Dodaj do ulubionych

Jak się samoopalać?

11.06.19, 12:28
Nie lubię leżeć na słońcu, a do tego biuro, w którym pracuję złośliwie ukryte jest nie pod palmami kokosowymi a na czwartym piętrze betonowej chawiry. Ale wiadomo, lato jest, nogawki i sukienki coraz odważniej odsłaniają nogi. Moja naturalna bladość zaczyna wyglądać szpitalnie.
Co teraz, drogie Bravo?

Wczoraj w przypływie optymizmu i trzech wolnych minut wtarłam w nogi samoopalacz polskiej marki, więc dziś mam nogi w pionowe pasy. Fakt, że teraz to już wszyscy się za mną oglądają na ulicy, ale nie wiem czy to jest na pewno ten efekt, który chciałam uzyskać.

Teraz serio. Używa któraś jakiegoś środka typu samoopalacz i może coś polecić? Do tego doradzić jak to wcierać, żeby nie mieć takich pasów? Sąsiadka używa czegoś w sprayu i ma piękny, równomierny efekt. A mnie się dwulatka pyta co mi się w nogi stało i całuje z troską pasiaste łydki uncertain
Edytor zaawansowany
  • damartyn 11.06.19, 12:32
    na nogi to polecam Sally Hansen Airbrush Legs Light Glow
  • fawiarina 11.06.19, 13:27
    To jest takie coś, co się zmywa po kąpieli? Czy barwi skórę na kilka dni?
  • double-facepalm 11.06.19, 14:00
    Po jednym-dwu prysznicach (nie kąpieli) się nie zmyje, ale tak, trzeba odnawiać.
  • mikams75 12.06.19, 15:57
    Nie brudzi ubran? I zmywa sie rownomiernie? Ja kiedys doszlam do wprawy rownomiernego wcierania samoopalacza, ale juz na zmywanie siie w ciapki wplywu nie mialam 🙁
  • malgo21 11.06.19, 12:34
    Odziej się w koronki i idź w wersję że pogardzasz opalenizną od pracy w polu wink
  • fawiarina 11.06.19, 12:37
    Dla mnie spoko, tylko w tych koronkach mogę nieco jakby głupio wyglądać na codziennych posiedzeniach w piaskownicy...
  • malgo21 11.06.19, 13:33
    ee, to w piaskownicy samo się opali
  • mackowy2003 11.06.19, 13:00
    Jeśli ma być tani - z czystym sumieniem mogę polecić samoopalacz w piance firmy Dax, używam od kilku lat i nie mam zastrzeżeń. Przed posmarowaniem należy zrobić peeling, albo jakimś przeznaczonym do tego preparatem albo samą bardziej szorstką gąbką/ szczotką do ciała. Szczególnie peeling należy się kolanom, łokciom, okolicom kostek stóp.
    Należy nakładać cienką warstwę, dokładnie rozsmarowując preparat po ciele. Po użyciu wnętrza dłoni, paznokcie dokładnie wyszorować. Ot i cała filozofia.
    Ew. można kupić 'rajstopy w sprayu' Sally Hansen. Efekt na nogach jest piękny, preparat bardzo ujednolica skórę, zakrywa małe żyłki. Ale trzeba ten spray nakładać w takim miejscu aby np. nie pobrudzić podłogi/dywany, no i trzeba to robić codziennie, bo preparat oczywiście zmywa się przy wieczornym prysznicu.
    Przy tym wszystkim trzeba zachować jeszcze jakąś równowagę kolorystyczną - tzn. nogi nie mogą być opalone, a reszta ciała zdecydowanie jaśniejsza, a te 'rajstopy' to raczej tylko na kończyny dolne smile
  • fawiarina 11.06.19, 13:27
    O nie, to nie może być coś co się zmywa. Mam za mało czasu na zabiegi tego typu, muszę mieć coś trwalszego.
  • pitupitt 12.06.19, 11:15
    SH możesz spokojnie nakładać na inne części ciała,z wyjątkiem twarzy

    --
    Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
  • profes79 11.06.19, 13:04
    Szczerze powiedziawszy to przy obecnej pogodzie wystarczy pół godziny dziennie na dworzu...szkoda się chemią katować...

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • boogiecat 11.06.19, 13:20

    Fawiarina, ja juz nie napisze zadnego watku, obiecuje, bo pozniej takie kwiatki wychodza

    Zgadzam sie, nogi same nabiora dobrego kolorytu jak sie przejdziesz troche codziennie po sloncu, nie to ze sie opala jakos bardzo, ale beda ok i nie bedziesz nia:

    https://www.zeberka.pl/img_new/2017/08/21/kapif-k830860f.jpg

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • fawiarina 11.06.19, 13:32
    Fuj, nie chcę takiego efektu big_grin

    Jestem generalnie białoskóra, chodzi mi o efekt muśnięcia słońcem, ale bez słońca. Wiem, wiem, za jakiś czas znajdę chwilę na to by wyjść na słońce, ale póki co siedzę w jaskini, a nie chcę na ulicy wyglądać jak topielec.
  • pade 11.06.19, 13:42
    Ja robię peeling, potem nakładam lekki balsam, a potem samoopalacz. Albo, jak mi się spieszy, mieszam balsam z samoopalaczem. Tylko trzeba porządnie wmasować, równomiernie, żeby zacieków nie było.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • boogiecat 11.06.19, 13:47
    uwazaj na to co mowisz, zaraz przyjdzie mada i cie zapyta z zaskoczenia- a po co nie chcesz wygladac jak topielec he?wink hiszpanska inkwizycja zawsze czujna

    to juz sluchaj madrych forumek z tymi specyfikami, ja sie nie smaruje

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • 21mada 11.06.19, 16:20
    Nie muszę pytać bo wiem ze każda kobieta chce jak najlepiej wyglądać i podobać się mężczyznom. I każdej miło jak dostatnie komplement na ulicy albo nieznajomy zaprosi na kawę (vide wątek obok). Zaprzeczanie oczywistościom nic tu nie da.
  • dziennik-niecodziennik 11.06.19, 13:56
    Jesli chodzisz po ulicy to juz jestes na sloncu. Kilka takich wyjsc i bedziesz musnieta sloncem. Wystarczy.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • fawiarina 11.06.19, 14:44
    No właśnie nie, mnie tak szybko nie chwyta słońce sad muśnięta słońcem to jestem po trzech tygodniach na Sycylii. Od razu zaznaczam, że opalona to chyba nigdy nie byłam. Może jako dziecko. Taka karnacja uncertain
  • snakelilith 11.06.19, 15:03
    fawiarina napisała:

    > No właśnie nie, mnie tak szybko nie chwyta słońce sad muśnięta słońcem to jestem
    > po trzech tygodniach na Sycylii.

    Mam tak samo. Samoopalaczy nie używam, bo raz, że ten słodkawy zapach reagującego z naskórkiem DHA uważam za obrzydliwy i żadne substancje zapachowe w kosmetyku nie są w stanie tego przykryć. A dwa, że samoopalacze robią na mojej skórze kolor od brudnego beżu do chłodnego brązu, a to nie jest kolor mojej opalenizny. Ja opalona wyglądam jak leciutko przyzłocona. Dlatego pierniczę i chodzą biała, co najwyżej, co mogę polecić, smaruję skórę z balsamem albo olejkiem ze złotymi drobinkami. Skóra nie wygląda wtedy tak blado. Fajny jest olejek NUXE (Huile Prodigieuse Or).


    --
    "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku." - bywalec.hoteli
  • kura17 14.06.19, 10:27
    > Dlatego pierniczę i chodzą biała, co najwyżej, co mogę polecić, smaruję skórę z
    > balsamem albo olejkiem ze złotymi drobinkami. Skóra nie wygląda wtedy tak blado.
    > Fajny jest olejek NUXE (Huile Prodigieuse Or).

    wlasnie sobie ten olejek kupilam, ma dojsc do poniedzialku (moze nawet jutro) smile




    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • mikams75 12.06.19, 16:02
    To zalezy od skory, ja podlapuje kolor w gornej czesci ciala a nogi, w szczegolnosci lydki zostaja paskudnie biale. I wyglada to jeszcze gorzej jak stopy i reszta sa opalone.
  • iberka 12.06.19, 20:42
    moje się nie opalają
  • rozamund 11.06.19, 13:39
    Moim zdaniem najlepszy jest balsam z samoopalaczem Dove, tylko weź w wersji do ciemnej karnacji, bo ten do jasnej daje efekt dopiero po kilku użyciach. Najlepiej wziąć porządny prysznic z peelingiem, potem posmarować się tym balsamem i poczekać, aż wchłonie. Ja zazwyczaj wkładam jakieś luźne szorty i t-shirt i idę np. oglądać serial, albo smaruję się rano, kiedy mam wolny dzień i nie muszę lecieć do pracy. U mnie po jednym użyciu już jest efekt delikatnej opalenizny, co 2-3 dni odrobinę poprawiam, raz w tygodniu peeling i od nowa. Uważaj tylko na kolana i stopy, tam smaruj się na zasadzie przetarcia rąk na sam koniec, bo te części zawsze łapią najciemniej.
    Wypróbowywałam już kilka innych balsamów samoopalających i każdy zostawiał smugi. Ten też czasami zostawia, jak zrobię nieuważnie, ale z tych co wypróbowałam, jest najlepszy.
  • mona-taran 11.06.19, 13:52
    Potwierdzam, dove jest bardzo ok. Miałam też jakiś balsam z orzechem czy czymś i też był fajny, choć na efekt trzeba było poczekać trochę dłużej. Pięknie pachniał, szkoda że nie pamiętam co to było...
  • katja.katja 12.06.19, 17:10
    A nie brudzi jasnych ubrań?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • znowu.to.samo 13.06.19, 12:10
    Potwierdzam dove dobry, natomiast nie przyciemnia zbyt mocno. Ale ciężko skopać jego użytkowanie...


    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • martas83 11.06.19, 13:51
    Perfecta, I Love Bronze, Olejkowy balsam brązujący - jasna karnacja
    najbezpieczniej kilkukrotnie posmarować nogi cienką warstwą, można 2-3 razy w ciągu jednego popołudnia, efekt fajny, naturalny i piszę to ja, córka młynarza wink
  • dziennik-niecodziennik 11.06.19, 13:53
    Robisz peeling. Smarujesz nogi LECIUTKO oliwka. Na to nakladasz samoopalacz.
    Dzieki peelingowi skora jest gladka i nie robia sie placki. Dzieki oliwce jest rowny poslizg i nie robia sie pasy.


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • joka.2 11.06.19, 14:03
    Potwierdzam, Dove jest świetny, zero smug, zapachu i schodzi równomiernie. Tak, jak ktoś wcześniej napisał, bierz ten do ciemnej. Ja posiadaczka sino bladych nóg próbowałam do jasnej karnacji, zero efektów. Ciemny barwi stopniowa, co dzień powtarzaj, po trzech powinnaś mieć delikatna opaleniznę w naturalnym odcieniu.
    W tym roku skusił mnie, jakiś dziwoląg w Douglasie i od czterech dni w jeansach się gotuje.
    Jedno mu trzeba przyznać, trwały nad wyraz.
  • fawiarina 11.06.19, 14:46
    No właśnie boję się, żeby tego więzienia w spodniach nie zaliczyć big_grin
  • barattolina 11.06.19, 14:47
    Ja używam Ziaję i nie mam żadnych pasów.
  • mmikus 11.06.19, 16:03
    Prawie się nie opalam, twarzy nigdy, słońce szkodzi, a jestem bladolicą zimą. Przetestowałam chyba wszystko na rynku, bo lubię być lekko opalona.
    Na twarz bezkonkurencyjne są te kropelki, dodaję na noc do kremu, serum, itp. I rano wstaję pięknie muśnięta słońcem. Mam tylko wersję do twarzy, widziałam że pojawiła się również do ciała – jeszcze nie testowałam. Numer jeden, polecam. Bardzo wydajne, do regularnego stosowania wystarczą na 2 lata.
    http://www.sephora.pl/media/catalog_ProductCatalog/m16500486_P2963001_princ_medium.jpg

    Do ciała mam w tym roku piankę, w zestawie z rękawicą, wersję ciemną. Nie brudzi, nie śmierdzi, zero smug, zacieków, super się rozprowadza. Stosuję tylko na nogi. Cena kosmiczna, nie jest wydajna, oszczędnie starczy może na sezon…
    https://static.wizaz.pl/media/cache/500x500/kwc/product/899/068/68899/652671.jpeg
  • ofelia1982 12.06.19, 19:29
    Ooo to.wlasnie moja pianka!
  • zofijkamyjka 11.06.19, 16:07
    używam i opanowałam te sztuke do perfekcji. Trzeba wziąc tego sporo i najlepiej pomieszac jeszczez jakims kremem lub balsamem. Cierpliwie i dokładnie wetrzeć i potem umyć łapki, warto tez wybrać samoopalacz nie najciemniejszy.

    --
    Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, co ten drugi przyjmuje z miłością.
  • 21mada 11.06.19, 16:17
    Ja mam balsam brązujacy, nie samoopalacz. Jak posmaruje tym balsamem to na drugi dzień nogi wyglądają na muśnięte słońcem.
  • lot_w_kosmos 11.06.19, 16:40
    Samoopalacze Fake Bake lub samoopalacz w sprayu i tylko w sprayu Eveline.
  • lot_w_kosmos 11.06.19, 16:43
    Trzeba założyć cienkie rękawiczki, porządnie sie rozsmarowac, nawet ten sprayowy. Perfekcyjnie, powoli, dokładnie. Na umyte, wypilingowane ciało.
    Zdjąć rękawiczke jedną, posmarować drugą dłoń po wierzchu. Potem zdjąć rękawiczke drugą i jakimś cudem tę ostatnią dłoń po wierzchu wysmarowac.
    Uważać na wnętrza dłoni.

    Można dojść do perfekcji.
  • konsta-is-me 11.06.19, 16:43
    Pianka Lirene, nawet do twarzy.
    Pianka, nie balsam.
  • eliksir_czarodziejski 11.06.19, 17:26
    Tez miałam takie doświadczenia z samoopalaczem dopóki nie odkryłam że nieważne jakiej marki masz produkt, przynajmniej dla mnie. Kluczem do ładnej opalenizny z samoopalacza jest pieczołowite i dokładne a najlepiej i energiczne rozsmarowanie go na całym ciele i wmasowanie w skórę.Musisz po prostu pilnować żeby mniej więcej taka sama ilość produktu była dobrze wmasowana w skórę.
  • fawiarina 11.06.19, 21:37
    Dzięki, dziewuchy. Oby się udało z którymś z tych produktów!
  • thank_you 11.06.19, 22:11
    Lirene dwufazowy olejek - to najlepszy samoopalacz jakiego używałam w życiu, a przeszłam przez Fake Bake itp. drogie cuda. Jest w sprayu, ma konsystencje oliwki, nigdy w życiu nie zrobiłam nim sobie krzywdy i co najwazniejsze - nie ma nawet 1 pomarańczowego tonu.
  • thank_you 11.06.19, 22:14
    O ten:

    wizaz.pl/kosmetyki/produkt,131027,lirene-dermoprogram-bronze-collection-brazujaca-mgielka-olejkowa-duo-formula-z-bursztynem.html

    Te wszystkie drogeryjne kosmetyki nie mogą stanąć kolo tego produktu, uwierz na słowo smile))
  • b-b1 12.06.19, 08:15
    Kilka dni temu zakupiłam piankę Vita Liberata(polecaną tu na forum) -opalenizna jest genialna. Bez smug, zacieków, bez zapachu, tylko trzeba się trzymać instrukcji. Nakładać najlepiej wieczorem rękawicą na wypilingowane ciało, rano trzeba zmyć i już.
    Jest kilka filmików testujących-można pooglądać.
  • ofelia1982 12.06.19, 19:30
    Potwierdzam!
  • ofelia1982 12.06.19, 19:27
    Wypróbowałam wieeele samoopalaczy i moim nr 1 jest vita liberata phenomenal czyli samoopalacz aniołków Victorias Secret. Drogi jak cholera Ale znajomi zawsze mnie pytają gdzie się tak opalilam. Stosuje się że specjalną gąbkową rękawicą. Efekt Wow. Niestety drogeryjne samoopalacze się nie używają do niego.
    images.app.goo.gl/99ws53AiKFzhuC6b6
  • ofelia1982 12.06.19, 19:30
    Aha i nie śmierdzi samoopalaczem
  • katja.katja 12.06.19, 19:32
    Ile to kosztuje i jak z jasną odzieżą? Nie brudzi?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • b-b1 12.06.19, 19:55
    katja.katja napisała:

    > Ile to kosztuje i jak z jasną odzieżą? Nie brudzi?
    >
    Kupiłam za 190zł razem z rękawicą. Po nałożeniu jeśli natychmiast coś ubierzemy to zostanie ślad- ale bezproblemowo się spiera . Po zmyciu
    ubrań nie brudzi.(trzeba go po 8 godzinach zmyć, najlepiej nałożyć wieczorem i rano wziąć prysznic-zostaje wtedy piękny kolor).
  • katja.katja 12.06.19, 20:01
    Prawie 200 zł, drogo... A na ile razy starcza? Po jednorazowym "namaszczeniu się" jak długo "opalenizna" się utrzymuje?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • b-b1 12.06.19, 20:07
    katja.katja napisała:

    > Prawie 200 zł, drogo... A na ile razy starcza? Po jednorazowym "namaszczeniu si
    > ę" jak długo "opalenizna" się utrzymuje?
    >

    Jeszcze tego nie wiem, testuję od sobotybig_grin
    Dzisiaj środa, opalenizna idealna.
  • katja.katja 12.06.19, 20:11
    Cztery dni to już coś, a nie barwi jasnych ubrań?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • ofelia1982 12.06.19, 21:46
    Nie barwi jakos mocno jak już jest złoty. Ale z nim się postępuje tak, że najpierw nakladasz, idziesz spać, rano zmywasz. I tak 3 razy. I po nałożeniu piżamy może zafarbowac lekko (spiera sie). Po prysznic już nie
  • b-b1 12.06.19, 22:04
    ofelia1982 napisała:

    > Nie barwi jakos mocno jak już jest złoty. Ale z nim się postępuje tak, że najpi
    > erw nakladasz, idziesz spać, rano zmywasz. I tak 3 razy. I po nałożeniu piżamy
    > może zafarbowac lekko (spiera sie). Po prysznic już nie

    3 razy??? Byłabym czarnabig_grin
    Ja posmarowałam się raz(mam kolor dark) i jestem pięknie oliwkowa.
  • b-b1 12.06.19, 22:00
    katja.katja napisała:

    > Cztery dni to już coś, a nie barwi jasnych ubrań?
    >

    Nie barwi-chadzam w białych t-shirtach.
  • snakelilith 12.06.19, 20:44
    ofelia1982 napisała:

    > Aha i nie śmierdzi samoopalaczem

    Nie wprowadzaj ludzi w błąd. Produkt pod nazwą Vita Liberata pHenomenal zawiera jak prawie wszystkie samoopalacze dihydroxyacetone, substancję, która regaując z naskórkiem wydziela specyficzny słodkawy zapaszek. Nie da się tego przykryć perfumami, zapaszek utrzymuje się tak długo, jak długo substancja regauje ze skórą, czyli praktycznie przez cały czas trzymania się koloru, nawet po dokładnym zmyciu kosmetyku. Vita Liberata ma podobno coś co nazwa się Odour Remove, czyli pic na wodę fotomontaż, sprawia tylko, że kosmetyk w butelce nie pachnie, ale na skórze jest jak zwykle. Do tego kosmetyk ma w składzie barwnik CI 17200 znany jako red 33, barwnik podejrzany o rakotwórcze dzałanie. Drogą truciznę sobie wcierasz w ciało.


    --
    "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
  • ofelia1982 12.06.19, 21:44
    Zapraszam Cię do siebie. Vita liberata używam od 3 lat i naprawdę to jedyny który nie śmierdzi. Będę jeszcze testować st.tropez bo mam ale VL jest pod tym względem rewelacyjny
  • snakelilith 12.06.19, 21:59
    Nie wykluczam, że śmierdzi mniej i dla mniej wrażliwych ludzi jest to w porządku, ale ten zapach powstaje zawsze, bo ta reakcja chemiczna powoduje barwienie naskórka i nie da się tego uniknąć.

    --
    "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
  • snakelilith 12.06.19, 22:04
    I zresztą w internecie istnieją relacje z prób z Vita liberata i niektóre kobiety skarżą się jednak na ten zapaszek.

    --
    "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku." - bywalec.hoteli
  • thank_you 13.06.19, 09:13
    Ale ona ma rację - są samoopalacze, które dają wręcz odór, są takie które powodują, że ta skóra pachnie zdecydowanie delikatniej i takie, że prawie w ogóle - i tak działa VL i ten mój, jedyny drogeryjny, po którego użyciu nie wykręca nosa.
  • pade 13.06.19, 09:37
    Mam VL i zapach jest ledwo wyczuwalny.
    Kupiłam sobie ostatnio ten, może Ci się Snake spodoba: www.mokosh.pl/brazujacy-balsam-do-ciala-i-twarzy-pomarancza-z-cynamonem

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • snakelilith 13.06.19, 11:36
    Pade, ale w tym mokoshu też jest dihydroxyacetone. Czyli mnie będzie śmierdział. Po prostu ten zapach uważam za wyjątkowo nieprzyjemny, jakbym wąchała nieodmytych bezdomnych. I to zostaje w pościeli nawet po wielu prysznicach, bo substancja wchodzi w reakcję w naskórku i zostaje tak długo, jak długo utrzymuje się na skórze kolor. Kiedyś jakaś firma miała coś barwiącego z orzecha, bez dihydroxyacetone, ale już dawno nie produkują.

    --
    "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli
  • pade 13.06.19, 12:01
    Kurczę, nie czytałam każdego składnika po kolei, faktycznie ma.
    Rozumiem, że jesteś wyczulona, ja też, poza tym naturalny skład, dlatego się skusiłam. No i on faktycznie nie śmierdzi.

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • pade 13.06.19, 12:02
    Ha, tylko ja się rano smaruję i wieczorem zmywam. Nie smaruję też całego ciała tylko łydki, dekolt, ramiona. Może dlatego nic nie czuję?

    --
    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
  • snakelilith 13.06.19, 12:12
    pade napisała:

    > Ha, tylko ja się rano smaruję i wieczorem zmywam.

    Ale zmywanie nic nie daje, bo śmierdzi naskórek i ja to czuję wiele dni, nawet jak smaruję tylko nogi. Dihydroxyaceton nie jest szkodliwy dla skóry, ale ten zapach oraz to, że u mnie na skórze wygląda raczej jak brud, a nie opalenizna, nie zachęca mnie do dalszych eksperymentów z tym składnikiem.


    --
    "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
  • araceli 13.06.19, 10:08
    ofelia1982 napisała:
    > Zapraszam Cię do siebie. Vita liberata używam od 3 lat i naprawdę to jedyny któ
    > ry nie śmierdzi. Będę jeszcze testować st.tropez bo mam ale VL jest pod tym wzg
    > lędem rewelacyjny

    Przy aplikacji nie śmierdzi - rano już tak. Mniej niż drogeryjne samoopalacze ale i tak charakterystyczny "zapaszek palonej skóry" jest wyczuwalny.


    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • snakelilith 13.06.19, 11:29
    No i właśnie o ten zapaszek mi chodzi. Zapach samego kosmetyku w butelce nic nie znaczy, choć wielu producentów perfumuje bardzo mocno samoopalacze, by stłumić zapach powstający na skórze. To nic niestety nie daje, bo w nocy się już mdławo-słodkawo śmierdzi. Wszystkie środki z dihydroxyacetone śmierdzą, inaczej się nie da.

    --
    "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli
  • katja.katja 13.06.19, 15:09
    Też nie lubię tego zapachu.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • araceli 13.06.19, 10:07
    ofelia1982 napisała:
    > Aha i nie śmierdzi samoopalaczem

    Śmierdzi niestety.


    --
    - What if people try to corroborate all this information?
    - Don't worry. They won't.
  • iberka 12.06.19, 20:43
    od 4 lat używam balsamu brązującego Dove: wychodzi idealnie, równo, nie marchewka, zmywa się fajnie no i jako, ze to jest balsam - działa ok na skórę. Polecam.
  • kryzys_wieku_sredniego 12.06.19, 22:12
    Idź dwa razy na solarium ... bez przesady nie umrzesz.
  • fawiarina 13.06.19, 09:28
    Są jeszcze w ogóle solaria??
    I po drugie, nie mogę. Mam białą skórę i milion pieprzyków, których część już usuwałam. Nie będę się narażać.
    No i w końcu nie mam też czasu na takie luksusy. Gdybym go miała to bym w końcu poszła do fryzjera. Albo na paznokcie. Albo zaległa na kanapie i jadła truskawki smile
  • aandzia43 13.06.19, 11:28
    A po słońcu nie boisz się chodzić? Nie to zebym namawiała na solarium, ale słońce choć mnie wredne też nie jest bezpieczne dla pieprzykowców.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • princesswhitewolf 13.06.19, 09:48
    smaruje sie SPF 50 kremem z tint czyli on nanosi barwe ktora schodzi po kapieli. I zyje, Samoopalacze to koszmar
  • znowu.to.samo 13.06.19, 22:31
    Ja jak jestem w Hiszpanii i smaruje sie 50, to i tak sie opalam 😁

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • princesswhitewolf 14.06.19, 09:34
    no ale to wiadomo ze pod kazda szer geograficzna nalezy parokrotnie dziennie sie smarowac kremem SPF a nie raz.
    UVA UVB jest nawet w Grenlandii.
  • chicarica 14.06.19, 10:46
    Akurat w Hiszpanii latem słońce mniej opala niż np. w Skandynawii.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • chicarica 14.06.19, 10:45
    Dwie rzeczy: cocoa brown i rękawica do samoopalacza. Pierwszy raz naprawdę widzę dobry efekt samoopalania. Oczywiście trzeba co jakiś czas powtarzać, ja tak z raz w tygodniu. Jakoś to wygląda. Bez rękawicy wszystko mi robiło smugi.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • fantomowy_bol_mozgu 14.06.19, 11:06
    Używam kremu CC do ciała z Bielendy. Efekt jest jednorazowy, tzn kosmetyk się w całości zmywa. Rozprowadza się łatwo, nie robi smug, a mnie ratuje, bo przykrywa rozstępy i naczynka smile efekt podobny do rajstop w sprayu, tylko jak dla mnie łatwiejsza aplikacja smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.