Dodaj do ulubionych

Jak wylaczyc rozum?

02.06.19, 11:49
Oficjalnie przyznaje sie na forum, ze nie pokorzystalam z zycia przed 30stka, mlodo poznalam faceta, ktory zostal moim mezem i teraz latka polecialy, ostatnia szansa na ognisty romans. Ale na drodze stoi mi cholerny rozum. Podpowiada tysiace czarnych sceniariuszy: ciaza z kochankiem, hiv, syf, skandal w pracy, koniec malzenstwa, koniec kariery i pare innych.

No wiec ja sie pytam bardziej doswiadczone forumki - jak chcecie miec chwileczke zapomnienia to co konkretnie robicie, zeby przestac myslec o konsekwencjach i po prostu isc na calosc na firmowej imprezie?

Jak zagluszacie wyrzute sumienia po upojnej nocy z kochankiem z tindera? Jak patrzycie w oczy szefowi w poniedzialek po imprezie integracyjnej w sobote, kiedy zrobilyscie z nim rozne szalone rzeczy w hotelowej toalecie? Jak wytrzymujecie na zebraniu z czwartek kiedy po dwudniowym wyjezdzie integracyjnym przypominacie sobie, ze przespalyscie sie ze stazysta, glownym inzynierem i serwisantem kserokopiarek?

No i jak wracacie do meza/partnera i mozecie mu spojrzec w oczy? A jesli ktorejs zdarzylo sie zlapac syfa - to jak tlumaczycie to stalemu partnerowi?

--
Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
Edytor zaawansowany
  • lauren6 02.06.19, 11:52
    🤦‍♀️
  • sumire 02.06.19, 11:53
    Doceniam chęć rozruszania forum, ale strasznie to głupia prowokacja.
  • black_halo 02.06.19, 11:57
    No wez nie psuj zabawy tongue_out

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • cosmetic.wipes 02.06.19, 12:00
    Ona ma rację - nie wyszło ci.

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • black_halo 02.06.19, 12:02
    Wyszlo, wyszlo tongue_out

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • annajustyna 02.06.19, 17:06
    Serwisant kserokopiarek - dla mnie bomba!
  • triismegistos 02.06.19, 11:58
    Nie szalejemy na imprezie firmowej, nie sypiamy z sefem, tym bardziej w toalecie, ani ze stazysta, ani z serwisantem kserokopiarek, chociaż jak już praca jest tak potężnym fetyszem, że musisz albo się udusisz to już chyba ten ostani to najlepszy wybór, i ile serwisuje te kseropiarki z doskaku, a nie jest zatrudniony na etacie. Faceci bowiem to plotkary rodem z magla i w dodatku uzurpują sobie prawo do ocen moralnych kobiet, z którymi wleżli pod koldrę.
    Rządze wszeteczne zaspokajamy z przystojnakami z tinderów albo coś, oni bowem wprawdzie też sobie uzurpują, ale przynajmniej robią to dyskretnie.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • black_halo 02.06.19, 12:04
    triismegistos napisała:

    > Rządze wszeteczne zaspokajamy z przystojnakami z tinderów albo coś, oni bowem w
    > prawdzie też sobie uzurpują, ale przynajmniej robią to dyskretnie.
    >

    Aha. No ale ja pytalam generalnie co zrobic, zeby wylaczyc rozum i po prostu isc na calosc z przystojniakiem z tindera i potem nie miec wyrzutow sumienia z tego powodu. Wiesz, w domu maz, nieraz dzieci. No ja po prostu nie moge. Ale to na forum wiele specjalistek, moze sie ktora wypowie i doradzi, jak przezyc ognisty romans zanim osiagne 40+.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • triismegistos 02.06.19, 12:13
    A masz jakiś hm, obiekt na oku, czy tak teoretyzujesz jeszcze?

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • black_halo 02.06.19, 12:17
    Na potrzeby watku rozwazmy dwie sytuacje:
    1. Nie mam ale planuje miec
    2. Mam ale nie wiem jak sie za to zabrac tongue_out

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • agonyaunt 02.06.19, 12:20
    Po pewnej ilości alkoholu rozum wyłącza się sam. Na chwilę. Bo wstyd i strach przed tym, że się wyda wracają wraz z wytrzeźwieniem.
  • black_halo 02.06.19, 12:22
    Niestety, nigdy nie udalo mi sie tyle wypic, zeby calkiem mozg mi sie wylaczyl tongue_out

    Obawiam sie, ze byc moze nigdy nie spotkalam faceta, ktory sprawilby, ze stracilabym dla niego rozum. Mozliwe, ze jakas wybrakowana jestem?

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • chatgris01 02.06.19, 13:42
    black_halo napisała:

    > Obawiam sie, ze byc moze nigdy nie spotkalam faceta, ktory sprawilby, ze straci
    > labym dla niego rozum. Mozliwe, ze jakas wybrakowana jestem?
    >

    Też nigdy nie spotkałam faceta, który sprawiłby, że straciłabym dla niego rozum, ale ja jestem z tego zadowolona tongue_out
    Zawsze byłam przeraźliwie racjonalna.
    A co do ognistych romansów bez względu na wiek-przeprowadź się do Francji tongue_out
    40-latki (od dawna) są tu postrzegane jako jeunes femmes, 50 i 60 -latki jako kobiety atrakcyjne i pociągające (fakt, większość jest bardzo zadbana i ładna), 70-latki obu płci przeżywają ogniste romanse jak nastolatki (przykład naszych znajomych-ukrywanie się w aucie i takie tam), a w domach spokojnej starości 80+ i starsi intensywnie flirtują wink
    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • boogiecat 02.06.19, 13:52
    Zaraz ktos tu o Macronie napisze na potwierdzenie😄
    Black jest w Belgii, jeszcze kilka lat i takze do tej odleglej dziwnej krainy dotra francuskie zwyczaje😛😛

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • black_halo 02.06.19, 14:30
    Mówisz, że jest dla mnie nadzieja?🤔

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • anika772 02.06.19, 12:20
    "jak przezyc ognisty romans zanim osiagne 40+."
    Skoro zadajesz te wszystkie pytania, to znaczy, że jeszcze nie jesteś gotowa. Po 40+ też może być ogniście, już nie przesadzaj z tym ageizmemwink
  • black_halo 02.06.19, 12:35
    A po czym poznaje sie gotowosc na romans?

    No i ten ageizm - wedlug forum ematka po 40stce nikt nawet na mnie nie spojrzy. Do statystycznej ematki mi daleko. Mam 35 lat i o dowod mnie juz nie pytaja, do tego mam nadwage i nigdy nie mialam kochanka uncertain

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • anika772 02.06.19, 12:39
    "A po czym poznaje sie gotowosc na romans? "
    Wydaje mi się, ze po tym, że nie rozkminia się i nie zadaje tych wszystkich pytać, tylko po prostu działa.
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 12:47
    A może byś urodziła dziecko? wink To na chwilę ochota na romans Ci przejdzie smile
  • black_halo 02.06.19, 12:49
    Po dziecku na pewno sie roztyje i zbrzydne, nikt mnie wtedy nie zechce. A do tego moge nie miec czasu. Potem z rozpedu zrobie drugie i szanse calkiem przepadna.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • whitney85 02.06.19, 16:25
    Black Halo ostatnio miałam podobne przemyślenia. Niedługo 35 r.z., o dowód dawno nie pytają, z mężem tak sobie a ja jeszcze bym chciała coś takiego przeżyć. Tylko wolałabym poznać kogoś w realu, nie w Internecie.
  • saskia44 02.06.19, 16:33
    whitney85 napisała:

    Tylko wolałabym poznać kogoś w realu, nie w Internecie.

    Dlaczego? To jakas roznica?
  • whitney85 02.06.19, 23:25
    Nie chcę konta na tinderze 😏
  • saskia44 03.06.19, 00:11
    whitney85 napisała:

    > Nie chcę konta na tinderze 😏

    To zaloz ma match.com albo POF. Ja poznalam fajnego goscia na match. Szybko poszlo, cos ok tygodnia, jestesmy para 3 miesiace. Jest single, interesujacy, wyksztalcony, z dobra praca i zarobkami, sex jest swietny ale cala reszta tez. Normalny facet a nie zonaty poszukiwacz przygod czy seksu na jedna noc. Konto zlikiwdowalismy po tygodniu od poznania sie.
  • bywalec.hoteli 03.06.19, 00:50
    jestes pewna, ze on zlikwidowal? smile

    --
    Aqua48: "Kocham lato, słońce, zapach nagrzanej ziemi, letnie owoce tryskające sokiem, możliwość biegania w sandałach na bose nogi, atmosferę wyjazdów wakacyjnych, letnie śniadania na powietrzu, zimne piwo wieczorami i dni spędzane nad ciepłym morzem."
  • saskia44 03.06.19, 07:09
    bywalec.hoteli napisał:

    > jestes pewna, ze on zlikwidowal? smile
    >

    Tak.
    Oszukiwac moze kazdy, osoba poznana a realu tez. Zreszta w realu bysmy sie nie poznali.
  • saskia44 02.06.19, 12:33
    jak przezyc ognisty romans zanim osiagne 40+.


    A dlaczego zanim osiagniec 40+? Po 40-tce nadal mozna I moze byc lepiej niz przed.
    Ale jesli wiesz ze bedziesz miec wyrzuty sumienia to nie dla ciebie. A co do rozumu to wcale nie trzeba go wylaczac, wystarczy uzyc condoms. Poza tym nie trzeba uprawiac seksu z pierwszym lepszym z tindera a juz na pewno nie z pracy. Praca to nie opcja jesli nie jestes single.
    Moze tobie wyszalenie sie nie jest w ogole potrzebne?

  • black_halo 02.06.19, 12:36
    saskia44 napisał(a):

    > jak przezyc ognisty romans zanim osiagne 40+.
    >
    >
    > A dlaczego zanim osiagniec 40+? Po 40-tce nadal mozna I moze byc lepiej niz prz
    > ed.
    > Ale jesli wiesz ze bedziesz miec wyrzuty sumienia to nie dla ciebie. A co do ro
    > zumu to wcale nie trzeba go wylaczac, wystarczy uzyc condoms. Poza tym nie trze
    > ba uprawiac seksu z pierwszym lepszym z tindera a juz na pewno nie z pracy. Pra
    > ca to nie opcja jesli nie jestes single.
    > Moze tobie wyszalenie sie nie jest w ogole potrzebne?
    >


    Po lekturze forum obawiam sie, ze cos waznego mnie omija uncertain I sie boje, ze za 5 lat sie posypie calkiem, nikt na mnie nie spojrzy i nici z goracego romansu.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • saskia44 02.06.19, 12:38
    black_halo napisała:


    > Po lekturze forum obawiam sie, ze cos waznego mnie omija uncertain


    Rozumiem 😉

    I sie boje, ze za 5 lat sie posypie calkiem, nikt na mnie nie spojrzy i nici z goracego romansu.
    >
    Spokojnie jesli ci pisany to przezyjesz
  • black_halo 02.06.19, 12:43
    saskia44 napisał(a):

    > I sie boje, ze za 5 lat sie posypie calkiem, nikt na mnie nie spojrzy i nici z
    > goracego romansu.
    > >
    > Spokojnie jesli ci pisany to przezyjesz

    Raz nieomal sie zdarzylo ale w ostatniej chwili ten cholerny rozum wrocil na wlasciwe miejsce i niestety do niczego nie doszlo. Pomimo solidnej ilosci alkoholu. Dlatego pytam na wszelki wypadek, jak sie wylacza mozg i nie mysli o konsekwencjach tongue_out

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • saskia44 02.06.19, 12:53
    black_halo napisała:

    Dlatego pytam na wszelki wypadek, jak sie wylacza mozg i nie mysli o konsekw
    > encjach tongue_out
    >

    Passion. Ja nie potrzebuje alkoholu zeby wylaczyc mozg czasami a o konskewncjach pomysle pozniej
  • afro.ninja 02.06.19, 13:18
    Tak właśnie będzie.
  • rosapulchra-0 02.06.19, 15:14
    black_halo napisała:

    > Po lekturze forum obawiam sie, ze cos waznego mnie omija uncertain I sie boje, ze za 5
    > lat sie posypie calkiem, nikt na mnie nie spojrzy i nici z goracego romansu.
    >

    Powiedziałaś swojemu mężowi o swoich rozterkach? big_grin


    --
    A to nie wiesz, że jak kobieta "rozkłada nogi", to jej się otwiera taka czarna dziura, co zasysa z niespotykaną siłą wszystkie samce jak leci, aż po horyzont zdarzeń...? by memphis90
  • boogiecat 02.06.19, 15:27
    Ty sobie rosa pokpiwasz, ale zapewniam cie ze dobry maz takie rozterki ( odpowiednoi przedstawione) moglby jak najbardziej zrozumiec

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • triss_merigold6 02.06.19, 15:31
    A Ty masz 16 lat, żeby wszystko klepać chłopakowi?
  • black_halo 02.06.19, 12:46
    Wedlug forum niestety brak wyszalenia sie w mlodosci, rzuca sie na dekiel. Dlatego sadze, ze powinnam przezyc jakis szalony romans, dla higieny psychicznej mozna powiedziec.

    W wieku 40+ tez mozna ale juz pisalam, nie jestem typowa ematka i jako 35latka nie jestem pytania o dowod. Jako 40+ bede wygladala pewnie za staro na romans. Dlatego musze sie uwinac z tym teraz. Wiesz no, trzeba obietywnie oceniac swoje szanse.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • anika772 02.06.19, 12:50
    "Dlatego musze sie uwinac z tym teraz."

    Uwielbiam Cię za to cudowne, zadaniowe podejściebig_grin
  • black_halo 02.06.19, 14:06
    anika772 napisała:

    > "Dlatego musze sie uwinac z tym teraz."
    >
    > Uwielbiam Cię za to cudowne, zadaniowe podejściebig_grin

    Wiesz co, no jestem inżynierem, do życia podchodzę technicznie i zadaniowo. Forum twierdzi, że w pewnym wieku trzeba mieć romans no to trzeba mieć romans. Nie ma co się oszukiwać i odkładać. Taka profilaktyka.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • sumire 02.06.19, 14:11
    Na twoim miejscu nie ograniczałabym się do romansu, poszłabym na całość - do Niemiec masz niedaleko, tam jest bardzo dużo klubów dla swingersów...
    🤦
  • boogiecat 02.06.19, 14:56
    black_halo napisała:

    > anika772 napisała:
    >
    > > "Dlatego musze sie uwinac z tym teraz."
    > > ForUm twierdzi, że w pewnym wieku trzeba mieć romans no to trzeba mieć romans. Nie
    > ma co się oszukiwać i odkładać. Taka profilaktyka.
    >

    A w ktorym to watku bylo? Cos mnie ominelo!


    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • anika772 02.06.19, 15:04
    Też nie kojarzę...
    Black_halo..?
  • black_halo 02.06.19, 15:09
    boogiecat napisała:

    > black_halo napisała:
    >
    > > anika772 napisała:
    > >
    > > > "Dlatego musze sie uwinac z tym teraz."
    > > > ForUm twierdzi, że w pewnym wieku trzeba mieć romans no to trzeba m
    > ieć romans. Nie
    > > ma co się oszukiwać i odkładać. Taka profilaktyka.
    > >
    >
    > A w ktorym to watku bylo? Cos mnie ominelo!
    >
    >
    Wątki 21mada i katja.katja vel gazeta_mi_placi, aktualnie na forum jako złota.ptaszyna
    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • chatgris01 02.06.19, 15:11
    A ne ne, złota.ptaszyna to nie gazeciarz, tylko asmarabis.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • black_halo 02.06.19, 15:29
    Aaaa dzięki. Już wygaszam te trolliszcze 🤣

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • bywalec.hoteli 02.06.19, 15:40
    You need a helping hand , Black Halo ? wink

    --
    Pięknie napisała Aqua48: "Kocham lato, słońce, zapach nagrzanej ziemi, letnie owoce tryskające sokiem, możliwość biegania w sandałach na bose nogi, atmosferę wyjazdów wakacyjnych, letnie śniadania na powietrzu, zimne piwo wieczorami i dni spędzane nad ciepłym morzem."
  • black_halo 02.06.19, 15:45
    bywalec.hoteli napisał:

    > You need a helping hand , Black Halo ? wink
    >
    Żeby wygasić drugie wcielenie asmarabis? Nie. Poradziłam sobie 🤣

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • bywalec.hoteli 02.06.19, 15:47
    Nie o to chodzi. Jak będę ściskał, to nie krzycz „mamo” smile

    --
    Pięknie napisała Aqua48: "Kocham lato, słońce, zapach nagrzanej ziemi, letnie owoce tryskające sokiem, możliwość biegania w sandałach na bose nogi, atmosferę wyjazdów wakacyjnych, letnie śniadania na powietrzu, zimne piwo wieczorami i dni spędzane nad ciepłym morzem."
  • black_halo 02.06.19, 15:58
    bywalec.hoteli napisał:

    > Nie o to chodzi. Jak będę ściskał, to nie krzycz „mamo” smile
    >

    Nie wiem czy nie zwieję zanim cokolwiek sciśniesz 😉




    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • bywalec.hoteli 02.06.19, 16:28
    Dobrze Cię zaglądam o heavy metalu, to nie zwiejesz smile

    --
    Pięknie napisała Aqua48: "Kocham lato, słońce, zapach nagrzanej ziemi, letnie owoce tryskające sokiem, możliwość biegania w sandałach na bose nogi, atmosferę wyjazdów wakacyjnych, letnie śniadania na powietrzu, zimne piwo wieczorami i dni spędzane nad ciepłym morzem."
  • black_halo 02.06.19, 16:55
    Ale nie masz dlugich wlosow ... Jestes gotowy zalozyc peruke? big_grin


    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • bywalec.hoteli 02.06.19, 20:15
    Nie będę zakładał żadnej peruki, po prostu wezmę się (Cię) do rzeczy. smile

    --
    Pięknie napisała Aqua48: "Kocham lato, słońce, zapach nagrzanej ziemi, letnie owoce tryskające sokiem, możliwość biegania w sandałach na bose nogi, atmosferę wyjazdów wakacyjnych, letnie śniadania na powietrzu, zimne piwo wieczorami i dni spędzane nad ciepłym morzem."
  • bywalec.hoteli 02.06.19, 20:16
    Head banging można tez nawet bez włosów smile

    --
    Pięknie napisała Aqua48: "Kocham lato, słońce, zapach nagrzanej ziemi, letnie owoce tryskające sokiem, możliwość biegania w sandałach na bose nogi, atmosferę wyjazdów wakacyjnych, letnie śniadania na powietrzu, zimne piwo wieczorami i dni spędzane nad ciepłym morzem."
  • saskia44 02.06.19, 12:58
    black_halo napisała:

    >
    > W wieku 40+ tez mozna ale juz pisalam, nie jestem typowa ematka i jako 35latka
    > nie jestem pytania o dowod.

    Wiesz ja tez nie jestem pytana o ID ale fakt wygladam mlodo, zasluga dobrych genow. Dzieci tez ma juz duzo, szczupla bylam zawsze a faceci nadal uwazaja mnie za atrakcyjna. Takze nie jest zle, mozna I moze byc goraco.
    Ja jednak uwazam ze tobie to niepotrzebne. A forum to inny swiat, tu wszystko wyglada inaczej (lepiej) niz w realu.
  • bergamotka77 02.06.19, 13:15
    Nie bój nic. Skonczylam 42 i jeszcze chętny by się znalazl wink Ciekawe jak dlugo to potrwa 😄 Tyle ze ja nie zainteresowana. Najwyżej będę żałować na tym łożu śmierci wink

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • afro.ninja 02.06.19, 13:18
    Ale to juz jakis desperat.
  • saskia44 02.06.19, 13:21
    afro.ninja napisała:

    > Ale to juz jakis desperat.

    Desperat? Naprawde myslisz ze faceci szukaja tylko takich do 30-tki max?
  • tt-tka 02.06.19, 13:12
    black_halo napisała:

    Ale to n
    > a forum wiele specjalistek, moze sie ktora wypowie i doradzi, jak przezyc ognis
    > ty romans zanim osiagne 40+.
    >

    big_grin
    Zaluje, nie pomoge. Ognisty romans mialam grubo PO 40+. Zapytaj mnie za dziesiec lat tongue_out




    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • antyideal 02.06.19, 14:56
    A mnie się szykuje wlasnie w wieku prawie 48 lat romans ze ślicznym 27latkiem, ale nie mam męża, więc też nie doradzę jak pokonać opory, bo ich nie mam i nie muszę miec tongue_outtongue_out
  • black_halo 02.06.19, 15:02
    antyideal napisała:

    > A mnie się szykuje wlasnie w wieku prawie 48 lat romans ze ślicznym 27latkiem,
    > ale nie mam męża, więc też nie doradzę jak pokonać opory, bo ich nie mam i nie
    > muszę miec tongue_outtongue_out

    I to jest myśl kochana. Nie męża! Że też na to nie wpadłam 😮

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • emka_bovary 02.06.19, 14:57
    black_halo napisała:

    jak przezyc ognis
    > ty romans zanim osiagne 40+.
    >
    Ja mam 40+ i jeszcze bym może i przeżyła jakiś ognisty romans smile W starym piecu diabeł pali wink
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 12:07
    M nadzieję, że jak chłop Cię złapie na zdradzie, to zemsta z jego strony będzie słodka.
  • triismegistos 02.06.19, 12:11
    Fantazjuj józek, fantazjuj big_grin

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 12:11
    Serwisant kserokopiarek to może być chłop prosty jak budowa cepa, ale Ty byś pewnie i z piłkarzyną z okręgówki po podstawówce się bzyknęła, takie masz puste podejście do seksu.
  • sumire 02.06.19, 12:13
    Ależ z ciebie obrzydliwy ciool, Józefie.
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 12:24
    Dla mnie kobieta, która do łóżka idzie z prymitywnym jaskiniowcem byleby fajnie wyglądał ma płytkie podejście do seksu. Jak już bzykać się bez zobowiązań, to z kimś kogo na ulicy byśmy się nie wstydzili :p
  • sumire 02.06.19, 12:27
    A dla mnie ty jesteś obrzydliwy ciool.
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 12:31
    Ty byś pewnie i z gangsterem lub dilerem dragów się przespała, jakby był przystojny. Stąd Twoje poruszenie.
    Nic nie poradzę na to, że w kobiecie szukam głębi i wyrafinowania.
  • bazia8 02.06.19, 13:33
    Ale sam masz głębię i wyrafinowanie na poziomie betonowej kostki brukowej. Nic Ci nie zgrzyta?

    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 15:26
    To już nie Tobie oceniać. Ja jestem bardzo wrażliwy na muzykę i sztukę kulinarną.
  • triismegistos 02.06.19, 12:15
    Oh, jakie to przykre, że nie mam podejścia do seksu jak jakiś incel, który do końca życia będzie na babskich forach wypłakiwał że jedyna kobieta, która go zechciała puściła go brzydko w trąbę.

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 12:22
    Przynajmniej nie była prostą dziewuszką co zawodowo może tylko kartofle obierać i urodowo też nieźle stała. Do tego była fit, a Ty po nocach jesz frytki z majonezem.
  • anika772 02.06.19, 12:22
    O proszę, Józ nawet z Tobą pod kołdrę nie wlazł, a sobie uzurpujebig_grin
  • triismegistos 02.06.19, 12:35
    śmieszny jest big_grin

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • kadfael 02.06.19, 11:59
    A jest jakiś nakaz się wyszaleć i mieć ognisty romans?
    Bo ja nie mam inklinacji. A tzw. imprez integracyjnych to szczerze nienawidzę.
    I co teraz?!!!!
  • black_halo 02.06.19, 12:05
    Wedlug forum emama tak. Niestety wczesne zalozenie rodziny jest tutaj pietnowane jako brak wyszalenia sie.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • afro.ninja 02.06.19, 13:20
    Taaa zazdrosnice i tyle. Same po czterdziestce zamiast pouzywac zycia, tona w pieluchach.
  • default 02.06.19, 13:54
    E tam. Ja wcześnie wyszłam za mąż, patologicznie wcześnie (wg forum) urodziłam dziecko - a życia pouzywałam i wyszalałam się (może aż za bardzo czasem wink) Ogniste romanse tez były.
  • black_halo 02.06.19, 14:36
    afro.ninja napisała:

    > Taaa zazdrosnice i tyle. Same po czterdziestce zamiast pouzywac zycia, tona w p
    > ieluchach.

    Ja mam jeszcze gorzej. Poznałam faceta, wyszłam za niego a o dzieciach myślę teraz dopiero. Wyszalałam się ale tylko z jednym facetem. Przegrałam życie jednym słowem.

    Ale my tu schodzimy na dyskusje ideologiczne. Kiedy tymczasem ja pytam "jak" a nie "czy w ogóle".
    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • boogiecat 02.06.19, 13:46
    black_halo napisała:

    > Niestety wczesne zalozenie rodziny jest tutaj pietnowanE jako brak wyszalenia sie.
    >

    Nawet nie, ja przynajmniej tego nie odbieram jako pietnowanie - po prostu czesto tak jest, ze kobieta majaca jednego partnera seksualnego od mlodosci, w wieku lat 32-35:
    -moze robi jakis zyciowy mini bilans,
    -moze przechodzi przedwczesny kryzys,
    -moze jej seksualnosc jest w apogeum,
    -moze maz jej sie zaczal w lozku nudzic,
    -moze sie zawodowo rozwinela i w pracy ma wiele interesujacych osob,
    -moze jej ktos konkretnie wpadl w oko,
    ...i w rezultacie moze zaluje, ze nie sorobowala z innymi

    A ze rozumu czterdziechy jeszcze nie ma, to kombinuje jak tu sobie zycie skomplikowac😉

    Z czym Czesto nie znaczy zawsze, wczesne zalozenie rodziny nie znaczy jeden jedyny partner itp.

    A ze niektore forumki zlosliwie to innym wytykaja, to raczej kwestia formy, nie ma sie czym przejmowac

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • jak_matrioszka 02.06.19, 12:05
    Pomysł 1. Weź przykład ze swojej sygnaturki.
    Pomysł 2. Rozdwojenie jaźni. Przykłady sa dostepne na forum.
    Pomysł 3. Zmyślaj. Tak jak znakomita wiekszość bytów internetowych.
  • black_halo 02.06.19, 12:08
    jak_matrioszka napisała:

    > Pomysł 1. Weź przykład ze swojej sygnaturki.

    Uprawiam duzo seksu ale niestety tylko z wlasnym mezem. Chcialabym przezyc ognisty romans.

    > Pomysł 2. Rozdwojenie jaźni. Przykłady sa dostepne na forum.

    To jakis pomysl - niestety rozdwojenie jazni to nie przeziebienie, nie ma sie od kogo zarazic a i sila woli wywolac tez sie nie.

    > Pomysł 3. Zmyślaj. Tak jak znakomita wiekszość bytów internetowych.

    Mowisz, ze powinnam zalozyc watek o tym jak zalozylam profil na tinderze i przezylam szalony romans? big_grin

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • black_halo 02.06.19, 12:40
    Jozek, nie psuj edukacyjnego watku !


    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • livia.kalina 02.06.19, 15:41
    Już ci józek wystarczająco połechtał ego, żebyś sobie mogła na przyszłość darować równie "edukacyjne" dla nas biedaczek wątki?

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • malia 02.06.19, 12:42
    Słuszna dawka alkoholu powinna załatwić wyłączenie rozumu
  • triss_merigold6 02.06.19, 12:55
    To nie tyle kwestia rozumu, bo ten się w romansie przydaje, co poziomu chcicy i napięcia seksualnego między Tobą a obiektem.
    Z pracą nie doradzę, nie zdarzyło mi się przespać z kimś z pracy/kręgu zawodowego.
  • kachaa17 02.06.19, 12:56
    Co to za pierdoły?
    To tak nie działa. Nie jesteś robotem. Rozum Ci mówi, żeby tego nie robić to nie rób. Nie widzę, żeby dla równowagi jakaś namiętność Cię pchała w drugą stronę więc w czym problem? Jakieś rozkminy z nudów wzięte.
  • 21mada 02.06.19, 12:58
    No nareszcie! 😙 Widzę że koleżankę też dopadło! 😁 A jednak miałam racje ze soki zaczynaja żywiej krążyć na wiosnę.
    No wiec tak, jak już się z nim znajdziesz w sytuacji sam na sam, on ci pomoże wyłączyć ten rozum. 😉
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 13:02
    Wasi mężowie puszczą was z torbami. Spodziewajcie się rozwodów z własnej winy wink
  • triss_merigold6 02.06.19, 13:09
    To tak nie działa. Nie ma odszkodowania za rogi.
  • anika772 02.06.19, 13:13
    Nie rujnuj mu jego fantazji.
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 13:26
    To by było coś. Mógłbym przez pół roku nie pracować i żyć z odszkodowania!
  • saskia44 02.06.19, 13:14
    21mada napisała:


    > No wiec tak, jak już się z nim znajdziesz w sytuacji sam na sam, on ci pomoże w
    > yłączyć ten rozum. 😉

    Prawda? Jeszcze musi byc to cos, attraction, musi iskrzyc i to porzadnie. Wtedy rozum wylaczy sie automatycznie.
  • milka_milka 02.06.19, 13:34
    Żeby się coś wyłączyło, to musi przede wszystkim istnieć. Black najwyraźniej to ma....

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • black_halo 02.06.19, 13:52
    21mada napisała:

    > No nareszcie! 😙 Widzę że koleżankę też dopadło! 😁 A jednak miałam racje ze so
    > ki zaczynaja żywiej krążyć na wiosnę.
    > No wiec tak, jak już się z nim znajdziesz w sytuacji sam na sam, on ci pomoże w
    > yłączyć ten rozum. 😉

    Z doświadczenia mówisz?


    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • emka_bovary 02.06.19, 14:53
    A jak tak u Ciebie Maxa? Był jakiś ciąg dalszy? Bo o ile czegoś nie przeoczyłam pisałaś na razie o jednym wyjściu na piwo?
  • emka_bovary 02.06.19, 15:02
    Nie wiem co z tym moim telefonem smile Pierwsze zdanie powinni brzmieć: a jak tam u Ciebie Mada?
  • znowu.to.samo 02.06.19, 15:38
    Mada ja stwierdzam że ty rozum masz od dawna wyłączony 😂😂😂

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • bazia8 02.06.19, 13:31
    Gdzie żyjesz i pracujesz... Tam nie wojujesz.
    Po co Ci kłopoty?

    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • gryfna-frelka 02.06.19, 15:42
    Mialam to napisac tyle ze w wersji rosyjskiej : gdie zywiosz nie je.iosz, gdie rabatajesz nie r.chajesz.
    Black Halo, jesli chcesz sprobowac to raczej spraw sobie kochanka spoza kregu znajomosci, moze zajetego zeby obu stronom zalezalo na dyskrecji.
  • black_halo 02.06.19, 15:56
    gryfna-frelka napisała:

    > Mialam to napisac tyle ze w wersji rosyjskiej : gdie zywiosz nie je.iosz, gdie
    > rabatajesz nie r.chajesz.
    > Black Halo, jesli chcesz sprobowac to raczej spraw sobie kochanka spoza kregu z
    > najomosci, moze zajetego zeby obu stronom zalezalo na dyskrecji.

    Ale kochanek to nie jest problem. W 10 minut znajdę chętnego na tinderze. Pytanie brzmi jak iść na całość, nie stchórzyć w ostatniej chwili z powodu strachu przed konsekwencjami i jak nie mieć wyrzutów sumienia po wszystkim.


    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • saskia44 02.06.19, 16:12
    black_halo napisała:

    > Pytan ie brzmi jak iść na całość, nie stchórzyć w ostatniej chwili z powodu strachu p
    > rzed konsekwencjami i jak nie mieć wyrzutów sumienia po wszystkim.
    >
    >
    A jakie konsekwencje masz na mysli? I jesli masz miec wyrzuty sumienia to tego nie rob. Po co to rozkminiac przez caly watek?
  • black_halo 02.06.19, 16:49
    Rozumiesz, ze ten watek to taka odpowiedz na psztyczki forumowych specjalistek od romansow, ze sie wczesnie za maz wyszlo tongue_out

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • sumire 02.06.19, 17:35
    black_halo napisała:

    > Rozumiesz, ze ten watek to taka odpowiedz na psztyczki forumowych specjalistek
    > od romansow, ze sie wczesnie za maz wyszlo tongue_out
    >

    Tak, wszystkie to rozumiemy. Dlatego od początku uważam ten wątek za idiotyczny, bo skoro prztyczki trolli aż tak cię sprowokowały...
  • black_halo 02.06.19, 17:38
    sumire napisała:

    > black_halo napisała:
    >
    > > Rozumiesz, ze ten watek to taka odpowiedz na psztyczki forumowych specjal
    > istek
    > > od romansow, ze sie wczesnie za maz wyszlo tongue_out
    > >
    >
    > Tak, wszystkie to rozumiemy. Dlatego od początku uważam ten wątek za idiotyczn
    > y, bo skoro prztyczki trolli aż tak cię sprowokowały...

    Jest niedziela, wyluzuj wink

    Myslalam, ze ematki podziela sie jakimis technicznymi poradami ale jak widac, krowa, ktora duzo ryczy ...
    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • saskia44 02.06.19, 17:43
    Naprawde uwazasz ze te ktore to robia napisza na forum?
  • chatgris01 02.06.19, 17:47
    O to to.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • black_halo 02.06.19, 17:49
    saskia44 napisał(a):

    > Naprawde uwazasz ze te ktore to robia napisza na forum?

    No mialam nadzieje, ze te, ktore aktualnie tak intensywnie romansuja napisza cos wiecej ale widac to tylko takie forumowe bajki wink




    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • sumire 02.06.19, 17:52
    black_halo napisała:

    > saskia44 napisał(a):
    >
    > > Naprawde uwazasz ze te ktore to robia napisza na forum?
    >
    > No mialam nadzieje, ze te, ktore aktualnie tak intensywnie romansuja napisza co
    > s wiecej ale widac to tylko takie forumowe bajki wink

    Droga pani z widocznym kompleksem. Nikt zdrowy na umyśle nie będzie się dzielił szczegółami życia erotycznego na forum. Dałaś się podpuścić trollom, trudno, popraw koronę i zasuwają dalej.
  • black_halo 02.06.19, 17:57
    sumire napisała:

    > black_halo napisała:
    >
    > > saskia44 napisał(a):
    > >
    > > > Naprawde uwazasz ze te ktore to robia napisza na forum?
    > >
    > > No mialam nadzieje, ze te, ktore aktualnie tak intensywnie romansuja napi
    > sza co
    > > s wiecej ale widac to tylko takie forumowe bajki wink
    >
    > Droga pani z widocznym kompleksem. Nikt zdrowy na umyśle nie będzie się dzielił
    > szczegółami życia erotycznego na forum. Dałaś się podpuścić trollom, trudno, p
    > opraw koronę i zasuwają dalej.

    Nic a nic nie rozumiesz skarazmu. Nawet z pierwszego postu smile

    W Twoim wypadku to nawet jeszcze gorzej, bo dalas sie podpuscic pistrollowi, ktoremu nie placa ani grosza, tylko sam tak charytatywnie na PO nadaje - dla niepoznaki oczywiscie, bo oficjalnie jestem przeciw PiS.
    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • sumire 02.06.19, 18:28
    Co to skarazm?
  • saskia44 02.06.19, 17:56
    black_halo napisała:

    >
    > No mialam nadzieje, ze te, ktore aktualnie tak intensywnie romansuja napisza co
    > s wiecej ale widac to tylko takie forumowe bajki wink
    >
    >
    No widzisz, ja co prawda nie mam meza ale to co robie przyprawiloby nie jedna o zazdrosc I pewnie niewydymy zszokowalo ale nie napisze o tym na forum. Owszem moje najblizsze kolezanki wiedza i to tyle.
  • chatgris01 02.06.19, 17:46
    black_halo napisała:

    >ale jak widac, krowa, ktora duzo ryczy ...

    To nie wiedziałaś? big_grin
    Po kiego grzyba ktoś naprawdę praktykujący romanse miałby o nich gawędzić do innych? Nawet czasu na to gadanie by już specjalnie nie miał, nie mówiąc o ochocie.




    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • sumire 02.06.19, 17:49
    Krowy, które ryczą, nie piszą o tym na forach.
  • aguar 02.06.19, 13:43
    Szczerze, to ja też czasem żałuję, że w młodości byłam taką "cnotką niewyjebką". W tamtych czasach bawiłam się nieźle, ale myślę, że jak bym uprawiała seks, to bawiłabym się jeszcze lepiej, miała większe powodzenie, a wtedy mi na tym zależało. Na serio, takie mam refleksje. W moim przypadku "zawiniło" wychowanie, pruderyjna matka, mózg wyprany przez kk. Dziecko wychowuję tak, aby seks nie był dla niego żadnym tabu, tylko normalną rzeczą, z której można korzystać dla przyjemności, jednak pod pewnymi warunkami: zabezpieczenie przed ciążą i chorobami, zawsze za obopólną zgodą, bez presji, z szacunkiem dla drugiej osoby.
    Ja już nie zdradzę męża, z wielu powodów. Nie tylko dlatego, że technicznie byłoby mi trudno przez niepełnosprawnośćsmile On na to nie zasługuje i jestem pogodzona z tym, że seks już tylko z nim. Nie jest złysmile
  • 21mada 02.06.19, 14:09
    > Szczerze, to ja też czasem żałuję, że w młodości byłam taką "cnotką
    Ja też żałuje.
    Za to nie żałuje tych przygód które miałam. Dziwne, prawda? Bo zawsze tak ostrzegają: uważaj bo będziesz żałować. Otóż jest dokładnie na odwrót.
  • znowu.to.samo 02.06.19, 15:46
    Ja tam nie żałuję, że sie nie wyszalałam. Nieeee, zupełnie nie. A po co mi wspomnienia że jacyś kolesie wsadzali mi pindola??? Bo co? Bo podniesie mi samoocenę? Raczej odwrotnie. Ja zawsze jakoś chciałam być szanowana przez mężczyzn i kochana przez jedneg i to mam. Wiem że sie podobam innym facetom i to mi wystarczy, ja nie potrzebuję sobie tego głębiej potwierdzać. Córke też będe edukować by nie rozkładała nóg przed każdym. I nie ze względu na religie ale przez wzgląd aby szanowała siebie, swoje ciało. Oraz nie zgadzała sie na różne dziwactwa w łóżku, jeśli czuje sie z tym źle.

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • sumire 02.06.19, 15:54
    Lepiej edukuj córkę, żeby nie miała poczucia winy i że szacunek dla siebie jest niezależny od liczby partnerów. Oczywiście pod warunkiem jednoczesnego dbania o zdrowie.
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 16:16
    I tym samym takie jak Ty wychowają pokolenie ultrarozwiązłych. Ciekawe, czy każdy facet marzy o żonie która miała ponad 30 partnerów seksualnych.
  • saskia44 02.06.19, 16:19
    Ciekawe o czym marza zony? O mezach ktorzy mieli 30 partnerek seksulanych? Bo to dziala w obie strony (u tych pruderyjnych oczywiscie)
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 16:30
    Myślę, że kobiety u facetów to cenią sobie pewność siebie i zaradność, nie rozkminiają ile facet miał wcześniej partnerek.
  • saskia44 02.06.19, 16:38
    heavy_metal_thunder napisał:

    > Myślę, że kobiety u facetów to cenią sobie pewność siebie i zaradność, nie rozk
    > miniają ile facet miał wcześniej partnerek.


    Chyba tylko jacys losers faceci takie rzeczy rozkminiaja u kobiet
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 16:44
    Żona to ma być żona i nie ma mi się kojarzyć z kurtyzaną. Już tyle razy pisałem tu, że kobieta lekko podchodzą do pewnych spraw jest mało dziewczęca i delikatna. Nie ma w sobie tego rozmarzenia. Dla mnie ma "męskie podejście" do seksu.
  • saskia44 02.06.19, 16:47
    heavy_metal_thunder napisał:

    > Żona to ma być żona i nie ma mi się kojarzyć z kurtyzaną. Już tyle razy pisałem
    > tu, że kobieta lekko podchodzą do pewnych spraw jest mało dziewczęca i delikat
    > na. Nie ma w sobie tego rozmarzenia. Dla mnie ma "męskie podejście" do seksu.

    😂😂😂😂
    Faceci lubia kurtyzany
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 17:16
    Do zabawy, ale żony lepiej nie mieć o przeszłości dużo bujniejszej od własnej.
  • saskia44 02.06.19, 17:46
    heavy_metal_thunder napisał:

    > Do zabawy, ale żony lepiej nie mieć o przeszłości dużo bujniejszej od własnej.

    Dlaczego lepiej? Boisz sie ze bzykajac sie z toba myslalaby o tych ktorzy byli lepszymi kochankami?
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 17:56
    Bo to facet powinien być bardziej doświadczony. Kropka.
  • boogiecat 02.06.19, 18:07
    Mrrrau powialo mi tu autorytarna meskosciom

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 18:11
    I coś w tym jest, bo kiedyś uważałem że jeśli kobieta prowadzi swoje życie seksualne nie tak jak mi się podoba i nie dąży do tego, żeby mieć jak najmniejszą liczbę partnerów seksualnych, to na mnie nie zasługuje. To było jak miałem 22 lata, ale to był może podświadomy bunt przeciwko emancypacji kobiet.
  • saskia44 02.06.19, 18:13
    heavy_metal_thunder napisał:

    > I coś w tym jest, bo kiedyś uważałem że jeśli kobieta prowadzi swoje życie seks
    > ualne nie tak jak mi się podoba i nie dąży do tego, żeby mieć jak najmniejszą l
    > iczbę partnerów seksualnych, to na mnie nie zasługuje. To było jak miałem 22 la
    > ta, ale to był może podświadomy bunt przeciwko emancypacji kobiet.


    😂😂😂😂😂
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 18:25
    No dobra, tak na serio, to przy takiej dużo bardziej doświadczonej czułbym się niepewny siebie i mało męski. Nie ma moją psychikę taka jest. Zamknijmy ten temat. Nic nie mam do takich kobiet, nie uważam ich za gorsze. Nie ciagnijcie więc mnie za język i nie próbujcie doprowadzić mnie do czegoś, co uznacie za obrażenie kobiet. Każdy niech żyje po swojemu, panie po przygodach jednak nie są z mojego świata, inne mają podejście do życia i seksu. Ani gorsze ani lepsze.
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 18:26
    Chodzi jedynie o mój osobisty ewentualny dyskomfort
  • black_halo 02.06.19, 18:44
    heavy_metal_thunder napisał:

    > No dobra, tak na serio, to przy takiej dużo bardziej doświadczonej czułbym się
    > niepewny siebie i mało męski. Nie ma moją psychikę taka jest. Zamknijmy ten tem
    > at. Nic nie mam do takich kobiet, nie uważam ich za gorsze. Nie ciagnijcie więc
    > mnie za język i nie próbujcie doprowadzić mnie do czegoś, co uznacie za obraże
    > nie kobiet. Każdy niech żyje po swojemu, panie po przygodach jednak nie są z mo
    > jego świata, inne mają podejście do życia i seksu. Ani gorsze ani lepsze.

    Jozek, tym swoim jeczeniem psujesz kazdy watek ! nawet ten !


    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • boogiecat 02.06.19, 16:50
    heavy_metal_thunder napisał:

    > kobieta lekko podchodzą do pewnych spraw jest mało dziewczęca i delikat
    >Dla mnie ma "męskie podejście" do seksu.

    Jozek, wiem! Ty jestes kryptogejem, jak ci wszyscy austriaccy prawicowcy, i im bardziej chcesz samego siebie przekonac ze nie jestes, tym bardziej krytykujesz te meskie kobiety, ktore cie przeciez tak fascynuja ( tylko o tym gadasz) i chrzanisz o tradycyjnych wartosciach


    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 17:21
    Mam po prostu tyle wad, że stawać bym mi się na głowie żeby zdobyć kobietę która by mi odpowiadała. Wolę być sam, niż obniżać wymagania i brać się za jakąś zahukaną prostą dziewuszkę. Nie chcę sobie psuć samooceny jakimś desperackim krokiem, który by mnie tylko utwierdził o niskiej pozycji na drabinie społecznej. Chciałem mieć skończony jakiś inżynierski kierunek, dobrą pracę, dobry i nieoklepany samochód np. Subaru, wygląd męskiego twardziela, atrakcyjną i inteligentną żonę, nic nie wyszło. Teraz coraz bardziej mi wszystko jedno.
  • kachaa17 02.06.19, 21:09
    Akurat ja nie chciałbym mieć faceta, który miał dużo partnerek. Oznacza to, że ma przedmiotowe podejście do seksu a to mi nie pasuje.
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 21:31
    I podobna kobieta może budzić identyczne skojarzenia.
  • kachaa17 02.06.19, 23:02
    No dokładnie. Ja chcę być z kimś kto myśli podobnie. Ale Ty napisałeś, że kobiety nie zwracają u facetów na to uwagi
    Otóż są takie co zwracają.
  • anika772 02.06.19, 23:05
    Józek!!! Może znalazłeś kobietę!!
    Kasiu, mam nadzieję że Ty nigdy nic z mięśniakiem z zawodówki, albo malarzem okrętów norweskich?
    A jak tam anal u Ciebie?
    big_grin
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 23:07
    Ale jesteś podła big_grin i złośliwa wink
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 23:09
    Swoją drogą Ty też narzekałaś, że o że przed mężem się nie wyszalałaś i korci Cię do skoku w bok. Jak to się stanie, to będę się modlił o orzeczenie rozwodu z Twojej winy.
  • anika772 02.06.19, 23:10
    A to tak po chrześcijańsku, Józinku, modlić się o cudze nieszczęście...? Już ty lepiej zostaw niebiosom te winywink
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 23:21
    Przecież żartowałem, ja nikomu źle nie życzę. To mi Sumire życzyła utraty pracy i zabrania przez bank mieszkania oraz totalnego zadłużenia się i zbierania szparagów po 12 godzin dziennie, żebym nie miał czasu głupot na forum pisać.
  • kachaa17 02.06.19, 23:10
    Nie lubię mięśniaków więc siłą rzeczy odpada. Mnie kręci intelekt.
  • anika772 02.06.19, 23:12
    To już coś. Ale bzyknęłaś jakiegoś doktoranta bez związku? Albo, nie daj Boże, czterech??!
  • kachaa17 02.06.19, 23:18
    Wiesz co już pierwszym pytaniem mnie wnerwiłaś ale odpisałam trochę wynikająco. Myślę, że moje życie seksualne nie jest tematem tego wątku. Powiedziałam ogólnie moje zdanie w tym temacie i nie zamierzam wchodzić w szczegóły.
  • anika772 03.06.19, 06:37
    Kasiu, przepraszam, to było żartobliwie w stronę Józka. Jeśli znasz józkowe life story, to wiesz o co chodzi, jeśli nie- to, przepraszam raz jeszcze.
  • saskia44 03.06.19, 07:27
    kachaa17 napisała:

    > Akurat ja nie chciałbym mieć faceta, który miał dużo partnerek. Oznacza to, że
    > ma przedmiotowe podejście do seksu a to mi nie pasuje.

    Seks to zdaje sie zaspokojenie potrzeb fizycznych glownie.
  • danaide 02.06.19, 20:42
    Może szacunek dla siebie jest niezależny od liczby partnerów,
    ale braku szacunku do siebie wyższa liczba partnerów też nie poprawi.
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 21:31
    Właśnie. Dokładnie.
  • boogiecat 02.06.19, 16:04
    znowu.to.samo napisała:

    > . A po co mi wspo mnienia że jacyś kolesie wsadzali mi pindola??? Bo co? . Córke też będe edukować by nie rozkładała nóg przed każdym.
    >

    😂😂😂 po to wlasnie czytuje emtke

    Sluchaj, ty masz jakies zubozale podjescie do seksu, ale beda jaja jak sie skapujesz ze to nie tylko wkladanie pindola przez jakichs kolesi


    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • znowu.to.samo 02.06.19, 16:13
    No pisałam przeca że ja zacofana jestem i staroświecka 😂😂😂. Ja wyedukuję córkę, ale co ona z tym zrobi to już jej sprawa będzie. Nie obrażę się na nią śmiertelnie jeśli zrobi inaczej, bo to będzie jej życie.

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • saskia44 02.06.19, 16:22
    Miejmy nadzieje ze nie bedzie miala syndromu wstydu i grzechu rozkladania nog przed innym niz slubny.
  • zlota.ptaszyna 02.06.19, 16:14
    skoro maz jest twoim jedynym partnerem to skad mozesz wiedziec czy jest dobry w lozku i co tobie w lozku odpowiada, to mnie strasznie fascynuje….
  • woman_in_love 02.06.19, 14:05
    zdaje się, że często to tam robisz.

    Więc mechanizm jest taki: jakiego byś draństwa nie popełniła, to wystarczy się wyspowiadać, a potem twierdzić, że Jezus cię zbawił, że kiedyś grzeszyłaś, ale dzięki Jezusowi się nawróciłaś.
    Potem możesz iść do Pospieszalskiego lub Ogórek i opowiedzieć to za kasę całej Polsce. W międzyczasie odwiedzasz też Rydzyka. Cały czas też musisz głośno krzyczeć, że UE to zgnilizna i seksualizuje dzieci narodzone oraz morduje nienarodzone.
    Jak już uzyskasz rozpoznawalność to możesz startować z list PiS do euro- lub pl- parlamentu.

    Twój mąż zaś, żeby ci mógł wybaczyć, dostanie posadę w jakiejś radzie nadzorczej. Jak nie wybaczy to tym gorzej dla niego. Jako dobra i nawrócona wierna szybko dostaniesz rozwód kościelny (dla niepoznaki nazywany "stwierdzeniem nieważności małżeństwa kościelnego").

    Amen.
  • black_halo 02.06.19, 14:14
    Niestety, do kościoła nie chadzam od 20 lat. Parę razy przez uprzejmość poszłam na rodzinne uroczystości typu ślub, chrzciny, rocznica dziadków. Bo na komunię to już nawet nie.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • woman_in_love 02.06.19, 21:30
    To przepraszam smile.
  • zlota.ptaszyna 02.06.19, 14:12

    swoja droga to ja sie zastanawiam sie kto chcialby miec romans z osoba ktora ma fryzure jak dziewczynka jakas niewinna w bialej sukience idaa do komunii , serio jak takie cos skonsumowac, to jakis zwyrodnialec tylko chyba by sie pisal...brrrrrr
  • woman_in_love 02.06.19, 16:02
    zapewne ksiądz lub ktoś z twojej opcji politycznej
  • riki_i 02.06.19, 14:28
    Normalnie. Zanim idziesz z facetem do łóżka starasz się z nim parę razy porozmawiać na różne tematy - na trzeźwo. Dość łatwo wyczaić jaki to typ gościa, czy się zakocha, czy potraktuje rzecz na zimno, czy jest związkowo uwiklany czy wolny strzelec oraz - podobno (tak twierdzą kobiety) - czy rokuje seksualnie w łóżku, czy nie. Żaden wytrawny smakosz kobiecych wdzieków syfu nie narobi, no chyba, że to smakosz totalny, czyli nałogowy seksoholik, ale to też dość łatwo wyczuć.
  • zlota.ptaszyna 02.06.19, 14:29
    a jak od strony faceta, co sadzi o kobiecie baaaardzo przy kosci, ktora ma konski ogon do ud?
  • black_halo 02.06.19, 14:46
    zlota.ptaszyna napisała:

    > a jak od strony faceta, co sadzi o kobiecie baaaardzo przy kosci, ktora ma kon
    > ski ogon do ud?

    O sobie piszesz?




    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • zlota.ptaszyna 02.06.19, 15:34
    No tak, nie przelogowalam sie i sprawa sie rypla, wybaczcie, teraz juz wszystko jasne; wklejam poprzednia czesc moich rozterek:

    forum.gazeta.pl/forum/w,567,166076143,166076143,Czy_dlugie_wlosy_wygladaja_nieprofesjonalnie_.html?so=1
  • saskia44 02.06.19, 14:34
    czyli nałogowy seksoholik, ale to też dość łatwo wyczuć.

    Jak to wyczuc?
  • riki_i 02.06.19, 16:32
    Zazwyczaj opinia się za nim ciągnie, zanim się przedstawi już wszyscy w pracy wiedzą kto zacz. Inżynier Kwaśniewski z "Co mi zrobisz jak mnie zlapiesz" big_grin
  • bebi_nowa 02.06.19, 15:10
    ja bym tam jednak rozumu nie wyłączała do tego stopnia żeby przespać się z szefem lub bliskim współpracownikiem. jak już ktoś z pracy to z innego oddziału, najlepiej miasta.
    ale teoretyzuję, bo jak byłam w takiej sytuacji to też stchórzyłam. głównie powstrzymały mnie kompleksy oraz że byłam zbyt trzeźwa. potem żałowałam wink
  • black_halo 02.06.19, 15:33
    bebi_nowa napisała:

    > ja bym tam jednak rozumu nie wyłączała do tego stopnia żeby przespać się z szef
    > em lub bliskim współpracownikiem. jak już ktoś z pracy to z innego oddziału, na
    > jlepiej miasta.
    > ale teoretyzuję, bo jak byłam w takiej sytuacji to też stchórzyłam. głównie pow
    > strzymały mnie kompleksy oraz że byłam zbyt trzeźwa. potem żałowałam wink

    Z szefem to mi nie grozi. Co jeden to brzydszy. Nigdy nie miałam chociaż średnio wyglądającego szefa.

    No właśnie. Ja kiedyś byłam w takiej sytuacji i mi sie rozum włączył. Zaraz sobie wyobraziłam, że się rozwodzę w atmosferze skandalu bo zaszłam w ciążę z kolegą z pracy. Kompleksów nie mam.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • bebi_nowa 02.06.19, 15:48
    mój szef, choć go bardzo lubię, jako facet jest dla mnie aseksualny. za to ma niesamowitego kumpla, dyrektora z innej spółki z grupy. nieco iskrzy między nami, ale powstrzymuje mnie to że tamten na pewno opowiedziałby o tym mojemu szefowi big_grin
  • bywalec.hoteli 02.06.19, 15:14
    Większość tego typu opowieści to opowieści rodem z mchu i paproci - ci którzy to robią to noc o tym nie mówią.

    --
    Pięknie napisała Aqua48: "Kocham lato, słońce, zapach nagrzanej ziemi, letnie owoce tryskające sokiem, możliwość biegania w sandałach na bose nogi, atmosferę wyjazdów wakacyjnych, letnie śniadania na powietrzu, zimne piwo wieczorami i dni spędzane nad ciepłym morzem."
  • mrs.solis 02.06.19, 15:37
    Ostatnia rzecza jaka przyszlaby mi do glowy to przespanie sie z kims z pracy kiedy wszyscy by o tym wiedzieli. Jak bym dostala naglej chcicy na imprezie to zadzwonilabym po meza, zeby mnie zabral do domu i porzadnie przelecial.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 16:02
    Tylko tu chodzi o seks nie z mężem wink
  • boogiecat 02.06.19, 16:06
    To tez jest dobre, goracy romans z wlasnym mezem- kompromis idealny

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • mrs.solis 02.06.19, 16:31
    Nie nazwalabym tego goracym romansem, raczej rozladowaniem napiecia.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • black_halo 02.06.19, 16:48
    boogiecat napisała:

    > To tez jest dobre, goracy romans z wlasnym mezem- kompromis idealny
    >

    No wlasnie. I nadal nie powieksza ilosci przelecianych facetow :p

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • boogiecat 02.06.19, 16:53
    A moj facet kiedys przyszedl do lozka w masce brada pita, czy to sie liczy w statystykach?

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • black_halo 02.06.19, 17:06
    W takiej? W sumie nie wiem. Proponuje zalozyc osobny watek i zapytac oswiecone forum czy liczy sie to jako seks z mezem czy tez zaliczenie Brada Pitta (+100do zajebistosci big_grin)
    https://i.ebayimg.com/images/g/uy8AAOSwEXBa1w53/s-l300.jpg


    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • boogiecat 02.06.19, 17:15
    W takiej! Wogole nie pomyslalam, ze moglabym jakies punkty za tego brada na forum zebrac, glupia
    Ale oddaj forum sprawiedliwosc, jak cie pozaluja bo sie nie wyszalalas, tak i skomplementuja za takiego brada, ale tez zasugeruja zes zdzira jak zjesz pierogi z kolega z pracy- forum nikogo nie oszczedzi😁

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • black_halo 02.06.19, 17:19
    boogiecat napisała:

    > W takiej! Wogole nie pomyslalam, ze moglabym jakies punkty za tego brada na for
    > um zebrac, glupia
    > Ale oddaj forum sprawiedliwosc, jak cie pozaluja bo sie nie wyszalalas, tak i s
    > komplementuja za takiego brada, ale tez zasugeruja zes zdzira jak zjesz pierogi
    > z kolega z pracy- forum nikogo nie oszczedzi😁
    >

    O to to wink W sumie musze mezowi zasugerowac wystapienie w podobnej masce i zobacze, moze mi chec posmakowania innego faceta przejdzie wink

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • chatgris01 02.06.19, 17:30
    Łkam! big_grinbig_grinbig_grin
    Maska wygrywa! Dla mnie niestety wykluczona, bo nie zdołałabym się opanować na tyle, żeby zachować powagę. Bu.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • boogiecat 02.06.19, 17:36
    Nie myslalas chyba ze z pozadaniem rzucilam sie na mojego papierowego brada?😄 naczytal sie, ze kobiety kreci poczucie humoru i wymyslil, niech bedzie ze licza sie intencje

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • znowu.to.samo 02.06.19, 16:09
    Jak już pisałam w innym poście ja jestem staroświecka i zacofana. Szczególnie na warunki w Dk, gdzie najpierw jest seks, potem kawa...Pracuje w dużej korporacji z młodym zespołem i...oj niejedno widziałam.
    Nie chce robić z siebie świętej cnotki, bo też taka nie jestem, ale ja tego nie czuje i już. Nie czuje funu bzykania sie z kolegami z pracy. Po pierwsze ja nie pije alko. a gdy już mi sie zdarzy to sie kontroluje. A tzw imprez integracyjnych unikam jak ognia.
    No taka jestem, nie umiem sie puszczać. Mam wdrukowane jakieś poczucie wstydu i obciachu. Nawet nie tyle " co inni powiedzą" co spojrzenie sanemu sobie w oczy w Iustrze. Jakoś nie rozpaczam z tego powodu.
    Jeden koleś mocno mi sie podobał, na szczęście wyjechał na jesieni.
    Niestety ostatniego dnia mijając mnie powiedział że mnie lubi oraz, uwaga: KOCHA. Co za świr, nigdy nawet kawy z nim nie piłam..Ja i tak uważam że to kłamstwo aby zaciągnąć mnie do łóżka.

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • znowu.to.samo 02.06.19, 16:10
    *Tfu wyjechał i ma wrócić na jesieni.*

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • saskia44 02.06.19, 16:17
    OJP znowu to samo. Serio ty masz jakies zaburzone podejscie do seksu.
  • znowu.to.samo 02.06.19, 16:18
    To znaczy???

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • kachaa17 02.06.19, 20:11
    Też jestem ciekawa dlaczego normalne podejście do seksu nazywa się zaburzeniem
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 21:29
    Ma normalne podejście, nie zaburzone.
  • boogiecat 02.06.19, 16:23
    znowu.to.samo napisała:

    > . Szczególnie na warunki w Dk, gdzie najpierw jest seks, potem kawa....
    > Jeden koleś mocno mi sie podobał,
    > Niestety ostatniego dnia mijając mnie powiedział że mnie lubi oraz, uwaga: KOCH
    > A. Co za świr, nigdy nawet kawy z nim nie piłam..
    >

    No to normalne bo kawa jest wlasnie drugim etapem po seksie


    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • znowu.to.samo 02.06.19, 16:33
    Hehehe nie, nie było tak, chociaż nie powiem, koleś mi sie podobał. Ja sie nie nadaje na takie gry, bo u mnie podejrzewam że zaraz emocje wziełyby góre.
    No taka już jestem i nic na to nie poradze.

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • chatgris01 02.06.19, 16:29
    Lepiej nie wyłączaj tongue_out

    http://i2.pinger.pl/pgr272/e3c78cc80003cabc4bd9380f


    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • boogiecat 02.06.19, 16:39
    czyli radzisz kolezance z glowa romansowac, byle sie demony nie obudzily hm?😄

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • danaide 02.06.19, 20:45
    Jeśli zacznie Ci się kroić naprawdę ognisty romans, to rozum sam Ci się wyłączy.
    Bzykanie facetów dla samego bzykania łagodzi napięcie, ale potem wszystko wraca do normy. Lub jej braku. Czyli napięcia. Jednym słowem jest przereklamowane.
  • heavy_metal_thunder 02.06.19, 21:29
    Przede wszystkim ona jest mężatką i powinna być wierna.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.