Dodaj do ulubionych

Rower a uda😕

20.06.19, 16:26
Jeżdżę bardzo dużo na rowerze, zarówno stacjonarnie jak i w plenerze. Bardzo fajnie wzmocniły mi się łydki a dalej nic 😕 uda bez zmian. Czy to tak działa i nie ma szans na poprawę mięśni na udach?

Ps. a przy okazji dlaczego nie powinno się ćwiczyć codziennie?
Edytor zaawansowany
  • bistian 20.06.19, 16:29
    panna_lila napisała:

    > Ps. a przy okazji dlaczego nie powinno się ćwiczyć codziennie?

    Bo nie będzie wzrostu mięśni, organizm się przyzwyczaja, a musi być szok. Najlepiej zrobić pięć dni konkretnego wysiłku i dwa bez, tylko rozluźniające.
  • kalina_lin 20.06.19, 17:01
    Super. Dojeżdżam codziennie rowerem do pracy, czyli mogę być spokojna, że mięśnie mi się nie rozbudują 😀
  • snakelilith 20.06.19, 17:12
    E tam, to dotyczy tylko pakowaczy na siłkach pracujących z dużymi ciężarami. A kobietom zwykle nie zależy na budowaniu wilekiego mięśnia na udach, a chcą tylko ładnego zdefiniowania i pozbycia się cellulitu. Jednak faktem jest, że warto zrobić sobie dzień, czy dwa luzackie dni w tygodniu, to jednak bardziej dla psychiki niż dla ciała, bo fizjologicznie nic nie stoi na przeszkodzie, by ćwiczyć nawet codziennie.

    --
    "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku." - bywalec.hoteli
  • snakelilith 20.06.19, 17:06
    Rower stacjonarny to podstawa mojego treningu. U mnie wpływa to doskonale uda. Praktycznie nie mam cellulitu, a mam 52 lata, ale przyznać muszę, że mięśnie nie reagują już tak szybko jak jeszcze 10 lat temu. Wtedy uda wygładzały się już po kilku tygodniach pedałowania, teraz potrzebowałam do tego kilku miesięcy. Ćwiczę gdzieś od stycznia prawie codziennie, jednak co najmniej 5 razy w tygodniu. Przerwy w postaci kilku dni też mi się jednak zdarzają. Mój codzienny trening to około 8-10km, ale na ustawieniu, które symuluje lekką jazdę pod górkę, tak by trening był bardziej efektywny. Jak mi się nie chce, to pedałuję w równym tempie, jak mam więcej energii, robię interwały, znaczy od czasu do czasu przyśpieszam mocno tempo (jak przy spinningu) i pedałuję aż do momentu osłabnięcia mięśnia, potem jakiś czas znowu równo.
    Jeżeli u ciebie efekty są niezadowalające, to może pedałujesz jeszcze za krótko (trzeba co najmniej 6-7 tygodni), albo za wolno, albo ze zbyt małym obciążeniem. Po treningu na dużym obciążeniu należy jednak zrobić streching nóg, by mięśnie były jędrne, ale długie i szczupłe, mnie na nabitych muskułach nie zależy. wink

    --
    "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
  • wapaha 20.06.19, 17:10
    To w dużej mierze kwestia osobnicza. Mam młodsze koleżanki dużo jeżdzące na rowerze ( sportowo, po 100km na jeden raz) i mają cellulit , ja nie jeżdzę prawie wcale, bo nie lubię , i go nie mam .

    Może napisze to Cauli- odpowie Ci najlepiej ale wg mnie być może nie masz dobrze dobranej pozycji na rowerze, być moze też za mały kilometraż o zbyt małym obciążeniu ( % nachylenia)


  • snakelilith 20.06.19, 17:18
    Wiesz, ja też znałam o wiele sprawniejsze ode mnie kobiety z cellulitem i to jest na pewno sprawa indywidualna, ale nie tylko. To, że ktoś przejeżdża na raz 100km nic nie znaczy, bo w walce z cellulitem ważniejsza jest regularność. I moje 35 minut dziennie jest wtedy efektywniejsze od 5 godzin w weekend. A ty chyba pływasz, co jest też świetną sprawą na gładkie ciało.
    Co do drugiego zdania, to fakt, to może być źle dobrana pozycja, zwykle za nisko ułożone siodełko, tak że noga nie robi pełnego wydłużenia. Większość siły idzie wtedy z łydki, a nie uda.

    --
    "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli
  • wapaha 20.06.19, 17:35
    Nie Snake, akurat pisze o koleżance która uprawia TRI i treningi rowerowe ma często

    Ja pływam , biegam, trochę ćwiczę siłowo- ale nie czaruję się- że wiecej zawdzięczam genom niż sportowi
  • snakelilith 20.06.19, 19:33
    Nie wykłócam się, jednak regularność jest bardzo ważna. Poza tym, geny genami, a kiedyś najgładszą i tak dopadnie. Jak napisałam, do 40 tki miałam praktycznie idealne nogi, teraz jak pozwolę sobie na dłuższą przerwę w sporcie, jak na przykład zeszłego gorącego lata, to cellulit zaczyna mnie od razu obłazić.

    --
    "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
  • wapaha 20.06.19, 20:34
    Oczywiście, regularność- jak we wszystkim. Do 40 tki miałaś inn,a gospodarkę hormonalną i teraz masz inną.
    BTW znasz pojęcie "cellulit twardy" ? Ma go większość sportsmenek. Szczupłych.
  • snakelilith 21.06.19, 00:26
    wapaha napisała:

    > BTW znasz pojęcie "cellulit twardy" ? Ma go większość sportsmenek. Szczupłych.


    To nie cellulit a specyficzność budowy kobiecego ciała. Przystosowanie do ciąży, kiedy ciało w naturalny sposób się rozszerza i zatrzymuje przejściowo więcej tłuszczu i wody. Przy odpowiednim ściśnięciu tkanki coś tam wyjdzie u każdej kobiety. U każdej. Kilka dni temu widziałam w starej włoskiej komedii u ledwie 20-letniej Sophii Loren.


    --
    "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
  • wapaha 21.06.19, 09:31
    Ja nie piszę o młodych szczupłych kobietach ale profesjonalistkach, sportsmenkach zawodowo zajmujących się sportem, czy też regularnych sportowcach amatorach.
    Możemy się spierać o terminologię- czy to cellulit czy przystosowanie -co nie zmienia faktu, że wynika z przemian zachodzących w organizmie i gospodarce hormonalnej.
  • wapaha 21.06.19, 09:35
    BTW - w zależności od źródła- ale szacunowo ok 90% kobiet ( spotkałam się też z 99% ale nie zgadzam się z tym) ma cellulit. Takie jesteśmy wink
  • snakelilith 21.06.19, 11:13
    Wapaha, to przez upały, że ludzie zrobili się tacy drażliwi ? wink Przecież ja o niczym innym nie piszę. Jeżeli piszę, że pozbyłam się cellulitu, to nie znaczy, ża mam nogi zwarte jak facet, a jedynie, że jak stanę porzed lustrem to nogi są gładkie, bo skóra jest napięta, a mięsień zdefiniowany. Jak poprzyciskam tu i tam, to widać, że nogi są kobiece i mam zamiaru z tego powodu świrować. Lekki cellulit jest dla kobiety normalny, nawet dla kobiet uprawiających intensywnie sport. Ale to też się waha, na przykład taka tenisistka Serena Williams zawsze miała i to przy swoich górach mięśni, dosyć widoczny cellulit, ale w tym roku w French Open jej uda były wyraźnie gładsze, choć jest starsza i urodziła dziecko. Może robi jakąś inną dietę? A może tylko inne ujęcie. W każdym razie sport i tak warto uprawiać. smile

    --
    "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
  • wapaha 21.06.19, 20:42
    WIesz co, chyba nie nie, bo u mnie upałów nie ma. Ale jest PMS , przyznaję uncertain
  • snakelilith 21.06.19, 21:03
    Zjedz banana. U mnie pomaga. smile

    --
    "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli
  • wapaha 21.06.19, 21:47
    Od środy jestem na diecie wysokowęglowej uncertain W niedzielę będę już rzygać bananami uncertain
  • klamkas 20.06.19, 17:30
    Ustawienie to jedno, a drugie to to, że istnieją ludzie, którzy potrafią jeździć na rowerze w ogóle nie aktywizując mięśni ud, jakby z samej łydki (wczoraj podziwiałam takiego młodego człowieka na rowerku stacjonarnym).
  • cauliflowerpl 20.06.19, 17:12
    Nie no, ja musiałam obcisłe spodnie wyrzucić, bo mi nogawki utknęły parę cm nad kolanami big_grin

    Jak pisze Bistian - musisz im dać w palnik. Sama jazda to nie wszystko, one muszą cierpieć.
    Nie wiem, gdzie mieszkasz, masz dwie opcje: albo podjazdy, albo ciężkie przełożenie. Ma boleć wink
    A jak nie to rób przysiady.
  • uomo_dos 20.06.19, 17:25
    Ja też jeżdżę i widzę efekty. Cellulit zdecydowanie zanika, nogi mi wysmuklały, bo schudłam no i efekt wytrzymałościowy też jest. Nie wiem, czy masz na myśli poprawę w postaci zarysowanych mięśni czy poprawę w postaci większej siły i wytrzymałości. Mnie zupełnie nie interesują widoczne mięśnie i na szczeście one sie nie pojawiają, ale moje możliwości są zdecydowanie większe i o to mi chodzi. Potrzebuję być mocno wydolna, żeby chodzić po górach, robić długie trasy na rowerze, biegam dla przyjemności coraz dłuższe dystanse, więc wnoszę, że mięśnie mi się poprawiły, choć tego nie widać, oprócz zmiejszonych obwodów, nogawki spodni zrobiły się luźniejsze smile Tyle że muszę szczerze przyznać, że nie ograniczam się tylko do roweru, robię też przysiady (chyba dużo, bo kilkaset w tygodniu, wykroki - też dużo i trochę ćwiczeń siłowych, ale to czasami, jak mam czas i ochotę, nie wg jakiegoś planu treningowego) Ćwiczę też rozciąganie, bo podobno ważne i polubiłam. NIe jestem fachowcem w tej dziedzinie, ale kardio takie jak rower to chyba można robić codziennie, siłowe ćwiczenia lepiej z przerwami chyba nawet dwudniowymi. Poza tym coś mi świta, że na udach to chyba ze trzy duże mięśnie są i nie wiem, czy przy jeździe na rowerze wszystkie one jednakowo muszą pracować, dlatego ja dołożyłam sobie te inne ćwiczenia.
  • mebloscianka_dziadka_franka 20.06.19, 17:40
    Mówisz, że łydki masz fajne? To może powinnam zacząć jeździć na rowerze. Uda akurat mogą u mnie zostać jakie są smile Jak tak patrzę na sportowców, to największe uda mają łyżwiarze, którzy się ścigają, możesz spróbować trenować łyżwiarstwo wink
  • panna_lila 20.06.19, 18:20
    Nie zależy mi na rozrośniętych udach, jak stoję to jest w miarę ok ale w pozycji siedzącej one są takie "majtające się"a chciałabym aby trzymały się kości udowej☺ Mam udowe pelikany😕
    Może faktycznie powinnam podnieść siodełko i dołożyć obciążenie.
  • mebloscianka_dziadka_franka 20.06.19, 18:24
    No, łyżwiarzom na pewno uda się nie majtają big_grin A tak serio, to wydaje mi się, że majtające się uda to kwestia urody, a nie mięśni. Widzę szczupłe, młode dziewczyny z majtającymi udami. Mi też się majtają, a wydaje mi się, że mam wyrobione i silne.
  • snakelilith 20.06.19, 19:29
    Młodość i szzupłość, to nie jest gwarancja na jędrne uda. Bardzo dużo dziewuch odchudza się nisko kalorycznymi dietami i ma dlatego bardzo złe napięcie mięśniowe. Niby mało tłuszczu, a mięsień i tak flak.

    --
    "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku." - bywalec.hoteli
  • panna_lila 21.06.19, 07:06
    a można się odchudzać dietą wysokokaloryczną? (pytam bo się na tym nie znam)
  • snakelilith 21.06.19, 11:20
    Jeżeli nie masz prawdziwej nadwagi, to się nie odchudzaj, a jedz tyle, ile spalasz, na sport nie musisz jednak brać dodatkowych kalorii. Uprawiając sport zmienisz proporcje ciała. Możesz zmienić trochę proporcje tego co jesz, mniej prostych węglowodanów, więcej białka, ale przy ujemnym bilansie kalorycznym organizm nie zbuduje mięśni, a z czasem możesz je nawet tracić, bo mięśnie spalają dużo kalorii i w warunkach deficytu nieekonomiczne jest je dla organizmu utrzymywać.

    --
    "Założyć, większość facetów bedzie się przyglądać czy widać cycki" - bywalec.hoteli
  • panna_lila 21.06.19, 17:26
    To co i kiedy jeść? Jeżdżę wieczorem, czyli po powrocie z pracy ok.18 obiad, później jeżdżę, kończę ok 21:30. Teoretycznie powinnam coś zjeść po wysiłku ale z drugiej strony dwie godziny przed snem nie powinnam jeść😕
    Jak żyć tzn jeść żeby szło w mięśnie a nie żeby spalało mieśnie?

    Ps. Mam niedowagę
  • snakelilith 21.06.19, 21:01
    Jedz, kiedy jesteś głodna. Jeżeli chcesz wspomóc budowę mięśni, to zjedz po treningu trochę jogurtu, albo twarożku ze świeżymi owocami (np. banan) i jak chcesz, do tego kilka orzechów. Nie obciąża i możesz po tym iść spać.

    --
    "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli
  • wapaha 20.06.19, 20:35
    Pływanie bardzo fajnie wysmukla
  • asfiksja 21.06.19, 13:17
    No daj spokój, szczupłe uda wyglądają lepiej niż z rozbudowanymi mięśniami czworogłowymi (a to właśnie ci grozi jak przesadzisz z rowerem). Na najbardziej "nieużywaną" wewnętrzną część uda najlepiej robi jazda konna, ale taka bez obijania się.
  • snakelilith 21.06.19, 13:44
    Jeżeli panna_lila skarży się na brak efektów, to raczej nie należy do kobiet, którym coś takiego grozi. Jednym od roweru spodnie stają się ciasne (vide cauliflowerpl), innym uda smukleją (jak u uomo_dos). U mnie też nic się przesadnie nie rozrosło i jak dużo jeżdżę, to obwody raczej spadają.

    --
    "Założyć, większość facetów bedzie się przyglądać czy widać cycki" - bywalec.hoteli

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.