Dodaj do ulubionych

Roszczeniowa RR ciąg dalszy - co byście zrobiły?

03.06.19, 13:34
Część z Was może pamięta mój wątek o szalonej RR w mojej podstawówce (państwowej), która próbowała z funduszy RR (wpłacanych na inne cele) pokryć pensję *wybranego* nauczyciela za strajk, a potem zmieniła cel na ekspresy do kawy i mikrofale. Tamto przeminęło, zostało odrzucone przez nauczycieli (dostaliśmy później maila od dyrekcji, że dziękują, ale nie chcą takiej pomocy). Czyli zamknięte. Ale RR nie spocznie nawet tuż przed wakacjami bez wymyślania kolejnych składek.
Jak już pisałam w poprzednim wątku, nasze rocznie składki to ok 500 zł, podzielone na osobne sektory - każdy na coś innego. W żadnym z nich nie ma tego, co w innych znanych mi szkołach, czyli wycieczki, nagrody czy imprezy typu andrzejki czy jakiś bal, są to cele niemalże wyłącznie "dla-szkoły", czyli opłacanie wynajmu sal zewnętrznych na jakieś akademie, medale dla absolwentów, pensja dla jednego pracownika nie-naukowego, kupowanie urządzeń typu xero i konserwacja ich i takie tam. Od samego początku jest nacisk na opłacanie przez rodzica wszystkiego, każdy sektor miał swoją nieprzekraczalną datę wpłat itd. Wiem jednak od kilku rodziców, że wpłacają np. na jeden, a na inne nie. Ja w tym roku po raz pierwszy zdecydowałam nie płacić w ogóle. Po przeanalizowaniu tematyki składek doszłam do wniosku, że żadna (!) nie dotyczy bezpośrednio dzieci z naszej klasy. Na wszystko inne składamy się osobno, czyli teraz np. na sam koniec roku na nagrody za świadectwo dla naszych dzieci i prezent dla pani jest obligatoryjna składka 50 zł, wcześniej w obu semestrach było tego sporo na wiele innych celów (wyjścia, imprezy, xero, kwiaty itd), więc dodatkowe 500 zł na państwową szkołę i jej wynajmy i etaty uznaję za bezzasadne. Podobnie myśli chyba sporo rodziców, bo niedawno przyszedł mail windykujący od szefa RR. W poprzednim wątku tutaj ktoś mnie hejtował, że windykacja to z banku, a moi z RR co najwyżej grzecznie proszą. Otóż mail (zbiorczy) dotyczy jednej ze składek, wysokości 70 zł, która nie wystarczyła na to, na co miała wystarczyć. Pan z RR powiadomił, że ponieważ cel jest ważny (dla RR i części rodziców pewnie), to RR zabiera na to kasę z innych sektorów składek plus oczekuje, ze skarbnicy klas zaczną przypominać o składce tym rodzicom, którzy nie wpłacili. Mail ma mało sympatyczny wydźwięk, jeśli chodzi o mój odbiór. Co teraz, droga emamo? Zignorować i nie dać się klasowej skarbniczce (też gorliwa, ale nie aż tak, jak tamten typ)? Napisać do pana w kilku słowach co myślę o jego pomysłach i wysokości opłat? Poinformować dyrekcję, że RR daje czadu i pokazać maila? (Dyrekcję mamy bardzo ok, a po akcji z kasą na czajniki widzę, że nie jest informowana na bieżąco o każdym ruchu RR). No wkurzyłam się, przez tego typa każdy mail w librusie podnosi mi ciśnienie, że znowu "coś".
Edytor zaawansowany
  • araceli 03.06.19, 13:37
    krowa_morska napisała:
    > Co teraz, droga emamo?

    Przestać się emocjonować dzieleniem kasy, której jak pisałaś w tamtym wątku nie płacisz?


    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • krowa_morska 03.06.19, 13:41
    A ty byś płaciła?
    Nie emocjonuję się dzieleniem. W ogóle się nie emocjonuję, chyba że nazwać tak wkurw, że zaraz będą do mnie personalnie pisać, żebym szybciutko, szybciutko płaciła *nieobowiązkową* składkę na coś, co jest mi zupełnie zbędne.
  • tt-tka 03.06.19, 14:17
    krowa_morska napisała:

    > A ty byś płaciła?
    > Nie emocjonuję się dzieleniem. W ogóle się nie emocjonuję, chyba że nazwać tak
    > wkurw, że zaraz będą do mnie personalnie pisać, żebym szybciutko, szybciutko pł
    > aciła *nieobowiązkową* składkę na coś, co jest mi zupełnie zbędne.



    I to wlasnie napisz autorowi meila. Ze nie bedziesz placic nieobowiazkowej skladki na cos, co jest ci absolutnie zbedne. Mozesz dopisac "do wiadomosci" i w adresie umiescic dyrekcje tongue_out


    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • cruella_demon 03.06.19, 13:51
    Już pomijając, ze 500zł to jakaś chora suma, to nie wpłaciłabym na jakieś dziwne cele, tym bardziej, ze na rzeczy, na które zwykle pieniądze ze składek idą i tak się musicie składać.
    Maila bym zignorowała.
    Gdyby uderzono bezpośrednio do mnie z żądaniami/pretensjami powiedziałabym w kilku krótkich żołnierskich słowach co o tym myślę.
  • cruella_demon 03.06.19, 13:52
    I co to za pracownik na którego pensję muszą się składać rodzice?
  • matacznik 03.06.19, 14:30
    cruella_demon napisała:

    > I co to za pracownik na którego pensję muszą się składać rodzice?
    >
    Zwykle pielęgniarka. Samorząd opłaca np. trzy dni w tygodniu, więc RR opłaca dwa dodatkowe.
  • krowa_morska 03.06.19, 16:07
    U nas RR opłaca cały etat.
  • 45rtg 03.06.19, 14:36
    krowa_morska napisała:

    > oszą. Otóż mail (zbiorczy) dotyczy jednej ze składek, wysokości 70 zł, która ni
    > e wystarczyła na to, na co miała wystarczyć. Pan z RR powiadomił, że ponieważ c
    > el jest ważny (dla RR i części rodziców pewnie), to RR zabiera na to kasę z inn
    > ych sektorów składek plus oczekuje, ze skarbnicy klas zaczną przypominać o skła
    > dce tym rodzicom, którzy nie wpłacili. Mail ma mało sympatyczny wydźwięk, jeśli
    > chodzi o mój odbiór. Co teraz, droga emamo? Zignorować i nie dać się klasowej

    Olać i udawać, że mail wpadł do toalety, jak czytałaś. A jeżeli będzie bardziej nachalny, to kazać mu się walić na maskę - RR nie ma żadnej władzy, żeby kazać sobie dać pieniądze. I mówię to, jako wieloletni członek takiego tworu smile

    > skarbniczce (też gorliwa, ale nie aż tak, jak tamten typ)? Napisać do pana w ki
    > lku słowach co myślę o jego pomysłach i wysokości opłat? Poinformować dyrekcję,
    > że RR daje czadu i pokazać maila? (Dyrekcję mamy bardzo ok, a po akcji z kasą
    > na czajniki widzę, że nie jest informowana na bieżąco o każdym ruchu RR). No w

    Dyrekcja nie ma nic do Rady Rodziców. A już na pewno nie jest od przywoływania jej do porządku.

    > kurzyłam się, przez tego typa każdy mail w librusie podnosi mi ciśnienie, że zn
    > owu "coś".

    Wchodzić na librusa, kasować, wychodzić.
  • cosmetic.wipes 03.06.19, 14:37
    Dziewczyno, tyle wałkowania bylo, a ty dalej męczysz.

    Nie płacisz, olewasz maile. Koniec tematu.

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • betty_bum 03.06.19, 14:38
    Jeśli nie płacisz to co Cię obchodzi dzielenie cudzych pieniędzy? Napisz maila, że prosisz o nie wysyłanie do Ciebie maili dotyczących zbiórek, bo nie zamierzasz brać w nich udziału.
  • 45rtg 03.06.19, 14:45
    betty_bum napisał(a):

    > Jeśli nie płacisz to co Cię obchodzi dzielenie cudzych pieniędzy? Napisz maila,

    Słusznie ją obchodzi, bo oni chcą także jej pieniędzy. No i Rada Rodziców ma być jej przedstawicielstwem, więc to normalne, że interesuje ją, jak ona działa.
    Niestety, takie instytucje mają moc przyciągania aktywistów, którym się wydaje, że jak "dzieje się", to jest dobrze.

  • betty_bum 03.06.19, 15:05
    Taką RR sobie wybrali i taką mają. Chcieli aktywistów, to wybrali aktywistów.
  • amast 03.06.19, 15:10
    Nie tyle chcieli, co ktoś wymyślił, że mają obowiązek wybrać. Więc wybrali tych, którzy się zgłosili, bo nikt inny nie chciał...
  • droch 03.06.19, 19:49
    Sugerujesz, że wybory RR poprzedziła wielotygodniowa kampania wyborcza? big_grin
  • 45rtg 03.06.19, 21:40
    betty_bum napisał(a):

    > Taką RR sobie wybrali i taką mają. Chcieli aktywistów, to wybrali aktywistów.

    O tym, że ktoś jest aktywistą, to się zazwyczaj ludzie dowiadują po fakcie. Większość członków rad rodziców idzie przecież z litości, żeby się zebranie mogło posunąć dalej, więc mało kto podejrzewa, że w takim kandydacie kryje się Macierewicz. No i potem to już trzeba po prostu pacyfikować, aż do sabotowania czasami.
  • aqua48 03.06.19, 15:31
    Co dalej? Wejść w przyszłym roku do trójki klasowej, pójść na zebranie RR i powiedzieć co myślisz Ty i ewentualnie inni rodzice, których podpisy zbierzesz na zebraniu klasowym o sposobie wydawania Waszych pieniędzy. A na razie warto przypomnieć sobie czy wypełniłaś na początku roku jakąś deklarację o kwocie jaką wpłacisz na RR w tym roku. W następnych latach warto deklarować tyle na ile Cię stać. Składki szkolne są nieobowiązkowe.
  • krowa_morska 03.06.19, 16:04
    Niczego nie deklarowaliśmy, nigdy coś takiego nie było u nas praktykowane. Info o składkach przychodzi we wrześniu librusem, podane są daty i wielka rozpiska który sektor na co zostanie przeznaczony. Kto chce, ten wpłaca. Co jakiś czas przychodzi mail "przypominający" o konieczności wpłat np. z groźbą, że jeśli wszyscy do 31. grudnia nie wpłacą tyle a tyle na to i tamto, to trzeba będzie podnieść składki dla płacących (z 500 na Bóg wie ile) żeby uzbierać na wszystko, co "potrzebne".
  • aqua48 03.06.19, 16:09
    krowa_morska napisała:

    > Niczego nie deklarowaliśmy, nigdy coś takiego nie było u nas praktykowane. Info
    > o składkach przychodzi we wrześniu librusem, podane są daty i wielka rozpiska
    > który sektor na co zostanie przeznaczony. Kto chce, ten wpłaca.

    I tego się trzymaj - kto chce.

    >Co jakiś czas p
    > rzychodzi mail "przypominający" o konieczności wpłat np. z groźbą, że jeśli wsz
    > yscy do 31. grudnia nie wpłacą tyle a tyle na to i tamto, to trzeba będzie podn
    > ieść składki dla płacących (z 500 na Bóg wie ile) żeby uzbierać na wszystko, co
    > "potrzebne".

    Zapewne wobec tego RR musi zweryfikować listę potrzebnych wydatków. Pozostaw to zarządowi.
  • betty_bum 03.06.19, 16:28
    Ułatwisz sprawę, jeśli we wrześniu napiszesz, ze nic nie zamierzasz płacić, wtedy składki zostaną podniesione wcześniej.
  • agata16.06 03.06.19, 16:44
    RR jest rzeczywiście szalona i robi więcej złego niz dobrego.
    Składki na ekspres do kawy, mikrofalówke itd sa absurdalne. Na ten cel nie zapłaciłabym ani złotówki.
    Podobnie RR nie otrzymałaby ode mnie wsparcia na tzw. "biednych' czyli finansowanie niezamoznym uczniom wycieczek, obiadów, studniówki itd.
    Natomiast jestem za skąłdkami na wydatki , których beneficjentami są uczniowie ( wszyscy!!!!) konkretnej klasy. Xero ( papier, tusz itd), wiem, ze dyrekcja powinna to zapewnić, ale czasem się po prostu nie da i alternatywą jest to, ze albo młodziez dostanie kserówki albo nie.....
    Kupowanie przez nauczyciela farb, bloków czy innych pomocy na plastyke/technikę. Bo lepiej zapłacic 10 zł niz 50 i miec kłopot z bieganiem i nabywaniem w ostatniej chwili farb plakatowych czy kartonu.
    Jestem za dofinansowaniem zajęć dodatkowych, kółek. Na te wydatki RR powinna otworzyć specjalne subkonto.
  • krowa_morska 03.06.19, 22:21
    Zgadzam się. Ale u nas takie składki są już wewnątrz klas. Tzn na xero, zajęcia czy wyjścia. Bo na plastykę i technikę każdy rodzic orze sam, co tydzień kupując arkusze bristolu, kombinując duże tektury, korki po winie itp. Też bym wolała zapłacić raz i mieć z głowy, ale nikt nie chce wziąć na siebie obowiązku kupowania i dostarczania wszystkiego na bieżąco co tydzień całej klasie, a nauczycielka na razie nie współpracuje na tyle, by dać listę raz czy dwa razy.
  • milka_milka 04.06.19, 09:37
    A ja 100 razy bardziej wolałabym sfinansować niezamożnym uczniom wycieczkę czy obiady niż zero czy tusz. To nonsens, nie temu służy RR.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • 71tosia 04.06.19, 19:42
    pomoc niezamożnym dzieciom wydaje mi sie znacznie wazniejsza.
  • livia.kalina 03.06.19, 18:30
    >nasze rocznie składki to ok 500 zł, podzielone na osobne sektory - każdy na coś innego. W żadnym z nich nie ma tego, co w >innych znanych mi szkołach, czyli wycieczki, nagrody czy imprezy typu andrzejki czy jakiś bal,

    W mojej szkole składki RR nie idą na wycieczki, imprezy i bale. Na to są osobne składki. Ze składek RR sfinansowana jest np wiata rowerowa, tablica multimedialna czy kwiaty dla nauczycieli na koniec roku (to te klasowe) a szkolne (bo sa dwie RR) to skopiowałam z ogłoszenia:
    Zakupiono ponadstandardowe pomoce naukowe i wyposażenie szkoły
    • Bloki startowe (częściowo dofinansowane ze środków zebranych w roku 2017 w ramach 1%) – na wniosek nauczyciela
    • Kosz do piłek – na wniosek nauczyciela
    • Mapy Europy i Polski dla kl. III - na wniosek nauczyciela
    • Globus fizyczny dla kl. II a - na wniosek nauczyciela
    • Magnetyczna mapa Polski i gry BINGO dla kl. Id - na wniosek nauczyciela
    • Suszarka elektryczna do rąk (na próbę 1 szt. do toalety dziewczynek, w przyszłości i w miarę możliwości finansowych planujemy zakup kolejnych) – na wniosek rodziców
    • Materiał na drzwi do kabiny toaletowej w pawilonie budynku szkoły (toaleta przejęta po przedszkolu wyposażona była w zasłonki, obecnie korzystają z niej uczniowie klasy Id) – na wniosek rodziców i dyrekcji szkoły
    • Wyżywienie dla zwierząt (gekon i kameleon) zakupionych w ramach PBO 2018 jako wyposażenie pracowni

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • mildenhurst 03.06.19, 19:53
    To szkoła super się ustawiła. To co mocą dyrekcji ma obowiązek zapewnić robi rękoma rodziców. Bomba.
  • livia.kalina 03.06.19, 21:17
    A to jest akurat prawda. Ale ja nie winię dyrekcji tylko poznański wydział oświaty, ze szczególnym uwzględnieniem jego najjaśniejszej gwiazdy- dyrektora Foligowskiego.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • anorektycznazdzira 03.06.19, 21:53
    Wpłaty na RR są dobrowolne (!!!!).
    Nie da się zmusić kogokolwiek do tych wpłat. Jak kiedyś pobyłam 2 lata w RR, to się... wyleczyłam z płacenia jakichś chorych sumtongue_out
    po prostu zobaczyłam, że płaci kto chce, kto nie chce nie płaci, i tak naprawdę do 25% jeleni utrzymuje pozostałe 75% cwaniaków, bo korzystają ostatecznie wszyscy. U Was to w ogóle jakieś ekstremum, bo kwota jest chora.
    To, co zrobiłam za swojej "kadencji", to doprowadziłam ma podstawie referendum ogólnoszkolnego do obniżenia kwoty, która i tak była niższa niż u was i ustalenia celów, na jakie pieniądze mają/mogą być przeznaczone. Chodziło o odwrócenie proporcji, żeby płaciło 75% a nie odwrotnie. Przy okazji referendum zrobiliśmy gigantyczną, powszechna akcję informacyjną, na co pieniądze idą, jak są kontrolowane, oraz, że jeśli ktoś nie może wpłacić pełnej kwoty, to wpłaca możliwą dla siebie część i też jest super, bo wpłacił. Podziałało w tym sensie, że po tej akcji wpłaty na RR wzrosły dwukrotnie pomimo obniżenia oficjalnej kwoty składki smile



    --
    Dzisiaj samochody same wiedzą, gdzie ich pas ruchu, kiedy ze zbyt dużą prędkością zbliża się przeszkoda, potrafią odczytywać znaki drogowe. Słowem, przeciętne niemieckie auto jest inteligentniejsze od przeciętnego polskiego kierowcy.
  • krowa_morska 03.06.19, 22:30
    Brawo, tak właśnie powinno być. U nas panuje totalna dezinformacja i chaos, bo ludzie wpłacają na konkretne cele (dajmy na to - sektor dotyczący wsparcia dla szkoły, czyli m.in. jakieś tam meble dla najstarszych klas czy szafki dla pierwszaków), bo cel dotyczy ich dzieci i chcą się złożyć, a tu nagle bach, mail od RR że nie starczyło na etat, więc pobierają na to z innych, "mniej ważnych" sektorów. Albo jak tamten mail - że chcą ze wszystkich sektorów finansować pensję nauczyciela za strajk.
    Nie płacę, więc nie wystąpię o relację z wpłat i wydatków, ale chciałabym, żeby to było gdzieś dostępne, żebym mogła zdecydować w przyszłym roku, czy i na co płacić.
    Dodam jeszcze, że ponieważ nasza środkowa klasa nie załapała się w tym roku na żadne sektory w składkach RR, sami własnym sumptem zamawialiśmy dla dzieciaków szafki, wyszło ok 100 zł od dziecka. Generalnie jest się na co składać u nas i bez RR.
  • aqua48 04.06.19, 08:36
    krowa_morska napisała:

    > Nie płacę, więc nie wystąpię o relację z wpłat i wydatków, ale chciałabym, żeby
    > to było gdzieś dostępne, żebym mogła zdecydować w przyszłym roku, czy i na co
    > płacić.

    Wystąp do swojej trójki klasowej, żeby poprosili - takie sprawozdanie i rozliczenie musi być dostępne dla wszystkich rodziców. Podobnie jak sprawozdanie skarbnika klasowego - do wglądu pod koniec roku, lub na początku nowego.


  • anorektycznazdzira 04.06.19, 19:13
    Dokładnie tak.
    U nas też trójki klasowe dostawały pełne sprawozdanie, a po interwencji (m.in. mojej smile ) okazało się, że możliwy jest wgląd także do faktur za te wydatki. Nie wyobrażam sobie, że w XXI wieku w środku Europy zbiera się od ludzi pieniądze a następnie MÓWI im się na co poszły big_grin


    --
    zasady są po to, by je zobojętniać
  • iwoniaw 04.06.19, 10:46
    No ja np. w ogóle nie wypowiadałabym się na ten temat, a tym bardziej nie wkurzałoby mnie coś, na co nie daję złamanego grosza. Zapewne maile wysyłane są do wszystkich rodziców, żeby byli poinformowani, co się dzieje (sama zresztą piszesz, że chcesz jako niepłacąca mieć wgląd, żeby zdecydować, czy w przyszłym roku płacić, czy nie - no więc widzisz i ok), protestować lub popierać mają prawo ci, którzy się składali, tak to widzę.

    Jednym słowem - nie deklarowałaś żadnej kwoty, nie wpłacałaś - to nic nie rób, jeśli ktoś personalnie do ciebie napisze, że składka, to napisz mu to, co nam - że do niczego się nie zobowiązywałaś i nie zamierzasz płacić, bo ci się dysponowanie środkami przez RR nie podoba. Co innego, gdybyś podpisała deklarację wpłaty jakiejś konkretnej kwoty - tu uważam, że każdy powinien się z takich zobowiązań wywiązywać, RR robi wszak (a w każdym razie powinna) preliminarze wydatków bazując na deklaracjach dorosłych ludzi (rodziców), którzy chyba wiedzą, jakie mają chęci i możliwości finansowego wspierania szkoły.


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • pitupitt 04.06.19, 13:43
    To co wyprawia wasza RR, jest co najmniej chore. Nie można tego gdzieś zgłosić?

    --
    Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
  • 45rtg 04.06.19, 13:58
    pitupitt napisał(a):

    > To co wyprawia wasza RR, jest co najmniej chore. Nie można tego gdzieś zgłosić
    > ?

    Rada rodziców nikomu nie podlega.
    Co najwyżej można by do prokuratury, no ale nie za zbieranie pieniędzy na bzdety przecież.
  • iwoniaw 04.06.19, 14:16
    A do prokuratury jako kto i z jakiego tytułu, skoro nikt z wpłacających pieniądze nie ma zastrzeżeń co do ich przeznaczenia, a RR nie zamierza ich wydawać na nielegalne zakupy?


    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • 45rtg 04.06.19, 14:24
    iwoniaw napisała:

    > A do prokuratury jako kto i z jakiego tytułu, skoro nikt z wpłacających pieniąd

    No już, już, spokojnie. Nie denerwuj się. Przecież właśnie o tym napisałem - że nie ma z czym iść.
  • iwoniaw 04.06.19, 14:35
    No już, już, spokojnie. Nie denerwuj się.

    big_grin Nerwy ci puszczają, gdy dociera, że bzdury piszesz? No cóż.

    Przecież właśnie o tym napisałem - że nie ma z czym iść.

    O czym napisałeś (i na co odpowiedziałam) to akurat każdy może sobie wyżej przeczytać, więc... big_grin


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • 45rtg 04.06.19, 14:39
    iwoniaw napisała:

    > Przecież właśnie o tym napisałem - że nie ma z czym iść.
    >
    > O czym napisałeś (i na co odpowiedziałam) to akurat każdy może sobie wyżej prze
    > czytać, więc... big_grin

    No właśnie. Tylko nie każdy, jak widać po Tobie, zrozumie, co przeczyta, więc...
  • memphis90 04.06.19, 19:19
    Ja bym napisała kilka ciepłycj słów. U nas przewodnicząca RR zorganizowala zabawę andrzejkową, a kiedy bilety się nie sprzedały - przesłała maila z pretencjami, że jako rodzice nie dbamy o własne dzieci, tylko wyciągamy rękę, "żeby dać "uncertain Więc napisałam pani, że to, że nie mam kilkuset zł na imprezkę nie oznacza, że nie dbam o swoje dzieci i że nie życzę sobie podobnych komentarzy ani prymitywnych manipulacji. Tym bardziej, że sponsoruję RR, galaretki, festyny, wyprzedaże, jarmarki i inne zbiórki.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.