Dodaj do ulubionych

jak to z tym HPV

10.06.19, 14:03
Koleżanka mi powiedziała, ze wyszedł jej HPV w cytologii. Dziewczyna regularnie się bada, częściej niż te podstawowe 3 lata i zawsze było ok. Czy to oznacza, że to cholerstwo może sobie żyć w uśpieniu i się nie ujawniać? Czy w związku z tym ma sens robienie samej cytologii czy powinno się robić jeszcze jakieś dodatkowe badania na tego wirusa?
Obserwuj wątek
    • anika772 Re: jak to z tym HPV 10.06.19, 14:17
      Sama cytologia nie wykrywa obecności wirusa HPV potrzebne jest do tego oddzielne badanie.
      Ps. Przypomniałaś mi, że mam do odebrania wynik cytologii, którą robiłam w marcu! Chyba by dzwonili, gdyby było coś nie tak?
      • spirit_of_africa Re: jak to z tym HPV 10.06.19, 14:51
        Myśle ze zadzwoniliby. Do mnie dzwonili gdy wyszła mi bakteria w posiewie. Czyli z tym hpv to nie tak prosto? W sensie, ze jak mam cytologię ok to nie znaczy ze dziada sobie nie hoduję? ☹️
        • amast Re: jak to z tym HPV 10.06.19, 14:54
          Nie znaczy. W drugą stronę zresztą też nie znaczy. Można mieć III grupę i nie mieć HPV. Jak chcesz się uspokoić to zrób sobie badania na HPV i już. Trochę drożej niż za cytologię, ale po otrzymaniu wyników można westchnąć "uffff' wink
        • tryggia Re: jak to z tym HPV 10.06.19, 15:49
          Lata temu podczas cytologii wyszła mi jakaś nieprawidłowość i dostałam osobne skierowanie na badanie w kierunku hpv. Nie było, ale stąd wiem, że cyto nie określa co tylko czy.

          --
          Hope
      • bei Re: jak to z tym HPV 10.06.19, 16:02
        Aniko- Na pewno masz dobry wynik, ale koniecznie go zobacz. Znajoma z forum robiła wynik w marcu albo jeszcze wcześniej, we wrześniu miała problemy zdrowotne, pojechała do przychodni, a tam wynik niestety bardzo zły. Miała operację, promienioterapię i chemioterapię. Szczęściem choróbsko odpuściła. Mój ojciec miał prześwietlane bolące ramię, przez długie tygodnie ( obiecano zadzwonić) niikt go nie poinformował, ze ramię boli bo połamane i zjadane przez raka. Nasza służba zdrowia nie ma wydolności ☹️
    • szeera Re: jak to z tym HPV 10.06.19, 15:05
      U mnie robi się teraz profilaktycznie jednocześnie cytologię i badanie na niektóre wirusy HPV. Ale sama cytologia robiona zgodnie z zalceniami jest bardzo skutczna. Te dodatkowe badania mogą być raczej, zależnie od wyniku, wskazaniem do częstsze/żadszej cytologii.
    • snakelilith Re: jak to z tym HPV 10.06.19, 15:19
      W razie stwierdzenia obecności HPV wskazana jest tylko częstsza cytologia. U młodych kobiet zdarza się czasem, że organizm daje sobie radę z zakażeniem HPV i wirus samoistnie znika, dlatego warto powtórzyć badanie np. po pół roku. Brak HPV nie jest jednak powodem do braku ostrożności, bo zmiany na szyjce macicy mogą rozwijać się i bez wirusa, zresztą test na HPV wykazuje zakażenie tylko niektórymi typami wirusa. A u koleżanki mogło być tak, że do tej pory nie robiono u niej testu na HPV, więc pomimo dobrej cytologii było zarażona, albo zaraziła się niedawno.

      --
      "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
    • arabelax Re: jak to z tym HPV 10.06.19, 21:00
      w cytologii nie wychodzi hpv. robi się osobne badanie. patrzy się, czy są typy wysoko czy niskoonkogenne.

      jak nisko, to częstsza cytologia, zeby miec pod kontrolą, co sie dzieje z.szyjka. Jak wysoko, to kolposkopia regularnie jezeli stabilne zmiany.
      nie wiem, co dokładnie wyszło koleżance, jak bardzo rozwinięte zmiany na szyjce to mogą konizacje zaproponować.
    • jaggurt Re: jak to z tym HPV 17.06.19, 18:20
      Zwykle jak cytologia wychodzi niepokojąca to zalecają zrobić test na hpv albo żel papilocare do stosowania i kontrola cytologii za pół roku, w większości po jego stosowaniu wraca do normy bo on cofa te zmiany które spowodował wirus

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka