Dodaj do ulubionych

wynajem mieszkania na co zwrócić uwagę?

21.06.19, 12:53
jak w temacie. chcę wynająć komuś mieszkanie. umowę chce podpisać u notariusza. ubezpieczenie mieszkania ma dodatkowy pakiet, gdyby komuś coś stało się w moim mieszkaniu.

o czym jeszcze należy pamiętać i na co.zwrocic uwagę?
Edytor zaawansowany
  • bonzo21 21.06.19, 13:20
    Podobno we wroclawiu grasuje osoba ktora w wynajetych miezs kanich hoduje tysiace myszy. Czy ubezpieczenie to obejmuje?
  • makinetka82 21.06.19, 18:55
    Fajnie byłoby wiedzieć coś o osobach, którym wynajmujesz, ale to jest raczej nie do zrobienia w większości przypadków. Oczywiście, wynajem tylko okazjonalny, a w umowie zastrzeżenie, że możesz raz na jakiś czas , po umówieniu z najemcą, przyjść i sprawdzic stan mieszkania. Koniecznie zawrzyj w umowie punkt o kaucji, i to, że oddasz ją w ciągu 30 dni po wyprowadzeniu lokatora, a nie od razu w dniu wyprowadzki. Jeśli nie życzysz sobie np, wiercenia dziur w ścianach itd , zawrzyj to w umowie. Co do rachunków, mój najemca płaci mi stałą kwotę za wynajem, gdzie wliczony jest już czynsz do spółdzielni, a oddzielnie wpłaca mi kwotę za bieżące rachunki, które, jak i czynsz, opłacam JA. Wtedy to ty trzymasz rękę na pulsie i nie grozi ci np wezwanie do zapłaty za wodę z pięciu miesięcy.
    Przed wynajęciem mieszkania sporządziłam bardzo dokładny opis całego wyposażenia i stanu mieszkania,pokój po pokoju, załączyłam zdjęcia. Mój najemca podpisał każdą stronę. Spisaliśmy też stan liczników . Dodałam też do umowy 3 punkty, gdzie wymienione w nich sytuacje skutkowałyby natychmiastowym zakonczeniem współpracy- użytkowanie mieszkania niezgodnie z umową, opóznienia wpłat i złamanie zakazu trzymania zwierząt. Moi lokatorzy w umowie wpisali mi dane wszystkich , którzy będą zamieszkiwać to mieszkanie, łącznie z numerami dowodów osobistych osób dorosłych.


    --
    Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wk...ć to już żaden problem big_grin
  • arabelax 21.06.19, 20:39
    dziękuję! smile
  • stara-a-naiwna 21.06.19, 21:53
    nie wiem czy prawo w naszym wspaniałym kraju nie jest "takie" że nawet jak Ci ktoś ni płaci czy nie możesz rozwiązać umowy ot tak - czyli że twój zapis jest niezgodny z prawem i możesz go sobie...
    właściciele nieruchomości obchodzą to "najmem krótkoterminowym"
    jest różnica w nazewnictwie i własnie w ochronie nie najemcy a właściciela


    >Dodałam też do umowy 3 punkty, gdzie wymienione w nich sytuacje skutkowałyby natychmiastowym zakonczeniem współpracy
  • malgo21 02.07.19, 17:14
    Pisała o tym najmniej okazjonalnym na początku postu
  • bywalec.hoteli 21.06.19, 22:37
    Jak to czytam, to współczuje najemcom.

    --
    Lato smile
  • saskia44 22.06.19, 08:47
    bywalec.hoteli napisał:

    > Jak to czytam, to współczuje najemcom.
    >

    Dokladnie.
    A poza tym nie rozumiem dlaczego najemcy nie placa swoich rachunkow? Nie maja gazu, pradu, wody itp na swoje nazwisko?
  • makinetka82 23.06.19, 15:33
    saskia44 napisał(a):

    > bywalec.hoteli napisał:
    >
    > > Jak to czytam, to współczuje najemcom.
    > >
    >
    > Dokladnie.
    > A poza tym nie rozumiem dlaczego najemcy nie placa swoich rachunkow? Nie maja g
    > azu, pradu, wody itp na swoje nazwisko?


    Ale czemu im wspólczujecie ? Moja lokatorka bardzo sobie chwali to, że mamy taki układ. Z zapisu w umowie o sprawdzeniu stanu mieszkania nie korzystam niemal wcale, wpadłam raz przy okazji zalatwiania jescze jednej sprawy finansowej z lokatorką. Ale prawo mam, gdyby było coś nie tak . Nie , liczniki są na mnie.

    --
    Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wk...ć to już żaden problem big_grin
  • dyzurny_troll_forum 22.06.19, 17:13
    bywalec.hoteli napisał:

    > Jak to czytam, to współczuje najemcom.

    Niestety trzeba się pogodzić, że Polacy to naród oszustów, kłamców i złodziei....
    ...a czasem także brudasów i wandali!


    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • cauliflowerpl 23.06.19, 15:21
    Przyznam, że też mnie zmroziło, ale też jestem w stanie zrozumieć, jeśli prawo nie chroni właściciela a najemcę - pasożyta (jeśli tak jest).
    Właścicieli "mojego" mieszkania widziałam ostatnio 3 lata temu.
  • makinetka82 23.06.19, 15:36
    dyzurny_troll_forum napisała:

    > bywalec.hoteli napisał:
    >
    > > Jak to czytam, to współczuje najemcom.
    >
    > Niestety trzeba się pogodzić, że Polacy to naród oszustów, kłamców i złodziei..
    > ..
    > ...a czasem także brudasów i wandali!
    >
    >
    Powiedz to mojej znajomej, której lokatorzy - i to ludzie wykształceni i zdawałoby się, normalni- zdewastowali mieszkanie do tego stopnia, że rozbili nawet sedes.



    --
    Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wk...ć to już żaden problem big_grin
  • makinetka82 23.06.19, 15:37
    I jeszcze właścicielowi mieszkania, które zamieszkuje sławna dzika lokatorka Laura.

    --
    Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wk...ć to już żaden problem big_grin
  • tt-tka 23.06.19, 15:52
    makinetka82 napisała:

    > I jeszcze właścicielowi mieszkania, które zamieszkuje sławna dzika lokatorka La
    > ura.
    >

    Znowu cos mnie ominelo ? Powiedz wiecej o slawnej albo rzuc linka, pliiiz smile


    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • makinetka82 23.06.19, 16:03
    www.facebook.com/wyborcza/posts/10156574757413557/

    Żeby było śmieszno i straszno, to bezrobotna Laura w międzyczasie wrzuca na swoje media społecznościowe zdjęcia z egzotycznych wakacji tudzież z kolacji w dobrych restauracjach. Można? Można.

    --
    Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wk...ć to już żaden problem big_grin
  • tt-tka 23.06.19, 16:13
    Dzieki smile

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • szpil1 23.06.19, 16:16
    makinetka82 napisała:

    > Powiedz to mojej znajomej, której lokatorzy - i to ludzie wykształceni i zdawał
    > oby się, normalni- zdewastowali mieszkanie do tego stopnia, że rozbili nawet se
    > des.
    >

    Sąsiedzi moich rodziców wynajęli mieszkanie przyjacielowi syna. Chciał sam opłacać czynsz w spółdzielni. Wiadomo, przyjaciel, jak mu nie ufać, tyle lat się z synem znał, człowiek wykształcony z dobrą pracą - zgodzili się. Efekt - po kilku miesiącach przestał płacić im za mieszkanie, okazało się, ze dług w spółdzielni już duży. Jak się udali do mieszkania - to się okazało, że w ciągu paru miesięcy zostało tak zdewastowane, że nawet sedes tylko do wymiany się nadawał.
    Koleżanka wynajęła mieszkanie samotnej kobiecie. Po kilku tygodniach zadzwonił sąsiad, że co się tam wyprawia, ciągle hałas i problemy. Okazało się, że z samotną panią wprowadziły się dodatkowe dwie dorosłe osoby, dwójka dzieci, kilka psów i kotów.

    Co do słynnej Laury - nie ona jedna tak robi. Proszę: www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-07-24/wietnamczycy-nie-placa-za-wynajem-mieszkania-i-nie-chca-sie-wyprowadzic-zniszczyli-pol-sciany-i-weszli-silowo-do-mieszkania/

    Także nie, prawo nie broni właściciela.

  • stara-a-naiwna 21.06.19, 21:46
    po co chcesz podpisać umowę u notariusza?


    warto spisać wszystkie dane z peselem w umowie - łatwiej w sądzie i ewentualnie u komornika

    koniecznie trzeba: spisać stany liczników (zrobić protokół zdawczo odbiorczy), SAMEMU opłacać wszelkie rachunki (można zgłosić w gazowni i tauronie co miesięczny odczyt i rachunek).

    Można dołączyć zdjęcia mieszkania z przed wynajmu do umowy jako ewentualne zabezpieczenie. I koniecznie KAUCJA - jak ktoś nie ma kasy na kaucje, nie będzie go stać na wynajem.

    Co pewien czas przyjść zobaczyć czy wszystko w porządku - np. odebrać kasę (i pokwitować, ze się ją odebrało)

    Ja do moich lokatorów nie chodzę (ale teraz mam fajnych), mam kaucję i bez skrupułów zakładam sprawy w sądzie - o czym uprzedziłam. Ale też nie jestem wariatkom która nie ma świadomości, ze niektóre rzeczy mogą się zużyć w trakcie eksploatacji i zwyczajnego użytkowania a nie że ktoś zdewastował.




  • arabelax 21.06.19, 22:06
    chce zrobić najem okazjonalny, stąd wizyta u notariusza potrzebna. wtedy łatwiej pozbyć się niechcianego lokatora w razie problemów.
  • saskia44 22.06.19, 08:51
    - np. odebrać kasę (i pokwitować, ze się ją odebrało)

    Jesooo, serio, wciaz siermiezny obrot gotowka? Naprawde nie mozna ustalic comiesiecznego przelewu z konta na konto? Chyba ze chodzi o ukrycie dochodu?
  • stara-a-naiwna 22.06.19, 15:41
    chodzi o bycie w mieszkaniu jako element kontroli
    przy okazji np. odbioru gotówki
  • aaa-aaa-pl 22.06.19, 18:05
    Pewnie, proponuję( jako element kontroli) szafki przejrzeć.
    I prześcieradło skontrolować.
  • mildenhurst 22.06.19, 18:16
    Jako najemca bym na to nie poszła. Przelew i po problemie. Nawet jako wynajmujący do głowy by mi nie przyszło taka forma szpiegowania.
  • stara-a-naiwna 23.06.19, 14:57
    ooo przyjdzie Ci po pierwszym zdemolowaniu mieszkania
  • dyzurny_troll_forum 23.06.19, 15:11
    stara-a-naiwna napisała:

    > ooo przyjdzie Ci po pierwszym zdemolowaniu mieszkania

    to nic nie da.
    miesiąc to więcej niż dość na dokładne zdemolowanie mieszkania...


    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • 71tosia 23.06.19, 15:20
    wynajmuje mieszkanie od 15 lat NIGDY nie bywam w nim by kontrolować stan mieszkania. Pieniedze dostaje przelewem, w umowie mam wpisane ze mieszkanie ma być zwrócone czyste i w stanie nie zniszczonym. Lokator ma prawo przestawiać meble, wbijac kolki, etc ale na koniec ma oddac mieszkanie w stanie w jakim zastal. Mimo ze miałam już kilku lokatorow NIGDY się nie zawiodlam, nikt mi mieszkania nie zniszczyl, zawsze trafiam no lokatorow którzy nawet jak w czasie mieszkania mieli chlew to na koniec sprzątali je bo grozilo to utrata kaucji.
    Ogolna uwaga - z lokatorami się nie zaprzyjaźniam, utrzymujemy stosunki na dystans, ja im nie zawracam glowy oni mi tez.
  • makinetka82 23.06.19, 15:42
    A moja lokatorka poszła. I jak weszłam - raz ! - po pieniądze na rachunki, to zobaczyłam może pomalowane kredką, ale niepodziurawione ściany, może popalcowane przez małe dziecko lustra, ale całe, kompletne umeblowanie i nieporysowaną podłogę , i to mi wystarczyło. Zdjęłam kurtkę w przedpokoju, przeszłam do salonu, potem skorzystałam z toalety i tyle. Nie ma mowy o żadnym szpiegowaniu, skąd ten pomysł? Ale umowa gwarantuje mi możliwość sprawdzenia stanu mieszkania i dobrze. Obecnej lokatorki sprawdzać za bardzo nie muszę, więc z tego nie korzystam. Jeśli będę mieć jakieś zastrzeżenia, sprawdzę lokal i nawet mi powieka nie drgnie.

    --
    Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wk...ć to już żaden problem big_grin
  • oekspertcompensa 02.07.19, 13:08
    Dobra polisa powinna składać się z kilku podstawowych elementów: ochrony mienia na wypadek zdarzeń losowych (m.in. przepięcie, pożar), kradzieży z włamaniem, a także z OC w życiu prywatnym (np. gdy zalejemy sąsiada, ubezpieczyciel wypłaci za nas odszkodowanie) i assistance (pomoc fachowców, np. ślusarza czy hydraulika). Kluczowe przy wyborze ubezpieczenia jest ustalenie sum, do których ubezpieczyciel będzie nas chronił. Trzeba zwrócić uwagę, aby podana w polisie wartość mieszkania i jego wyposażenia nie była niższa niż w rzeczywistości. Jeżeli nie jest Pan pewny, jakie elementy ochrony wybrać, polecam zakup u doradcy, który na pewno odpowie na wszystkie pytania. Więcej o ubezpieczeniu mieszkania można przeczytać także na stronie internetowej www.compensa.pl.
  • ganesza 22.06.19, 18:22
    istnieje jeszcze cos takiego jak umowa na czas określony, np. na rok z informacją w umowie, że przedłużenie na kolejny rok powinno nastąpić trzy miesiące przed końcem umowy. normalni ludzie (najemcy) powinni zrozumieć, że to forma zabezpieczenia przed nieuczciwymi najemcami i będziecie tę umowę po prostu odnawiać. zabezpiecza to przed polskim prawem i bataliami sądowymi o eksmisję. umowa była na rok. nie ma podstaw prawnych do dalszego zajmowania lokalu.
    jeżeli umowa na czas określony dłuższy, można zawrzeć punkt w jakich warunkach następuje wcześniejsze zakończenie umowy (np. zaleganie z zapłata etc.) + (koniecznie!!!) trzymiesięczny okres wypowiedzenia. oba równocześnie.
    te wszystkie dodatkowe zapisy w umowach (typu: zero zwierząt) nie maja żadnego znaczenia przed sądem.

    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • 71tosia 23.06.19, 15:23
    wręcz odwrotnie - umowa na czas określony jest trudniejsza do wymówienia (konultowalam to z prawnikiem od nieruchomości). Jeżeli jest na czas nieokreślony to możesz ja wymowic w każdej chwili z miesieczynym wyprzedzeniem nie podajac powodow.
  • jeanny1986 04.07.19, 07:52
    Tyle że wynajmu okazjonalnego u notariusza nie są się zrobić na czas nieokreślony. A okazjonalny jednak bezpieczniejszy.

    --
    "Mój syn miał świadectwo z wyróżnieniem pierwszy raz, efekt ciężkiej pracy [...] kiedy to został brutalnie uświadomiony, że z takimi ocenami i motywacją grozi mu szkoła branżowa i wypad do tatusia, bo ja nie chcę w domu towarzystwa z męskiej zawodówki." (by triss_merigold6)
  • 71tosia 23.06.19, 15:27
    jeżeli masz zamiar zameldować lokatorow ( a taki masz teoretycznie obowiązek, zameldowanie ulatwia zycie wynajmującemu zwłaszcza cudzoziemcowi, a nie ma czego się obawiać bo nie daje prawa do lokalu) to warto by lokator od razu podpisal pismo ze zgadza się na wymeldowanie (bez daty). Często lokator się wyprowadza i zapomina o obowiązku wymeldowania, a wymeldowywanie w trybie administracyjnym jest trochę upierdliwe.
  • kubek0802 02.07.19, 13:19
    Zameldować to lokator może się sam, bez pytania właściciela o zdanie czy zgodę. Oczywiście jeżeli ma tytuł prawny do lokalu, czyli umowę najmu.
  • koronka2012 02.07.19, 17:09
    Po tym, jak przez parę dni odgruzowywałam mieszkanie po lokatorach z nagromadzonego brudu dodałam do umowy zapis, że mieszkanie ma być zwrócone dokładnie sprzątnięte, a jeśli nie - potrącam z kaucji 300 zł. Sorry, oddaję wypucowane, nie mam ochoty sama płacić za mycie okien nietkniętych szmatą przez 2 lata, czy użerać się z myciem piekarnika i rusztów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.