Dodaj do ulubionych

Atak na słodkie po treningu - co robić?

15.06.19, 20:20
Zaczęłam uprawiać sport codzienny i codrugodzienny wink po śniadaniu idę do klubu, działam na orbitreku, bieżni i rowerku 40 minut, a następnie 20 minut pływania.
I za każdym razem po takim treningu łapie mnie atak łaknienia na słodkie. Najchętniej czekoladowe, w czekoladzie, oblane czekoladą.
Wiecie skąd to się bierze?
Może to pułapka dla nowicjuszy i minie? Trenuję dość intensywnie, wg maszyn tylko na sucho tracę co najmniej 150 kalorii. Wcześniej byłam aktywna rowerowo (już nie) i dużo chodzę pieszo (wyrabiam każdego dnia spokojnie 10 000 kroków wink
Może to dlatego, że tuż przed okresem? Ale takich ataków wcześniej nigdy nie miałam.
I co z tym zrobić (poza motywacją silnej woli)?
Śniadania mam węglowe; owsianka na mleku lub pieczywo typu lepioszka z oliwą i pomidorem.
Co by tu...?
Edytor zaawansowany
  • snakelilith 15.06.19, 21:23
    Tak, to efekt przejściowy. W czasie treningu spalasz dużo cukru i oznaki jego spadku są całkiem normalne. U wytrenowanych ludzi metabolizm przechodzi na ekonomiczniejszy level i zaczyna podczas treningu spalać nieco więcej tłuszczu, przez co cukier nie spada już tak gwałtownie. Trochę jesteś też sama winna, bo godzina cardio dla początkujących to dużo. Pytanie, jak długo wytrzymasz, bo takie ambitne plany mogą po kilku tygodniach zakończyć się buntem ogranizmu i bólem stawów/mięśni.
    Zjedz większe śniadanie, dołóż banana na przykład, a po treningu możesz spróbować z białkową przekąską, na przykład kubeczek serka wiejskiego. To też wyrówna trochę cukier, ale nie tak szybko jak czekolada.

    --
    "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku." - bywalec.hoteli
  • qs.ibidem 15.06.19, 21:40
    Dziękuję za odzew!
    Zaczėłam dość intensywnie, bo czułam się ma tyle zmotywowana i chciałam to wykorzystać; mój bilans to obecnie 5 treningów w ciągu 7 dni, ale wiem oczywiście, że to może się zmienić. Chociaż - widzę taką poprawę stanu psychicznego (odstresowałam się pięknie) i skóry, że jeszcze ten efekt motywacyjny podziała. Generalnie zależy mi na ujędrnieniu fofiejących mięśni.
    Skorzystam z rad 👍
  • snakelilith 15.06.19, 22:01
    Genralnie nie mam nic przeciwko 5 treningów w tygodniu, ale znam słomiane zapały wielu ludzi i nie jestem pewna, czy nadwyrężanie początkowej motywacji naprawdę coś przynosi. Organizm naprawdę może się zbuntować, bo startowanie z zera na level zaawansowanego jest sporym obciążeniem. W drugim czy trzecim tygodniu kolana/stopa/biodro/whatever mogą zmusić cię do dłuższej przerwy i potem znowu będziesz zaczynać od początku. Więc ja jestem za studzeniem własnego zapału metodą małych kroków, 3 razy w tygodniu byłoby też już ambitnym celem. Ochota na słodkie może być też oznaką, że ciut przesadzasz. No ale sama musisz wiedzieć. Jeżeli chcesz poprawić fofiejące mięśnie, to potrzebujesz przede wszystkim cierpliwości i wytrwałości. Nie zawsze jest też tak, że więcej daje więcej, mięsień potrzebuje trochę czasu do regeneracji.

    --
    "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
  • qs.ibidem 15.06.19, 22:33
    Biorę sobie do serca uwagi o kolanach, biodrach i whatever, ok!
  • wapaha 15.06.19, 22:07
    Nie powinnaś ćwiczyć codziennie
    Zamiast czekolady zjedz węglowodany w formie owsianki/banana/bezcukrowego batona /orzechów itp
  • qs.ibidem 15.06.19, 22:32
    W takim razie jutro tylko wskoczę do basenu, na luzie. Już się nastawiłam, czerpię z tego sporo przyjemności i czuję, że zaoszczędziłam na psychologu wink
  • wapaha 16.06.19, 08:52
    smile Może spróbuj sobie podzielić czas. Żeby codziennie "COŚ' dla siebie robić ale niekoniecznie w tym samym stopniu obciążenia dla organizmu. Np. cardio 3x w tygodniu. Czy godzina basenu to dla Ciebie intensywny trening czy bardziej przyjemność ? Bo pływanie też zalicza się do cardio

    W pozostałe dni zrób sobie konkretne rozciąganie, trening core, pilates, jogę, dziki seks ? suspicious
  • bazia8 16.06.19, 08:58
    Wapaha uwielbiam Twoje porady 😂
    Sport, spacer, seks.


    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • wapaha 16.06.19, 09:16
    big_grin
    myślisz, że powinna być inna kolejność ? Seks, spacer,sport ? suspicious
  • qs.ibidem 16.06.19, 09:32
    Dziki seks w moim wieku to też cardio big_grin
    To może na spacer pójdę.
  • wapaha 16.06.19, 09:45
    big_grin
  • wapaha 16.06.19, 10:06
    A jeszcze- co jesz przed trenigiem ?
  • qs.ibidem 16.06.19, 12:17
    Tylko śniadanie; owsiankę na mleku albo lepioszkę polaną oliwą i pomidora. Dziś to drugie.
    Dziś tylko popływałam. Po treningu jogurt naturalny z ziarnami, 350g, 1.5%, bez cukru. I jest ok smile
  • ajrisz.ka 16.06.19, 10:11
    Po treningu wypij szklankę soku pomidorowego (niektórym pomaga).
  • qs.ibidem 16.06.19, 12:17
    👍

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.