi facet uzyskal swoj cel.
    Kobieta jednoczesnie w wyniku nie wylapania tego, ze robi ja w konia - dala sie zrobic w bambuko.

    No i tak spogladajac, no to nie wiem kto tu jest wygrywem a kto przegrywem.


    Ja bym sie tak daleko nie zapedzal, ale jesli juz koniecznie musimy kogos tu nazwac przegrywem czy wygrywem (ja nie widze potrzeby, ale niektorzy widze tak) to facet jest wygrywem - osiagnal swoj cel.
    Kobieta - przegrywem. Dala sie zrobic w konia, jej stosowana inteligencja ulegla w starciu z stosowana inteligencja pana.
  • miss_fahrenheit 31.05.19, 16:44
    no_easy_way_out napisał:

    > Kobieta - przegrywem. Dala sie zrobic w konia, jej stosowana inteligencja ulegla w starciu z stosowana inteligencja pana.

    A tyle słychać żali mężczyzn, że kobiety wrednie manipulują, aby np. zdobyć mężczyznę. A tu proszę, zgodnie z teorią wyżej, one po prostu są "wygrywami" mającymi przewagę intelektualną nad tymi mężczyznami. Godne zapamiętania.
  • no_easy_way_out 31.05.19, 17:56
    No, jesli koniecznie juz trzymac sie nazewnictwa "wygrany", "przegrany" to wlasciwie tak.
    Tyle, ze w razie "wrednych kobiet ktore manipuluja", "wrocia w dziecko" itd - rozne inwektywy zdarza mi sie slyszec, ale ze sa "przegrywami" - to tu nie widzialem ani razu. Nigdy.
    Przegryw na tym forum jest zarezerwowany dla facetow - mozna sie co najwyzej pospierac jak wielu do tej grupy zaliczyc.
    Kobieta z definicji przegrywem (przegrywka?) byc nie moze.
    smile
  • miss_fahrenheit 31.05.19, 18:12
    no_easy_way_out napisał:

    > Przegryw na tym forum jest zarezerwowany dla facetow - mozna sie co najwyzej pospierac jak wielu do tej grupy zaliczyc.

    Na tym forum, gdzie statystycznie przeważają kobiety? To oczywiste. Wystarczy jednak przejść się na bardziej oblegane pr,dz mężczyzn fora, albo posłuchać w rzeczywistości wink
  • beneficia 31.05.19, 16:46
    3... 2... 1...
  • umi 31.05.19, 23:32
    Ktos, kto musi kłamac zeby dostac to co chce jednak w pewnym sensie przegrywem jest. I nie ma co ubierac tego w ładne słówka psychologicznych technik. Sam z siebie nie jest "wart" tego, zeby to otrzymac (relacja z kimś to jednak oczko wyzej niż zabranie kilku batonów z marketu, a spotkanie tylko dla seksu jest wciaz jakąś relacja z druga osoba). Ludzie mu tego nie dadza, wiec musi grac kogos innego. To jednak jest w moim odczuciu definicja pewnego przegrania w zyciu. Ludzie wygrani nie musza sie uciekac do takich sztuczek, potrafia ukszatłtowac sobie srodowisko i znajomosci, ktore odpowiadaja im i temu jacy są.
  • beneficia 01.06.19, 10:32
    Dopsz, to teraz przekonaj kobiety, żeby przestały się malować i nosić push-upy.
  • umi 02.06.19, 22:28
    Push-up i makijaż to wygląd jest suspicious Gdyby facet z postu startowego miał postępować analogicznie, to zainwestowałby np. w maszynke do przycinania brody, ubranie w którym lepiej by wygladał itd. To jest własnie to, co powinien zrobić, a nie robi big_grin
    Analogią do jego obecnego zachowania w przypadku kobiety byloby np. oszukiwanie podstarzałego amanta z grubym portfelem, ze jest z nim z wielkiej miłości, podczas gdy jej szczytem marzen byłby jego pottfel (czyli leci tylko na kasę, jak pan ze startera na łóżko, ale ponieważ z jakiegos powodu nie moglaby tej kasy uzyskac od panów zainteresowanych jedynie sponsoringiem, bo nie bylaby z jakiegos powodu ich grupa docelową, manipulowałaby naiwnych, którzy wierzac w wielka miłośc stawialiby jej).
  • znowu.to.samo 01.06.19, 20:31
    Po prostu prostytutce trzebaby zapłacić, a tu ma za darmo 😂

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • sirella 30.05.19, 14:18
    Tak, to twoja wina że ten facet cię okłamywał, a już fakt że musiałaś az 6 razy z tchórzliwym nudziarzem pić kawę żeby się zechciał z tobą przespać to jakaś grubsza niezbornośc z twojej strony.
  • drinkit 30.05.19, 14:21
    No wlasnie nie wiem po co ta cala otoczka. Tez jestem w podobnej sytuacji i nie oczekuje od tindera niczego innego jak randek w celach wylacznie hedonistycznych, cala reszta to sciema. W życiu b nie szukala tam powaznego partnera. Ale ja od razu stawiam sprawę jasno, nie mam czasu na szesc randek bez konkretów.
  • piataziuta 30.05.19, 14:27
    No paczcie jaka bohaterka!

    <aplauz>
  • drinkit 30.05.19, 16:28
    Coś Cię uwiera konkretnie?
  • piataziuta 30.05.19, 17:14
    Brawo ci biję, a ty od razu, że mnie uwiera!
    Jesteś niemiła!
  • znowu.to.samo 01.06.19, 20:36
    Odważne wyznanie, jak na ematkę. I jaki wynik poszukiwań? Bo zdaje się że jeśli szukasz kogoś do seksu, to chętni powinni walić dżwiami i oknami??

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • vessss 30.05.19, 14:27
    Pytanie czy wszystkie babki które okłamuje tez chcą tylko seksu. Poznałam już wielu, którzy wyrywają tylko te które szukają czegoś więcej, po to by je zaraz po bzyknięciu zrobić w balona, a inne to "szmaty"..oczywiście sami siebie jako szmaty nie widzą.
  • sirella 30.05.19, 14:40
    Bo to typowe przegrywy z niedojrzałą osobowością.
  • ienerta 30.05.19, 14:46
    Temat raczej mało ciekawy z mojej perspektywy, ale ze zdziwieniem czytam o facecie, który sypia z wieloma kobietami, że jest przegrywem. Zawsze mi się wydawało, że synonimem słowa "przegryw" jest termin "incel", czyli mężczyzna, który w ogóle żadnego seksu nie uprawia (chociaż chce). W opisywanym wypadku pan chyba miewa tych partnerek całkiem sporo, znalazł na nie skuteczny sposób, a kumple pewnie przybijają mu piątkę po każdym zaliczeniu wink Kto wie, może nawet ma własną rodzinę, a takie randkowanie to jego hobby smile
  • piataziuta 30.05.19, 15:18
    przegryw, bo musi udawać kogoś kim nie jest, żeby zaliczyć
  • ienerta 30.05.19, 15:23
    Aha, teraz rozumiem. Cóż, w takim razie zdecydowana większość facetów to przegrywy, bo udają prawie wszyscy. Prawie. Stawiają się w lepszym świetle niż są w rzeczywistości. Zresztą większość kobiet również. Czyli Waszym zdaniem wynika, że żyjemy w kraju i w świecie przegrywów wink Śmieszne, chociaż smutne wink
  • sirella 30.05.19, 15:46
    Wymyślasz. Tchórzliwych ściemniaczy udających kogos kim nie są by się nim jakakolwiek zainteresowała jest masa, ale to przegrywy z zaburzeniami. Cała reszta bez większego problemu sobie znajdzie kogoś do seksu, wystarczy iśc na imprezę i zagadać z kimś przy piwie i nie wyglądać przy tym na zrzędę.
    Stąd mniemam , że z autorki też musi być jakas ciężka odmiana desperatki albo zwyczajnie brzydka, żeby 6 razy się z facetem umawiać zanim zechciał ją bzyknąć. I to z facetem typu niedojrzały dzieciak co nie wie jak załatwić więc kłamie.
  • piataziuta 30.05.19, 16:06
    Yyy?
    Ale skąd ci się wzięło to stwierdzenie, że "udają prawie wszyscy"? Robiłaś badania pod tym kątem na siedmiu miliardach ludzi?
    Czy trzech ziomków z twojego osiedla i jedna psiapsia udają, więc nie umiesz sobie wyobrazić, że na innym podwórku może być inaczej?

    Jest też drobna różnica pomiędzy przedstawianiem się z dobrej strony, a zmyślaniem całej swojej historii, czy nie ma?
  • szmytka1 30.05.19, 15:06
    Bo te kobiety co plakaly to naprawde chcialy faceta na stale a nie przygody. I tak, zostaly chamsko oszukane i wykorzystane, a ty nie masz sie czym chwalic. Jak zaczniesz byc samotna i kogos szukac na powaznie i jakis cie tak wycycka to zrozumiesz. Czekam wtedy na twa inspirujaca historie.
  • no_easy_way_out 30.05.19, 22:27
    >Bo te kobiety co plakaly to naprawde chcialy faceta na stale a nie przygody.

    No tak. A on i jemu podobni chca przygody, a nie zwiazku.
    I jedni i drudzy maja problemy z znalezieniem tego, czego szukaja.
    I jedno i drugie jest ludzkim zachowaniem, realizowaniem ludzkich pragnien. Jedno troche bardziej typowe dla kobiet, drugi dla facetow - i to wszystko.
  • danaide 30.05.19, 22:29
    Jest sama z dzieckiem. Już została wycyckana.
    Teraz się bawiwink
  • znowu.to.samo 01.06.19, 19:55
    😂

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • 3-mamuska 30.05.19, 15:15
    W sumie masz racje, kłamstwa powstają ze strachu ze się nie osiągnie danego celu jaki się ch e osiągnąć.
    Lub kłamiemy gdy boimy się konsekwencji swoich czynów.
    Są tez notoryczni kłamcy którzy kłamią nawet o tym co jedni an śniadanie i w mało istotnych sprawach.

    Mało kobiet chce się przyznać do tego ze chcą seksu ze lubią seks ,bo boja się potępienia ze są łatwe i puszczalskie.
    Wiec kłamią ze szukają miłości ,a faceci kłamią ze są super partnerami , a tak naprawdę chodzi tylko o fizyczność.

    W sumie dobrze ze trafiła się ci taka relacja i jemu tez skoro oboje doszliście do podobnych wniosków i celów.
    Teraz wystarczy się tym tylko cieszyć.


    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • pani-nick 30.05.19, 16:13
    Tylko ja wyczułam ironię w tytule?
  • konsta-is-me 30.05.19, 16:40
    Na forum ematka niekoniecznie musi to byc ironia, gdyz panuje kult "luzactwa", idealna ematka nie bawi sie w sentymenty i uczucia uwaza za "dobre dla nastolatek" itd itp
  • pani-nick 30.05.19, 18:02
    Boże... lubię być kobietą dojrzałą tongue_out
  • miss_fahrenheit 30.05.19, 16:38
    kaniema napisała:

    > i że jestem jedyna, która postawiła sprawę jasno.

    Faktycznie, gość jest niezły w ściemnianiu.
  • fawiarina 30.05.19, 21:44
    big_grin
  • no_easy_way_out 30.05.19, 22:24
    smile
  • triismegistos 30.05.19, 16:52
    Tak, to nasza wina, ze faceci kłamią. Takoż kradzieże odbywają się wyłącznie z winy okradzionych, bo nie chcą sami oddać własności, przekręty podatkowe są zawinione przez przepisy i tak dalej.

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • asia.sthm 30.05.19, 18:30
    > Tak, to nasza wina, ze faceci kłamią.

    Gdyby Adam nie zjadl jablka tez nie musialby klamac Panu Bogu ze to Ewa go zmusila. Ledwo chlopina zone dostal juz na nia zwalal - kompletny brak jaj, czy cus.

    --
    https://forumdlazycia.files.wordpress.com/2014/06/linia-ozdobna_www-margonem-pl.gif
  • bywalec.hoteli 30.05.19, 17:54
    Moze byłaś zbyt łatwa i polecialas na byle co? Łatwo przyszło, łatwo pójdzie.

    --
    letnio
  • pani_tau 30.05.19, 18:18
    Bardzo smutna historia. Pan kłamie i oszukuje, bo to lubi i dużo bardziej jara go akcja z kobietą, która musi się zaangażować, żeby uprawiać seks niż z taką, na którą nie trzeba polować.
    Odebrałaś mu trzy czwarte przyjemności.
  • 21mada 30.05.19, 18:46
    >musi się zaangażować, żeby uprawiać seks
    Ojej! Biedna misia! 😂
  • saskia44 30.05.19, 18:57
    Sporo w tym racji autorko watku. Niektorzy faceci szukaja tylko seksu I niektore kobiety tez I warto byc szczerym. Tyle ze dla niektorych to nie chodzi.
  • taki-sobie-nick 30.05.19, 22:12
    że udało mu się - kłamiąc - ZDOBYWAĆ kobiety ze swojej grupy wiekowej.

    Z tego wynika, że kiedy nie kłamał:

    - leciały na niego baby nieco starsze;

    - lub brzydsze, niż sobie życzył.

    Ale JAKIEŚ leciały. tongue_out
  • klamkas 30.05.19, 22:14
    Pytanie, czy panie chcące "po prostu seksu" nie są zainteresowane tym panem i dlaczego, czy może pan szuka w innej grupie, bo interesują go panie nieszukające seksu (lubi bzykać te "niełatwe").

    Tak czy inaczej - jeśli seks z poprańcem doprowadził do wniosku, że to wina kobiet, że on jest poprany, to idź na terapię, a nie na Tindera.
  • no_easy_way_out 30.05.19, 22:23
    >Pytanie, czy panie chcące "po prostu seksu" nie są zainteresowane tym panem i dlaczego

    No odpowiedz jest w tekscie - zainteresowane nie sa, tzn. tak wynika z tekstu , cytuje " I on całkowicie szczerze przyznaje mi się, że kiedyś próbował być szczery, ale nie miał żadnych rezultatów. A odkąd zaczął bardziej czy mniej udolnie kłamać, udaje mu się wyrywać kobiety w mojej i jego grupie wiekowej (28-36)"
    A dlaczego - nie wiemy. Moze najnormalniej w swiecie to nie jest typ faceta, na ktorego zwykle leca kobiety tak na raz.

    Pytanie "dlaczego" zapewne sobie zadawal nieraz - ale to nie ma duzego znaczenia.
    Znalazl zastosowanie powiedzenia "cel uswieca srodki" i jesli dziala, to ja mu sie nie dziwie.
  • no_easy_way_out 30.05.19, 22:19
    Nie wiem czy to trolling czy nie, ale to nawet nienajwazniejsze. Calosc brzmi ogolnie calkiem wiarygodnie, moze jedna rzecz lekko dziwna (ale o tym potem).
    Ogolnie facet z opisu calkiem normalny.
    Po prostu uczy sie na wlasnych bledach i potrafi wyciagac wnioski, szukac sposobow na osiagniecie celu.

    Z reszta jego zachowanie (uczenie sie na wlasnych doswiadczeniach, bledach) ogolnie wzbudza szacunek albo przynajmniej poklask - w sensie, gdy chodzi o inne sfery zycia. Tu chodzi o seks i kobiety - stad niektorych kontrowersja.
    Przyklad:

    Przywodzi mi na mysl zima i ci kierowcy, ktorzy probuja autem wyjechac z sniegu, ale sie-nie-da bo im kola boksuja. Nie udaje im sie, wiec probuja dalej ta sama metoda. Gaz i jedzze auto wreszcie no. A auto nie jedzie. Stoi tak stalo, kola sie tylko slizgaja i tylko kopia dziure. Potem kierowca sie irytuje i ... robi dokladnie to samo - tylko intensywniej. Tj. dodaje gazu wiecej, a auto nie tylko nie rusza sie z miejsca tylko sie zakopuje w snieg coraz bardziej.
    Jesli potem jest rozlozenie rak i "nie da sie i od poczatku nie bylo na to szans" - to raczej malo kto mu przytaknie.
    To malo rozumne zachowanie.
    Sprobowal droga pozornie najprostsza, nie wychodzilo.
    Szanse na samodzielne wyjechanie z sniegowej dziury ma ten, kto sprobuje czegos innego. Podlozy deske, kilka patykow w odpowiednim miejscu pod kolem, albo inny przedmiot - i bedzie duuzo lzej naciskal gaz. Albo ktos mu pomoze samochod lekko "rozhustac" i wtedy wyjedzie. Albo to i to. No metody sa rozne. Ale ta wydajaca sie wielu intuicyjnie jako wlasciwa "nie chce jechac, wiec dodam wiecej gazu. Dalej nie? wiec znow dodam gazu. Znow nie? poczekam chwile i znow sprobuje. Moze wtedy nagle bedzie inaczej" - no po prostu nie dziala.

    Facet wzglednie normalny, moze poza tym czekaniem na szoste spotkanie, co jednak nieco dziwne u doroslych osob (w sensie ze powyzej nie 18, tylko 28+) - moze nie czul jakichs wystarczajaco jednonacznych sygnalow, ze ona (tzn Ty) chce.
    Ja lubie miec taka pewnosc.
    Nie pamietam, zebym kiedys ciagnal kobiete do igraszek, gdy ta by sie okazalo, ze wcale (jeszcze, badz w ogole) nie chce.
    Natomiast pare razy "niepotrzebnie" poczekalem troche dluzej niz musialem. Jak sie z panna w porzadku rozmawia, nie jest to wielkie poswiecenie, troche cieprliwosci sie znajdzie.
    Ale wracajac do tego o ktorym mowisz.

    JAk z tym autem w sniegu.
    Nie wyszlo raz, nie wyszlo drugi, trzeci. Zapewne probowal tak i siak. Bylyby pozytywne skutki - to by sie tego trzymal.
    Po co kombinowac inaczej, w sposob skomplikowany, jesli cos jest proste?
    Wiec szukal innych rozwiazan, jak dorwac babke na male co nieco.
    I znalazl. Wystarczajaco skuteczny.
    Czemu, tak logicznie, mialby wiec wracac do metody nieskutecznej?
  • ienerta 31.05.19, 09:16
    Jesteś mężczyzną - dopiero po tym wpisie zdałam sobie sprawę. Całkowicie się z Tobą zgadzam. Facet był szczery i mu się nie udawało. Przestał być szczery i zaczął mieć efekty. Normalna logika i adaptacja do trudnego otoczenia. Ale kilka tutejszych menopauzek już go nazwało przegrywem, bo powinien być szczery blablabla. Ale przecież był i nie miał efektów, więc co? Miał zostać incelem w imię szczerości? Wolne żarty. A że po drodze kilka kobiet skrzywdzi? Cóż, życie. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto przynajmniej raz w miesiącu z premedytacją nie skrzywdzi drugiego dla swoich celów (niekoniecznie przez kłamstwo, czasami może być przez szczerość). Pytałam męża o to, co napisałeś i również się zgadza. Powiedział, że jeszcze w czasach przedmałżeńskich nie znosił ryzykować i dobierał się do kobiet dopiero wtedy, gdy miał 100% pewności, że są na tak. Z drugiej strony nie można też odkładać wtedy w nieskończoność, bo wtedy czar pryska smile Generalnie cieszę się, że są tacy mężczyźni, jak Ty na forum, bo do tej myślałam, że wyłącznie same sfrustrowane prawiczki smile Słonecznego dnia smile
  • black_halo 31.05.19, 10:52
    I potem faceci gremialniesie dziwia, ze kobiety nie chca uprawiac seksu. Wiekszosc facetow naprawde nie orgarnia, ze seks wiaze sie dla kobiety z wiekszym ryzkiem i ewentualnymi kosztami. Pierwszym i najwiekszym ryzykiem jest ciaza, z niewlasciwym facetem to jest wlasciwie przegrane zycie kobiety i jej dziecka. Jesli nawet zdecyduje sie na aborcje to wlasnie kobieta ponosi jej wszystkie koszty zdrowotne i psychiczne, nie mowie nawet o finansowych. Wychowywanie dziecka, ktore nie bylo ani chciane ani oczekiwane - przewaznie kobieta. 20+ lat wyjetych z zyciorysu. I trudno sie kobietom dziwic, ze chca uprawiac seks w zwiazku z kims sensownym. To nie jest tak jak u facetow - wejsc, wyjsc i zapomniec.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • 1matka-polka 31.05.19, 11:04
    "To nie jest tak jak u facetow - wejsc, wyjsc i zapomniec."
    Co na to gender?


    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • ck2 01.06.19, 08:03
    Przestań z tą ciążą, mamy XXI wiek i nawet w Polsce jakąś dostępnosc do antykoncepcji. Myślę, że powody są inne, jeśli już.
  • ck2 01.06.19, 08:06
    I jeszcze - twoja wypowiedź sugeruje, że kobiety chodzą do łóżka po przemyśleniu, odpowiedzialnie, z mężczyznami, którzy ewentualnie najlepiej nadawaliby się na ojca dzieciom. No nie jest tak.
  • black_halo 01.06.19, 10:04
    ck2 napisała:

    > I jeszcze - twoja wypowiedź sugeruje, że kobiety chodzą do łóżka po przemyśleni
    > u, odpowiedzialnie, z mężczyznami, którzy ewentualnie najlepiej nadawaliby się
    > na ojca dzieciom. No nie jest tak.

    Oczywiscie, ze nie. Mialam kiedys w pracy kolezanke, ktora po jakims wyjezdzie integracyjnym zaszla w ciaze i nie wiedziala z kim bo przespala sie z trzema facetami. Miala 46 lat wtedy. W pracy powiedziala, ze zdecydowala sie na zagraniczne invitro bo bardzo chciala miec dziecko. Badania na ojcostwo zrobiono po urodzeniu dziecka i tatusiem okazal sie stazysta, wtedy juz na stale zatrudniony big_grin

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • ck2 01.06.19, 10:16
    Ona widocznie nie bała się ciąży, mówiąc dyplomatycznie.
  • black_halo 01.06.19, 10:26
    No sie nie bala bo myslala, ze juz nie moze. O ciazy tez dowiedzia pozno, pod koniec 4 miesiaca.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • ck2 01.06.19, 17:15
    Skoro urodziła po szalonej nocy "nie wiem kto jest ojcem", to chyba nie tylko o to chodziło.
  • black_halo 01.06.19, 10:00
    Oczywiscie, ze jest. A jednoczesnie wiekszosc tej antykoncepcji powoduje uboczne skutki u kobiet - tabletki antykoncepcyjne, tabletki po, spirala, nie mowie juz o zadnych zelach itd. A zrzucenie odpowiedzialnosci na faceta to raczej proszenie sie o problemy.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • ck2 01.06.19, 10:15
    Coś za coś, poza tym są jeszcze gumki, bardzo wskazane przy przygodnych kontaktach.
  • black_halo 01.06.19, 10:19
    No wlasnie, czyli zrzucenie odpowiedzialnosci na faceta.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • ck2 01.06.19, 17:14
    Yyy, no chyba kobieta koduje użycie gumki lub jego brak?
  • znowu.to.samo 01.06.19, 20:48
    To było w Dk zapewne 😂
    Stara baba i uprawiała przygodny seks bez gumki, odważna była nie powiem (wiem powtórze sie)
    Bo poza ciążą mogła złapać syfilis albo innego hiva.
    Ja pracuje z młodym zespołem...co sie nasłucham to moje. Stwierdzam że tutejsi młodzi mężczyźni są beznadziejni.

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • black_halo 02.06.19, 11:42
    To sie zdarzylo w BE. Jak czytam to forum to dochodze do wniosku, ze jestem nadmiernie rozsadna, zmurszala i nigdy nie udalo mi sie pojsc na calosc bo mi ten cholerny rozum ciagle podpowiada czarne scenariusze.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • znowu.to.samo 02.06.19, 15:36
    Nie przejmuj się. Ja jestem zacofana i staroświecka. Raz mi kolega z pracy zaproponował fucking friends. Ja na to że jestem mężatką a romanse mnie nie intetesują (chociaż ciachem był niezłym, nie powiem)
    Koleś popatrzył na mnie z taką miną, jakby nie wiedział o czym ja w ogóle mówię😂

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • umi 02.06.19, 23:04
    Przynajmniej nie musisz się leczyc na rózne grzybki i całą resztę. Więcej kasy na koncie, wiecej spokoju i czas oszczedzony na łażeniu do lekarzy. Kazda postawa ma jakies plusy i jakies minusy suspicious
  • chatgris01 31.05.19, 13:37
    Jeśli jesteś kobietą, też będziesz mieć menopauzę. Czas leci wink

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • ck2 01.06.19, 07:54
    > Facet był szczery i mu się nie udawało. Przestał być szczery i zaczął mieć efekty.
    > Normalna logika i adaptacja do trudnego otoczenia. Ale kilka tutejszych menopauzek
    > już go nazwało przegrywem, bo powinien być szczery blablabla. Ale przecież był i nie
    > miał efektów, więc co? Miał zostać incelem w imię szczerości?

    Ematka jakoś musi zracjonalizować sobie skuteczność pana. Jednocześnie u ematki w sytuacjach malżenskich i rodzinnych, np. jak odciagnąc męża od kochanki lub czy zostać z mężem dla "dobra" dzieci, często obowiazuje zasada pt. liczy się skuteczność, a własne potrzeby, uczucia, godność itp. można schować sobie w buty. To o dziwo nie sprawia, że ematka jest przegrywem, żalosna itp. Za to pan, który jest wolny, swawolny i korzystający z atrakcji życiowych jakoś jest. Ot, paradoks.
  • danaide 30.05.19, 22:33
    W sumie jego kłamstwa nie dziwią. Jak czyta się ogłoszenia kobiet na portalach randkowych często gęsto wpada się na istne koncerty życzeń z rycerzami kłusującymi na jednorożcach ku zachodzącemu słońcu.
  • judytakw 31.05.19, 08:59
    Ta, faktycznie wina kobiet, że faceci kłamią, że im się lepiej powodzi niż w rzeczywistości zamiast ogarnąć swoje życie i doprowadzić je do takiego poziomu, z którego sami będą zadowoleni. A tu przecież tylko chodzi o imponowanie jakimś panienkom, które lecą na kasę. Słabe strasznie.
  • mikams75 31.05.19, 11:35
    ale jaka wina w tym kobiety jesli ona szuka faktycznie faceta na stale, meza?
  • ienerta 31.05.19, 11:37
    Żadna. Ale z tematu wynika, że większość kobiet, które szukają tylko seksu nie przyznają się do tego, dlatego faceci chcący się zabawić muszą kłamać, że zależy im na związku.
  • black_halo 31.05.19, 12:05
    Kobiety szukajace tylko seksu jak najbardziej przyznaja sie do tego ale dostaja czesto latke puszczalskiej. Faceci zreszta w duzej mierze nie znosza jak kobieta to przyznaje bo im sie przypomina, ze przecietna kobieta moze po prostu zalozyc profil na tinderze i ma dwudziestu chetnych w godzine. Nawet jesli wyglada jak Pig Woman. Otoz nikt nie lubi czuc sie wy..chany w dupe a tak czesto czuje sie facet, ktory zostal uzyty przez kobiete jako zywy wibrator.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • konsta-is-me 31.05.19, 13:39
    Polemizowalabym 😂
    Wiekszosc facetow bylaby zachwycona.
    Nie wydaje mi sie by czuli sie wykorzystani, co najwyzej bezposredniosc by ich zaskoczyla.
  • black_halo 31.05.19, 13:59
    Wbrew pozorom nie. Nie tak dawno moja przyciolka wyrwala sobie faceta w knajpie i po dwoch randkach zaprosila go na kolacje ze sniadaniem z opcji. Facet jej sie fizycznie podobal ale byl bucem i chciala sobie po prostu zrobic dobrze. Pan sie obrazil smiertelnie jak uslyszal, ze oczekuje od niego tylko paru orgazmow i przyjemnej konwersacji przy sniadaniu ewentualnie. W moim biurze zas siedzi 5 facetow w wieku 25-40 lat, dwoch zonatych, trzech wolny z czego jeden rozwdnik. I co poniedzialek ta sama historia - postawilem drinka i mi nie dala, postawilem drinka i mi dala ale za malo, podeszla do mnie sama i chciala tylko seksu a byla wcale nie taka ladna, rano obudzilem sie obok potwora z rozmazanym makijazem i czuje sie oszukany bo po pieciu piwach wygladala jak miss universum, poznalem laske na tinderze i ona nie chciala isc ze mna do lozka - dlaczego?

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • no_easy_way_out 31.05.19, 14:11
    >chciala tylko seksu a byla wcale nie taka ladna, rano obudzilem sie obok potwora z rozmazanym makijazem i czuje sie oszukany bo po pieciu piwach wygladala jak miss universum,

    To dosc hipotetyczne dla mnie, bo takiego megazaskoczenia nie pamietam kiedykolwiek.
    Ale tak sobie mysle, ze dla mnie taki scenariusz to problem nie byl.
    No tak, mozna nazwac wylaszczanie sie kobiet jako rodzaj sciemny (podkrecanie prawdy). Ale czy to zle? Mi to nie przeszkadza. Jesli bardzo przecietna pani wylaszczy sie tak, ze sie bede potykal o wlasny slinotok - a potem z rana stwierdzilbym, ze w sumie jest co najwyzej srednia - to w czym problem?
    Moje orgazmy i nocne doznania nagle zostana uniewaznione? No przeciez nie. Jesli mi sie podobalo, bylem podkrecony - to mi sie podobalo - to juz sie stalo.
    Ale to raczej sfera hipotetyzowania
  • fornita111 31.05.19, 14:51
    Bzdury gadasz. Akurat ja przerobilam tuziny facetow na jednorazowy seks i wiekszosc byla bardzo happy. I potrafili sie zachowac milo, kulturalnie, z klasa. I w tych numerkach nie bylo nic wulgarnego, ani prostackiego, jak chcialyby to widziec pokraki jozkopodobne. Fajna rozrywka bez sentymentow i tyle. Owszem, dwoch swietoszkow placzacych "potraktowalas mnie przedmiotowo!" tez sie trafilo, ale byli wyjatkami od reguly. Takie szczescie mialam i moje doswuadczenia sa nietypowe? Cos sadze, ze nie sadze wink
  • fawiarina 31.05.19, 16:14
    Nie przerobiłam tuzinów, nawet jednego tuzina ONSów nie miałam, ale w czasie gdy rekrutowałam sobie fuck frienda na kilkudziesięciu zagadniętych o to czy by się pisali na taką opcję TYLKO JEDEN powiedział, że jest romantykiem, szuka miłości swojego życia i takie coś dla niego odpada. Wiem, że to dowód anegdotyczny, ale moje doświadczenie mówi, że facetom raczej takie rozwiązanie pasuje.
  • konsta-is-me 31.05.19, 19:24
    No to wlasnie dalas argumenty potwierdzajace moja teze, przeciez!
    "Postawilem drinka ale nie dala, poznalem na tinderze i nie chciala" , itd.
    "Chciala tylko seksu a nie byla taka ladna" to raczej samozachwyt (jestem taki rozchwytywany), dlatego uwazam ze to lepirj, gdy facet przejmuje inicjatywe a nie ma podane na talerzu.
  • no_easy_way_out 31.05.19, 14:05
    >Otoz nikt nie lubi czuc sie wy..chany w dupe a tak czesto czuje sie facet, ktory zostal uzyty przez kobiete jako zywy wibrator.

    black_halo, potwierdzam to co napisala konsta.
    Moze nie w imieniu wszytkich facetow, ale siebie na pewno i pewnie wiekszosci.

    Dostalem raz pytanie od pewnej pani , polzartem polserio, "nie przeszkadza Ci to, ze przyjezdzam do Ciebie po to, zeby Cie zmolestowac?".
    " a molestuj sobie - na zdrowie" - odpowiedzialem, czy cos w ten desen. Zgodnie z tym co mysle smile

    Bycie obiektem seksualnym dla faceta nie jest ujma smile
  • ienerta 31.05.19, 14:57
    > Bycie obiektem seksualnym dla faceta nie jest ujma smile

    Dokładnie to samo powiedział mój mąż. "Ile ja bym dał, żeby za dawnych czasów być żywym wibratorem dla kobiety, być przez nią wykorzystanym. A tak w młodości musiałem nakłamać się za całe życie" wink
  • miss_fahrenheit 31.05.19, 16:34
    ienerta napisała:

    > A tak w młodości musiałem nakłamać się za całe życie" wink

    O kurczę, wyrazy współczucia z powodu męża.
  • triss_merigold6 31.05.19, 16:38
    Dlaczego współczucia? Grunt, że pan zaliczal zamiast się frustrowac jako incel.
  • miss_fahrenheit 31.05.19, 16:46
    Jeśli musiał przy tym kłamać, to znaczy, że warunki wyjściowe nie były wystarczające. Zdarza się.
  • no_easy_way_out 31.05.19, 17:59
    >Jeśli musiał przy tym kłamać, to znaczy, że warunki wyjściowe nie były wystarczające. Zdarza się.

    Zaryzykuje wrecz stwierdzenie, ze nie tylko zdarza sie - taka sytuacja raczej przewaza.
    Facet sciemna, zeby uzyskac swoj cel.
    Panny tez sciemniaja, zeby uzyskac swoj.
    I tak to sie kreci dosc masowo jednak. A nie jedynie raz po raz "zdarza sie".
  • no_easy_way_out 31.05.19, 18:01
    A ze jej maz tak jej to otwarcie powiedzial?

    Ja tam duzo bardziej wole takiego, co przyznaje sie bez bicia, szczerze, ze musial krecic, zeby zarywac laski z konsumpcja w finale. Ze nie przychodzilo mu wcale wszystko latwo i bez pewnej intelektualnej gimnastyki- niz typ takiego, co twierdzi, nieraz niepytany, ze on to na peczki od bycia embrionem posuwa na kazde skinienie jego malego palca.
  • miss_fahrenheit 31.05.19, 18:07
    no_easy_way_out napisał:

    > Ja tam duzo bardziej wole takiego, co przyznaje sie bez bicia, szczerze, ze mus
    > ial krecic, zeby zarywac laski z konsumpcja w finale.

    > niz typ takiego, co
    > twierdzi, nieraz niepytany, ze on to na peczki od bycia embrionem posuwa na kaz
    > de skinienie jego malego palca.

    A ja z kolei z tych dwóch, to żadnego smile
  • konsta-is-me 31.05.19, 19:47
    miss_fahrenheit napisała:

    > Jeśli musiał przy tym kłamać, to znaczy, że warunki wyjściowe nie były wystarcz
    > ające. Zdarza się.

    Ilu znasz facetow, ktorzy mieliby na peczki kobiet chetnych na przelotny seks?
    Ja znam 2 i maja potezny urok osobisty i wlasciwie nawet one night stand bylby w ich wykonaniu czyms w rodzaju fantastycznego romansu a kobieta czulaby sie ksiezniczka.
    No ale to trzeba umiec.
  • miss_fahrenheit 31.05.19, 21:08
    konsta-is-me napisała:

    > Ilu znasz facetow, ktorzy mieliby na peczki kobiet chetnych na przelotny seks?

    Niewielu. Reszta niech sobie kłamie, ale wyłącznie pod warunkiem, że liczą się z byciem okłamywanymi - oraz, że nie każda będzie takiego chciała na dłużej.

    Poza tym - nie muszą mieć tych partnerek "na pęczki", naprawdę.
  • konsta-is-me 31.05.19, 23:52
    Nie musza, ale dlaczego usprawiedliwiasz klamanie??
  • konsta-is-me 31.05.19, 23:53
    Ja nie napisalam tego w celu usprawiedliwiania panow "skoro cos nie tak, to" musi"klamac" bo... ".
  • miss_fahrenheit 01.06.19, 00:06
    konsta-is-me napisała:

    > Nie musza, ale dlaczego usprawiedliwiasz klamanie??

    Gdzie usprawiedliwiam? Jest dokładnie odwrotnie - krytykuję.
  • umi 31.05.19, 23:42
    Prawda moze byc nieco inna - facet jest za malo atrakcyjny żeby go wziąć na raz dla większosci chętnych. Nie umie tego nadgonic, wiec wymyslił, ze bedzie sie brał za takie, ktore szukaja stałego zwiazku (bo takie mu pewnie mimo słabszej atrakcyjnosci fizycznej dawaly jakas szanse liczac, ze charakterem nadrobi tongue_out). Troche gnidowate, ale sa i tacy.
  • no_easy_way_out 01.06.19, 00:31
    Piekne i szlachetnie to moze nie jest, ale na pewno bardzo racjonalne
  • jolie 01.06.19, 09:59
    Może i jest to racjonalne, ale dla mnie jednak aseksualne. Facet, który udaje kogoś, kim nie jest, szybko robi się śmieszny. I to jednak świadczy o niskim poczuciu własnej wartości. Po co to właściwie robić? Przecież na Tinderze to chyba wiadomo, o co chodzi.
  • no_easy_way_out 01.06.19, 11:21
    >Po co to właściwie robić?

    No walkowane to jest wczesniej przeciez. Po to troche gra sie kogos innego, aby uzyskac efekt, bo innej (skutecznej) metody nie ma.

    Osobisicie mam nadzieje, ze nie zapedzaja sie tak daleko, zeby na drugim spotkaniu glosno kontemplowac zamieszkanie razem, kogo zaprosic na slub i imiona dla dzieci. I ze jesli to robia, a panienka na celowniku pana to lyka, to nie wiem przy ktorym z tych dwojga bedzie wiekszego echo od facepalma, jaki bym sobie zaktywizowal.
    No sam w zyciu bym tak nie zrobil.
    Udawac, ze jestem wielce succesful biznesmenem z wystajacymi mi przypadkiem waznymi kontraktami z kieszeni tez bym nie robil na pewno.

    No ale to nie o mnie tylko sposobie ogolnym, gdzie robi sie wrazenie bardziej zaangazowanego uczuciowo i bioracego te druga osobe na powaznie, nieprzygodowo - niz jest w rzeczywistosci.
  • kaniema 02.06.19, 08:51
    No to ten "mój" jednak przeginał, bo właśnie mówił, że jest właścicielem kliniki medycyny estetycznej, że zatrudnia prawie 100 osób, a w wolnym czasie lata myśliwcem, bo zrobił sobie licencje. Ma sfotoszopowane zdjęcia w samolocie i przed "swoją" kliniką. W rzeczywistości pracuje na call center. Ściemę ma naprawdę mocną a scenariusz dopracowany w najdrobniejszych szczegółach (lubi prosty styl, nie znosi szastać kasą, ma mało czasu, marzy mu się rodzina, uwielbia gdy kobieta wykazuje inicjatywę, robi pierwszy krok i się stara, ma dom -starą willę w remoncie, więc spotkania u kobiety, jak się poznamy lepiej to wyjedziemy do mojego letniego domu na Malediwach i polatamy moim samolotem). Gdy już przy mnie nie musiał kłamać, pokazał mi kilkanaście swoich zdobyczy z ostatnich dwóch miesięcy. Faktycznie ładne babki z klasą oraz dwie 19-letnie dziunie. Z rozmów on-line wynikało (wiem, brzydko czytać), że srogo wszystkie kręciły, ewidentnie interesował je jego status, a deklarowały, że związek. I zapraszały do siebie, gotowały, starały się wykazać, a on zaliczał. Jedna z dziewiętnastek specjalnie namówiła rodziców, żeby wyjechali na weekend, żeby przyjąć go u siebie wink Wiem, że to może trochę niemoralne z jego strony, ale dziewczyny też ewidentnie oszukiwały. I facet miał radochę, bo z każdego zaliczenia robił sobie zdjęcie w salonie danej pani. Taki trochę manipulant i oszust, ale jednak uroczy i pracowity, ze świetną gadką. Mnie się nie podobało, że cackał się tak długo, bo ja byłam gotowa iść do łóżka na pierwszej randce i na jego statusie mi nie zależało, z czego jestem zresztą bardzo dumna, bo nie ma co ukrywać, czuję się lepsza od jego zdobyczy smile Sorry, taki lajf.
  • tanebo2.0 02.06.19, 08:59
    Muszę sobie zanotować. Ma gość gadkę...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • black_halo 02.06.19, 09:00
    Trochę niemoralne? Hmmmm.

    Powinnaś dostać medal z kartofla.

    Po pierwsze, facet naprawdę przystojny, nie musi być kasiasty, żeby zaciągnąć do łóżka parę kobiet. Średnio przystojny facet też zazwyczaj nie musi. Może ewentualnie trochę się postarać ale nie bardzo. Do ściemy o prywatnych samolotach i posiadłościach na Malediwach muszą się uciekać naprawdę paskudni faceci z defektami. A na takich nie leci żadna kobieta ....

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • ienerta 02.06.19, 09:07
    Buahahahaha dziękuję Ci serdecznie za gigantyczną dawkę humoru z rana smile Facet jest genialny, w typie moim i męża, chcielibyśmy mieć go za kumpla. Uwielbiamy takich ściemniaczy. Przecież to postać wyjęta prawie że z literatury. Ale z drugiej strony, bez urazy, jak strasznie, strasznie głupie muszą być te kobiety z klasą. W Malediwy i samoloty wojskowe nawet ja bym nie uwierzyła smile Dziewiętnastolatki oczywiście są głupie i uwierzą we wszystko. Przekaż serdeczne pozdrowienia dla Pana, o ile masz z nim jeszcze kontakt. I radzę Ci podtrzymaj tę znajomość, taki kumpel to skarb, kopalnia obserwacji życiowych i śmiechu. Trzymaj się ciepło dziewczyno.
  • asia.sthm 02.06.19, 11:53
    Ja mialam kolege, ktory podrywal na tekst: Moja babka byla prawdziwą hrabiną. Po czym patrzac goraco w oczy wybranki wycedzal namietnie: Starczy?
    Zeby byc bardziej wiarygodnym zawsze wykonywal to przy swiadkach takich ktorzy go znali, ze slyszeli to juz wczesniej i jest to najprawdziwsza prawda.

    --
    - Halo, pralnia?
    - Sralnia, k... Ministerstwo Kultury, słucham.(podobno autentyczne)
  • fornita111 02.06.19, 13:34
    big_grin dobre!
  • zona_glusia 02.06.19, 14:40
    Nie masz być specjalnie z czego dumna. Ot miałaś, masz inny cel.
    Pan jednak przegiął w ściemnianiu i jawi mi się dość obrzydliwie.
    Baw się dobrze i się nie angażuj.
  • angazetka 02.06.19, 16:01
    O Boże, jaki obrzydliwy typ.
  • ienerta 02.06.19, 20:35
    Zwykli, szarzy, przeciętni mężczyźni, grający uczciwie, są bez żadnych szans w starciu z takim wymiataczem. I stąd później te męskie żale, że kobiety lecą na kasę. Ten temat, chociaż na początku nudny, jest dla mnie prawdą objawioną o współczesnym randkowaniu przez internet oraz męskich i damskich kompleksach anno domini 2019.
  • taki-sobie-nick 02.06.19, 22:13
    lubi prosty styl

    Czy "prosty styl" oznacza "tanie byle co"?
  • taki-sobie-nick 02.06.19, 22:19
    Takie sobie. Wystarczy zapytać o typ samolocika i gdzie go hangaruje. Letni dom na Malediwach?! Kto ma coś takiego?
  • umi 02.06.19, 22:45
    Jego zdobycze maja IQ dżdżownicy chyba. Albo ewentualnie tez go chciały przeleciec, tylko im niezrecznie było sie przyznac. Uroczo to nie wyglada. Dobrze, że dziada przeleciałaś. Chociaz sie na cos przydał komus big_grin
  • umi 02.06.19, 22:41
    Racjonalne trochę mało wg mnie, natomiast pan sobie takie zachowanie pewnie racjonalizuje jak umie. W koncu jakos sie trzeba przemóc, zeby rano spojrzec w lustro suspicious

    BTW, Metal-burza coś tam (nie pamiętam nicka dokładnie) zwany tu Jóżkiem powinien sobie przeczytac ten watek. To jest właśnie typowy przykład przegrywa zyciowego, którego gównym celem jest kolekcjonowanie zdjęc kolejnych trofeów i nowych chorób wenerycznych big_grin I to taki powinien sie załamywac, ze go zadna nie chce. Józek to przy nim i na tle jemu podobnych jest facet całkiem do rzeczy. Moze by mu to troche samoocene podniosło i przestałby patrzec tak czarno.
  • umi 02.06.19, 22:42
    *głównym celem
  • znowu.to.samo 01.06.19, 17:37
    Pitolenie.
    Po pierwsze: nie odzywanie się do kobiety po wspólnie spędzonej nocy to jest zwykłe chamstwo i prostactwo.
    Czemu taki pan nie drąży tematu dalej? Bo już pewnie szuka po necie kolejnej "dupy"
    Ja, nawet gdybym szukała do samego seksu to spisałabym tego pana na straty.
    Po drugie mężczyźni kłamią bo jednak większość kobiet (obstawiam 60-70%) szuka mężczyzny na stałe niż do samego seksu. Nawet na Tinderach. U mężczyzn jest dokładnie odwrotnie.

    A uprawialiście seks w gumie??? Bo wiesz, nie wiadomo kogo koleś wcześniej przewracał. Syfa niezłego można złapać.



    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • kaniema 02.06.19, 08:42
    Nie mam wśród swoich znajomych ludzi, którzy uprawiają seks bez gumy. Serio. A mam dużo znajomych.
  • black_halo 02.06.19, 08:55
    kaniema napisała:

    > Nie mam wśród swoich znajomych ludzi, którzy uprawiają seks bez gumy. Serio. A
    > mam dużo znajomych.

    A skąd tu możesz wiedzieć co twoi znajomi robią w łóżku?🤔

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.