Dodaj do ulubionych

" Wczym problem? W autorce!" czyli ważne kto,

20.06.19, 15:54
A nie co. Najważniejszy jest autor, a nie treść wątku. Rozumiem, że kogoś się nie lubi innego zaś szanuje, ok. Osobiście co bym nie napisała to kilka nicków ( coraz częściej są to nowe nicki, których nie znam) a priori zakładają, że są to najgorsze popłuczyny. Łażą za mną pisząc zupełnie nie na temat, celem jest wyłącznie osobiste dowalenie. Skoro piszę tylko bzdury dlaczego mnie nie wygaszą. Ok, pytanie. Odpowiadając na post kieryjecie się tematem czy autorem? Ja wyłącznie tematem bo autorów, zwłaszcza nowych nie kojarzę.
Edytor zaawansowany
  • elenelda 20.06.19, 15:57
    Nie pij już dzisiaj więcej.
  • mildenhurst 20.06.19, 16:10
    Każdy powinien podczas tych upałów. Ty chyba już jesteś odwodniona sądząc po odpowiedzi.
  • beneficia 20.06.19, 21:20

    > Nie pij już dzisiaj więcej.

    O, i to jest znakomita ilustracja postu startowego.
  • iks.de.00 20.06.19, 15:59
    kieruję się głownie tematem ale
    jeśli zna się autora trudni jego wypowiedzi przemyślenia czy refleksje traktować bez kontrekstu tej znajomosci.
  • mildenhurst 20.06.19, 16:06
    Czyli inaczej odpowiadasz jeśli znasz autora pytania, a inaczej jeśli nie?
  • iks.de.00 20.06.19, 20:05
    tak bo jesli znam szersze tło albo wczesniejze problemy to odbieram to jako całość a nie wyrwaną z kontekstu życia autora historie czy priblem. jesli np. ktos jest druga zona ktora zawsze jedzie po neksiach to wiem, ze reaguje tak a nie inaczej i kolejny wątek na ten temat jest dla mnie kontynuacja a nie czyms nowym.
  • mona-taran 20.06.19, 16:00
    Raczej tematem, nie jestem uprzedzona do nicków. Przez co często morduję małe kotki 😒
  • kropkacom 20.06.19, 16:04
    I zmieniam nicki?

    W temacie. Czasami autor ma znaczenie.
  • mildenhurst 20.06.19, 16:09
    Czyli antypatyczny autor niejako wymusza mniej sympatyczną odpowieć, np na pytanie czy lubisz Łotwę
  • kropkacom 20.06.19, 16:10
    Pewnie tak. Czemu nie lubisz Łotwy? big_grin
  • mildenhurst 20.06.19, 16:11
    Nie wiem czy lubię. Raz byłam i to tranzytem.
  • kropkacom 20.06.19, 16:16
    Ja nie byłam i też nie wiem smile
  • mona-taran 20.06.19, 16:27
    Przez 12 lat nick zmieniłam 3 razy I za każdym razem pisałam że ja to ja, więc nie bardzo wiem o co ci chodzi :p
  • mildenhurst 20.06.19, 16:33
    O to o co mi chodzi zawarła w pytaniu.
  • mona-taran 20.06.19, 16:35
    To do kropki było, nie do ciebie.
  • lot_w_kosmos 20.06.19, 16:20
    Tylko pytaniem.
    Autor jest dodatkiem. Czasem wpływa na odpowiedź, ale dlatego, że zbudował jakiś swój tu wizerunek. Ale to normalne.
    Uprzedzeń i zachowań prześladowczych u mnie zero.
  • wolveryana 20.06.19, 20:50
    lot_w_kosmos napisała:

    > Uprzedzeń i zachowań prześladowczych u mnie zero.


    A ja bywam uprzedzona. Jeśli np. taka paniszelka po raz milionowy zakłada wątek o tym samym, to dostaję białej gorączki. Wchodzę w wątek żeby się upewnić czy znowu wałkuje ten sam temat, a potem przestaję czytać.

    --
    Czyli powinien zarabiać tyle razy więcej ode mnie ile wody zużywał. /by ad.a6/
  • lot_w_kosmos 21.06.19, 06:03
    Ale dowalasz jej tylko za to, że jest paniszelką? Nie. Po prostu zlewasz sprawę.
    A tu pełno takich, co mają bielmo na oczach, pianę na ustach i tylko kopać.
  • ajaksiowa 21.06.19, 06:14
    Też to zauważy£am,ktoś pyta ,,czy przy krzywych nogach mogę założyć mini? a ktoś odpowiada:idz na terapię bo masz albo ADHD albo jesteś DDA wink

    --
    ,,Oddajemy sprawiedliwość w ręce skazanych,,to Twój ideał?
  • aaa-aaa-pl 20.06.19, 20:59
    Co to znaczy : wczym ?
  • tanebo2.0 20.06.19, 21:04
    Moje na 100% są czytane przez pryzmat autora...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • chatgris01 20.06.19, 21:14
    W przypadku niektórych forumowiczów nie da się czytać bez patrzenia przez pryzmat autora.
    Ale większość takich wygasiłam i na szczęście nie muszę czytać wcale tongue_out

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • tol8 20.06.19, 21:18
    Sama kierujesz się autorem, dowalając. Np mi

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • 35wcieniu 20.06.19, 22:36
    Jak tam wkladanie kombinezonu przez glowe?
  • tt-tka 21.06.19, 01:11
    mildenhurst napisała:

    > A nie co. Najważniejszy jest autor, a nie treść wątku.

    Dosc oczywiste wydaje mi sie to. Na takie samo pytanie inaczej odpowiesz osobie zrownowazonej, inaczej przewrazliwionej, inaczej chorobliwej megalomance.
    Sympatia i antypatia tez odgrywa pewna role, ale - wydaje mi sie - osobowosc autorki danego pytania wieksza.


    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • lidek0 21.06.19, 06:28
    Tylko tematem i treścią postów, autorów nawet nie zapamiętuję.

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • potworia116 21.06.19, 07:28
    Ja tutaj jestem stosunkowo niedługo, dopiero teraz ze strumienia postów zaczynają mi się wyodrębniać jakieś osobowości. Najczęściej
    trollobowości.
    Na ogół przestrzegam zasady nie lubię - nie odpisuję, ale zdarza mi się ją łamać. Wkurz uruchamia do pisania bardziej niż cokolwiek innego.
  • kosmos_pierzasty 21.06.19, 08:59
    potworia116 napisała:


    > ć. Wkurz uruchamia do pisania bardziej niż cokolwiek innego.

    Ja przeciwnie - jak kogoś uznam za irytującego, to olewam, albo wygaszam. Nie lubię nawalanek i nie po to wchodzę, by je uprawiać.

    Są też osoby, które czasem mnie irytują, ale ogólni uważam je za mądre i wtedy w sumie traktuję trochę jak znajomych z reala - czyli że "kłótnia" nie przekreśla "znajomości", a czasem nawet zastanawiam się, czemu akurat w takim i takim kontekście doszło do sporu i jaki musiałam swój udział w tym. Ale to są wyjątki. Muszę taki nik cenić za całokształt.
  • solejrolia 21.06.19, 10:34
    Tak, ja również, żadnych dyskusji z irytującymi nickami, a trolle wyszarzam, i nawet nie czytam

    --
    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
  • kosmos_pierzasty 21.06.19, 09:02
    Odpisuję na pytanie. Jak akurat kojarzę kontekst (rzadko), a wątek jest częścią większego obrazka, to to uwzględniam, ale nie, żeby dowalić, tylko szerzej zobaczyć zagadnienie.
  • bergamotka77 21.06.19, 09:21
    To norma. Ja się nawet nie spodziewam, że ktoś odpisze mi merytorycznie, takie wzbudzam emocje u forumek. Utopilyby mnie w łyżce wody co poniektóre.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • bergamotka77 21.06.19, 09:22
    Ale u kobiet to normalne. Kieruja się emocjami i sympatiami a nie merytoryka.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • beneficia 21.06.19, 10:27
    Każdy sądzi po sobie smile
  • brenya78 21.06.19, 09:42
    Kojarzę może ze cztery nicki, reszta nie ma dla mnie znaczenia kto pisze tylko co pisze.
  • triismegistos 21.06.19, 10:20
    Aa, to prawda. Jeśli np wiem, ze autorka posta raz twierdzi, że jej mąż nie żyje, a raz, że uparcie jedzi polonezem to wiem, że nie ma sensu traktować jekj poważnie.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • solejrolia 21.06.19, 10:32
    Jednym i drugim, przy czym najpierw temat, potem autor.
    Ale oczywiście, wielokrotnie na nawet ciekawy temat nie wypowiadam się, gdyż szkoda mojej energii, skoro widzę kto założył dany wątek.
    (o nickach wyszarzonych nie wspomnę, ale ich lista rośnie.....)

    --
    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka