Dodaj do ulubionych

Zwirek dla kota

04.06.19, 17:50
Dziewczyny, ktory zwirek polecicie dla mlodegp kota birmanskiego? Zeby nie pylil i nie roznosil sie, dobrze wiazacy. Do kupienia w PL. Help smile
Edytor zaawansowany
  • triismegistos 04.06.19, 18:00
    Benek?

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • mysiulek08 04.06.19, 18:11
    benek pyli, jedynym najmniej pylacym, dobrze oczyszczonym jest niemal bialy antybakteryjny ale tez najdrozszy

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • mysiulek08 04.06.19, 18:07
    Nie ma takiego smile
    - bentonitowy chocby i byl najlepiej przesiany pylic bedzie, im drobniejszy tym bardziej, roznosic tez, zaleta dobrze wiaze, wada: do wc nie wyrzucisz
    - polecany przez niemal wszystkich drewniany cats best ekoplus bywa, ze rozpada sie i roznosi okrutnie
    - kukurydziany benek corn jest super smile swietne zbryla, dobrze pochlania, nie roznosi sie jakos specjalnie, ale jak mocno sie rozbije na 'mąkę' to jest masakra, zalezy to glownie od procesu produkcji, rada to czesciej zmieniac, cenowo przystepny
    - silikaty, nie mam doswiadczen, bo nasze koty odmowily uzywania, raczej pylic nie bedzie, roznosci tez nie bo to spore krysztalki ale moze sie mlodemu kociakowi nie spodobac, zapachy pochlania roznie, no i to glownie chinska produkcja

    jesli mialabym cos doradzic, to sprobuj Corn Benka www.zooplus.pl/shop/koty/zwirek_dla_kota/zwirek_drewniany/benek/458982

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • memphis90 04.06.19, 18:48
    U nas drewniany /kukurydziany się nie sprawdził. Drewniany rozpadal się i cała kuweta smierdziala. Kukurydziany sam z siebie wali tak, że moje malo wybredne koty odmówiły sikania do kuwety.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • mysiulek08 04.06.19, 19:13
    reguly nie ma, u nas czesc woli tylko corna a czesc tylko bentonit benka,
    osobiscie wole kukurydziany, mniej wali niz bentonit a jaka korzysc przy myciu kuwet smile

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • iimpala 04.06.19, 23:31
    >wole kukurydziany, mniej wali niz bentonit

    a betonit wali?
    kiedyś uzywałam benka ale dziś przerzuciłam sie na Hiltona, też dobry a tańszy. Ten najdrobniejszy bo szybciej wiąże nieczystości.
    Nie walił benek, nie wali hilton. Ew. wali kupsko jak kot wyda z siebie.
    Na dno kuwety wsypuję neutralizator.
    Owszem, nie można betonitu wsypywać do kibelka ale ja nie mieszkam w domu kilkuset metrowym i mogę raz-dwa dziennie wynieść nieczystości, w woreczku, do kosza na śmieci. Najczęściej kuwetę sprzątam przy okazji swoich wizyt w kibelku.
    Drewniany to była kompletna porażka, pod każdym względem.
    Silikony podrażniały (kłuły) poduszeczki moich delikatnych kotków i niechętnie z niego korzystały. I po kilku dniach wyglądał dramatycznie.
    Drobny betonitowy najbardziej przypomina piasek i koty najchętniej z niego korzystały/korzystają.
  • mysiulek08 05.06.19, 05:12
    szybciej sie zuzywa niz corn (drobny compact) mimo uzywania neutralizatora, choc nic nie przebije ekonomika, z bentonitow naj, naj, najlepszy sie benkowy antybakteryjny, nie jest to drobniutki piasek, ale dobrze oczyszczony, zero pylenia, dlugo wytrzymuje

    inna sprawa, kiedy z kuwety korzysta jeden kot a kiedy wiecej

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • iimpala 05.06.19, 20:51
    >szybciej sie zuzywa niz corn

    no rzeczywiscie...jestem w stanie uwierzyć, że mój "szybciej sie zużywa" bo kiedy próbowałam drewnianego to on rósł w oczach!!! po każdym dniu uzywania (sikania głównie) było go więcej! właściwie to mogłam przez miesiac nawet nie dosypywac nowego żwirku do kuwety!
    Czyli, obsikany żwirek drewniany, pod wpływem wilgoci, rozsypywał się z granulatu w trociny (dlatego "rósł"). I może byłoby to fantastycznym wyjściem gdyby nie to, że obsikany żwirek drewniany strasznie "walił" właśnie. Taki zapach leśnej ściółki po deszczu + mocz. Dodatkowo koty roznosiły go po całym mieszkaniu,. Te drobne trociny były wszędzie w ich łapkach = na fotelach, kanapach, dywanach itd. Zdecydowanie więcej niż betonitowego, który nie przykleja się tak łatwo do łapek i właściwie to zostaje na wycieraczce przed kuweta.
  • sarah_black38 05.06.19, 08:55
    iimpala napisała:

    > Na dno kuwety wsypuję neutralizator

    Możesz powiedzieć co to za rodzaj neutralizatora, czy jest skuteczny?
    --
    Poddasze...
  • mysiulek08 05.06.19, 17:02
    www.certech.com.pl/goods_category/granulat/

    w torebkach sa pochlaniacze, w butlach neutralizatory, sklad ten sam, dzialanie to samo, sprawdzone. Ja uzywam pochlaniacza neutralnego, lawendowego i zielony las, kwiatowy kotom sie nie podobal i zielona trawa do zwirkow roslinnych, sypie na dno kuwety, potem zwirek, o wiele latwiej 'odchodza' brylki z dna kuwety:

    www.youtube.com/watch?v=LtUy9Y6wsVI

    czy skuteczny? tak, ale nie zwalnia z wymiany i sprzatania zwirku

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • iimpala 05.06.19, 20:41
    nie wiem czy jest skuteczny, w sensie zapachowym. Na pewno powoduje, że nieczystości nie przylegają do dna kuwety bo wlaśnie mi sie skończył a nie kupiłam nowego, i nieczystości są przyklejone do dna niczym skała!
    Kupuje w markecie, za parę złociszy
    https://image.ceneostatic.pl/data/products/11025798/i-super-benek-neutralizator-odkazacz-500-g.jpg
  • iimpala 05.06.19, 20:54
    znaczy, u mnie nie "wali" w łazience (chyba, że bezposrednio po defekacji kota) więc dlatego nie kojarze skutecznosci zapachowej. Od wmiany żwirku do wmiany żwirku jest ok, zapachowo.
    Przy czym, żwirku musi być najmniej 5-6 cm, żeby kot miał czym zakopywać.
  • danaide 04.06.19, 21:54
    Mój k... ślimak! przeniósł się z benka na drewniany, ale po prawdzie korzysta też z ulicy. Żwirki przesypuję sodą oczyszczoną dla mniejszego walenia.
  • klamkas 04.06.19, 21:56
    Ale jak przesypujesz?!
  • danaide 04.06.19, 22:08
    Sypię na dno kuwety, a na to żwirek. A czasami na żwirek i mieszam. A co? Zaszkodzi kotu?
  • klamkas 04.06.19, 22:32
    Nie wiem czy zaszkodzi.

    Ja jestem marnym chemikiem (chociaż mam dyplom), w domu sporo korzystam z sody, ale nigdy gołymi dłońmi i nigdy z dodatkiem nieznanych substancji; kocich łapek w życiu bym na to nie naraziła, szczególnie ze żwirkiem, który ma w składzie licho wie co.
  • mysiulek08 05.06.19, 05:13
    w wiekszosci zwirkow bentonitowych (w tym benek) i w neutralizatorach/pochlaniaczach jest dodatek sody

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • aurinko 04.06.19, 18:10
    Ja kupuję benka corn. Nie pyli, nie roznosi się na łapkach (cats jest był pod tym względem tragiczny), ładnie się zbryla i można go porcjami spuszczać w kibelku. Worek za 17zł wystarcza na miesiąc tylko grudki wybieram.
  • aerra 04.06.19, 18:36
    My kupujemy drewniany Greenwoods, przy naszych półdługowłosych norwegach nosi się chyba najmniej (Cats Best nawet ten dla długowłosych wypadał dużo gorzej) - ale to też kwestia wycieraczki pod kuwetą, mamy taką składającą się z dwóch elementów - tacki i kratki nakładanej na tę tackę i jest rewelacyjna.
  • aankaa 04.06.19, 21:48
    kukurydziany Benek + kawałek wykładziny (dywanowej) przed kuwetą (w zooplusie, nie spotkałam go w żadnym stacjonarnym)

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • chatgris01 04.06.19, 21:53
    Drewniany Cat's Best www.zooplus.pl/shop/koty/zwirek_dla_kota/zwirek_cats_best/zwirek_zbrylajacy_cats_best/30773
    Wypróbowałam fyfnaście i wróciłam do niego, wg mnie najlepszy, z innymi zawsze coś nie tak.
    U birmańczyka też się sprawdzał wink (u persa też).

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • danaide 04.06.19, 21:55
    A nie zapychał Ci toalety?
  • chatgris01 04.06.19, 21:58
    Nie zapychał, nawet przy urobku z pięciu kotów (oczywiście nie wrzucałam wszystkiego na raz, spuszczałam stopniowo, najwyżej 3 sikowe kulki jednocześnie).

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • jak_matrioszka 05.06.19, 11:18
    Trzy sikowe kulki na raz??? Jak twoje koty sikaja, że trzy kulki na raz to stopniowe pozbywanie sie? "Kulka" po moim przede wszystkim nie jest kulista, ma nieregularny kształt i do 20cm długości, 7-9cm szerokości w najszerszym miejscu i 1-3cm grubości. Żwirek niespuszczalny, ale gdyby był, to nie wyobrażam sobie trzech takich na raz w toalecie surprised
  • chatgris01 05.06.19, 12:09
    Nie, to grudki o kulistym kształcie i ciut mniejsze od piłeczki tenisowej. Jak się zdarzają większe (bo np. dwa siki się zbrylą razem), to daję ich odpowiednio mniej. Płaskie się nie zdarzają (nie wiem, czy to zależy od rodzaju żwirku, czy od sposobu sikania).

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • jak_matrioszka 05.06.19, 12:19
    Nie mam doświadczenia, mam tylko jednego kota i jeden rodzaj żwirku. Ten zestaw daje placki wielkości przekraczajacej moja dłoń, sposób produkcji nie jest mi znany bo kot tyłkiem zasłania wink
  • tairo 05.06.19, 17:33
    Nasyp więcej żwirku do kuwety, a nie cienką warstewkę ledwo zakrywającą dno.
  • jak_matrioszka 05.06.19, 17:40
    To do mnie o wiecej żwirku? W kuwecie jest minimum 10cm grubości żwirku, zaraz po wymianie to i z 15cm, tak ledwo na dnie to nigdy nie było. Wiecej chyba nie trzeba, poprzednia właścicielka kota proponowała 7cm, ale to mi sie mało wydało i sypie wiecej.
  • chatgris01 05.06.19, 20:01
    Chyba grubość warstwy żwirku to faktycznie wyjaśnienie-u mnie jest zwykle około 20 cm, jak się obniża do 15 cm, to dosypuję.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • jak_matrioszka 05.06.19, 21:03
    U mnie 20cm może być niewygodne. Kot sika w rogu i tam mu podsypuje wyżej, wiec jak podniose poziom całości o kolejne 5cm, to bedzie lał akurat na łaczeniu górnej i dolnej cześci kuwety. No i nie bardzo widze dlaczego to by miało zrobić różnice, bo "kulka" sików leży na powierzchni, nie zbliża sie nawet do dna. Czy pod nia jest jeszcze 10 czy 15cm suchego żwirku chyba nie ma wpływu na kształt? Do dna kot nigdy nie dosikuje, przynajmniej nie u mnie.
  • evee1 05.06.19, 09:45
    Tez go uzywamy do lat. Jest super, bo bardzo dobrze pochlania zapach, zbryla sie i mozna go wrzucac do toalety i do kompostu. Niestety czasem brakuje mu troche "pylu" i gorzej sie zbryla, ale nadal wystarczajaco by byc.
    Ma tylko taka wade, ze jest dosc drogi i ze produkowany w Europie (airmiles!), ale w przypadku odbiorcow w PL tej wady nie ma wink.


    --
    Internet... You start reading about sequoias and two hours later you know everything about Russian Revolution
  • ardiss1 04.06.19, 22:03
    Cat Best smart pellet. Moje odkrycie od jakiegoś czasu. 10 lat używaliśmy silikonowe ale się zepsuły. A ten ma same plusy. No może poza cena ale silikonowy wychodził podobnie. Zbryla sie. Wynoszą pojedyncze kawałki. Splukuje partiami w toalecie. Dobrze pochłania zapachy. Worek 20 kg czy litrów starcza mi na ok 3 tygodnie przy dwóch kotach.o ten :www.zooplus.pl/shop/koty/zwirek_dla_kota/zwirek_cats_best/zwirek_zbrylajacy_cats_best/47803
  • klamkas 04.06.19, 22:05
    Jeden mój sika tylko w bentonit z Lidla, (i żaden inny), drugi jest bardziej otwarty, ale że jest ich dwóch i 3 dostępne kuwety uwspólniają, to żwirek mamy jeden. Marzyłby mi się drewniany, albo kukurydziany, ale z kocimi chęciami do sikania się nie dyskutuje.

    W związku z tym w kwestii: nie pyli/nie roznosi się nie mam zdania wink; a poważniej - na roznoszenie pomagają maty/dywaniki. Na wykopywanie żwirku - zamknięte/wyższe kuwety. Na nadmierne kopanie "po" - większe kuwety.

    A twojemu kotu powyższe może nie odpowiadać i i tak będziesz musiała się dopasować wink.
  • jak_matrioszka 05.06.19, 11:22
    Może sie nie spodobać wybrany mu żwirek, a może kot bedzie nogi przy wyjściu z toalety wycierał i wtedy sprzata sie tylko tam smile
  • chatgris01 05.06.19, 12:15
    Ja kocham wysokie kuwety z otworem na górze, nogi wyciera już w pokrywę (zwłaszcza, jeśli się wciśnie kuwetę w zabudowany kąt, otworem od strony ściany: www.zooplus.fr/shop/chats/maison_toilette_bac_litiere_caisse_chat/entree_haut/463204
    I może nawet sobie sikać na stojaka i kopać jak górnik...

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • jak_matrioszka 05.06.19, 12:23
    Takich nie widziałam, widuje płaskie misy lub kuwety z daszkiem. Mój ma taka zadaszona, czyli coś podobne do klatki, nogi wyciera o próg. Wiecej żwirku poza kuwete wysypujemy my, sprzatajac, niż kot wychodzac.
  • tol8 04.06.19, 22:18
    Kupuję najtańszy z Carrefour. Kosztuje 4,95 za torbę. Jest rewelacyjny.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • b-b1 05.06.19, 08:34
    Mam 4 futra i z drewnianego cat'sa przeszłam kilka lat temu na cat's best smart pellet. Coś tam wyniosą, od czasu do czasu, ale łatwo posprzątać.
  • sylwik7 05.06.19, 09:03
    Po milionoe prób zostaję póki co przy Tigerino Canada. Dio nsbycia w Zooplus.pl. ale Canada bo inne Tigerino niekoniecznie.
  • yenna_m 05.06.19, 08:37
    A co do tej pory uzywal w hodowli?
  • jehanette 05.06.19, 09:11
    Ja polecam Benek CornCat - kukurydziany. Można go spuszczać w WC (nic nie zatyka, nigdy nie zatkał nam się WC) co ułatwia sprzątanie, nosi się zdecydowanie mniej niż drewniany.

    --
    Error 404
  • aandzia43 05.06.19, 11:34
    Nie pylący, świetnie pochłaniający smrody i nie wymagający częstego zmieniania - silikonowy gruboziarnisty polecam. Ja używam silikonowego drobnoziarnistego - pylenie mi nie przeszkadza, a wystarcza na dluzej niż gruboziarnisty. Silikony są swietne dla leniwców i długo nieobecnych w domu bo rzadko się je zmienia a kupa zagrzebana jako tako przez kota nie daje efektów zapachowych (tego nie zapewni żaden inny żwirek).


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • chatgris01 05.06.19, 12:24
    aandzia43 napisała:

    > Ja używam silikonowego drobnoziarnistego -
    > pylenie mi nie przeszkadza,
    >

    Wdychanie krzemowego pyłu jakoś mi się tak nieprzyjemnie kojarzy z pylicą uncertain




    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • aandzia43 05.06.19, 14:14

    > Wdychanie krzemowego pyłu jakoś mi się tak nieprzyjemnie kojarzy z pylicą uncertain

    Nie przejmuję się bo wdycham go trochę raz na tydzień (albo rzadziej) wysypując świeży żwirek do czystych kuwet. Potem leży sobie spokojnie, koty nie dają rady wzbudzać burz piaskowych łapami. Może nic mi nie będzie?



    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.