Dodaj do ulubionych

ciag dalszy tej mojej nieudanej

07.06.19, 07:36
kawy...

No wiec wrocilam z PL, wrocilam do pracy i powiem Wam, ze dalej jestem skonsternowana.

Ewidentnie cos jest na rzeczy, bo on sie kreci kolo mnie, zagaduje, podpytuje ale jest tak zachowawczy lub niesmialy, ze nasza znajomosc stoi w martwym punkcie.

No nic, poczekamy zobaczymy.
Edytor zaawansowany
  • rb_111222333 07.06.19, 07:40
    A Ty nie możesz czegoś zrobić?
  • adriana.la.cerva 07.06.19, 07:46
    Robie. Dam przyklad - we wtorek poszlismy w kilka osob do pubu po pracy, powiedzialam mu, ze idziemy i zeby wpadl. Powiedzial, ze nie bo cos tam. No ok.

    Siedzimy w pubie, napisal do mnie smsa czy jeszcze tam jestesmy, odpisalam ze tak.

    Na nastepny dzien mi mowi, ze przejezdzal tamtedy i widzial, ze siedzimy i ze wyslal mi smsa. Odparlam, ze wiem bo napisalam ze jestesmy. Czyli jechal ale nir zajechal. No kurde to facet w srednim wieku, a nie niesmialy nastolatek.
  • gryzelda71 07.06.19, 07:48
    Szczerze, odpuść. Jak zechce to wiesz...Nie wierze w nieśmiałych dorosłych facetów.
  • princesswhitewolf 07.06.19, 09:06
    >Szczerze, odpuść. Jak zechce to wiesz...Nie wierze w nieśmiałych dorosłych facetów.

    calkowicie sie zgadzam.
  • katja.katja 07.06.19, 07:53
    Jest zbyt nieśmiały by wprost powiedzieć Ci, że nic z tego nie będzie bo nie jesteś w jego typie, więc zachowuje się na okrętkę.
    Traktuj go jak każdego innego kolegę z pracy i nie narzucaj mu się, nie pisz sms-ów, sama pierwsza nie zagaduj.
    To żenujące.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • 1matka-polka 07.06.19, 10:30
    "nie narzucaj mu się, nie pisz sms-ów, sama pierwsza nie zagaduj"
    Ej, ale to czasem dziala. Znam takie przypadki, ze pani chodzila, chodzila i wychodzila, pan sie w koncu z nia przespal, raz, drugi, oksytocyna zrobila swoje i pan zlapany...

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • gryzelda71 07.06.19, 10:37
    W sumie jak pan taki niemrawy to może choć wierny będzie hehe.
  • katja.katja 07.06.19, 14:19
    E....
    To przecież poniżej godności kobiecej.
    Nie wyobrażam sobie łazić za facetem.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • 1matka-polka 07.06.19, 15:21
    Ematki nie obchodzi godnosc i honor, tylko skutecznosc.

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • katja.katja 07.06.19, 18:18
    Skuteczność by "złapać" pantofla lub inną "niewiastę"? Daj spokój, facet ma być facet, a kobita - kobita.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • cauliflowerpl 07.06.19, 08:20
    Moze Was podglądał zza drzewa 🤣
    Nie no, zrezygnowalabym, nie mam cierpliwosci do dzieci.
  • taki-sobie-nick 07.06.19, 21:44
    Okropnie męczące zachowanie. Spławiłabym.
  • cosmetic.wipes 07.06.19, 07:49
    Dałabym sobie spokój z facetem, który zachowuje się jak pensjonarka.

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • tryggia 07.06.19, 07:52
    Hmm. Z tego co pamiętam z czasów randkowania, to konkretna mądrość - jak facet chce, to się nie będzie kręcił, tylko przejdzie do konkretów.


    --
    Hope
  • katja.katja 07.06.19, 07:55
    Inne forumowiczki namieszały jej w głowie bo jak to E-mama - nie ma możliwości by jakaś E-mama (no, chyba, że nielubiana np. ja) nie spodobała się randkowiczowi, to E-mama zawsze odrzuca jak już, mężczyźni zaś nigdy nie odrzucają E-mam.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • no_easy_way_out 07.06.19, 08:49
    katja.katja napisała:

    > Inne forumowiczki namieszały jej w głowie bo jak to E-mama - nie ma możliwości
    > by jakaś E-mama (no, chyba, że nielubiana np. ja) nie spodobała się randkowiczo
    > wi, to E-mama zawsze odrzuca jak już, mężczyźni zaś nigdy nie odrzucają E-mam.

    Wedle moich obserwacji, emama nie tylko odrzuca- ona naprawde panuje nad klebiacymi sie panami. W efekcie, by podkreslic jak jej kaprys o wszystkim decyduje, ona:
    - odprawia faceta z kwitkiem
    - kopie go w tylek
    - spuszcza na drzewo
    - pokazuje drzwi

    Jesli juz jakis facet odrzuca ematke (rzadkosc, ale widywalem)-laczy sie to przynajmniej z zachowaniem niedojrzalym, chamskim, nieodpowiedzialnym, Nie ma tak po prostu polaczenia, in jest naprawde swietny, ciekawy- ale tej kobiety po prostu nie chce.

    Dla obrony eMatek powiem, ze faceci tez rzadko po prostu powiedza, ze kobieta jest fantastyczna ale go po prostu nie chce. Gdy po prostu nie chce to i tu trzeba wplesc, ze ona jest k... , albo minimum ze leci na kase, na samych tepakow, ze jest pusta itd.
    W tym sensie az tak ematka sie nie rozni od facetow- forumowych i spoza.
  • ida_listopadowa 07.06.19, 08:06
    ja tez nie wierze w niesmialych. Len po prostu, nie chce mu się. Chociaż to niepopularne, powiem, że jest grupa mężczyzn, która sama nic nie zrobi, czeka aż bedzie zdobywana.
    Zdarzył mi sie znajomy, przecietny z wyglądu i ogolnie srednio atrakcyjny (bez mieszkania i stalej pracy) i dosyc ponury, który zapisał sie na portal randkowy i czekal... czekal... do zadnej sam sie nie odezwal, a potem mial pretensje, ze to slaby wynalazek, bo samemu trzeba zagadywać do kobiet, czym był wielce oburzony i rozgoryczony
  • znowu.to.samo 07.06.19, 08:13
    😂

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • katja.katja 07.06.19, 08:15
    Nawet leń gdyby Pani mu się spodobała stanąłby na głowie by znowu ją gdzieś zaprosić.
    Prawda nie jest e-matkowa, ale jest prawdą - forumka nie spodobała się Panu albo nie na tyle by Pan się fatygował.
    Wiem, na Tym forum nie podobają się tylko nielubiane forumki, a Adriana jest lubiana, więc macie dysonans poznawczy by powiedzieć jej smutną prawdę.
    Wyobraźmy sobie, że całą sytuacją opowiadam ja lub inna nielubiana forumka, powiedzmy Triss albo Ricky, którego po randce unika Ukrainka.
    I co? Też by komentarze były, że Ukraince na pewno się spodobał tylko jest nieśmiała i dlatego go unika? Nie, no właśnie...

    --
    Nie dam się wygasić!
  • princesswhitewolf 07.06.19, 09:07
    ... albo on sobie mysli " o ta sie na mnie tak patrzy. Pewno na mnie leci. Niezly jestem. Zobaczymy co zrobi". <= stawialabym na meska proznosc
  • pani_tau 07.06.19, 09:38
    O, też takich znałam.
  • boogiecat 07.06.19, 12:51
    ida_listopadowa napisała:


    > Zdarzył mi sie znajomy, przecietny z wyglądu i ogolnie srednio atrakcyjny (bez
    > mieszkania i stalej pracy) i dosyc ponury, który zapisał sie na portal randkowy
    > i czekal... czekal... do zadnej sam sie nie odezwal, a potem mial pretensje, z
    > e to slaby wynalazek, bo samemu trzeba zagadywać do kobiet, czym był wielce obu
    > rzony i rozgoryczony

    To jest ta czesc kobiecej natury ktora wyplywa uniektorych facetow w nieodpowiednich sytuacjach😃


    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • ida_listopadowa 07.06.19, 14:13
    on był naprawdę zdziwiony. Dodam, że od czasu do czasu jakaś go z trudem zdobędzie, dwa razy nawet krótko mieszkal z dziewczyną, obie porzucil po kilku miesiacach z jakiegos glupiego powodu (ew. bez powodu). Na wakacje jedził z "mamusią". Fecet lat 36. I naprawde jest bardzo zdziwiony
  • znowu.to.samo 07.06.19, 08:09
    Nie znosze takich rozmemłanych facetów

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • pani_tau 07.06.19, 08:44
    Proponuję odpuścić.
    Nie wiem czy jest aż taki nieśmiały czy też lubi gierki, albo mu się nudzi i jesteś piątym wyborem, ale nie wydaje mi się, żeby ta znajomość miała pójść w kierunku jaki by cię interesuje.
  • 21mada 07.06.19, 08:55
    He he, skąd ja to znam? 😉 Poczekaj, jeszcze się rozkręci.
  • saskia44 07.06.19, 09:07
    Mada, on jest dziwny. W jakim celu wyslal ten text?
  • 21mada 07.06.19, 09:59
    Jaki text?
  • saskia44 07.06.19, 10:11
    Pytanie czy wciaz jest w pub? W jakim celu?
  • 21mada 07.06.19, 10:50
    ? Kto komu wysłał tekst czy wciąż jest w pub?
  • kornelia_sowa 07.06.19, 10:58
    Adriana la cerva: "Dam przyklad - we wtorek poszlismy w kilka osob do pubu po pracy, powiedzialam mu, ze idziemy i zeby wpadl. Powiedzial, ze nie bo cos tam. No ok.

    Siedzimy w pubie, napisal do mnie smsa czy jeszcze tam jestesmy, odpisalam ze tak.

    Na nastepny dzien mi mowi, ze przejezdzal tamtedy i widzial, ze siedzimy i ze wyslal mi smsa. Odparlam, ze wiem bo napisalam ze jestesmy. Czyli jechal ale nir zajechal. No kurde to facet w srednim wieku, a nie niesmialy nastolatek."

    Proszę , mada.

    Facet przejeżdża koło pubu, widzi że ona tam jest i wysyła smsa-a " Czy dalej tam siedzicie?"
    Po kiego? Sprawdza czy go nie okłamie? smile
    Albo zakompleksiały, chorobliwie nieśmiały albo świr.

  • saskia44 07.06.19, 11:20
    Mada czy ty przeczytalas posty autorki?
    Jak wyzej. O co chodzi z tym pytaniem? Bo jakos ciagu dalszego nie bylo
  • 21mada 07.06.19, 13:59
    A, to nie wiem.
  • eliszka25 07.06.19, 09:22
    Mnie mój mąż ujął m.in. tym, że na samym początku był nieco onieśmielony, ale w taki uroczy sposób. Jednak zachowywał się jak facet i wiedział kiedy przejąć inicjatywę, żeby wszystko było jasne. Nie było żadnych dziwnych podchodów. Opisanego tu pana bym sobie jednak darowała. Ewentualnie zachowała w luźnej, bardzo luźnej rezerwie, nie oczekując, że coś z tego będzie.
  • 21mada 07.06.19, 10:02
    Ale kiedy właśnie te podchody są najfajniejsze! Później to już robi się zwykły związek i nuda.
  • saskia44 07.06.19, 10:12
    Mada, jaka nuda?
  • 21mada 07.06.19, 10:51
    No zwykły związek.
  • 21mada 07.06.19, 10:53
    Nie o to chodzi by złapać króliczka ale by gonić go. 😊 Ja tam mogę flirtować bez końca.
  • krowa_morska 07.06.19, 10:59
    Ty może tak, ale autorce chyba raczej zależy na związku, może rodzinie. Flirtować można z piętnastoma paniami lub panami jednocześnie i to nie znaczy nic.
  • saskia44 07.06.19, 11:21
    21mada napisała:

    > Nie o to chodzi by złapać króliczka ale by gonić go. 😊 Ja tam mogę flirtować b
    > ez końca.


    Mozna ale nie o to raczej chodzi autorce.
  • gryzelda71 07.06.19, 14:15
    Pan z autorką nie flirtuje.
  • eliszka25 07.06.19, 11:10
    Tak, podchody są fajne, na początku. Jednak w końcu powinien nadejść również moment, kiedy obie strony zaczynają się orientować, o co mniej więcej chodzi. Albo przynajmniej móc mieć nadzieję, że może jednak warto tego króliczka gonić. To, co opisuje autorka wątku jest kompletnie bez sensu i nie prowadzi do niczego. Przykro mi, że tobie związek kojarzy się z nudą, ale nudno być naprawdę nie musi. W fajnym związku stabilizacja wcale nie oznacza nudy, a flirtować można nawet z własnym mężem, choć podejrzewam, że dla ciebie to abstrakcja.
  • 18lipcowa3 07.06.19, 10:11
    Daruj sobie. Facet powinien byc konkretny.

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • krowa_morska 07.06.19, 10:23
    Ja tak kiedyś traktowałam facetów, którzy przystawiali się do mnie, ale nie byłam nimi zbytnio zainteresowana w kategoriach seksualnych. Tzn lubiłam ich i nie chciałam robić im przykrości i przekreślać całej znajomości, a przy okazji ich zaloty podbudowywały moje ego. Po dzisiejszemu - friendzonowałam ich sobie. Moim zdaniem on Ci to właśnie zrobił.
  • 1matka-polka 07.06.19, 11:05
    Wiesz jaka funkcje ma friendzone? Jak juz sobie pouzywasz z fajnymi samcami i zaliczysz wpadke, albo jak twoj samiec pierwszego wyboru fiknie, to bierzesz ktoregos z friendzony i on ci pomaga w utrzymaniu twojego dziubdziusia.

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • znowu.to.samo 07.06.19, 14:45
    No zobacz to ja stara doopa i.nie wiedziałam do dnia dzisiejszego, do czego służy friendzone 🤣

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • 1matka-polka 07.06.19, 15:19
    Forum uczy, bawi, wychowuje.

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • krowa_morska 07.06.19, 17:19
    Bzdura.
  • 1matka-polka 07.06.19, 21:18
    😂

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skurkowańcem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • majaa 07.06.19, 14:11
    Albo za dużo sobie wyobrażasz, albo z niego faktycznie jest taka d..a, a nie facet... albo to niezły cwaniaczek, który swoim zachowaniem ciągle zaprząta Ci myśli i o to mu właśnie chodzi.
  • bazia8 07.06.19, 18:24
    Zamiast czekać schłodziłabym kontakty i poszukała innego kompana do kawy. Jeśli mu zależy powinien się otrząsnąć. Jeśli nie, to nic straconego.

    --
    www.fundacjaavalon.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.