Dodaj do ulubionych

Do mam osmoklasistow i konczoncych gimnazjum

30.05.19, 23:41
Mam pytanie. Ale bądźcie szczere jeśli można prosić. Jaka średnia mają Wasze dzieci, jakie mają punkty dodatkowe ? Mój syn za późno zrozumiał powagę sytuacji i teraz siedzi po nocach i się uczy żeby oceny poprawić. A złożył papiery do technikum informatycznego, gdzie na teraz jest 60 osób na 25 miejsc. Szczerze ja mam wątpliwości czy się dostanie. On codziennie powtarza że nie i ma dola.
Edytor zaawansowany
  • zlajedza 30.05.19, 23:45
    Kończących- durny telefon
  • zlajedza 30.05.19, 23:46
    Albo durna ja.
  • mika_p 31.05.19, 00:05
    Laureatka konkursu kuratoryjnego i finalistka drugiego. Nie jesteśmy z Warszawy, więc taki pakiet naprawdę otwiera jej drzwi do tego liceum i do tej klasy, które wybrała.
    Tyle że to jest dziecko, które od początku szkoły brało udział w takich konkursach, siakich konkursach, ligach przedmiotowych i co tam jeszcze. Półtora roku temu przeprowadziliśmy poważną rozmowę na temat łapania pięciu srok za ogon - czyli brania udziału w wielu konkursach i braku czasu na przygotowania - w tym roku wybrała mądrze, trafił się też zaangazowany nauczyciel, który podrzucal materiały i wspierał, trzeba było też trochę zaganiać do nauki, mąż brał urlop, żeby dziecko wozić na finały - tym sposobem mamy laureatkę (finalistka to samo minus nauczyciel).

    Więc do średniej mamy stosunek lekceważący, między 4 a 5 będzie, nie jestem na bieżąco, bo w tym tygodniu tak pracuję, że widzę dziecko na "cześć, mamo, ja już spię, dobranoc", jak wchodzę do domu.

    --
    "Podczas każdej oficjalnej wizyty powinno być obecne dziecko jako zapasowy temat rozmowy." J.Austen
  • dramatika 31.05.19, 11:43
    U mnie podobnie. 2 laureaty, od dwóch lat nakazałam dziecku nie przejmować się ocenami pod groźbą gadek umoralniających tongue_out Nie miała problemu z przyjęciem rodzicielskiego polecenia. Nie naciskałam jednak na start w konkursach, bo to byłoby przeciwskuteczne.
  • magia 31.05.19, 00:16
    Moje dziecko będzie miało średnia wysoka, na razie 5.6, ale to na podstawie ocen proponowanych, więc będzie wyżej.
    Ale nie ma to znaczenia.
    Walczy jeszcze o komplet szóstek z przedmiotów punktowanych, ale nie wiadomo czy się uda. Trzy 6 ma pewno będzie miał, ale to moZe się okazac, że nie wystarczy zwłaszcza, że startujd na 3 różne kierunki, a wszystkie szkoły w pierwszej 20-tce warszawskiej.
    Niestety nie jest żadnym finalista ani laureatem. Kiedyś się zraził do konkursów i nie chciał brać udzialu
    Liczy na dobry wynik z egzaminów i świadectwo.
    Niestety może okazac się to za mało, na wymarzona szkole, ale do tej którą najbardziej mu pasuje z dojazdem powinno wystarczyć.

    Dla odmiany, mam też 7-klasiske, ktoś co roku na świadectwo w rubryce dodatkowe osiągnięcia ma co wpisać.
  • makurokurosek 31.05.19, 00:19
    źle zadałaś pytanie. Średnia jeżeli nie jest to średnia paskowa nie ma znaczenia, istotne są oceny z przedmiotów punktowanych . Młoda prawdopodobnie będzie miała punkty za wolontariat , z ocen w zależności od kierunku 59-62, reszt to egzamin. Ale młoda nie startuje do elitarnych szkół, których mamy już po dziurki w nosie, mam jedynie nadzieję że ta ilość punktów wystarczy jej do dostania się do jednej z dwóch szkół do których ma najbliżej , bo lepiej dojeżdżać 20 minut niż ponad godzinę.
  • saszanasza 31.05.19, 16:44
    makurokurosek napisała:

    > źle zadałaś pytanie. Średnia jeżeli nie jest to średnia paskowa nie ma znaczeni
    > a, istotne są oceny z przedmiotów punktowanych . Młoda prawdopodobnie będzie mi
    > ała punkty za wolontariat , z ocen w zależności od kierunku 59-62, reszt to egz
    > amin. Ale młoda nie startuje do elitarnych szkół, których mamy już po dziurki w
    > nosie, mam jedynie nadzieję że ta ilość punktów wystarczy jej do dostania się
    > do jednej z dwóch szkół do których ma najbliżej , bo lepiej dojeżdżać 20 minut
    > niż ponad godzinę.


    O, to ja dokładnie tak samo planuję. Dla mnie najważniejsze, że córka jest systematyczna, pracowita i ambitna i powinna dać sobie radę z opanowaniem podstawy programowej nawet w średnio funkcjonującej szkole

    --
    Chciałabym się kiedyś wyspać na tyle, żeby rano poczuć, że się budzę a nie zmartwychwstaję.
  • spanish_fly 31.05.19, 00:46
    Z tegorocznych przedmiotów moje będzie miało chyba średnią cztery. Nie ma żadnych punktów dodatkowych.
  • dorotkamaskotka 31.05.19, 08:28
    Mój z proponowanych będzie mieć średnią 4,42. W tym roku zdrowie mu się sypnęło i uważam, że i tak dobrze wyszło. Zaniżają średnią michałki i nie przez lenistwo, a wydumane pomysły pań i nieobecności nie dające możliwości zaliczenia (jakieś kremy do zrobienia i inne kosmiczne pomysły). Na szczęście ratuje syna tytuł laureata o który zadbał w poprzednim roku.
  • em_em71 31.05.19, 08:45
    5,1, ale żadna z ocen nie była okupiona pracą dodatkową, a szkoła też nie wyrywna do stawiania 6 za dobre chęci. Z kilku przedmiotów średnia z ocen powyżej 5, ale za mało na 6 bez wygibasów. Z punktowanych do rekrutacji ma 1 szóstkę, reszta piątki. Ma tez finalistę kuratora, niewiele zabrakło do laureata, no, ale jeśli ktoś idzie na betona, to i tak dobry wynik. Z testu ósmoklasisty z matmy ok 96% obstawia, język możliwe, że 100%, polski - nie wiadomo. Nie powiem, żebym spała spokojnie.
  • gryzelda71 31.05.19, 08:48
    Ja rozumiałam powagę sytuacji dlatego troszkę pocisnęłam dziecko (no niestety nauczyciel przedmiotowy nie wykazał się nic a nic, ale laury zbierze)i ma tytuł laureata. Średnia całościowa i z punktowanych przedmiotów też stosowna. Szczerze to od marca mamy luz.
  • karanissa 31.05.19, 09:00
    Moj wzial sie do roboty dopiero dwa miesiace temu i zaczal masowac stopnie. A mowilam, a powtarzalam. Teraz juz wpadl w taki niezdrowy ciag, ze zamartwia sie pania od techniki, ktora grozi troja. Szalenstwo jakies. Srednia bardzo przecietna, cos kolo 4,3. Z przedmiotow punktowanych 4,4 (polski, matma), 5,5 (angielski, hiszpanski), 4,4 (geografia, wos). 3 punkty za wolontariat (jak dobrze pojdzie). I tyle. Szalu nie ma. Nadzieja jest w dzisiejszym egzaminie z angielskiego do klasy dwujezycznej. A statystykami z Vulcana nie ma sie co przejmowac, bo swiadcza tylko o popularnosci danej szkoly i o tym, ze wszyscy skladaja wszedzie, bo moga.

    --
    <*>
    Pozdrawiam
    Karanissa
  • kaskaz1 31.05.19, 09:07
    Mój średnia dająca pasek. Oceny punktowane od 4do 6. Nie śpię spokojnie. 🤔
  • skarolina 31.05.19, 16:00
    U nas to samo plus wolontariat.
    Jeśli przewidywania co do wyników egzaminów gimnazjalnych się potwierdzą to powinna mieć ok.150-155 pkt, w ubiegłym roku to by spokojnie wystarczyło na wybrane liceum, w tym roku mam obawy, zwłaszcza, że gwarancji, że napisała tak, jak ocenia, nie mamy sad


    --
    "To jest tylko smutne miasteczko, ono sobie kiedyś pojedzie" - W.Młynarski
  • kurt.wallander 31.05.19, 09:19
    średnia powyżej 5, w każdym razie pasek będzie. Przedmioty punktowane 5556 lub 5566 (zalezy od klasy). Egzamin pewnie na ok. 90%. Bynajmniej mnie to nie uspokaja, wolontariatu nie zrobiła, nie ma punktów za konkursy.

    Swoja drogą, nawet w tym wątku widać kontrowersje zw. z tytułami laureata. Wyżej ktoś pisze, że dziecko ma średnią ledwo powyżej 4 i laureata, więc ma pierwszeństwo przed tymi wszystkimi, którzy solidną pracą z wszystkich przedmiotów wypracowali sobie wysokie średnie. Ciekawe, kto później lepiej sobie poradzi w LO?
  • gryzelda71 31.05.19, 09:29
    Powiem ci jak to jest. Na tytuł laureata pracuję się zwykle do marca. W marcu dziecko juz wie, ze ma luz i wówczas albo zaczyna olewać, znaczy nie dązy do 6 albo dalej pracuje i ma wysoką średnią. Tytuł nie spada w wyniku losowania.
  • ankar_a 01.06.19, 02:48
    Na tytuł laureata OIG pracuje się do połowy maja...
  • triss_merigold6 31.05.19, 09:31
    Oboje sobie poradzą spokojnie.
  • kurt.wallander 31.05.19, 09:33
    triss_merigold6 napisała:

    > Oboje sobie poradzą spokojnie.

    O ile to drugie się dostanie.
  • triss_merigold6 31.05.19, 10:25
    Dziecko z punktami za pasek i wysoką średnią miałoby się nie dostać niby gdzie? Do Hoffmanowej czy Staszica może się nie dostanie, ale już do Banacha, Prusa czy do dawnej Twardej spokojnie.

    Zdradzę Ci wielką, mroczną tajemnicę - znakomita większość studiujących i kończących przyzwoite studia, kończyła szkoły średnie poniżej pierwszej dwudziestki, ba - poniżej pierwszej 50-tki w kraju.
  • betty_bum 31.05.19, 10:35
    W Prusie w tym roku jest szaleństwo, a to szkoła o której istnieniu nie wiedziałam dopóki mojego dziecka koleżanka nie poszła tam do gimnazjum.
  • triss_merigold6 31.05.19, 10:42
    W tym roku. Jest jeszcze Mickiewicz, Bohaterów Warszawy, Wyspiański etc.
    Nie ma opcji, żeby wszyscy mieli pasek i konkursy, zawsze były i będą grupy dzieci ze średnią 3,5 i ledwo zdających na dopuszczających.
  • betty_bum 31.05.19, 18:21
    Oczywiście, tylko na nich czekały licea, które modliły się o jakikolwiek nabór.
  • kurt.wallander 31.05.19, 18:53
    triss_merigold6 napisała:

    > W tym roku. Jest jeszcze Mickiewicz, Bohaterów Warszawy, Wyspiański etc.
    > Nie ma opcji, żeby wszyscy mieli pasek i konkursy, zawsze były i będą grupy dzi
    > eci ze średnią 3,5 i ledwo zdających na dopuszczających.

    Akurat żadne z wymienionych przez ciebie liceów nie foguruje na liście wybranych przez moje dziecko wink No i tak jak pisze betty_bum, niekoniecznie chcę wysłac córkę do LO, gdzie idą dzieciaki ze średnimi 3,5, wystarczy, że do gimnazjum chodziła rejonowego smile
  • kretka42 31.05.19, 09:36
    Laureat 2 kuratorów i 2x finalista. Średnia wyjdzie ok. 5.3 punktowane przedmioty 6 6 6 4. Tytuł zdobyty w klasie 7 a w 8 ściganie się z samym sobą o lepszy wynik konkursu. Taki typ.
  • dorotkamaskotka 31.05.19, 10:42
    kurt.wallander napisała:


    > Swoja drogą, nawet w tym wątku widać kontrowersje zw. z tytułami laureata. Wyż
    > ej ktoś pisze, że dziecko ma średnią ledwo powyżej 4 i laureata, więc ma pierws
    > zeństwo przed tymi wszystkimi, którzy solidną pracą z wszystkich przedmiotów wy
    > pracowali sobie wysokie średnie. Ciekawe, kto później lepiej sobie poradzi w LO
    > ?
    Wyjaśnię choć nie muszę - laureat z przedmiotu ścisłego i drugi tytuł laureata z języka.
    Czy jesteś spokojna o losy mojego dziecka w topowym liceum? Bo ja takbig_grin
    Bardziej martwiła mnie absencja w tym roku, bo prawie 3 miesiące był poważnie chory. Potem strajk...tak więc średnia i tak bardzo zadowalająca big_grin
    6 w szkole dziecka dają tylko za konkursy. Na 5 trzeba ciężko popracować.

  • kaka73 31.05.19, 10:45
    Ale skąd tylu laureatów ? Przecież olimpiad jest niewiele - z jakich to konkursów macie laureatów ?
  • gryzelda71 31.05.19, 10:49
    Chemia.
  • dorotkamaskotka 31.05.19, 10:49
    Liczy się laureat (i finalista) z olimpiady i laureat z kk.
  • betty_bum 31.05.19, 11:28
    Olimpiad jest niewiele, ale laureatów co rok w samym mazowieckim po kilkuset.
  • kurt.wallander 31.05.19, 18:54
    dorotkamaskotka napisał(a):


    > Wyjaśnię choć nie muszę - laureat z przedmiotu ścisłego i drugi tytuł laureata
    > z języka. Czy jesteś spokojna o losy mojego dziecka w topowym liceum?

    To pewnie sobie poradzi, chyba, ze z tym laureatem celuje w humana wink


  • triss_merigold6 31.05.19, 19:06
    Ścisłowcy nieźle sobie radzili w humanach, poza tym, że zwykle historia ich nudziła, w drugą stronę znacznie gorzej.
  • mika_p 31.05.19, 11:32
    > Swoja drogą, nawet w tym wątku widać kontrowersje zw. z tytułami laureata.
    > Wyżej ktoś pisze, że dziecko ma średnią ledwo powyżej 4 i laureata, więc ma pierwszeństwo przed tymi
    > wszystkimi, którzy solidną pracą z wszystkich przedmiotów wypracowali sobie wysokie średnie.

    Wysoka średnia może oznaczać całoroczną cieżką pracę, a moze też oznaczac że zdolny młody cżłowiek nie przemęczał się do kwietnia, a w maju wziął się za poprawianie ocen. Nie do odróżnienia na poziomie świadectwa

    --
    Dziewczyna, która opanowała mechaniczną skrzynię biegów, poradzi sobie w życiu. Carrie Bradshaw
  • cosmetic.wipes 31.05.19, 09:22
    Gimnazjum - na razie ma 80 pkt za świadectwo.

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • helena31 31.05.19, 09:31
    czerwony pasek 7 pkt , + cztery 6 razem daje 79 pkt . Co jeszcze liczysz ?
  • cosmetic.wipes 31.05.19, 10:44
    2x17 za piątki, 2x 18 za szóstki, 3 wolontariat, 7 pasek.

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • moadek 31.05.19, 18:20
    ??
  • cosmetic.wipes 31.05.19, 18:34
    Czego nie rozumiesz?

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • dziewczyna_kolegi 31.05.19, 09:29
    Będą punkty za pasek i wolontariat, ale oceny punktowane polski 4, matma 4, biologia 6, chemia 5 (mam nadzieję), angielski 5.
    Punkty za konkursy, laureaty brak.
    Egzamin nie wiadomo ...
  • barbibarbi 31.05.19, 09:32
    Średnia około 4, punkty za wolontariat i za konkursy plastyczne i taneczne, testy podobno poszły dobrze, ale to się okaże, angielski pewnie będzie blisko maksimum, bo klasa dwujęzyczna. Zobaczymy, ja jestem dobrej myśli.
  • kanna 31.05.19, 10:15
    Dziwaczny jest ten watek...

    Kompletnie nie rozumiem matek dzieci-laureatów z ocenami punktowanymi 5566, które piszą, że "nie śpią spokojnie".
    To ma podobny wydźwięk jak rozmowy nastolatek, które mówią "oj, zobacz, chyba przytyłam" i pokazują swoje idealnie płaskie brzuchy.

    jak ktoś pisał wyżej - średnia nie ma znaczenia (chyba, ze daje pasek).
    Ważne są przedmioty punktowane do klasy, do której idzie dziecko.



    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • gryzelda71 31.05.19, 10:20
    Ja tak od marca śpię spokojnie i się z tym nie kryję.
  • kretka42 31.05.19, 10:25
    My nie . Odkąd na dniu otwartym usłyszeliśmy, że przy nadmiarze laureatów do danej klasy będą musieli patrzeć na wszystko nie tylko na tytuł.
  • triss_merigold6 31.05.19, 10:29
    Może nie należy fiksować się na jednej jedynej szkole.
  • betty_bum 31.05.19, 10:38
    Sprawdź w regulaminie rekrutacji, słyszałam o konieczności tworzenia dodatkowej klasy w takiej sytuacji. Zdarzały się takie w klasach z IB.
  • kanna 31.05.19, 10:29
    Ja śpię spokojnie od stycznia, kiedy wpłaciłam wpisowe do szkoły niepublicznej.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • asfiksja 31.05.19, 18:16
    A ja rozumiem te matki laureatów, które nie śpią spokojnie. Jak składaliśmy papiery do liceum pani przyjmująca najpierw powiedziała, że do tej klasy bez tytułu laureata trudno się będzie dostać. Jak usłyszała, że tytuł jest i to niejeden to jeszcze bardzo sceptycznie spytała "a z czego?", a potem równie sceptycznie spytała jeszcze "a z którego roku?" (przy czym dała do zrozumienia, że "świeży" tytuł jest więcej wart niż sprzed roku czy dwóch).
    I ja jej całkowicie wierzę, że będą mieć więcej laureatów niż miejsc, więc muszą wprowadzić kryteria różnicujące.
    Natomiast w okolicznych powiatach na pewno będzie mnóstwo miejsc, zresztą to wszystko wina samorządu, nieprawdaż.
  • triss_merigold6 31.05.19, 10:34
    60 osób na 25 miejsc? Luzik.
    Na rejestracji na testy sprawnościowe do liceum informatycznego wojskowego dowiedzieliśmy się, że jest ponad 500 osób na 50 miejsc, 11 na miejsce w klasie dla ósmoklasistow. Chyba qzwa cudem syn by się tam dostał.
  • indra2 31.05.19, 10:34
    Moj ma srednia powyzej 5, nie wiem dokladnie ile, bo to niewazne. Wazny pasek i oceny z punktowanych przedmiotow, z ktorych ma 5 (j.polski) i 6 (mat fiz chemia inf. j angielski - w zaleznosci od klasy).
    Dodatkowo tylko 3 pkt za wolontariat. Laureatem ani finalista nie jest wiec nie spie spokojnie, tym bardziej, ze mogl wybrac tylko 3 szkoly.
  • asia_i_p 31.05.19, 10:48
    Średnia 4,7 - 4,8, raczej paskowa. Brak innych punktów dodatkowych, chyba, że policzą wolontariat z młodszych klas, ale to zależy, jakie wpisy zostały w dzienniku po poprzednim wychowawcy. Z przedmiotów, które liczą wybrane licea, czwórki i piątki. Powinno to starczyć do tego, które wybrała (bo po dłuższym zastanowieniu przeniosła pierwszy wybór z dziewiątki na ósemkę, ze względu na francuski - i to jest ciekawe, bo ta ósemka opinie ma przyzwoite, w rankingu dolnośląskim jest tuż pod dziewiątką, a z jakichś powodów jest przeoczana i próg punktowy w zeszłym latach był znacząco niższy, o jakieś 20 punktów). Ja się boję dojazdów i namawiam na nasze liceum (Trzebnica), bo wiem, że jeśli we wrześniu lub październiku zrezygnuje i będzie chciała jednak do naszego, to wziąć wezmą, ale się nasłucha na początku, bo generalnie fakt, że moje dziecko nie idzie do "mojego" niektórym moim koleżankom się nie podoba. Wyraźnie zaznaczyły, że one swoje dzieci "wysłały" do naszego liceum. No cholera, dziecko to nie paczka, więc go nie wysyłam, tylko wybieramy dla niej szkołę. Ale właśnie się martwię ewentualnymi złośliwymi uwagami w razie, gdyby nie wytrzymała we Wrocławiu.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • babsee 31.05.19, 12:38
    A moja wlasnie wrocila ze swoim wyborem z powrotem do IX sadnad czym ubolewam. Tak jest jakas jatka od paru lat i tez nie wiem o co chodzi.A VIII konczyla moja siostra i wspomnienia ma cudne procz wlasnie rzeczonego francuskiego.

    --
    "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
    społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
  • twarz2 31.05.19, 16:43
    Ja byłam i w 9tce i w 8mce na dniach otwartych i 9tka nie wywarła na mnie dobrego wrażenia. Byłyśmy we 3 z naszymi ósmoklasistami i wszystkie 3 miałyśmy dokładnie tak samo. Z 8mki wrażenia bardzo dobre smile
    Na jedynkę idzie jednak 3ka u nas, a jak nie 3 to PWr.

    Laureat, średnia 5,5.
  • oqoq74 31.05.19, 18:40
    Syn ma podobną średnią. Też się waha czy będzie pasek. Z przedmiotów punktowanych będzie miał prawie 70 pkt. Jeśli będzie pasek to dobrze, a jak nie to trudno. Chętnych do technikum, gdzie chce iść jest prawie 2 osoby na miejsce. Zobaczymy.

  • mama.nygusa 31.05.19, 10:55
    zDAJE SIE ZE TAKIE SZALENSTWO JEST albo na tym forum albo tylko w stolicy.
    Utworzyli klasy informatyczne dla 8klasiostow i gimznajalistow? jak tak to spokojnie, normalna rekrutacja.

    --
    bip.inowroclaw.pl/?cid=72759&bip_id=8677
    78,954,90zl tyle zarabia nauczyciel.
  • karen_ann 31.05.19, 11:00
    Po prostu mamy dzieciaków ktore nie mają laureata siedzą cicho a wpisują sie tylko te co chcą się pochwalić.
    Ja za to mogę napisać ile dzieci w klasie mojej córki ma problemy psychiczne. Dzieci se średnimi wybitnymi z anoreksją i takie co ledwo zdają ale też z problemami, bo są zostawione same sobie, bo ojciec nagle umarl itd
  • gryzelda71 31.05.19, 11:04
    Tez to mogę napisać, w innym wątku.
  • cosmetic.wipes 31.05.19, 12:14
    Nie mam laureata, a się wpisałam. Nie mieszkam w Warszawie. Dziecko neurotypowe.

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • asia_i_p 31.05.19, 11:06
    Nie, to nie jest normalna rekrutacja. Dzieci, które planowały klasy autorskie, są pokrzywdzone w stosunku do zeszłych i przyszłych lat. Na przykład wrocławska trójka mat-fiz z teatrologiczną zaoferowała tylko absolwentom gimnazjum, a swoją słynną architektoniczną tylko absolwentom podstawówek. Bo nie mają miejsca i kadry.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • roorza 31.05.19, 12:07
    Dopiszę jeszcze, że w 3 i biol-chemu nie ma dla ósmoklasistów. O ile ten profil można znaleźć w innych liceach, to gorzej z tymi, które wymieniłaś sad
  • makurokurosek 31.05.19, 13:51
    To szaleństwo nie jest tylko w Warszawie. W Poznaniu niemal w każdej klasie 20 osób na jedno miejsce, w szkołach pod Poznańskich również jest po 5-7 osób na miejsce. Tak więc, jak wcześniej pisałam nie sądzę aby w tym roku jakiekolwiek liceum przyjmowało z progiem poniżej 120, o ile nie 140
  • larix_decidua77 31.05.19, 10:56
    Ja też nie rozumiem jak ktoś się może martwić rekrutacją gdy dziecko ma piątki z przedmiotów punktowanych. Przecież gdzieś na bank się dostanie a jak się pouczy w jednej klasie z uczniami czwórkowymi to przecież nie padnie. Ocena dobra, jak sama nazwa wskazuje, jest dobra. Uczeń z dobrymi jest dobrym uczniem. Macie przerost ego i przerost ambicji. To parcie na najlepsze szkoły jest chore. Okres między 15 a 19 rokiem życia, powinien być radosnym czasem dorastania, czasem na pierwsze miłości, randki, piwo w modnej, młodzieżowej knajpie. Nauka też, oczywiście ale nie zakuwanie z zaciśniętymi szczękami bo najlepsza szkoła w mieście ciśnie aż dzieci o samobójstwie myślą. Młodzież ma być szczęśliwa, nawiązywać przyjaźnie i uczyć się ale nie ryć i płakać po nocach ze strachu przed nauczycielem z przerostem ambicji podobnym jak u matki. Dajcie żyć tym dzieciom. Moją córkę namawiałam do 4 z kolei liceum, do którego miała się szansę dostać. I tam idzie. Liceum ma dobre opinie, młodzież ma ciekawe inicjatywy, dyrektor organizuje ciekawe projekty, wycieczki. Pytając o szkoły wśród znajomych pytałam o atmosferę, o stosunek do uczniów o ewentualną przemoc rówieśniczą a nie wyłącznie o sukcesy naukowe uczniów. I teraz na luzie tam składa papiery ze 100% pewnością, że się dostanie. Mamy obydwie luz psychiczny i oby tak do matury, czego i wam życzę.
  • asia_i_p 31.05.19, 11:13
    Czasem dzieciak chce konkretną rzadką kombinację przedmiotów albo klasę autorską i wtedy ma parcie na tę konkretną klasę. U nas na przykład kombinacja matematyka+fizyka+ nie-niemiecki (najlepiej francuski) + sensowny dojazd daje w rezultacie dokładnie jedno liceum, reszta już nie spełnia warunku nie-niemiecki.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • babsee 31.05.19, 12:52
    Mamy to samo. Wszedzie do biol- chemu dorzucili albo fizyke albo matme jako kolejne rozszerzenie.Masakra. A jak jest klasa biol- chem, to dojazd z 2 przesiadkami....

    --
    "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
    społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
  • bardoszka 31.05.19, 13:20
    A co jest złego w dodatkowym rozszerzeniu z matmy dla klasy biol-chem? Jak ktoś potrafi się nauczyć chemii, to i z matematyką sobie poradzi. Moje dziecko ma taką klasę na swojej liście. To daje szansę na weryfikację planów życiowych, gdyby za rok czy dwa jednak okazało się, że wyborem życiowym nie jest medycyna czy farmacja. Jednak sam biol-chem mocno zawęża wybór kierunku studiów. No i na WUM w Warszawie ponoć łatwiej dostać się z rozszerzoną matematyką.
  • asia_i_p 31.05.19, 14:20
    To jest problem w przypadku ósmoklasisty, bo czteroletnie liceum może mieć tylko 3 rozszerzenia. Więc jeśli jest biol-chem-fiz, albo biol-chem-mat, to nie jest rozszerzony żaden język. Więc jeśli dziecko planuje na przykład studia za granicą, to czeka go sporo dodatkowej pracy własnej. Jeżeli potrzebuje tej matematyki, to OK, łatwiej się samemu bądź z pomocą szkół popołudniowych nauczyć języka niż matematyki, ale jeśli nie potrzebuje, to ma dwie niedogodności: matematyki więcej, niż mu trzeba do szczęścia, a języka za mało.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • esperantza 31.05.19, 15:42
    Rozszerzanie chemii bez matematyki to nieporozumienie raczej. Pisze to z perspektywy ukończonych studiów chemicznych na PW
  • howards_end 01.06.19, 12:33
    Asiu, a tak z ciekawości dlaczego nie brałyscie pod uwagę LO nr 5: bliska dworca, mat-fiz- inf+ drugi język do wyboru przez ucznia z pięciu (wł, hiszp. ros, fr. niem)?
  • spanish_fly 31.05.19, 11:18
    Ja też wyszłam z takiego założenia, poza tym po prostu nie widziałam możliwości, żeby zmusić swoje dziecko do intensywniejszej pracy ze względu na jego zdrowie psychiczne oraz moje możliwości czasowe.

    Ale niestety nie wiem jeszcze jak zdało egzaminy, i czy w ogóle ma jakieś szanse na liceum czy sensowne technikum, więc się martwię. Do luzu mi bardzo daleko. Do dziecka to chyba nie bardzo dociera, albo po prostu jest niepoprawnym optymistą po tatusiu.
  • kurt.wallander 31.05.19, 19:06
    spanish_fly napisała:


    >
    > Ale niestety nie wiem jeszcze jak zdało egzaminy,

    Nie sprawdzaliście odpowiedzi po egzaminie? Moja córka sprawdziła wszystko, oprócz otwartych zadań z polskiego) i obie nieco odetchnęłyśmy, bo poszło dobrze smile
  • ga-ti 31.05.19, 11:22
    Moje dziecko ma swoje wymarzone szkoły z wymarzonymi rozszerzeniami matematyka+fizyka+chemia. Był, oglądał, rozmawiał z uczniami, jest zachwycony wyposażeniem pracowni, współpracą z uczelniami, uczniami, którzy są bardzo 'spoko'. No i co ja poradzę, że te szkoły są wysoko w rankingach?
    Dopisał też szkoły z dobrym dojazdem i pasujące pod różnymi względami, ale nie ma w nich akurat tego rozszerzenia.
  • zlosliwebydle 31.05.19, 11:56
    Warszawa. Brak parcia na najlepsze szkoły, dziecko potrzebuje szkoły przyjaznej. Egzamin zdany na ok. 80 proc. ze wszystkich przedmiotów (nerwy+choroba). Średnia 5,2, przedmioty punktowane 4,5 i - w zależności od profilu - 5,5 albo 5,6. Wolontariat, 3 punkty za konkursy artystyczne. I tego w tym roku NIE WYSTARCZY, żeby się dostać do liceum z pierwszej CZTERDZIESTKI. A modlimy się, żeby wystarczyło do liceum, które jest na 49 pozycji, bo potem zostają już tylko mordownie, w których nikt nikogo niczego nigdy nie nauczył. I nie, to nie jest normalna rekrutacja. W normalnej był dobrze skalibrowany egzamin, i było wiadomo, że młodzież od lat pisze go mniej-więcej tak samo, i że 150 punktów starczy na Fredrę albo Dąbrowskiego. I w tychże Fredrze i Dąbrowskim było po 6 klas. A teraz nie wiadomo NIC. A w wymienionych liceach jest po 5 klas dla każdego typu absolwentów, czyli mniej. I w liceach topowych też jest mniej. A jeszcze do tej szkoły trzeba jakoś dojechać, a to też będzie Armageddon, bo te dzieci, które przed deformą szły do gimnazjum z buta albo dojeżdżały lokalną linią, teraz zapitalają do Śródmieścia.
  • helena31 31.05.19, 13:38
    naprawdę uważasz , ze ok 160 pkt ( tyle chyba wam wychodzi ) nie starczy na pierwszą 40 LO warszawskich ??Ja też mam obawy i stres, ale nie chce mi się wierzyć w tak czarny scenariusz .
  • zlosliwebydle 31.05.19, 14:01
    Wychodzi trochę ponad 150. Rok temu w klasach, które interesują moje dziecko, w szkołach na miejscach 38-40 progi były: 160, 152 i 149. Rok temu pewnie by się dostała. Teraz ????
  • larix_decidua77 31.05.19, 14:19
    I serio, licea z progami poniżej 150 to mordownie gdzie nikt się niczego nie nauczy??? Przecież to dalej są bardzo zdolne dzieci. Poszukaj liceum z progiem 100- 120 i przestań się stresować.
  • esperantza 31.05.19, 15:44
    A patrzyłaś jak wychodzą matury w takich liceach? Dno i wodorosty, ujemne ewd.

    Moi tez ok 160 punktów szacowane i tez mamy mnóstwo obaw
  • kropkacom 31.05.19, 16:01
    Jak idą dzieciaki z słabszymi możliwościami to jak mają wychodzić matury? Tak jak tam gdzie są tylko najlepsi uczniowie? big_grin
  • esperantza 31.05.19, 16:25
    Właśnie po to wymyślono ewd aby zobiektywizować ocenę i nie mierzyć jakości nauczania tylko poprzez pryzmat % na maturze.
    Nie znam szkoły z progiem 100 która miałaby porządne ewd auto oznacza ze efekt końcowy jest dlabszy niżby to wynikało z „materiału” uczniowskiego.
  • asia_i_p 31.05.19, 17:48
    Nasze liceum ma próg prawdopodobnie poniżej 100 punktów, bo bierzemy każdego (taka specyfika liceów w małych miasteczkach). Porównałam nas dla sportu z wrocławską siódemką, próg właśnie tak ze 160 punktów, może trochę więcej. Mamy - przewidywalnie - gorsze od nich średnie wyniki matur. I gorsze EWD humanistyczne i z języka polskiego. Oraz lepsze i to sporo lepsze z przedmiotów matematyczno-przyrodniczych i z matematyki. Z matematyki oni mają ujemne.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • asia_i_p 31.05.19, 17:50
    Z przedmiotów matematyczno-przyrodniczych tylko lepsze. Z matematyki sporo lepsze.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • oqoq74 31.05.19, 18:28
    Bo tak jest z małych miastach. gdyby utworzyli wyższe progi, to przecież mogliby co najwyżej jedną dwie klasy utworzyć. Sporo dobrze uczących się dzieciaków zwykle wybiera szkoły średnie pobliskich większych miastach.
    U nas to jest Poznań.
  • barbibarbi 31.05.19, 22:44
    No właśnie to jest ciekawe, po co pchać się do większego miasta z dojazdem, jak zaraz obok niezłe liceum z niezłymi wynikami. Też widzę ten trend i wcale nie zamierzam dziecka pchać do pobliskiego większego miasta do liceum z wysokimi progami. W rankingach nasze liceum 300 metrów od domu i liceum w bardzo bliskim mieście wojewódzkim są obok siebie, ale progi mają bardzo różne, oczywiście na korzyść naszego małomiasteczkowego liceum.
  • kurt.wallander 31.05.19, 19:09
    esperantza napisała:

    > Właśnie po to wymyślono ewd aby zobiektywizować ocenę i nie mierzyć jakości nau
    > czania tylko poprzez pryzmat % na maturze.
    > Nie znam szkoły z progiem 100 która miałaby porządne ewd auto oznacza ze efekt
    > końcowy jest dlabszy niżby to wynikało z „materiału” uczniowskiego.

    Dokładnie. Sprawdzałam ostatnio ewd z przedmiotów przyrodniczych szkoły, któerą córka dała na ostatni wybór (ostatnio próg ok. 120). To ewd było .... ujemne. Nie za dobrze świadczy to o szkole, prawda?
  • zlosliwebydle 31.05.19, 18:00
    Otóż znana mi szkoła z progiem 120 (dobrze znana - przepracowałam w niej 10 lat, dopóki nie odeszłam na dobre z edukacji) to mordownia. I nawet w niej próg rok temu, kiedy zmniejszano nabory, podskoczył do 140. Pocieszam się tylko, że tysiące młodych ludzi będą w tej samej sytuacji, a środowisko jest chyba nawet ważniejsze, niż nauczyciele. W klasie z dobrymi, zmotywowanymi i ambitnymi dziećmi będzie łatwiej pracować i więcej ich można nauczyć.
    W idiotycznej rekrutacji po 8 klasie:
    a) - nie da się przewidzieć wyniku egzaminu - dużo zadań otwartych
    b) - nie da się ocenić, w której jest się staninie po otrzymaniu wyników, bo egzamin nie jest skalibrowany (chodzi o to, na jakich wartościach rozkłada się krzywa Gaussa - wyniki egzaminu gimnazjalnego od lat rozkładały się mniej-więcej tak samo), nie wiadomo, czy 80 proc. to dużo, czy mało.
    c) - miejsc w szkołach jest obiektywnie mniej
    d) - nauczyciele w jednych szkołach wyciągają stopnie, "bo biedne dzieci", w innych - nie, paski się dewaluują
    e) - kwestia dojazdu jest ważniejsza, niż wcześniej - już teraz ciężko wsiąść do tramwaju/metra w godzinach szczytu, od września będzie tam dodatkowo ponad 20 tys. młodych ludzi.

    Wiem, że moje ematkowe dziecko nauczy się do matury nawet niemal samo (do egzaminu więcej się nauczyła w czasie strajku, niż przez ostatnie 4 lata). Co najwyżej w IV klasie będą korki. Ale denerwuję się tak czy siak. Plus przeładowane klasy, dzwonki od 7.30 do 17, sfrustrowani nauczyciele i kolejki na stołówce.
  • helena31 31.05.19, 14:43
    nie wiem , czy jest dziecko jest po gimnazjum czy po sp? Progi tworzą uczniowie. Pomimo, że egzaminy po sp uważane były za łatwe, wcale bym się nie zdziwiła, gdyby punktacja była słabsza . Z polskiego większość to pyt otwarte, które wcale nie poszły uczniom tak dobrze. Zazanaczyć a,b,c,d, a napisac coś od siebie - dla wielu to różnica . Polscy uczniowie nie są przygotowani na tego rodzaju testu i wielu może rozczarować wynik z polskiego.
  • mama.nygusa 31.05.19, 17:33
    Z polskiego większość to pyt otwarte, które wcale nie poszły uczniom tak dobrze.

    Nauczyciela mojej corki od polskiego powiedziala im, ze na sprawdzonych 100prac 8klasiostow, "tyle" pokazala palcami jakies 2 -3cm bylo napisanych dobrze.

    --
    bip.inowroclaw.pl/?cid=72759&bip_id=8677
    78,954,90zl tyle zarabia nauczyciel.
  • dorotkamaskotka 31.05.19, 12:06
    larix_decidua77 napisał(a):

    > Ja też nie rozumiem jak ktoś się może martwić rekrutacją gdy dziecko ma piątki
    > z przedmiotów punktowanych. Przecież gdzieś na bank się dostanie a jak się pouc
    > zy w jednej klasie z uczniami czwórkowymi to przecież nie padnie.
    To tyle teoria. Praktykę poznaliśmy przy rekrutacji do gimnazjum. Otóż średnia była 5,7. Bez dodatkowych punktów. No i nie dostał się do 3 szkół jakie chciał, a które były w zasięgu dojazdu. Trafił do rejonowego gdzie najnormalniej nudził się o czym nam zakomunikował pod koniec 1-szej klasy prosząc o zmianę szkoły.
    Dodam tylko, że w rejonowym gimnazjum bardzo łatwo było zdobyć pasek. Ale od lat wyniki egzaminów były na poziomie 35-46%.
    Dalej uważasz, że wybór szkoły nie ma znaczenia?
  • larix_decidua77 31.05.19, 14:25
    Czy ja mówię o najsłabszych z najsłabszych szkół? Nie mówię o szkołach gdzie próg punktowy jest wyżej niż 120. Jeśli dziecko będzie chciało to się douczy po lekcjach. A jak nie będzie chciało to nie będzie musu. Osobiście wolę zapłacić za korki przed maturą niż męczyć dziecko 4 lata.
  • larix_decidua77 31.05.19, 14:25
    Po "nie" miał być przecinek.
  • maniaczytania 31.05.19, 18:13
    100/100

    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • kurt.wallander 31.05.19, 19:00
    larix_decidua77 napisał(a):

    > Ja też nie rozumiem jak ktoś się może martwić rekrutacją gdy dziecko ma piątki
    > z przedmiotów punktowanych. Przecież gdzieś na bank się dostanie

    Tylko, wiesz, chodzi o to, żeby nie dostało się gdzieś, tylko tam, gdzie chce.

    Okr
    > es między 15 a 19 rokiem życia, powinien być radosnym czasem dorastania, czasem
    > na pierwsze miłości, randki, piwo w modnej, młodzieżowej knajpie. Nauka też, o
    > czywiście ale nie zakuwanie z zaciśniętymi szczękami bo najlepsza szkoła w mieś
    > cie ciśnie aż dzieci o samobójstwie myślą.

    Oczywiście, ale jest to też okres, kiedy umysł jest naprawdę chłonny i szkoda zmarnowac potencjał w jakiejś kiepskiej szkole, gdzie poziom dostosowuje się do najsłabszego ucznia.

    Pytając o szkoły wśród znajomych pytałam o
    > atmosferę, o stosunek do uczniów o ewentualną przemoc rówieśniczą a nie wyłączn
    > ie o sukcesy naukowe uczniów.

    A to tak samo jak ja.

    I teraz na luzie tam składa papiery ze 100% pewno
    > ścią, że się dostanie. Mamy obydwie luz psychiczny i oby tak do matury, czego i
    > wam życzę.

    Ja będe miała luz, jak juz się dziecko gdzieś dostanie.
  • larix_decidua77 01.06.19, 10:49
    Nie pisalam o szkołach najgorszych z progiem 50 tylko o srednich z ptogiem 100-120.
  • kurt.wallander 01.06.19, 12:13
    larix_decidua77 napisał(a):

    > Nie pisalam o szkołach najgorszych z progiem 50 tylko o srednich z ptogiem 100-
    > 120.

    A ja piszę o szkole z progiem w zeszłym roku 120 właśnie.
  • tol8 31.05.19, 10:59
    Szczerze? Będzie mieć koło 92 pkt. Głęboko w tyle ma naukę i szkołę, mimo iż na początku był jednym z najlepszych. Wciągnęło go programowanie w języku angielskim i nic innego nie robi. Szóstka z informatyki, piątka z wosu i geografii a z reszty dopuszczające... jego życie, jego sprawa. Złożył papiery do klas IT, trzech publicznych i pięciu prywatnych.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • ga-ti 31.05.19, 11:16
    Pasek będzie, ma 6 i 5 i 4, stara się punktowane mieć jak najwyżej, ale językowcem dziecko me nie jest wink
    Punkty z wolontariatu, ma sporo wyróżnień w konkursach (brał udział prawie we wszystkich, jakie były organizowane) i dwa razy laureata. Egzaminy mówi, że ok, najsłabiej angielski.
    Listę szkół ma długą, więc mam nadzieję, że do tych realnych (pierwsze ma wymarzone) się dostanie, a jak nie to może choć do tych z końcówki.
    I znów mi się ciśnienie podniosło i mam chęć ubić panią minister tongue_out
  • dzikka 31.05.19, 11:31
    To jak jest laureatem, to chyba się martwic nie musi, chyba, ze mówimy o tych konkursach za 1 punkt?
  • anatewka11 31.05.19, 11:56
    Bardzo się cieszę, że omija nas wyścig szczurów i nerwy. Syn zdaje do jedynego w naszym małym miasteczku liceum w którym progi punktowe były w zeszłym roku ok 110. Syn będzie miał w okolicach 160 więc nie mamy obaw. Jednocześnie, do tego liceum idzie dużo dzieci z jeszcze wyższą punktacją, nawet laureaci, więc wcale się nie obawiam że szkoła będzie na niskim poziomie. Poziom będzie po prostu bardziej zróżnicowany.
    Życzę wszystkim zestresowanym żeby się udało.

    --
    www.szukajacboga.pl
  • beneficia 31.05.19, 14:14
    Ja się martwię, bo córka chodzi do gimnazjum, w którym jako motywację do nauki stosują zaniżanie ocen. W zwykłej szkole żeby dostać mierny wystarczy zaliczyć 30% materiału, u niej 60%.
    Powiedziałam, że ma prosić nauczycieli o poprawy, bo każdy punkt ma znaczenie.
  • 35wcieniu 31.05.19, 16:05
    Miernych nie ma od jakichs 20 lat...
  • beneficia 31.05.19, 16:51
    To jak się teraz 2 nazywa?
  • spanish_fly 31.05.19, 17:30
    Dopuszczający.
  • zetkaad 31.05.19, 17:00
    Mam młodsze dzieci, ale chętnie bym sprawdziła ilu chętnych jest na 1 miejsce w mojej okolicy. Jak to zrobić? A progi punktowe w pobliskim miasteczku to 90 lo i 70 technikum. Ile punktów wystarczy by skończyć podstawówkę?
  • filipianka 31.05.19, 17:24
    8 punktów jest za 4 dwoje a do egzaminu trzeba podejść i można napisać na 0%

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.