Dodaj do ulubionych

Wzorzec męskości

16.06.19, 07:46
Jest dosyć istotny dla chłopców szczególnie wchodzących w samodzielne życie. Obraz mężczyzny funkcjonującego w domu, w związku z matką, realizującego swoje zadania wobec rodziny. Co jeśli dobrego wzorca brak, jeśli ojciec to nieodpowiedzialny Piotruś Pan a związek z matką rozpada się na oczach dziecka z powodu nieodpowiedzialności i niedojrzałości faceta. Jak synowie radzą sobie w dorosłym życiu? To pytanie kieruję głównie do kobiet które przeżyły takie rozstanie i teraz obserwują swoich synów w dorosłym lub wczesnodorosłym życiu
Edytor zaawansowany
  • tanebo2.0 16.06.19, 08:03
    Odpowiem jako facet: wybierają sobie innego mężczyznę jako wzorzec. Nie zawsze tego idealnego. Oczywiście mężczyzna może być nieodpowiedzialny/niedojrzały. Tak samo jak kobieta.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • azja001 16.06.19, 08:15
    Wiem że i kobiety są niedojrzałe szczególnie w młodości. Dlatego też wybierają tak źle partnera albo gdy w razie rozpadu związku robią z syna protezę partnera
  • triss_merigold6 16.06.19, 08:23
    Nie widzę różnic, istotnych z punktu widzenia związków, między facetami wychowanymi przez samotne matki, a tymi z pełnych rodzin.
  • kropkacom 16.06.19, 08:31
    Ja z kolei widzę. W jednej rodzinie. Dwie siostry, z których jednej dzieci ogólnie ułożyły sobie życie rodzinne a z drugiej (bez wyjątku) nie. Może zbieg okoliczności, że jedna miała dzieci facetem typu niebieski ptak a druga nie. Z czego obie bardzo konkretne kobiety.
  • triss_merigold6 16.06.19, 08:42
    Ale Ty piszesz o kobietach, a ja o zdolności związkowej facetów z pełnych i niepełnych rodzin - z użytkowego punktu widzenia nie ma różnic tj. postawy, zachowania, reakcje, priorytety etc. nijak się mają do modelu rodziny.
  • kropkacom 16.06.19, 08:46
    Piszę o dzieciach tych kobiet. Głównie o synach.
  • triss_merigold6 16.06.19, 08:51
    A ja z perspektywy kobiety, która z różnymi facetami mieszkała i wchodziła w związki krótsze czy dłuższe. Model rodziny pełna vs. niepełna nie warunkował niczego.
  • azja001 16.06.19, 08:54
    Chodzi mi właśnie o synów. Rodzina niepełna może być z różnych przyczyn, a mi chodzi o niebieskie ptaki. W swoim otoczeniu mam 1 przypadek, tutaj dziadek jest takim wzorcem a dziecko ma 13 lat więc chłopiec dopiero się rozwija
  • kropkacom 16.06.19, 08:59
    O tym pisze właśnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.