Dodaj do ulubionych

Eliminacja plastiku

09.06.19, 21:06
Może podpowiecie...
od jakiegoś czasu staram się żyć zgodnie z filozofią zero waste. Udało mi się ograniczyć śmieci, plastik, niepotrzebne zakupy ciuchowe itd. Jedno z czym nie mogę sobie poradzić to kosmetyki a ściślej mówiąc opakowania. Jak można zrezygnować z plastikowych opakowań przy kosmetykach? Są jakieś sklepy stacjonarne, w których można przyjść z własnym opakowaniem i napełnić pojemnik ( szamponem/ mydłem/ dezodorantem)?
Macie jakieś realne pomysły?
Chodzi o Warszawę ( za granicą wiem, że są takie sklepy)
Edytor zaawansowany
  • bigzaganiacz 09.06.19, 21:24
    Urzywaj szarego mydla w papierze
  • jaulfa 09.06.19, 21:31
    Jest to jakaś opcja ale jeszcze do niej nie dojrzałam.
    Chciałabym korzystać z kosmetyków ale bez kupowania ciagle nowych opakowań. Dlatego pytam czy znacie sklep w Warszawie gdzie można przyjść z własnym pojemnikiem i kupić na wagę/ litr kosmetyki?

    Swego czasu nie markowe perfumy można było kupować do wielokrotnych dozowników. Może taka opcja jest też dla kosmetyków?
  • joanna05 09.06.19, 21:46
    Zamów sobie online kosmetyki Lusha (albo podobnych firm). Są bez opakowań (no nie wszystkie, ale wiele). Szampony w kostce, mydła w kawałku i na wagę (to już wiele mydlarń oferuje) itp. Wrzucają luzem do kartonu, tylko z wypełnieniem. Nie ma opakowań. A jeśli już są (np. żelu pod prysznic czy balsamu do ciała), to zwrotne i wielokrotnego użytku - oddajesz 6 pustych i zgarniasz darmową, świeżą maseczkę do twarzy.
  • bywalec.hoteli 10.06.19, 15:35
    ciekawe. to w Polsce działa?

    --
    Lato smile
  • double-facepalm 11.06.19, 19:07
    Przecież czytasz ekosrekoblogaski - jak widać baaaaardzo wybiorczo. Poza Lush polecam szampony w kostce np CzterySzpaki, Kremoland ew Tinktura. Jest duzo małych eko drogerii (niesieciowe, widzialam niezwiazane ze soba maple sklepy w roznych miastach)z roznymi programami lojalnościowymi.

    W sklepie Yope w Warszawie można przyjść napełnić własne opakowanie np szamponem czy mydłem w płynie.
  • kryzys_wieku_sredniego 09.06.19, 22:20
    Na allegro w szarym kartonie możesz kupić 20 kostek mydła potasowego, bardzo zdrowe. Mam, używam.
    A kremy rób sobie sama.
  • aankaa 09.06.19, 22:22
    przypomniało mi się stare "litr Ludwika z dozownika" smile

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • bardzo-dobry-kochanek 09.06.19, 21:52
    bigzaganiacz napisał(a):
    > Urzywaj szarego mydla w papierze

    Do rzyci big_grin


  • hungaria 09.06.19, 21:43
    Nie słyszałam o takich miejscach, ale...
    Mydła możesz używać w kostce, pakowanego w papier. Mnie nie udało się znaleźć takiego bez oleju palmowego, więc używam mydła Aleppo, niestety w plastikowej owijce.
    Dezodorant można kupic w kremie: pakowany w szklany słoiczek z metalową zakrętką.
    Dostępne są szampony w kostce i papierowym opakowaniu, ale nie mam pojęcia, jak z działaniem.

  • raczek47 11.06.19, 18:55
    Mydło Yope jest bez oleju palmowego.
  • 1matka-polka 09.06.19, 21:48
    Zrób mydło ze smalcu:



    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skurkowańcem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • berdebul 09.06.19, 22:11
    Są, yope ma taki sklep w Warszawie, na Mokotowskiej.
    Możesz też kupować w Starej Mydlarni, mają szklane karafki z żelem pod prysznic. Spory rozmiar, ale starcza na długo.
  • tryggia 09.06.19, 22:15
    Kupuj w szkle lub rób sama.

    --
    Hope
  • jaulfa 09.06.19, 22:24
    Nie chce robić sama. Chcę móc kupować żele i szampony/odżywki do własnych pojemników.
    Dziękuję za podpowiedzi i namiary na konkretne sklepy
  • mae224 09.06.19, 22:46
    Podpowiedz, co robisz jeszcze w ramach zero waste.
  • jaulfa 09.06.19, 23:24
    Mocno ograniczyłam butelkowe/ plastikowe napoje. Mam woreczki z firanek na warzywa u owoce oraz bawełniane na pieczywo. Gdzie mogę chodzę z własnym pojemnikiem/ kubkiem. Ubrania przekazuję dalej albo się wymieniam. Co się da to naprawiam zamiast wyrzucać i kupować nowe
  • dzbanessa 10.06.19, 15:00
    Woreczki z firanek są super. Tez używam. W sklepach nikt się nie dziwuje, normalnie do twgo podchodzą.
  • katja.katja 11.06.19, 20:54
    A wakacje spędzasz w kraju?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • kokosowy15 11.06.19, 18:28
    Po ten krem bez opakowania koniecznie jedz samochodem, najlepiej SUVem.
  • katja.katja 11.06.19, 20:54
    Albo krem zużyje podczas corocznych wakacji w tropikach bo ekologia mocium Panie ekologią, ale Paniusia się udusi jeżeli nie spędzi wakacji poza krajem. Ma prawo!

    --
    Nie dam się wygasić!
  • double-facepalm 11.06.19, 22:19
    Wakacje tez powinny być max godzinę drogi od domu, trollu. Z niektórych części PL jest bliżej zagramanice, od ciebie gazet zdaje się bliżej na Słowację niż nad Baltyk. Nie madrz się bo wychodzisz na durniejsze niż ci się wydaje.
  • cosmetic.wipes 09.06.19, 22:55
    ufranciszka.pl/_cms/view/31/lista-sklepow.html

    Tu na pewnio jakieś mazidla na wagę sprzedają, raz kupowałam jakiś krem do rąk, ale akurat opakowanie (wielirazoee) też kupiłam u nich.

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • cosmetic.wipes 09.06.19, 22:57
    Wielorazowe 😁

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • xantostrephomonas 10.06.19, 00:24
    Fajny wątek. Też szukam sposobów. A jak rozwiązałaś problem makaronu? Nie wiedziałam nigdzie w kartonie😞
  • jaulfa 10.06.19, 00:34
    Słyszałam, że. bazarkach można kupić na wagę. Ja jeszcze do tego nie doszłam. Z folii zrezygnowałam przy zielsku, pieczywie, prawie przy wędlinach. Jako jednostka nie przeskoczę systemu: słodycze, produkty sypkie, jogurty, kosmetyki i chemia domowa - tam jest pełno plastiku.
    Na razie stosuję metodę małych kroczków, szukam inf, zachęcam innych do rezygnacji z foliówek/ jednorazówek.
  • xantostrephomonas 10.06.19, 07:36
    Jogurty robię sama, żeby ograniczyć kubeczki.
  • double-facepalm 11.06.19, 22:20
    jaulfa napisał(a):

    > Słyszałam, że. bazarkach można kupić na wagę. Ja jeszcze do tego nie doszłam. Z
    > folii zrezygnowałam przy zielsku, pieczywie, prawie przy wędlinach. Jako jedno
    > stka nie przeskoczę systemu: słodycze, produkty sypkie, jogurty, kosmetyki i ch
    > emia domowa - tam jest pełno plastiku.
    > Na razie stosuję metodę małych kroczków, szukam inf, zachęcam innych do rezygna
    > cji z foliówek/ jednorazówek.
    Jogurt i domowe słodycze możesz zrobić sama, i zdrowiej, i taniej, i bez zbędnych opakowań.
  • double-facepalm 11.06.19, 22:20
    jaulfa napisał(a):

    > Słyszałam, że. bazarkach można kupić na wagę. Ja jeszcze do tego nie doszłam. Z
    > folii zrezygnowałam przy zielsku, pieczywie, prawie przy wędlinach. Jako jedno
    > stka nie przeskoczę systemu: słodycze, produkty sypkie, jogurty, kosmetyki i ch
    > emia domowa - tam jest pełno plastiku.
    > Na razie stosuję metodę małych kroczków, szukam inf, zachęcam innych do rezygna
    > cji z foliówek/ jednorazówek.
    Jogurt i domowe słodycze możesz zrobić sama, i zdrowiej, i taniej, i bez zbędnych opakowań.
  • double-facepalm 11.06.19, 22:21
    jaulfa napisał(a):

    > Słyszałam, że. bazarkach można kupić na wagę. Ja jeszcze do tego nie doszłam. Z
    > folii zrezygnowałam przy zielsku, pieczywie, prawie przy wędlinach. Jako jedno
    > stka nie przeskoczę systemu: słodycze, produkty sypkie, jogurty, kosmetyki i ch
    > emia domowa - tam jest pełno plastiku.
    > Na razie stosuję metodę małych kroczków, szukam inf, zachęcam innych do rezygna
    > cji z foliówek/ jednorazówek.
    Jogurt oraz domowe slodycze możesz zrobić sama. Widzialam weganskie jogurty w szklanych slojach.
  • szarsz 10.06.19, 07:43
    Makarony Barilla są pakowane w kartony. Agnesi też, ale te chyba mają plastikowe okienko.

    Niestety są sprowadzane, więc i tak "płaci się" transportem.
  • juuuu7 10.06.19, 08:25
    Makarony jak najbardziej sprzedawane sa tez w papierowych opakowaniach-szukaj w hipermarketach. Mozna tez kupic na wage ale nie wiem jak z jakoscia.
  • beznickova 10.06.19, 14:54
    > Fajny wątek. Też szukam sposobów. A jak rozwiązałaś problem makaronu? Nie wiedz
    > iałam nigdzie w kartonie😞

    Makaron na wagę (a także płatki, bakalie, mrożone owoce i warzywa itp.) jest w Auchan (całkiem sporo rodzajów) i niektórych Carrefourach smile Niestety nigdzie nie spotkałam dotąd spaghetii, pewnie ze względu na kształt i łamliwość byłoby z nim więcej zachodu. W kartonowych (w 100%) opakowaniach bywa lasagne, innego makaronu niestety nie widziałam.
  • kolibeer2 10.06.19, 16:11
    barilla ma - kupuję na zapas jak są w biedronce, spagetti jest bez okienka, inne mają podgląd,

    --
    Jędza_do_kwadratu
  • triismegistos 10.06.19, 17:47
    Barilla pakje makarony w karton.

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • katja.katja 10.06.19, 08:01
    To jakaś nerwica do przepracowania ewentualnie z dobrym psychologiem lub w wersji ekonomicznej - tu na forum.
    Koniec Świata nie nastąpi za życia ani Twojego ani dzieci ani nawet prawnuków.
    To, że raz w tygodniu kupisz nową torbę plastikową, zjesz mięso czy nawet przejedziesz się samochodem nic nie zmieni.
    Zajmij się życiem tu i teraz. Ekologia - tak, ale w normie. Czyli segregacja śmieci itp.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • jaulfa 10.06.19, 08:14
    W tym wypadku to nie jest nerwica. Po prostu jakiś czas temu przez weekend nie wyrzucaliśmy śmieci. I ilość jaką w niedzielę wieczorem trzeba było wynieść przeraziła mnie. Dodam, że nie było imprezy, żadnych nadprogramowych, gabarytowych zakupów. Ilość śmieci była ogromna. Zaczęłam coś robić, analizować. W tej chwili to jedna torba segregowania i jedna z odpadami zmieszanymi. I chyba tak powinno być.
  • katja.katja 10.06.19, 08:32
    A jak dużą masz rodzinę?
    Ja mam małą, a i tak raz na dwa dni wyrzucam jeden tradycyjny worek plus zwykle jeden worek (ten już najczęściej "niepełny") śmieci tzw. segregowanych.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • jaulfa 10.06.19, 08:40
    3 osoby. Ale kupowaliśmy napoje w plastiku, każde warzywko w osobną torebeczkę, wędlina w pudełkach (akurat taką lubiliśmy). Jedzenie na wynos. Naprawdę było tego bardzo dużo, tylko wynoszone codziennie nie kłuło tak w oczy
  • katja.katja 10.06.19, 08:51
    Głównym problemem jest jedzenie na wynos. Tutaj tkwi clou największej ilości odpadków. Jak bardzo rzadko kupuję, ale wtedy faktycznie śmieci zapełniają się szybko i jeszcze w ten sam dzień muszę iść je wynieś.
    Warzyw świeżych teraz pełno, wstyd kupować na wynos. Ugotujesz dla rodziny kalafiora, kawałek dowolnego mięsa i już.
    Po co warzywo w osobną siatkę, chyba, że na wagę typu fasolka? Ja biorę jedną siatkę z warzywniaka i pakuję do niej wszystko, zwykle noszę swoją zresztą, często sprzedawczyni widząc mnie pyta czy dać siatkę bo wie, że często mam swoją.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • jaulfa 10.06.19, 10:20
    Teraz używam worków uszytych z firanek. Jednorazówki udało się wyeliminować
  • jaulfa 10.06.19, 10:21
    Nie uważam, że kupowanie na wynos to wstyd. Rzecz gustu i podejścia. Nie każdy spełnia się w kuchni
  • katja.katja 10.06.19, 15:18
    Garstka ludzi spełnia się w gotowaniu czy braniu prysznica, ale jednak większość normalnych ludzi gotuje i bierze prysznic bo to część życia, a jak ma się rodzinę to i obowiązku.
    Najwygodniej napchać się paszą na wynos, a potem narzekać na brak ekologii u innych.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • jaulfa 10.06.19, 17:22
    W tym wątku nie ma miejsca na jad i krytykę. Zostało zadane pytanie. Jeśli możesz na nie odpowiedzieć merytorycznie to odpowiedz. Jeśli nie - pomiń wątek
  • katja.katja 10.06.19, 18:21
    Zatem odpowiadam merytorycznie:

    Jedzenie na wynos jest bardzo nieekologiczne, o wiele bardziej niż przykładowo moje owijanie pomidora w woreczek. Dla osoby ekologicznej powinno być ostatecznością w drastycznych przypadkach typu choroba uniemożliwiająca ugotowanie prostego posiłku.
    Jestem leniwa od zawsze (prawdopodobnie stoi za tym niedoczynność tarczycy), ale nawet ja gotuję sobie proste pożywienie. O tej porze roku w dodatku jest tanie i smaczne.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • eliszka25 10.06.19, 17:20
    Hmm, a jakiej wielkości te worki na śmieci? Nasza 4-osobowa rodzina produkuje średnio jeden 35-litrowy worek śmieci niesegregowalnych tygodniowo. Z tym, że ja dokładnie segreguję śmieci i do kosza trafiają naprawdę tylko takie, z którymi nic innego nie da się zrobić. Nie wiem, co i w jakich ilościach musielibyśmy zużywać, żeby zapełnić worek na śmieci codziennie czy nawet przez weekend 😳
  • jaulfa 10.06.19, 17:22
    Takie, które mieszczą się w zwykłym kosy na śmieci.
  • eliszka25 10.06.19, 17:29
    Nie mam pojęcia, jaki masz kosz na śmieci i jaki uznajesz za zwykły. Na wszystkich chyba workach na śmieci (na samych workach lub ich opakowaniu), jest zaznaczone, ile litrów pojemności mają, więc chyba wiesz, jakie duże worki kupujesz? Dla mnie przeciętny kosz na śmieci ma właśnie około 35 litrów pojemności, więc jeśli w 3 osoby zapełniacie taki worek codziennie, to produkujecie ogromne ilości śmieci.
  • eliszka25 10.06.19, 17:33
    Za szybko wysłałam.

    Jeśli faktycznie macie tyle śmieci codziennie czy tam nawet co 2 dni, to tym bardziej fajnie, że starasz się tę ilość ograniczyć. Zaczyna się od małych kroków, a w końcu dochodzi się do dużych zmian.
  • jaulfa 10.06.19, 17:54
    Może mam 30 litrowy. Nie wiem. Wiem, że produkowaliśmy ogromne ilości śmieci a teraz jest ich zdecydowanie mniej. I o to nam chodzi
  • eliszka25 10.06.19, 18:04
    No i to jest dobry kierunek. Też staram się ograniczać produkcję śmieci, choć uważam, że 35 litrów tygodniowo na 4-osobową rodzinę, to już i tak nie jest źle.
  • novembre 10.06.19, 18:08
    Eliszka, w moim kantonie wprowadzili worki na plastik i to jest genialne! Przy czterech osobach i segregowaniu wszystkiego, co się da, śmieci "normalne" wyrzucam co 3-4 tygodnie...wink
    Pozdrowienia z kantonu BL wink
  • eliszka25 10.06.19, 19:09
    I można w te worki wrzucać też plastiki typu kubeczki po jogurtach czy opakowania po wędlinach? Bo to w sumie jedyne plastiki, które wywalamy do śmieci, ale ani do petów ani do pojemników na plastik przy sklepach wywalić tego nie wolno. To nam zajmuje sporo miejsca i gdybym mogła jeszcze odsortować takie rzeczy, to też byśmy mieli przynajmniej o połowę śmieci mniej.
  • novembre 11.06.19, 18:22
    Tak, dokładnie, lądują tam wszystkie opakowania po jogurtach, opakowania wędlin czy serów, puste po kosmetykach itp. (przeczytaj albo wrzuć w google translatora: www.allschwil.ch/de/aktuelles/meldungen-news/Kunststoffsammlung.php).
    Co dwa tygodnie wystawiam przepełniony żółty worek, co mnie bardzo cieszy, za to tych zwykłych śmieci, odkąd jeszcze oddzielam te do kompostu, dużo rzadziej.
  • eliszka25 11.06.19, 18:36
    To macie fajnie. Mnie właśnie czegoś takiego brakuje. Pety i plastiki typu butelki od mleka czy opakowania po kosmetykach wynoszę do sklepu, ale właśnie takich plastków od pakowania spożywki i tak jeszcze jest dużo, choć staram się ograniczać i nawet z własnymi woreczkami po owoce i warzywa chodzę. Mam nadzieję, że to może z czasem będą wprowadzać w całym kraju.
  • ykke 10.06.19, 15:47
    co to znaczy worek tradycyjny? ile to litrów? My, 4 osoby i dwa koty- 60 litrowy worek raz na tydzien. Plastiki zapełniamy w dwa tygodnie. Bio nie segregujemy. Uwazam, ze smiecimy za duzo, a i tak nie kupujemy wody i napojów gotowych.
    Wszystko jest w plastik zapakowane sad





    --
    Izka

    "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
  • katja.katja 10.06.19, 18:18
    Na zwykły, standardowy domowy kosz.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • beznickova 10.06.19, 14:49
    W Warszawie działa sklep zero waste na ul. Wolność 2 A (ekoty.eu) – można przyjść z własnym opakowaniem albo zwrócić/napełnić po zużyciu produktu smile



    --
    "(...) jeżeli pan uważa, że filozofia jest przyznaniem się do niewiedzy, to naturalnie moje wiersze robią się coraz bardziej filozoficzne"
    Czesław Miłosz
  • volta2 10.06.19, 15:12
    za wiele nie podpowiem, ale muszę się przyznać że gdy mieszkałam na kaukazie, to z konieczności wróciłam do kupowania z worków - bo inaczej na bazarach nie sprzedawali.
    makarony, kasze, ryż, ziemniaki, mąka, cukier - normalnie szła na wagę, kiszonki wszelakie to samo, najlepiej było przyjść z własnym naczyniem i tyle.

    maslo również na wagę, z dużych bloków krojone, pakowane w papier, chleb prosto z pieca sprzedawano w kawałku gazety, tak by nie poparzył, czyli na wielkość dłoni, a nie żeby całą płachtę marnować.

    na początku to trochę raziło, potem zaczęło razić pakowanie byle pomidorka w folię w polsce.

    na razie widuję coraz częściej klientów z własnymi kubkami w kawiarniach i w lubaszce ludzi z płóciennymi torbami i sama powoli się przekonuję do tego, by tak robić, ale nie nabyłam jeszcze torby a jak - skoro zero waste?

    no i działam na grupach oddażowych, ostatnio oddałam sporo szaszłyków z pewnej imprezy masowej. w ciągu godziny zgłosiła się babka, w ciagu kolejnej odebrała. dla mnie też zostało.
    oddaję namiętnie opakowania po deserach w szkle - też mam jedna odbiorczynię, dzień, dwa i zjawia się po odbiór(od roku, ale jeszcze się nie widziałyśmy bo zostaiam jej w punkcie kontaktowym) - to uwaga dla tych, co zaraz stwierdzą, że nie mają czasu na zabawy.
  • katja.katja 10.06.19, 15:14
    A pchanie swojego zada w samochód zamiast rower czy komunikację miejską już nie razi? Wakacje zagraniczne już nie rażą? Pampersy dla dziecka, które będą się rozkładać 50 lat? Tylko ten pomidorek owinięty w folię razi?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • jaulfa 10.06.19, 17:24
    Do katja.katja
    Zdecydowanie proszę o zmianę tonu. Jeśli nie umiesz grzecznie dyskutować to opuść wątek
  • katja.katja 10.06.19, 18:14
    Inaczej zatem:

    A nie razi Was drogie Niewiasty, że codziennie jeździcie samochodem, być może nawet do tego sklepu gdzie jakaś emerytka nigdy nie mająca samochodu owija każdy owoc lub warzywo w osobny woreczek?
    Jak często z powodów czysto turystycznych wyjeżdżacie lub wylatujecie za granicę? To jest dużo większym grzechem niż owinięcie pomidorka w woreczek, nawet dzień w dzień.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • katja.katja 10.06.19, 18:16
    Może tak.
    W Polsce jest co zwiedzać - są góry, jest morze. Obiecajcie mi, że nigdy (wyjątek mogę zrobić jeżeli to związane z pracą zawodową) nie będziecie wyjeżdżać za granicę, a ja obiecam, że pomidory nie będę pakować w woreczek, która zgadza się taki deal?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • ykke 10.06.19, 19:39
    katja.katja napisała:

    > Inaczej zatem:
    >
    > A nie razi Was drogie Niewiasty, że codziennie jeździcie samochodem, być może n
    > awet do tego sklepu gdzie jakaś emerytka nigdy nie mająca samochodu owija każdy
    > owoc lub warzywo w osobny woreczek?
    > Jak często z powodów czysto turystycznych wyjeżdżacie lub wylatujecie za granic
    > ę? To jest dużo większym grzechem niż owinięcie pomidorka w woreczek, nawet dzi
    > eń w dzień.
    >
    >
    Ale niezawiniecie pomidora w folię jest łatwe. Może i powinien to zrobić każdy bez uszczerbku na komforcie zakupowym. O to chodzi. Zacząć od takich prostych spraw. Wiesz,ze kupisz obiad na wynos - weź z domu pojemnik. Kup ser na wagę zamiast gotowca w plastiku. Po co napoje w kartonach i butelkach? Są pyszne syropy w szkle (Łowicz ma bez syropu g-f) w wielu smakach. Do tego woda z kranu lub filtra. Tanio,bez dźwigania i bez masy plastiku.
    Pampersy to duża wygoda i także jako taki komfort dla skóry dziecka. Super, jeśli ktoś ma zacięcie i próbuje "bez" ale to już wyższa szkoła determinacji.
    Ludzie, po prostu coś róbmy i mobilizujmy się nawzajem.




    --
    Izka

    "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
  • katja.katja 10.06.19, 19:44
    Jeszcze łatwiejsze (zrobię wyjątek dla spraw zawodowych) jest zrezygnowanie z zagranicznych wycieczek, Polska jest długa i szeroka, podróż zagraniczna często problemowa i o wiele droższa.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • jaulfa 10.06.19, 19:57
    I o takie zdroworozsądkowe podejście chodzi. Nie wszystko na raz. Metodą małych kroczków, ale zawsze do przodu
  • ykke 10.06.19, 15:57
    Przyznaje, ze mam juz psychozę. Gdy zapomne moich siateczek i papierowych (wiele razy uzytych) torebek na owoce, to wole nie kupić niz zapakowac je w folię. Mam nerwy gdy widzę jak ludzie pakują banany w worek. Po co?????????? Pomidorka-w worek, dwie gruszki równiez. Aaaaaaaa! Mam ochote zrócic uwagę, poinformowac, ale ludzie tacy agresywni teraz, ze trudno przewidziec reakcję.
    Z drugiej strony nie kupiłabym na wagę suszonych owoców i mrozonek. Każdy tam rękę wkłada, nie wiadomo, co z tej reki "osypac" sie moze. brrrr

    --
    Izka

    "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
  • katja.katja 10.06.19, 18:18
    Ja bym zapytała czy posiadasz samochód lub dziecko lub kiedy ostatnio byłaś za granica turystycznie.
    Gdybyś potwierdziła powiedziałabym, że pod względem ekologii jesteś za mną daleko w tyle bo ja nie mam samochodu, dziecka i nie jeżdżę na wycieczki zagraniczne.
    I wtedy musiałabyś zatkać.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • asfiksja 10.06.19, 17:41
    Szampon to drobiazg w porównaniu z mlekiem. Niestety u nas zlikwidowali mlekomat (zresztą mleko było w nim surowe i trochę się bałam dawać dzieciom niepasteryzowane). A kozy nie mogę mieć, choć uwielbiam kozie mlekosad
    Mydło na wagę jest w wielu sklepach, z tym że ja widziałam tylko takie wymyślno-pamiątkowe dla turystów, szarego nie. Jak już ukroją i zważą to chyba można poprosić, żeby nie pakowali w celofan?
  • katja.katja 11.06.19, 20:55
    Płaczesz za zlikwidowanym mlekomatem, ale sama wakacje spędzasz za granicą.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • piataziuta 11.06.19, 20:57
    są kosmetyki, które nazywają się chyba właśnie nawet "zero waste" i uzupełnia się je
    ale są hardkorowe - pasta do zębów o smaku piasko-betonu itp.
    no i są nietanie
  • double-facepalm 11.06.19, 22:15
    Można swoją zrobić z oleju kokosowego, sody i olejku mietowego, ile taniej i zdrowiej wyjdzie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.