Dodaj do ulubionych

Do pań, które sterylizowały swoje suczki lub kotki

11.06.19, 23:57

Jak długo dochodziły po zabiegu do siebie? Jak długo nosiły kołnierz? Co ze szwami?
Dzis moja Lola miała zabieg. Po południu mąż ją przywiózł do domu, widziałam ją tylko chwilę, bo musiałam jechać do pracy. Wróciłam i córki mi powiedziały, że odrobinę zjadła i odrobinę się napiła. Nie załatwiła się od rana. Jest półprzytomna i wyraźnie jej przeszkadza kołnierz. Ma dreszcze, więc ją przykryłam kocem. Martwię się o nią. Pocieszcie jakoś, proszę..

--
Na forum najrozsadniej jest ze wszystkim sie ukrywać, bo nigdy nie wiadomo co Ci wypomna wink by jak_matrioszka
Edytor zaawansowany
  • nangaparbat3 12.06.19, 00:01
    I kotkę, i suczkę. Pierwszy dzień był okropny, ale potem szybciutko wracały do siebie. Suczka niestety utyła, kotka ani ani.
    Nie pamiętam dokładnie, ile trwał powrót do formy, jednak nie więcej jak parę dni, mniej niż tydzień. Takie kaftaniki nosiły.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • minniemouse 12.06.19, 05:59
    nangaparbat3 napisała:
    Suczka niestety utyła, .

    mniej karmy, więcej ruchu smile

    Minnie


    --
    Czy zdarzyło Ci się popełnić gafę całkiem niechcący?
    https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/s030.gif
    ******************************************************************
    Żarciki i poprawność polityczna
  • jeziorowa 12.06.19, 00:02
    Jedź ze zwierzakiem do weterynarza. Teraz.
  • jeziorowa 12.06.19, 00:04
    Moje zwierzaki też miały kaftany a nie kołnierze. Z samopoczuciem może być różnie, ale kilka godzin po wybudzeniu z narkozy półprzytomna i dreszcze? Poważnie rosa, pakuj zwierzaka do auta.
  • rosapulchra-0 12.06.19, 00:19
    Nie, mam w informacji od weta, że takowe mogą się pojawić. A półprzytomna może być nawet dwa dni. Codziennie rano mam jej podawać lek przeciwbólowy i stopniowo zwiększać racje żywieniowe. Za dwa dni jedziemy na wizytę kontrolną.
    Nie sterylizowałabym jej, ale miała ciążę urojoną, ma powiększone gruczoły mleczne i waginę i wet zalecił zabieg, tym bardziej, że nie chcieliśmy jej dopuszczać do psa.

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • hrabina_niczyja 12.06.19, 00:45
    Skoro miała ciąże urojoną i ma nadal powiększone piersi i wzgine to znaczy, że niedawno miała cieczke. Kiedy ona miała tą cieczke? Na moje oko za szybko wysterylizowali psa. U mnie to samo cieczka i 2 wetów orzekło jednomyślnie, sterylizacja minimum 3-4 miesiące po ciecze. Inaczej może dostać krwotoku, robi się dziura w hormonach, macica jest za Krucha. Jedz do weterynarza, nie podoba mi się to. Pies po narkozie kilka godzin może być osowialy, ale nie dreszcze.
  • rosapulchra-0 12.06.19, 00:54
    3 miesiące temu miała cieczkę.

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • hrabina_niczyja 12.06.19, 01:08
    Zmierz jej temperaturę. No i zadzwoń do weta, może ja boli i się biedna trzęsie. Miałam psa po narkozie i te dreszcze brzmią niepokojąco.
  • minniemouse 12.06.19, 05:52
    rosapulchra-0 napisała:
    Codziennie rano mam jej podawać lek przeciwbólowy i stopniowo zwiększać racje żywieniowe. Za dwa dni jedziemy na wizytę kontrolną.

    wnioskuje z tego ze nie dostała zapobiegawczo antybiotyku po zabiegu? to źle.
    dreszcze mogą wskazywać na gorączkę, czy mozesz zmierzyc jej temperature termometrem doodbytniczym?
    jak zmierzyć kotu
    jak zmierzyc psu

    popieram tych którzy zalecają abyś biegiem leciała do lekarza. coś moze być nie tak!

    Nie sterylizowałabym jej, ale miała ciążę urojoną, ma powiększone gruczoły mleczne i waginę i wet zalecił zabieg, tym bardziej, że nie chcieliśmy jej dopuszczać do psa.

    ciąża urojona, powiększone gruczoły itd to wynik niewysterylizowania.

    jak się ma kota czy psa, to po osiągnięciu przez nich pewnego wieku trzeba go jak najszybciej wykastrować aby:

    1. zapobiec niepotrzebnym ciążom i nadmiernej populacji - we miastach i wsiach nagminnie słyszy sie historie o wyrzucanych szczeniakach i kociakach, schroniska sa przepełnione.
    2. pomimo iz kastracja, sterylizacja niosą ze sobą (male) ryzyko to i tak zdrowiej dla zwierzęcia jest zostać wykastrowanym bądź wysterylizowanym.

    wypowiedz osoby prywatnej:
    Druga kwestia to zdrowie. Zabieg sterylizacji całkowicie zapobiega ryzyku wystąpienia nowotworów narządów rodnych, ropomacicza, nowotworów gruczołów mlekowych. Poza tym stabilizuje to psychicznie suczkę, która nie będzie już miewać wahań nastrojów, które powodowane są przez okres rui. Sterylizacja zapobiega także wystąpieniu ciąży urojonej.
    Im wcześniej się zdecydujemy, tym w praktyce lepiej, ponieważ u młodego psa komplikacje praktycznie nie występują. Młody organizm szybko wraca „do siebie” po narkozie. Natomiast u starszych psów takie zabiegi nie są wskazane, ponieważ istnieje ryzyko, że pies się nie wybudzi po operacji.
    (nie całkiem prawda - zależy jak "starszych", i jaki zdrowy pies.)
    czy warto....
    ale najlepsze informacje sa tutaj - Zaloga Bulldoga

    - Profil hormonalnej psiej mamy, jak i suczki, która nie ma szczeniąt jest bardzo podobny. Dlatego często po 2-3 miesiącach po cieczce może się pojawić: zmiana zachowania, „matkowanie” zabawkom i mleko w sutkach. Przypadłość ta nazywa się ciążą urojoną. Sterylizacja w pełni jej zapobiega.
    Każda kolejna cieczka to większe ryzyko rozwoju nowotworu sutka. Uznaje się, że jeżeli poddamy sukę sterylizacji przed pierwszą cieczką, ograniczymy ryzyko rozwoju tego nowotworu do 0,5%, po pierwszej cieczce ryzyko wynosi 8%, a po drugiej zwiększa się już do 26%2. Nowotwory takie, podobnie jak u ludzi, mogą mieć charakter złośliwy. Najczęstszym miejscem przerzutów są niestety płuca.
    I jeszcze jedna przypadłość – ropomacicze/pyometra. Według jednego z doświadczeń 25% suk powyżej 10-tego roku życia choruje na ropomacicze3.


    Moja suczka po zabiegu (rano) już wieczorem miała sie dobrze. pies - tak samo. znajomych - to samo.
    moje i znajomych wszystkie koty tez. rano zabieg, wieczorem już dochodziły do siebie.
    ale wszystkie dostały na wszelki wypadek na tydzień antybiotyk.

    Trzymam mocno kciuki aby kot wyzdrowiał.
    proszę o relacje co i jak.

    Minnie

    --
    Czy zdarzyło Ci się popełnić gafę całkiem niechcący?
    https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/s030.gif
    ******************************************************************
    Żarciki i poprawność polityczna
  • asfiksja 12.06.19, 00:13
    Nie sterylizowałam, ale zmierzyłabym temperaturę, jeśli ma gorączkę to pewnie wdała się infekcja i warto temu zaradzić. Ale może tylko się otrząsała chcąc strącić kołnierz?
  • mallgosia76 12.06.19, 00:28
    Zły czas- w upały jak nie ma bezwzględnej konieczności nie robi się operacji: rana się paprze, trudno goi
    Piskaj oceniseptem i kontroluj u weta.
    Ale sterylna jest dobra- zapobiega ropomaciczu, to częste u psów
  • rosapulchra-0 12.06.19, 00:42
    U mnie jest 11 stopni i ciągle pada, więc upały póki co nam nie grożą.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • elf1977 12.06.19, 13:11
    Sprawdź temperaturę. Nie powinna przekraczać 39 stopni, do 39 po operacji może mieć. Dreszcze po narkozie się zdarzają, suka może czuć się źle nawet 2 doby. Może miała podany antybiotyk działający 48 godzin? Dostałaś kartę informacyjną?
  • rosapulchra-0 12.06.19, 13:23
    Tak, wszystko mam. Lola nie ma temperatury, a teraz ją wręcz energia roznosi i musimy bardzo uważać, żeby za bardzo nie szalała.

    --
    A to nie wiesz, że jak kobieta "rozkłada nogi", to jej się otwiera taka czarna dziura, co zasysa z niespotykaną siłą wszystkie samce jak leci, aż po horyzont zdarzeń...? by memphis90
  • livia.kalina 12.06.19, 01:01
    Dreszcze brzmią niepokojąco. Może spytaj o nie veta przez tel? Kołnierz wiadomo, że przeszkadza. Czasami można go zastąpić ubraniem pooperacyjnym. Daj znać, jak się czuje suczka.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • tairo 12.06.19, 01:46
    Nie znam zwierzaka, któremu nie przeszkadzałby kołnierz.
    Dreszcze pewnie ma, bo po narkozie termoregulacja jeszcze nie do końca dobrze działa. Trzymaj ją w cieple (dobry pomysł z kocem) i ogranicz pole manewru, żeby nie próbowała przez noc nie do końca półprzytomna łazić po domu albo wskakiwać na meble. Ma wypoczywać, d rana powinna się rozbudzić, apetyt może jeszcze mieć mniejszy, ale z czasem wróci.
    To wygląda trochę przerażająco, ale dopóki nie ma gorączki, która może świadczyć o infekcji, wszystko przebiega zgodnie z planem.

    Nie było u weta opcji, żeby zastosować narkozę, z której szybko się wybudza? Moją najmłodszą kotę zaniosłam rano i odebrałam po południu rześką jak skowronek, co w sumie wcale nie było lepsze, bo w ciągu pierwszej godziny od powrotu do domu zdołała sobie trzy razy zdjąć kołnierz, w międzyczasie przymierzając się do wskoczenia na swoje ulubione miejsce na szafie.
  • minerallna 12.06.19, 02:17
    Moja po zabiegu była półprzytomna do bardzo późnego wieczora. Cały zabieg trwał niecałe 2 godziny ale sunia jest malutka. Po wszystkim dostałam ją w takim ubranku. W domu jak całe znieczulenie zeszło też się trzęsła. Nie chciała jeść, pić tylko jak ją do miski przystawiliśmy, ale bardzo mało. Dwie noce były na podłodze, znaczy nieletnie plus sunia tak sobie spali smile A skakać na łóżko nie było wolno, wiadomo. Ubranko już następnego dnia zrzuciła i trzeba było mocniej wiązać. A i tak bestia tak długo mocowała się że zdejmowała i kilka razy dziennie zakładanie tego ubranka, wiązanie. Jakieś 4?-5 dni i zdjęcie szwów.
    Szwy goiły się jak na przysłowiowym psie. Szybko i bezboleśnie. Sunia była obserwowana- zero oznak że ją boli. Raczej jej złość na to mało gustowne wink i krępujące wdzianko.


    --
    http://supergify.pl/images/stories/impreza/tany/ballo011.gif
  • ykke 12.06.19, 04:28
    Kotka miała 6 miesięcy i po porannym zabiegu wieczorem juz skakaly po kanapach. Suka nieco gorzej. Pierwszy dzień ciężki, a potem już z górki. Bez kół urządzenia, bez kaftanika. Pilniwalismy żeby nie lizala rany. Myślę, że dreszcze są niepokojące

    --
    Izka

    "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
  • ajaksiowa 12.06.19, 06:31
    Kota bez problemu za.to suka dostała uczulenia na szwy więc pierwsze dni to była masakra ,ale wszystko dobrze si€ skończyło😌

    --
    ,,Czy wyzwolenie społecznei ekonomiczne jest możliwe bez przemocy?Nie.Czy jest mozliwe z uzyciem przemocy?Nie,,
  • rosapulchra-0 12.06.19, 07:46
    Jest dobrze. Noc przespała spokojnie. Rano zjadła minimalnie wprawdzie, ale zjadła. Napiła się wody. Wyszłam z nią do ogrodu, ale nic nie zrobiła. Nie miała gorączki, dreszcze były chwilowe.
    Wyraźnie do siebie wróciła smile
    Dostała lek o nazwie Caprieve, jest to lek przeciwzapalny i podawany jest psom po zabiegach.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • b-b1 12.06.19, 08:21
    Będzie dobrze-zobaczysz.
    U mnie jest bezwzględny zakaz jedzenia w dzień sterylki, tylko woda. Po zabiegu nie korzystam z kołnierza, tylko z ubranek.
    Czasami są dreszcze, czasami wymioty, szwy ściągamy mniej więcej po 10 dniach. 2-3 dzień po zabiegu to już normalne, biegające zwierzę, na które trzeba uważać(aby nie wskakiwało na kanapy) wink
  • minniemouse 12.06.19, 08:48
    To pocieszające wiadomości smile
    wciąż trzymam kciuki!


    Minnie

    --
    Czy zdarzyło Ci się popełnić gafę całkiem niechcący?
    https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/s030.gif
    ******************************************************************
    Żarciki i poprawność polityczna
  • dziennik-niecodziennik 12.06.19, 09:56
    ale NIC nie zrobiła? siku tez nie?

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • rosapulchra-0 12.06.19, 10:52
    Już zrobiła siku. Zjadła, dałam jej tabletkę. Teraz dokazuje tak, że się niepokoję o jej szwy.

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • elf1977 12.06.19, 13:13
    Musisz uważać, jednej z moich suk puściły szwy wewnętrzne po cc, ponieważ sama schodzila po schodach. Nie zdążyłam jej wziąć na ręce.
  • an.16 12.06.19, 08:55
    Dreszcze są normalne. Jest osłabiona, stąd poczucie chłodu i dreszcze. Ja moją (kotka) przykrywałam, a na noc sama położyła się obok psa na jego posłaniu. Miało ubranko, które zdjęłam po 2 dobach. Pierwsza doba, na środkach przeciwbólowych, więc biegała i skakała, a w drugiej bolało. Potem, już było z górkiwink
  • berdebul 12.06.19, 09:29
    Cięcie boczn, czy klasyczne? Kastrowałam, bo sterylizacja nie ma sensu, wciąż zostaje ryzyko ropomacicza. Po dwóch dniach było w porządku. Kołnierza nie używała. Wybrałyśmy ubranko, plus bandaż w strategicznym miejscu (cięta klasycznie) bo ubranko miało szerokie nogawki i pies się dobierał do rany. Karmiłam gotowanym mięskiem, małymi porcjami i podawałam regularnie środki przeciwbólowe.
  • roks30 12.06.19, 09:36
    Niepokojące jest ze nie sika. Nam wet kazał dawać jej kawę strzykawka żeby była dobra diureza.
  • dziennik-niecodziennik 12.06.19, 09:56
    kotka doszła do siebie bardzo szybko, rano koło 9 była sterylizowana, wieczorem normalnie wskakiwała na krzesło.
    kołnierza nie nosiła, pilnowałam tylko żeby sie szwami nie bawiła bo próbowała je wyciągac zębami. psu bym kołnierz zostawila na jakies trzy dni, bo rozliże...


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • rosapulchra-0 12.06.19, 10:56
    Jutro mąż idzi z nią do weta. Lola będzie w kołnierzu ofkors smile Ma założony opatrunek na brzuchu, cięcie klasyczne, no i ten nieszczęsny kołnierz, którym dosłownie wszystko potrąca, co ma drodze big_grin
    Teraz chce jak najwięcej uwagi. Czekam na najstarszą i jej męża, żeby zabrali ich psa, bo wrócili własnie z urlopu i będą w ciągu godziny. Wtedy moja Lola będzie miała większą swobodę poruszania się po domu.

    --
    Na forum najrozsadniej jest ze wszystkim sie ukrywać, bo nigdy nie wiadomo co Ci wypomna wink by jak_matrioszka
  • madami 12.06.19, 12:29
    ja miałam wrażenie, że moja specjalnie wszystko trącała kołnierzem, żeby pokazać jaka ona biedna i nieszczęśliwa wink
  • madami 12.06.19, 11:06
    I kotki i suczkę. Koty doszły do siebie błyskawicznie, po tygodniu już latały nie pamietając o zabiegu ale nosząc koftaniki były mocno nieszczęśliwe jak biedne kuśtykające paróweczki <3
    Sucz niestety znosiła to gorzej, miała gorączkę coś się tam paprało i musielismy jeździć do veta ale finalnie wszystko ok gania zadowolona
  • stwory_z_mchu 12.06.19, 12:39
    Hej, jak psina? U nas pies był sterylizowany dość późno, miała już 7 lat, za to miałam bardzo dużo kotek po sterylizacji (swoich, fundacyjnych i wolnożyjących) i bardzo różnie przychodziły do siebie (od totalnej świeżości zaraz po do kilku dni "chodu robota") - wet powinien wydać zwierzaka do domu już w miarę ogarniętego, u nas jak sterylizacja jest rano (tak umawiają) to trzymają zwierzaka w lecznicy do wieczora.
    Kołnierz i ubranko suka nosiła do zdjęcia szwów (tak samo po innych zabiegach chirurgicznych, miała ich już ze 4 czy 5) - nasza niby nie interesowała się szwami, ale lepiej przetrzymać zwierzaka w tym hełmofonie niż jechać w nocy na ostry dyżur z rozprutym psem.

    --
    Aby zrozumieć rekurencję należy najpierw zrozumieć rekurencję.
  • rosapulchra-0 12.06.19, 13:26
    Dokazuje. Musimy ją powstrzymywać, żeby za bardzo nie szalała. Na widok wracającego męża z pracy omal nie spadła ze schodów uncertain Teraz odpoczywa. No i cały czas jest kołnierzu. Lola ma teraz 11 miesięcy.

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi. by Vaikiria
  • elf1977 12.06.19, 13:46
    To dość wcześnie ja wysterizowaliście.
  • stwory_z_mchu 12.06.19, 13:59
    Im wcześniej tym lepiej dla zwierzaka, nasza mimo sterylizacji miała nowotwór listwy mlecznej.

    --
    Aby zrozumieć rekurencję należy najpierw zrozumieć rekurencję.
  • elf1977 12.06.19, 14:10
    Zdania są podzielone. Zazwyczaj czeka się do pełniej dojrzałości płciowej, która w zależności od rady i wielkości psa, przypada po 2 lub 3 cieczce.
  • berdebul 12.06.19, 21:15
    Po 3 cieczce kastracja nie zmniejsza ryzyka raka sutka. Lepiej ciąć wczesniej, z wyjątkiem molosów i ras dużych.
  • rosapulchra-0 12.06.19, 18:51
    Po pierwszej cieczce i dlatego, że miała ciążę urojoną. Ale info na temat sterylizacji dostaliśmy z kliniki, gdy Lola skończyła pół roku.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • elf1977 12.06.19, 20:33
    Z tymi ciążami urojonymi też jest różnie, jeśli przechodzi ona łagodnie, mieści się w hormonalnej normie. Gorzej, kiedy stan jest poważny, np. Suka ma dużą laktację. Mam suczki hodowlane, kryję je co rok lub półtora, w okresach bez kryć też często mają łagodne ciąże urojone.
  • hanusinamama 12.06.19, 13:23
    MOja kotka nie nosiła kołnierza. Moj wet raczej kotom nie zakłada bo te maja niesamowite zdolnosci z tego wychdozić smile Miała takie ubranko. 2 dni czuła sie gorzej (było widać), trzeciego juz tylko ubranko przeszkadzało.Zwierztea w takich sytuacjach nie jedzą nie ma co zmuszać. Ona sie moze źle czuc po znieczuleniu
  • rosapulchra-0 12.06.19, 13:27
    A to moja Lola nie. Bardzo chętnie zjadła, ale dałam jej małe porcje. Wczoraj dostaliśmy trzy puszki jedzenia plain od weta i to jej podajemy. Słabo za to pije. Ale ona zawsze niewiele piła.

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi. by Vaikiria
  • liberica1 12.06.19, 14:13
    Rosa to normalka. Trzęsie się po narkozie. Takie zjazdy może mieć jezcze przez dobę po zabiegu. Bolowo można psa super zabezpieczyć. My chodziliśmy na zastrzyki raz na dobę. Ból zniesiony calkowicie, jest to do zrobienia. Najgorsza pierwsza doba. Kołnierza mój nie nosil z racji budowy ciała - nie było opcji że sobie wyliże szwy. Po bodajże 7 dniach lub 10 nie pamiętam ściągnięcie szwów. Po miesiącu blizny nie można było zauważyć w ogole.
  • mysiulek08 12.06.19, 17:51
    szwy do zdjecia? weci nie stosuja rozpuszczalnych? u nas tylko Kicia.Yoda miala ciecie brzuszne i normalne szwy ale to bylo 11 lat temu, potem juz tylko boczne ciecie i szwy rozpuszczalne

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • berdebul 12.06.19, 21:16
    U kotów. Cięcie boczne nie jest często stosowane u psów.
  • tryggia 12.06.19, 21:31
    Moja po 2 godzinach wyskoczyła na szafę.

    --
    Hope

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.