Dodaj do ulubionych

Rozpoczyna się lato? - hot or not?

31.05.19, 09:00
Media podają, że w najbliższych dniach od weekendu poczynając ma być słonecznie i ciepło - temperatury typu 28 stopni w cieniu. Czy to początek lata? Cieszycie się ? Ja bardzo smile Uwielbiam lato, uwielbiam słońce, uwielbiam jak jest ciepło, kocham wakacje, kocham gorące długie wieczory i ciepłe noce.
--
wakacyjnie
Edytor zaawansowany
  • judytakw 31.05.19, 09:27
    Cieszę się big_grin Ale te 28 stopni to dla mnie już przesada, ciężko wysiedzieć.
  • angazetka 31.05.19, 10:11
    Byleby było ciepło w przyszły weekend, na Paradę wink
  • barattolina 31.05.19, 10:27
    Póki co, u mnie 17 stopni ledwo. Brak słońca. Dwa razy pomarzy mi już niecierpki w ogrodzie i musiałam sadzić nowe. Dwa razy !! W domu mamy 19 stopni i ciepłe grzejniki bo się same załączają, gdyż w nocy temperatura spada poniżej 10 st. Dziś miało być 24 stopnie - pierwszy dzień prawdziwych upałów, a jest zimniej niż wczoraj.

    Soł.
    Nie umiem sobie wyobrazić jak na razie 28 stopni.
  • karme-lowa 31.05.19, 11:13
    Nie, nie cieszy.
    Znowu będzie po 40 stopni.
  • kosmos_pierzasty 31.05.19, 11:17
    Wielkich upałów i suszy to nie chcę.
    Wolałabym takie trochę słońca trochę deszczu z temperaturami ok. 25 st.
  • beataj1 31.05.19, 11:21
    Z upałem tak jak ze śniegiem. Cieszy tylko pierwsze dwa dni. A potem mogę go oglądać tylko na pocztówkach.
    Lubię jak jest ciepło ale bez przesady. Jak jest tak gorąco, że człowiek nie wychodzi z domu, to juz nie jest fajnie.
    Podobnie ze śniegiem. Pierwsze opady lubię i mnie cieszą. Po dwóch dniach mam już dosyć i mnie nie cieszy.

    --
    Życie jest jak striptiz transwestyty. Wszystko ładnie, pięknie aż tu nagle...
  • simply_z 31.05.19, 11:33
    straszna malkotentka z ciebie. Niestety nie mozemy zaprogramowac dla ciebie przyrody.
  • beataj1 31.05.19, 11:44
    Ale ja nie oczekuje że pogoda zmieni się wg moich potrzeb. Ja tylko piszę jakie mam związane z tym odczucia.
    Tak po prostu, bez nadawania im zbytniego znaczenia.

    --
    Lepiej zużywać się, niż rdzewieć.
  • simply_z 31.05.19, 11:51
    Nie o to chodzi, w kraju 8 miesiecznej szarosci i chlodu, jak tylko pojawi sie jakies ocieplenie ( ktore trwa na ogol maks dwa tyg) juz zaczyna sie litania zalow i jezkow, uo Pani jak mi goraaaaco, o matko, nie wytrzymuje.
    2 tygodnie..
  • beataj1 31.05.19, 11:57
    Troszeczkę nadinterpretujesz. Napisałam, że upał cieszy mnie pierwsze dwa dni. Resztę przyjmuję ze spokojem (bez załamywania rąk) i że w sumie wolę 28 stopni niż 35.
    To moje osobiste odczucie. Raczej nie chodzę nie marudzę na pogodę bo mam możliwość pracy w klimatyzowanym pomieszczeniu oraz mam ogród gdzie mogę spędzić spokojne wieczory (na ile pozwolą komary).
    Ale radość, taką z uśmiechem na twarzy rzeczywiście czuje tylko na początku takiej pogody.

    --
    Ludzkość wyznaje ponad 5000 rożnych bóstw. Ale nie martw się - TWÓJ BÓG to ten jedyny właściwy...
  • manon.lescaut4 31.05.19, 11:41
    Otóż to, w punkt!
    Jeszcze tylko dodam, ze do zeszłego tygodnia była u mnie idealna pogoda. Słońce, bez żadnej chmurki, ewentualnie jakiś cumulus biały się przytrafił dwa razy dziennie, bez zimnego wiatru, oczywiście bez opadów, a temperatura tak 20-22 stopnie. Dosyć długo to trwało, ale się skończyło. Niestety poszło w stronę chmur i zimna.
  • bywalec.hoteli 31.05.19, 13:11
    Beataj1, a ile mamy w Polsce dni, kiedy temperatura przekracza 30 stopni? Kilka-kilkanaście na cały 365 dniowy rok? To nie Hiszpania, gdzie takich dni jest pewnie ze 100.

    --
    wakacyjnie
  • simply_z 31.05.19, 14:30
    no mowie, pewnie z 2-max 3 tyg. a od sierpnia zaczynaja sie zimne wieczory. Pozniej jesien i siup, znow kurta, czapa, zimowe buty i syf trwajacy do kwietnia i dluzej.
  • karme-lowa 31.05.19, 15:27
    bywalec.hoteli napisał:

    > Beataj1, a ile mamy w Polsce dni, kiedy temperatura przekracza 30 stopni? Kilka
    > -kilkanaście na cały 365 dniowy rok? To nie Hiszpania, gdzie takich dni jest pe
    > wnie ze 100.
    >
    W zeszłym roku u mnie upały powyżej 30 stopni były od maja do polowy września.
  • bywalec.hoteli 31.05.19, 22:51
    Gdzie tak było ?

    --
    Pięknie napisała Aqua48: "Kocham lato, słońce, zapach nagrzanej ziemi, letnie owoce tryskające sokiem, możliwość biegania w sandałach na bose nogi, atmosferę wyjazdów wakacyjnych, letnie śniadania na powietrzu, zimne piwo wieczorami i dni spędzane nad ciepłym morzem."
  • swiezynka77 31.05.19, 11:26
    tak! do 38 stopni to dla mnie komfort

    --
    Obrzeży pochwy nie pokazuje się na dzień dobry.[beataj1]
  • bywalec.hoteli 31.05.19, 14:13
    swiezynka77 napisał:

    > tak! do 38 stopni to dla mnie komfort
    >
    Wow! Dla mnie komfort letni to 30-35 stopni. 38 to trochę za gorąco. Nie sadziłem, że ktoś lubi wyższe temperatury ode mnie.


    --
    wiosennie
  • pani-nick 31.05.19, 11:43
    Cieszę się.
  • eliszka25 31.05.19, 11:46
    A mnie brakuje wiosny, takiej prawdziwej, ze słońcem i te 15-18 stopni, że w sweterku czy cienkiej kurtce/żakiecie wychodzi się z domu. Już któryś rok z kolei jest długo zimno i albo śnieg do maja, albo zimna jesień zamiast wiosny, a potem od razu buch w łeb i upały. W tym roku w ogóle cały maj był zimny i mokry u nas. Dziś tak naprawdę dopiero drugi dzień wiosny i od razu ma być niby 25 stopni. W przyszłym tygodniu też do 28 stopni ma być. Lubię lato i ciepło i słońce, ale te ekstremalne i nagłe zmiany mnie wkurzają i źle na mnie wpływają. Jednak jeśli taka pogoda się utrzyma na dłużej, to będę zadowolona, bo jestem ciepłolubna. Byleby tylko 2 miesiące deszczu nie zamieniło się w wielomiesięczną suszę.
  • simply_z 31.05.19, 11:52
    nie martw sie, predzej ppwodz nam grozi. Piekne lato bylo w zeszlym roku..a tak paskudnego maja, nie pamietam.
  • eliszka25 31.05.19, 17:08
    Powódź, to w sumie też nie byłoby najlepiej, a maj u nas był okropny, zimny i mokry, a w długi weekend majowy napadało nam śniegu po kolana 😬
  • tryggia 31.05.19, 12:46
    U nas do tej pory był jeden dzień cieplawy, max 18 st. Normalnie 13,14,czesto 11. I deszcz, dużo deszczu. Więc 28 przyjmę z radością.
    Zresztą i tak wolę upał.

    --
    Hope
  • jak_matrioszka 31.05.19, 12:51
    To może kurtke zimowa upiore i schowam do szafy smile
    U nas wczoraj było 29 stopni mniej niż dokładnie rok temu. Kwiaty, które powschodziły w lutym, pomarzły w marcu/kwietniu i już sie pilnuja, poza bratkami nic mi nie rośnie. Bratki mam jakieś zmutowane, najpierw kwitły pod śniegiem, a teraz maja chyba ze 30cm wysokości i sa wyższe niż nagietki. Miałam ochote fasolke wysiać, ale fasolka wymaga dwucyfrowych temperatur, a u nas w nocy spada do 3C, a jeszcze kilka dni temu widziałam szron na poręczy balkonu. Ja nie mówie, że ma być jak w zeszłym roku, ale żeby sie chociaż kilka miesiecy w roku bez ciepłej kurtki obeszło!
  • beataj1 31.05.19, 12:55
    Moje bratki też poszły w wysokość. A wysiało się ich w tym roku strasznie dużo.
    Myślałam, że to efekt zagęszczenia. Ale może taki mamy rok.
    A hortensja mam pąk na pąku.

    --
    Życie jest jak striptiz transwestyty. Wszystko ładnie, pięknie aż tu nagle...
  • jak_matrioszka 31.05.19, 13:26
    Moja hortensja miała paki w lutym, jak przemarzła to do ziemi, teraz ma listki 2cm tuż przy powierzchni i nic wiecej, wszystkie gałazki martwe sad Te małe listki ma już od dwóch miesiecy, to taka straż przednia, wyszły i dalej nie rosna, bo jest za zimno.
    Nawet chwasty słabo rosna i mam goła ziemie na grzadce. Jutro pierwszy dzień czerwca a ogródek przed domem wyglada jak pierwszego marca, tylko śniegu nie ma tongue_out
  • eliszka25 31.05.19, 17:10
    Ty nic nie mów, my też wciąż zimowe kurtki na wieszaku mamy. Co się przymierzam do ich schowania, to się robi zimno i znów potrzebne ☹️
  • jak_matrioszka 31.05.19, 17:16
    Ja sie przestałam przymierzać tongue_out
    Książe Małżonek zapytał czy opony na letnie zmieniamy, optymista!
  • eliszka25 31.05.19, 21:15
    Mój mąż też optymista i opony chyba tydzień temu zmienił. Ja jeszcze zimowe mam, ale skoro ma być ponad 20 stopni, to jednak już wymienię 😉
  • thaures 31.05.19, 23:47
    jak_matrioszka napisała:

    > Bratki mam jakieś zmutowane, najpierw kwitły pod śniegiem, a ter
    > az maja chyba ze 30cm wysokości i sa wyższe niż nagietki.

    Siostro! U mnie stokrotki tak zwariowały. Aż dziwnie wygląda - liście, dluuuuga łodyżka i na końcu kwiatek.
  • jak_matrioszka 01.06.19, 10:06
    Do wysokiego wazonu zamiast róż bedziemy bratki i stokrotki wkładać wink
  • astrologia333 31.05.19, 13:04
    Nie uwierzę dopóki nie zobaczę. U mnie zapowiadali na dziś ciepło. Nie powiem, że jest zimno i deszczowo, ale zdecydowanie nie odczuwam tego ciepła.
    A szkoda, bo w końcu poczytałabym sobie coś na balkonie - w słońcu bez koca, gorącej herbaty ( bo tak czyniłam przez max 4 dni w maju).
    Dla porównania poprzedniego roku większość mają spędziłam w wolnych chwilach w sadzie.

    Niestety pogoda ma to do siebie, że jednego roku jest tak, a w kolejnym inaczej.
    Bywało, że lało całe lato, od czerwca do sierpnia. Międzyczasie wychodziło upalne słońce, zakończone burzą. Wkurw był zrozumiały. Poubierani ludzie zaczęli się kisić żeby zaraz stanąć w środku gwałtownej burzy z wyłamanym parasolem.


    Ludzie nie lubią skrajności.
    Nie lubia jak pada miesiąc - non stop praktycznie.
    Nie lubią jak jest 40+ przez miesiąc bez przerwy. Itp
    Tym gorzej, im dłużej to trwa.

    Ja z chęcią przyjmę słońce i ciepło. Dla odmiany. Przy dłuższych upałach zapewne jak wielu, będzie mi to ciążyć. O ile tego doznan.

    I też zabrakło mi wiosny w tym roku.



  • aqua48 31.05.19, 13:39
    Kocham lato, słońce, zapach nagrzanej ziemi, letnie owoce tryskające sokiem, możliwość biegania w sandałach na bose nogi, atmosferę wyjazdów wakacyjnych, letnie śniadania na powietrzu, zimne piwo wieczorami i dni spędzane nad ciepłym morzem.
  • bi_scotti 31.05.19, 13:50
    Lubie i doceniam 4 seasons smile Takie porzadnie zdefiniowane: zimna i sniezna zime, crazy wiosne ze skokami temp. z calym tym "w marcu jak w garncu i kwiecien-plecien", dlugie dni i dzikie burze w lecie, poranne chlodki i piekne kolory jesienia ... Nie chcialabym mieszkac w rejonie, ktory ma tylko 2 czy wrecz jeden season - taka opcja not for me. Natomiast przyznam, ze zeszloroczne lato w Europie (przynajmniej tam gdzie ja bylam) bylo scary uncertain Upal straszny, wszystko suche na wior, zero deszczu, poziom wody w rzekach i strumieniach zaskakujaco niski, rosliny wymeczone i zdychajace. To juz wtedy zaden fun sad
    Climate change mnie strasznie smuci i zgadzam sie z wieloma dziennikarzami, ktorzy zaczeli uzywac okreslenia climate catastrophe. To widac i czuc ... gdzie by nie pojechac, eh. Life.


    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • bywalec.hoteli 31.05.19, 14:17
    smile
    --
    Pięknie napisała Aqua48: "Kocham lato, słońce, zapach nagrzanej ziemi, letnie owoce tryskające sokiem, możliwość biegania w sandałach na bose nogi, atmosferę wyjazdów wakacyjnych, letnie śniadania na powietrzu, zimne piwo wieczorami i dni spędzane nad ciepłym morzem."
  • al_sahra 01.06.19, 05:25
    aqua48 napisała:

    > Kocham lato, słońce, zapach nagrzanej ziemi, letnie owoce tryskające sokiem, mo
    > żliwość biegania w sandałach na bose nogi, atmosferę wyjazdów wakacyjnych, letn
    > ie śniadania na powietrzu, zimne piwo wieczorami i dni spędzane nad ciepłym mor
    > zem.

    Ja też i dlatego przeprowadziłam się do miejsca, gdzie mam tak przez cały rok smile.
  • aqua48 01.06.19, 09:00
    al_sahra napisał(a):

    > Ja też i dlatego przeprowadziłam się do miejsca, gdzie mam tak przez cały rok

    Ja bym cały rok nie chciała. Uwielbiam też jesień i zmieniające się kolory liści, czerwieniejące lasy, łąki pełne wrzosów, gruntowe przymrozki zostawiające koronki szronu na zdumionej trawie i ostry zapach zbliżającej się zimy.
    Kocham zimę, kiedy na drzewach na mojej ulicy pojawiają się lśniące, białe czapy, a poranki rozbrzmiewają głuchym szur, szur, odgarnianego śniegu. Z dziecinną radością korzystam ze ślizgawek i cieszą mnie nawet wiosenne roztopy smile
    Ale ja lubię życie i każdą porę roku.
  • hungaria 01.06.19, 11:54
    Zapomnialas wspomniec o smogu, szarzyznie, braku slonca i psich kupach wylaniajacych sie spod topniejacego sniegu.
  • al_sahra 01.06.19, 17:06
    aqua48 napisała:

    > Ale ja lubię życie i każdą porę roku.

    Radość życia nie wyklucza posiadania pogodowych preferencji smile. Ja kocham życie, ale na narty czy na oglądanie jesiennych liści mogę się wybrać na tydzień-dwa. Jednocześnie dokładnie wiem, w jakim klimacie chcę żyć na co dzień.
  • marianna1960 31.05.19, 15:08
    Najgorszy okres roku nuenawidzę gorąca. Najlepiej jest 15 stopni i słońce.
  • mrs.solis 31.05.19, 21:55
    Tez uwielbiam lato jednak noce wolalabym zeby byly chlodniejsze. Jak mam w sypialni 30 st.C to nie moge spac, klimatyzator niczego nie zmienia, bo tez przeszkadza w spaniu.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • 21mada 31.05.19, 22:32
    Lubię lato. Wreszcie można odsłonić więcej ciała, założyć sukienkę na ramiączkach. No i popatrzeć też jest na co. 😎
  • milva24 01.06.19, 09:12
    Lubię wysokie temperatury, 30 stopni to dla mnie w sam raz ale mam nadzieję, że suszy nie będzie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.