Dodaj do ulubionych

Oswajanie kota

11.06.19, 10:30
Przychodzi do nas kot i córka wpadała na pomysł, by go oswoić.
Zerknęłam w net i nawet na kocich portalach są rady, jak to zrobić.
Czyli chyba można? W sensie, że mu to nie zaszkodzi?

Macie takie doświadczenia?
Może mógłby ktoś coś z praktyki dodać?

Mnie przychodzi póki co do głowy, że to trzeba powrócić z wakacji najpierw. Bo jak ten kot ma przywyknąć do smakołyków np. to chyba musi wiedzieć, że one będą, a nie tak że raz będą raz nie?
Edytor zaawansowany
  • kanna 11.06.19, 10:38
    Moja córka oswoiła dorosłą kotkę smile Dziś mieszka z nami
    Oraz gromadę maluchów, ale to w innym miejscu.

    Całość opiera się na mruganiu w rytmie kota. Samo karmienie nie wystarczy, sąsiad ją karmił, le mu się nie oswoiła.

    Napisz na gazetowego, to skomunikujemy dziewczyny.


    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • kosmos_pierzasty 11.06.19, 10:42
    Dzięki. Napisałam z konta do poprzedniego nika, bo do tego nie mam poczty.
  • memphis90 11.06.19, 19:59
    Mruganie chyba nie za bardzo, koty odbierają wpatrywanie się w nie jako ofensywne. Chcesz zachęcić kota - NIE patrz na niego.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • dziennik-niecodziennik 11.06.19, 10:43
    czemu kotu mialoby to zaszkodzic?...
    tak, jesli chcecie go oswoic "trwale", związac z wami, to najlepiej po wakacjach. żeby na poczatku miał te bodźce przyjemne stale.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • kosmos_pierzasty 11.06.19, 10:52
    Zawsze się zastanawiam z oswajaniem, bo to różnie bywa.
  • dziennik-niecodziennik 11.06.19, 10:57
    kotu nie zaszkodzi, zwłaszcza doroslemu. da sie oswoic tylko jesli mu podpasujecie. wzgledem innych dalej bedzie nieufny.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • hungaria 11.06.19, 10:54
    Według mnie to wszystko wola kota.
    Jeśli coś miedzy Wami zaiskrzy i będzie chciał się oswoić, to się oswoi.
    Koty nie lubią nachalności, więc wysyłajcie eksperymentalne sygnały dobra i czekajcie, czy podchwyci wink
  • pitupitt 11.06.19, 10:54
    Ostatnio oswoiliśmy kota sąsiadki😉 Na początku był bardzo nieufny, teraz potrafi przespać na naszej kanapie 3 godzinki, coś zjeść, po czym idzie "do siebie". I żeby nie było, przychodzi codziennie... Mój mąż, człowiek wybitnie "antykotowy", potrafi specjalnie dla tego kotecka lecieć do mięsnego po wątróbkę😂

    --
    Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
  • triismegistos 11.06.19, 20:09
    To kot oswoił was 😜

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • pitupitt 12.06.19, 11:01
    Dokładnie tak to wygląda😂 Ale i tak go uwielbiam

    --
    Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
  • barattolina 11.06.19, 12:41
    Po co chcesz go oswajać? Żeby go adoptować?
    Będzie myślał, że wszyscy są tak dobrzy jak Ty.
    Kiedyś ktoś to wykorzysta i zrobi mu krzywdę.
  • 35wcieniu 11.06.19, 20:04
    U mnie koło firmy żyją dzikie koty, nawet próbowaliśmy kiedyś oswoić ale z drugiej strony uznaliśmy że lepiej zeby nie podchodzily do każdego jak nie chcą, ludzie są różni, jeszcze ktoś im krzywdę zrobi. W mrozy przychodziły do jedzenia, nawet dawały się dotknąć, ale nie pogłaskać, ale teraz znowu nie chcą. Podchodzą, ale tak na metr. Z drugiej strony gdyby się je dało złapać to można by chociaż kotki wysterylizować.
  • tairo 11.06.19, 20:58
    Jeżeli przychodzą na jedzenie, to warto skontaktować się z jakąś fundacją, która ma klatki-łapki i robi akcje sterylizacyjne.
  • mrs.solis 12.06.19, 00:38
    Prawie kazde zwierze oswoisz jedzeniem, jednak nie znaczy to, ze automatycznie ten dziki kot da sie potem wziasc na rece albo pozwoli glaskac.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • umi 12.06.19, 10:22
    Jak chcesz dla dziecia to oswój. Jak tylko dzikiego do dokarmiania, to lepiej, zeby nie był za miziasty, bo ktos mu cos zrobi. Niby koty "myslą" w kontaktach z ludźmi, ale niektóre traca część czujnosci, nie uciekaja tak szybko, a swirów jakos ostatnio nie brakuje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.