Dodaj do ulubionych

A o książce księdza Makulskiego już było?

04.06.19, 22:16
O chłopcach w slipkach?
Artykuł w poznańskiej Gazecie Wyborczej. Nie wklejam linku, bo się nie otwiera.
Ja znalazłam na Twitterze, w profilu Jerzego Bokłażca.


--
www.fundacjaavalon.pl/
Edytor zaawansowany
  • mamtrzykoty 04.06.19, 22:50
    No, rzeczywiście szokujące fragmenty - czego to dziennikarzyny nie wymyślą, aby zaistnieć!

    www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/szokujace-fragmenty-autobiografii-ks-eugeniusza-makulskiego-kustosza-lichenia-pisze-o/39e4tzl
  • mamtrzykoty 04.06.19, 22:52
    Trzeba wcisnąć czytaj dalej, aby te szokujące fragmenty przeczytać.
  • 45rtg 04.06.19, 22:54
    mamtrzykoty napisała:

    > Trzeba wcisnąć czytaj dalej, aby te szokujące fragmenty przeczytać.

    Nic nie widać, pokazują się jakieś zwierzaki i jakiś napis o reklamach.
  • mamtrzykoty 04.06.19, 23:01
    Nie wiem czemu ci się nie pokazuje, mnie sie pokazuje.

    wklejam całośc artykułu:

    Do szokującej autobiografii ks. Eugeniusza Makulskiego dotarł dziennikarz "Kuriera Słupeckiego" Janusz Ansion. W rozmowie z WP ujawnia, że w rękopisie księdza są podteksty erotyczne. Ks. Makulski pisze m.in. o "majteczkach korpulentnej sekretarki" i "chłopcach tylko w slipkach"... - Teraz, w obliczu publicznych oskarżeń o pedofilię, opisy rzucają nowe światło na osobowość autora - dodaje dziennikarz.

    Szykowana publikacja to wspomnienia z budowy Bazyliki Najświętszej Maryi Panny Licheńskiej, największej świątyni w Polsce i jednej z największych na świecie. Wybudowano ją w latach 1994-2004. Po konsekracji świątyni ksiądz był jej opiekunem. Do tej pory jest jej honorowym kustoszem. We wspomnieniach Makulski przedstawia siebie jako niezłomnego organizatora, walczącego o utworzenie sanktuarium. Wydawcą publikacji jest Sanktuarium Matki Bożej, Bolesnej Królowej Polski, Pani Świętokrzyskiej w Pawłowie k. Starachowic.

    WP cytuje bulwersujące fragmenty książki pt. "Opowieść o Licheniu": "Sekretarka, osoba młoda, urodziwa i dość korpulentna ubrana była w sukienkę mini. Gdy wchodziła po ławeczce na stół, sukienka podnosiła się coraz wyżej, ale była tak stremowana, że tego nie zauważyła. Ludzie, zamiast słuchać przemówienia, szturchali się i podśmiewywali na widok widocznych majteczek. Po zakończeniu czytania głos zabrał sam wójt. Nie wiedząc, co tak wszystkich rozbawiło, napominał zebranych, że nie należy się śmiać w czasie takich imprez…".

    "Kucharki szykują śniadanie na murawie. Jest cieplutko, dziewczynki w sukieneczkach. Nóżki odkryte do opalania. Chłopcy w koszulkach z krótkimi rękawami i krótkie spodenki. Niektórzy chłopcy tylko w slipkach, bo się szykują do kąpieli i do opalania. Stary dostojny las napełnił się radosnym gwarem młodości…" - to kolejna próbka "twórczości" ks. Makulskiego, którego seksualne zbrodnie obnażył Tomasz Sekielski. (Źródło: WP)
  • 45rtg 04.06.19, 23:29
    mamtrzykoty napisała:

    > WP cytuje bulwersujące fragmenty książki pt. "Opowieść o Licheniu": "Sekretarka
    > , osoba młoda, urodziwa i dość korpulentna ubrana była w sukienkę mini. Gdy wch
    > odziła po ławeczce na stół, sukienka podnosiła się coraz wyżej, ale była tak st
    > remowana, że tego nie zauważyła. Ludzie, zamiast słuchać przemówienia, szturcha
    > li się i podśmiewywali na widok widocznych majteczek. Po zakończeniu czytania g
    > łos zabrał sam wójt. Nie wiedząc, co tak wszystkich rozbawiło, napominał zebran
    > ych, że nie należy się śmiać w czasie takich imprez…".
    >
    > "Kucharki szykują śniadanie na murawie. Jest cieplutko, dziewczynki w sukienecz
    > kach. Nóżki odkryte do opalania. Chłopcy w koszulkach z krótkimi rękawami i kró
    > tkie spodenki. Niektórzy chłopcy tylko w slipkach, bo się szykują do kąpieli i
    > do opalania. Stary dostojny las napełnił się radosnym gwarem młodości…" - to ko

    Równie dobrze coś takiego mógł napisać Makuszyński w "Bezgrzesznych latach", albo Gomulicki we "Wspomnieniach niebieskiego mundurka". No, z dokładnością do sukienki mini. Albo mogłoby to być w odrobinę innej formie w którejś książce Niziurskiego. Co tam facet ma za uszami, to ma, ale same te teksty nie są niczym bulwersującym.
  • mamtrzykoty 05.06.19, 20:12
    Sęk w tym, że za uszami też może nic nie mieć. Oskarżenie jednego anonimowego niby księdza, który się pokazać w filmie nie chciał, jest tyle samo warte, co te "bulwersujące" fragmenty, czyli nic.

    Ale jak kto na górze stoi, to wiadomo, że zawsze znajdą się tacy, którzy go z tej góry za wszelka cenę zechcą zepchnąć i upodlić.
    Nie zdziwiłabym się, gdyby się okazało, że to sam kościół stał za tymi oskarżeniami, bo może za bardzo go ludzie hołubili, więc trzeba go było jakoś odsunąć od Lichenia i umniejszyć jego zasługi dla powstania tego monstrualnego przepychu, żeby nie powiedzieć kiczu.
  • mgla_jedwabna 05.06.19, 20:49
    Makuszyński ani Gomulicki nie napisaliby "sukienka podnosiła się coraz wyżej, ale była tak stremowana, że tego nie zauważyła". Pewnie dlatego ta sukienka taka krótka była, że trema ją zżarła. Poza tym wyżej wymienieni autorzy opisywali świat z punktu widzenia dziecka i więcej uwagi poświęcali piłce, ściąganiu i kradzionym jabłkom, niż majtom.
  • 45rtg 05.06.19, 21:49
    mgla_jedwabna napisała:

    > Makuszyński ani Gomulicki nie napisaliby "sukienka podnosiła się coraz wyżej, a
    > le była tak stremowana, że tego nie zauważyła". Pewnie dlatego ta sukienka taka

    Makuszyński na samym początku "Szaleństw panny Ewy" daje taki opis: "[...]Ani brzydka ani ładna, ale smukła, gibka, zgrabna i zapewne silna. Na gołych nogach, tak opalonych, jak gdyby były posmarowane czekoladą[...]". Jak już masz takie skandalizujące skojarzenia (bo to Ty je masz), to równie dobrze "I could fap to this", jak do tej sekretarki ze spódniczką.
    Gomulickiego natomiast znam z opisywania najpóźniej początku XX wieku, wtedy panny się tak nie nosiły, to i takich fragmentów nie było, ale też tam przecież są jacyś chłopcy kąpiący się w rzece, czy podobne sceny.

    > krótka była, że trema ją zżarła. Poza tym wyżej wymienieni autorzy opisywali ś
    > wiat z punktu widzenia dziecka i więcej uwagi poświęcali piłce, ściąganiu i kra
    > dzionym jabłkom, niż majtom.

    Najwięcej uwagi majtom to tu poświęcają jakoby niespaczeni seksualnie bojownicy o czystość myśli. Ja widzę w zasadzie wyłącznie scenkę jakiegoś festynu nad rzeką czy tam jeziorkiem, w którym zaraz niektórzy pójdą się kąpać. Majtki są takim samym sztafażem jak trawa, na której te dzieci stoją.
  • mgla_jedwabna 06.06.19, 00:34
    U Gomulickiego nie ma wzmianek, w czym oni się kąpali - niewykluczone, że nawet nago.

    U Makuszyńskiego to jest porównanie odnoszące siè do koloru. Jakby była tam scena smarowania, to byłby może fap content, a tak to są nim ewentualne skojarzenia.

    Natomiast scena z sekretarką za punkt centralny ma zbyt krótką kieckę i bieliznę. Z kolei w opisie pikniku (?)dużo więcej uwagi autor poświęca strojom dzieci, dokładniej - temu, ile te stroje odsłaniają, niż jakiemukolwiek innemu elementowi sztafażu.
  • 45rtg 06.06.19, 09:29
    mgla_jedwabna napisała:

    > U Gomulickiego nie ma wzmianek, w czym oni się kąpali - niewykluczone, że nawet
    > nago.

    No, to dopiero zboczek z niego.

    > U Makuszyńskiego to jest porównanie odnoszące siè do koloru. Jakby była tam sce
    > na smarowania, to byłby może fap content, a tak to są nim ewentualne skojarzeni
    > a.

    U tego Makulskiego też nie ma sceny smarowania, więc cały fap content no niestety - dopowiadasz sobie Ty.

    > Natomiast scena z sekretarką za punkt centralny ma zbyt krótką kieckę i bielizn
    > ę. Z kolei w opisie pikniku (?)dużo więcej uwagi autor poświęca strojom dzieci,
    > dokładniej - temu, ile te stroje odsłaniają, niż jakiemukolwiek innemu element
    > owi sztafażu.

    Zboczenie jest w oku patrzącego. Opis jak opis, ja tam nic szczególnego nie widzę, ale mnie do dzieci nie ciągnie.

  • wiarusik 04.06.19, 22:53
    KSIONDZ?
    TUTEJ?
    to musi być taki, który głosi to co chcecie usłyszeć wink



    --
    DESURABBITS (Usagi Stream 2)
    DESURABBITS-NEW!
    DESURABBITS-NEW!!
    DESURABBITS live (demo)
  • 45rtg 04.06.19, 22:55
    bazia8 napisała:

    > O chłopcach w slipkach?

    Byyyło, było. A jak nie tu, to gdzieś tam było. Też uważam, że to obrzydliwe, slipy są niezdrowe.
  • bazia8 05.06.19, 07:39
    W wolnej chwili wkleje fragment.
    Szyderstwo nie zmieni faktów smile

    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • mamtrzykoty 05.06.19, 20:14
    Jakich faktów?
    Na razie to są tylko oskarżania, a nie żadne fakty.
  • bazia8 05.06.19, 21:38
    Pistrolliku jak mogłam Cię nie wygasić?
    Już naprawiam swój błąd.

    "Zapowiada się uroczy świąteczny dzień. Kucharki szykują śniadanie na murawie, Jest cieplutko, dziewczynki w sukieneczkach. Nóżki odkryte do opalania. Chłopcy w koszulkach z krótkimi rękawami i krótkie spodenki. Niektórzy chłopcy tylko w slipkach, bo szykują się do kąpieli i do opalania. Stary dostojny las napełnił się radosnym gwarem młodości."

    "Kochane kaliskie dzieci nie wiedziały, że ich tu przewieziono na pożarcie przez okrutnych krwiopijców, mieszkańców tego lasu, mokradeł i jeziora. Ci mordercy już się zbierają i szykują na wielką świąteczną ucztę. Dziś będzie młodziutka, słodziutka krew."

    Zwyrole.
    Rzyg


    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • 45rtg 05.06.19, 21:54
    bazia8 napisała:

    Weź Ty se popatrz czasem po własnym wątku, co ma straszliwy tuzin postów ledwie i ogarnij, że pół dnia temu już ten cytat o kąpieli był.

    > "Kochane kaliskie dzieci nie wiedziały, że ich tu przewieziono na pożarcie prze
    > z okrutnych krwiopijców, mieszkańców tego lasu, mokradeł i jeziora. Ci mordercy
    > już się zbierają i szykują na wielką świąteczną ucztę. Dziś będzie młodziutka,
    > słodziutka krew."
    >
    > Zwyrole.

    A to już zależy co TY w tym widzisz. Bo ja widzę wyłącznie cokolwiek egzaltowany opis nalotu komarów. Ale jeżeli Tobie zwiduje się coś więcej, to nie wiem, ogranicz może dzienną dawkę filmów bezkostiumowych, czy co...
  • bazia8 05.06.19, 21:56
    Musi cię to kręcić paranoiku.eot

    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • 45rtg 05.06.19, 22:05
    bazia8 napisała:

    > Musi cię to kręcić paranoiku.eot

    Pedofilka ekscytująca się banalnym opisem dzieci w lecie wyzywa ludzi od paranoików, bo NIE widzą w tym opisie nic erotycznego smile Pocieszne smile
  • mgla_jedwabna 06.06.19, 00:39
    Banalne opisy dzieci w lecie to są u Astrid Lindgren. Taki na przykład Lasse udający wodnika, siedzący nago na kamieniu w strumyku i grający na grzebieniu. Tak, to jest banalne, bo mniej się tam dyskutuje o nagości, a więcej o udawaniu wodnika. Nie czuć tej śliny starego zwyrola, który wreszcie może pogapić się na dzieciaki.
  • 45rtg 06.06.19, 09:30
    mgla_jedwabna napisała:

    > Banalne opisy dzieci w lecie to są u Astrid Lindgren. Taki na przykład Lasse ud
    > ający wodnika, siedzący nago na kamieniu w strumyku i grający na grzebieniu. Ta

    Uuuuu, pedofilia.

    > k, to jest banalne, bo mniej się tam dyskutuje o nagości, a więcej o udawaniu w
    > odnika. Nie czuć tej śliny starego zwyrola, który wreszcie może pogapić się na
    > dzieciaki.

    No więc, jak już wspomniałem, mnie żadna ślina nie cieknie, dostrzegam jedynie pocieszną egzaltację. Ale ja nie lecę na dzieci.
  • mamtrzykoty 06.06.19, 00:24
    No wiadomo, każdy widzi to, co go najbardziej zajmuje!
    To już wiadomo co bazię najbardziej interesuje.
  • mamtrzykoty 06.06.19, 00:19
    O matko, jeśli nie pistroliki są wszystkie tak durne, to może jednak się wezmę i zmuszę, i na następne wybory pójdę, i będę głosować na pis?
    Tu przynajmniej głupota mniej głupia i taka bardziej normalna.
  • tryggia 07.06.19, 08:13
    Ten drugi fragment jest o komarach! Nie pedofilach...

    --
    Hope
  • katja.katja 06.06.19, 08:16
    Ja tam nie widzę w tym nic złego.
    To opis z wielu zwykłych książek.
    Gdyby autorką wpisów była kobieta nikt by nie zwrócił uwagi.
    Tylko pedofil w tych opisach widzi drugie dno.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • mamtrzykoty 07.06.19, 00:00
    Bo to tak często bywa, że najbardziej krzykliwy jest ten, co sam na sumienie nie czyste i ten najbardziej innych piętnuje, za to, co sam robi, albo... ma wielką ochotę zrobić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.