Dodaj do ulubionych

Obrzęk limfatyczno-tłuszczowy - lipodemia-artykuł

01.06.19, 10:42

mlcinfo.co.za/2019/01/27/lipedema-is-not-lymphoedema/
Wrzucam, może komuś się przyda, bo lekarze zwykle nie potrafią zdiagnozować. Moja mama z obrzękiem IV stopnia, czyli praktycznie słoniowymi nogami była np. uporczywie leczona na żylaki i lekarze poza radami typu proszę schudnąć (i tak się nie da z nóg przy tej chorobie) nie mieli pomysłu co to może być. Jej nogi wyglądały (w sumie teraz mimo leczenia niespecjalnie lepiej, ale zmiejszył się ból, co ważne) tak (drugi obrazek) mlcinfo.co.za/2019/01/27/lipedema-is-not-lymphoedema/--
Miała liposukcję wodną, oczywiście na własny koszt, ale niestety limfa znowu zaczęła się gromadzić po półtora roku.
Niestety, również odziedziczyłam tę chorobę, tyle, że w łagodniejszej formie. Noszę rajstopy kompresyjne, chodzę na drenaże limfatyczne, trochę to pomaga, chociaż spektakularnych efektów nie ma. W moim przypadku sport działa odwrotnie, obrzęk wzrasta, nawet po dłuższym chodzeniu, zresztą na wielu anglojęzycznych stronach, wysiłek fizyczny jest właśnie niezalecany, a jak już to bardzo lekkie ćwiczenia.
Jest ktoś na forum kto również się boryka z tą chorobą?




www.perfumanka.pl
Obserwuj wątek
    • jagoda2 Re: Obrzęk limfatyczno-tłuszczowy - lipodemia-art 12.12.19, 13:52
      Ten obrzęk po wysiłku wzrasta, ponieważ nie są na bieżąco usuwane szkodliwe składniki przemiany materii (m.in. kwas mlekowy), właśnie z powodu zaburzeń z przepychaniem (krążeniem) limfy i stąd te obrzęki jeszcze większe. Ja niestety też to u siebie obserwuję zwłaszcza, kiedy wznawiam większą aktywność fizyczną po dłuższej przerwie. Nawet kilkugodzinny marsz w szybkim tempie powoduje u mnie z początku obrzęk, który utrzymuje się, a nawet narasta, pod wpływem kolejnego wysiłku, przez kilka dni. Z czasem organizm przyzwyczaja się do wysiłku i mam wrażenie, że te obrzęki są jednak mniejsze przy regularnym wysiłku fizycznym. Podobno przy tej chorobie po każdym wysiłku fizycznym powinno się zrobić drenaż limfatyczny, żeby poprzepychać tę limfę z innymi szkodliwymi substancjami przemiany materii. Oczywiście nie robię tego. Byłabym zachwycona, gdyby wynaleziono jakieś remedium na tę przykrą i uciążliwą dolegliwość, gdyż czasami to trudno wejść we własne nogawki od spodni.
      • mokka39 Re: Obrzęk limfatyczno-tłuszczowy - lipodemia-art 12.12.19, 18:22
        Jagoda2, dokładnie. Ja też puchnę po każdym wysiłku, wystarczy pół godzinny spacer. U mnie obrzęki nie były mniejsze, mimo, że przez rok chodziłam 40 minut pieszo do pracy i z powrotem, więc było regularnie. Ja oczywiście też nie robię drenażu po każdym wysiłku, bo chyba nikt nie ma takiej możliwości. Po prostu unikam wszelkich sportów i tym podobnych. Najlepsze nogi mam jak leżę tydzień w łóżku (np. grypa), wtedy ten obrzęk ustępuje w dużej mierze. Oczywiście na krótki czas.

        --
        www.perfumanka.pl
        • jagoda2 Re: Obrzęk limfatyczno-tłuszczowy - lipodemia-art 12.12.19, 20:13
          Ja zauważyłam, że jak przyzwyczaję nogi do regularnego wysiłku (od marca do listopada jeżdżę wszędzie wyłącznie na rowerze, chodzę też codziennie na orbitrek na świeżym powietrzu), to nie mam obrzęków, za to początki aktywności zawsze skutkują grubymi nogami.
          Zauważyłam też jednak inną zależność - bardzo puchną mi nogi podczas upałów (zwłaszcza kostki) lub kiedy jest mi gorąco w nogi np, w pracy (zbyt ciepłe obuwie plus siedząca praca) - zaobserwowałaś coś podobnego?
          Dwa tygodnie temu byłam w Turcji - tam 18-20 stopni plus przez tydzień codziennie maszerowałam po około 10-15 km - nogi jak u słonia sad. Następnego dnia po powrocie do Polski (tutaj jakieś +2), opuchlizna ustąpiła całkowicie i odzyskałam kostki. Kompletnie nie wiem, jak sobie radzić z takimi sytuacjami sad.
          • mokka39 Re: Obrzęk limfatyczno-tłuszczowy - lipodemia-art 12.12.19, 22:49
            tak! mam identycznie. A jak już jest ponad 30 stopni to tragedia po prostu. Często puchną mi też nogi od grubszych spodni (!), jeansów itp. Myślę, że to też kwestia ciepła, które się w tych nogawkach wytwarza podczas chodzenia. Tak samo w długich kozakach i masz rację, że to głównie wtedy jak jest ciepło w pomieszczeniu. Tyle, że mi puchnie wszystko poza kostkami akurat. Powiem ci, że jak teraz chodzę w rajstopach kompresyjnych to jest spora zmiana na plus, widoczna gołym okiem. Tylko martwię się co będzie jak lato nadejdzie, bo tych grubych gumowanych rajstop nie będę nosić przy 30 stopniach...

            --
            www.perfumanka.pl
        • anitat Re: Obrzęk limfatyczno-tłuszczowy - lipodemia-art 12.12.19, 21:36
          Wejdźcie na forum amazonek. Wiele z nich ma problemy z limfą, wprawdzie z innego powodu. Pomaga masaż (specjalistyczny) plus potem odpowiednie bandażowanie, masaż boa (na ręce i na nogi są takie do używania w domu), no i niestety każdy wysiłek to powrót problemu. Walczą z tym latami. Wykonuje się obecnie też zabiegi udrażniania i i obejścia kanałów którymi przepływa limfa, szczegółów na razie nie znam. Moja mama będzie przechodziła ten zabieg w przyszłym roku to się dowiem. U amazonek z usuniętymi węzłami (wtedy mogą powstawać obrzęki limfatyczne) przeszczepia się też węzły i daje to niezłe efekty.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka