Dodaj do ulubionych

ptak w klatce....

16.06.19, 10:26

Schodowej...
Kurka no zła jestem bo nie wiem w jakim celu ciagle są drzwi otwarte, już pomijam wszelkie robactwo, które wlazi to dzisiaj wlecial ptaszek, na 4 piętrze, miota się jak cholera, wystawiłam mu miseczkę z wodą i tylko tyle jestem w stanie zrobić na dzień dzisiejszy...a na 4 gorąco okropnie.
A on biedny zakodowane ma że leci tylko do góry, w dół nie chce.

--
Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
Edytor zaawansowany
  • alpepe 16.06.19, 10:28
    Woda, ziarna i przygotowana szmata, by przykryć i wynieść?

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • beata985 16.06.19, 16:13
    alpepe napisała:

    > Woda, ziarna i przygotowana szmata, by przykryć i wynieść?
    >


    Szybka bestia z niego...

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • heca7 16.06.19, 10:29
    U mnie ekopatrol przyjechał do poturbowanego szpaka (chyba dostał lanie od srok) więc może u ciebie przyjedzie do ptaka.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • beata985 16.06.19, 10:32
    Skąd wziąć taki ekopatrol?

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • berdebul 16.06.19, 10:33
    986 w Warszawie, to część straży miejskiej. Jeżeli da się okno otworzyć, to otwórz, poleci.
  • beata985 16.06.19, 10:55
    z wawy to raczej nie przyjadą..big_grin
    górny śląsk

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • heca7 16.06.19, 11:26
    Poszukaj u was na stronie straży miejskiej.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • beata985 16.06.19, 12:20
    heca7 napisała:

    > Poszukaj u was na stronie straży miejskiej.
    >

    Tego tworu również u nasnie ma.


    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • mamolka1 16.06.19, 12:05
    Zadzwoń do Jestem głosem tych co nie mówią - namiary są na fb. Powinny pomóc

    --
    www.siepomaga.pl/serce-julka/
  • beata985 16.06.19, 13:27
    O widzisz, to rzut beretem

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • marcowa_aprilla 16.06.19, 10:53
    Okna nieotwieralne?
  • beata985 16.06.19, 10:55
    bez okien

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • papinia 16.06.19, 11:16
    Złap go I wynieś!
  • heca7 16.06.19, 11:27
    Klatka schodowa w bloku. Ptak pewnie tłucze się tam gdzie najwyżej. Musiałaby wchodzić do niego po drabinie albo podrzucać kota 🤔😉

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • beata985 16.06.19, 12:21
    papinia napisała:

    > Złap go I wynieś!


    Pomożesz?

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • dziennik-niecodziennik 16.06.19, 12:11
    Klatka schodowa bez okien?

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • beata985 16.06.19, 12:22
    dziennik-niecodziennik napisała:

    > Klatka schodowa bez okien?
    >

    No pacz panie jakie to cuda i dziwny w tym kraju.


    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • eliszka25 16.06.19, 12:26
    U nas na klatce schodowej tez nie ma okien.
  • kachaa17 16.06.19, 12:43
    To cały czas światło jest włączone? Jak to funkcjonuje? Pierwszy raz słyszę o czymś takim.
  • beata985 16.06.19, 13:07
    nie, nie cały czas, jakos funkcjonuje, żyjemy,
    możesz wpasc i sprawdzic naocznie, bo nie chce mi się opisywać ani udowadniać.

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • ivanova 16.06.19, 13:35
    U mnie tez nie ma okien (co w tym dziwnego?), swiatlo zapalane przyciskiem na kilka minut.
    Klatką mało kto chodzi, wiekszosc korzysta z wind.
  • eliszka25 16.06.19, 13:38
    To mało słyszałaś najwyraźniej, bo ja nie pierwszy raz spotkałam się z taką klatką schodową. Przy czym akurat u nas jest to rozwiązane nie najgorzej, bo klatka jest szeroka, drzwi wejściowe i praktycznie cała ściana frontowa obok wejścia do klatki jest przeszklona, więc w ciągu dnia ciemno nie jest. Nie rozumiem po co cały czas miałoby się świecić światło. Na twojej klatce świeci się zimą całe popołudnie i całą noc? Jak ktoś potrzebuje światła na klatce, to sobie zapali przecież. Lampy mają wyłącznik czasowy, więc po kilku minutach gasną same. Zapewniam, że nie jest potrzebna żadna wyższa technika ani lokatorzy od tego nie umierają.
  • kachaa17 16.06.19, 13:51
    Może masz rację ale jakoś mój rozum nie ogarnął klatki bez okien smile.
  • eliszka25 16.06.19, 13:58
    Klatka z oknami przyjemniejsza, bo można np. lepiej przewietrzyć, gdy przejdzie sąsiadka palaczka z petem w zębach, ale bez okna też da się żyć. Mieszkanie mamy słoneczne i jasne, więc się wyrównuje 😉
  • eliszka25 16.06.19, 11:48
    O kurczę, biedak. A nie dasz rady zrobić na niego jakiejś „pułapki”, tak żeby się złapał najlepiej w pudełko, które da się zamknąć? Postawić mu tam np. jedzenie i picie i obserwować z daleka, a jak wejdzie, to szybko zamknąć. W ciemności ptaszek się uspokoi z szoku i wtedy wynieść go na dwór i wypuścić. Tylko koniecznie jakieś dziurki w pudełku porobić, żeby się nie udusił! Albo szukać jakiegoś ratunku np. u strażaków? Koty z drzew zdejmują, to może i z ptakiem sobie poradzą?
  • beata985 16.06.19, 12:18
    Nie wiem...narazie siedzi wysoko, jak tylko wyjdę to wpada w panikę i obija się od ścian wtedy może sobie zrobić krzywdę...zaraz zmontuje jakieś pudełko tylko nie mam ziarenek....wiem że pieczywa nie wolno Ale może mniej szkód to zrobi

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • afro.ninja 16.06.19, 12:18
    Ptak NA klatce schodowej.
  • beata985 16.06.19, 12:19
    A dlaczego na A nie w?
    On jest wewnątrz tej klatki A nie na niej

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • kachaa17 16.06.19, 12:45
    Dlatego, że o klatce schodowej tak się mówi. Tak samo jak na osiedlu a nie w osiedlu.
  • beata985 16.06.19, 13:03
    u mnie mówi się w klatce
    mówi się też na dwór a nie na pole...
    mówi się też na Chorwację a spróbuj tak napisać gdzies na grupie to Cię zjedzą.

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • kachaa17 16.06.19, 13:49
    beata985 napisała:

    > u mnie mówi się w klatce - no to źle się mówi
    > mówi się też na dwór a nie na pole - na pole to regionalizm
    >
  • beata985 16.06.19, 14:34
    A no widzisz....gdybyś od razu napisała że to nieprawidłowo A nie że tak się mówi to bym sobie darowala....chociaż nadal przekonana nie jestem....
    Zresztą to akurat ptaszkowi wszystko jedno czy on w czy na...

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • majenkir 16.06.19, 15:41
    afro.ninja napisała:
    > Ptak NA klatce schodowej.



    Hehe, ja myslalam, ze tytul to jakas przenosnia wink.

    Przeciez to zupelnie co innego ptak w klatce, a ptak na klatce.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • beata985 16.06.19, 16:18
    Przenosnia nie przenosnia jest jakby uwięziony więc wg mnie jest w klatcesuspicious

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • majenkir 16.06.19, 16:22
    Też prawda

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • rulsanka 16.06.19, 12:24
    Macie coś takiego jak animal rescue? Oni działają na cały kraj. Można zapytać strażaków, czy pomogą.
    Generalnie jeśli ptak osłabnie i nie ma tam żadnej półki, na której mógłby przysiąść, to nie spadnie jak kamień, tylko powoli opadnie na ziemię. I wtedy nie będzie uciekał, ale też stan będzie na tyle słaby, że trzeba będzie działać szybko. Do cienia (przewiewne pudełko w chłodzie) i po kropelce wody do dzioba na palcu lub końcu patyczka. Zbyt duże nawodnienie na raz może być niebezpieczne.

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia
  • bywalec.hoteli 16.06.19, 12:50
    Upiec go w piekarniku jeśli jadalny.

    --
    Lato smile
  • beata985 16.06.19, 13:03
    sam se upiecz, o ile uda ci się go złapac.

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • lilia.z.doliny 16.06.19, 13:21
    no. najlepiej swojego ptaka. na 250 st

    --
    Lubię leżeć nago na łóżku i grzebać w telefonie.... Ale pracownicy IKEA tego nie lubią.
  • kura17 16.06.19, 13:33
    > no. najlepiej swojego ptaka. na 250 st

    Konwalka big_grin




    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • eliszka25 16.06.19, 13:41
    😂😂😂 oplułam iPada przez ciebie!
  • lilia.z.doliny 16.06.19, 13:44
    nie pluje, tylko dolaczy do formacji nawolujacej do zbrodni na tanebo : D
    i przypomni mi adres na ktory mam wyslac te kororowe ciezemki

    dziewczyny smile

    --
    Lubię leżeć nago na łóżku i grzebać w telefonie.... Ale pracownicy IKEA tego nie lubią.
  • eliszka25 16.06.19, 13:54
    Jak on będzie piekł własnego ptaka, to ja chcę to zobaczyć 😁.

    Namiary na kolorowe ciżemki możesz wysłać na eyka@me.com. Będę wdzięczna 😘
  • lilia.z.doliny 16.06.19, 13:56
    bo ja mialam sto lat temu wyslac, ale zgubilam.watek z adresem uncertain

    --
    Lubię leżeć nago na łóżku i grzebać w telefonie.... Ale pracownicy IKEA tego nie lubią.
  • eliszka25 16.06.19, 14:00
    Nic nie szkodzi, w międzyczasie nawet sobie jakieś tam ciżemki kupiłam, ale takie kolorowe zawsze się przydadzą, więc i tak będę wdzięczna 😊
  • bywalec.hoteli 16.06.19, 14:40
    Jecie kurczaki, gęsi, kaczki, gołąbki a tu wielkie oburzenie.

    --
    Lato smile
  • aqua48 16.06.19, 16:17
    Ja miałam w przewodzie wentylacyjnym. Trzy dni w podobnych temperaturach jak teraz, w metalu przeżył, a potem wydłubany z tych przewodów i wypuszczony za okno wyfrunął rześko jak gdyby nigdy nic.
  • beata985 16.06.19, 16:31
    Kto to wydlubywał?

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • beata985 16.06.19, 17:17
    akcja uwalniania ptaszka została przeprowadzona...
    biedny stracił całkiem siły więc nie było problemu nakryc go pudełkiem.
    wyniosłam na dwór ale po chwili stwierdziłam, że nie lata i za chwilę dopadnie go kot lub inny agresor i zginie marnie.
    z powrotem go do pudełka, na 4 i na balkon....że ja od razu na to nie wpadłam..oj biedny ledwo zyje już i chyba tez ze
    stresu, ma wodę i suchy chleb i siedzi, mam nadzieję, że nabiera sił...na szczęście nie jest dzisiaj az tak upalnie...


    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • beata985 16.06.19, 17:24
    sad
    niestety chyba się nie udało sad
    albo uszkodził się latając po klatce..albo przez to łowienie go dostał zawału sad

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • eliszka25 16.06.19, 18:15
    Ale jesteś pewna, ze nie żyje? Jest w zamkniętym pudełku, tak żeby miał ciemno? Ratowałam nie tak dawno ptaszka, mysikrólika konkretnie, który uderzył głową w szybę okna balkonowego i padł bez życia na balkon. Myślałam, ze się zabił, ale zadzwoniłam do takiego naszego towarzystwa zajmującego się ptakami i poradzili, żeby włożyć go do pudełka, żeby miał ciemno i umieścić gdzieś w cieniu, żeby się w tym pudełku nie zagotował i poczekać z godzinę. Ptak po takich przeżyciach jest w szoku i w ciemności się uspokoi i dojdzie do siebie. Faktycznie tak było. Po niecałej godzinie usłyszeliśmy, że się w tym pudełku dość raźnie porusza. Otworzyłam więc pudełko i ptaszek rozejrzał się, wyskoczył najpierw na balkon, a potem pofrunął zadowolony.

    Jeśli jeszcze nie jest za późno, to zamknij go w ciemnym pudełku, zrób dziury na powietrze i poczekaj z godzinkę.
  • beata985 16.06.19, 18:17
    Ok....spróbuję...ruszał się przez chwilę i później padł...

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • beata985 16.06.19, 18:23
    Przykryłam pudełkiem, zostawiłam szparę, upału nie ma A płytki są chłodne...
    Ale godzina minęła od tego czasu jak się przewrócił....
    Obys miała racje, żeby nie było za późno i pomogło ..

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • gaga-sie 16.06.19, 18:47
    I co z nim?
  • beata985 16.06.19, 19:25
    Raczej się nie ocknie...

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • eliszka25 16.06.19, 19:34
    Oj szkoda biedaczka 😔

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.