Dodaj do ulubionych

4* a nie ma gdzie przewinąć

14.06.19, 23:41
Luksusowe CH w Warszawie. Za każdym razem, kiedy potrzebuję tam przewinąć dziecko, bo za każdym niemal razem mojemu synowi przytrafia się tam kupa, nie mam gdzie tego zrobić, ponieważ przewijaki są umieszczone wyłącznie w pokojach dla matki z dzieckiem, ktore okupowane są przez matki karmiące piersią. Nie muszę tłumaczyć, że karmienie zwłaszcza w tych upałach, t o co najmniej pół godziny. Luksus prze duże L, dzięki za takie udogodnienia. Po ostatniej kąpieli wc mam szzerze dość.
Edytor zaawansowany
  • lauren6 14.06.19, 23:49
    Co za problem przewinąć dziecko obok matki karmiącej?
  • ga-ti 14.06.19, 23:53
    W tych pokojach chyba można się zamknąć od środka, by mieć spokój i komfort karmienia.
    Pamiętam, jak kilka lat temu biegałam w tą i z powrotem najpierw szukając pokoju dla matki z dzieckiem, a później kogoś z kluczem do tego pokoju. Mam nadzieję, że już jest lepiej.
  • lauren6 15.06.19, 19:09
    Ja bym się nie przejmowała tylko pukała do skutku lub poprosiła kogoś z obsługi do otwarcia pokoju lub zaprowadzenia mnie do innego dostępnego przewijaka.
  • ciszej.tam 15.06.19, 11:02
    jesli ktos chce karmic w odosobnieniu to chyba nie marzy o tym by dziecko wdychalo przy jedzeniu zapach cudzej kupy LOL
  • lauren6 15.06.19, 19:11
    Jak ktoś chce karmić w odosobnieniu to zostaje w domu. W pokoju jest i przewijak i kanapa do karmienia. Głodne dziecko jednej kobiety nie jest ważniejsze od dziecka innej kobiety, któremu właśnie odparza się pupa.

    Nie lol tylko jesteś koszmarną egoistką.
  • bardzo-dobry-kochanek 14.06.19, 23:56
    niu13 napisała:
    > Nie muszę tłumaczyć, że karmienie zwłaszcza w tych upałach, t o co najmniej pół godziny.

    A po co matki karmiące ciągają dzieci w takie upały?
    A te dzieci, którym ciągle przytrafia się kupa też muszą być zabierane na zakupy?
    Nie wierzę że wszystkie matki muszą wszędzie brać dzieci, bo nie mają ich z kim zostawić.

  • niu13 15.06.19, 00:03
    Dzieci robią w pieluchy czasem do 3 rż. Sugerujesz, że przez te lata aktywność matki ma się ograniczać do kuchni i kościoła?
    Tak, karmiące zamykają się w tych pokojach od środka. Dla mnie to efekt stygmatyzacji i ciągłego hejtu pod hasłem " wywalania cycków" na widok zgorszonych świętojebliwych hipokrytów.
  • bardzo-dobry-kochanek 15.06.19, 00:11
    niu13 napisała:
    > Dzieci robią w pieluchy czasem do 3 rż. Sugerujesz, że przez te lata aktywność
    > matki ma się ograniczać do kuchni i kościoła?

    Aktywność matki ma polegać na zabierania dziecka zawsze i wszędzie?
    Oczywiście są takie, które sytuacja zmusza do tego ale nie wierzę że jest to większość matek.
    Nie jestem pewien ale w kościele chyba nie karmi się dziecka piersią i nie przewija.
  • niu13 15.06.19, 00:16

    > Nie jestem pewien ale w kościele chyba nie karmi się dziecka piersią i nie prze
    > wija.
    Chwalmy Pana.
    Taki cyc w kościele to by dopiero była Sodoma!
  • bardzo-dobry-kochanek 15.06.19, 00:22
    niu13 napisała:
    > Taki cyc w kościele to by dopiero była Sodoma!

    Albo nawet Gomora.
    Ale przewijanie powinno być dozwolone. Tam jakieś kadzidełka rozpylają w czasie mszy, więc aromaty dziecięcych kupek nie powinny nikomu przeszkadzać.
  • little_fish 15.06.19, 07:50
    Mieszkam daleko od centrum małego miasta, jak miałam małe dziecko i szłam pieszo do centrum, to zawsze karmiłam w takich zewnętrznych krużgankach zabytkowego kościoła 😊
  • ciszej.tam 15.06.19, 11:04
    co jest fajne szczegolnie w upal. smile
  • thea19 15.06.19, 13:59
    papież Franciszek powiedział, że można cycem karmić dziecko w kościele i nikt nie ma się czepiać
  • anku1982 15.06.19, 10:50
    Oczywiście że się karmi, a jak trzeba to i przewija, np. z tyłu kościoła.
  • arwena_11 15.06.19, 13:39
    A dziecko jest upośledzone? Bo jednak 3 latek robiący kupę w majtki, to chyba nie jest norma.
  • turzyca 15.06.19, 22:32
    >A dziecko jest upośledzone? Bo jednak 3 latek robiący kupę w majtki, to chyba nie jest norma.

    Jest.
    Wprawdzie w Polsce jako pokłosie komunizmu i braków na rynku występuje kulturowy brak akceptacji tejże normy, ale normy to nie zmienia.

    --
    Pani Grzyb tlumaczy
  • katja.katja 16.06.19, 09:20
    Nie, mogą jeszcze pójść do przychodni gdy chorują lub na szczepienia i do parku.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • fawiarina 15.06.19, 00:52

    > A po co matki karmiące ciągają dzieci w takie upały?
    > A te dzieci, którym ciągle przytrafia się kupa też muszą być zabierane na zaku
    > py?


    Jasne, rodziny mogą przez trzy lata nie jeść, nie kupować ubrań ani nawet środków czystości czy pieluch.
    Poza tym akurat sklepy w upał są bardzo przyjemnym miejscem, bo jest w nich chłodno.
  • bardzo-dobry-kochanek 15.06.19, 01:11
    fawiarina napisała:
    > Jasne, rodziny mogą przez trzy lata nie jeść, nie kupować ubrań ani nawet środk
    > ów czystości czy pieluch.

    Ależ mogą kupować co chcą.
    Nie wszyscy muszą jednak zabierać na wszystkie zakupy dzieci kupkających i wymagających karmienia piersią.
  • kalina_lin 15.06.19, 06:34
    Mają je zostawić same w domu?
  • arwena_11 15.06.19, 13:41
    No jak jest się samotną matką - to ma się pecha. Ale jednak większość to nie samotne matki
  • ciszej.tam 15.06.19, 13:45
    partnerzy i rodziny niesamotnych matek ustawowo sa zwolnieni z pracy?

    a np studiowac maja konstytucyjny zakaz?

    LOL
  • arwena_11 15.06.19, 13:50
    i pracują/studiują 24/7. Współczuję.
  • ck2 15.06.19, 08:51
    Biedna matka z dzieckiem. Nie dość, że ma dzieciaka na głowie, to jeszcze musi zasuwac na zakupy z gnomem u nogi (koniecznie do CH) bo inaczej rodzina umarłaby z głodu i brudu. Samotna matka bez rodziny i przyjaciół, czy partner pracuje po 14 godzin dziennie?
  • owmordke 15.06.19, 09:23
    Zdarza sie. Moj parter wyjezdzal z pracy czasem na kilka dni lub dluzej. Dziecko butelki nie chcial wiec sila rzeczy gdzie ja tam dziecko. Kupowalam online bo nie mialam energii na centra handlowe. Ale jakbym miala to bym musiala z dzieckiem.
  • ck2 15.06.19, 19:05
    Że się zdarza, to ja wiem. Ale że dzikie tłumy, to jestem nieco zdziwiona.
  • czekoladazkremem 15.06.19, 06:52
    Jak miałam małe dziecko, gdzieś tak do 3 r.ż wołami nikt by mnie nie zaciągnął do CH. Wszystko kupowałam przez internet.
  • arwena_11 15.06.19, 13:40
    A to ona samotna matka jest? Ojciec nie może zrobić zakupów albo zaopiekować się dzieckiem?
  • yuka12 15.06.19, 14:09
    Ojciec piersią nie karmi. Sugerujesz, że jak karmiłam dzieci piersią, to miałam czekać do 22:00 na powrót męża z pracy, żeby w osiedlowym nocnym minisklepiku kupić? Co mozna kupić w mini sklepie nocnym z jedzenia oprócz mleka uht i pakowanego chleba?
    Do większego sklepu typu hipermarket miałam wtedy 20 minut komunikacją miejską.
    Dobrze że działało kilka osiedlowych sklepów (w tym piekarnię i mięsny- teraz już zamknięte), ale nie wszędzie tak jest (np. na nowych osiedlach). Ale jeżeli chciałam kupić coś poza podstawowymi rzeczami- musiałam podjechać do tego hipermarketu. I zdarzało się, że korzystałam z wc dla niepełnosprawnych (bo tam był przewijak), żeby córkę przewinąć czy nakarmić. Oczywiściu po odszukaniu ochroniarza z kluczem 😏.
    Najgorzej było w duzym ch- JEDEN pokój dla matek z przewijakiem, wieczne kolejki, karmiłam więc i przewijałam w toalecie. Super doświadczenie ☹️. Do tego ch zazwyczaj jeździliśmy samochodem po większe sprawunki.
    I nie, nie każdy lubi przez te pierwsze miesiące życia dziecka funcjonować między mieszkaniem, najbliższym sklepem i najbliższym miejscem spacerowym lub zostawić dziecko mężowi na te 2-3 godziny, żeby w pędzie i z obłędem w oczach wyrobić się między karmieniami (walcząc przy tym z cieknącym mlekiem z piersi, które nie chcą zrozumieć, że mama chciała sama zrobić zakupy).
    Nie wszystko da się zamówić przez neta, zresztą w czasach wczesnego dzieciństwa moich dzieci zakupy online dopiero raczkowały.


    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • arwena_11 15.06.19, 14:43
    Ona ma dwulatka. Chcesz powiedzieć, że dwulatka karmisz piersią co chwilę? Że dwulatka nie da się przewinąć ( jeżeli już musi łazić w ten upał w pampersie ) normalnie w łazience na stojąco?
  • majenkir 15.06.19, 17:06
    bardzo-dobry-kochanek napisał(a):
    > A po co matki karmiące ciągają dzieci w takie upały?
    > A te dzieci, którym ciągle przytrafia się kupa też muszą być zabierane na zaku
    > py?
    > Nie wierzę że wszystkie matki muszą wszędzie brać dzieci, bo nie mają ich z kim
    > zostawić.


    Nie musza, tylko chca. W takie upaly wlasnie chodzi sie do CH, zeby pobyc troche w chlodzie, a trudno z dzieciakami caly dzien w domu siedziec.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • bardzo-dobry-kochanek 15.06.19, 22:07
    majenkir napisała:
    W takie upaly wlasnie chodzi sie do CH, zeby pobyc troc
    > he w chlodzie,

    Można kupić klimatyzator do domu.
  • bigzaganiacz 15.06.19, 00:26
    Poetwsze slysze zeby ch mialo gwiazdki , baby babom zgotowaly ten los hehehe
  • ajaksiowa 15.06.19, 06:14
    A skąd wiesz czy w tych zamkniętych pokojach kto$ jest?

    --
    ,,Czy wyzwolenie społecznei ekonomiczne jest możliwe bez przemocy?Nie.Czy jest mozliwe z uzyciem przemocy?Nie,,
  • leni6 15.06.19, 06:29
    A które to CH ? Taka organizacja jak piszesz jest w galerii mokotów, ale nigdy nie spotkałam się tam z długim czekaniem na wolny pokój dla matki z dzieckiem. Może zależy to jeszcze od dnia i godziny, staram się unikać największych tłumów (przez kolejki w sklepach).
  • fomica 15.06.19, 07:08
    Przewijałam nie raz w tych pokojach dla matek i nie rozumiem twojego problemu. Jak są okupowane? Normalnie stajesz pod drzwiami i czekasz na swoją kolej, jak wszyscy. Zwykle karmiącej w niczym nie przeszkadza że inna matka obok przewija.
  • niu13 15.06.19, 22:12
    Niestety ja mam zupełnie inne doświadczenia
  • vitreous 15.06.19, 07:30
    Pora zatem przerzucić się na Aliexpress wink
  • memphis90 15.06.19, 08:19
    A nie możesz przewinac w WC dziecka leżącego w wózku? A jeśli dziecko chodzi i wózka nie używa - zmianic pieluchy w WC na stojąco...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • niu13 15.06.19, 11:20
    Przewijałaś kiedyś ruchliwego 2 latka na " stojąco" w kiblu publicznym? Przyjemność godna zaiste 4 gwiazdek😀
  • m_incubo 15.06.19, 11:54
    Jak sobie zatem radzisz poza CH? Czy przewijasz tylko tam lub na stacjach benzynowych?
    Naprawdę taki ruchliwy ten dwulatek, że nie sposob pieluchy zdjàć i założyć nową bez przewijaka? To faktycznie współczuję.
  • hanusinamama 15.06.19, 12:17
    Moja 2 latka od prawie roku kupe robi na toaletę. To nawet zdrowsze dla skóry dziecka niz kizenie sie z kupą w pampersie...
  • niu13 15.06.19, 12:49
    Brawo Twoja 2 latka. Niestety chłopcy nie są tacy pojętni😉
    Zabrać mojego syna bez pieluchy z domu na więcej niż godzinę to narażenie na atak bronią biologiczną😉😉
  • przystanek_tramwajowy 15.06.19, 12:53
    Pisz za swojego syna. Mój został totalnie odpieluchowany zanim skończył dwa lata. I serio twój robi co godzinę kupę? To nie noworodek. A swoją drogą, co takiego niezbędnego do życia musiałaś kupić w tym CH, że nie mogło poczekać na powrót męża albo nie mogło być kupione przez niego? Pozujesz na męczennicę nie od dzisiaj. Albo jesteś totalnie niezaradna.

    --
    A o co? Tak na logikę to żona prezydenta miasta ma więcej kasy i łatwiej jej kupić bilet na samolot niż np. żonie pobitego policjanta, który trafia w ciężkim stanie do szpitala. (by grru, daniej jemgluten, w uzasadnieniu wypowiedzi, że wysyłanie samolotu po żonę zamordowanego prezydenta Gdańska było przesadną troską).
  • arwena_11 15.06.19, 13:44
    No nie wiem. Mój syn latał bez pieluchy mając ok 1,5 roku
  • m_incubo 15.06.19, 13:55
    Moi też nie byli pojętni i robili w pieluchy nawet dłużej niż do 2 r.ż., ale jednak nie co godzinę... ani nawet nie co pięć.
    Ja za to byłam dość pojętna, by potrafić zorganizować sobie i dwulatkowi właściwie czas .
    To nie pierwsza twoja wypowiedz, gdzie świat rzuca ci kłody pod nogi, zamiast rozwijać czerwony dywan, więc...
  • sundace46 15.06.19, 14:48
    niu13 napisała:

    > Brawo Twoja 2 latka. Niestety chłopcy nie są tacy pojętni😉

    Może twój nie jest. Współczuję. Moi synowie w wieku 2 laty nie korzystali już z pieluchy.
  • katja.katja 16.06.19, 09:23
    Może dziecko jest opóźnione, nie ma co się naigrywać.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • niu13 16.06.19, 09:55
    Tia... dzięki wielkie, że odkryłyście opóźnienie rozwojowe u mojego dziecka, które w wieku 2 lat i 1 tyg robi kupę w pieluchę będąc na mieście! Po to właśnie założyłam ten wątek! Jutro zaczynam obdzwaniać lekarzy!!😂😂😂
  • ciszej.tam 16.06.19, 14:40
    Po co sie przejmujesz?
    frakcja dzieci I matki to problem ktory trzeba usunac z przestrzeni publicznej bedzie uzywac kazdego nonsensu ktory wyglada jak argument
  • arwena_11 16.06.19, 14:49
    Tak, tak -- bo żadna z nas nie ma dzieci i nie wie jak można poradzić sobie.
  • przystanek_tramwajowy 16.06.19, 14:50
    To nie kwestia choroby, ale zaniedbania tego dziecka i bezmyślności twojej jako matki. Trzymanie dziecka w takie upały jak teraz w zasranym pampersie to jakiś sadyzm. Może ty zrób w majty i tak sobie pochodź kilkanaście minut? Zobaczysz, jaka to przyjemność. Albo jeszcze lepiej - idź z tą kupą do sauny. Wrażenia będziesz miała podobne do tych, jakie ma twoje dziecko.

    --
    A o co? Tak na logikę to żona prezydenta miasta ma więcej kasy i łatwiej jej kupić bilet na samolot niż np. żonie pobitego policjanta, który trafia w ciężkim stanie do szpitala. (by grru, daniej jemgluten, w uzasadnieniu wypowiedzi, że wysyłanie samolotu po żonę zamordowanego prezydenta Gdańska było przesadną troską).
  • niu13 16.06.19, 14:56
    Bredzisz.
    Nie wiem, po co ci te złośliwości w moją stronę.

  • bardzo-dobry-kochanek 16.06.19, 14:57
    przystanek_tramwajowy napisał:
    > Trzymanie dziecka w takie upały jak teraz w zasranym pampersie to jakiś
    > sadyzm. Może ty zrób w majty i tak sobie pochodź kilkanaście minut? Zobaczysz,
    > jaka to przyjemność. Albo jeszcze lepiej - idź z tą kupą do sauny. Wrażenia bę
    > dziesz miała podobne do tych, jakie ma twoje dziecko.
    >

    Skąd wiesz jakie się ma wrażenia przy chodzeniu z kupą w pampersie?
  • niu13 16.06.19, 15:01
    Albo w jaki sposób można pójść z kupą do sauny, skoro idzie się tam bez majtek?
    Swoją drogą, przystanek to wyjątkowo nikczemna postać- grzebie w innych wątkach i złośliwie nawiązuje. Wprawdzie bez sensu, ale wstrętnie.
  • arwena_11 16.06.19, 15:05
    Załóż sobie folię na tyłek i idź na 35 stopni. Nie musisz mieć w tej folii kupy. A najlepiej zmierz sobie pod tą folią temperaturę
  • arwena_11 16.06.19, 15:03
    Jak byłam w szkole rodzenia, to mówiono że temperatura w tetrze może dochodzić do 40 stopni. W pampersie jest więcej.

    To mnie mobilizowało do odpieluchowania dzieci jak najszybciej.
  • hanusinamama 16.06.19, 09:03
    Pisz za swoje dziecko. Wczoraj był u nas 18 miesieczny chłopiec i walił kupę na nocnik mojej córki...
  • memphis90 15.06.19, 14:17
    Tak, przewijalam 2 dzieci, w różnych warunkach. 2-latek jest już dość kumaty, wiele z dwulatkow normalnie robi kupę na sedes i pozwala sobie wytrzeć tyłek na stojąco, bez użycia przewijaka.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • ck2 15.06.19, 08:46
    Yyy... Z tresci postu wynika, że JEST gdzie przewinąć. Tylko dla mat(d)ki to niewystarczajace, pewnie przewijak powinien tuptać za nią po CH.
  • niu13 15.06.19, 09:14
    Uważam po prostu, że chowanie przewijaka w zamykanym pojedyńczym pomieszczeniu jest bez sensu. Byle stacja sieciowa na trasie ma przewijaki w przedsionku toalet. Nie mówiąc już o tym, że są kraje, które wprowadzają przewijaki w toaletach męskich, bo ojciec podróżujący z dzieckiem też może mieć problem.
  • afro.ninja 15.06.19, 09:26
    A przewijak turystyczny? To wydatek 15 zeta. A w wozku nie mozna dziecka przewinąć?
  • 35wcieniu 15.06.19, 10:45
    Chyba chodzi o kwestie hm, odosobnienia? Bo przecież tak w gruncie rzeczy przewijak do przewinięcia potrzebny nie jest, można położyć kocyk i przewinąć na ławce, których w centrum handlowym zwykle nie brakuje, ale wtedy jest się na widoku, a chyba tego autorka chciała uniknąć. Tak rozumiem ten wątek. Może źle.
  • m_incubo 15.06.19, 11:57
    >można położyć kocyk i przewinąć na ławce, których w centrum handlowym zwykle nie brakuje

    To ironia, mam nadzieję?
  • 35wcieniu 15.06.19, 12:06
    Nie wiem co w tym ironicznego widzisz, przewinąć można gdziekolwiek, tylko wśród ludzi mało kto chce z oczywistych względów, nazwijmy to, intymnych.
  • m_incubo 15.06.19, 14:00
    Serio w niesmrodzeniu brudną pieluchą chodzi o potrzebę intymności?
    To oświecę cię, nie, nie można przewnąć "gdziekolwiek" i nie o intymność tu chodzi.
  • memphis90 15.06.19, 14:21
    Co nie zmienia faktu, że 2latkowi przewijak nie jest do niczego potrzebny, bo ściągasz mu pieluchę, wycierasz tyłek i zakładasz nową. Na stojąco. Nawet, jeśli ktoś w domu preferuje przewijak (co jest idealnym rozwiązaniem dla wybitnie ruchliwego dwulatka, hy, hy), to w warunkach polowych bez problemu ogarnie sprawę i bez niego.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • ck2 15.06.19, 18:05
    > Serio w niesmrodzeniu brudną pieluchą chodzi o potrzebę intymności?

    No nie?
  • owmordke 15.06.19, 09:26
    Masz racje. Przewijaki powinny byc i tu i tu.
  • kanna 15.06.19, 11:50
    Powinny, ale skoro to centrum taki luksusowe, to w zwykłej toalecie powinna być fura miejsca na przewinięcie w wózku.
    (Jeśli ktoś konieczne akurat do tego musi jeździć)

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • pani-nick 15.06.19, 10:35
    Jezu, a co to za ch?
  • andaba 15.06.19, 10:52
    A czemu nie przewiniesz w wózku? W życiu nie przewijałabym dziecka w jakiejś dworcowej przewijalni, pomijając już to, że bym się brzydziła, to po co? W dobie pampersów i mokrych chusteczek?
  • katie3001 15.06.19, 14:42
    Bo może była bez wózka? Jak jadę na zakupy z dzieckiem to gondoli nie biorę. Stelaż tylko aby wpiąć fotelik....
  • andaba 15.06.19, 15:05
    No to na ławce. Nie wiem jak w Warszawie, ale w GK zawsze jakaś ławka się znajdzie, na której nikt nie siedzi. Rozkładasz kocyk, wymienisz pieluchę, zwijasz kocyk.
    Kurcze, odchowałam kilkoro dzieci w życiu nie byłam w jakiejś przewijalni, nawet ich chyba nie było wtedy? Może przy najmłodszej? Zapewniam, że nigdy dziecko z g... nie jeździło, przewijałam od razu. Inna sprawa, ze preferowałam inne formy rozrywki, niż galerie, no ale rozumiem, że zakupy zrobić trzeba, a nie każdy ma sklep 100 metrów od domu.
  • elenelda 15.06.19, 15:24
    Naprawdę przewijałaś dwulatka w centrum handlowym na ławce? Świat nie przestaje mnie zadziwiać.
  • andaba 15.06.19, 15:35
    Dwulatków nie przewijałam nigdzie, ale nawet gdyby, to co za problem? Na ławce gdzie nikt nie siedzi, na własnym kocyku, przecież można to zrobić, bez epatowania kupą i obsmarowanym tyłkiem. Pewnie, fiołkami nie pachnie, ale umówmy sie, ze woń tego typu utrzymuje się chwilę, a lump, który koczuje obok wonieje non stop, zresztą nie musi być lum, niejeden facet śmierdzi (jakoś częściej faceci, co z anatomicznego punktu widzenia wydaje się nie do pojęcia).
  • elenelda 15.06.19, 15:41
    Tak, w centrach handlowych roi się od lumpów i śmierdzących facetów. Z dwulatkiem idzie się do toalety i tam zmienia mu pieluchę (na stojąco), nie naraża ludzi na smród z pieluchy a przede wszystkim szanuje się intymność dziecka.
  • andaba 15.06.19, 15:55
    Myślę, ze jeżeli dziecko jest tak małe, ze wali (w dodatku kupę!) w pieluchy to można mieć jego intymność w nosie. Poza tym nie sądzę, żeby ktoś się akurat patrzył specjalnie jak dzieciaka przewijają. W toalecie, pewnie, świetnie, tyle że miedzy kabinami to niewiele większa intymność (lub wcale) niż w ustronnym kącie, a w kabinach to ja osobiście mam problem sama siebie przewinąć, co dopiero wleźć tam z dzieckiem i kombinować cokolwiek. nie ma siły, żeby postawić dziecko, siebie i jeszcze sie schylić do dziecięcego tyłka, no chyba ze w toalecie dla niepełnosprawnych, tam na pewno są dobre warunki. Choć ja akurat przewijać dzieci na w dodatku usmarowanych kupą na stojąco nie potrafię, jak to umyć? Przecież nic nie widać, a jak narobił siedząc, to nie ma siły, żeby to nie było wszędzie. Ale możliwe, że wraz z przesunięciem wieku odpieluchwania u matek wykształciły sie ewolucyjne cechy pozwalające wygrzebywać gówienko z zakamarków, nawet gdy dziecko stoi.
  • bistian 15.06.19, 16:27
    andaba napisała:

    > Myślę, ze jeżeli dziecko jest tak małe, ze wali (w dodatku kupę!) w pieluchy to
    > można mieć jego intymność w nosie. Poza tym nie sądzę, żeby ktoś się akurat pa
    > trzył specjalnie jak dzieciaka przewijają. W toalecie, pewnie, świetnie, tyle ż
    > e miedzy kabinami to niewiele większa intymność (lub wcale) niż w ustronnym kąc
    > ie, a w kabinach to ja osobiście mam problem sama siebie przewinąć, co dopiero
    > wleźć tam z dzieckiem i kombinować cokolwiek. nie ma siły, żeby postawić dzieck
    > o, siebie i jeszcze sie schylić do dziecięcego tyłka, no chyba ze w toalecie dl
    > a niepełnosprawnych, tam na pewno są dobre warunki. Choć ja akurat przewijać dz
    > ieci na w dodatku usmarowanych kupą na stojąco nie potrafię, jak to umyć?

    Nie rozumiem niektórych poprzednich wpisów innych pań, choćby te o niezabieraniu dziecka ze sobą, czy propozycja zostawiania bez opieki. Dziecko nie jest kulą u nogi, a są rodzice, którzy lubią swoje dzieci.

    Technicznie, powinno być miejsce z przewijakiem, kubłem, większą umywalką z ciepłą wodą i ręcznikami papierowymi, gdzieś w toalecie. To by było wystarczające minimum i tego trzeba się domagać, dopiero wtedy coś się zmieni.
  • memphis90 15.06.19, 16:32
    No ale w tym Ch było takie miejsce. Tylko autorce nie chciało się czekać.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • elenelda 15.06.19, 17:22
    Fakt, nikt nie zauważy i nie poczuje przewijanego na ławce dwulatka, który zrobił kupę w pieluchę na siedząco. Zamiast raczyć ludzi podobnymi widokami i zapachami najprościej jest wyjść do samochodu i zostawić smrodek u siebie. Zakładam, że nikt rozsądny w takie upały nie targa dzieci do centrów handlowych komunikacją miejską.
  • afro.ninja 16.06.19, 09:09
    Dwulatka przewijalas na przewijaku?? Nie mozna tego zrobic w wc na stojąco??? Szok.
  • ciszej.tam 15.06.19, 11:00
    bezmyslnosc architekta lub zleceniodawcy or both. wspolczuje.
    BTW karmic mozna nie w kiblu a przewijac na stoliku w kawiarni raczej sie nie da.
  • niu13 15.06.19, 11:15
    Problem w tym, że pruderyjne społeczeństwo polskie, rozpętując nagonkę na karmienie w miejscach publicznych, zawstydza karmiące i spycha je do kazamatów. One się zamykają w tych pokojach na haczyki!! A tymczasem ja przewijam zas...nego, ruchliwego dwulatka na stojąco ( a raczej wisząco) w toalecie, obijając się o samochodzik- jeździk, bo wózka niestety nie mam.
  • ciszej.tam 15.06.19, 11:28
    pruderyjne I mizoginiczne przede wszystkim

    wiesz, to juz jest poziom ponizej kabaretu z Koluszek, nie do uwierzenia dla osob, ktore nie zyja w tym szambie

    szczucie cyckiem w reklamie versus karmienie to jedno ale np obecnosc koszulek typu "lubie w d*pe" w przestrzeni publicznej akceptowana przez wanna be middle class versus oburzenie ze jakas kobieta dzietna smiala wyjsc z domu z dzieckiem ktore robi czasem kupe - rotfl

    hejtowanie matek jest stare jak models napoleonski LOL a wlasciwie duzo starsze. Nie ma bzdury do ktorej niektorzy sie nie posuna by wyrugowac dzietne kobiety z zycia spolecznego.

    ale nic to, moze nowe pokolenia zmienia ten syf a druga Islandie

  • niu13 15.06.19, 11:41
    Masz 100% racji! Mizoginizm w każdym aspekcie plus masa kobiet, które szczują na inne kobiety. Swego czasu dyskusja o karmieniu w miejscach publicznych bardzo mnie interesowała- był to czas afery sopockiej no i sama wtedy karmiłam i ten zalew mowy nienawiści, ten fałszywie pojęty wstyd, ta nagonka na kobiety przeraziła mnie.
  • ciszej.tam 15.06.19, 11:58
    oj tam strazniczki patriarchatu. niczym sie nie roznia od babek w Somalii ktore tepa brzytwa obcinaja wnuczkom lechtaczki
  • memphis90 15.06.19, 14:28
    A moze jedna i druga nieco ochlonie, bo w tym wątku poza jednym czy dwoma incelami nikt nie pisze pogardliwie o matkach czy karmiących...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • ck2 15.06.19, 13:09
    To kwestia estetyki, cyc w reklamie zazwyczaj jest estetyczny, a karmiący nie. Tak samo jak na gołe klaty w reklamach miło popatrzeć, a na gołoklatowców na ulicach przy temperaturach 30+ stopni są (słuszne) zjebki.
  • yuka12 15.06.19, 14:28
    A cóż jest estetycznego w gołej klacie czy piersiach na plakacie reklamowym? A co niestetycznego w karmieniu piersią? I jedno i drugie należą do anatomii- fizjologii, nirmalne ludzkie rzeczy. Tak jak odsłonięte korpusy w letnie dni.
    To że uważamy coś za mniej czy bardziej estetyczne to wpływ kultury i wychowania, to ten nakaz kierowany do dziewcząt, żeby siedziały odpowiednio, a atrybuty ciała używały po ty, aby zdobyć swojego księcia, to przekaz chłopcom, że biust jest do seksu, a mleko z piersi tylko dla niemowląt i te piersi wtedy są fe. Brak podkreślania piękna kobiet i mężczyzn w każdej sytuacji i na każdym etapie życia nie ze względu na ich atrybuty zewnętrze, ale dlatego że człowiek sam w sobie jest piękny.
    Może więc popatrzeć na fizjologię człowieka jako cud i piękno samo w sobie, jako niesamowity mechanizm, zamiast skupiać się na estetyce. Tą lepiej zostawić na wytwory człowieka 😊.



    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • memphis90 15.06.19, 14:50
    No nie wiem, czy każdy aspekt fizjologii człowieka to cud i piękno samo w sobie... Naturalne, ludzkie, akceptowalne, powszechne - pewnie. Natomiast pewne wytwory natury zachwycają bardziej niż inne. Nie zamierzam dla źle pojętej politpoprawnosci udawac, że spocony bebzol nosacza Janusza wraz z całym olfaktorycznym dobrodziejstwem rajcuje mnie tak samo, jak plecy pana, który przyszedł na ściankę wspinaczkową na trening. Albo że widok klaty męskiej jest mi kompletnie obojętny i nie wywołuje żadnych emocji, bo ja to się tylko "wytworami człowieka " zachwycam. Bullshit!

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • ck2 15.06.19, 18:08
    No właśnie, nie udawajmy, że jesteśmy poprawne politycznie do granic absurdu. smile
  • niu13 15.06.19, 15:56
    Pięknie napisane!
  • ck2 15.06.19, 18:07
    Dzięki za wykład, czyli zgadzamy się, że ciała modeli na plakatach uważamy za estetyczne (zazwyczaj pod tym kątem są wybierane do reklam), a mleczne piersi z których kapie mleko niekoniecznie.
  • memphis90 15.06.19, 18:23
    No tak, ale wracamy do punktu wyjścia, że zadaniem kobiecych piersi nie jest podobanie się Januszom wizytujacym CH, tylko karmienie oseska. Więc Janusz nie ma obowiązku przeżywać estetycznych uniesień na widok każdego cycka, może swoje emocje zarezerwować dla cyckow reklamujących blachodachowke--ale też właścicielka cyckow ma prawo do niepoddawania się estetycznym rygorom gustu obcych Januszow.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • bistian 15.06.19, 19:09
    memphis90 napisała:

    > Więc Janusz nie ma obowiązku przeżywać estetycznych uniesień na widok każdego cycka,
    > może swoje emocje zarezerwować dla cyckow reklamujących blachodachowke

    Obawiam się, że Januszowi jest zazwyczaj wszystko jedno, czy matka karmi, czy nie karmi, a bardzo oburzone okażą się kobiety. Jak w tym wątku, najbardziej zjadliwe teksty napisały panie.

    Pomijam kochanka, który jest zupełnie zielony, dziecko widział tylko w telewizorze i bez szczegółowej instrukcji, poległby.
  • ck2 15.06.19, 19:10
    Co jest zadaniem kobiecych piersi, to może niech właścicielka danych piersi sama decyduje. A ja odniosłam sie do postu, gdzie było zdziwienie, że seksi biust w reklamie nie przeszkadza, a karmiący i na żywo juz tak.
    Sama uważam, że w karmieniu w miejscach publicznych nie ma nic złego, ale jeśli chodzi o przewijanie jestem już bardziej "pruderyjna". wink
  • elenelda 15.06.19, 15:26
    Bardzo wnikliwie musisz się przyglądać tym „karmiącym cycom”.
  • ck2 15.06.19, 19:22
    Jesli to do mnie, to nie muszę, ale wiem jak to wygląda. Tak samo nie muszę zaglądać komuś w majtki żeby wiedzieć jak wygląda okres.
  • ck2 15.06.19, 13:05
    To nie jest kwestia pruderii, tylko niechęci do zjawiska pt. madka i dziubdziuś mogą wszystko, a jaki coś ci się nie podoba, to w mordę.
  • kanna 15.06.19, 11:47
    Ja bym po prostu omijała to centrum.
    Lub nawet napisała do zarządcy, ze proszę o przewijali w normalnych toaletach.

    Omijam np, centra, gdzie są płatne/biletowane parkingi. Bo jest fura takich z niepłatnymi :p

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • niu13 15.06.19, 12:52
    Zastanawiam się właśnie nad napisaniem do tej galerii
  • ciszej.tam 15.06.19, 19:46
    obsmiac w mediach warto. CH w stylu Janusze Januszom.
  • katie3001 15.06.19, 12:56
    Doskonale rozumiem autorkę. CH Janki...ze względu na rozbudowę toalety w remoncie i na całe centrum jeden! pokój do przewinięcia i nakarmienia...oczywiscie kolejki...Karmię butelką i mogę nakarmic wszędzie ale na ławce, gdzie wokoł chodza ludzie dziecka z kupą nie przewinę.
    I poza tym nie rozumiem tego siedzenia w domu z dzieckiem....byłam z córką w IKEA jak miała 3 tygodnie. Chciałam wyjść z domu, chciałam zjeść pieczeń wołową w restauracji...Akurat w IKEA przewijak jest w toalecie damskiej. Czy w męskiej też - nie wiem...
  • elenelda 15.06.19, 15:30
    Wiadomo, każdy trzytygodniowy maluch marzy o wizycie w głośnym, pełnym obcych zapachów, agresywnie oświetlonym centrum handlowym.
  • ciszej.tam 15.06.19, 17:21
    wiadomo ze kobieta dzietna to incubator lub robot has potrzeb


    elenelda napisała:

    > Wiadomo, każdy trzytygodniowy maluch marzy o wizycie w głośnym, pełnym obcych z
    > apachów, agresywnie oświetlonym centrum handlowym.
  • elenelda 15.06.19, 17:23
    Zapomniałam, że od momentu urodzenia dziecka kobieta już nigdy i nigdzie się bez niego nie rusza.
  • ciszej.tam 15.06.19, 19:48
    nie no fakt, absolutnie nie powinna miec takiego prawa. Dzieci to na wies, do mamki.
  • yuka12 15.06.19, 14:13
    Duże ch w Poznaniu. Do niedawna (a może i nadal) 1 przewijak dostępny w pokoju do karmienia. Więc jak ktoś karmi- dziecka nie przewiniesz. Zostaje ci pokrywa od wc.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • memphis90 15.06.19, 14:30
    W którym Ch takie warunki... ?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • sundace46 15.06.19, 14:52
    memphis90 napisała:

    > W którym Ch takie warunki... ?
    >
    No przecież w tym, co ma 4* big_grin big_grin
  • memphis90 15.06.19, 15:25
    Nie, o poznański pytam smile

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • yuka12 15.06.19, 16:00
    Auchan przy Komornikach.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • memphis90 15.06.19, 16:34
    No ale tam w ogóle jest 1 toaleta...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • yuka12 16.06.19, 00:52
    Więc mogłyby być przynajmniej przewijaki w każdej z toalet. 14 lat minęło, a podejście do małych dzieci i ich rodziców-ja piszesz- się nie zmieniło 😁.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • elenelda 15.06.19, 15:35
    Z dwulatkiem idzie się do normalnej toalety i tam zmienia mu się pieluchę. Średnio rozgarnięty dwulatek powinien wiedzieć, że podczas zmiany pieluchy się współpracuje i nie ucieka. Zwłaszcza w obcej toalecie.
  • kyrelime 15.06.19, 15:51
    Co do karmienia w pokojach dla matek z dziećmi- moim zdaniem niekoniecznie chodzi o nagonkę na karmiace publicznie- ja np. mam gdzieś opinie innych dotyczące tego jak i gdzie karmię, wybieram jednak miejsca odosobnione ze względu na dziecko- starsze mogło pić gdziekolwiek, młodsze gdzieś około 3 miesiąca zainteresowało sie światem na tyle, że karmienie wśród ludzi czy innych rozpraszaczy mogloby trwać wieki.
  • kyrelime 15.06.19, 15:54
    Co do przewijania- zgadzam się, że przewijaki powinny być również w toaletach. U mnie syn odpieluchowal sie jakos tak wlasnie po 2 urodzinach, ale pamiętam, że przed tym długo czas przewijalam go na stojąco, bo odkad stal sie wiekszy i mobilny przewijaki przestały być wygodne.
  • iimpala 15.06.19, 17:35
    trzeba bylo zejśc do własnego ! samochodu i dzieciaka przewinąc. Czyli ruszyć własne cztery litery.
    Ja bym tak zrobiła,
    A jeśli nie byłaś samochodem to trzeba było wejsc do zwyklego kibla, jeśli dzieciak jest "stojący"
    Przy czym, ja z niemowlakiem nie wychodzilam z domu bezpośrednio po jedzeniu (wiadomo, że za chwilę się ze..ra).
    A juz do CH szczególnie, nie zabierałam tam niemowlakow bo po wuj? jaka tam przyjemnośc może spotkać niemowlaka? żadna...= ryk za chwilę.
    Czyli...wniosek, że rozsądna matka wychodzi z domu na zakupy (jeśli już) z dzieckiem chodzacym, któremu można wymienić pieluchę w zwyklym kiblu.
  • agnieszka_kak 16.06.19, 08:49
    Hmm, do CH nie chodzę, ale w Ikei takie pokoje nie są zamknięte... Jedna osoba może karmić, druga przewijać...
  • kozica111 16.06.19, 14:53
    Karmia leżąc na przewijaku?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.