Dodaj do ulubionych

Nauczyciele klas 1-3- brutalna prawda...

07.06.19, 16:58
Kolezanka mi opowiadala historie- siedzi w grupie facebookowej z matkami ktore rodzily dzieci w jednym momencie. Ale ja nie o tym.
Na grupie jest dziewczyna, ktora pracowala jako przedszkolanka a teraz dostala prace nauczycielki w szkole podstawowej. Problem jest taki, ze ta dziewczyna piszac na tej grupie w kolko robi bledy ortograficzne takie naprawde na poziomie podstawowki. Na przyklad wczoraj napisala " wacham sie"..... Widzialam na wlasne oczy….

Dziewczyna dostala mnostwo gratulacji na tej grupie z powodu swojej nowej pracy, bo chwali sie wszystkim na biezaco. Kolezanke az nosi zeby to jakos skomentowac realistycznie i ochronic te biedne dzieci, ktore dostana nieuka jako nauczyciela polskiego.

A co by zrobila ematka?
Edytor zaawansowany
  • cauliflowerpl 07.06.19, 17:07
    Ematka myśli, że powiedzenie "szewc bez butów chodzi" powstało bardzo dawno i istnieje w wielu językach, więc tylko wzrusza ramionami i na wszelki wypadek trzyma się z daleka od psychologów.
  • cauliflowerpl 07.06.19, 17:12
    A, pamiętam jak jakaś nauczycielka 1-3 przyszła do nas na zastępstwo i czytała nam książkę. I nie znała słowa "zmarzlak", przeczytała przez "rz" nie "r-z" big_grin
  • krelia 07.06.19, 17:25
    moze i chodzie bez butow ale buty komus umie zrobic a ona nie umie sama to jak te biedne dzieci nauczy?
  • mildenhurst 07.06.19, 17:09
    No cóż. Pani jest dysortografką i najpewniej daltonistką skoro przez okres studiów nie wbila sobie go głowy choćby podkreślenia na czerwono w zwykłym Wordzie. No cóż.
  • asia.sthm 07.06.19, 17:11
    Pozytywnie mozna np. - Gratuluje awansu, ale co sie stalo z twoja ortografia?
    W domysle -
    teraz cos sie znienacka popsulo 😂

    --
    Antygona pochowała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się.
  • krelia 07.06.19, 17:23
    Kolezanke az nosi ale boi sie zostac zbanowana, bo to takie towarzystwo wzajemnej adoracji, ale ma wyrzuty sumienia
  • cauliflowerpl 07.06.19, 17:27
    Wyrzuty sumienia? Ale koleżanka myśli, że co? Ze jak jej wytknie błędy to ona w poniedziałek skruszona zrezygnuje z tej pracy? Czy inne osoby z grupy raz-dwa przeniosą dzieci do innych szkół?
    Czy może po prostu ma ochotę jej, że tak powiem, klasycznie dosrać wink
  • krelia 07.06.19, 17:30
    ale jak to dosrac, no naprawde dziewczyna wali byki co troche, to nie bylo jakies jednorazowe niedopatrzenie, ze jakas literka sie zaplatala. Zapamietuje sie takie rzeczy, bo to naprawde zenujace. Moze ta dziewczyna nie zdaje sobie sprawy ze nie nadaje sie na nauczycielke?
  • cauliflowerpl 07.06.19, 17:34
    No to walcie śmiało acz uprzejmie: "przepraszam, proszę tego nie brać do siebie, ale robi Pani często błędy ortograficzne, może warto przemyśleć, czy faktycznie ma Pani odpowiednie kompetencje by uczyć dzieci języka polskiego".
  • krelia 07.06.19, 17:37
    ale ona juz w miedzyczasie dostala te prace i zlozyla wymowienie w starej….
  • cauliflowerpl 07.06.19, 17:38
    Ojej, no to co to będzie...?
  • krelia 07.06.19, 17:44
    Nie jest to smieszne, moje pytanie jest jednak czy jak sie dostaje prace w szkole to nie trzeba spelniac zadnych wymogow, nic nie jest testowane, wchodzi sie z ulicy?
  • little_fish 07.06.19, 17:51
    Wchodzi się z dyplomem uczelni. Żeby dostać się na studia, trzeba zdać maturę. Mają na rozmowie o pracę dyktando robić?
  • krelia 07.06.19, 17:53
    no myslalam ze nie dopuszczaja ludzi ktorzy nie odbiegaja znajomoscia ortografii od uczniow
    a dlaczego by nie dyktando?
    to jakas obraza majestatu?
  • little_fish 07.06.19, 17:56
    Żadna. Ale podejrzewam, że dyrektorzy szkół ufają uczelniom, które ze swoich murów wypuszczają absolwentów z dyplomem mgr. Jak pani studiując ew robiła byki na egzaminach, to nie powinna tych studiów ukończyć.
  • szorstkawelna 08.06.19, 01:10
    I to jest chyba problem na wszystkich etapach edukacji. W szkole moich dzieci na szczęście zdarza się, że ktoś nie zdaje z klasy do klasy, natomiast wiem, ze sa nauczyciele, którzy z różnych powodów (znajoma nauczycielka twierdzi, że z powodu papierkologii) przepuszczaja wszystkich jak leci.
    Mój syn miał bardzo sensowną wychowawczynię w 3. klasie sp, która pisała do mnie o nim: Jego, Jemu itd.
    Nie wiem czy to niby z grzeczności, ale bardzo mnie to raziło... kocham swoje dziecko, ale bez przesady... W moich oczach nie awansował jednak do stanu boskiego...
    W każdym razie gdyby uczyła polskiego, chyba bym coś powiedziała/napisała. Ona pomimo tej dziwnej maniery była bardzo dobrym pedagogiem i wspominam ja jako jedną z najbardziej porządnych i pracowitych osób w tej szkole.
  • filga 07.06.19, 17:12
    Przenosisz tę "brutalną prawdę" na wszystkich nauczycieli 1-3?
  • little_fish 07.06.19, 17:16
    Zawsze mnie zastanawia, że brutalną prawdę z automatu przenosi się na wszystkich, chlubne wyjątki zawsze pozostają wyjątkami 😉
  • krelia 07.06.19, 17:23
    ALe zeby zostac nauczycielem 1-3 to naprawde nie sprawdza sie poziomu jezyka i znajomosci ortografii…???
  • betty_bum 07.06.19, 17:26
    Przesłać ci pismo od adwokata i to złożone do sądu? To dopiero odjazd.
  • krelia 07.06.19, 17:27
    adwokatowi nic juz nie pomoze ale mozna by uratowac kolejne pokolenia dzieci ktore trafia w jej lapy
  • betty_bum 07.06.19, 17:32
    Jak nie trafią w jej łapy to rodzice będą musieli pozgromić ortografię dziubdziusia. Potrafią?
  • krelia 07.06.19, 17:36
    Ale jak nauczy dzieci pisac " wacham sie" to jak wtedy oduczyc?
  • little_fish 07.06.19, 17:54
    Powiedzieć, że pisze się "waham"? Powinno wystarczyć...
  • krelia 07.06.19, 17:56
    ale bylo podobno mnostwo takich bledow, no wiecie takie pisanie na forum, to kazdy pisze troche niechlujnie, ale nie robi cykilcznie glupich bledow, a ona podobno tak....nie chodzi o wachanie sie tylko….
  • taki-sobie-nick 07.06.19, 21:31
    Co zrobić?!
  • little_fish 07.06.19, 17:28
    Zakładają, że jak ktoś zdał maturę to zna ortografię. Chyba, że pani jest dys
  • krelia 07.06.19, 17:30
    no ale z takim orzeczeniem chyba nie moze uczyc dzieci??????????????
  • little_fish 07.06.19, 17:52
    Nie ma przepisu, który tego zabrania. Nie ma obowiązku się do swojego dys przyznawać.
  • krelia 07.06.19, 17:54
    no ale jaki to ma sens, i moze tak pracowac do emerytury i uczyc pisowni na odwrot?
  • little_fish 07.06.19, 17:58
    Tak. Ewentualne pretensje należy kierować do wykładowców uczelni, którą pani ukończyła
  • krelia 07.06.19, 18:01
    ale jakies kuratorium czy co nie sprawdza czy ktos kto ma uczyc dzieci umie napisac jedno zdanie bez bledu?
  • little_fish 07.06.19, 18:05
    🙈🙈🙈
  • krelia 07.06.19, 18:06
    ma niestety podobno magistra
  • little_fish 07.06.19, 18:17
    Ktoś jej dał ten tytuł. A wcześniej maturę
  • krelia 07.06.19, 18:20
    ciekawe dlaczego chciala pracowac z dziecmi
  • little_fish 07.06.19, 18:23
    Może lubi.
  • krelia 07.06.19, 18:29
    zasmucila mnie ta historia strasznie_ co jak taka dorwie sie do mojego dziecka….
    mialam wiecej zaufania do nauczycieli, szczerze mowiac
  • asia.sthm 07.06.19, 19:03
    Ja mialam pana od polskiego, ktory przepytywal tak: - Prosze mi powiedzić (pis.zam. bez e) osoby w Niemcach Leona Kruczkowskiego. I wtedy stracilam do niego caly szacunek jako do nauczyciela - zblaznil sie w moich oczach, a zupelnie mnie nie imteresowalo wtedy czy to moze kawalek z gwary ludowej czy cus. Dzis bym mu wybaczyla, ale wtedy stracil wiarygodnosc i juz polski u niego olalam - cale szczescie ze to byl tylko jeden rok.
    Z ortografia u dzieciarni 1-3 moze byc podobnie - jeden z drugim zdolny zauwazy ze pani babole sadzi i tez oleje polski.

    --
    Antygona pochowała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się.
  • betty_bum 07.06.19, 17:24
    Zerknij na zapotrzebowanie na nauczycieli. Są miejsca, gdzie brak błędu we własnym nazwisku robi z człowiek eksperta. Koleżanka jest gotowa sama uczyć te dzieci?
  • krelia 07.06.19, 17:26
    na szczescie nie mieszkamy w tej samej miejscowosci bo nie wiem co bym zrobila, to pocieszajace ze ona bedzie uczyc dzieci ematek a nie nasze
  • mildenhurst 07.06.19, 17:29
    Są szkoły, przedszkola, a nawet żłobki prywatne. Za 500 zł znajdzie takie, w którym nauczyciele potrafią się wysłowić. Tylko niektórym rodzicom bardziej opłaca się państwowe za 180 zł ( wyżywienie i opieka). 320 zostaje.
  • lalkaika 07.06.19, 17:25
    ematka by zrobila drzichad
  • nangaparbat3 07.06.19, 17:48
    Moja babcia zawsze powtarzała, że każdy psychiatra to wariat.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • krelia 07.06.19, 17:50
    psychiatra nie uczy swoich pacjentow
  • nangaparbat3 07.06.19, 17:53
    Ale leczy - to znacznie poważniejsza sprawa.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • nangaparbat3 07.06.19, 17:56
    Zresztą nie o to chodzi - to po prostu taka sama brutalna prawda jak ta Twoja.


    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • krelia 07.06.19, 18:07
    a nie jest brutalna?
  • cauliflowerpl 07.06.19, 18:31
    W czasach, gdy codziennie natykamy się na artykuł, w którym dziennikarz myli znaczenie słów "dedykowany" i "przeznaczony"?
    Średniawo. Powiedziałabym, że był czas przywyknąć. Niestety.
  • taki-sobie-nick 07.06.19, 21:33
    Jeśli nie uczy, to może być wariatem?

    Babcia N. nie miała racji. To takie sobie powiedzonko, mające zdyskredytować psychiatrię.
  • krejzimama 07.06.19, 20:23
    Kolejny raz cytujesz swoją babcię. Po tych cytatach widać, że to nie była zbyt mądra kobieta.

    --
    Polak to nie narodowość tylko diagnoza.
  • makurokurosek 08.06.19, 01:18
    Mój sąsiad który pracowała jako sanitariusz na oddziale psychiatrycznym twierdził, że najlepszymi psychiatriami są ci którzy wcześniej sami byli pacjentami, podobno najlepiej potrafią zrozumieć inne odbieranie rzeczywistości
  • saszanasza 07.06.19, 19:02
    No ale może da radę w 1-3. Taka klasówkę może sprawdzać ze słownikiem ortograficznym, albo chociaż ułożyć ją w oparciu o slownik😜
    A tak serio, to jeśli jest kiepska, to rodzice na pewno się postarają, by ja zmienić.

    --
    „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
  • roks30 07.06.19, 19:15
    To nic. Nasza mówi jestę i pote (potem). Tak, że ten😁.
  • makurokurosek 07.06.19, 20:20
    Jestem dyslektykiem, dodatkowo ścisłowcem tak więc walę orty , a mój styl wypowiedzi nie jest kwiecisty, jednak jedna z nauczycielek wczesnoszkolnych córki robiła tak okropne błędy stylistyczne , że nawet mi trudno było to zdzierżyć.
  • rosapulchra-0 07.06.19, 21:40
    Ty też jesteś od brutalnej prawdy o netflixie?

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • makinetka82 07.06.19, 22:04
    No tak. Krelia odsłania brutalną prawdę o nauczycielach, bo na fejsbuczku spotkała jedną nauczycielkę błędziarę. Szał.

    --
    Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wk...ć to już żaden problem big_grin
  • makinetka82 07.06.19, 22:06
    A czekaj, wróć. Nawet nie ona spotkała, tylko jej koleżanka. Brutalna prawda ujawniona została zatem dzięki znajomej znajomej. : D

    --
    Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wk...ć to już żaden problem big_grin
  • homohominilupus 08.06.19, 00:55
    Krelia w ogóle wrażliwa jest. Jeden serial na netflixie obrzydził ją przeogromnie albowiem był tam tampon. Używany.

    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • qs.ibidem 09.06.19, 15:37
    Nauczycielowi moich dzieci tez sie zdarza. Ale na pewno nie wszyscy sa tacy.
    Ja poprawiam po nim, mowie (ale dzieciom, nie jemu wink, ze sie pomylil, a poprawnie jest tak i tak. Kolezance powiedz, zeby kontrolowala zeszyty i z glowy problem.
    A nie, czekaj, kolezanka nie ma dziecka w tej klasie (upal mi pada na glowe wink to moze jesli chce cos zmienic na lepsze niech przeformulowuje wypowiedzi nauczycielki na grupie, uzywajac poprawnej ortografii, moze i nauczycielce to pomoze.
  • marta.graca 09.06.19, 15:50
    W moim liceum uczyła polskiego kobieta, która powtarzała klasę z powodu nie zaliczenia właśnie polskiego. Później awansowała na dyrektora szkoły. Uczyła głównie z użyciem bryków uncertain
  • alpepe 09.06.19, 16:08
    Chodziłaś ze mną do liceum? Zagłębie?

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • marta.graca 09.06.19, 16:18
    Blisko- Śląsk. Jak widać, nie jest to odosobniony przypadek sad

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.