Dodaj do ulubionych

Po świadectwo na obcasach?

19.06.19, 11:49
To teraz taka norma, że dziewczynki 14-15 letnie paradują w ramach szkolnej elegancji na 10 centymetrowych szpilkach? U nas w szkole przy rozdaniu nagród ok. połowa dziewczynek występowała w czółenkach na 6-8 cm i kilka dziewcząt na szpilkach 10 cm minimum. I do tego pelny makijaż się zdarzał. Podkreślam to wzorowe, czerwone paski nagrody odbierały. Dwie dziewczyny wystąpiły na szpilkach, w obcislych kombinezonach w czarno białe paski z gołymi plecami. Też wzorowe uczennice, laureatki konkursów. Nie powiem, śliczne, smukłe, w sam raz na wybieg modelek, ale do szkoły? To nie były jakieś wyjątki. Już 6 klasistki miały obcasy. Może ja zacofana jestem? To normalne?
Edytor zaawansowany
  • magia 19.06.19, 11:56
    Też mnie to zaskoczyło. U nas podobnie.
    Chociaż dużo bardziej mnie zaskoczył wzrost 14-15 Latków. Mam 175cm i czułam się karzelkiem.
    Mój osobisty 14latek ma 190cm ale myślała że to wyjątek.
  • whitney85 19.06.19, 16:45
    Tak, rosną niesamowicie, widać że nas jednak dobrze nie karmiono.
  • misterni 20.06.19, 02:20
    Moja prawie szesnastolatka jest maleńka, tylko 156 cm wzrostu, rozmiar buta w porywach do 35, dlonie malutkie jak u siedmiolatki. 😉
    Przy swoich rówieśnikach wygląda jak sporo młodsza siostra. 😂😂

    --
    Wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna.
    Misterni
  • minniemouse 20.06.19, 02:58
    misterni napisała:
    > Moja prawie szesnastolatka jest maleńka, tylko 156 cm wzrostu, rozmiar buta w
    > porywach do 35, dlonie malutkie jak u siedmiolatki.
    😉

    hahaha, no, karzełek big_grin

    Minnie
  • misterni 22.06.19, 23:52
    Jej koleżanki w większości mają ponad 170 cm, więc przy nich jest mała. 😉

    --
    Wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna.
    Misterni
  • 7katipo 21.06.19, 14:28
    Misterna taka wink
  • bo_ob 19.06.19, 11:57
    W tym roku widziałam dziewczynki idące do pierwszej komunii w butach na obcasach więc pewnie jesteś zacofana smile
  • odnawialna 19.06.19, 13:28
    Ja widziałam w zeszłym roku w Smyku właśnie komunijne buty na obcasach i zastanawiałam się, kto to kupuje smile widać nie nadążam
  • bo_ob 19.06.19, 13:37
    Ja też nie nadążam smile

    Rozumiem, że te wszystkie szpilki, makijaże, golizna maja na celu podnieść atrakcyjność seksualną dziewczynek, innego celu takich przebieranek nie widzę. No, może jeszcze naśladownictwo tego co w mediach i w Internecie.

    Ale spójrzmy na to tak: jak pozytywnie na tym tle prezentuje się dziewczynka bez makijażu, bez obcasów i dobrze ubrana, niby jakaś ekskluzywna ekscentryczka smile

  • potworia116 19.06.19, 15:40
    Nie widzisz innego celu szpilek i makijażu niż podniesienie atrakcyjności seksualnej?
    Biedna jesteś.
  • kurt.wallander 19.06.19, 16:52
    potworia116 napisała:

    > Nie widzisz innego celu szpilek i makijażu niż podniesienie atrakcyjności seksu
    > alnej?
    > Biedna jesteś.

    A jaki jest ten cel?
  • raczek-nieboraczek 19.06.19, 17:10
    wiem po sobie, że krótkie, brzydkie nogi na obcasach wyglądają lepiej
    skoro ta spódniczka jest konieczna to nie dąsajmy się na obcasy

  • bo_ob 19.06.19, 17:40
    Nikt na obcasy się nie dąsa.
    Zastanawiamy się tylko w jakim celu 14-letnia dziewczynka chce aby jej nogi wyglądały bardziej atrakcyjnie. Oraz w jakim celu odkrywa plecy i ozdabia twarz makijażem.
    Niektórzy podejrzewają, że chodzi o większą atrakcyjną seksualną, drudzy mówią, ze to bzdury - ale nie mówią dlaczego bzdury.

    > wiem po sobie, że krótkie, brzydkie nogi na obcasach wyglądają lepiej

    Ale ty jesteś dorosłą kobietą a my tu mówimy o dzieciach smile

  • kalina_lin 19.06.19, 18:24
    15 latki sa w trakcie, jak nie w końcowce osiagania dojrzalości płciowej. Naturalne, ze chcą się podobać i podkreslaja swoją atrakcyjność.
  • bo_ob 19.06.19, 18:28
    Cieszę się, że zgadzasz się ze mną.
    Takim strojem te dziewczynki oznajmiają światu, że stają się kobietami.

    Niepokojące dla mnie jest tylko jedno: czy to znaczy, że można je traktować jak kobiety?
  • triss_merigold6 19.06.19, 18:34
    Jak młode dziewczyny.
  • bo_ob 19.06.19, 18:48
    Młode dziewczyny chodzą do szkoły w trampkach i bez makijażu. Tu mamy młode kobiety.
  • triss_merigold6 19.06.19, 18:51
    Zapomniał wół jak cielęciem był.
  • bo_ob 19.06.19, 18:55


















    Ja? nie, ja do szkoły się nie malowałam a szpilek nie noszę do dziś smile
    Ale tak, niektóre dziewczyny się malowały, były to raczej te słabsze uczennice. Jedna z nich w 3 klasie zaszła w ciążę.



  • triss_merigold6 19.06.19, 19:02
    Trzeba było nosić, nie zazdrościć teraz dziewczynom.
    To smutne jak kaszaloty w pasterskich sandałach nie potrafią docenić wdzięku, urody i lekkości młodości.
  • bo_ob 19.06.19, 19:09
    triss_merigold6 napisała:

    > Trzeba było nosić, nie zazdrościć teraz dziewczynom.

    Tak sobie tłumacz smile
  • triss_merigold6 19.06.19, 19:14
    Mogę jeszcze tłumaczyć tym, że miałaś beznadziejną matkę, która nie wspierała nastolatki w jej pierwszych próbach podkreślania dziewczęcej atrakcyjności i nie nauczyła jak chodzić w butach na obcasie oraz do czego służy tusz do rzęs czy podkład.
  • ponis1990 19.06.19, 19:24
    A ja się troszkę zgodzę z Trisss, choć o tyle, że szpilki jestem za, lekki - nie przerysowany makijaż dla piętnastolatki - czemu nie? Już nigdy nie będą mieć tak ślicznej młodej buźki i zgrabnych nóg Natomiast goliźnie mówie nie - żadne tam odsłonięte plecy, dekolty itd.

    --
    Lubię placki
  • bo_ob 19.06.19, 19:49
    Przecież mówimy o tym, jak dziewczęta wyglądają w szkole.
    Po lekcjach to całkiem inna sprawa.
  • lena2222 21.06.19, 23:32
    No właśnie takie same zasady jak dla dorosłych kobiet. Żadnej dorosłej kobiecie - nauczycielce też nie wypadałoby przyjść z gołymi plecami na rozdanie świadectw.
  • potworia116 22.06.19, 21:38
    Tyle, że łamanie zasad ma inną wagę w wieku 14 i 44smile
    Swój zestaw na zakończenie podstawówki (martensy, czarne dżinsy, czarna męska koszula o 10 numerów za duża i szeroki jasnoszary krawat) o dziś dzień uważam za udany. O stosowność nie będę się kłócić.
  • kropka_kom 20.06.19, 13:18
    a może nie być matką która wbija do głowy dziecku że jest coś warte jeśli będzie z wyglądu atrakcyjne?
  • 18lipcowa3 21.06.19, 08:59
    pasterskich sandałach


    Cudowne!

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • minniemouse 20.06.19, 01:40
    bo_ob napisała:
    Ale tak, niektóre dziewczyny się malowały, były to raczej te słabsze uczennice.
    Jedna z nich w 3 klasie zaszła w ciążę.

    na palecie z cieniami były plemniki? a moze na pędzlu?


    Minnie
  • hanusinamama 20.06.19, 11:09
    To ze sie marzyło o szpilkach nie znaczy ze sie je nosiło. Ja sie zastanawiam czy rodzicom nie przeszkadza, ze ich 14latka ubrana, wymalowana, wyfarbowana wygląda jak 18-20latka...13-14latka to nadal dziecko , zeby nie wiem jak bardzo nim nie chciała być.
  • yva-na 20.06.19, 13:11
    intelektualną?
    big_grin
  • taki-sobie-nick 19.06.19, 22:34
    raczek-nieboraczek napisała:

    > wiem po sobie, że krótkie, brzydkie nogi na obcasach wyglądają lepiej

    i cała klasa ma akurat takie nogi?
  • hanusinamama 20.06.19, 11:07
    U 13-14 latki?? Serio?? Nie wiem dzisiaj rodzice boja sie odezwać w domu? NIe mozna powiedziec dziecku: za młoda jestes na szpilki?? Albo do szkoły nie wypada?
  • potworia116 20.06.19, 08:19
    Inicjacja w dorosłość, zabawa wizerunkiem, poczucie piękna.
  • hanusinamama 20.06.19, 11:06
    U 13-14 latki??? Jaki inny???
  • rosapulchra-0 21.06.19, 21:49
    Hanusina, spokojnie big_grin
    Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a że siedzenie często się zmienia, to i punkt widzenia również. Poczekaj, aż ci córka urośnie do stosownego wieku i sama się przekonasz, że tylko krowa dania nie zmienia wink

    --
    Na forum najrozsadniej jest ze wszystkim sie ukrywać, bo nigdy nie wiadomo co Ci wypomna wink by jak_matrioszka
  • amast 19.06.19, 12:02
    Czółenka 6 cm tak, szpilki 10 cm nie. Z gołymi plecami i w makijażu 15-latki na zakończenie roku bym nie puściła. Zresztą z gołymi plecami na rozdanie matur też bym oponowała. Na studniówkę proszę bardzo.
  • iberka 19.06.19, 12:23
    Rodzice w pracy więc dzieci idą wyglądając jak im się podoba
  • 35wcieniu 19.06.19, 12:37
    Sądzę że piętnastolatka wychodzi na zakończenie kiedy rodzice są w pracy więc nikt jej puszczać nie musi.
  • amast 19.06.19, 12:46
    Moje nie wychodziły. Zawsze w dniu rozpoczęcia i zakończenia szkoły miałam akurat urlop. Przez przypadek i z tragarzami wink
  • 35wcieniu 19.06.19, 14:49
    A watek jest o Twoich?
  • amast 19.06.19, 15:21
    Z gołymi plecami i w makijażu 15-latki na zakończenie roku bym nie puściła.
    Sądzę że piętnastolatka wychodzi na zakończenie kiedy rodzice są w pracy więc nikt jej puszczać nie musi.
    Moje nie wychodziły.
  • 35wcieniu 19.06.19, 15:37
    Ale watek jest o tych, ktore wychodza.
  • amast 19.06.19, 15:44
    I dlatego postanowiłaś moje stwierdzenie, że bym nie puściła skwitować swoim, że piętnastolatka wychodzi jak chce, bo rodzicie są w pracy i nikt jej puszczać nie musi? Naprawdę sądziłaś, że jak napisałam "Z gołymi plecami i w makijażu 15-latki na zakończenie roku bym nie puściła" to miałam na myśli jakieś 200 tys młodych dziewczyn w kraju, a nie własną udomowioną, której osobiście poprawiałam pasek przy sukience i machałam na pożegnanie?
  • minniemouse 20.06.19, 01:46
    zalezy jakie gole plecy.
    jak takie cos to moze byc.

    Minnie
  • pris_stratton 19.06.19, 12:04
    15 lat temu już takie rzeczy jako uczennica widziałam. Świat się zmienia, jak rodzice pozawalają to niech biegają na obcasach i w makijażu, ale gołe plecy to trochę przesada. Ale kiedy nie popełniać błędów jak w młodości? wink
  • simply_z 19.06.19, 16:44
    nie przesadzasz..? to chyba rodzice powinni wpajac, ze na pewne okazje nalezy ubrac sie stosownie do okazji..
    Pozniej wychodza kwiatki, jak w watku obok, gdzie kobita calkiem serio pyta, czy moze zalozyc pizamowa szate na wesele.
    No ludzie










  • bo_ob 19.06.19, 18:20
    simply_z napisała:

    > to chyba rodzice powinni wpajac, ze na pewne okazje nalezy u
    > brac sie stosownie do okazji..


    A co jeśli rodzice uważają, że stosownym strojem dla 14-letniej dziewczynki do szkoły po odbiór świadectwa są szpilki, gołe plecy i makijaż?

    PS. Są szkoły, które na to nie pozwalają.

  • taki-sobie-nick 19.06.19, 22:36
    Poproszę link.
  • rosapulchra-0 20.06.19, 02:16
    Platerki w Warszawie, na Pięknej. Wiem, bo moje córki tam chodziły. Sama sobie poszukaj ich strony i zobacz, jakie tam obowiązują mundurki.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • reinadelafiesta 20.06.19, 06:04
    Moja córka też Platerki ukończyła. Dziewczynki w młodszych klasach miały spódniczki na szelkach, z logo szkoły, białe lub granatowe bluzeczki. W starszych - spódnice i bluzy z marynarskim kołnierzem. Nie było malowania paznokci, makijaży, bizuterii. Szkód w psychice z tego powodu nie odnotowywano.

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • yva-na 20.06.19, 13:17
    Za to lubiłam angielskie mundurki
  • rosapulchra-0 21.06.19, 21:50
    Moje córki też w angielskich szkołach miały mundurki.

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • malia 19.06.19, 12:04
    Już od dobrych kilku lat tak jest w szkołach, zakończenie roku to rewia, uczennice pozwalają sobie na więcej, bo to wakacje.
  • maslova 19.06.19, 12:16
    > Już 6 klasistki miały obcasy.

    Byłam dziś na zakończeniu roku szkolnego mojego 6-klasisty, ani jedna dziewczynka nie miała butów na obcasie.
  • kanna 19.06.19, 12:17
    Dziewczynki maja kreacje po balu, to wykorzystują smile
    Ale ja już dawano nie bywam na zakończeniach, więc nie wiem, jak kto ubrany.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • triismegistos 19.06.19, 12:21
    No chyba jesteś zacofana. Ja w tym wieku byłam dobrze ponad dwie dekady temu i już wtedy niektóre dziewczyny biegały na obcasach.

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • hanusinamama 19.06.19, 15:40
    Ja tez 2 dekady i u mnie nie było. Na balu 8 klas jedna wpadła w szpilkach. Odbirałam swiadectwo w 8 klasie w granatowej sukience (princeska) z białą bluzką pod spodem.
  • little_fish 19.06.19, 16:39
    Ja na studniówce byłam w białej bluzce i granatowej spódniczce
    😉
  • hanusinamama 19.06.19, 21:39
    Dobrze ale mowimy o odbieraniu świadectwa. I uczeniu dzieci ze w pewnym stroju nie wypada isc na zakonczenie roku, romozwe o prace itd. Pamietam jak do mojej poprzedniej pracy wparowała panna z gołym brzuchem i w gatkach krótkich.
  • triismegistos 19.06.19, 12:21
    No chyba jesteś zacofana. Ja w tym wieku byłam dobrze ponad dwie dekady temu i już wtedy niektóre dziewczyny biegały na obcasach.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • cruella_demon 19.06.19, 12:21
    Po tym jak na forum przeczytałam o "galowym dresie" , nic mnie nie zaskoczy 😂
  • malia 19.06.19, 13:17
    A co to jest dres galowy ???
  • odnawialna 19.06.19, 13:29
    Biały z granatowymi lampasami, lub odwrotnie smile
  • cruella_demon 19.06.19, 13:46
    malia napisała:

    > A co to jest dres galowy ???

    dres elegancki big_grin
  • simply_z 19.06.19, 16:45
    hahah
  • cruella_demon 19.06.19, 17:26
    No wiesz, są takie codzienne z 4 paskami z bazarku i odświętne, oryginalne z trzema wink
  • kira02 19.06.19, 19:49
    Ech...przydalyby sie zdjecia dla zobrazowania tego cuda...

    --
    Kłam­stwo nie sta­je się prawdą tyl­ko dla­tego, że wie­rzy w nie więcej osób. /Oscar Wilde/
  • 35wcieniu 19.06.19, 22:03
    http://2.bp.blogspot.com/_6I27LgG9bck/StaRvzqqLUI/AAAAAAAAOsQ/uVw-36D1jfg/s400/adidas_wedding_18.jpghttps://i0.wp.com/weirdrussia.com/wp-content/uploads/2015/01/adidas.jpg?w=675&ssl=1
  • yva-na 20.06.19, 13:19
    elegancik big_grin
  • iberka 19.06.19, 12:24
    Dla mnie nienormalne, ale w sumie od dawna nie byłam na zakończeniu/ rozpoczęciu roku szkolnego nastolatków
  • zuleyka.z.talgaru 19.06.19, 12:28
    Co ma obcas do wzorowego zachowania>
  • arkanna 19.06.19, 12:33
    Bo gdyby na obcasach były przecietniaki to nazwalaby rzecz po imieniu czyli patologia 😉A w przypadku wzorcowych uczennic to jak? Ps. Też dziś byłam Ale w klasach 1-3 Więc u nas skromnie.

    --
    prawda o krótkim terminie ważności (kosheen4)
  • odnawialna 19.06.19, 12:56
    To, że u nas dostaje się punkty z zachowania za odpowiedni strój szkolny. Upraszczając wzorowy uczeń, wzorowy strój wink uczennica wzorowa wychodząc w szpilkach po nagrodę, daje wzór do naśladowania.
  • raczek-nieboraczek 19.06.19, 12:59
    szpilki sa jak najbardziej eleganckie
  • zuleyka.z.talgaru 19.06.19, 13:00
    No, ale co złego jest w szpilkach? Lepsze szpilki niż jakieś toporne słupki (modne nie wiem dlaczego).
  • odnawialna 19.06.19, 13:04
    Nic. Świetne buty do wyeksponowania zgrabnych nóg. Pytanie, czy eksponowanie nóg pasuje do 14-15 latki?
  • triss_merigold6 19.06.19, 13:12
    Oczywiście.
  • koko8 19.06.19, 13:23
    Pasuje. Nie widzę żadnego związku wzrowego zachowania z noszeniem szpilek. Sukienka, szpilki i dyskretny makijaż u 15-latki? Jak najbardziej.
    W latach 90., czyli niemal 30 lat temu, dziewczyny były o wiele bardziej zmalowane, wiem z doświadczenia wink
  • angazetka 19.06.19, 13:24
    Tak.
  • zuleyka.z.talgaru 19.06.19, 18:12
    Rozumiem, że w habicie ma chodzić? Kiedy ma eksponować nogi? jak będzie zgrzybiałą staruszką z żylakami?
  • reinadelafiesta 20.06.19, 06:14
    Zuleyka.z.talgaru
    Zanim jej się te żylaki porobią, będzie mieć kilkadziesiąt lat na eksponowanie nóg. Zgrzybiałą staruszką nie zostaje się w siedemnadtej wiośnie życia

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • mebloscianka_dziadka_franka 20.06.19, 09:02
    Szczerze, to o wiele bardziej bulwersuje mnie, gdy młode dziewoje eksponują nogi oraz ich "początek" w ultrakrótkich i super modnych obecnie szortach, do których zakładają zwykłe trampki, niż zakładając buty na wysokim obcasie, które o ile nie są neonowymi sandałkami z cekinami, są jak najbardziej stosownym i pasujących do galowego stroju dodatkiem.
  • andaba 19.06.19, 12:48
    Byłam na zakończeniu gimnazjum, szpilki były, makijaże też, ale sukienki bardzo przyzwoite, zresztą makijaże też.
    Nie przesadzajcie, na zakończenie 8 klasy to i za moich czasów dziewczęta się malowały, tyle ze jednak obowiązywały białe bluzki i czarne/granatowe spódnice.
  • hanusinamama 19.06.19, 15:42
    Kurde ja 8 klase konczyłam 20 lat temu i nus nie byly umalowane. W LO w 3 klasie moze lekko rzęsy. Jak kolezanka sie umalowała bardziej to ja nauczycielka wysłała do łazienki "zmyć twarz".
  • odnawialna 19.06.19, 16:04
    Na ja podobnie. Pierwsze próby z makijażem to w liceum. Pierwsze obcasy na imprezy okoloosiemnastkowe. Do szkoły obcasy pierwszy raz założyłam na studniówkę. A byłam jedną z tych co przed szereg wink
  • andaba 19.06.19, 16:54
    Jak ja kończyłam szkołę, to 15-latki malowały najwyżej rzęsy. Teraz makijaże są znacznie bardziej bogate, ale też wiele innych rzeczy się zmieniło - choćby wspomniane stroje.
    Na przykład ani jedna nie miała dziś trwałej ondulacji, a jak ja kończyłam podstawówke, to było takich po kilka na klasę, w liceum większość big_grin
    A jak moje starsze dzieci kończyły podstawówkę, to rzęsy miały pomalowane niektóre szóstoklasistki, niewiele ich było, ale były.
  • hanusinamama 19.06.19, 21:40
    TRwała w 8 klasie??? U mnie w szkole by to nie przeszło....u mnie w domu tym bardziej.
  • andaba 19.06.19, 22:33
    Podejrzewam, że jesteś za młoda, żeby pamiętać, jak wyglądała delikatna, robiona w domu trwała na długich włosach.
    Nauczyciele nawet jak zauważali, to mogli udawać, że nie zauważali.
    Akurat moim koleżankom trwałe w podstawówce robiły matki lub starsze siostry, bo dodawało to bujności i powodowało, że mniej się przetłuszczały włosy.
  • kachaa17 20.06.19, 09:02
    U mnie w 8 klasie jedna dziewczyna zrobiła sobie trwałą i było to coś o czym szeptało się po kątach. Takie rzeczy nie były dozwolone ale o dziwo nikt jej nic nie zrobił. Może temu, że to już na sam koniec było?
  • triss_merigold6 19.06.19, 17:08
    Nie żartuj. Pierwsze buty na obcasie miałam w wieku 14 lat, siódma klasa podstawówki, pierwsze próby z makijażem też w tym wieku.
  • arwena_11 19.06.19, 18:47
    Pewnie tak. Ja się rzadko malowałam i do tej pory mi to zostało. Mam naturalnie gęste, długie, czarne rzęsy. Ale do dziś pamiętam, jak fizyczka nie chciała uwierzyć, że nie mam tuszu na rzęsach i stała nade mną w łazience pilnując żebym dokładnie zmyła. Załapała że nic z tego jak był dzwonek na lekcje. A i tak miała podejrzenia, że mam tusz wodoodporny ( nawet o takim wtedy nie słyszałam )
  • triss_merigold6 19.06.19, 19:03
    Nie ściemniaj, że mając naście lat, nie wiedziałaś co to tusz wodoodporny, matka się nie malowała czy co.
  • kropkacom 19.06.19, 19:07
    Ja się nie maluję a dziecko wie co to i ma taki tusz. big_grin
  • bo_ob 19.06.19, 19:10
    kropkacom napisała:

    > Ja się nie maluję

    Zaraz Triss wyzwie cię od kaszalotów smile
  • triss_merigold6 19.06.19, 19:16
    Byle nie wmawiała nastolatce, że jak pofarbuje włosy czy pomaże się szminka, to zaraz zajdzie w ciążę.
  • kropkacom 19.06.19, 19:18
    Jednak ogólnie triss ma racje, że nastolatki się malują i malowały zawsze. Często robią to lepiej zin dorosłe kobiety.
  • bo_ob 19.06.19, 19:48
    kropkacom napisała:

    > Jednak ogólnie triss ma racje, że nastolatki się malują i malowały zawsze.

    Do szkoły? Raczej nie.
  • kropkacom 19.06.19, 19:53
    Do szkoły, na uroczyste zakończenie tejże.
  • bo_ob 19.06.19, 20:06
    kropkacom napisała:

    > Do szkoły, na uroczyste zakończenie tejże.

    No właśnie. Nie jest prawdą, że dziewczęta zawsze malowały się na rozdanie świadectw w podstawówkach.
    Zwyczaje się zmieniają.
  • kropkacom 19.06.19, 20:09
    Ja nie twierdzę, że wszystkie się malowały i w wszędzie, ale jednak. Tak, pamiętam bardzo dobrze oburzenie nauczycielki w pierwszej klasie liceum o lakier bezbarwny na paznokciach.
  • arwena_11 19.06.19, 19:22
    Mówimy o roku 1990. W moim domu cienie, tusze itd były wyrzucane prawie nie używane, bo data przydatności nie minęła. Tak rzadko były używane.
  • triss_merigold6 19.06.19, 19:31
    W roku 1990 miałam maskarę Maxa Factora.wink
    Nie malowalam się do szkoły na co dzień, ale na imprezy i wyjścia jak najbardziej.
  • arwena_11 19.06.19, 19:34
    No nie mówię, że nie miałam nic. Tylko na pewno nie wodoodporne. No i nigdy nie zużywałam całego zanim minęła data ważności. Prędzej ze starości wysechł.

  • arwena_11 19.06.19, 19:20
    No matka się nie malowała. Do tej pory tak ma. Ja maluję rzęsy tylko jak gdzieś wychodzę wieczorem - bo nie mam takiej potrzeby.
    Tusze u nas potrafiły ze starości się zeschnąć.
  • hanusinamama 19.06.19, 21:41
    Ale próby w domu czy do szkoły szłaś wymalowana? Mnie by ze szkoły wywalono (tzn telefon po mamę) jakbym w podstawówce umalowana przyszła.
  • andaba 19.06.19, 17:00
    No widzisz, wszystko zależało od dyrekcji, u nas delikatny makijaż był dozwolony odgórnie (w rezultacie nikt sie nie czepiał jaki by nie był, ale też to były czasy mascary kupowanej na bazarze (popularnie zwanej masakrą,) nikt z makijażem nie przesadzał, cienie byly zarezerwowane na dyskoteki ), w gimnazjum, gdy moi starsi chodzili, tez jakiś czas temu i szkoła katolicka, tez makijaż był wpisany w statut. Za to nie wolno było chodzić w dresach, krótkich portkach bez względu na długość i farbować włosów.
  • andaba 19.06.19, 17:04
    To powyżej było odpowiedzią do hanusimamy, nie wiem czemu się tak podpięło i dotyczyło liceum, oczywiście w szkole podstawowej makijaż był niedozwolony, ale jak któraś przyszła po świadectwo w ósmej z pomalowanymi rzęsami, to nikt jej nie ścigał.
  • hanusinamama 19.06.19, 21:43
    Mnie by mamam w 8 klasie nie pusciła z domu umalowanej...
  • andaba 19.06.19, 22:17
    A mnie tu od amiszek wyzywają...
  • taki-sobie-nick 19.06.19, 22:40
    A jak się ubierasz?
  • hanusinamama 19.06.19, 22:40
    W 8 klasie nieumalowana uczennica na rozdaniu świadectw- amiszka....aaaaaaaaaaaaaaaahaaaaa.
  • andaba 19.06.19, 22:52
    Nie zrozumiałaś o co chodzi.
  • hanusinamama 20.06.19, 12:03
    To wyłumacz. BO jak czytam matke, ktora z dumą mowi ( niety) ze nieumalowana i bez obcasów uczennica podstawówki to szara mysz....to co sie dziecku dziwić.
  • andaba 20.06.19, 13:39
    Proszę bardzo: byłam wychowywana raczej surowo, poglądy mam jakie mam, nie maluję się i dziwię się, że komuś się w ogóle chce, ale jednak w odniesieniu do 15-latki i umalowanych rzęs "matka nie wypuściłaby mnie z domu" brzmi naprawdę dziwnie. Zarówno w czasach obecnych, jak i za mojej młodości (a jestem starsza od ciebie).

    Konkretnie co by ci ta matka zrobiła, gdybyś się umalowała? Pobiła? Zamknęła? Wyszorowała oczy płynem do naczyń? Czy po prostu powiedziała, że na makijaż jesteś za młoda? Czego byś posłuchała lub nie...



  • kalina_lin 20.06.19, 13:52
    A gdzie ty wyczytałaś o dumie? Raczej zrozumienie i akceptacja dla zmian, które przechodzą dziewczyny w tym wieku. W każdej klasie znajdą się klasowe gwiazdy, szare myszki, mnóstwo stanów pośrednich, będzie jakaś buntowniczka. Normalne jest, że na tym etapie próbuje się wyrażać poprzez strój, jedną przyjdzie na obcasie, inna w grzecznych balerinkach, kolejna w glanach. Jedna się umaluje, drugiej to nie przyjdzie do głowy.
    Nie ma co się napinać na ewentualne wpadki i udawać że za naszych czasów było inaczej i wszystkie aż do osiemnastki chodziłyśmy w plisowanych spódniczkach. Im się też jeszcze zdąży styl zmienić kilkakrotnie.
    A wracając do "szarych myszek", nie wiem czemu tak cię to określenie zabolało. To nie jest określenie pejoratywne. Dziwne jest natomiast jeśli z całej klasy piętnastolatek żadna nie ma pomysłu żeby ubrać się doroślej, podmalować itp. Na og9ł stoi za tym opresyjną szkoła ze swoimi zakazami.
  • taki-sobie-nick 20.06.19, 21:26
    A za "indywidualnym" strojem, kopiowanym przez wszystkie nastolatki w mieście, stoi na ogół opresyjna grupa koleżanek ze swoimi nakazami.
  • andaba 20.06.19, 21:44
    Jak mniemam twoja wiedza o nastolatkach jest czysto teoretyczna, skoro piszesz takie głupoty.
  • taki-sobie-nick 20.06.19, 23:39
    Aha, czyli w grupach nie istnieją gwiazdy socjometryczne ani hierarchia. Skądże znowu. A nastolatki ubierają się wyjątkowo indywidualnie, każda inaczej. I wcale nie chcą mieć tego, co koleżanki. tongue_out
  • kalina_lin 20.06.19, 23:35
    Ależ oczywiście, że to "indywidualizm" na miarę piętnastolatek i szczególnie odkrywcze w swoich strojach nie są.
  • kalina_lin 19.06.19, 18:37
    W 8 klasie podstawowki część dziewczyn malowała się normalnie do szkoły (ja też). Pamiętam koleżankę z czarną kreską na dolnej powiece.
    W 3 klasie liceum to ja się akurat PRZESTAŁAM malować, bo wsiąkłam w towarzystwo w stylu turystycznym: polary, trapery itp.
  • raczek-nieboraczek 19.06.19, 12:57
    w 91 byly obcasy,
    na zakonczeniu i na komersie,
    impreza zaczynala sie na obcasach, konczyla w białych czeszkach
  • taki-sobie-nick 19.06.19, 22:37
    Komers? W jakim kraju ten komers był?
  • mebloscianka_dziadka_franka 20.06.19, 09:05
    W Polsce, a co?
  • kura17 19.06.19, 13:04
    ja bylam wczoraj na imprezie na koniec roku u syna (14 lat) - u nas wakacje dopiero za tydzien.
    obcasow nie bylo, wszystkie dziewczyny mialy wygodne obuwie (chlopcy tez). jednak tak z polowa dziewczyn miala "brzuchy" na wierzchu - te modne teraz bardzo obcisle jeansy z bardzo wysokim stanem i koszulki tak krotkie, ze nawet przy tych spodniach widac bylo sporo brzucha. dodatkowo ze 2-3 mialy odsloniete plecy lub ramiona.


    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • mona-taran 19.06.19, 13:23
    Moda zatoczyła koło, jak ja miałam 14-15 lat też ganiałam z gołym brzuchem :p a teraz cóż... zaczęłam ćwiczyć z Mel B i nie daję rady 😰
  • nangaparbat3 19.06.19, 13:09
    Za dwa lata będą chodzić w tenisówkach.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • majaa 19.06.19, 13:10
    Cóż, no szpilki pewnie z balu zostałysmile, to na zakończenie roku można wykorzystać, czemu nie. Makijaż na koniec gimnazjum zdarzał się i dawniej. Tylko z tymi gołymi plecami przesadziły. Rodzice pewnie w pracy, to nie miał kto dziewczyn uświadomić, że golizna nie pasuje do takich okazji.
  • kachaa17 20.06.19, 09:07
    Tak I potem takie nieuświadomione dziewczyny tak do pracy przychodzą. Ja mam koleżankę w pracy, która nakłada sukienkę plażową do biura. Pół pleców odkrytych, stanik na wierzchu a ona mówi, że to najlepsza sukienka na upały. Jej matka wyjechała do Angli jak koleżanka miała 14 lat, została sama że starszą siostrą i doglądającą babcią i uważam, że teraz jest taki tego efekt.
  • kropkacom 19.06.19, 13:16
    Każde pokolenie 14-15 latek kogoś szokowało ubiorem. Nawet na takich imprezach. Warto sobie zdać z tego sprawę. Moja córka ma tylko buty na delikatnym podwyższeniu więc tych obcasów nie bronię. Żeby nie było. big_grin
  • an.16 19.06.19, 13:22
    Niech chodzą jak chcą, byle mnie w to nie wciągali. Moja 6 klasistka wyszła sama, założyła nowe vansy. Nie ma butów na obcasie jeszcze (12 lat). Dla mnie to ogromna ulga, że dzieci nie domagają się mojej eskorty i cieszę się każdą chwila w pracycrying. Nie chce oglądać występów artystycznych, odsłuchiwać hymnu i odrabiać związanej z tym nieobecności. A jak chodzą ubrane nastolatki to ich sprawa.
  • koko8 19.06.19, 13:24
    an.16 napisała:

    > Niech chodzą jak chcą, byle mnie w to nie wciągali. Moja 6 klasistka wyszła sam
    > a, założyła nowe vansy. Nie ma butów na obcasie jeszcze (12 lat). Dla mnie to o
    > gromna ulga, że dzieci nie domagają się mojej eskorty i cieszę się każdą chwila
    > w pracycrying. Nie chce oglądać występów artystycznych, odsłuchiwać hymnu i odrabi
    > ać związanej z tym nieobecności. A jak chodzą ubrane nastolatki to ich sprawa.

    Amen.
  • majaa 19.06.19, 14:10
    an.16 napisała:

    > Niech chodzą jak chcą, byle mnie w to nie wciągali.

    Poważnie? Mnie tam się wydaje, że jednak warto poinstruować młodzież w kwestii odpowiedniego ubioru na określone okazje. Jak cię widzą, tak cię piszą... strojem można zarówno zyskać, jak i stracić, czy nam się to podoba, czy nie.
  • jematkajakichmalo 19.06.19, 13:25
    Tak w sumie nie wiem co gorsze... Czy te buty na obcasach czy trampki i podarte spodnie? Co jak co, ale w Polsce to zakonczenie roku, matury czy inne tego typu imprezy odbywaja sie w miare na galowo/elegancko. Kazdorazowo jestem w szoku na rozpoczecie i zakonczenie roku szkolnego w Niemczech. Zarowno na zakonczenie podstawowki jak i rozpoczecie gimnazjum moja corka byla chab jedynym na galowo ubranym dzieckiem. Nie, ze od razu kolnierzyk i lakierki, ale odrozniala sie od reszty.
    Pozostali w trampkach/adidasach (mowa o dziewczynkach), podartych dzinsach, koszulkach odslaniajacych pekek i inne czesci ciala.
    Na rozmowach kwalifikacyjnych tez juz kilka razy przezylam szok. Taki zbyt duzy luz tez chyba niedobrze. Juz wolalabym widziec te szpilki.

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • asia_i_p 19.06.19, 14:31
    Dla mnie normalne. Koniec podstawówki to jest jeszcze rosnąca stopa, jeżeli dziecko nosi obcasy wyjściowo, to osobna para butów na gale szkolne to jest kolejny wydatek, a włoży 2-3 razy. Ósmoklasistki pewnie poszły w butach z balu. Moja poszła w trampkach, ale gdyby nie to, to poszłaby w butach z balu, bo po wydaniu circa 600-700 zł na sukienkę, buty, torebkę, fryzjera i bal zwyczajnie nie byłoby mnie stać, żeby dorzucić jeszcze 100 czy 150 zł na gustowne skórzane baleriny. Czerwiec i tak finansowo jest ciężki.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • kropkacom 19.06.19, 16:34
    Jaką sukienkę córka wybrała?
  • asia_i_p 19.06.19, 18:11
    Koktajlową, czerwoną - góra z koronki, gors na podszewce, rękawy bez, spódnica gładka, ale dwuwarstwowa. To nawet nie było skandalicznie drogie samo w sobie - 200 zł, ale buty - dwie pary, bo najpierw kupiła obcasy, a potem się przestraszyła obcasów smile, stanik z odpinanymi ramiączkami, sam koszt balu, dzbanki smile (byłam w komitecie balowym i catering na godzinę przed balem nas poinformował, as cool as you please, że nie posiadają dzbanków i albo pakujemy wodę na stół w pięciolitrówkach albo dajemy swoje, zrobiliśmy pospolite ruszenie i pozbieraliśmy po domach, ale ja jeszcze trochę cztery dokupiłam ).
    Dlatego w jej wypadku akurat kreacja balowa na zakończenie odpadała smile

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • kropkacom 19.06.19, 18:35
    Brzmi fajnie. Zwłaszcza ten czerwony. Ja w ogóle jestem w szoku jak prosto teraz kupić ładną sukienkę koktajlową dla młodej dziewczyny. Nawet do dwustu złotych. Z zastrzeżeniem, że przez internet smile
  • asia_i_p 19.06.19, 21:17
    Nie kupowałyśmy przez internet. W każdym mieście po prostu trzeba wiedzieć gdzie. We Wrocławiu to jest Hala Zielińskiego smile

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • mebloscianka_dziadka_franka 19.06.19, 16:59
    Ja paradowałam na zakończenie podstawówki w czółenkach na wysokim obcasie-słupku. Było to prawie 20 lat temu i nikt nie robił z tego powodu problemów.
  • milva24 19.06.19, 19:13
    Ja ponad dwadzieścia lat temu i też się nikt nie dziwił.
  • asfiksja 19.06.19, 17:04
    Buty widziałam najprzeróżniejsze, włącznie z koronkowymi trampkami i sandałami na wysokim obcasie, ale królowały zwykłe stonowane balerinki. Za to dziwną modę odzieżową zaobserwowałam - czarna sukienka z krótkim rękawem, białym kołnierzykiem i białym FARTUSZKIEM, u kilku dziewczynek, jak przebranie za służącą na bal kostiumowy.
  • iwoniaw 21.06.19, 00:23
    Takie stroje na koniec roku to moda żywcem z Rosji, jeszcze sobie kokardy wielkie do włosów wpinają, także prawie dorosłe panny. W Polsce się nie spotkałam.


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • aga_mon_ber 19.06.19, 17:36
    Dla mnie to też nie jest normalne i zaraz cię tu zagryzą.
    W szkole moich dzieci, nie było odstrojonych pannic.
    Wszyscy byli ubrani stosownie do sytuacji. Makijaży tez nie zauważyłam.
  • kalina_lin 19.06.19, 18:42
    To może zwyczaje w szkole twoich dzieci nie są normalne? Wszędzie indziej 15 latki lubią się wystroić i popisać, a tam same szare myszki.
  • dzidzia_ch 19.06.19, 18:47
    Moja 14 latka była na obcasie.Do tego miała granatową sukienkę i biały sweterek.
    Powód bardzo prozaiczny ,buty kupione na bal to jedyne eleganckie ,balerinek nie posiada bo na codzień chodzi na sportowo .
    I tak to wzorowi uczennica odbierająca świadectwo z paskiem.

    --
    Aniołek (5.X.2009)
    Oleńka
    Antos
  • hanusinamama 19.06.19, 21:46
    Popisać sie mozna po szkole. Na zakonczenie roku idzie sie stosowanie ubranym. Ale od tego są chyba rodzice aby uczyć . Co wypada i kiedy założyć. Zakonczenie roku, matura, studniówka czy rozmowa o prace....a potem wyskakują takie kwiatki na rozmowie o prace w szortach i z gołym brzuchem albo z tiulowej kiecusi z cekinami....
  • kalina_lin 19.06.19, 22:03
    Buty na obcasie i makijaż to właśnie atrybuty typowe dla wizerunku odświętnego, zarezerwowanego na specjalne okazje. Taką okazją jest na przykład zakończenie szkoły.
    Gdyby dziewczyny tak ubrały się na mecz siatkówki to faktycznie byłby strój niedopasowany do okazji.
  • hanusinamama 20.06.19, 11:02
    NO jezeli uwazasz ze makijaz i szpilka na zakonczenie roku w podstawówce to to co wypada...to nie mamy o czym dyskutować. Szczególnie ze juz napisałaś, ze inaczej ubrane to szare myszy...
  • kalina_lin 20.06.19, 12:51
    Kończyłam podstawówkę we wczesnych latach 90 i wtedy wypadało. Mówisz, że czasy się zmieniły i zakazuje się dziewczynom podkreślenia specjalnej okazji odświętnym wyglądem?
  • andaba 19.06.19, 22:54
    Tak z ciekawości spytam - ile lat ma twoje najstarsze dziecko?
  • mebloscianka_dziadka_franka 20.06.19, 09:06
    Co jest niestosownego w eleganckich butach na obcasie?
  • morekac 20.06.19, 09:11
    >potem wyskakują takie kwiatki na rozmowie o prace w szortach i z gołym brzuchem albo z tiulowej kiecusi z cekinami...

    Ale akurat ekegancka spódnica, bluzka i buty na obcasie sa uznawane za jak najbardziej odpowiedni strój przy rozmowie o pracę. Założycielja wątku nie pisała o absolwentkach podstawówki w tiulowych sukienusiach z cekinami na zakończenie roku.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • arwena_11 20.06.19, 09:52
    Wiesz, są buty i buty. Nie każde buty na obcasie są eleganckie. Niektóre nadają się tylko do najstarszego zawodu.

    Warto jednak dziewczyny uczyć, jakie buty są stosowne a jakie nie. Podobnie ze strojem. To że jest kolorystycznie galowy - to nie znaczy że jest odpowiedni.

    Wychowawczyni mojej córki przed zakończeniem roku napisała maila z wyjaśnieniem co jest strojem galowym a co nie. I to do rodziców, żeby zwrócili uwagę w czym dzieci chodzą.
    Napisała, że firanka to nie jest strój galowy ( podobno zdarzyło się jakiejś dziewczynce przyjść w bluzce jak z firanki ), że spódniczka ledwo zakrywająca pośladki - to też nie strój na zakończenie roku, podobnie jak dekolt do pasa z przodu czy z tyłu. Panom, zaś przypomniała, że krótkie spodenki i wymięte koszule - to też nie jest odpowiedni strój.
    Zdziwił mnie ten mail, bo w sumie dzieciaki w wieku 17 lat powinny już wiedzieć jak się ubrać stosownie do okazji. Ale jak widać, niekoniecznie.
  • arwena_11 20.06.19, 09:53
    Autorka pisała o obcisłych kombinezonach z odkrytymi plecami - no nie jest to strój odpowiedni na zakończenie roku. Na imprezę - jak najbardziej.
  • kalina_lin 20.06.19, 23:40
    Masz na myśli coś takiego? Całkiem fajne.
    jestesmodna.pl/product/562374
  • taki-sobie-nick 20.06.19, 23:47
    Ładne, szkoda, że z poliestru.

    Ale "odkryte plecy" to szerokie pojęcie:

    https://7.allegroimg.com/s720/01a60d/f2c17b45497d9989569f0496c847

  • kalina_lin 21.06.19, 09:08
    No ta wersja faktycznie przegięta.
  • taki-sobie-nick 21.06.19, 21:34
    No, zwłaszcza te szeleczki w stylu ramiączek do stanika są niezwykle stylowe. tongue_out
  • hanusinamama 20.06.19, 11:04
    Ale o kombinezonach z odkrytymi plecami. Ja pannę w tiulowej sukienusi z cekinami widziałam na rozmowie o prace. Jak rodzic nie nauczy w czym wypada isc na zakonczenie roku ...to trudno sie spodziewać aby potem dziewcze wiedziałao w czym na rozmowe o prace...
  • kalina_lin 20.06.19, 13:00
    Wiesz, można przegiąć w drugą stronę i iść na rozmowę o pracę w stroju codzienno działkowym. Akurat obcas, dzienny makijaż, spódnica uważane są za eleganckie. Jeśli dziewczyna nauczy się używać tych atrybutów na specjalne okazje jak zakończenie roku, to i na rozmowę o pracę raczej nie założy kiecki z tiulu, albo gumiaków, tylko właśnie ten znany i oswojony zestaw.
  • arwena_11 20.06.19, 13:12
    No właśnie - uczy się. Ale ktoś jej musi powiedzieć co wypada a co nie. I tak, uważam że obcas do 8 cm jest ok. Ale już 12 centymetrowe szpile - niekoniecznie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.