Dodaj do ulubionych

Średnia 5.0, zachowanie nieodpowiednie

10.06.19, 11:45
Dziecko siostry (6 kl. SP) ma średnią 5,0 - ocena bardzo dobra ze wszystkich przedmiotów. Natomiast zachowanie będzie miało nieodpowiednie (w zeszłym roku poprawne). Nie jestem zdziwiona samym faktem takiej oceny, chłopak jest strasznie butny, pyskaty, obraża werbalnie kolegów i nauczycieli, traktując ich jak idiotów, taki małoletni buc. Ale jestem zszokowana dysproporcją ocen i zachowania, bo to się chyba praktycznie nie zdarza. Chłopak uczy się dużo, dobrze, ma wiele zainteresowań, czyta, nie wagaruje, nie stosuje używek itp. Jest po prostu wyjątkowo chamski. Zawsze mi się wydawało, że ocena na poziomie nieodpowiednim dotyczy tylko uczniów mających duże problemy z nauką, a nie tych najlepszych. I dziwi mnie reakcja rodziców: nie widzą problemów. Skoro tak dobrze się uczy, to gdzie problem, dobrze, że chłopak asertywny, ma swoje zdanie, nie boi się mówić co myśli. Znacie podobne przypadki, gdy fatalna ocena z zachowania idzie w parze z dobrymi i bardzo dobrymi ocenami z innych przedmiotów? Znacie podobne przykłady olewającego stosunku rodziców do zachowania ich dzieci w szkole? Nie chodzi o patologię, tylko o wykształconych, bogatych ludzi.
Edytor zaawansowany
  • triss_merigold6 10.06.19, 11:49
    Nie znam. Niemniej wierzę, że takie przypadki są.
  • mama.nygusa 10.06.19, 11:52
    Znam, ale nie do konca taki sam przypadek, to byly kolega z klasy corki.Bardzo dobry uczen, z ta roznica, ze on sie w domu nie uczyl.Zachowanie zawsze dobre albo jedno nizej, az tak bardzo pyskaty nie byl, do kolegow im starszy to grzeczniejszy, no w 6 klasie juz calkiem przyjemny..Nigdy nie mial paska, bo dostawal minusy za brak zadan domowych smile i minusy obnizaly zachowanie.
    Rodzice temperowali zachowania syna.

    --
    bip.inowroclaw.pl/?cid=72759&bip_id=8677
    78,954,90zl tyle zarabia nauczyciel.
  • mama-ola 10.06.19, 11:57
    Mój syn (4. klasa) ma średnią 4,8, a zachowanie dobre (w zeszłym semestrze poprawne). Syn był nieposłuszny i gadatliwy, chamski nie. Nauczycielka powiedziała, że w 2. semestrze widać dużą poprawę zachowania. Cieszę się, że mniej przeszkadza na lekcjach i że się poprawił, no ale paska nie będzie...
  • droch 11.06.19, 00:58
    > Nauczycielka powiedziała, że w 2. semestrze widać dużą poprawę zachowania.

    Upupianie zaczęło przynosić efekty...?
  • little_fish 11.06.19, 08:05
    Chyba raczej wychowanie
  • droch 11.06.19, 12:37
    Gombrowicz lubi to smile
  • heca7 10.06.19, 11:58
    Kolega syna ma średnią na koniec 8 klasy 5,4. I paska nie będzie już drugi czy trzeci rok bo zachowanie to on ma poprawne. Nauka przychodzi mu bardzo łatwo jak pstryknięcie palcami ale język ma wybitnie niewyparzony.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • nosorozecwlochaty 10.06.19, 12:04
    Znam podobny przypadek. Chłopak dobrze się uczył, nie miał nieobecności ale był niewyrobiony społecznie, potrafił powiedzieć coś chamskiego nauczycielowi albo ze złośliwą satysfakcją wytknąć każdy drobny błąd. Na koniec roku miał zachowanie poprawne.

    Mam też wrażenie że jeśli taki dzieciak pyskuje nauczycielom to pyskuje też rodzicom więc problem jest im dobrze znany i sami sobie z nim nie radzą.

    To są chyba problemy trochę zachaczające o jakiegoś Aspergera. Dobra wiadomość jest taka że jak tylko jest chamski a
    nie zamknięty w sobie to jest spora szansa że z czasem się wyrobi.
  • dorotkamaskotka 10.06.19, 13:18
    nosorozecwlochaty napisał:
    > To są chyba problemy trochę zachaczające o jakiegoś Aspergera. Dobra wiadomość
    > jest taka że jak tylko jest chamski a
    > nie zamknięty w sobie to jest spora szansa że z czasem się wyrobi.
    Tiaaa, jedziemy frazesem, że Asperger. O braku wychowania i ingerencji rodziców lepiej nie wspominać, bo to obarczy winą konkretne osoby odpowiedzialne za brak społecznego obycia progenitury.
    I jeśli już zahaczamy o tego Aspergera, to nie równajmy go ze spectrum chama. Bo to dopiero zahacza o bycie chamem.
  • aerra 10.06.19, 13:29
    10/10!
  • taki-sobie-nick 10.06.19, 21:58
    Spectrum chama - bezcenne!
  • afro.ninja 11.06.19, 08:47
    Teraz dzieci sie tak wychowuje od piaskownicy.
  • miss_fahrenheit 10.06.19, 14:56
    nosorozecwlochaty napisał:

    > To są chyba problemy trochę zachaczające o jakiegoś Aspergera.

    Chyba raczej nie zaHacza o żadnego Aspergera. Wulgaryzmy nie są częścią diagnozy ZA, ani cechą charakterystyczną. Jeśli już w ogóle doszukiwać się zaburzenia to raczej szukałabym w kierunku Zespołu Tourette'a.
  • ichi51e 12.06.19, 08:09
    „Potrafil powiedziec cos chamskiego nauczycielowi ze zlosliwa satysfakcja wytykal kazdy blad” gdzie tu wulgaryzmy?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • triss_merigold6 12.06.19, 08:24
    Chamskie uwagi mogą być wulgarne, ale nie muszą. Niemniej, należy je tępić stanowczo, ponieważ pozwalanie na burzenie hierarchii i przekraczanie granic nie służy dzieciom.
  • qs.ibidem 10.06.19, 12:06
    Asertywny nie znaczy chamski.
    Ocena nieodpowiednia o spore obniżenie; na miejscu rodziców jednak by mnie to martwiło.
    Natomiast doskonale potrafię sobie wyobrazić, że jest mnóstwo takich dzieci z oceną dobrą, ew.poprawną (spóźnienia z przerwy, zapominalstwo, nie słyszy bo zajęty swoimi sprawami, nie udziela się dodatkowo, bo mu się nie chce...)
  • little_fish 10.06.19, 12:06
    Znam uczniów z dobrą średnia i bardzo kiepskim zachowaniem, ale nie notorycznym, tylko za wywinięcie jakiegoś grubszego numeru, który obniżył zachowanie
  • princy-mincy 10.06.19, 12:12
    > Zawsze mi się wydawało, że ocena na poziomie nieodpowiednim dotyczy tylko uczniów mających duże problemy z nauką, a nie tych najlepszych.

    Ocena za zachowanie to ocena za zachowanie a nie za stan wiedzy. Za przedmioty przeciez jest oceniony na bardzo dobry.
    To nie jest linearne.
  • princy-mincy 10.06.19, 12:13
    Dodam, że mój małzonek jako uczeń podstawówki tylko raz nie miał świadectwa z paskiem, bo za jakiś tam wybryk część chłopców miała obniżone zachowanie- on do poprawnego.
  • iwoniaw 10.06.19, 12:13
    Nie, szczerze mówiąc nie bardzo sobie wyobrażam, co ten chłopak mówi takiego do nauczycieli/kolegów. Znam oczywiście przypadki, gdy b. dobry uczeń ma zachowanie obniżone do dobrego czy nawet poprawnego za rozmaite wyskoki, ale ocena nieodpowiedni to już grubsza sprawa, w WSO w znanych mi szkołach taki uczeń to już musiałby naprawdę nawywijać. W klasach moich dzieci chyba nie było nigdy przypadku takiej oceny z zachowania. W pradawnych czasach, gdy ja chodziłam do szkoły, nieodpowiednie raz dostała trójca szkolnych "chuliganów" znana z WIELU nieciekawych akcji, po tym, jak ukradli dziennik i zmieniali w nim oceny.


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • liszazlasu 10.06.19, 12:46
    Np. teksty do koleżanek w obecności całej klasy "tania k**wa, jak jej matka, żeby chociaż ładna była" - wielokrotnie rodzice wzywani z powodu takiego podejścia do koleżanek. Do nauczyciela "śmieciarz i szambiarz zarabiają więcej i przynajmniej robią coś pożytecznego" albo "nieudacznicy, debile i pedały zostają nauczycielami, prawdziwy mężczyzna pogardza tym gównem". Jest dość wulgarny i ma krótkie nerwy, łatwo go wyprowadzić z równowagi, co ma zresztą po ojcu, który w słowach nie przebiera (ojciec jest inżynierem automatyki przemysłowej). Na początku takie zachowanie szokuje, ale po którymś razie rodzina się szybko przyzwyczaja. Raz nawet chcieli go usunąć ze szkoły, ale ojciec powiedział, że zrobi wokół tego raban, a głównym argumentem będą oceny syna.
  • turzyca 10.06.19, 12:52
    To jest zdecydowanie naganne zachowanie, chyba go jednak oceny ratują, bo dwójkowy uczeń oceny "poprawne" w życiu by się nie dorobił.

    --
    "Zaproszenie wykonane jest z białego gładkiego papieru i ma zaokrąglone rogi. Na rzeczenie Klienta rogi mogą pozostać ostre."
  • triss_merigold6 10.06.19, 12:53
    To syn Twojej siostry?
  • liszazlasu 10.06.19, 13:00
    Tak. Starszej siostry. Jest jeszcze córka o rok młodsza. Z nią żadnych problemów z zachowaniem nie ma, ale uczy się znacznie gorzej. Średnia 3,8-4,0. Ojciec dumny z syna.
  • elenelda 10.06.19, 16:09
    Skoro ojciec dumny...
  • afro.ninja 11.06.19, 08:49
    Ojciec cham to i z chamskiego syna zadowolony. A siostrze tak po ludzku ni wstyd??
  • cosmetic.wipes 11.06.19, 09:18
    A co siostra winna, że ma durnych rodziców i brata buca?

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • double-facepalm 11.06.19, 10:42
    cosmetic.wipes napisała:

    > A co siostra winna, że ma durnych rodziców i brata buca?
    >
    Siostrze forumki. Obawiam się jednak, że sama watkodajka jest szczesliwą i dumną matką dziubdziusia, bo zamiast siostrzeniec zaczęła pisać "syn".
  • afro.ninja 11.06.19, 11:43
    Tez tak mysle, za duzo szczegołów z życia dziubdziusia.
  • angazetka 10.06.19, 12:55
    Jaki młody cham.
  • iwoniaw 10.06.19, 12:58
    To faktycznie drastyczne i w sumie dziwię się, że szkoła przejęła się pogróżkami ojca, zamiast zgłosić sytuację do sądu rodzinnego, gdzie tenże ojciec zostałby z dużym prawdopodobieństwem uznany za współwinnego demoralizacji nieletniego.


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • frey.a86 10.06.19, 13:07
    Na moje to rośnie wam mały socjopata, oni są często bardzo inteligentni, a zachowanie mocno odstaje od normy. Poczytaj o socjopatii i poobserwuj siostrzeńca.
  • brenya78 10.06.19, 13:22
    "Np. teksty do koleżanek w obecności całej klasy "tania k**wa, jak jej matka, żeby chociaż ładna była" - wielokrotnie rodzice wzywani z powodu takiego podejścia do koleżanek. Do nauczyciela "śmieciarz i szambiarz zarabiają więcej i przynajmniej robią coś pożytecznego" albo "nieudacznicy, debile i pedały zostają nauczycielami, prawdziwy mężczyzna pogardza tym gównem". "

    Nauczony zapewne w domu. Sam tego nie wymyslil.
  • daniela34 10.06.19, 13:27
    Oczywiście, że tak. Tatuś wszak stoi za synem murem. Gratulacje oraz oby tak dalej!
  • slonko1335 10.06.19, 13:52
    O rany....złote dziecko....masakra....nieodpowiednie to chyba całkiem nieźle w tym przypadku...

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • anika772 10.06.19, 14:04
    Ulalalaaa, i nazwałaś to asertywnością...?
    Proponuję zapoznać się z Ustawą o postępowaniu w sprawach nieletnich.
    Bogaci i wykształceni rodzice powinni się cieszyć, że skończyło się tylko na nieodpowiednim, bo szkoła posiada kilka bardziej nieprzyjemnych narzędzi na takie indywidua.
  • aandzia43 10.06.19, 14:20
    Młody psychopata? Współczuję rodzinie.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • chersona 10.06.19, 14:22
    mój syn - aspergerowiec - byłby w stanie tak się publicznie odezwać. przez cała podstawówkę miał zachowanie naciągane do poprawnego, w dwóch ostatnich klasach gimnazjum ze względu na czerwony pasek podciągnięto mu do bardzo dobrego.
  • chocolatemonster 10.06.19, 14:46
    Serio?! Moja corka, tez ZA a raczej taki HFA i mowi czesto to, co mysli ale nigdy nie wulgarnie ani nie tak. Ona nawet nie przeklina (ma prawie 7 lat) tylko mowi (serio!) 'Motyla noga!'(maz ja nauczyl😁
  • mum2004 10.06.19, 21:37
    chersona napisała:

    , w dwóch ostatnich klasach
    > gimnazjum ze względu na czerwony pasek podciągnięto mu do bardzo dobrego.

    CHORE
  • la_mujer75 11.06.19, 07:33
    Mój syn (z ZA) kończy w tym roku15 lat. Z jego ust nigdy nie słyszałam żadnego przekleństwa.
    Raz mnie mąż zawołał, żeby pokazać, że syn w czasie gry online napisał do jednego gracza "fuck off". Prawie się wzruszyliśmy, że chociaż trochę przypomina rówieśników.!!!!
    U mojego syna wulgaryzmy są "zakazane". Bardzo się irytuje, jak padają z moich ust.
  • szeptucha.z.malucha 11.06.19, 08:05
    Mój z ZA klnie jak szewc w chwilach stresu. Nauczył się w szkole specjalnej.
  • yenna_m 11.06.19, 08:25
    Generalnie zachowanie dzieci ze spektrum autyzmu to tabu wink
    Nie mowi się o tym, rodzice się wstydzą, ze dziecko nie panuje nad emocjami.

    Ja uwazam, ze za takimi zachowaniami u kazdego zdrowego czlowieka z reguły cos stoi. Trauma, jakiś ogromny problem, generalnie coś, z czym sobie młody czlowiek nie radzi.
  • ichi51e 12.06.19, 08:33
    Kazdy wyraza emocje tak jak sie nauczyl. ZA tez. Jedni placza inni uciekaja jeszcze inni przeklinaja jeszcze inni dostaja szalu. 80% terapii mojego dziecka jest o emocjach - a on ma ciagle jeszcze 6lat. Przypadek jak wyzej to jest dziecko bez terapii za to z kiepskim wzorcem.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • triss_merigold6 12.06.19, 08:36
    Cóż, trzeba nieneurotypowego uczyć wyrażać emocje w akceptowalny dla otoczenia, nieuciążliwy sposób. Jeśli dostaje szału, musi być izolowany, żeby nie obciążać swoim szałem innych dzieci.
  • yenna_m 12.06.19, 08:50
    To sie wyucz wreszcie triss bo tez masz bardzo powazne problemy ze spolecznie akceptowalnym sposobem wyrazaniem pogladow.

    I to szczera sugestia.
  • mgla_jedwabna 13.06.19, 00:45
    Czym innym jest soczyste k.... m...ć w chwili stresu, a czym innym dłuższe wypowiedzi, wymierzone precyzyjnie w konkretnych adresatów.
  • szeptucha.z.malucha 13.06.19, 06:03
    Zgadzam się
  • chocolatemonster 10.06.19, 14:40
    O raju...I rodzice nie widza w jego zachowaniu niczego zlego?!
  • liszazlasu 10.06.19, 14:45
    Przyzwyczaili się. Poza tym syn dwa razy "oficjalnie" udowodnił szkole, że ma rację. W zeszłym roku dostał 3 z matematyki i 4 z fizyki. Odwołał się, zdał komisyjny na 5 z jednego i z drugiego przedmiotu. Bardzo się wtedy zmienił na gorsze. Od tej pory pogardza nauczycielami i szkołą, zawsze mówiąc, że jest gotów udowodnić kto ma rację na egzaminie komisyjnym. A że uczy się naprawdę dużo i dobrze, nie opuszcza lekcji i wypełnia wszystkie wymagania programowe (prace domowe, ćwiczenia itp.), to trudno się do niego przyczepić.
  • amast 10.06.19, 14:49
    > trudno się do niego przyczepić

    Żeby się któregoś dnia nie zdziwił. Za zacytowane teksty można się bardzo łatwo przyczepić. Patologiczny synek patologicznych rodziców. Ale że Ty patrzysz na to z boku i go tak bronisz?
  • liszazlasu 10.06.19, 15:02
    Nie bronię! Rozumiem i jestem przyzwyczajona. Przecież wyraźnie napisałam, że jest bardzo niegrzeczny, czy po prostu chamski. Po prostu nie robi na mnie wrażenia jego zachowanie. Szokuje mnie, że szkoła dopuszcza taki dysonans: wysoka średnia i fatalne zachowanie. Tyle.
  • amast 10.06.19, 15:12
    Nie szokuje Cię siostrzeniec, tylko szkoła? Co szkoła ma zrobić, żebyś nie czuła dysonansu, zakazać mu się uczyć czy wziąć za paszczę chłoptasia i wysłać do kolonii karnej, żeby się nauczył życia? Bo dom rodzinny ewidentnie działa na niego demoralizująco. A ciotka "rozumie". Zadziwiające.
  • anika772 10.06.19, 15:16
    "Szokuje mnie, że szkoła dopuszcza taki dysonans: wysoka średnia i fatalne zachowanie"
    Ale co szkołą ma zrobić, Twoim zdaniem? Obniżyć oceny z przedmiotów, mimo że umie, czy podwyższyć ocenę z zachowania, mimo że to zdemoralizowany cham..?
  • bergamotka77 10.06.19, 15:16
    To nie szkola dopuszcza, tylko mlodzian. Jest zdolny to ma dobre oceny i chamski wiec ma takie zachowanie. Daleko nie zajedzie moim zdaniem na wielkiej buzi,

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • brenya78 10.06.19, 15:19
    "Po prostu nie robi na mnie wrażenia jego zachowanie. "

    Nie robi na Tobie wrażenia? Normalna jesteś?


    "Szokuje mnie, że szkoła dopuszcza taki dysonans: wysoka średnia i fatalne zachowanie. Tyle."

    Mnie też szokuje, że nikt mu jeszcze w twarz nie dał za take teksty. A Ciebie co szokuje? Ze nie ma wzorowego za piątki, czy co?
  • ganesza 10.06.19, 15:33
    liszazlasu napisała:

    > Szokuje mnie, że szkoła dopuszcza taki dysonans: wysoka śr
    > ednia i fatalne zachowanie. Tyle.


    szkoła powinna za takie zachowanie rąbnąć naganne. od ładnych kilku lat nie mam już nic wspólnego ze szkołą, czyli mogło się to już zmienić, ale za dwa kolejne naganne, bez względu na wyniki w nauce, było powtarzanie klasy.

    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • aerra 11.06.19, 22:50
    Teraz już za naganne nie ma powtarzania klasy.
  • triss_merigold6 10.06.19, 17:09
    Jesteś przyzwyczajona, powiadasz... A próbowałaś kiedyś na taką odzywkę zastosować odpowiednio ukierunkowaną dawkę przemocy, czyli strzelić chłopczykowi plaskacza na otrzezwienie?
  • bergamotka77 10.06.19, 18:27
    triss_merigold6 napisała:

    > Jesteś przyzwyczajona, powiadasz... A próbowałaś kiedyś na taką odzywkę zastoso
    > wać odpowiednio ukierunkowaną dawkę przemocy, czyli strzelić chłopczykowi plask
    > acza na otrzezwienie?

    Haha piękne! 🤣


    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • morekac 11.06.19, 21:20
    Pewnie oddałby, razem z tatusiem. Ale mamusia nadal byłaby dumna z asertywności.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • saszanasza 11.06.19, 07:29
    liszazlasu napisała:

    > Nie bronię! Rozumiem i jestem przyzwyczajona. Przecież wyraźnie napisałam, że j
    > est bardzo niegrzeczny, czy po prostu chamski.

    Po prostu nie robi na mnie wraże
    > nia jego zachowanie.

    A powinno, bo to nie jest normalne i nie powinno się do tego przyzwyczajać a z tym walczyć.
    Jak za kilka lat da ci w twarz, to też sie przyzwyczaisz. Takie granice „tolerancji” łatwo przesunąć. Wychowujecie wyizolowanego społecznie osobnika, który będzie odrzucany przez rówieśników, niespołeczny. W ostateczności znajdzie sobie „równych sobie”, czyli podwórkową patologię u których znajdzie zrozumienie.

    Szokuje mnie, że szkoła dopuszcza taki dysonans: wysoka śr
    > ednia i fatalne zachowanie. Tyle.

    Głupie pytanie. Co mamy ci odpowiedzieć, że nie powinien mieć takiego zachowania, czy powinien mieć słabsze oceny? Moim zdaniem szukasz jedynie argumentu, lub jakieś podstawy, by wnioskować o podwyższenie oceny z zachowania. To chore.


    --
    „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
  • kosmos_pierzasty 11.06.19, 17:28
    liszazlasu napisała:

    Przecież wyraźnie napisałam, że j
    > est bardzo niegrzeczny, czy po prostu chamski.
    Nie. On się zachowuje jak najgorszy bandzior. Gdyby był starszy, to to podpada pod paragraf. Chamstwo to w tym przypadku za mało powiedziane. Niegrzeczny! Paradne...
  • szeptucha.z.malucha 11.06.19, 18:26
    Już podpada. Sąd rodzinny powinien prowadzić sprawę.
  • kosmos_pierzasty 11.06.19, 19:40
    Ale łatwiej powiedzieć, że szkoła nic nie może. A inne dzieci są narażone na wysłuchiwanie tego ścieku... sad Nie odpuściłabym, gdyby moje dziecko było z kimś takim w klasie.
  • mgla_jedwabna 13.06.19, 00:50
    Mnie też szokuje, że szkoła dopuszcza - młodzian dawno powinien mieć sprawę w sądzie rodzinnym o demoralizację. Jak go umieszczą na pół roku w zakładzie poprawczym, to skończą się piąteczki z przedmiotów, a młody szybko się przekona, ile jest warte jego IQ bez protekcji rodziców i umiejętności społecznych.
  • ichi51e 13.06.19, 07:54
    Pol roku w zakladzie za bycie wulgarnym chamem? Na jakiej planecie?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • triss_merigold6 13.06.19, 08:00
    Nie dostałby poprawczaka, tam nie ma miejsc. Najpierw rodzice mieliby nieprzyjemności z sądem rodzinnym i opieką społeczną, rodzina dostałaby kuratora, a przy dalszych sygnałach ze szkoły o demoralizacji, nieletni mógłby trafić do MOW.
    Aczkolwiek poszłabym w kierunku ochrony nauczyciela jak funkcjonariusza i wywalenia chłopaka na NI albo ED.
  • memphis90 10.06.19, 20:00
    "To nie takie proste. Oceny wyszły ze średniej, ale SYN upierał się".
    Synuś! Mamcię szokuje, że szkoła śmiala dać takie kiepskie zchowanie dziubdziusiowi, zamiast się przyzwyczaić, jak mamcia lub pęczniec z dumy, jak tatko.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • saszanasza 11.06.19, 07:49
    memphis90 napisała:

    > "To nie takie proste. Oceny wyszły ze średniej, ale SYN upierał się".
    > Synuś! Mamcię szokuje, że szkoła śmiala dać takie kiepskie zchowanie dziubdzius
    > iowi, zamiast się przyzwyczaić, jak mamcia lub pęczniec z dumy, jak tatko.
    >

    Bo wiesz...jej syn/bratanek już dwukrotnie udowodnił, że stać go na lepsze oceny, teraz tylko należałoby udowodnić, że stać go na lepsze zachowanie, ale tego trudno się „wyuczyć na pamięć”, więc pozostaje zapytanie ematki...może podpowie jak wymusić na szkole zmianę zachowania chociaż na papierze😉


    --
    „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
  • yenna_m 11.06.19, 07:58
    Zaprowadzić chłopaka do psychiatry dzieciecego, ktory zna się na zaburzeniach zachowania oraz zaburzeniach ze spektrum autyzmu.
    I zdecydować, czy np chlopak nie powinien zostać skierowany na terapię (np TUS).
  • triss_merigold6 11.06.19, 08:07
    Lepiej wdrożyć program zero tolerancji i karać stanowczo za każdą niestosowna odzywkę.
    Skądinąd rodzice powinni zadbać o dzieci i żądać usunięcia patola z klasy, a dyrekcja szkoły zgłosić sprawę do sądu rodzinnego i opiekuńczego oraz do opieki społecznej, ponieważ małoletni jest zdemoralizowany.
    Cokolwiek mu dolega, należy to wyleczyć kijem.
  • yenna_m 11.06.19, 08:18
    Nie masz racji.
    Kij w wielu wypadkach nie działa.
  • triss_merigold6 11.06.19, 08:23
    Nie dowiesz się dopóki nie spróbujesz. W tym wypadku IMO zadziałałby znakomicie.
  • ichi51e 12.06.19, 08:37
    Przeciez to bez sensu. On ci wyjezdza ze zdzira ty go z piachy. Wiesz co bedzie nastepne? Odda ci. A jesli jest zaburzony to odda 2 razy mocniej. I dalej bedzie sie uwazal za ofiare

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • triss_merigold6 12.06.19, 08:44
    Kaftanik chemiczny. Ustawienie lekami. W zasadzie to problem rodziców i samego zaburzonego, on ma się dostosować do świata.
  • yenna_m 12.06.19, 08:47
    Nie znasz innego slownictwa, prawda?
  • filga 12.06.19, 11:28
    A ty znasz? Kto jak nie ty pisał "pięknie," o nauczycielach? O uczniach w szkole publicznej? Zapomniałaś?
  • yenna_m 12.06.19, 18:23
    No wiesz. Biorac pod uwagę moje przejscia w szkole publicznej, to niestety - sytuacja nie do obrony...

    Niech sie za robotę leniuchy wezmą (ci w bylej szkole mojego syna to na pewno, o reszcie sie nie wypowiem bo pewnie jest roznie chociaz zapewne, sądzac po zachowaniach nauczycieli w trakcie strajku, jednak fatalnie).
  • filga 12.06.19, 20:45
    Ileż to trzeba, przepraszam, arogancji, żeby na podstawie jednej szkoły, a raczej nawet kilku nauczycieli wyglaszac opinie o tysiącach
  • yenna_m 12.06.19, 22:30
    Czterech. Czterech szkół publicznych.
  • yenna_m 12.06.19, 20:46
    uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/11-latka-z-aspergerem-ponizana-i-straszona-wiezieniem-wstrzasajace-nagrania-ze-szkoly-oficjalna-stro,293175.html

    Rzeczywistosc w polskich szkolach.

    Nasza byla nieco inna, ale też ociekająca przemocą.
    W szkole prywatnej dzieciak odżył.
  • ichi51e 12.06.19, 08:35
    Dokladnie i to w tempie ekspresowym

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • yenna_m 11.06.19, 08:00
    Matmy się na pamięc nie wyuczysz wink
    Chlopak jest bystry ale z czymś sobie nie radzi.
  • little_fish 10.06.19, 14:53
    No ale w jaki sposób udowodnił, że ma rację? Jak rozumiem ta 3 i 4 zostały wystawione z ocen zdobytych przez dziecko w ciagu roku szkolnego. Udowodnił, że może się nauczyć na 5. Egzamin komisyjny to prawo ucznia.
  • liszazlasu 10.06.19, 15:01
    To nie takie proste. Oceny wyszły ze średniej, ale syn upierał się, że nauczyciele celowo podczas odpowiedzi ustnych zaniżali mu oceny, chociaż wszystko mówił jak należy, a ze sprawdzianów pisemnych miał same piątki. I to chyba była prawda. Bo jak inaczej wytłumaczyć cztery piątki z prac klasowych i kartkówek oraz siedem 3 z odpowiedzi pisemnych. Mnie się wydaje, że wtedy, gdy rzeczywiście trafił na niezbyt sprawiedliwych nauczycieli, uznał, że opłaca się mu być niegrzecznym, bo tylko wtedy się z nim liczą. Dodam, że po komisyjnym z matematyki rzucił na odchodne nauczycielowi głośno w twarz "i co teraz miękka fajo?". Z tego powodu matka musiała iść do dyrektora.
  • frey.a86 10.06.19, 15:25
    liszazlasu napisała:

    Dodam, że po komisyjnym z matematyki rz
    > ucił na odchodne nauczycielowi głośno w twarz "i co teraz miękka fajo?". Z teg
    > o powodu matka musiała iść do dyrektora.

    Powinien za to wylecieć ze szkoły.
  • ichi51e 12.06.19, 08:37
    Dokladnie

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • elenelda 10.06.19, 15:44
    To nie jest wina sprawiedliwych czy niesprawiedliwych nauczycieli a tylko i wyłącznie rodziców. Wychowali chama (to łagodne określenie). Winą szkoły jest wyłącznie fakt, że młodzisn nie ma nagannego. Marzy mi się, żeby edukacja nie była obowiązkowauncertain
  • triss_merigold6 10.06.19, 17:17
    Niech będzie obowiązkowa, tyle że młodzieniec nie musi uczyć się w publicznym liceum, jeśli nie potrafi się dostosować. Dla psychicznych jest np. ośrodek socjoterapii "Kąt".
  • amast 10.06.19, 17:23
    On jest w 6 klasie...
  • kub-ma 10.06.19, 20:23
    amast napisała:

    > On jest w 6 klasie...

    Autorka wspomina o fizyce, a ta jest dopiero w klasie 7.


    --
    "Kraj bez matematyki nie wytrzyma współzawodnictwa z tymi, którzy uprawiają matematykę." Hugo Steinhaus
  • amast 10.06.19, 20:28
    No to jej się historia rozjeżdża, bo w poście startowym zaczyna od tego, że jest w 6 SP.
  • miss_fahrenheit 10.06.19, 17:24
    triss_merigold6 napisała:

    > Dla psychicznych jest np. ośrodek socjoterapii "Kąt".

    Szkoda tamtejszych dzieciaków.
  • livia.kalina 10.06.19, 19:32
    No właśnie.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • triss_merigold6 11.06.19, 18:37
    Szkoda? Święci tam nie chodzą.
    Sądzę, że są tam miejsca, w których nie ma kamer i gdzie grupa może sprawnie wyjaśnić reguły gry.
  • memphis90 10.06.19, 19:42
    >Oceny wyszły ze średniej, ale syn upierał się,
    SYN upieral się...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • kub-ma 10.06.19, 20:22
    liszazlasu napisała:

    > Przyzwyczaili się. Poza tym syn dwa razy "oficjalnie" udowodnił szkole, że ma r
    > ację. W zeszłym roku dostał 3 z matematyki i 4 z fizyki.

    Chyba nie z fizyki, bo ta jest dopiero w klasie 7.



    --
    "Żadna nauka nie wzmacnia tak wiary w potęgę umysłu ludzkiego, jak matematyka." Hugo Steinhaus
  • saszanasza 10.06.19, 21:50
    liszazlasu napisała:

    > Przyzwyczaili się. Poza tym syn dwa razy "oficjalnie" udowodnił szkole, że ma r
    > ację. W zeszłym roku dostał 3 z matematyki i 4 z fizyki. Odwołał się, zdał komi
    > syjny na 5 z jednego i z drugiego przedmiotu.

    Ty piszesz o 12 latku czy o 20 latku? Piszesz, jakby to była jego niezależna decyzja. Co to znaczy że 12 latek odwołał się i udowodnił coś szkole? Co to ma wspólnego z jego chamskim zachowaniem?


    A że uczy się naprawdę dużo i dob
    > rze, nie opuszcza lekcji i wypełnia wszystkie wymagania programowe (prace domow
    > e, ćwiczenia itp.), to trudno się do niego przyczepić.

    Nie no kuźwa, chodzacy anioł z niego🤣




    --
    „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
  • katriel 10.06.19, 22:10
    > Ty piszesz o 12 latku czy o 20 latku? Piszesz, jakby to była jego niezależna decyzja.

    Tu bym się akurat nie czepiała, taką decyzję (czy odwoływać się od oceny i występować o komisyjny) można sensownie powierzyć dwunastolatkowi, zwłaszcza jeśli intelektualnie jest na poziomie. Ja też bym pewnie w takiej sytuacji (tzn. oceny uznawanej przez dziecko za niesprawiedliwą, abstrahując od chamstwa) kazała synowi samemu decydować, czy chce się bawić w odwołania. W końcu to on najlepiej wie, czy umie.

    --
    My hovercraft is full of eels.
  • asia_i_p 10.06.19, 22:29
    I tak przetrwa podstawówkę i liceum, a potem pójdzie na studia, zapyskuje profesorowi i przekona się, że prawa studenta obok praw ucznia nawet nie stały. Owszem, uczelnia prywatna czy jakaś mniejsza zabiegająca o studenta może go weźmie, ale na najlepszych państwowych się po prostu nie utrzyma i nie udowodni racji na egzaminie komisyjnym.

    Czasem mam wyrzuty sumienia, że w atmosferze dbałości o ich prawa, sprawiedliwość i wrażliwą młodą psychikę bardzo kiepsko ich przygotowujemy do dalszych etapów rzeczywistości.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • ichi51e 12.06.19, 08:40
    Albo i nie roznie bywa. Ale zyciowo bedzie mu ciezko (juz jest) wiec zamiast sie dziwic ze ma zla ocene z zachowania nalezy a. Zapytac „serio dziwisz sie? Wyciagnij wnioski” b. Zapisac na terapie indywidualna i potem na dobrego TUSa (o co nie latwo)

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • memphis90 10.06.19, 19:33
    No widzisz, za moich czasów uczeń, który wrzeszczal za dziewczętami "kurwa, szmata" dostawał... wzorowe! "Bo to taki dobry uczeń!" Dobrze wiedzieć, że coś drgnelo i taki cham nie dostanie wyroznienia na koniec roku.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • saszanasza 10.06.19, 19:50
    liszazlasu napisała:

    > Np. teksty do koleżanek w obecności całej klasy "tania k**wa, jak jej matka, że
    > by chociaż ładna była" - wielokrotnie rodzice wzywani z powodu takiego podejści
    > a do koleżanek. Do nauczyciela "śmieciarz i szambiarz zarabiają więcej i przyna
    > jmniej robią coś pożytecznego" albo "nieudacznicy, debile i pedały zostają nauc
    > zycielami, prawdziwy mężczyzna pogardza tym gównem".

    Należałoby się baczniej przyjrzeć rodzicom a zwłaszcza ojcu. Takie dziecko nie wymyśla sobie z sufitu takich rzeczy. Moim zdaniem powiela zachowania rodziców.

    Jest dość wulgarny i ma kr
    > ótkie nerwy, łatwo go wyprowadzić z równowagi, co ma zresztą po ojcu, który w s
    > łowach nie przebiera (ojciec jest inżynierem automatyki przemysłowej).

    Otóż to!

    Na począ
    > tku takie zachowanie szokuje, ale po którymś razie rodzina się szybko przyzwycz
    > aja.

    Że co?!

    Raz nawet chcieli go usunąć ze szkoły, ale ojciec powiedział, że zrobi wok
    > ół tego raban, a głównym argumentem będą oceny syna.

    Sorry, ale ojca nieźle popieprzyło, ma to, co sobie wychował, a ty masz dwóch chamów w rodzinie.




    --
    „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
  • ira_08 10.06.19, 20:01
    >Jest dość wulgarny i ma krótkie nerwy, łatwo go wyprowadzić z równowagi, co ma zresztą po ojcu, który w słowach nie przebiera (ojciec jest inżynierem automatyki przemysłowej).

    A co ma do rzeczy zawód ojca? Można mu wybaczyć, bo nie "patol" a inżynier?
  • hanne_lore 10.06.19, 20:33
    Uuu, grubo. Nieodpowiednie to i tak za dobrze, delikwent powinien mieć naganne. A tak naprawdę to rodzice powinni mieć sąd rodzinny na karku (znieważenie funkcjonariusza publicznego)
  • afro.ninja 11.06.19, 08:53
    To jest zachowanie nieodpowiednie?? Powinno byc naganne!!
  • escott 12.06.19, 00:49
    To niesamowite i niespodziewane, ale okazuje się, że nawet "bogaci ludzie" mogą być patologią. Ojciec tego biednego dziecka z całą pewnością jest, to nie jest "nieprzebieranie w słowach" bo się jest inżynierem. Inżynierowie mogą nie mieć słabości do poezji. Ale znani mi normalni nie mają w głowie wyjątkowo żałosnej mieszanki gówna, kuriozalnej zupełnie i kretyńskiej pogardy na tle płci, orientacji i statusu materialnego, i nie uczą tego z dumą synów. Mam ogromną nadzieję, że to trolling. Serio, problemem nie jest, że dzieciakowi się wypsło, tylko że tatuś tak myśli.

    --
    Sherlockiana - blog o SH

    Forum Sherlock Holmes
  • ichi51e 12.06.19, 08:26
    Coz gdyby to bylo moje dziecko albo podejrzewalabym chorobe umyslowa albo gdzies w domu jest podobne chamiszcze

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • anatewka11 10.06.19, 12:23
    Mój syn jest w 3 kl gimnazjum i po raz pierwszy będzie miał pasek. Średnia 5,3 i w końcu zachowanie bdb. Wcześniej z reguły poprawne, ostatnio już dobre. Zawsze przeszkadzał na lekcjach, gadał, komentował, spóźnił się itp. W tym roku bardzo się starał ale na półrocze i tak miał db. O uzywkach, wulgaryzmach itp nie ma mowy. Raczej nadpobudliwość z której w końcu wyrósł. Radość z tego bdb bezcenna 😁

    --
    www.szukajacboga.pl
  • livia.kalina 10.06.19, 19:33
    I to jest fajna historia smile gratuluję!

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • 1papryczka.chili 10.06.19, 12:55
    U syna w klasie jest taki chłopak. Już kolejny raz nie ma czerwonego paska z powodu zachowania.
  • slonko1335 10.06.19, 12:59
    Moje dziecko bez żadnych większych wyskoków ma zachowanie dobre. W tym semestrze dostał jedną uwagę negatywną(za gadanie i przeszkadzanie) i ma jedno spóźnienie, nie bronię go bo wiem, że to zdecydowanie nie jest anioł a nauczyciele nie trzaskają uwag za każdą pierdołę-musiał naprawdę przegiąć ten raz z przeszkadzaniem, zwłaszcza że uwagę dostał od pani która go baardzo lubi i bierze na niego sporą poprawkę.... To wystarczy bo zachowanie w szkole moich dzieci jest dość surowo oceniane . Kolega który ma dwie uwagi ma już zachowanie poprawne. Córka w zeszłym półroczu wzorowe w tym ma jedno spóźnienie i już zachowanie bardzo dobre bo z wzorowym nie może być żadnego spóźnienia. Cała trójka dzieci średnia powyżej 5. Nijak zachowanie ma się do wiedzy i umiejętności jak na moje.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • liszazlasu 10.06.19, 13:01
    Dzięki. Czyli rozumiem, że to jednak jest jakaś tam norma.
  • slonko1335 10.06.19, 13:04
    może niekonicznie norma ale tak może być tak, że dzieciak ma łatwość przyswajania wiedzy , natomiast z zachowaniem już większe problemy

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • frey.a86 10.06.19, 13:08
    liszazlasu napisała:

    > Dzięki. Czyli rozumiem, że to jednak jest jakaś tam norma.

    Zachowanie takie, jak opisałaś wyżej, to NIE JEST NORMA, a już na pewno nie wśród 12-letnich dzieci.
  • little_fish 10.06.19, 13:17
    Często zdarza się wysoka średnia i dobre zachowanie, ale to co ty opisujesz to zdecydowanie nie norma
  • iwoniaw 10.06.19, 13:24
    - jakim cudem wywnioskowałaś z wpisów, że i owszem, dobrym uczniom zdarza się nie mieć wzorowego ani nawet b. dobrego zachowania, iż patologia, jaką opisałaś, choćby stała obok normy? W ten sposób nie zachowywali się nawet ci nieszczęśnicy od ukradzionego dziennika, o których ocenie z zachowania wspomniałam wyżej. To, co opisujesz, jest szokujące - takich tekstów nie rzucały nigdy w "moich" szkołach nawet naprawdę problemowe dzieciątka.


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • anika772 10.06.19, 14:10
    "Dzięki. Czyli rozumiem, że to jednak jest jakaś tam norma. "
    Nie, zachowanie Twojego siostrzeńca to nie jest norma, tylko głęboka demoralizacja.
  • memphis90 10.06.19, 19:45
    "Siostrzeniec" zmienil się znienacka w "syna"...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • miss_fahrenheit 10.06.19, 13:03
    liszazlasu napisała:

    > Ale jestem zszokowana dysproporcją ocen i zachowania, bo to się chyba praktycznie nie zdarza.

    Zdarza się i wcale nie tak rzadko.

    > Nie chodzi o patologię, tylko o wykształconych, bogatych ludzi.

    Wykształceni bogaci ludzie też mogą być patologią.
  • aagnes 10.06.19, 13:04
    sama byłam takim przypadkiem w liceum, mialam bardzo duzo nieobecnosci przez choroby, a byly jakies tam przepisy, ktore mowily ze od ilus tam godzin nieobecnych zachowanie sie obniża do takiego a takiego. oceny mialam bardzo dobre nie wiem co prawda jakim cudem, ale tak w istocie było.



    --
    Jeśli przechodzisz przez piekło nie zatrzymuj się.
    Winston Churchill
  • elenelda 10.06.19, 15:53
    Jesteś pewna, że byłaś TAKIM przypadkiem, jak opisywany młodzian?
  • double-facepalm 11.06.19, 00:08
    Cześć forumek czyta tylko temat wataska i dopisuje swoją radosna twórczość.
  • swiezynka77 10.06.19, 13:20
    znam taki przypadek. obecnie jest profesorem nauk ścisłych.

    --
    Obrzeży pochwy nie pokazuje się na dzień dobry.[beataj1]
  • swiezynka77 10.06.19, 13:21
    doczytałam - nie był to taki cham jak przykład w tym wątku, ale notorycznie się nie słuchał nauczycieli itp.


    --
    Obrzeży pochwy nie pokazuje się na dzień dobry.[beataj1]
  • hanusinamama 10.06.19, 13:27
    No ale co za problem, zdolny, inteligentny ale niegrzeczny. Rodzice muszą nad nim popracować. Musi być bardzo niegrzeczny. Jakby miał dobre z zachowania pewnie by mu przy takiej sredniej podicagneli....Poza tym rodzicom przeszkadza tylko dysproporcja- oceny z przedmiotów - ocena z zachowania?? Ja bym sie martwiła samą ocenąz zachowania, niezależnie od reszty ocen.
  • berdebul 10.06.19, 15:59
    Niegrzeczny? Niegrzeczny, to taki ktory rozmawia na lekcji, a nie mówili nauczycielowi, że jest miękką fają. uncertain
  • bei 10.06.19, 13:32
    Pamiętam sytuację z klasy syna- bardzo zdolne dziecko, szóstkowe, a zachowanie okropne. Znieważało dzieci i nauczycieli, używało bardzo wulgarnych słów, mówiło po imieniu dodając wulgaryzmy, a rodzice, szczególnie ojciec z pretensją, ze dziecko nie będzie miało wzorowego zachowania i nie dostanie stypendium wójta. Rodzice wykształceni, zadna patologia (tzn taka, jak sobie ją wyobrażamy). Rodzeństwo zaczyna zachowywać się podobnie. Starsze dziecko ma kuratora, mnóstwo zarzutów w sądzie.
  • aandzia43 10.06.19, 14:24

    > Rodzice wykształceni, zadna patologia (tzn taka, jak sobie ją wyobrażamy). Rodz
    > eństwo zaczyna zachowywać się podobnie. Starsze dziecko ma kuratora, mnóstwo za
    > rzutów w sądzie.

    A jednak patologia, tyle ze nie społeczna a umysłowa.



    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • mokka39 10.06.19, 13:39
    zna, w szkole specjalnej, w której pracuję. Dzieciak lat 8 bodajże, drze wszystkie karty pracy, bije i kopie z całej siły inne dzieci (również w twarz), opluwa psychologów, wyzywa nauczycieli. Wychuchany jedynak, rodzice wykształceni i bardzo dumi z zachowania syna, wypowiadane teksty do personelu typu "ten to sobie w życiu poradzi". Winą przez rodziców obciążana jest szkoła "nie potrafi postępować z wybitnie zdolnymi dziećmi i one się nudzą", nauczyciele "bo sobie nie radzą, a są w końcu pedagogami", psycholodzy "bo nie mają charyzmy" itd.

    --
    www.perfumanka.pl
  • mokka39 10.06.19, 13:40
    *znam

    --
    www.perfumanka.pl
  • rb_111222333 10.06.19, 14:55
    Czy dziecko w szkole specjalnej może być wybitnie zdolne? Zawsze wydawało mi się, że to się wyklucza
  • mokka39 10.06.19, 15:36
    to nie jest szkoła dla upośledzonych, chociaż i tacy się trafiają, tylko dla tych z zaburzeniami neuropsychiatrycznymi. Mamy tu i ADHD i zaburzenia zachowania, agresję, FAS, zaburzenia odżywiania, nerwice, autyzm itd.

    --
    www.perfumanka.pl
  • bergamotka77 10.06.19, 13:40
    Rodzice nie wychowali, coz bywa. Chamidła powinny być tępione już na poziomie szkoły.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • amsterdama 10.06.19, 13:43
    Czyli rodzice sobie odpuścili wychowanie. Synek ma osiągać sukcesy, chamstwo dozwolone, reszta się nie liczy. Byle dalej od takich ludzi.
  • anika772 10.06.19, 13:57
    Nie, nooo, skoro po prostu wyjątkowo chamski, to luzik. Powinien mieć bardzo dobre, żeby paseczek był.
  • mokka39 10.06.19, 13:58
    a, no i temu mojemu Aspergera nie stwierdzono, tylko zaburzenia zachowania i nieudolność wychowawczą rodziców. Co ciekawe, jak ojciec (wcześniej go nie widziałam) dostał informację od wychowawcy, że dziecka nie przepuszczę z przedmiotu, którego uczę (co z tego, że zdolny, skoro nie wypełnia większości kart pracy), to przyszedł milutki, cały w uśmiechach i zaoferował się, że będzie pilnował syna, siedząc pod klasą i żeby go wołać, jakby co. Kilka razy tak było, dziecko się (nieco) ogarnęło i zdało. Ale gdyby zmian nie było, to bym nie puściła, mimo nacisków pewnej pani psycholog, (którą zresztą swego czasu skopał), i nawet jakby rodzice grozili mi kuratorium i kimkolwiek innym.

    --
    www.perfumanka.pl
  • mama.nygusa 10.06.19, 14:19
    MOKKA, ALE GDYBYS GO NIE PUSCILA to moglby zdawac egazamin komisyjny.

    --
    bip.inowroclaw.pl/?cid=72759&bip_id=8677
    78,954,90zl tyle zarabia nauczyciel.
  • mokka39 10.06.19, 15:45
    Na komisyjny to się musi zgodzić dyrektor jeśli ustali, że ocena była ustalona niezgodnie z przepisami prawa. Przepisami prawa, a nie czyimś widzimisię. A dzieciak nie miał ocen, bo nie wypełniał kart pracy, nie robił ćwiczeń itd. To z czego mu miałam ocenę postawić, z kosmosu? Poza tym, nawet jakby zdawał - zawsze to dodatkowy wysiłek, musiałby się sporo pouczyć w wakacje, bo mimo, że był zdolny to miał spore zaległości z powodu nieuważania i braku pracy na lekcjach. Więc byłby sygnał, że takie zachowanie się jednak nie opłaca, nie wspominając, że pewnie o dziwo, miałabym tu wsparcie rodzica, który w tej sytuacji, wbrew swojej wcześniejszej postawie, jednak starał się dzieciaka ustawić i bał się tej nieklasyfikacji.

    --
    www.perfumanka.pl
  • bei 11.06.19, 18:37
    Mokka, mam słuchowca i dysgrafika w jednym, (i wiele innych dysfunkcji ma). Tez często nie pisał, albo pisał na laptopie, najczęściej zamiast wypełniać karty pracy to odpowiadał. To był pomysł PPP i uczących go nauczycieli. On sam siebie nie czyta☹️ -tak bazgrze.
    Może Twój uczeń mógłby przejść na podobny styl nauki. U mojego bardzo się sprawdza, i syn osiąga bardzo dobre wyniki.
  • mgla_jedwabna 13.06.19, 01:10
    A taki dzieciak nie powinien mieć całej serii jedynek za brak prac domowych, brak pracy na lekcji itd.? Wtedy sa podstawy a) do wystawienia oceny b) do uzasadnienia braku zgody na komisa
  • anika772 13.06.19, 06:50
    "A taki dzieciak nie powinien mieć całej serii jedynek za brak prac domowych"
    Nie wolno wstawiać jedynek za brak prac domowych. Takie jedynki nie będą żadną podstawą do obniżenia oceny końcowej z przedmiotu.
  • elenelda 13.06.19, 08:30
    Każdy ma prawo de egzaminu poprawkowego. Nawet dziecko, które przez cały rok nie przyniosło ani razu zeszytu, nie robiło podczas lekcji nic, poza siedzeniem i komentowaniem nauczyciela i rówieśników. Właśnie przerabiam podobny przypadek.
  • triss_merigold6 13.06.19, 08:35
    Masz na myśli komisyjny czy poprawkowy?
  • ichi51e 13.06.19, 08:46
    To jest jeden i ten sam egzamin

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • hanne_lore 10.06.19, 14:18
    Znam i to nie jeden. Właśnie wszkole, do której chodzą w większości dzieci wykształconych i często bardzo zamożnych ludzi. Dzieci z takich rodzin częściej niż przeciętnie bywają rozpieszczone, przekonane o własnej wspaniałości i o tym, że wszystko im się należy, a stąd do chamskiego zachowania niedaleko. Czasem wydaje mi się, że już lepiej zachowują się dzieciaki że "zwykłej" patologii, z alkoholem, biedą i przemocą w tle.
  • chocolatemonster 10.06.19, 14:27
    Hmm...ja tak mialam w 7 kl SP...W pewnym momencie (to chyba bylo spowodowane burza hormonalna) zaczelam nauczycielom mowic to,co mysle...Np pani od rosyjskiego (sic!) powiedziec, ze pstrykanie ucznia w czolo dlugimi paznokciami jest niegodne prawdziwego nauczyciela a na pana od wfu pojsc naskarzyc do dyrekcji, ze sie zneca nad otylym kolega (chlopak zwymiotowal po przebiegnieciu ktoregostam kolka na boisku a facet wrzeszczal 'wstawaj smalcu!'). Mialam swietna wychowawczynie, ktora zaprosila moich rodzicow i delikatnie wyjasnila, ze ona wie, ze ja mam racje ale podstawowka sie zbliza ku koncowi a ja nie powinnam sobie 'bruzdzic' w papierach. Jesli jednak chlopiec jest chamski na codzien itd to trzeba go utemperowac.
  • daniela34 10.06.19, 14:32
    Chocolate- nie to nie jest to samo. Czytałaś, co ten chłopak mówi? To nie jest stawanie w obronie słabszych, czy prześladowanych przez nauczycieli, to jest obrażanie kolegów (matka koleżanki nazwana ku... wą) i paskudne obrażanie nauczycieli (tylko pedały zostają nauczycielami, prawdziwy mężczyzna w życiu)
  • chocolatemonster 10.06.19, 14:37
    O raju...rzeczywiscie nie doczytalam. To zmienia postac rzeczy. W ktoryms momencie rodzice go zaniedbali choc bywaja i zadbane 'gagatki'. Rodzice chlopca powinni na cito zareagowac i zajac sie chlopakiem. Chyba, ze nie widza w tym nic zlego (sa i tacy) to juz w ogole tragedia.
  • daniela34 10.06.19, 14:44
    Ojciec chyba właśnie nie widzi w tym nic złego. Rodzina się przyzwyczaiła i nazywa to asertywnością i porywczością oraz stwierdza, że chłopak "ma to po ojcu".
  • chocolatemonster 10.06.19, 14:52
    No to tragedia...
  • triss_merigold6 10.06.19, 14:38
    Masz aspergera?
  • amsterdama 10.06.19, 14:41
    Ma "jaja", nie Aspergera.
  • livia.kalina 10.06.19, 19:35
    Otóż to.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • chocolatemonster 10.06.19, 14:53
    Ja? Nic mi o tym nie wiadomo😁
  • droch 11.06.19, 01:06
    Ty przechodzisz na drugą stronę gdy biją słabszego?
  • mokka39 10.06.19, 15:47
    no ale ty chyba nie wyzywałaś koleżanek od k..., nauczycieli od pedałów i gówna, jak dzieciak w tym wątku. Różnica jest znaczna.

    --
    www.perfumanka.pl
  • chocolatemonster 10.06.19, 17:29
    Nie. Nigdy nikogo tak nie wyzwalam.
  • memphis90 10.06.19, 19:54
    I do koleżanek też wolalas "ty kurwo, jesteś kurwą jak twoja matka"? W ramach szczerości i dobrze pojętej wrażliwości społecznej?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • chocolatemonster 10.06.19, 20:11
    Nie. Nie doczytalam co tak wlasciwie ten chlopiec mowil/robil. Po doczytaniu-jestem w szoku.
  • memphis90 10.06.19, 20:19
    Kwiat mlodziezy!

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.